Może to był tylko masowy mord, może jednostkowy akt terroryzmu, ale niewykluczone jest też to, że do Polski dotarła fala terroryzmu inspirowanego ze Wschodu. Jeśli tak, to może być początek nowej ery i koniec postrzegania Polski jako kraju beztroskiego, bezpiecznego, całkowicie wolnego od ryzyka zamachów terrorystycznych. Jak to może zmienić nasze życie w kontekście finansowym? Czy chcąc prowadzić normalne życie w erze nowego zagrożenia powinniśmy sprawdzić nasze polisy ubezpieczeniowe w kontekście zapisów dotyczących terroryzmu?












