27 października 2026

Gigantyczna emisja akcji Anthropic: czy to będzie okazja na rynku… złota? Kruszec jako źródło płynności i zastawu pod inwestycje

Gigantyczna emisja akcji Anthropic: czy to będzie okazja na rynku… złota? Kruszec jako źródło płynności i zastawu pod inwestycje
Współautor: Maciej Samcik
0

Większość czytelników „Subiektywnie o Finansach” traktuje złoto jako magazyn wartości i lokatę kapitału, ale ze względu na wysokie notowania kruszcu coraz częściej jest on traktowany jako… wartościowy zastaw lub stabilne źródło płynności. Są już kraje, w których banki standardowo przyjmują złote sztabki lub monety jako zastaw do udzielenia kredytu. Wówczas mniejsze znaczenie mogą mieć dochody, czy wiarygodność płatnicza klienta, a złoto może „zarabiać”, choć samo nie wypłaca odsetek. W takiej roli zapewne znajdzie się w najbliższych tygodniach z powodu gigantycznej emisji akcji, którą chce przeprowadzić Anthropic

Ujawnienie: ta analiza jest częścią akcji edukacyjnej „Stać cię na złoto”, którą realizujemy wspólnie z Goldenmark, Partnerem merytorycznym i komercyjnym multiblogu „Subiektywnie o Finansach” 

Zobacz również:

To, na co często narzekają jubilerzy – wysokie ceny złota, podbijające też ceny ich produktów, które powodują, że mniej osób może sobie pozwolić na zakup biżuterii – jest z kolei świetną wiadomością dla osób już posiadających złoto i dla branży finansowej. Coraz częściej otwiera się możliwość traktowania złota, jako zastawu lub zabezpieczenia jakichś transakcji. I to nie tylko w lombardzie, ale także w banku.

Jeszcze nie w Polsce, ale w krajach, gdzie złoto jest popularnym składnikiem oszczędności – to już się dzieje. I w pewnym stopniu świadczy o wzroście popularności złota jako składnika oszczędności. Banki nie mogą tego ignorować – jeśli klienci potrzebują np. finansowania inwestycji, to banki zaczynają oferować im możliwość zastawienia kredytów także ich zapasami złota. A jeśli inwestycja sfinansowana złotem przynosi wysoką stopę zwrotu –  złoto de facto zaczyna przynosić dodatkowy dochód, choć bezpośrednio nie daje odsetek.

Prędzej czy później także polskie banki zaczną akceptować złoto jako zabezpieczenie, a wówczas Wasze oszczędności w monetach i sztabkach uzyskają dodatkową funkcję – gwaranta dodatkowej płynności. Chociaż w krajach, w których ten mechanizm już działa, pojawiły się problemy. Jakie?

Złoto w Indiach: zastaw, zabezpieczenie majątku i… płynności

Ciekawy, choć niepokojący sygnał dotyczący tego trendu napłynął właśnie z Indii, jednego z największych rynków złota na świecie. Tam kruszec nie służy wyłącznie do inwestowania czy produkcji biżuterii, ale coraz częściej staje się zabezpieczeniem pożyczek. Hindusi zastawiają rodzinne kosztowności, aby zdobyć gotówkę, nie pozbywając się cennego majątku. Skala tego zjawiska jest imponująca – według danych przytoczonych przez Reutersa wartość bankowych kredytów pod zastaw złota wzrosła w sierpniu o 83% w porównaniu do tego samego miesiąca sprzed roku.

Problem w tym, że część pożyczkobiorców wykorzystuje uzyskane w ten sposób pieniądze do spłacania wcześniejszych długów. Duże firmy finansowe, m.in. Bajaj Finance i Piramal Finance, zaczynają sygnalizować pogorszenie jakości portfeli kredytowych i rosnące ryzyko nadmiernego zadłużenia klientów. Powstaje więc paradoks: im droższe złoto, tym więcej pieniędzy można pod nie pożyczyć, ale też tym większa pokusa, by zastawiać rodzinny majątek na pokrycie bieżących zobowiązań.

Dopóki ceny kruszcu utrzymują się wysoko, mechanizm może działać sprawnie. Gdyby jednak złoto gwałtownie potaniało, a problemy ze spłatą się nasiliły, część rodzin mogłaby stracić kosztowności gromadzone przez pokolenia. Indyjski przykład przypomina, że złoto może stanowić finansową poduszkę bezpieczeństwa, ale wykorzystane jako zabezpieczenie kolejnych długów nie rozwiązuje problemu braku płynności – może go jedynie odsunąć w czasie.

Co innego finansować za pomocą złota inwestycję, która przynosi dochód i pozwala zwrócić pieniądze do banku z procentem, a co innego iść do banku, jak do lombardu, jako do ostatniej deski ratunku, gdy w domowym budżecie brakuje płynności. Nawet jeśli bank pożyczy pieniądze na lepszych warunkach, niż lombard, to nie rozwiązuje to podstawowego problemu – że jest wtedy duże ryzyko utraty zastawu.

W Polsce złoto nie jest akceptowane jako zabezpieczenie ani w kredytach hipotecznych, ani gotówkowych, ani firmowych. Banki w Polsce stosują wyłącznie zabezpieczenia hipoteczne na nieruchomościach, ewentualnie cesje z polis, gwarancje, poręczenia, zastawy rejestrowe na aktywach firmowych — ale nie na złocie. Dlaczego? Bank musiałby: badać autentyczność kruszcu, oceniać jego próbę i wagę, przechowywać złoto w skarbcu i ponosić koszty jego ubezpieczenia.

CZYTAJ TEŻ:

AI napędzi inflację technologiczną

Inwestorzy też (po)szukają płynności przed emisją akcji Anthropic

Sądzimy, że wraz ze wzrostem popularności złota w naszych portfelach ta rezerwa banków do złota jako zastawu dla jakichś inwestycji może się zmienić. Polskie banki wciąż są w erze „elektronicznej” – coraz mniej jest oddziałów, które obracają gotówką, likwidowane lub ograniczane są usługi skrytek bankowych, a klienci są namawiani do obracania pieniądzem bezgotówkowym.

Ale im bardziej świat będzie doceniał rolę fizycznych aktywów, tym bardziej w bankach pojawi się potrzeba odpowiedzi na ten trend. Jeśli zobaczycie pierwszy bank, w którym będziecie mogli przechować nie tylko bitcoiny, ale też sztabki złota, to będziecie wiedzieć, że ta era nadeszła.

A tymczasem złoto na światowych giełdach z coraz większym trudem trzyma się w okolicach 4000 dolarów za uncję. Raczej nie jest to zapowiedź kolejnej fali zachwytu wysokimi zyskami z obligacji (w wyniku wciąż wysokiej rentowności tych papierów). Wygląda na to, że to może mieć coś wspólnego raczej z potrzebami płynnościowymi inwestorów, bo w funduszach ETF, które posiadają złoto w swoich skarbcach, ostatnio przybyło pieniędzy, a nie ubyło.

Nie można wykluczyć, że część inwestorów zbiera pieniądze, żeby wziąć udział w największej w historii emisji akcji, którą planuje przeprowadzić firma Anthropic. Spółka planuje pozyskać na rozwój systemów sztucznej inteligencji (jest właścicielem platformy Claude) oraz na moce obliczeniowe i centra danych astronomiczne 100 mld dolarów. To automatycznie powoduje, że inwestorzy będą potrzebowali uwolnić gotówkę i robią przegląd aktywów.

CZYTAJ TEŻ:

Złoto tradycyjnie oferuje najwyższą płynność i stosunkowo niskie ryzyko, że po kilku tygodniach, gdy inwestorzy będą wracali do „ustawień fabrycznych” będzie je trzeba odkupować po drastycznie innej cenie. Jako aktywo bardzo płynne, relatywnie stabilne cenowo może być teraz traktowane właśnie jako coś w rodzaju „rezerwy płynności” pod inwestycję. Czyli znaleźć się dokładnie w tej roli, od której zaczęliśmy analizę – czegoś, co bezpiecznie leży, gwarantuje utrzymanie wartości realnej pieniądza, a w razie potrzeby jest wygodnym sposobem sfinansowania inwestycji, na której można zarobić.

Jeśli ktoś z Was myśli o uzupełnieniu swoich „zapasów” złota w portfelu inwestycyjnym, to najbliższych kilka tygodni może być dobrą okazją. Przy założeniu, że zainteresowanie kupowaniem akcji Anthropic będzie wysokie – a mówimy o firmie, której przychody w skali roku wzrosły 13-krotnie, co rozbudza wyobraźnię – to może być to powodem naprawdę fajnej „promocji” na rynku złota. Niewykluczone, że będzie można je kupić po cenie z „trójką” z przodu, co nie było ostatnio często spotykaną możliwością.

———————————–

Geopolityka podbija ryzyko, jak to wpływa na prognozy cen złota?

Trwająca częściowa blokada Cieśniny Ormuz oraz incydenty z udziałem statków handlowych na nowo rozbudziły obawy o płynność dostaw ropy naftowej. Ataki dronowe na saudyjską infrastrukturę naftową, w tym na pole Shaybah, wywindowały ceny ropy naftowej znów grubo powyżej 100 dolarów za baryłkę. Oczywiście znów większe stały się obawy o wzrost inflacji.

Decyzja Donalda Trumpa o częściowym złagodzeniu sankcji i ceł na wybrane rosyjskie surowce przyniosła jedynie chwilowe schłodzenie cen paliw. Z drugiej strony premier Izraela zapowiada obalenie reżimu w Iranie, co nie zapowiada uspokojenia nastrojów w Zatoce Perskiej. Nie ma też dobrych wieści w sprawie drugiej dużej wojny. Rozmowy pokojowe w Oslo z udziałem przedstawicieli Ukrainy, państw nordyckich i dyplomatów międzynarodowych na temat ram ewentualnego zawieszenia broni nie zdołały istotnie obniżyć wysokiej premii za ryzyko geopolityczne, jakiej żądają.

Jest zatem wciąż niestabilnie. Tymczasem Bank Rosji kontynuuje wyprzedaż złota ze swoich rezerw na pokrycie deficytu budżetowego – od grudnia pozbył się 62 ton kruszcu, sprowadzając oficjalne zasoby do poziomów najniższych od 2019 roku. To chyba jedyny bank centralny, który dość szybko wyprzedaje zapasy złota. Inna sprawa, że ma jeszcze ok. 2250 ton złota, a więc ta wyprzedaż nie powoduje, że w skarbcu robi się pusto.

Tymczasem w obliczu zawirowań geopolitycznych wiodące instytucje finansowe przedstawiają kolejne prognozy długoterminowe dla fizycznego kruszcu. Bank of America oczekuje ceny na poziomie 4000 dolarów za uncję w czwartym kwartale 2026 r. oraz wzrostu do 5000 dolarów do jesieni 2027 r., traktując obecną zniżkę jako przejściową. Z kolei Metals Focus prognozuje średnią cenę złota w 2027 r. na poziomie 5330 dolarów za uncję, ze szczytami sięgającymi nawet 6000 dolarów, argumentując to narastającą, strukturalną nierównowagą w polityce fiskalnej USA, rosnącym długiem i gigantycznym deficytem budżetowym.

Podobnego zdania jest Evy Hambro z BlackRock, według którego pętla zadłużenia i osłabienie walut tradycyjnych podtrzymują długoterminowy trend wzrostowy złota, a obecne spadki stanowią okazję zakupową. Natomiast analitycy CIBC Capital Markets, mimo zrewidowania krótkoterminowych szacunków do 4500 dolarów, wciąż prognozują średnią cenę na poziomie 5200 dolarów w 2027 r. oraz 5500 dolarów rok później.

Czy te prognozy się wypełnią? Analitycy powszechnie zwracają uwagę, że choć obligacje dają obecnie wyższy dochód odsetkowy, są one obciążone rosnącym ryzykiem wypłacalności emitenta i skrajnie wysokiego zadłużenia państw, podczas gdy fizyczne złoto pozostaje wolne od takiego ryzyka.

CZYTAJ TEŻ:

4000 dolarów za uncję

Zbliżają się wybory połówkowe w USA (Midterms) 

Kluczowym wydarzeniem dla rynków finansowych będą zbliżające się wybory połówkowe w USA (Midterms). Najnowsze sondaże wskazują na rekordowo niskie poparcie dla polityki gospodarczej obozu Trumpa oraz wysokie prawdopodobieństwo utraty większości w Izbie Reprezentantów przez Republikanów na rzecz Demokratów.

Wyborcy jako główną przyczynę niezadowolenia wskazują wysokie ceny paliw będące skutkiem konfliktu z Iranem. Przejęcie kontroli nad chociaż jedną izbą przez opozycję doprowadzi do powstania podzielonego rządu i paraliżu legislacyjnego, uniemożliwiając uchwalanie kluczowych ustaw fiskalnych.

Dla rynku metali szlachetnych układ ten ma wymiar historyczny. Lata wyborów połówkowych są statystycznie najsilniejszym okresem dla złota w 4-letnim cyklu prezydenckim ze średnim wzrostem cen sięgającym 11-12%. Przedwyborcza niepewność polityczna potęguje zmienność na giełdach akcji, osłabia pozycję dolara i zmusza kapitał do ucieczki w stronę bezpiecznych przystani, do których w pierwszej kolejności zalicza się złoto fizyczne.

————————

WAŻNY DISCLAIMER: Pamiętaj, to nie są porady inwestycyjne ani tym bardziej rekomendacje. Nie mamy licencji doradcy inwestycyjnego i nie możemy wydawać rekomendacji. Dzielimy się po prostu swoim doświadczeniem i tylko tak to traktuj. Twoje pieniądze to Twoje decyzje, a my – o czym się już wielokrotnie przekonaliśmy – nie jesteśmy nieomylni. Weź to, proszę, pod uwagę, czytając w „Subiektywnie o Finansach” ten i inne teksty o inwestowaniu.

————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.

————————

ZAPROSZENIE: 

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.

Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli jeden z najważniejszych na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 000 uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.

——————————–

Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

 

Źródło zdjęcia: Chat GPT

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu