Kredyt studencki, czyli bardzo tania kasa do wzięcia. Komu rząd zapłaci za studiowanie?

Kredyt studencki, czyli bardzo tania kasa do wzięcia. Komu rząd zapłaci za studiowanie?

Generalnie nie namawiam nikogo do zaciągania kredytów, chyba że taki kredyt miałby być inwestycją. Albo że jest bardzo tani. Tani kredyt to w zasadzie oksymoron, ale są od tej zasady nieliczne wyjątki. Jeśli jesteście studentami, to na taki właśnie „nieliczny...