Ciekawa sytuacja. Największa na świecie giełda kryptowalutowa – prawdopodobnie też najpopularniejsza taka platforma w Polsce – oficjalnie przyznała, że nie będzie w stanie uzyskać europejskiej licencji MiCA. A więc nie będzie mogła obsługiwać klientów w Europie. Wycofała swój wniosek o licencję złożony w Grecji i zapowiedziała, że będzie się kontaktowała z „dotkniętymi” klientami, by wytłumaczyć im co dalej. Najprawdopodobniej kilkaset tysięcy miłośników kryptoaktywów zostanie odciętych od możliwości handlowania nimi












