Drożyzna na stacjach paliw daje ogromne zyski nie tylko koncernom paliwowym. Większe pieniądze wpływają też do budżetu państwa, bo im wyższa cena, tym wyższy nominalnie jest podatek VAT wliczany w ceny paliw. Czy rząd – który oczekuje, że np. Orlen podzieli się nadzwyczajnym zyskiem i zapłaci specjalny podatek – mógłby oddać kierowcom to, co zarobił w podatkach na wyższych cenach paliw? Liczymy!












