Przy okazji artykułu w „Subiektywnie o Finansach” poświęconego decyzji Roberta Lewandowskiego, by opuścić jeden z najlepszych klubów piłkarskich świata i – już wyłącznie dla kasy – podpisać kontrakt z klubem z Arabii Saudyjskiej, rozgorzała o „propozycjach nie do odrzucenia”. Ile pieniędzy to „wystarczająco dużo”, by nie musieć robić już nic dla… pieniędzy? Czy w ogóle jest taka granica? Sprawdzamy!












