Wyższe stopy procentowe nie obniżają cen złota. Dlaczego? Niektórzy analitycy uważają, że to może być zasługa banków centralnych, których popyt jest niezależny od poziomu stóp procentowych i realnej rentowności, którą można „wykręcić” na obligacjach. A inni wskazują na to, że wzrost rentowności obligacji to znak, że globalna gospodarka odchodzi od ery obfitości taniego kapitału do ery jego deficytu. Co to oznacza dla wyceny „twardych” aktywów?












