Znów zaczyna się chocholi taniec polityków wokół cen paliw w Polsce. Rzeczywiście, nie jest tanio – popularna benzyna Pb95 kosztuje średnio 7,4 zł, zaś diesel dojechał do ceny 7,7 zł za litr. Przemysław Czarnek z ramienia PiS złoży dziś w Sejmie projekt ustawy o zmniejszeniu podatków w cenach paliw. Premier Donald Tusk też zaczyna się łamać. Ale czy już jest powód, by dopłacać wszystkim kierowcom do paliwa? A może Orlen powinien nam dopłacić?












