Volkswagen zapowiedział największą restrukturyzację od dziesięcioleci. BMW po raz kolejny obniża prognozy zysków. To nie są już problemy pojedynczych firm, lecz sygnał, że niemiecki przemysł motoryzacyjny znalazł się w najtrudniejszym położeniu od dekad. Problemy dwóch największych niemieckich producentów aut pokazują, że europejska motoryzacja znalazła się pod wyjątkową presją. Czy to jej schyłek czy tylko chwilowy kryzys i warto kupować tanie akcje niemieckich koncernów motoryzacyjnych?













