Amerykańska platforma predykcyjna Kalshi otrzymała zgodę na wprowadzenie do handlu przez klientów indywidualnych tzw. perps, czyli regulowanych derywatów, których wartość zależeć ma od wartości bitcoina. To oznacza, że inwestorzy dostaną do handlu nowy instrument, który będzie… wieczny. A więc nigdy nie wygaśnie, jeśli na to nie pozwolimy. Co się stanie, jeśli takie narzędzia do inwestowania się upowszechnią? I czy to oznacza, że tradycyjne giełdy papierów wartościowych mają przerąbane? Kalshi i Polymarket – dwie największe platformy predykcyjne – wchodzą „na pełnej” w świat inwestycji












