Cena benzyny Pb95 przekroczyła właśnie – po raz pierwszy w historii – 8 zł za litr. Rok temu było to mniej więcej 5,6-5,8 zł. Kierowca tankujący 50 litrów zostawia więc na stacji jednorazowo o ponad 100 zł więcej niż przed rokiem. Przy każdym tankowaniu! Nie ma szans na powrót cen poniżej 6 zł za litr. Rząd nie pali się też do ponownego obniżania podatków zawartych w cenach paliwa. Co musiałoby się wydarzyć, żeby – mimo tego – na pylonach pojawiły się znów ceny choćby z „szóstką” z przodu? Ruszam na poszukiwanie brakującej złotówki w cenach benzyny












