To się zdarza coraz częściej: kradzież metodą „na brokera inwestycyjnego”. Jesteśmy kuszeni na platformach społecznościowych krociowymi zyskami. Jeśli damy się namówić do „handlu” i szybko widzimy „zyski” na swoim koncie. Ale to fikcja. A procedura „wypłaty zysków” kończy się wyczyszczeniem naszego konta bankowego. Chciwość? Być może. Naiwność? Na pewno. Rażące niedbalstwo? A jakże. Ale jedna z kancelarii prawniczych wywalczyła dla klienta w sądzie uwolnienie od długu! Jakim cudem?












