Rynek najmu krótkoterminowego w Polsce będzie rozwijał się w znacznie bardziej liberalnym otoczeniu, niż jeszcze kilka miesięcy temu zakładał rząd. Z projektu nowych przepisów rząd wycofał rozwiązania, które pozwalałyby samorządom ograniczać tego typu działalność w miejscach najbardziej obciążonych ruchem turystycznym. Pozostaną przede wszystkim obowiązki ewidencyjne wynikające z prawa unijnego. A więc hotel w każdym domu, ku rozpaczy mieszkańców? To skandal i sukces nieruchomościowych lobbystów, czy rozwiązanie… korzystne dla gospodarki?












