Ropa naftowa szaleje, wkrótce benzyna po 8 zł. Ale to nasz niejedyny problem. Drożeje też prąd i gaz. Na jaki wzrost kosztów życia się przygotować?
Ceny ropy naftowej Brent znów ostro ruszyły w górę i zbliżają się do 110 dolarów za baryłkę. Analitycy mówią, że wkrótce mogą przebić rekordowe 120 dolarów z wiosny. To w zasadzie przesądza, że benzynę 95-oktanową będziemy tankować po cenie ponad 8 zł za litr. Ale to może być nasz najmniejszy problem. w górę ostro idą też giełdowe ceny gazu oraz prądu. Na jaki wzrost kosztów życia powinniśmy się przygotować?









