Algorytm oszczędzania: im większy realny wzrost wynagrodzenia, tym więcej pieniędzy odkładamy. Ile da się z tego wycisnąć? I czy to ma sens?

Średni wzrost wynagrodzeń jest coraz niższy, ale przeciętnie pensje wciąż wyprzedzają inflację. Czy warto oprzeć na tym mechanizmie nasze oszczędzanie? Oto podrzucony przez jednego z czytelników „Subiektywnie o Finansach” pomysł na algorytm dotyczący odkładania pieniędzy, który będzie działał zawsze… dopóki nasze dochody będą realnie rosły. Co o tym myślicie?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu