Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że banki nie posiadające sieci oddziałów, opierające swoją ofertę o aplikacje mobilne oraz samoobsługowy dostęp do pieniędzy przez internet – są bardziej „technologiczne” i pozwalają załatwić sprawy w sposób nowocześniejszy, niż „dinozaury” bankowości z marmurowymi oddziałami. Okazuje się, że czasem można się zdziwić. Zwłaszcza mając dowód osobisty tylko w… mObywatelu












