Inflacja znów przyspiesza: po raz pierwszy od kilku lat jest wyższa, niż oficjalna stopa procentowa NBP. Ceny paliw, energii i gazu wystrzeliły i nie chcą spadać. A Adam Glapiński, szef Narodowego Banku Polskiego, mówi: „poczekajmy jeszcze z podwyżkami stóp procentowych”. Czy to błąd i Rada Polityki Pieniężnej powinna już teraz zacząć działać, zanim na dobre rozruszają się oczekiwania inflacyjne i sama inflacja? A może to rzeczywiście byłby przedwczesny ruch? Czy Rada Polityki Pieniężnej się spóźni? Chwila prawdy nadejdzie w… styczniu












