Wielka polska spółka uruchamia klub akcjonariusza. Uczestnictwo na razie jest „w promocji”. Policzyłem, czy warto z niej skorzystać

Wielka polska spółka uruchamia klub akcjonariusza. Uczestnictwo na razie jest „w promocji”. Policzyłem, czy warto z niej skorzystać

Drugi co do wielkości bank w Polsce postanowił dopieścić inwestorów giełdowych. Uruchamia Klub Akcjonariusza Pekao. W zamian za przystąpienie obiecuje darmowe korzystanie z niektórych usług oraz specjalne traktowanie. Co ciekawe, na razie żeby przystąpić do klubu… nie trzeba mieć akcji Banku Pekao. A korzyści – kiedy je podliczyłem – są trudne do przegapienia. Wygląda na to, że jest całkiem dobra okazja do wzięcia

Na całym świecie spółki giełdowe – zwłaszcza te oferujące produkty i usługi dla klientów indywidualnych i mające rozpoznawalne marki – starają się dbać o swoich drobnych akcjonariuszy. Nie chodzi nawet o to, żeby dzięki ich popytowi wyżej wyceniane były akcje. Badania dowodzą, że spółki, które mają dużo akcjonariuszy indywidualnych mają stabilniejsze wyceny. I z tego powodu są bardziej lubiane przez ogół inwestorów.

Zobacz również:

W Polsce programów lojalnościowych dla akcjonariuszy jest niewiele. I nie oferują – niestety – zbyt wielkich benefitów. Zdarzają się sytuacje, w których standardowe promocje organizowane dla klientów mają korzystniejsze warunki niż te, które obowiązują klientów-akcjonariuszy. Ale chyba coś się zaczyna ruszać. Drugi największy bank w Polsce i zarazem jedna z największych spółek notowanych na polskim parkiecie uruchamia klub dla akcjonariuszy.

Klub akcjonariusza. (Jeszcze) nie trzeba mieć akcji. Co do ugrania?

Prezes banku Cezary Stypułkowski tłumaczy, że celem projektu Klub Akcjonariusza Pekao jest „w sposób uporządkowany i profesjonalny wzmacniać relacje między bankiem a inwestorami indywidualnymi”. Nie chodzi o bezpośrednie zachęcanie do kupna akcji ani promowanie inwestowania – raczej o to, żeby wspierać przenikanie się roli akcjonariusza i klienta. Co ciekawe, żeby być w klubie i korzystać z jego benefitów na początek nie trzeba mieć akcji banku. Należy jedynie mieć rachunek w Biurze Maklerskim Pekao. Więcej szczegółów i odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania – na stronie klubowej.

Docelowo będzie to chyba jednak klub dla osób z akcjami banku, bo z regulaminu przedsięwzięcia wynika, że są dwa poziomy uczestnictwa: złoty (dla osób posiadających od 100 akcji do 249 akcji) oraz platynowy (dla posiadaczy co najmniej 250 akcji Banku Pekao). Jeśli dobrze rozumiem – możliwość przystąpienia do Klubu Akcjonariusza Pekao bez akcji jest rodzajem promocji. Czy warto z niej skorzystać? Cóż, jeśli macie rachunek maklerski w Biurze Maklerskim Pekao lub go założycie – na pewno nie zaszkodzi złożyć akces. Formularz rejestracyjny jest w aplikacji PeoPay i w serwisie transakcyjnym online banku.

Co jest do ugrania? Z regulaminu klubu (który można przeczytać tutaj) wynika, że są dwa główne benefity – korzystanie z karty kredytowej za darmo oraz brak opłaty miesięcznej za prowadzenie konta bankowego w wariancie premium. Do tego dochodzą kolejne dwa, które nie zostały wyraźnie skwantyfikowane: lepsze kursy w kantorze banku przy wymianie walut online oraz niższe marże w kredytach hipotecznych (niestety nie wiadomo o ile niższe). Benefity mają charakter „subskrypcyjny”, czyli bank będzie co miesiąc sprawdzał czy klient jest nadal klubowiczem i będzie mu naliczał „prezenty”.

Konto Świat Premium to całkiem fajny pakiet, który oferuje darmowe prowadzenie konta głównego i subkont walutowych oraz złotej karty debetowej, gratisowe przelewy ekspresowe (takie, które docierają do celu w ciągu kwadransa), darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie i darmowe konto inwestycyjne oraz VIP-owska obsługa w wybranych oddziałach banku. W standardzie takie konto kosztuje 50 zł miesięcznie. Może być darmowe tylko przez trzy miesiące, a później pod warunkiem zainwestowania z bankiem 50 000 zł albo posiadania dużego kredytu w banku. Tutaj więcej o nim.

Karta kredytowa z Żubrem za darmo to też jest duży bonus, zwłaszcza jeśli mówimy o karcie w wariancie Platynowym – czyli najbardziej wypasionym. Taka karta w standardzie jest za darmo tylko wtedy, gdy wydamy nią miesięcznie w sklepach co najmniej 3000 zł – jeśli nie spełnimy tego warunku to kosztuje 39 zł miesięcznie. W ramach klubu dla akcjonariuszy staje się bezwarunkowo darmowa. A to nie tylko narzędzie do płacenia. To jedna z najbardziej „wypasionych” kart kredytowych oferowanych przez polskie banki (tutaj tabela z najważniejszymi parametrami).

Karta zwraca 2% każdej transakcji w internecie (do 30 zł miesięcznie) i 5% wydatków za przejazdy płatnymi autostradami (do 20 zł miesięcznie). Za każde wydane kartą 50 zł wpada 5 pkt. do programu lojalnościowego Bezcenne Chwile, w którym punkty wymienia się na nagrody. Za każde wydane kartą 6 zł dostaje się 1 milę w programie Miles & More, w którym punkty wymienia się na darmowe lub zrabatowane bilety lotnicze. Do tego ubezpieczenie podróżne na 200 000 zł, ubezpieczenie zakupów opłaconych kartą do 6000 zł, darmowy salonik lotniskowy po opóźnieniu samolotu o co najmniej godzinę. A transakcje do 3000 zł można rozłożyć na 10 nieoprocentowanych rat.

Co się bardziej opłaci: dywidenda czy bonusy w klubie?

Przystąpienie do klubu akcjonariusza Banku Pekao – chwilowo niewymagające żadnych poświęceń poza posiadaniem rachunku maklerskiego w Pekao – daje więc z automatu bonusy, których wartość sumuje się do mniej więcej 90 zł miesięcznie (tyle kosztowałoby konto Świat Premium i karta kredytowa w wariancie Platynowym bez spełnienia warunków ich darmowości). A bank zapowiada, że korzyści będzie więcej i nawet zaprasza klubowiczów, żeby składali swoje propozycje bonusów, które chcieliby mieć.

Jest to więc okazja, bez dwóch zdań. Nie wiadomo jak długo klub akcjonariusza nie będzie wymagał posiadania akcji Banku Pekao, ale gdyby chcieć kupić 250 sztuk (żeby mieć „zjazd” do wszystkich bonusów) to trzeba będzie wysupłać mniej więcej 60 000 zł. Inna sprawa, że mówimy o banku, który od trzech lat wypłaca dywidendy zbliżające się do 10% wartości akcji, więc wydatek na zakup papierów może się szybko zwracać z dywidend, niezależnie od bonusów.

Posiadanie karty kredytowej bezwarunkowo za darmo (i to powiązanej z tak licznymi bonusami) oraz konta osobistego w wariancie premium ze złotą kartą debetową i do tego z obsługą VIP-owską to ciekawa opcja, zwłaszcza przed wakacjami, gdzie zwłaszcza karty do płacenia, dobre kursy oraz usługi aktywowane w podróży mogą się przydać. Wydaje mi się, że to może być jeden z lepszych programów lojalnościowych dla akcjonariuszy w Polsce.

———————————-

CZYTAJ O DYWIDENDACH „ŻUBRA”:

najbardziej dywidendowa spółka w Polsce

wyniki finansowe banku pekao

——————————

CZYTAJ TEŻ O PROGRAMACH LOJALNOŚCIOWYCH:

programy lojalnościiowe dla akcjonariuszy

program lojalnościowy PKP Intercity

————————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.   Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————-

ZOBACZ ROZMOWĘ Z SZEFEM BM PEKAO:

zdjęcie tytułowe: Bank Pekao

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Alex
44 minut temu

W Pekao nie ma darmowych przelewów ekspresowych. Jest ich tylko kilka, za opłatą, w pakiecie z ubezpieczeniem Assistance domowym. Natomiast sam pomysł super, akcjonariusze powinni czuć się doceniani! Minusem jest, że opłata za konto Maklerskie jest wysoka w porównaniu np. z Xtb.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu