8 czerwca 2026

Niepokojący sygnał z Korei: czy to wczesny znak pękania globalnej bańki spółek AI? A może „promocja”?

Niepokojący sygnał z Korei: czy to wczesny znak pękania globalnej bańki spółek AI? A może „promocja”?

Południowokoreański indeks giełdowy KOSPI zanotował jeden z największych jednodniowych spadków w historii. Panika była tak duża, że handel został zawieszony. Już drugi raz w tym roku Czy jest się czym przejmować? Seul jest daleko, ale przyczyny załamania na koreańskim rynku mogą być całkiem blisko nas. A i skutki możemy odczuć nad Wisłą, o ile dramat się pogłębi. Czy Korea Południowa daje właśnie niepokojący sygnał globalnym rynkom? Czy sektor technologiczny i spółki korzystające z boomu na sztuczną inteligencję czeka „koreański” scenariusz? A może to tylko kolejna „promocja”?

O nadchodzącym pęknięciu nadmuchanego do granic możliwości rynku sztucznej inteligencji słyszymy od roku. Puchnie zwłaszcza rynek w USA, na którym większość wzrostów cen akcji w ostatnich dwóch latach to zasługa spółek inwestujących w rozwój AI. Gigantyczne wydatki na centra danych i na budowanie nowych modeli AI wysysają większość pieniędzy inwestorów na świecie.

Zobacz również:

Przed pęknięciem bańki AI ostrzega MFW, mówią o tym przedstawiciele największych banków centralnych. Czy to, co dzieje się z koreańskim indeksem KOSPI, już zapowiedź krachu, czy tylko chwilowa zadyszka? KOSPI był jednym z liderów globalnych wzrostów, a koreański rynek to wielki beneficjent boomu na sztuczną inteligencję. W styczniu tego roku akcje notowane na koreańskim parkiecie wyprzedziły po względem wartości rynkowej wartość spółek niemieckich notowanych we Frankfurcie nad Menem.

Mocną stroną koreańskiej gospodarki są dwie potężne firmy technologiczne, Samsung i SK Hynix, i zaawansowany eksport. To sektory półprzewodników, oprogramowania AI, robotyki i automatyki. Jednak to, co jest siłą tego rynku, jest również jego słabością. Skoncentrowana w kilku spółkach wartość rynkowa giełdy oznacza, że załamanie cen kilku firm powoduje krach całego rynku. I dziś analitycy zastanawiają się czy rynek w Korei Południowej nie zaczyna się przypadkiem łamać. W tydzień indeks KOSPI stracił na wartości 15%. Tylko na ostatniej sesji – 8%.

CZYTTAJ WIĘCEJ:

KOSPI to nie tylko problem lokalny, lecz globalny sygnał?

Południowokoreańska giełda jest bardzo mocno uzależniona od dwóch technologicznych spółek, które nadają ton nie tylko lokalnemu rynkowi, ale są jednymi z liderów globalnego wyścigu najnowszych technologii. To Samsung i SK Hynix. Rozwój AI wywindował ich wyceny do poziomów, które straciły już charakter boomu, ale zaczęły przypominać klasyczną bańkę giełdową.

To, co wydarzyło się na rynku w Seulu na początku drugiego tygodnia czerwca nie jest odosobnionym przypadkiem. Ten rynek zaliczył już w ostatnim czasie drastyczną korektę. To może być zapowiedź szerszych perturbacji na innych rynkach. Seul może być tylko początkiem tego, co zdarzy się niedługo na innych giełdach. Oczywiście trzeba pamiętać, że ten rynek urósł w tak gigantycznej skali, że hossa amerykańskich spółek technologicznych na giełdzie NASDAQ to przy tym pikuś.

Hossa KOSPI
Hossa KOSPI

Załamanie na rynku w Seulu przychodzi tuż po tym jak zanurkowały akcje technologiczne pod koniec ubiegłego tygodnia w USA. Seul po prostu dołączył do globalnej wyprzedaży akcji producentów półprzewodników, a napięcia geopolityczne, szczególnie wokół przedłużającej się niepewności co do osiągnięcia pokoju na Bliskim Wschodzie, nie pomagają w stabilizacji rynków. Nic dziwnego, że inwestorzy starają się omijać szerokim łukiem ryzykowne aktywa. Ciekawe jest, że do takich aktywów zaliczyli też liderów AI.

Kiedy w poniedziałek indeks KOSPI spadł o ponad 10%, giełda po 20 minutach panicznej wyprzedaży wstrzymała handel. To już drugi raz w tym roku, kiedy system giełdy w Seulu włącza sygnał awaryjny. Wygląda na to, że inwestorzy coraz częściej tracą nerwy. Poprzednio stało się to po tym, gdy KOSPI tracił około 8,4%.

Skąd przecena, która zaczęła się w USA, ale rykoszetem uderzyła właśnie w Azji? Inwestorzy nieufnie odnieśli się do najnowszych prognoz producenta chipów Broadcom. W reakcji indeks spółek półprzewodnikowych – Philadelphia Semiconductor Index – spadł o ponad 10% i był to jego największy jednodniowy spadek od marca 2020 roku. Inwestorzy są też zniecierpliwieni brakiem perspektyw na zakończenie konfliktu USA i Izraela z Iranem. Świat obawia się o globalny wzrost gospodarczy, wzrost cen paliw i energii oraz cenę pieniądza.

Spadki w Korei nastąpiły pomimo tego, że Nvidia – producent najbardziej zaawansowanych kart graficznych do trenowania sztucznej inteligencji i główny gracz na rynku centrów danych – w niedzielę ujawniła partnerstwa z koreańskimi firmami SK Hynix, Naver Corp oraz Doosan. Chodzi o współpracę w budowie centrów danych AI w Korei Południowej. Firmy planują wieloletnie partnerstwo technologiczne w zakresie tworzenia pamięci nowej generacji.

Nvidia i główna koreańska firma telekomunikacyjna SK Telecom planują zbudowanie chmury AI w skali gigawatowej w Korei Południowej przy użyciu platformy Nvidia DSX, a pierwsza fabryka AI zostanie uruchomiona w 2027 roku. Wygląda to na zbliżenie we współpracy USA i Korei Południowej w wyścigu technologicznym. Jeśli ktoś wierzy, że rynek koreański najlepsze ma wciąż przed sobą – niech spojrzy na Franklin FTSE Korea UCITS ETF – to fundusz indeksowy, który dość wiernie śledzi koreańskie aktywa.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Czy inwestor Kowalski ma się czego bać?

Polska gospodarka nie jest bezpośrednio uzależniona od koreańskiej giełdy. Ale wydarzenia na parkiecie w Seulu mogą być sygnałem ostrzegawczym dla całego rynku AI. To, co dotąd było zagrożeniem i niejasną perspektywą dotycząca przyszłości, może się materializować.

Samsung i SK Hynix są producentami pamięci wykorzystywanej w centrach danych AI. Jeżeli inwestorzy zaczynają kwestionować tempo wzrostu tego sektora, to może oznaczać przecenę producentów chipów, spółek infrastruktury AI, części sektora technologicznego. Polski inwestor posiadający ETF-y na amerykańskie akcje często nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest mocno uzależniony od kilku gigantów technologicznych.

Jeżeli ktoś inwestuje w ETF na S&P 500, ETF na Nasdaq, ETF MSCI World, to pośrednio posiada bardzo duży udział spółek związanych z AI, a koreańska korekta może być wczesnym sygnałem łamania się wycen rynkowych w globalnym sektorze technologicznym. Warto przy tej okazji zrobić prosty stress-test: sprawdzić, czy nasz portfel nie jest zbyt skoncentrowany na technologii.

W ostatnich kilku latach koncentracja środków na aktywach opartych na wycenie BigTechów dawała niesamowitą premię wzrostową. Być może będzie tak dalej, ale nie musi. Warto sprawdzić jaka część aktywów ulokowanych w posiadanych np. ETF-ach jest uzależniona od branży technologicznej. Pośrednicy, u których kupiliście ETF-y, mają obowiązek udostępnić kartę produktu, a jej częścią jest branżowa analiza portfela ETF-u. Warto mieć też większą niż zwykle poduszkę w gotówce.

Paradoksalnie nawet duża korekta wycen globalnych spółek technologicznych nie musi oznaczać załamania na warszawskiej giełdzie. WIG20 jest znacznie bardziej oparty na tzw. „starej” gospodarki. To głownie banki, energetyka, spółki surowcowe. Nie mamy polskiego silnego sektora AI, więc bezpośrednio nie grozi warszawskiej giełdzie korekta na tym rynku. Jeżeli doszłoby do schłodzenia euforii technologicznej, polski rynek mógłby zachowywać się relatywnie lepiej niż Nasdaq, czy KOSPI. Chyba, że jednocześnie dojdzie do odpływu pieniędzy z rynków wschodzących. Polska giełda jest silnie uzależniona od kapitału zagranicznego.

Dla polskiego inwestora zagrożeniem byłby scenariusz, kiedy Seul staje się pierwszym rynkiem pokazującym, że globalna hossa napędzana przez AI zaczyna tracić paliwo. W takim przypadku spadki mogłyby przenieść się na Nasdaq, a stamtąd na większość portfeli ETF-ów w Polsce. Choć bezpośredni wpływ na polską gospodarkę jest ograniczony, to wydarzenia w Seulu mogą mieć znaczenie dla Polaków inwestujących w fundusze i ETF-y o globalnym zasięgu.

Stratedzy Morgan Stanley opisali piątkową wyprzedaż akcji w USA – która napędziła drugie załamanie w Korei – jako zdrową korektę. Utrzymali cel na poziomie 8000 punktów dla indeksu S&P 500, co oznacza szansę na dalszy wzrost indeksu akcji o ok. 8%, do poziomu 8000 pkt. (obecnie wynosi 7460 pkt). Ich zdaniem, zyski firm technologicznych (i nie tylko) i dane makroekonomiczne z gospodarki są solidne, więc nie pachnie tu krachem. A co najwyżej ochłodzeniem wynikającym z tego, że kapitał odpływa do ofert publicznych – SpaceX wyemituje akcje o wartości 75 mld dolarów i trzeba będzie skądś wziąć pieniądze na zapisy.

Ten optymizm podzielają stratedzy Citigroup pod przewodnictwem Scotta Chronerta. Podnieśli oni swój poziom docelowy dla indeksu S&P 500 na koniec roku do 8.100 pkt po wzroście oczekiwań dotyczących zysków największych amerykańskich spółek. Citigroup powołuje się na odporność zysków spółek i wzrost dochodowości napędzany przez sztuczną inteligencję. Analitycy Citi ostrzegli jednak, że kluczową sprawą jest utrzymanie wzrostu napędzanego sztuczną inteligencją również po 2027 roku, a nie tylko w wyniku obecnych nakładów inwestycyjnych.

Historia pokazuje, że pojedyncze, nawet bardzo gwałtowne spadki rzadko są wystarczającym powodem do zmiany długoterminowej strategii inwestycyjnej. Jednocześnie takie wydarzenia przypominają, jak niebezpieczna może być koncentracja kapitału w kilku modnych sektorach. Dla polskiego inwestora poniedziałkowe wydarzenia w Korei są przede wszystkim sygnałem, by sprawdzić, czy portfel jest odpowiednio zdywersyfikowany, przygotowany nie tylko na wzrosty, ale również na okresy podwyższonej zmienności.

Najważniejszy wniosek z koreańskiego „czarnego poniedziałku” nie dotyczy chyba samej Korei. Pokazuje, jak szybko może zmienić się nastawienie inwestorów, gdy rynek staje się zbyt zależny od kilku spółek i jednej dominującej narracji inwestycyjnej. Dla polskiego Kowalskiego nie jest to sygnał do ucieczki z rynku, lecz przypomnienie, że rozsądna dywersyfikacja i długi horyzont inwestycyjny pozostają najlepszą ochroną przed giełdowymi turbulencjami.

CZYTAJ TEŻ:

największa od roku wyprzedaż

nvidia warta 5 bilionów

kosmiczne wyceny centrów danych

sztuczna inteligencja to paliwo przyszłości?

 

MICROSOFT wygra pojedynek big techów

apple zdetronizowany

Meta stawia na AI

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

——————————-

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————-

ZOBACZ SUBIEKTYWNE ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtube. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

——————-

Źródło zdjęcia: Daniel Bernard/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu