2 czerwca 2026

„Kolejny bank wprowadził usługę Visa+” – ucieszył się czytelnik. Już kilka banków ją udostępnia, ale… Czy to może zatopić BLIK?

„Kolejny bank wprowadził usługę Visa+” – ucieszył się czytelnik. Już kilka banków ją udostępnia, ale… Czy to może zatopić BLIK?

Błyskawiczne przelewy międzynarodowe zbliżają się wielkimi krokami. Są już w Polsce co najmniej trzy banki, które umożliwiają rejestrację w usłudze Visa+. Najnowszy to niemiecki neobank Trade Republic. Dzięki Visa+ można wysyłać i odbierać pieniądze z całego świata bezpośrednio na swój numer telefonu powiązany z kartą płatniczą. Czy to oznacza koniec usług typu Western Union czy choćby naszego BLIK? A może jednak nie tak prędko?

Zobacz również:

Ostatnio jeden z czytelników poinformował nas, że zauważył na swoim koncie w niemieckim neobanku Trade Republic możliwość skorzystania z usługi Visa+. I zapytał, czy to może być coś, co zmieni obraz polskich finansów. Sprawdziłem w swojej aplikacji mobilnej tego neobanku i faktycznie jest tam taka funkcja. I rzeczywiście: to jest na razie duża rzadkość w polskich bankach. Czas więc sprawdzić, czym jest Visa+, kto może z tego rozwiązania skorzystać i w których polskich bankach?

Pieniądze na drugi koniec świata (po)lecą w sekundy?

Przelewy i płatności międzynarodowe to wciąż pięta achillesowa branży bankowej. O ile jeszcze w Unii Europejskiej pieniądz można przekazać szybko i tanio (jest system SEPA), to przelanie pieniędzy w bardziej egzotyczne miejsce (lub poza Unię Europejską) to wciąż koszmar od strony finansowej (opłaty!) i czasu realizacji usługi. Banki z całego świata nie mogą się od lat dogadać jak transferować przelewy szybciej. Niektórzy uważają, że przełomem są kryptowaluty (pozwalające w ogóle wyeliminować pośrednictwo banków) albo… karty płatnicze.

Globalne organizacje płatnicze ustanowiły standard dla akceptacji transakcji bezgotówkowych (płacąc w sklepie w dowolnym miejscu na świecie, mamy gwarancję, że sklep zaakceptuje naszą kartę, o ile ma znaczek organizacji płatniczej Visa lub Mastercard), więc mogą też zapewnić światu międzynarodowe przelewy z karty na kartę – z każdą kartą jest przecież powiązany jakiś rachunek bankowy.

Błyskawiczny transfer pieniędzy, nawet za granicę i w różnych walutach, bez prowizji (co najwyżej tylko z kosztem przewalutowania, gdy waluty rozliczeniowe obu kart są inne) i zapewniająca prywatność (wystarczy podać numer telefonu – nie są wymagane żadne inne dane beneficjenta przelewu) – to wygląda jak idealny system międzynarodowych transferów pieniędzy. I początek końca usług takich jak np. Western Union, czy innych przekazów pieniężnych za granicę.

CZYTAJ O PRZELEWACH BŁYSKAWICZNYCH:

błyskawiczne przelewy walutowe

I właśnie na tym polega usługa Visa+. Technologia ta znajduje się na razie na wczesnym etapie rozwoju i jest dostępna tylko w wybranych bankach na świecie, ale ich lista ma być poszerzana, stopniowo zapewniając coraz większą powszechność „sieci akceptacji”. Visa+ będzie przydatna szczególnie dla osób, które mierzą się z koniecznością wysyłania i odbierania przelewów międzynarodowych.

W ramach usługi Visa+ wiążemy swój numer telefonu z kartą Visa, a tym samym z rachunkiem bankowym powiązanym z tą kartą. O ile mi wiadomo, w niektórych bankach, gdzie usługę już uruchomiono, można podpiąć więcej kart lub kont, ale wtedy trzeba wybrać jedno domyślne miejsce, do którego będą spływać przelewy przychodzące. Po rejestracji w usłudze możemy odbierać przelewy od innych użytkowników Visa+ na numer telefonu, a docelowo na kartę i konto.

Czytaj też: Wielka polska spółka uruchamia klub akcjonariusza. Uczestnictwo na razie jest „w promocji”. Policzyłem, czy warto z niej skorzystać

W Polsce Visa+ na razie jest jak Yeti

Pierwszym polskim bankiem, który wprowadził technologię Visa+ do swojej oferty, był Nest Bank. Inauguracja odbyła się w kwietniu ubiegłego roku. Po dwóch miesiącach dołączył do niego Bank Nowy z Poznania. W obu przypadkach wdrożono jednak zaledwie część funkcjonalności Visa+, a więc odbieranie przelewów. Żaden z tych dwóch banków nie udostępnił możliwości wysyłania pieniędzy na numer telefonu innego użytkownika Visa+.

Ostatnio do tego grona dołączył niemiecki neobank Trade Republic, który w aplikacji mobilnej umożliwił rejestrację w usłudze Visa+. Być może to element nowego otwarcia, które ostatnio opisywał Maciek Samcik. Jego efektem ma być m.in. wyższe oprocentowanie czy całodobowa obsługa klienta.

Aby aktywować Visa+ w Trade Republic, należy otworzyć swoją kartę Visa w aplikacji mobilnej, wybrać „Zarządzaj”, „Visa+” i „Połącz”. Niestety Trade Republic również umożliwia na razie jedynie odbieranie pieniędzy za pośrednictwem usługi Visa+. Mogłoby się wydawać, że kwestią czasu są wdrożenia w kolejnych instytucjach finansowych, ale na razie żaden większy bank w Polsce nie zaimplementował tej technologii.

Trade Republic Visa Plus
Trade Republic Visa Plus

Czy problem z wdrażaniem usługi Visa+ leży w tym, że ta koncepcja jest bezpośrednią konkurencją dla polskiego systemu BLIK? Powstał on z inicjatywy sześciu polskich banków, działa bardzo dobrze, a Polacy się do niego przyzwyczaili. Dzięki systemowi BLIK można w ogóle nie używać kart płatniczych – pieniądze w ramach transakcji w sklepach (stacjonarnych i internetowych) są przekazywane z konta na konto.

Może więc banki uznały, że skoro jest BLIK – umożliwiający przelewanie pieniędzy z telefonu na telefon – to po co wpuszczać lisa do kurnika? Jeszcze by się okazało, że Polacy gremialnie zaczną korzystać z nowej usługi do szybkich przelewów między sobą? Faktem jest, że gdyby uczynić BLIK systemem globalnym, to spełniałby mniej więcej te same funkcje, do Visa+.

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

blik zbliżeniowy zamiast karty za granicą

Czytaj też: Emisja akcji SpaceX już tuż-tuż. Będzie największa w historii. Jest już prospekt emisyjny! Kiedy będziemy mogli inwestować w podbój kosmosu?

Czy BLIK ma się czego obawiać?

Przelew na telefon BLIK pozwala na błyskawiczne przelewy pomiędzy użytkownikami różnych banków w Polsce. Aby przelać pieniądze, wystarczy znajomość numeru telefonu odbiorcy. Można nawet wysłać prośbę o taki przelew lub podzielić kwotę na kilka osób, co jeszcze bardziej ułatwia rozliczenia. Jest to bardzo popularna usługa w Polsce. W pierwszym kwartale 2026 roku przesłano w ten sposób aż 31,8 mld zł. Transakcji przekazywania pieniędzy w ten sposób było 185,9 mln, aż o 11% więcej, niż rok temu o tej samej porze. W bazie BLIKa zarejestrowanych jest ponad 20,3 mln użytkowników.

Czy Polski Standard Płatności (twórca i operator BLIK) ma się czego obawiać ze strony Visa+? Moim zdaniem nie. Oczywiście zawsze sytuacja, w której większy międzynarodowy gracz implementuje podobną usługę, jaką ktoś wprowadził lokalnie, jest ryzykowna dla lokalnego czempiona. Lepsza usługa będzie wypychać z rynku gorszą. Widzieliśmy to chociażby na przykładzie Naszej Klasy czy Gadu-Gadu, które zostały zdetronizowane przez amerykańskie firmy.

Jeżeli za pośrednictwem Visa+ będę mógł przesłać pieniądze do dowolnej osoby na świecie, a za pomocą BLIK tylko do dowolnej osoby w Polsce, to naturalnie pierwsza opcja wydaje się bardziej atrakcyjna. Oczywiście przy założeniu, że ceny są identyczne, a wygoda pozostanie bez zmian. To z kolei widzimy na przykładzie Allegro, które od lat nie daje się zdetronizować przez hegemonów zza granicy. Interfejs sklepu jest znacznie lepszy niż ten dostarczany przez konkurencję, a marka Allegro utrwalona w świadomości Polaków.

Moim zdaniem BLIK (na ten moment) ma kilka przewag konkurencyjnych nad Visa+. Po pierwsze, usługa Visa+ znajduje się na razie w fazie testów. W Polsce wdrożyły ją zaledwie trzy nieduże banki (Nest Bank, Bank Nowy i Trade Republic). A wszystkie trzy wdrożyły ją połowicznie. Żaden bank obsługujący Visa+ w Polsce na razie nie pozwala na wysyłkę pieniędzy.

Sytuacja oczywiście będzie się zmieniać w miarę wdrażania usługi w następnych bankach i rejestracji kolejnych użytkowników. Tak naprawdę potencjalny sukces w Polsce zależy głównie od tego, czy usługa Visa+ będzie powszechna. Jeżeli pocztą pantoflową rozniesie się, że warto z niej korzystać, to będzie zyskiwać udziały w rynku.

Po drugie, w przypadku Visa+ zarówno wysyłanie, jak i odbieranie pieniędzy wymaga rejestracji w usłudze. To by oznaczało – jeżeli dobrze myślę – że możemy z niej korzystać tylko w jednej instytucji finansowej. Za pomocą usługi BLIK mogę sobie przesłać w kilka chwil pieniądze z sześciu banków do siódmego banku, bo rozdzielone jest korzystanie z BLIK od rejestracji numeru telefonu w usłudze.

Po trzecie, Visa ma bezpośredniego konkurenta, jakim jest Mastercard. To oznacza, że jest masa ludzi, którzy po prostu nie mają karty Visa w portfelu, a więc nie będą mogli skorzystać z usługi Visa+ bez zmiany karty. Chyba że w Visa+ będzie można zarejestrować również kartę Mastercard (co jest bardzo prawdopodobne). Osobną kwestią są ewentualne limity i ograniczenia transakcji realizowanych za pośrednictwem technologii Visa+.

Visa+ spóźniona o kilka lat?

Instytucje finansowe przywiązują coraz większą wagę do problemu „prania brudnych pieniędzy”. Słyszałem już historie o czasowej blokadzie konta z powodu zwykłego przelewu z jakiegoś fintechu. Nie chcę być złym prorokiem, ale wyobrażam sobie, że błyskawiczny przelew międzynarodowy tylko na numer telefonu może być „podejrzany” dla banków.

Czytaj też: Kebabem w inflację, czyli zachęcają młodych, aby nie zwlekali z inwestycjami. Czy systematyczne inwestowanie już od 10 zł się „sprzeda”?

BLIK rozumie jednak potrzebę ekspansji i konsekwentnie zwiększa swoją dostępność poza granicami Polski. Testy realizowane są m.in. w Słowacji. Niestety. w Europie funkcjonuje już wiele podobnych rozwiązań płatniczych (np. Wero czy Bizum), więc ciężko będzie BLIK-owi zawojować Europę. Innym rozwiązaniem może być wspólna sieć umożliwiająca przelewy pomiędzy różnymi systemami płatniczymi. Niedawno BLIK ogłosił, że dołącza do takiej inicjatywy (EuroPA i EPI). Jeżeli to się uda, to Visa+ będzie spóźniona.

Zdjęcie główne: Freepik

Subscribe
Powiadom o
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
glenco
24 dni temu

Ja troche w innym temacie, ale nei wiem dzie zadać pytanie. Mają wprowadzić te cudaczne OKI z podatkiem majątkowym zamiast Belki. I oczywiscie zamotali tak że jak zwykle rodzą się wątpliwosci. Czy część oszczędnościowa z limitem 25k to limit który mżna zainwestować 25k i niepłacić podatku poodsetkach np od lokaty czy to jest limit, po przekroczeniu którego zapłacimy podatek po dodaniu kwoty zainwestowanej + odsetek? Bo jeśli to jest drugi przypadek to jak do licha mam sobie przewidzieć stopę zwrotu z obligacji EDO indeksowanej inflacją. Wpłacę 20k a po 4 latach zrobi się 28k i od 28 k płacę podatek?… Czytaj więcej »

Tomasz
24 dni temu
Reply to  glenco

OKI jest powalonym pomysłem, tak skomplikowanym, że zainteresowanie będzie mniejsze niż IKE czy IKZE. Nie wróżę powodzenia. A i banki będą chciały coś na tym uszczknąć. Co do Twojego pytania to podatek od aktywów będzie od kwoty, która przekroczy limit, więc jeśli wpłacisz maksymalną kwotę to odsetki po kapitalizacji przekroczą limit ale tylko od odsetek zapłacisz podatek.

glenco
23 dni temu
Reply to  Tomasz

Jesli płaci się od nadwyżki nad sumę 25k to rzeczywiście klękajcie narody. Niby mniej niż Belka, ale po prostu oczy pieką jak sie widzi produkty polskiej myśli finansowej. Polscy trenerzy w kopaną mogą zazdroscić efektów pracy i pomysłowości przelewania próżnego w próżne. łaskawcy zostawili limit 25k i wszystko co ponad to opodatkują. Czyli nie ma większego sensu kupowania tam obligacji indeksowanych inflacją jeśli chce się w ogóle uniknąć podatku. Nie dość ze kwota śmieszna to jeszcze nie zaplanujesz sobie żadnego zwolnienia z podatku a wplacanie tam kilkunastu tys by się po 10 latach cieszyć z tego ze podatku się nie… Czytaj więcej »

Max
23 dni temu
Reply to  glenco

Założę się, że nawet takie lewarowane instrumenty jak poczciwe kontrakty terminowe na Wig20 nie bedą dostępne w ramach oki sroki. Mnie interesuje co innego, czy w ramach tych 100 tysięcy będzie można bez podatku cale 100 tysi wlożyć w akcje, czy te 25 tysięcy musi być w teoretycznie bezpieczniejsze instrumenty, typu obligacje.

Franciszek
23 dni temu
Reply to  Max

Całe 100k można wrzucić w akcje. Jak ktoś chce obligacje i lokaty, to do 25k jest limit. W przypadku, gdy obligacje naliczą odsetki dające wartość wraz z kapitałem powyżej 25k, to zapłacimy podatek od nadwyżki. Dlatego bezpieczniej wrzucać w obligacje mniej, aby nie przekroczyć progu. Wszystko pod warunkiem, jeśli kiedykolwiek OKI wejdzie w życie. Na razie mamy projekt rodzący się w bólach. Samych ofert kont OKI nie znamy. Nie wiadomo, gdzie będzie można same obligacje skarbowe kupić, bo chyba nie w XTB.

Dawid
22 dni temu
Reply to  glenco

Tyle razy piszecie tutaj żeby nauczyć się czytać ze zrozumieniem, nie dlatego, że czegoś mie rozumiem tylko dlatego, że pomysł wasz jest głupi a ja zamiast się z nimz godzić to merytorycznie wytykam błędy. I teraz nie rozumiem jaki jest probkem. Bierzesz projekt ustawy o OKI i tak jest napisane. Podatek jest liczony od średniej wartości aktywów w ciągu roku. Czyli każdego dnia instytucja nalicza jaka jest wartość twoich inwestycji, a potem na podstawie raportowanych wartości napiczany jest podatek od średniej wartości aktywów pomniejszonej o 100 000 zł. 1. Oznacza, to zupełnie inne ryzyko podatkowe niz w belce. Jeżeli wpłacisz… Czytaj więcej »

Dawid
22 dni temu
Reply to  Dawid

O minusy od tych co nie zrozumieli, nieźle.

KRZYSZTOF
24 dni temu

W polskim języku konto maja

maciej
24 dni temu

Najlepiej byłoby żeby Visa i Mastercard zdechły. Przynajmniej w Europie. Boże jak ja mam dość amerykańskich firm. Unikam jak ognia.

Admin
24 dni temu
Reply to  maciej

Trudno ich unikać używając kart. Można użyć BLIK

imi
23 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie zawsze się da? Czy płacąc zbliżeniowo BLIKIEM przypadkiem „pod spodem” nie siedzi właśnie Mastercard?

Rafał
22 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A pisaliście już o Wero?

Admin
22 dni temu
Reply to  Rafał

Co to jest Wero?

Rafał
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Wero to europejski system płatności mobilnych stworzony przez Europejską Inicjatywę Płatniczą (EPI), konsorcjum zrzeszające największe banki w Unii Europejskiej. Ma on na celu stworzenie jednolitego, niezależnego systemu transakcyjnego dla całej Europy”

Admin
21 dni temu
Reply to  Rafał

Dzięki za info. Trzeba tylko zmienić mu nazwę na BLIK i gotowe

Sylwia
24 dni temu

Bat na operatorów urządzeń do przyjmowania płatności

Cassandra
24 dni temu

Swoją drogą…czemu u nas w Europie na rynku w istocie są tylko 2 organizacje kartowe, Visa i MasterCard? Czemu nie ma jakiś innych? Z czego to wynika? Wiem że Azja ma swoje JCB czy UnionPay ale skąd w ogóle taki geograficzny podział tortu?

Łukasz
24 dni temu

BLIK ma wadę w postaci braku chargeback. Dopóki (o ile) tego nie wprowadzi to nie ma sensu używać nigdzie gdzie da się zapłacić kartą. Po co dobrowolnie rezygnować z takiej ochrony transakcji? Oczywiście pomijam zakupy truskawek za 16 zł (jak już stanieją) w warzywniaku gdy zapomniało się karty albo padło NFC. Do tego dochodzi brak blika kredytowego, na wzór kart kredytowych, czyli korzystania z pieniędzy banku w darmowym okresie bezodsetkowym. Czasem dużych pieniędzy. Zatem tak, do wysyłki jakichś tam niewielkich kwot w trybie instant spoko, do niewielkich płatności spoko, ale poza tym karta nadal rządzi, niestety.

jac
22 dni temu
Reply to  Łukasz

W PKO można płacić blikiem obciążając kartę kredytową np. Platinum

Pablo E
22 dni temu
Reply to  jac

Ale to pozbawia ochrony chargeback

Janek
17 dni temu
Reply to  Łukasz

Lata temu korzystałem. Obecnie odpuściłem bo miałem kilka odmów pod rząd. Usługa jest ale tak jakby jej nie było.

Max
23 dni temu

Zamiast bezplatnych przelewów błyskawicznych, w Polsce mamy blika. Gdyby blik zniknął na rzecz visa +, nie będę płakał.

Vvv
23 dni temu

Chyba czegoś nie zrozumiałem – trzy podmioty częściowo aktywowały usługę w zakresie odbierania pieniędzy a żaden w zakresie wysyłania?!?! Po co mi usługa pozwalająca odebrać wpłatę której nikt nie może zlecić??

Zbyszek
22 dni temu

Karty Master raczej dodać nie będzie można. System wykorzystuje globalną bazę danych Visa i posiadane tam informacje o nadawcach i odbiorcach, co umożliwia identyfikację i pełne skanowanie AML. Danych karty Mastera Visa nie ma, więc, nie może zrobić analizy, sprawdzić list sankcyjnych.
A WU, MoneyGram i inni spokojnie dadzą radę, bo nie każdy chce wysyłać przez system bankowy, część woli zapłacić prowizję, a nie za przewalutowanie itd.

Admin
21 dni temu
Reply to  Zbyszek

Western Union i Money Gram na pewno musiałyby obniżyć prowizję, choć nadal będą obsługiwały ludzi, którzy pracują za granicą i nie używają kont bankowych (bo nie mogą albo nie chcą)

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu