To marzenie inwestora: mieć akcje spółki, która w ciągu kilku godzin zwiększa swoją wartość niemal trzykrotnie. To właśnie zdarzyło się z akcjami biotechnologicznej spółki Moderna, o której pewnie po raz ostatni słyszeliście w czasie pandemii Covid-19, gdy dostarczyła szczepionkę na koronawirusa. Teraz ogłosiła sukces spersonalizowanej terapii przeciwrakowej. To może być przełom w leczeniu nowotworów. I ważne przypomnienie, że warto część pieniędzy zainwestować w branże, które zmieniają świat. Jak łatwo inwestować w biotechnologię i jak zarabiać na biotechnologii?
Ujawnienie: to artykuł redakcyjny (powstał bez udziału Saxo Banku), ale firma ta jest Partnerem merytorycznym i komercyjnym „Subiektywnie o Finansach”, a tekst jest częścią akcji edukacyjnej „Be Invested by Saxo”
- Kupić, wynająć, wyleasingować? Samochód coraz częściej jest usługą, a nie własnością. „Klient chce płacić ratę i mieć święty spokój” [POWERED BY BNP PARIBAS]
- Polak z bankiem na wakacjach. Czego oczekujemy od banku w czasie wypoczynku, jaka może być rola AI w planowaniu wyjazdów? [POWERED BY VISA]
- Dwa nowe ETF-y śledzące polski rynek obligacji, czyli trzecia droga dla posiadaczy kapitału inwestujących w polski dług. Komu to się opłaci i ile można zarobić? [POWERED BY PZU]
Akcje biotechnologicznego, amerykańskiego koncernu Moderna po raz ostatni swoje wielkie chwile przeżywały podczas pandemii koronawirusa. Spółka zarobiła krocie dzięki szczepionce mRNA, a kurs jej akcji z niespełna 10 dolarów w ciągu dwóch lat urósł do niemal 300 dolarów. Potem Moderna już raczej traciła na wartości i w 2025 r. jej akcje staniały do mniej więcej 20 dolarów za akcję. W ostatnich tygodniach i tak było nieźle z ich wartością, bo na fali nadziei na przełomowe odkrycie podrożały do 50 dolarów.
I stało się. Spółka ogłosiła, że spersonalizowana terapia przeciwnowotworowa mRNA, opracowana wspólnie z firmą Merck, zmniejszyła ryzyko nawrotu i rozprzestrzeniania się czerniaka. Przełom został osiągnięty dzięki jej stosowaniu w połączeniu z Keytrudą, lekiem produkowanym przez Merck. Terapię przetestowano na 1137 pacjentów z czerniakiem. „Przeżywalność” pacjentów bez nawrotu choroby była niemal 100-procentowa. Terapia zapobiegła także rozprzestrzenianiu się nowotworu do innych części ciała.
Tak się zarabia na biotechnologii. Terapia, która zmieni świat?
To pierwsze udane testy szczepionki przeciwnowotworowej opartej na mRNA. Niewykluczone, że też kamień milowy, który może utorować drogę nowej odmianie spersonalizowanych terapii przeciwnowotworowych. Szczepionka jest dostosowywana indywidualnie do każdego pacjenta, z wykorzystaniem informacji genetycznych pochodzących z guza tej osoby. Dzięki niej układ odpornościowy lepiej rozpoznaje i atakuje komórki nowotworowe.
Merck i Moderna planują przedstawić pełne dane z analizy działania terapii w najbliższych dniach (na jednej z dużych konferencji medycznych) i zaczynają rozmowy z organami regulacyjnymi, na razie tylko w USA, w sprawie ewentualnego zarejestrowania terapii. Niewykluczone, że szczepionka zwalczająca czerniaka zostanie dopuszczony do użytku w przyszłym roku.
Inwestorzy dosłownie oszaleli. W ciągu kilku godzin kurs akcji Moderny na giełdzie zwiększył się z 60 dolarów do 175 dolarów. Nikt nawet nie próbuje wyceniać, ile Moderna może zarobić na sprzedaży leku ratującego życie osobom z czerniakiem (a jest to jeden z najpopularniejszych nowotworów na świecie). Tym bardziej nie da się ocenić finansowego znaczenia tego wynalazku dla tworzenia leków przeciwko nowotworom w ogóle. Bo jeśli terapia indywidualnie dostosowująca się do informacji genetycznych z guza zadziałała w przypadku czerniaka, to może też zadziałać w przypadku innych nowotworów.

Każdy marzy teraz, by mieć akcje Moderny. Najlepiej kupione po 20 dolarów, albo nawet po 50 dolarów. Niektórzy mówią, że nawet 175 dolarów to jeszcze może być taniocha, biorąc pod uwagę przełomowy charakter badań. Ale to typowe dla branży biotech. Pamiętam, gdy 10 lat temu zainwestowałem w fundusz lokujący w akcje spółek farmaceutycznych i biotechnologicznych. Jedna z kilkudziesięciu spółek w portfelu tego funduszu wynalazła nową terapię na cukrzycę. Jej kurs pomnożył się 20-krotnie, a fundusz, którego byłem udziałowcem, przez kolejne dwa lata dawał 20–30% stopy zwrotu.
Inwestujemy w biotechnologię. Jak robić to ostrożnie?
Sęk w tym, że takich spółek, które pracują nad nowymi lekami, są setki, jeśli nie tysiące. Wytypowanie tej, której się uda, przypomina szukanie igły w stogu siana. Niewykluczone, że dziś mamy przełomowy moment dla szczepionek przeciwnowotworowych, ale to dziedzina, która odnotowała wcześniej wiele niepowodzeń. Obie firmy – Moderna i Merck – już mówią, że badają potencjał tej spersonalizowanej terapii w innych typach nowotworów, w tym raku płuca, nerki i pęcherza moczowego. Badania trwają, ale ich efekt jest zagadką.
Niemniej jednak biotechnologia – podobnie jak nowoczesna energetyka i sztuczna inteligencja – to jedna z tych branż, które mogą najmocniej zmienić w ciągu 20–30 lat nasz świat. W zależności od strategii inwestora warto mieć dla nich miejsce w portfelu inwestycyjnym, choć oczywiście nie powinny one dominować. Wahliwość takich „tematycznych” inwestycji jest ogromna i nie mogą one decydować o przyszłej wartości naszych portfeli. Ale powinny być ich ważnym składnikiem, żeby dołożyć kilka punktów procentowych rocznie do typowej stopy zwrotu z akcji.
Jak zainwestować w biotechnologię? Spółek, które zajmują się zaawansowaną biotechnologią, immunoterapią, terapiami genowymi, szczepionkami nowej generacji jest mnóstwo. Szukając podobnych do Moderny spółek można zwrócić uwagę na BioNTech (bezpośredni konkurent Moderny, zajmuje się immunoterapią, szczepionkami nowej generacji), CureVac (tworzy leki mRNA wspólnie z GSK, dawniej GlaxoSmithKline), Arcturus Therapeutics, CRISPR Therapeutics, Beam Therapeutics, Intellia Therapeutics, Novavax, Gritstone Bio (oni też pracują nad personalizowanymi szczepionkami przeciwnowotworowymi) czy Replimune.
Większość z tych nazw nic Wam nie mówi i słusznie. To co prawda wschodzące gwiazdy biotechnologii, działające w tej samej części nauki, co Moderna, ale nie ma żadnej gwarancji, że osiągną sukces. Wiele z nich tworzy i rozwija platformy, które mogą generować wiele leków. Stawką jest więc nie wynalezienie pojedynczego leku, ale znalezienie rozwiązania, które pozwoli wyprodukować wiele przełomowych terapii.
Próba wytypowania konkretnych spółek wymagałaby pomocy naukowców i branżowych insajderów, ale na szczęście są ETF-y, które pomagają inwestować w biotechnologie. Wszyscy globalni dostawcy ETF-ów mają tego typu ofertę, niestety w większości nie jest ona dostępna dla polskich inwestorów. Jest np. SPDR S&P Biotech ETF (ma „agresywny” profil, inwestuje w dużą liczbę małych firm-innowatorów, których wyceny są niskie, a szanse na wygraną niesprawdzalne), iShares Biotechnology ETF (on dla odmiany inwestuje w duże firmy: Amgen, Vertex, Regeneron), czy ARK Genomic Revolution ETF (to ETF inwestujący stricte w spółki rozwijające terapie genowe).
Ten ETF dzięki akcjom Moderny jednego dnia zyskał… 17%!
Jest też VanEck Biotech ETF, który koncentruje się na mniejszej liczbie spółek, ale stara się wybierać te najbardziej innowacyjne (czyli z większą szansą na to, że „coś wymyślą). Dwa ostatnie z tych ETF-ów są dostępne w polskich biurach maklerskich, a więc można je łatwo kupić, mając zwykły rachunek maklerski i dostęp do europejskich giełd.
———————————–
INWESTUJ GLOBALNIE W SAXO BANKU:
Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld EUR aktywów. Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje.
Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT.
Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość do 250 EUR na pokrycie prowizji przez pierwsze 3 miesiące. Link TUTAJ.
Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.
———————————–
Żaden z dostępnych w Polsce ETF‑ów nie ma dużego (ponad 10%) udziału akcji Moderny. Jeśli chcecie zainwestować głównie w tę spółkę, to niestety w grę wchodzi tylko zakup akcji. ETF-y z dużym udziałem Moderny to głównie niszowe, tematyczne fundusze amerykańskie (inwestujące wyłącznie w genomikę, mRNA). Europejskie firmy dostarczające ETFy (iShares, Amundi, Xtrackers, Lyxor) nie stworzyły ich odpowiedników typu UCITS. Ale mam dobrą wiadomość: można zainwestować w Modernę za pomocą jednego z dostępnych w Polsce ETF-ów.
Najpopularniejszą opcją u polskich brokerów jest VanEck Biotech ETF, który istnieje od 2022 r. i zebrał od tej pory niecałe 14 mln dolarów aktywów. Jest to więc maleństwo, ale na szczęście koszty zarządzania nie są bardzo wysokie – inwestor oddaje z osiągniętych wyników 0,35% w skali roku. Jeszcze do niedawna nikt nie zwróciłby na ten ETF uwagi, bo zarówno w 2022 r., jak i w 2023 r. przyniósł kilka procent strat. Ale już w 2025 r. dał inwestorom 18% zysku, zaś obecny rok też jest dla niego sprzyjający.
Spora liczba doniesień o nowych lekach i terapiach, które mają szansę ujrzeć światło dzienne w najbliższych miesiącach i latach, zwracają uwagę inwestorów i podnoszą rynkowe wyceny spółek biotechnologicznych. Nawet jeśli wygrają tylko nieliczne, to w przypadku inwestycji zdywersyfikowanych, poprzez fundusze lub ETF-y, wystarczy sukces jednej spółki na 20, której notowania pójdą w górę kilkunastokrotnie, żeby zapewnić wysoki zysk inwestorom.
I to jest właśnie przykład ETF-u VanEck Biotech. Na początku roku notowania tego ETF-u były w okolicach 22 dolarów, a dziś dochodzą już do 28 dolarów. Lwia część tego wzrostu to zasługa ostatnich godzin. Ten ETF zainwestował w mniej więcej 50 spółek, z których większość nic Wam nie powie: Regeneron, Vertex Pharmaceuticals, Natera, Dexcom, Veeva Systems, Illumina. Ale ma też prawie 5% akcji Moderny (oraz 4% akcji BionTech). Jednego dnia ten ETF – dzięki tej niewielkiej części portfela ulokowanej w Modernie – zyskał na wartości 17%!

Żeby spróbować zarabiać na rozwoju biotechnologii w sposób zdywersyfikowany, nie stawiając wszystkiego na jedną kartę, możecie zarejestrować się na platformie SaxoBanku i w wyszukiwarce wpisać słowo „biotech” i otrzymacie listę aktywów z branży biotechnologicznej, w które można zainwestować m.in. za pomocą platformy SaxoBanku. To właśnie w Saxo Banku prowadzę również swoje globalne inwestycje w akcje i ETF-y.
———————
PRZECZYTAJ TEŻ:
————————–
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
——————————
CZYTAJ TEŻ:
>>> Gdzie schować pieniądze, żeby były naprawdę bezpieczne? Szukamy najbezpieczniejszych jurysdykcji w Europie. Nie tylko państwa neutralne
>>> Jak przechowywać, oszczędzać i inwestować pieniądze w bezpiecznych miejscach na świecie? Dywersyfikacja geograficzna: pierwsze kroki
>>> Myślisz o tym, by część oszczędności przechowywać w zagranicznym banku, poza Polską? Z jakimi dodatkowymi ryzykami to się wiąże? I jak to robić?
>>> Jak zostać globalnym inwestorem? Każdy powinien nim być, ale nie każdy o tym wie. I nie każdy zna trzy proste sposoby jak zacząć globalne lokowanie pieniędzy
>>> Jak kupić najbezpieczniejsze (podobno) papiery wartościowe świata, czyli obligacje amerykańskiego rządu? Polak też może je mieć
———————
Artykuł powstał w ramach komercyjnej współpracy z Saxo Bank w ramach serii: „Be invested by Saxo”
Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.

zdjęcie tytułowe: Moderna








