29 czerwca 2026

Kilkanaście kliknięć od zaplanowania przyszłości finansowej. Automatyczne inwestowanie: jak zrobić to w pięć minut (albo nawet szybciej)? Przewodnik

Kilkanaście kliknięć od zaplanowania przyszłości finansowej. Automatyczne inwestowanie: jak zrobić to w pięć minut (albo nawet szybciej)? Przewodnik

Automatyczne inwestowanie: jak zrobić to w pięć minut albo nawet szybciej? W XXI wieku tylko kilkanaście kliknięć na ekranie komputera lub w aplikacji mobilnej dzieli Cię od zaplanowania swojej finansowej przyszłości. Są usługi, które pozwalają inwestować w sposób bezbolesny, a zarazem skuteczny – także osobom niedoświadczonym w lokowaniu oszczędności na rynku kapitałowym. Oto przewodnik krok po kroku po jednej z takich usług

Artykuł powstał w ramach płatnej współpracy edukacyjnej z Saxo Bank „Be invested by Saxo”

Zobacz również:

Większość Polaków nie inwestuje systematyczne pieniędzy nie dlatego, że tych pieniędzy nie ma. Największą barierą jest brak wiedzy o tym jak to inwestowanie od strony technicznej zorganizować (gdzie pójść, komu zaufać), pułapka nadmiernego wyboru (co wybrać z wielu zaproponowanych opcji) i obawa przed stratą pieniędzy (jak zainwestować, żeby nie „przegrać”).

Pokonanie tych barier to dziś najważniejsze zadanie dla wielu z nas. Mamy już pieniądze, mamy już chęci i przekonanie, że powinniśmy zacząć. Ale jak zacząć? Gdzie? Z kim? W co inwestować? Odpowiedzią jest automatyczne inwestowanie, które nie wymaga ani dużo czasu, ani wielkich pieniędzy.

Jak przejść od oszczędzania do inwestowania? Można włączyć autopilota

W „Subiektywnie o Finansach” piszemy o tym często. Recenzujemy różne możliwości inwestowania, różne usługi, które to ułatwiają. Przeważnie operamy te poradniki na własnym doświadczeniu – a więc najpierw sami różne rzeczy testujemy, żebyście Wy już mogli wchodzić „na pewniaka”. Ale tym, co jest najważniejsze w skutecznym inwestowaniu nie jest konkretny produkt, tylko systematyczność i konsekwencja oraz dywersyfikacja.

A więc: prawdopodobnie każdy sposób inwestowania da mniejsze lub większe zyski, o ile będziemy lokować w nim pieniądze stopniowo (uśredniając cenę zakupu) oraz konsekwentnie. Ryzyko w inwestowaniu spada wraz z okresem inwestowania. Wpłacając przez 10 lat po 500 zł miesięcznie do funduszu, ETF-u, czy innego narzędzia do inwestowania, ryzykujemy znacznie mniej, niż wpłacając 60 000 zł na raz. Statystyki pokazują, że będąc na rynku przez 20 lat bardzo mocno redukujemy ryzyko straty (niektóre statystyki pokazują, że wręcz do zera, ale tak daleko bym się nie posuwał z wnioskiem).

Dlatego coraz więcej jest usług, które zachęcają do następującego sposobu inwestowania: wybierz w co chcesz lokować kapitał, wpłacaj systematycznie pieniądze i zapomnij o sprawie. Najlepiej zdefiniuj stałe zlecenie, które będzie automatycznie realizowane poza Twoją świadomością. Wróć za 20 lat i sprawdź, ile masz pieniędzy. A jeśli wpłacaną co miesiąc kwotę podzielisz na kilka różnych inwestycji – to zmniejszysz wahliwość inwestycji, a przede wszystkim – ryzyko, że przyniesie mniejsze zyski, niż średnia rynkowa.

Jedną z takich usług, która pozwala inwestować systematycznie pieniądze osobom, które nie są w tym ekspertami, jest Autoinvest w Saxo Banku. Wybierasz ETF-y tematyczne lub inwestujące w akcje/obligacje z danego kraju lub regionu w Europie lub poza nią, sporządzasz z nich portfel, definiujesz w swoim banku zlecenie stałe i gotowe.

Saxo Bank jako instytucję finansową zapewne znacie, bo w „Subiektywnie o Finansach” o niej piszemy od czasu do czasu. Jeden z największych duńskich banków, działający na wielu europejskich rynkach, specjalizujący się w dostarczaniu narzędzi do globalnego inwestowania. Konserwatywny do bólu, czego wymaga duńska jurysdykcja (rating AAA), będący opcją dla Polaków chcących mieć część oszczędności poza krajem. Autoinvest to nowa opcja w jego ofercie. Niedawno recenzowałem ją w „Subiektywnie o Finansach” z okazji jej debiutu.

CZYTAJ O TYM TUTAJ:

autoinvest w saxo banku

Automatyczne inwestowanie krok po kroku. Pięć minut i portfel gotowy

Poproszono mnie żebym – jako posiadacz inwestycji w tym banku – przetestował Autoinvest. Miałem o tyle łatwiej, że nie musiałem zakładać nowego konta w Saxo (już je mam) oraz nie musiałem przechodzić przez ankietę MIFiD, która sprawdza czy nadaję się do inwestowania (bo już ją kiedyś wypełniałem). Usługę Autoinvest uruchomiłem po prostu logując się na moje konto w Saxo. Początkowo miałem problem z jej zlokalizowaniem, ale ostatecznie znalazłem ją w części „Portfel”.

Kliknąłem „Dowiedz się więcej” i wyświetlił się kolejny ekran, na którym były podstawowe informacje o tym, na czym polega automatyczne inwestowanie oraz lista najpopularniejszych funduszy ETF, które to umożliwiają. Kliknąłem „Zacznij już dziś”, gdzie wyświetliła się kolejna instrukcja – jak w trzech krokach zacząć korzystać z tej usługi. Potem pokazał się ekran „Możliwości inwestycyjne”. W górnej części najpopularniejsze ETF-y wybierane przez polskich inwestorów, w dolnej – kilka sposobów inwestowania (tematyczne, geograficzne…).

Najfajniejszą funkcją usług automatycznego inwestowania jest zwykle to, że ułatwiają wybór. Albo podsuwają jakiś gotowy zestaw ETF-ów, albo – jak w tym przypadku – pozwalają określić temat, sposób inwestowania, co pomaga wybrać odpowiednie ETF-y. Ja wybrałem z dolnej części ekranu opcję „inwestycje tematyczne” i wyświetliło mi się kilkanaście ETF-ów, które inwestują pieniądze w różne popularne branże – od ochrony zdrowia przez obronność, wydobywanie surowców, metale strategiczne, energetykę nuklearną po big data i półprzewodniki oraz technologie kosmiczne.

Wybrałem jeden z ETF-ów, kliknąłem jego nazwę i pokazał się ekran, na którym można zacząć układać portfel. Trzeba wprowadzić kwotę miesięcznej wpłaty i wybrać proporcje inwestowania pieniędzy w poszczególne ETF-y. Kolejne ETF-y mogę dodać klikając „Dodaj więcej” w górnej części ekranu. W moim przypadku skończyło się na dwóch ETF-ach – jednym „defensywnym” (ochrona zdrowia) oraz jednym „ofensywnym” (półprzewodniki). Proporcje tych dwóch inwestycji ustawiłem na 50:50.

Kiedy skończyłem dodawanie ETF-ów, kliknąłem „Przeglądaj plan” i zobaczyłem podsumowanie z podstawowymi parametrami mojego planu inwestycyjnego. Potwierdziłem go klikając „Zapisz” i zobaczyłem ostatni ekran – z danymi do zdefiniowania zlecenia stałego w moim banku. Pieniądze powinny być na koncie Autoinvest na początku miesiąca (żeby nie przegapić 5-go dnia miesiąca, bo wtedy pieniądze są inwestowane). I tyle. Skonfigurowanie planu zajęło mi niecałe pięć  minut – z pozycji klienta Saxo, czyli bez rejestracji i ankiety MIFiD.

Automatyczne inwestowanie, czyli prościej się nie da?

Za pomocą AutoInvest można zainwestować dowolną kwotę, która znajdzie się na rachunku tej usługi. Można zaznaczyć opcję, która powoduje, że AutoInvest za każdym razem, gdy nastąpi czas pobrania pieniędzy (czyli 5-go poprzedniego miesiąca), „wyczyści” rachunek, czyli zainwestuje – zgodnie z zadanymi przez inwestora proporcjami – całą kwotę, która znajduje się na tym rachunku.

De facto jest to usługa zarówno do systematycznego inwestowania stałych kwot, jak i do inwestowania wszystkich nadwyżek finansowych, które mamy w domowym budżecie. Możemy zastosować dwie strategie – albo ustawić stałe zlecenie w określonej kwocie, albo – co już wymaga zaangażowania – po prostu raz w miesiącu przelewać kwotę, która nam została na koncie. Żeby tę usługę włączyć trzeba – będąc na ekranie rachunku AutoInvest – kliknąć trzy kropki w prawym górnym rogu i wybrać opcję „ustawienia planu”.

Wchodząc do już „ustawionego” planu inwestycyjnego można zobaczyć nie tylko stan rachunku (w podziale na gotówkę i wartość inwestycji), ale też progres w realizacji planu – możemy wyznaczyć sobie cel inwestycji i wówczas AutoInvest będzie nas informował jak blisko jesteśmy – uwzględniając wpłaty i ewentualne zyski z inwestowania – realizacji tego celu.

To może być pomocne w sytuacji, gdy mamy konkretny cel i nie chcemy, by emocje przysłoniły nam rzeczywistość. W pierwszym momencie, gdy założona wartość portfela zostanie osiągnięta – możemy sprzedać aktywa i wypłacić pieniądze z planu.

Liczba dostępnych w ramach tej usługi ETF-ów jest na tyle ograniczona, że nikt się nie pogubi z nadmiaru potencjalnych inwestycji do wyboru. A jeśli zawęzimy pole gry poprzez wskazanie konkretnego sposobu inwestowania, to wyświetli się kilkanaście ETF-ów, z których wybranie kilku nie powinno przekraczać kompetencji początkującego inwestora.

Pod względem podatkowym inwestowanie za pośrednictwem Saxo nie różni się od inwestowania przez polskie biuro maklerskie. Jedyna różnica polega na tym, że Saxo, jako zagraniczna instytucja finansowa, nie wypełni za nas formularza PIT-38. Zamiast tego wyśle raport, na podstawie którego samodzielnie rozliczymy podatek.

Konto w Saxo jest bezpłatne, a korzystanie z usługi Autoinvest też nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi opłatami. Bycie na rynku kapitałowym naprawdę nie jest niczym skomplikowanym, co – mam nadzieję – pokazałem na przykładzie Autoinvest, choć oczywiście podobnych usług na rynku jest więcej. Korzystajcie!

———————

PRZECZYTAJ TEŻ:

wspólne konto saxo

fundusze na całe życie

kiedy najlepszy czas do inwestowania

betonowe złoto - czas dywersyfikacji

sztuczna inteligencja to paliwo przyszłości?

————————–

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

CZYTAJ TEŻ:

>>> Gdzie schować pieniądze, żeby były naprawdę bezpieczne? Szukamy najbezpieczniejszych jurysdykcji w Europie. Nie tylko państwa neutralne

>>> Jak przechowywać, oszczędzać i inwestować pieniądze w bezpiecznych miejscach na świecie? Dywersyfikacja geograficzna: pierwsze kroki

>>> Myślisz o tym, by część oszczędności przechowywać w zagranicznym banku, poza Polską? Z jakimi dodatkowymi ryzykami to się wiąże? I jak to robić?

>>> Jak zostać globalnym inwestorem? Każdy powinien nim być, ale nie każdy o tym wie. I nie każdy zna trzy proste sposoby jak zacząć globalne lokowanie pieniędzy

>>> Jak kupić najbezpieczniejsze (podobno) papiery wartościowe świata, czyli obligacje amerykańskiego rządu? Polak też może je mieć

———————

Artykuł powstał w ramach komercyjnej współpracy z Saxo Bank w ramach serii: „Be invested with Saxo”

zdjęcie tytułowe: Pexels

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu