30 sierpnia 2023

Jak zostać globalnym inwestorem? Każdy powinien nim być, ale nie każdy o tym wie. I nie każdy zna trzy proste sposoby jak zacząć globalne lokowanie pieniędzy

Jak zostać globalnym inwestorem? Każdy powinien nim być, ale nie każdy o tym wie. I nie każdy zna trzy proste sposoby jak zacząć globalne lokowanie pieniędzy

Większość oszczędzających o tym myśli, ale nie wie, jak się za to zabrać. Część jeszcze o tym nie myśli, bo nie wie, że wolno i że trzeba. Ale każdy posiadacz oszczędności powinien „w to iść”.  O czym mowa? O tym, by spróbować wyjść z domowych „pieleszy” i zostać globalnym inwestorem, a nie takim uzależnionym wyłącznie od polskiej waluty, polskiej gospodarki i polskich polityków. Dziś trzy proste sposoby, jak to zrobić

Bliższa ciału koszula – to powiedzenie zna chyba każdy. I jest w nim trochę racji: interesuje nas najbardziej to, co jest blisko i to, co bardziej „oswojone”. Zwłaszcza w lokowaniu oszczędności, które z natury rzeczy nie jest działalnością trywialnie prostą i wymaga podejmowania decyzji finansowych (czego nie lubimy). Dlatego większość z nas oszczędza tylko w Polsce i tylko w złotym.

Zobacz również:

Co w tym złego? Dopóki będziemy krajem mlekiem i miodem płynącym – pewnie nic. Co najwyżej przejdą nam koło nosa jakieś okazje do zarobienia jeszcze większych pieniędzy w Ameryce, Europie Zachodniej czy Azji. Ale warto pamiętać, że Polska stanowi 0,8% światowej gospodarki i nie ma najmniejszego powodu, żeby od tego, co stanie się w tym małym fragmenciku świata uzależniać los wszystkich swoich pieniędzy oraz swojej emerytury (lub rentierstwa).

Jak zostać globalnym inwestorem? Inwestowanie za granicą jest… proste

Kiedyś inwestowanie pieniędzy za granicą było trudne i drogie – fundusze inwestycyjne pobierały wysokie opłaty i nie miały żadnej konkurencji, biura maklerskie umożliwiały zakup zagranicznych akcji tylko w zamian za bardzo wysokie prowizje maklerskie, a dostępu do światowego rynku obligacji nie mieliśmy żadnego. A szkoda. Generalnie w ostatnich dekadach inwestowanie globalne przynosiło większe profity niż inwestowanie lokalne (tylko w Polsce). Poniżej porównanie indeksu MSCI World (największe spółki z całego świata, na niebiesko) z indeksem WIG (spółki giełdowe z Polski, na żółto).

Dlaczego warto zostać globalnym inwestorem
Dlaczego warto zostać globalnym inwestorem

Teraz lokowanie pieniędzy na całym świecie jest śmiesznie proste – obok funduszy inwestycyjnych powstały ETF-y, czyli fundusze indeksowe, pozwalające za pomocą jednej transakcji stać się współwłaścicielem np. 500 największych spółek w USA, albo 1000 największych spółek z całego świata. Za pomocą ETF-ów można lokować pieniądze w surowce, papiery wartościowe dające ekspozycję na rynek nieruchomości, czy w obligacje z całego świata.

Platformy tradingowe dały nam możliwość inwestowania w obce waluty, pojawiły się też banki, które pozwalają przechowywać za granicą swoje oszczędności. Każdy, kto ma chęć i odrobinę pieniędzy może skorzystać z dywersyfikacji na każdym poziomie – rozłożyć oszczędności w różne tzw. klasy aktywów, inwestować w aktywa z różnych stron świata oraz trzymać pieniądze w różnych walutach oraz w różnych miejscach na Ziemi.

A nigdy nie wiesz, który rynek przyniesie największe profity. Poniżej porównanie indeksu 500 największych spółek w USA (indeks S&P500, na niebiesko), 40 największych w Niemczech (indeks DAX, na zielono) oraz 20 największych w Polsce (WIG20, na żółto).

Dlaczego warto zostać globalnym inwestorem - porównanie indeksów SP500, DAX, WIG20
Dlaczego warto zostać globalnym inwestorem – porównanie indeksów SP500, DAX, WIG20

Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby próbować stać się globalnym inwestorem? To tak naprawdę powinien być drugi poziom budowania niezależności finansowej – zaraz po zbudowaniu podstawowej poduszki finansowej, która (z natury rzeczy) musi być oparta na bezpiecznych depozytach bankowych i obligacjach, dostępnych w każdym momencie, gdyby pieniądze były potrzebne.

Poduszka finansowa to równowartość kilkumiesięcznych dochodów, w większości przypadków kilkadziesiąt tysięcy złotych. Inwestorem globalnym powinien się stać każdy, kto zgromadził już tę poduszkę finansową i zaczyna budować fundusz spełniania marzeń, myśli o karierze rentiera lub chce sobie zagwarantować bezpieczeństwo finansowe pod kątem przyszłej emerytury.

Od czego zacząć? Wbrew pozorom nie ma potrzeby budowania skomplikowanego portfela inwestycji ze wszystkich zakątków świata. Oczywiście: mieć taki portfel warto. Jeśli ktoś „umie w inwestowanie”, to na większości platform tradingowych znajdzie wszystko, co potrzeba, by taki portfel sobie zbudować. Ale przeciętny zjadacz bułek bynajmniej nie musi się tego przez kilka lat uczyć (choć do nauki oczywiście zachęcam). Są trzy drogi, na których warto postawić pierwsze kroki, by być globalnym inwestorem.

——————

ZAPROSZENIE – SPECJALNA OFERTA DLA CIEBIE:

Polskich klientów do przechowywania części oszczędności w bezpiecznej jurysdykcji zaprasza duński Saxo Bank – Rozwiązania globalne dla Twoich pieniędzy | (home.saxo), który zgromadził ponad 100 mld dolarów aktywów klientów. Depozyty w nim umieszczone, jak w każdym unijnym banku, są chronione do 100 000 euro przez duński fundusz gwarancyjny. Bank oferuje wsparcie techniczne i obsługę w języku polskim, raport podatkowy oraz lokalny numer IBAN dla wpłat w złotych.

Uwaga! Specjalna oferta Saxo Bank dla czytelników „Subiektywnie o Finansach”: każdy, kto otworzy rachunek do 13 września br., otrzyma możliwość inwestowania w produkty finansowe bez prowizji przez trzy miesiące (zwolnienie dotyczy wartości prowizji do maksymalnej kwoty 450 zł lub jej równowartości w innych walutach).

Oferta jest dostępna tylko dla czytelników „Subiektywnie o Finansach” i tylko w najbliższych dniach – aby poznać szczegóły KLIKNIJ TUTAJ

(materiał reklamowy Saxo Bank)

——————

Sposób pierwszy: dywersyfikacja walutowa

Pierwsza polega na oderwaniu części oszczędności od krajowej waluty i myśleniu o swoich oszczędnościach przez pryzmat dywersyfikacji walutowej. Nie wiemy, czy za 30 lat złoty będzie walutą silną czy słabą. A może nie będzie jej w ogóle (jeśli wejdziemy do strefy euro)? Ten sam dylemat dotyczy oczywiście innych walut, co jest silnym argumentem, by swoje oszczędności mieć w co najmniej kilku walutach – np. dolarze i euro (to waluty dwóch najsilniejszych obszarów walutowych) oraz jenie i franku szwajcarskim (to waluty uważane za globalne „bezpieczne przystanie”).

Gdzie te waluty przechowywać? Można w domowym sejfie (jeśli ktoś ma) lub w bezpiecznym banku, być może poza granicami kraju. A najlepiej w kilku miejscach, bo – to powiedzenie też zapewne każdy z Was zna – nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka.

Ten poziom „globalizacji” nie jest w pełni efektywny, bo inwestycje w portfel walut z jednej strony zwiększają bezpieczeństwo pieniędzy (zniszczenie realnej wartości którejś z walut nie oznacza zniszczenia wartości wszystkich posiadanych oszczędności), ale z drugiej – nie dają takich zysków, jak inwestycje w aktywa (np. największe światowe spółki). Prawdę pisząc, w ogóle nie muszą dawać zysków, to raczej zabezpieczenie na wypadek hiperinflacji, dewaluacji i bankructwa naszego kraju.

Dlatego z czasem pieniądze przechowywane np. na subkontach walutowych można po kawałku inwestować w akcje, obligacje, surowce czy nieruchomości. Jeśli będą to inwestycje w danej walucie, to jednocześnie zwiększymy potencjał zysku (kosztem wahliwości) oraz utrzymamy dywersyfikację walutową naszych oszczędności.

W moim prywatnym portfelu jest sporo inwestycji w ETF-y i fundusze inwestycyjne denominowane w obcych walutach (głównie w euro i dolarze). Ich udział zwiększałem ostrożnie i rozważnie, inwestując w częściach i na raty. Dziś większość pieniędzy, które przechowuję w walutach obcych, to nie są „gołe” waluty, lecz inwestycje denominowane w danym pieniądzu.

——————

ZAPROSZENIE – JAK INWESTOWAĆ W WALUTACH W SAXO BANK?

W Saxo Bank możesz założyć subkonta walutowe. Posiadając kilka subkont walutowych możesz wpłacać pieniądze do Saxo Banku bezpośrednio w walucie, w której chcesz zainwestować Minimalny depozyt to 2 000 euro lub równowartość tej kwoty w innych walutach. Subkonta walutowe są oprocentowane, więc zarabiasz na odsetkach – do 3,81%* w dolarach i 5,30%* na kontach złotowych na rachunkach VIP (*stopa procentowa na dzień: 8 maja 2023 r.). Na standardowych rachunkach oprocentowanie jest niższe.

Jak wpłacić pieniądze do Saxo Banku? Wystarczy zlecić przelew z dowolnego polskiego banku. Jakich przelewów używać, żeby było możliwie najtaniej?

    • w złotych – Saxo Bank ma polski IBAN (czyli wpłacasz pieniądze za pośrednictwem polskiego banku na polskie konto – jest to zwykły przelew krajowy). Można więc przelać do Saxo Banku złote i wymienić je na docelową walutę (wysokość prowizji za wymianę walut zależy od rodzaju rachunku – np. na rachunku VIP wynosi 0,5%).
    • w euro – skorzystaj z przelewu SEPA (z reguły korzystanie z niego jest bezpłatne dla klientów polskich banków, prawo europejskie zabrania nakładania na przelewy SEPA innych prowizji niż na złotowe). Przelew SEPA możesz wykonać z rachunku złotowego w polskim banku (wtedy ten polski bank przewalutuje pieniądze na euro i wyśle tę walutę na Twoje konto w Saxo Bank) lub z rachunku euro w polskim banku (wtedy już bez żadnych przewalutowań – to jest najbezpieczniejsza opcja)
    • w dolarach i innych walutach – przez system SWIFT (opłaty są podobne jak w innych bankach). Jeśli nie chcesz ponosić kosztu przelewu SWIFT – rozważ przelanie do Saxo Banku złotych lub euro i przewalutowanie ich np. na dolary w Saxo Banku (przy niewielkich kwotach procentowa prowizja może być niższa od ceny przelewu SWIFT)

(materiał reklamowy Saxo Bank)

——————

Sposób drugi: zakup udziałów w globalnym funduszu (lub ETF-ie)

Drugi łatwy sposób na to, by zostać globalnym inwestorem i się przy tym nie zmęczyć jest zakup udziałów w funduszu ETF, który lokuje pieniądze klientów na całym świecie. Najwięksi dostawcy ETF-ów to te same firmy, które zarządzają największymi na świecie grupami funduszy inwestycyjnych, więc mówimy o firmach zarządzających majątkiem wielokrotnie wyższym niż PKB Polski. Ryzyko upadku takiej firmy – choć oczywiście istnieje – jest niewielkie.

Kupując ETF na indeks S&P 500, Russell 1000 czy MSCI World od firmy takiej jak iShares, czy Vanguard albo od jednego z pozostałych dostawców ETF-ów – a można to zrobić za pomocą dowolnego biura maklerskiego w Polsce lub platformy tradingowej oferowanej przez zagraniczne banki inwestycyjne – automatycznie rozkładamy pieniądze na całym świecie. Wystarczy do tego jedna transakcja, a próg wejścia nie jest wysoki, nawet kilka tysięcy złotych wystarczy, żeby stać się globalnym inwestorem.

Oczywiście, obie strategie można ze sobą łączyć. Część pieniędzy ulokować w kilku walutach i stopniowo przesuwać te pieniądze w kierunku inwestycji denominowanych w tych walutach, zaś część ulokować w ETF będący emanacją całej światowej gospodarki.

W tym drugim przypadku warto pamiętać, że choć pieniądze są zdeponowane na całym świecie, to dostępem do nich zarządzamy z jednego miejsca – za pośrednictwem dostawcy, który zaoferował nam sprzedaż danego instrumentu finansowego. W razie awarii lub „uziemienia” tego dostawcy (dystrybutora) możemy mieć ograniczony dostęp do naszej inwestycji (choć oczywiście ona nie „wyparuje” i prędzej czy później ktoś nam ją odblokuje).

Dlatego ETF-y, akcje i inne aktywa warto kupować w renomowanych firmach, mających duże tradycje i polskojęzyczną obsługę. Dowiedz się więcej o funduszach ETF oraz sprawdź, które z nich są najpopularniejsze wśród polskich klientów detalicznych Saxo Banku. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej szczegółów.

Sposób trzeci: zakup akcji najpopularniejszych globalnych spółek

Zakup ETF-u daje doskonałą dywersyfikację i obecność na całym rynku bez konieczności samodzielnego budowania portfela, ale paradoksalnie nie musi być najprostszym sposobem na zrobienie pierwszego kroku do globalnego inwestowania.

Można też zacząć swoją przygodę z inwestowaniem, kupując po prostu akcje globalnej spółki albo kilku spółek. Dziś zakup akcji na zagranicznych giełdach nie jest tak drogi i trudno dostępny jak kiedyś. Platformy tradingowe dają dostęp do zagranicznych rynków właściwie na jeden klik. Możemy wybierać akcje z giełdy niemieckiej, francuskiej, z Londynu i Nowego Jorku.

Najlepiej zacząć przygodę z globalnym inwestowaniem od spółki, z której produktów korzystamy, której jesteśmy fanami, którą cenimy i zwyczajnie nie przeszkadza nam myśl, że będziemy jej – mikroskopijnymi, ale zawsze – współwłaścicielami. Lokując pieniądze w takiej spółce (na przykład: Amazon, Google, McDonald’s, Apple, Coca-Cola, Walmart, Mercedes, Airbus…) mamy szansę na wzrost kapitału i zabezpieczamy się przed niepowodzeniami naszego kraju, w którym, siłą rzeczy, przechowujemy dużą część naszego kapitału.

Spółki notowane na giełdach w długim terminie  dobrze chronią realną wartość kapitału. Gdybym 40 lat temu położył równowartość dzisiejszych 10 000 zł w akcje sieci restauracji McDonald’s, to zapłaciłbym za nie 2,5 dolara (czyli kupiłbym 4000 akcji). Dziś te same akcje byłyby warte 285 dolarów, czyli łącznie 1,14 mln zł. A przecież McDonald’s jest spółką dywidendową, a więc wypłaca też akcjonariuszom część zysku.

Bycie globalnym inwestorem może polegać właśnie na tym – zakupie za niewielkie pieniądze akcji kilku globalnych koncernów i zapomnieniu o nich na 10, 20 czy 40 lat. Po jakimś czasie prawdopodobnie większość z tych akcji będzie warta wielokrotnie więcej. Ryzyko polega na tym, że niektóre z nich mogą zbankrutować, jak Kodak czy Nokia (obie firmy istnieją, ale musiały zmienić model działania, bo nie zauważyły, że czas się zmienia i ich produkty przestały być kultowe).

Zakup akcji na platformie tradingowej jest wręcz magicznie prosty. Wybieramy spółkę, piszem,y ile akcji chcemy kupić i z którego rachunku (w której walucie) ma być sfinansowany zakup. Jeśli kupujemy po bieżącym kursie, to po prostu klikamy „kup”, ale możemy też wpisać własną cenę. Każdy zakup – o ile ma wartość przekraczającą kilka tysięcy złotych – warto rozbić na kilka transz i kupować równe porcje akcji co miesiąc albo co kwartał. Wtedy uśredniamy cenę nabycia i jeśli kurs akcji spada, kupujemy ich więcej.

——————–

ZAPROSZENIE: KUP AKCJE NA PLATFORMIE SAXO BANK

Korzystaj z niższych kosztów niż te, które oferują tradycyjne banki detaliczne, działając w regulowanym i bezpiecznym środowisku inwestycyjnym. Saxo Bank nie pobiera opłaty za przechowywanie instrumentów finansowych (np. akcji) kupionych na zagranicznych giełdach. Ile wynoszą prowizje za zakup akcji zagranicznej spółki poprzez platformę Saxo Banku?

    • Dla bardzo popularnego wśród inwestorów rynku amerykańskiego prowizja w Saxo Banku jest naliczana niezależnie od wartości zlecenia, tylko od liczby zakupionych akcji – od 0,01 dolara do 0,02 dolara za akcję, ale co najmniej 1-5 dolarów w zależności od posiadanego rachunku. Najniższe opłaty są pobierane w przypadku kont VIP.
    • Z kolei na rynkach europejskich prowizja jest naliczana jako procent od wartości zlecenia i średnio wynosi od 0,05% do 0,2% (minimalnie 5-6 euro) w zależności od posiadanego rachunku i giełdy.
    • Na pozostałych rynkach – podobnie jak na europejskich rynkach – prowizja wynosi od 0,05% do 0,2% (min. 3-5 euro).

Ale przypominamy: teraz specjalna oferta Saxo Bank dla czytelników „Subiektywnie o Finansach”: każdy, kto otworzy rachunek do 12 września br., otrzyma możliwość inwestowania w produkty finansowe bez prowizji przez trzy miesiące (zwolnienie dotyczy wartości prowizji do maksymalnej kwoty 450 zł lub jej równowartości w innych walutach). Oferta jest dostępna tylko dla czytelników „Subiektywnie o Finansach” – aby poznać szczegóły, KLIKNIJ TUTAJ

(materiał reklamowy Saxo Bank)

——————–

Jak zostać globalnym inwestorem? Polubić ryzyko walutowe!

Bycie globalnym inwestorem pozwala na bezpieczniejsze lokowanie kapitału, bo pieniądze trzymane w wielu miejscach pracują w różnym tempie. Ale oczywiście są i wady. Jeśli część pieniędzy jest inwestowana w obcych walutach, to wahliwość naszej inwestycji może być większa niż „polskiej” – wpływać będzie na nią zarówno zmiana wartości papierów wartościowych, jak i zmiana wartości waluty, w której wyrażona jest inwestycja.

Kurs dolara w 20 ostatnich latach
Kurs dolara w 20 ostatnich latach

Dla mniej świadomych inwestorów może to być stresujące, ale warto pamiętać, że nie po to globalizujemy nasze inwestycje, by codziennie przeliczać ich wartość na polskie złote. To nie o to chodzi. Rzecz w tym, że globalny inwestor lubi mieć różne waluty (i inwestycje w różnych walutach) właśnie po to, by nie zależeć wyłącznie od wartości jednego pieniądza.

Jeśli złoty jest mocny i inwestycje wyrażone w dolarach straciły na wartości po przeliczeniu na polski pieniądz, to nie oznacza, że „straciliśmy” pieniądze. Być może, licząc w dolarach, zarobiliśmy je. A globalny inwestor nie przywiązuje się do jednej, konkretnej waluty.

Przeczytaj też inne artykuły o przechowywaniu i inwestowaniu pieniędzy za granicą:

>>> Jak przechowywać, oszczędzać i inwestować pieniądze w bezpiecznych miejscach na świecie? Dywersyfikacja geograficzna: pierwsze kroki

>>> Myślisz o tym, by część oszczędności przechowywać w zagranicznym banku, poza Polską? Z jakimi dodatkowymi ryzykami to się wiąże? I jak to robić?

———————

Artykuł jest częścią akcji edukacyjnej dotyczącej bezpiecznego przechowywania i inwestowania pieniędzy za granicą, której Partnerem jest Saxo Bank. To duński bank, działający w bezpiecznej jurysdykcji, który zgromadził ponad 100 mld dolarów aktywów klientów. Depozyty w nim umieszczone, jak w każdym unijnym banku, są chronione do 100 000 euro przez duński krajowy fundusz gwarancyjny. Bank oferuje wsparcie techniczne i obsługę w języku polskim, raport podatkowy oraz lokalny numer IBAN dla wpłat w złotych. Sprawdź globalne rozwiązania dla Twoich pieniędzy | Saxo Bank (home.saxo)

Zdjęcie tytułowe: Mariana Anatoneag z Pixabay

Subscribe
Powiadom o
72 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
RAFAL
9 miesięcy temu

Ja niedługo pakuje 10 proc kapitału zgodnie z zasadą Taleba np w Leverage shares ( TLT5) . Może nawet w scenariuszu niekorzystnym wyzerować ,ale jak wyjdzie to ….: )

RAFAL
9 miesięcy temu

Panie Macieju z całym szacunkiem z tymi akcjami mcdonald 2,5 dol w 1983, to wie Pan co znaczyło dla przeciętnego Polaka ?To jak dziś te 285 dol .

Marcin Staly Czytelnik
9 miesięcy temu

Alphabet, Microsoft, AMD, Apple- kupujac te nie widze opcji zeby nie zarobic. Ktoras o ioe nie wszystkie przez najblizsze 10 lat na pewno mocno sie wybije przy tym nacisku na cyfryzacje ktory teraz ma miejsce.

Paweł
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A Apple to nie Wielki Brat? Każda osoba złapana w ich „ekosystem” (30-40% populacji USA?, 10-20% UE?) jest znana od podszewki – od Safari, po ichni Apple Pay… Wiedza więcej niż Google… 😉

Jacuś
9 miesięcy temu

To daj palucha uciąć ze dadzą zarobić 😉
Kwestii może być wiele. Czy są już koszmarnie przewartościowane i mają to w cenie, czy nie pojawi sie globalny konflikt żerujący obecne postrzeganie dóbr, czy nie pojawi sie nowa technologia przecież to nie koniec przełomowych odkryć, czy dolar nie poleci przez 10 lat mocno (bo kupujesz w dolarze), czy nie pojawi sie konkurencyjna firma która przejmie rynek od tych monopolistow. Takie zagrożenia wymyśliłem w 2 minuty, pewnie jest ich więcej.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

Hmmm… może okazać się tak, że dolar poleci, a waluta BRICS’a nie będzie jeszcze gotowa do przejęcia roli waluty rezerwowej, a złoto w codziennym życiu jest z kolei do kitu. I z tego pobojowiska może się wyłónić… pogardzane krypto.

Sean
9 miesięcy temu
Reply to  jsc

Upadek dolara wieszczą różni od kiedy pamiętam. W międzyczasie każdy x nas codziennie używa przynajmniej kilku technologii opracowanych w USA. To tyle, jeśli chodzi o „upadek”. Brics to chaotyczny zlepek krajów bez wspólnego celu i pomysłu. A krypto to zabawa dla spekuły o głębokich kieszeniach i stalowych nerwach. I nic się z niego nie ma szansy „wyłonić”

jsc
9 miesięcy temu

Teraz… chyba największy nacisk idzie na decentralizację i metawersum. Chociaż na tym drugim przejechała się nomen omen Meta.

RAFAL
9 miesięcy temu

Gaz drożeje na zimę . Ja np pakuje ok 3 proc kapitału w wissdomTree gas 2 x daily leverage . Może niestety wyzerować ,ale jak się sprawdzi to …

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba jeszcze nie . Ja już w siodle wisdomTree gas etf . Też jestem stary ale lubię dreszcze .

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik
Marcin
9 miesięcy temu

W czym by był lepszy SaxoBank niż XTB, skoro w XTB do 100k euro nie płacę prowizji. Co sprawia, że jednak wartałoby właśnie przez Saxo inwestować i płacić prowizję?

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Dzień dobry Panie Marcinie, Nie znam dokładnie oferty XTB, jednak kilka najważniejszych cech które wymieniają nasi klienci z Polski jako kluczowe które ich przekonały do Saxo: – licencja bankowa w Danii (kraj o ratingu AAA) – zgromadzone ponad 100 mld USD aktywów – 1 mln klientów na cały świecie – status SIFI jako jeden z 8 największych banków w Danii (w praktyce nazywany przez niektórych jako: „too big to faill”) – środki trzymane poza Polską chronione przez Duński Fundusz Gwarancyjny (do 100k EUR) – oprocentowane rachunki w różnych walutach – brak konieczności. Na PLN na rachunkach VIP nawet ponad 5%… Czytaj więcej »

Marcin
9 miesięcy temu

Przekonaliście mnie. Dokupię na dniach kilka euro i sprawdzę 🙂

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Cieszę się. Wspomnę tylko, że rachunek może Pan założyć w dowolnej walucie. Minimalny depozyt początkowy to 2000 EUR lub równowartość w innej walucie. Następnie będzie Pan mógł założyć bezpłatne surachunki walutowe aby przelewać bezpośrednio walutę w które chce Pan inwestować/trzymać środki (może Pan też przewalutowywać bezpośrednio na platformie ale wtedy jest prowizja).

Łukasz
7 miesięcy temu

Dzień dobry,
Panie Marcinie, czy planujecie Państwo w SAXO BANK w najbliższym czasie dodać do listy ETF-ów dostępnych dla Polaków ETF-y Vanguard LifeStrategy? Dziękuję z góry za odpowiedź.

mariusz
9 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Dla ciebie w niczym, dla SoF w tym, że xtb nie płaci za wpis.

Wojciech
9 miesięcy temu

A obligacje zagraniczne korporacyjne i rządowe (nie ETF-y) można kupować na tej platformie?

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

Dzień dobry.
Tak, są dostępne.

phx
9 miesięcy temu

A to by było akurat ciekawe. Czy dobrze rozumiem że można zakupić np. 1Y obligacje Niemiec i poczekać na ich wykup? Swoją drogą dosyć dobrze wyważony wpis sponsorowany, a i wstawki dodane przez Saxo to ciekawa proporcja marketingu i merytoryki (zazwyczaj jest stosunek 100:0, a tu jest jednak inaczej). Dobrze że pojawia się bankowa oferta zagraniczna, życzę Saxo jak i nam długofalowej obecności. Przy okazji – Panie Macieju, proszę pamiętać o regularności wrzucenia wpisu zachęcającego do budowania portfela. Ja wiem że to już się pojawiało i że to odgrzewanie starego kotleta, ale stali czytelnicy mam nadzieję że zrozumieją a dla… Czytaj więcej »

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  phx

Dzień dobry.

Tak, można kupić i trzymać do wykupu. Dostępne są obligacje z całego świata zarówno skarbowe jak i korporacyjne. Proszę sprawdzić bezpośrednio na platfomie:
https://www.saxotrader.com/sim/instant-demo/InstantDemo-PL-PL/research/markets/markets?activetab=bonds

phx
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie ciężko o depozyt dla EUR a gdzieś by pasowało odłożyć część poduszki czy wręcz może i w miarę bezpiecznie pospekulować.

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  phx

Dzień dobry,

Jeśli jest to większa kwota to oprocwentowanie naszego subrachunku w EUR też jest dość atrakcyjne. Na koncie VIP na wczoraj to: 2,4, na koncie Platinum: 1,4, a Classic – uzależnione od wysokości wpłaty.

Marek
9 miesięcy temu

Jeśli się nie mylę to w Saxo są niskie prowizje ale występuje oplata 200 EUR za nabycie instrumentu. To warta uwagi kwestia jeśli chodzi o opłaty.

Marek
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Informacja ze strony Saxo

Opłata za dodanie instrumentu na platformie:
Uwaga: od klientów z rachunkami Classic i Platinum będzie pobierana opłata w wysokości 200 USD za każdy nowy dodany instrument. Klienci z rachunkami VIP mogą dodać nowy instrument bezpłatnie. Opłata jest naliczana tylko w przypadku pomyślnego dodania żądanych instrumentów do platformy. Aby sprawdzić aktualny rodzaj rachunku, przejdź do sekcji „Rachunek” na platformie i wybierz zakładkę „Saxo Rewards”.

https://www.home.saxo/pl-pl/rates-and-conditions/commissions-charges-and-margin-schedule

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Marek

Dzień dobry.
Opłata za dodanie instrumenty dotyczy sytuacji w której nie znajdzie Pan jakiegoś instrumenty (wsród 72000 dostępnych na platfomie) i poprosi nas o dodanie go do naszej oferty. Chodzi np. o jakąś mało płynną akcję z jakiejś giełdy.

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Marek

Dzień dobry Panie Marku.

Nie mamy takiej opłaty.

Mariusz
9 miesięcy temu

W artykule warunki podane dla kont VIP a tam wysoki próg wejścia, poza tym nikt nie wspomina o opłacie za brak aktywności 100$

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

Dzień dobry,

Zgadza się ale warto zwrócić uwag na to, że aby uniknąć tej opłaty, wystarczy wykonać jedną transakcję co 180 dni (np. kupno/sprzedaż jednej akcji/ETFa).

Nie zapłacimy również opłaty za brak aktywności, jeśli:
-Nie mamym gotówki na rachunku (nawet jeśli mamy jakieś instrumenty finansowe).
-Wpłacimy gotówkę na rachunek (po ponad 180 dniach braku aktywności bez środków) i wykonamy co najmniej jedną transakcję w ciągu 30 dni.

pamiętliwy
9 miesięcy temu

Panie Redaktorze obiecywałem kiedyś informację o lokatach w SKOK. O ile pamiętam miała być rzetelna opinia. Dla Pana full exclusive. Można z tego zrobić użytek – artykuł najlepiej np. o SKOK-ach, czy komentarz, po zredagowaniu.
Jeżeli Pan zainteresowany, to mogę przez komentarz tu zamieścić, Pan wytnie to i zdecyduje, co z tym fantem zrobić.
Może jakieś dodatkowo porady, zalecenia od siebie?
Dawać?

pamiętliwy
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ok. Prośba, by dał Pan znać tu czy dotarło, bo tymczasowym mailem prześlę.

Grzegorz
9 miesięcy temu

„Gdybym 40 lat temu położył równowartość dzisiejszych 10 000 zł w akcje sieci restauracji McDonald’s, to zapłaciłbym za nie 2,5 dolara (czyli kupiłbym 4000 akcji)“
Przyznam że nie rozumiem tej matematyki.
W 83 roku dolar kosztował ok. 100 ówczesnych złotych, a u cinkciarzy ok. 600 zł czyli byłoby to odpowiednio 0,01 i 0,06 PLN. 10 000 PLN (czyli 100 mln starych zł) byłoby wtedy ok. 160 000 USD wg kursu cinkciarzy lub mln USD wg kursu NBP. Akcji McDonald’s po 2,5 USD możnaby kupić 64 000 / 400 000.

Marco
9 miesięcy temu

Czy można zakładać lokaty w Saxo?

Wojciech
9 miesięcy temu

Ile wynosi prowizja za przelew środkow z rachunku inwestycyjnego w EUR do banku w Polsce na rachunek prowadzony w EUR?

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

Dzień dobry. Saxo Bank nie pobiera prowizji za przelewy.

Filip
9 miesięcy temu

Mocno zachęca mnie ten sposób dywersyfikacji ryzyka lokalizacji oraz kwestie bezpieczeństwa, natomiast nie udało mi się dotrzeć do listy funduszy które Saxo oferuje – zakładam że źle szukam, ale może jesteście w stanie pomóc/podlinkować? Pamiętam dość obszerny artykuł o Vanguard LifeStrategy i zastanawia mnie czy jest to w ofercie. Przy okazji czy waszym zdaniem ta oferta nada się do tego typu inwestycji? (przykładowo wybieram 3 fundusze i rotacyjnie dokupuje co miesiąc jednego z nich – czy nie zjedzą mnie koszty transakcyjne?) Zaznaczam że priorytetem jest dla mnie aby powiernik był z bardzo pewnej jurysdykcji, Polska, Cypr itp nie wchodzą w… Czytaj więcej »

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Filip

Dzień dobry,

Lista wszystkich dostęnych ETFów dla klienta detalicznego z Polski jest dostępna w formie PDF na stronie:
Prowizje od funduszy ETF | Saxo Bank (home.saxo)

Obecnie ze względu na wytyczne duńskiego FSA, fundusz o którym Pan wspomniał nie jest u nas dostępny dla inwestrorów w Polski.

Filip
9 miesięcy temu

Dziękuję za odpowiedź. Założyłem konto demo, i pojawiło się kolejne pytanie – zdecydowana większość funduszy ma minimalną wielkość transakcji EUR 1,000.00 / USD 1,000.00, i mam na myśli nie tylko pierwszą wpłatę, ale też każdą kolejną. Czy faktycznie dobrze to interpretuję?
Mój pierwotny plan zakładał na początek wybór 2-3 funduszy i wrzucanie tam powiedzmy po 100 EUR miesięczne, co miesiąc na inny – żeby mieć chociaż minimalną dywersyfikacje, uśredniać cenę zakupy itp

Marcin Ciechoński - SAXO BANK
9 miesięcy temu
Reply to  Filip

Dzień dobry. Jeśli mówimy o funduszach ETF to nie mamy wymogu minimalnej wielkości transakcji. Proszę o kontakt bezpośrednio na infopl@saxobank.com ze wskazaniem gdzie znalazła sie taka inforamcja to spróbujmey wyjaśnić.

Filip
9 miesięcy temu

Tak zrobie – wyglada na to ze na moje potrzeby (regularne dopłacanie małych kwot) lepsze będą ETFy niż klasyczne fundusze

Krzysztof
9 miesięcy temu

Zdecydowałem się założyć rachunek, dokonałem pierwszej wpłaty w odpowiedniej wysokości i otrzymałem potwierdzenie aktywacji. Wszystko odbyło się przed 12 września, czyli w okresie promocji.
Teraz szukam na obu platformach inwestycyjnych informacji o przyznanych środkach na prowizje, ale nie znajduję jej, choć wydaje się, że szukam tam gdzie podpowiada strona Banku czyli „W platformie transakcyjnej SaxoTraderGO kliknij na (i) na dole po lewej stronie. W platformie SaxoInvestor przejdź do zakładki Portfel > Menu rachunku (…) > Szczegóły. Saldo środków na prowizje znajdziesz w zakładce Gotówka i pozycje / Środki na prowizje.”
Czy ktoś ma (miał) podobny problem i może coś podpowiedzieć?

Krzysiek
9 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Odpowiem sam sobie – środki na prowizje są już widoczne. Trzeba było być bardziej cierpliwym 🙂

Krzysiek
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oj tak, zwłaszcza w inwestycjach 😀

Łukasz
7 miesięcy temu

Dzień dobry,
Pytanie do Pana Marcina Ciechońskiego z SAXO BANK. Czy planujecie Państwo dodać do oferty dla osób z Polski ETF-y Vanguard LifeStrategy? W tej chwili ich nie ma.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Łukasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W moim przypadku nawet kluczowe do podjęcia decyzji czy otworzyć konto w SAXO 🙂

Łukasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, niestety nie mamy odpowiedzi z SAXO. Czy jest możliwość, aby poprosił Pan przedstawiciela SAXO o udzielenie informacji? Może możemy spełnić jakieś wskazane warunki, żeby te ETF-y pojawiły się w ofercie? Z góry dziękuję.

Łukasz
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję 🙂

Adam
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy można gdzieś kupić w Polsce, poza platformami internetowymi, ETF akumulujący?
Jest przecież sporo nieautoryzowanych wypłat z rachunków. Czy w związku z tym nie jest bezpiecznej inwestować bez udziału internetu?

Marcin
3 miesięcy temu

SAXO – wachlarz możliwości inwestycyjnych jednak bardzo wąski. ETFy z nielicznymi wyjątkami są opatrzone żółtym ostrzegawczym wykrzyknikiem i informacją, że ponieważ nie dostarczono KID, instrument jest zarezerwowany dla profesjonalnych inwestorów.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu