29 września 2026

Trade Republic po zmianach w ofercie. Co dalej po sukcesie oferty z oprocentowaniem 6%? Zaglądam pod maskę (i do planów) niemieckiego banku

Trade Republic po zmianach w ofercie. Co dalej po sukcesie oferty z oprocentowaniem 6%? Zaglądam pod maskę (i do planów) niemieckiego banku

W maju Trade Republic zaoferował rekordowe na polskim rynku oprocentowanie gotówki na koncie oszczędnościowym: 6% w skali roku bez limitu kwotowego. Oferta, której twarzą został Brad Pitt, miała zachęcić Polaków do aktywniejszego zarządzania pieniędzmi. Minęły wakacje. Wysokie oprocentowanie zostało, ale pojawił się limit kwotowy. Co więc słychać w Trade Republic? I jakich kolejnych zmian w ofercie należy się spodziewać?

Ujawnienie: niniejszy artykuł jest częścią akcji edukacyjnej poświęconej rozsądnemu zarządzaniu pieniędzmi, której Partnerem (również komercyjnym) jest Trade Republic

Zobacz również:

Brad Pitt przyciągał wzrok, 6% miało przyciągnąć oszczędności. I według informacji, które otrzymałem od Trade Republic, przyciągnęło. Szczególnie warto więc po paru miesiącach jeszcze raz zajrzeć pod maskę oferty niemieckiego banku. Bo prawdopodobnie w kolejnych miesiącach zobaczymy kolejne etapy tej ofensywy. Czego możemy się spodziewać po Trade Republic?

Zmiany w Trade Republic. Ile można zarobić?

W maju zobaczyliśmy mocne drugie wejście niemieckiego neobanku. Wjechała oferta 6% rocznie od pieniędzy leżących na rachunku. Do tego Brad Pitt w reklamie i obietnica kontaktu z człowiekiem o każdej porze dnia i nocy przez siedem dni w tygodniu na wypadek, gdyby coś poszło nie tak (a więc serwis, który nie występuje nawet w niektórych dużych bankach).

Ale po dwóch miesiącach od wprowadzenia najlepszej na rynku oferty oszczędnościowej Trade Republic wprowadził – trochę niespodziewanie – ograniczenie kwotowe: wysokie oprocentowanie dla kolejnych klientów obowiązuje do 200 000 złotych. Dlaczego wprowadzono limit? Opowiedział mi o tym Kamil Szymański, Country Manager niemieckiego neobanku na Polskę. Ze zmian wyłania się bardzo ciekawy obraz.

Z tego, co się dowiedziałem, wynika, że oferta 6% połączona z Bradem Pittem wywołała duże poruszenie wśród Polaków dysponujących dużym kapitałem. Do niemieckiego banku hurtowo zaczęli zgłaszać się „milionerzy”, którzy deponowali tam swoje oszczędności. To z jednej strony sygnał, że marka Trade Republic jest już „oswojona” w Polsce i posiadacze dużych pieniędzy nie mają obaw, by włożyć tam poważną część swoich oszczędności (są gwarantowane przez niemiecki odpowiednik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego).

Ale z drugiej strony Trade Republic to bank, którego misją od początku było popularyzowanie oszczędzenia i inwestowania wśród zwykłych ludzi, nieposiadających wielomilionowych oszczędności. Niemiecki bank zdecydował, że woli przyciągnąć większą liczbę klientów deponujących mniejsze kwoty. Dlatego oferta 6% obowiązuje dziś dla nowych klientów do 200 000 zł.

—————————

ZAPROSZENIE PARTNERA:

Poznaj Trade Republic, nowy bank na polskim rynku. Ma już ponad 10 mln klientów, działa w 17 krajach strefy euro. W Polsce oferuje uczciwe konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 6% do kwoty 200 tysięcy złotych, a powyżej zgodne ze stopą procentową NBP (bez żadnych promocji, ograniczeń czy warunków), darmową kartę płatniczą z 1% cashbacku oraz możliwość inwestowania w akcje, ETF-y i inne aktywa na całym świecie. A to wszystko jest „opakowane” w niemiecką gwarancję dla depozytów do 100 000 euro. Kliknij tu lub grafikę i dołącz do Trade Republic! Możesz również zeskanować kod QR.

Jedną z rzeczy odróżniających Trade Republic od innych platform inwestycyjnych działających na polskim rynku jest darmowy plan inwestycyjny, którego posiadacze są zwolnieni z opłat za transakcje (100% pieniędzy jest inwestowanych) oraz mogą otrzymać „dopłatę” od Trade Republic, jeśli płacą kartą tego banku w sklepach. Zatem można inwestować nawet na zakupach.

—————————

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

6% w skali roku od trade republic są zmiany w ofercie

Jeśli teraz zdecydujemy się na wpłatę kwoty powyżej limitu, nie obniży to oprocentowania całego salda. Obniży oprocentowanie wyłącznie od nadwyżki ponad 200 000 zł. Ta nadwyżka będzie pracowała również na niezłych warunkach, bo oprocentowanie jest równe stopie depozytowej NBP i wynosi 3,25%. Przy 300 000 zł wpłaty średnie oprocentowanie całej kwoty wyniesie więc około 5,08% brutto, a nie 3,25%. A więc oferta Trade Republic pozostaje jedną z najlepszych na rynku także dla kwot powyżej 200 000 zł.

Jeśli chodzi o odsetki, nadal są one naliczane codziennie i wypłacane co miesiąc. Klient nie musi czekać na koniec wielomiesięcznej lokaty, żeby zobaczyć pierwsze dopisane pieniądze. Te zasady pozostały w bieżącej ofercie. Tak samo została możliwość wypłaty gotówki bez utraty wcześniej naliczonych odsetek. Trade Republic wciąż automatycznie potrąca również 19% podatku od wypłacanych odsetek. Polski klient nie musi samodzielnie odkładać części każdej takiej wypłaty na późniejsze rozliczenie tego podatku. Więcej o tym jak działają gwarancje bankowe w Trade Republic – przeczytasz tutaj.

PRZECZYTAJ ROZMOWĘ ZE WSPÓŁTWÓRCĄ TRADE REPUBLIC:

jak długo przetrwa 6% w trade republic

Saveback, czyli zakupy, które mogą dołożyć pieniądze do inwestycji

Niemal równie charakterystycznym elementem oferty co 6% oprocentowania gotówki (choć mniej spektakularnym niż wysoki procent) w przypadku Trade Republic jest program Saveback. Nazwa przypomina cashback, ale pieniądze mają zupełnie inne przeznaczenie. Część klientów myli Saveback ze zwykłym zwrotem za zakupy, ale obiektywnie jest to dużo ciekawsza usługa. Na czym polega różnica?

Otóż klasyczny cashback oddaje część wydanych pieniędzy do ponownego wykorzystania. W Saveback premia trafia do wybranego planu inwestycyjnego i służy zakupowi aktywów, np. ETF-u lub akcji. Trade Republic przeznacza na ten cel 1% kwalifikujących się wydatków kartą, maksymalnie do 40 zł miesięcznie. By otrzymać bonus, trzeba spełnić jeden warunek, który swoją drogą jest bardzo zdrowy dla naszych portfeli. Trzeba zostawiać w planach inwestycyjnych łącznie co najmniej 100 zł miesięcznie.

Bank premiuje więc połączenie codziennych płatności z regularnym odkładaniem na inwestycje. Nazwa „plan inwestycyjny” może brzmieć jak coś trudnego. W rzeczywistości jest to po prostu ustawienie regularnego zakupu wybranego funduszu ETF (albo np. akcji jakiejś spółki) za określoną kwotę. Zamiast co miesiąc przypominać sobie o inwestowaniu i składać kolejne zlecenie, klient ustawia powtarzalną operację. A w nagrodę na inwestycje Trade Republic dołoży mu 1% wydatków kartą miesięcznie do inwestycji.

Jeśli wydacie kartą miesięcznie 2500 zł, bank dorzuca 25 zł do inwestowania. Przy wydatkach 4000 zł premia wynosi maksymalne 40 zł. Gdyby te warunki były spełniane przez 12 miesięcy, suma premii wyniosłaby 480 zł. Do tego dochodzi również zwrot z inwestycji. Saveback ma więc najwięcej sensu wtedy, gdy premiuje zakupy, które i tak zrobilibyście w ramach swojego budżetu. Zwiększanie wydatków tylko po to, żeby otrzymać 1% zwrotu, byłoby dość kosztownym sposobem oszczędzania.

CZYTAJ O TRADE REPUBLIC:

jak zdobyć motywację do inwestowania

Obsługa klienta i plany na przyszłość w Trade Republic

Trade Republic nadal deklaruje bezpłatny kontakt z konsultantami przez telefon i czat na żywo przez całą dobę siedem dni w tygodniu. Rozmowę można rozpocząć bezpośrednio w aplikacji, w której dostępne jest także śledzenie statusu zgłoszenia. Bank podkreśla, że klient ma rozmawiać z człowiekiem, a nie z chatbotem. Według informacji, które udało mi się uzyskać, nad obsługą klientów na różnych rynkach pracuje ponad 1000 osób. Jest to więc jedno z większych tego typu przedsięwzięć na europejskim rynku finansowym.

Na tle części konkurentów jest to wyróżnik. Revolut również oferuje kontakt z ludźmi przez czat, ale opisuje rozmowy w aplikacji jako korzyść dostępną tylko dla klientów planu Ultra, a więc tych, którzy płacą po ponad 200 zł miesięcznie za korzystanie z usług brytyjskiego fintechu. Po działaniach Trade Republic na polskim rynku rzuca się w oczy przede wszystkim jedna rzecz: bank chce budować zaufanie klientów. I na to zaufanie systematycznie pracować wysokiej jakości obsługą „żywych” konsultantów.

Trade Republic potwierdza również że jest zadowolony z odzewu Polskich klientów na swoją ofertę i poziomu wpłat klientów na rachunki. Z jednej strony to pewnie kwestia udanej kampanii budowania pozytywnego wizerunku za pomocą znanego aktora i promowania uczciwego podejścia do klientów (oprocentowanie w wysokości stopy depozytowej i bez ograniczeń). Ale może to też wynikać z rynkowych trendów i ogólnego wzrostu zaufania do fintechów.

Są na to nawet badania. W McKinsey Retail Banking Consumer Survey 2025 przeprowadzonym od lipca do listopada 2025 r. na próbie 20 900 respondentów średnia ocena zaufania do fintechów i banków cyfrowych wyniosła 8,3 w dziesięciopunktowej skali. Dla banków tradycyjnych było to 7,9. Autorzy wskazują, że po raz pierwszy w ich badaniu fintechy wyprzedziły pod tym względem tradycyjne banki. Różnica wynosi jednak tylko 0,4 punktu. Nie jest to przepaść, ale na pewno ciekawy sygnał. I dość dobrze wróży on przyszłości Trade Republic w Polsce.

Najważniejszym zadaniem tego niemieckiego neobanku, oczywiście poza budowaniem skali, czyli liczby klientów, którzy co najmniej przechowują w nim pieniądze, będzie teraz zachęcenie posiadaczy gotówki na rachunkach, żeby coś z nią zrobili. A więc przynajmniej ich część przeznaczyli na zakup jakiegoś globalnego ETF-u (i mieli udziały w kilkuset lub kilku tysiącach spółek na świecie). Albo żeby zaczęli używać konta w Trade Republic do codziennych transakcji i budowali swoje inwestycje w ramach programu Saveback.

Najbliższe miesiące pokażą, czy Trade Republic przekona Polaków, by obok oszczędności powierzyli mu także codzienne płatności i inwestycje. Bank ma już argumenty, żeby o to powalczyć. A jeśli chcecie sami sprawdzić jego ofertę, teraz może być dobry moment.

——————————

ZAPROSZENIE PARTNERA:

Otwierając konto w Trade Republic, możecie otrzymać bonus powitalny: 100 zł w akcjach. Aby skorzystać z promocji, trzeba wpłacić na konto 400 zł i wykonać trzy transakcje zakupu. Nie trzeba inwestować całych wpłaconych 400 zł — na zakupy można przeznaczyć tylko część tej kwoty. Akcje otrzymane w ramach bonusu można sprzedać po trzech miesiącach. Jeśli chcecie skorzystać z oferty powitalnej i odebrać swoje 100 złotych w akcjach, konto w Trade Republic możecie otworzyć, klikając tu.

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedinie jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTubie subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

———————————

zdjęcie tytułowe: Sumanley/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu