21 marca 2026

Podatek od wartości nieruchomości, czyli „rozkułaczyć” landlordów. Lewica pokazała projekt ustawy „katastralnej”. Ma pięć wielkich wad

Podatek od wartości nieruchomości, czyli „rozkułaczyć” landlordów. Lewica pokazała projekt ustawy „katastralnej”. Ma pięć wielkich wad

Lewica złożyła do marszałka Sejmu projekt ustawy w sprawie podatku katastralnego. Formalnie projekt mówi o podatku od biznesu mieszkaniowego i rzeczywiście nie jest to – w sensie ścisłym – ustawa o podatku katastralnym (bo w Polsce nie ma procedury wyceniania każdej nieruchomości z osobna). Ale realnie działałaby tak, jak „prawdziwy” kataster. Bo to miałby być podatek od wartości nieruchomości. Kto go zapłaci, ile to będzie kosztowało i czy w ogóle ma sens? Ten pomysł ma pięć wielkich wad

Lewica chce zamienić obecny podatek od nieruchomości dotyczący każdego mieszkania i naliczany od jego powierzchni na podatek naliczany od szacunkowej wartości danej nieruchomości. Jednocześnie chce ten nowy podatek zróżnicować, by był wyższy dla osób posiadających więcej nieruchomości. A także chce zwiększać z roku na rok stawkę podatku dla „landlordów”, by doszli do wniosku, że inwestowanie w nieruchomości się nie opłaca.

Zobacz również:

Podatek od wartości nieruchomości. Lewica pokazała ustawę

Jak to ma wyglądać w szczegółach? Dziś każdy metr mieszkania (w sensie podatkowym) jest „wart” mniej więcej tyle samo. Płacimy maksymalnie 1,25 zł za m2, niezależnie od tego, czy mieszkanie jest położone w świetnym miejscu, czy też w kiepskiej lokalizacji. I niezależnie od tego, czy jest to luksusowy penthouse czy mieszkanie do remontu. Jak łatwo policzyć, przy obecnej stawce podatek jest pomijalnym obciążeniem dla domowych budżetów, płacimy po 150-200 zł w skali roku.

Lewica mówi tak: zamieńmy niesprawiedliwy system, w którym każdy płaci tyle samo, na taki, w którym docelowo bogatszy (którego było stać na zakup drogiego mieszkania) płaci więcej. A ten, kto jest na tyle bogaty, że stać go było na zakup więcej niż dwóch mieszkań (albo ma bogatą rodzinę, bo te nieruchomości odziedziczył) – niech płaci jeszcze więcej. A komu się nie znudzi płacenie wysokich podatków od posiadanego „betonu”, niech płaci je… z roku na rok jeszcze większe.

Lewica twierdzi, że tak skonstruowany podatek pomoże ograniczyć wzrost nierówności. Czyli zjawisko, które powoduje, że bogaci stają się jeszcze bogatsi (bo wartość ich nieruchomości rośnie), a biedni jeszcze biedniejsi (bo muszą te mieszkania od bogatych wynajmować). Rzeczywiście, ten mechanizm w Polsce działa i jest szkodliwy. Pytanie, czy agresywny podatek dla posiadaczy kilku nieruchomości, naliczany od ich wartości, coś tutaj zmieni.

Nowy podatek ma wynosić 0,02% wartości nieruchomości rocznie w przypadku pierwszego lub drugiego mieszkania posiadanego przez daną osobę (przyporządkowanego „własnościowo” do konkretnego numeru PESEL) oraz 0,5% w przypadku trzeciego i kolejnych mieszkań posiadanych przez daną osobę. W drugim przypadku podatek będzie rósł o 0,1% w każdym kolejnym roku, by docelowo osiągnąć 1,5% wartości nieruchomości rocznie.

Jeśli ktoś ma tylko jedno mieszkanie, w którym mieszka (albo np. dwa), to ma się dla niego nic nie zmienić, bo w ustawie jest zapis, że wartość podatku katastralnego (te 0,02% od wartości nieruchomości rocznie) nie może być wyższą wartością, niż obecny podatek od nieruchomości. Jeśli więc mam 70-metrowe mieszkanie o wartości 13 000 zł za m2 i dziś płacę za nie 87,5 zł podatku od nieruchomości, to co prawda przy nowym naliczeniu płaciłbym 182 zł, ale weszłoby ograniczenie podatku do „starej” jego wysokości.

Takie samo mieszkanie, jeśli byłoby trzecim moim lokalem, zostałoby objęte stawką ponad 20-krotnie wyższą, czyli 0,5%. Płaciłbym więc 4 550 zł rocznego podatku od wartości mieszkania. Właściciel 70-metrowego apartamentu w centrum dużego miasta, którego każdy metr wart jest 25 000 zł, zapłaciłby już 8 750 zł rocznego podatku od wartości nieruchomości. I to tylko w pierwszym roku. Bo już po pięciu latach w obu przypadkach podatek byłby dwa razy większy (właściciel 70-metrowego „zwykłego” mieszkania płaciłby co najmniej 9 100 zł, a właściciel luksusowego apartamentu już 17 500 zł. Po dziesięciu latach stawka by się jeszcze podwoiła.

Czy Wam też przypomina to „rozkułaczanie” właścicieli nieruchomości inwestycyjnych? Docelowa stawka podatku od mieszkań zakupionych w celu inwestycyjnym (pod wynajem) lub nabytych w celu magazynowania wartości miałaby docelowo wynosić aż 1,5% wartości nieruchomości rocznie. To dużo nawet na tle bogatej Europy, która od dłuższego czasu opodatkowuje posiadaczy nieruchomości w zależności od wartości ich mieszkań.

Podatek od wartości nieruchomości, czyli rozkułaczyć landlordów
Podatek od wartości nieruchomości, czyli rozkułaczyć landlordów

Podatek katastralny to w Europie nic nowego

Brutalna prawda jest taka, że podatek katastralny obowiązuje w większości państw europejskich i jest naliczany od wartości rynkowej nieruchomości. Wśród naszych europejskich sąsiadów podatek od wartości nieruchomości stosuje np. Szwecja, która jako pierwszy kraj w Europie wprowadziła kataster fiskalny w 1628 r., Francja, Belgia i Holandia wdrożyły taki podatek w czasach Napoleona. Za tym przykładem poszły m.in. Austria i Prusy, a dziś w Niemczech też płaci się podatek katastralny. Wprowadziła go też Wielka Brytania.

Ile wynosi? W Niemczech wysokość podatku katastralnego waha się od 0,26% do 1%. Natomiast w Wielkiej Brytanii, która oddała ustalanie podatku samorządom, najniższa stawka wynosi 0,5%, a średnio jest to 1% wartości nieruchomości rocznie. W USA podatek katastralny w niektórych stanach wynosi nawet ponad 2%. Ale są też stany, w których jest poniżej 0,5%. Średnio daje to poziom ok. 1,1%.

W Polsce klasycznego podatku katastralnego wprowadzić by się nie dało, bo nie mamy powszechnego systemu informacji o wartości wszystkich nieruchomości. Owszem, jest już baza transakcji na rynku nieruchomości, ale daje ona zaledwie przybliżoną wartość mieszkań w danej okolicy. Wyceną nieruchomości musieliby się zająć profesjonalni rzeczoznawcy majątkowi, którzy na zlecenie gmin dokonywaliby okresowego szacunku wartości nieruchomości. Podatki byłyby bardzo zróżnicowane, bo zależałyby do bardzo wielu czynników.

Obecnie obowiązuje w Polsce ewidencja gruntów i budynków oparta na powierzchni nieruchomości należącej do właściciela – czy to działki, czy mieszkania. To baza danych o nieruchomościach i o właścicielach prowadzona przez Państwową Ewidencję Gruntów w powiatach. Baza zawiera również okresowo aktualizowaną szacunkową wycenę wartości sporządzaną przez rzeczoznawców majątkowych.

Jednak to za mało, żeby na poważnie pomyśleć o wprowadzeniu podatku katastralnego. Dlatego podatek proponowany przez Lewicę ma być liczony nie od wartości konkretnego mieszkania, ale od średniej wartości mieszkań w danej gminie lub dzielnicy. I to już jest pierwsza niesprawiedliwość – przecież mieszkania położone w odległości 200 metrów od siebie mogą mieć zupełnie inną wartość. Projekt Lewicy to zagadnienie kompletnie ignoruje.

Jeśli Polska potrzebuje wyższych dochodów z podatków, to być może wprowadzenie podatku od wartości nieruchomości miałoby jakiś sens. Gdybym miał do wyboru opodatkować dodatkowo – a więc jeszcze wyżej – pracę (która w Polsce jest opodatkowana de facto stawką aż do 41%, licząc łącznie z podatkiem zdrowotnym), inwestycje na rynku kapitałowym (opodatkowane stawką 19%), działalność gospodarczą, w tym innowacje (stawka podatkowa 24%, razem z podatkiem zdrowotnym) – pewnie wybrałbym wyższe opodatkowanie nieruchomości.

Zwłaszcza że dziś jest tak, że inwestycja w nieruchomość (podobnie jak w złoto) jest jedyną, z której dochód może być nieopodatkowany. Jeśli kupię mieszkanie za 500 000 zł i za co najmniej pięć lat ono będzie warte już 750 000 zł, to – sprzedając je – nie zapłacę od 250 000 zł zysku żadnego podatku. Jeśli te same pieniądze będę trzymał w banku lub w obligacjach – zapłacę aż 19% od osiągniętego zysku.

Co więcej, jeśli to mieszkanie wynajmę, płacę tylko 8,5% zryczałtowanego podatku od przychodów (a więc malutko, choć nie wolno mi nic wrzucić w koszty). Od każdej innej pracy zapłaciłbym od 21% podatku (np. 12% podatku PIT plus składka zdrowotna) nawet do 41% (PIT w wysokości 32% plus 9% składki zdrowotnej). Dlaczego wynajem mieszkań jest pracą preferowaną przez państwo względem każdej innej? Nie umiem tego logicznie wytłumaczyć.

Dlatego wcale nie uważam, że zlikwidowanie preferencji podatkowych dla „betonu” byłoby jakimś wyjątkowo złym pomysłem. Wprowadzenie podatku katastralnego to jedno z narzędzi likwidacji tych preferencji. Oczywiście pod warunkiem wcześniejszego dokonania odpowiednich cięć i racjonalizacji wydatków pochodzących z już zbieranych podatków. I pod drugim warunkiem, że ten podatek od wartości nieruchomości nie byłby… bezbrzeżnie głupio urzeźbiony. A obawiam się, że dokładnie to się właśnie zdarzyło.

Podatek katastralny jako narzędzie „rozkułaczania”?

Projekt Lewicy wprowadzenia podatku od biznesu mieszkaniowego – a tak naprawdę podatek od wartości nieruchomości – jest z kilku powodów bez większego sensu. I piszę to, zastrzegając, że w tej sprawie mam konflikt interesów, bo jako inwestor – działający również na rynku nieruchomości – podpadałbym pod ten podatek. Tak, jak wspomniałem wyżej: nie miałbym nic przeciwko takiemu podatkowi od wartości nieruchomości, o ile nie byłby głupio zrobiony. A ten zaproponowany przez Lewicę niestety ma tak wiele wad, że nie jest projektem „katastralnym” lecz katastrofalnym.

Po pierwsze: podatki nie mogą być narzędziem „rozkułaczania”. Nie jest rolą urzędników w państwie demokratycznym takie regulowanie rynku, które prowokuje wywłaszczenie bez odszkodowania. Wprowadzenie bardzo wysokiego opodatkowania jest w pewnym sensie odpowiednikiem konfiskaty na rzecz państwa majątku osoby, która państwu się nie podoba. Tak się robiło za czasów Lenina, Stalina i podobnych przyjemniaczków.

Jeśli jedna osoba ma płacić 0,02% podatku, a druga – tylko dlatego, że jest zamożniejsza (być może do pewnego stopnia dzięki swojej ciężkiej pracy) – ma płacić 1,5%, to trudno to nazwać inaczej niż „rozkułaczanie”. Mówimy o 75-krotnej różnicy w opodatkowaniu! Różnicy, która w wielu przypadkach może zmusić posiadacza majątku do jego sprzedaży bez względu na cenę.

Po drugie: wprowadzanie podatków, które łatwo ominąć, jest demoralizujące (poza tym, że jest głupie). Jeśli mając dwie nieruchomości mam płacić za nie 0,02% podatku od wartości rocznie, a mając cztery – od pozostałych dwóch mam płacić 0,5-1,5%, to mam silną motywację, żeby przepisać dwie nieruchomości na żonę, dziewczynę, syna, córkę, sąsiadkę. Mogę to zrobić w pięć sekund i ominąć podatek. Takie działanie tylko ośmiesza państwo. Jeśli ma być podatek od wartości nieruchomości, to niech obejmuje wszystkie nieruchomości, wtedy nie będzie można go omijać.

Po trzecie: wprowadzenie katastru powinno być elementem kompleksowej reformy podatkowej. Politycy w Polsce mają tendencję do „łatania” systemu podatkowego w miarę narastających potrzeb wydatkowych. Nie mam nic przeciwko temu, że jako zamożny człowiek będę płacił wyższe podatki, ale niech one będą jakoś przemyślane. Jako przedsiębiorca płacę 10-krotnie wyższą składkę zdrowotną, niż „zwykły” Polak. Płacę też kilka razy mniejszą składkę emerytalną do ZUS niż „zwykły” Polak. Teraz miałbym płacić np. 75-krotnie większy podatek od majątku niż zwykły Polak. To nie ma sensu.

W Polsce system podatkowy to jeden wielki bajzel. Inne jest opodatkowanie pracy, inne opodatkowanie dochodów kapitału, inne opodatkowanie dochodów z najmu, inne z pozostałej działalności gospodarczej. Progresja podatkowa albo jest bardzo gwałtowna (połowę pieniędzy z podatku dochodowego daje państwu 5% podatników), albo nie ma jej w ogóle. Składki na emeryturę i na zdrowie jedni płacą bardzo wysokie, a inni nie płacą ich prawie w ogóle. Zanim zabierzemy się za kataster, zróbmy porządek w tym, par excellence, podatkowym burdelu.

Po czwarte: podatki powinny być sprawiedliwe (a ten jest niesprawiedliwy na dwóch poziomach). W Polsce mało który podatek spełnia tę funkcję, ale to jeszcze nie powód, by wprowadzać kolejny niesprawiedliwy podatek. Nie myślę teraz o tym, że bogaty ma zapłacić 75-krotnie więcej, niż biedny, czyli że to „rozkułaczanie”, a nie opodatkowanie. Myślę o tym, że jeśli podatek ma być od wartości nieruchomości, to zróbmy to dobrze i wprowadźmy system wyceny każdej konkretnej nieruchomości z osobna. Bo jeśli to, że obok stoi apartamentowiec, ma dla mnie oznaczać wyższy podatek od mojej nieruchomości, to mam gdzieś taką sprawiedliwość.

Podatek od wartości nieruchomości, który zapłacą tylko… najemcy?

Po piąte: podatki powinny być skuteczne (a ten nic w Polsce nie zmieni). Jeśli dobrze rozumiem, celem jest to, żeby właściciele pustostanów wyrzucili te mieszkania na rynek (co obniżyłoby ceny nieruchomości), a posiadacze nieruchomości na wynajem stracili ochotę do tego, by żyć z najmu. Droga Lewico, żadna z tych dwóch rzeczy się nie wydarzy, gdyż źle definiujecie problem i próbujecie go załatwić niewłaściwymi narzędziami.

Pustostanów jest w Polsce 1,8 mln (na 16 mln mieszkań). Dużo, ale większość z nich to nieruchomości, w której nikt nie będzie chciał mieszkać – mieszkania w złym stanie, do remontu, w niskim standardzie wykończenia, położone w nieatrakcyjnych miejscach. Nawet w Warszawie pustostanów oficjalnie jest 200 000, ale z tego prawie 100 000 nie jest możliwych do zamieszkania (są w złym stanie, w remontach lub są przedmiotem sporów spadkowych).

Tylko 97 000 mieszkań wykazuje zużycie energii drastycznie poniżej średniej warszawskiej. A „prawdziwych” pustostanów, rozumianych jako mieszkania, których właścicieli można by „rozkułaczyć” (bo prawdopodobnie trzymają te mieszkania jako magazyny wartości), jest najwyżej 40 000. W całej Polsce może będzie ich ze 200 000, bo koncentracja bogactwa w Warszawie jest duża. Nie wiadomo, ile z nich należy do osób mających więcej niż trzy nieruchomości, ale pewnie niewiele. A ci, którzy tak mają, znajdą dla tych „nadmiarowych” mieszkań „nowy PESEL”. Czyli wyrzucenia pustostanów na rynek nie będzie.

A co ze zniechęcaniem wynajmujących? W Polsce oficjalnie z najmu żyje nieco ponad milion osób. Być może kilkaset tysięcy wynajmuje mieszkania „na czarno”, ale to trudno oszacować. Mieszkań w Polsce – jeśli weźmiemy wszystkie zarejestrowane i odejmiemy 1,8 mln pustostanów) – jest 14,2 mln, a ze statystyk wynika, że ok. 85% Polaków mieszka w swoim mieszkaniu (czyli 15% mieszkania wynajmuje).

Mówimy więc o jakichś 2 mln mieszkań, które powinny być wynajmowane. Ale z tego 600 000 mieszkań należy do gmin, 100 000 to mieszkania „spółdzielcze” (TBS-y), a kilkadziesiąt tysięcy mieszkania posiadane przez wielkie firmy specjalizujące się w najmie instytucjonalnym (tzw. PRS-y). Zostanie 1,3 mln mieszkań w posiadaniu osób prywatnych, które prawdopodobnie te mieszkania wynajmują. Nawet jeśli do oficjalnej liczby podatników przyznających się do życia z najmu (1,1 mln) dodamy pół miliona wynajmujących „na czarno”, wyjdzie średnia 1,2 wynajmowanego mieszkania na osobę.

A to oznacza, że osób wynajmujących więcej niż dwa mieszkania jest mało. Podatkiem o tej konstrukcji nie da się więc zniechęcić do życia z najmu zauważalnej liczby podatników. Tym bardziej że wynajmujący mogą zrobić bardzo prostą rzecz – wrzucić dodatkowe obciążenie ich mieszkania podatkiem „katastralnym” w cenę mieszkania. Wtedy zrobi się naprawdę dziwnie, bo jedynym osobami realnie ponoszącymi koszty lewicowego podatku od wartości nieruchomości będą ludzie… których nie stać na własną nieruchomość. Perwersja level master.

Żeby taka perwersja się nie wydarzyła, jednocześnie trzeba by wprowadzić ustawę o kontroli czynszów (są takie w kilku krajach, np. w Niemczech, Holandii, czy Hiszpanii). Ale o takim uzupełnieniu Lewica nic nie wspomina. Zresztą urzędowe limity na wysokość czynszu za wynajem też sprawdzają się słabo, co widać np. w Berlinie. Inna sprawa, że proces „rozkułaczania” landlordów (tam – głównie instytucjonalnych) jest znacznie bardziej zaawansowany, niż w Polsce.

Wyjątkowy bubel, ale… perspektywiczny

Podsumowując: Lewica wymyśliła ustawę, która jest de facto „rozkułaczaniem”, a nie opodatkowaniem (nawet nie jestem pewny czy taki „produkt prawny” można nazwać podatkiem w świetle celów, które powinny przyświecać podatkom), a w dodatku jest demoralizująca (bo dziecinnie łatwa do obejścia), niesprawiedliwa („szacunkowa” wartość jako podstawa do naliczenia podatku, możliwość przerzucenia na najemcę), a w związku z tym będzie kompletnie nieskuteczna. Wyjątkowo nieudany pomysł, który zapewne wyląduje w koszu na śmieci. To nie jest projekt ustawy „katastralnej”, tylko katastrofalnej.

Chociaż, gdybym był politykiem, który myśli o tym, by w jakiejś perspektywie wprowadzić podatek od wartości nieruchomości, to być może uznałbym ustawę zgłoszoną przez Lewicę za niezły plan. Bo przecież skoro zmieniłaby się podstawa naliczania podatku dla wszystkich nieruchomości (z metrów kwadratowych na wartość nieruchomości), to wystarczy potem już tylko drobna nowelizacja – skasowanie przepisu mówiącego, że jeśli „nowy” podatek jest wyższy od „starego” to naliczany jest stary – by wprowadzić w Polsce pełnokrwisty kataster.

—————————–

CZYTAJ WIĘCEJ O DEFICYCIE MIESZKAŃ:

skąd wziąć więcej mieszkań

demografia załatwi nam spadek cen mieszkań? Japonia pokazuje drogę

z tym pomysłem czynsz spadnie?

jawność cen mieszkań

wynajmujesz mieszkanie - będzie bieda na emeryturze

podatek katastralny. czy trzeba się go bać

pochodzenie mieszkańców

Inwestowanie w nieruchomości w Hiszpanii

——————————–

CZYTAJ O SYTUACJI DEWELOPERÓW:

dom development wyniki

ceny na rynku nieruchomości

wyniki finansowe atal - dużej firmy deweloperskiej

Bank Pekao prognozuje o ile spadną ceny mieszkań w 2026 r.

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

CZYTAJ O POMYSŁACH NA NOWE PODATKI:

podatek od niezrealizowanych zysków

włosi chcą opodatkować złoto

——————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————

ZOBACZ NASZE ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Co wtorek „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy z ciekawymi ludźmi o pieniądzach, wideokomentarze i felietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube. A co ostatnio ukazało się w subiektywnym kanale na Youtube?

zdjęcie tytułowe: Maciej Samcik (Szczecin, starówka)

Subscribe
Powiadom o
269 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
RafałX
1 miesiąc temu

Lewica to stan umysłu. Nie kojarzę żadnej pozytecznej ustawy od kiedy się zjednoczyli.

Jacek
1 miesiąc temu

Z Konfederacją jest mi wyjątkowo nie po drodze, ale oni, jako jedyni, złożyli projekt w Sejmie o ochronie właścicieli mieszkań od niepłacących lokatorów (tak naprawdę po prostu złodziei). Ten problem w Polsce jest nierozwiązany. Nie chcę się rozpisywać na ten temat – każdy wie, o co chodzi. Rozwiązałoby to w znacznym stopniu problem mieszkaniowy w Polsce.

RafałX
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Wśród moich znajomych wiem o 4 pustostanach, właśnie z obawy nie wynajmują.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  RafałX

Czyli mówisz, że brakuje ustawy nakazującej sprzedaży tych nieuzywanych pustostanów? Bo ludzie są tak chciwi i zaślepieni pieniędzmi, że trzymają i niszczą to co innym jest im niezbędne do życia.

RafałX
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Chce powiedzie, że brak ustawy regulującej prawa i obowiązki wynajmującego i najemcy.

Dziś jak źle trafisz to możesz latami walczyć o odzyskanie swojej nieruchomości, która będzie się nadawała do kapitalnego remontu.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  RafałX

Nie brakuje tylko nie podoba wam się poziom zabezpieczeń jakie taka ustawa daje. Dlatego twierdzicie, że w takich warunkach nikt nikomu nie będzie wynajmował – a jednak ludzie wynajmują.

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
TomR
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Prawo własności oznacza możliwość uniemożliwienia innym korzystania z tej własności. Wymuszanie sprzedaży jest naruszeniem tego – tej możliwości uniemożliwiania korzystania innym z własności.

Stefan
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Jak jesteś taki cwaniak to tutaj sobie posłuchaj, typ by Cie obłożył podatkami progresywnymi, katastralnymi, zabronił rozrzucania po miastach samochodów bardziej bezczelnie niż hulajnogi elektryczne. Starcie z przedsiębiorcą który po prostu chce żeby jak najwięcej ludzi miało mieszkania..

https://www.youtube.com/watch?v=j3kP2TBrel4

Ppp
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Znakomita większość dłużników nie płaci BEZ WŁASNEJ WINY – zatem nie nazywaj ich złodziejami. A skoro jesteśmy na blogu finansowym, to przypominam o dywersyfikacji – jak ktoś ma wiele źródeł dochodu, to niewypłacalny lokator przestaje być problemem.
A w temacie – kataster NIE MA SENSU. Choćby dlatego, że właściciel (lub jego spadkodawcy) kupili mieszkanie za już opodatkowane pieniądze. Jeśli zatem ktoś w tym mieszkaniu mieszka, ale nie go wynajmuje i nie prowadzi w nim działalności gospodarczej, to nie ma zysku, zatem po prostu nie ma czego opodatkować.
Pozdrawiam.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

„Znakomita większość dłużników nie płaci BEZ WŁASNEJ WINY”
Nieprawda, nie płacą z własnej winy. To ich wina, że nie wzięli pod uwagę że mogą stracić pracę, nie mieć takich dochodów, zachorować, lub mogli się rozleniwić. Branie kredytu pod korek wychodzi tak właśnie bokiem z winy dłużników.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

To nie jest istotne z jakiego powodu nie placa. Czy z winy wlasnej czy nie. To nie jest problem wlasciciela nueruchomosci i nie on powinien ponosic tego skutki i utrzymywac obce sobie osoby. Koniec. Kropka. Tu nie ma o czym dyskutowac. Nie placisz. Opuszczasz lokal.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Jest o czym dyskutować. Powody dlaczego dzieją się pewne rzeczy w społeczeństwie są istotne, post sowiecka mentalność się w tobie za mocno zadomowiła.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Te chamy nagrały film o ludziach takich jak ja:

https://www.youtube.com/shorts/rk88hna41BI

Można coś z tyk zrobić?

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

„Choćby dlatego, że właściciel (lub jego spadkodawcy) kupili mieszkanie za już opodatkowane pieniądze.”
No to podatek za działkę jaki płacimy też jest nielegalny, bo działka została kupiona za już opodatkowane pieniądze. vat, tak samo bo produktu kupuje za już opodatkowane pieniądze. Podatek cukrowy też. Akcyza tak samo, wódkę kupuje za już opodatkowane pieniądze. Znowu bzdury piszesz.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

To z powodu braku winy najemcy konsekwencje ma ponosic wlasciciel??? I utrzymywac najemce?? Ktos tu rozum stracil?

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Naucz się czytać ze zrozumieniem.

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

„Znakomita większość dłużników nie płaci BEZ WŁASNEJ WINY” – i jak to jest inerpretowane i jak się takie sprawy załatwia np. w przypadku alimentów? W przypadku niespłacania kredytu bankowego? W przypadku niezapłacenia podatków? A jak w przypadku długu za najem – czy nie widać tutaj hipokryzji, nierównego traktowania, dyskryminacji wynajmującego w stusunku do ww. innych przypadków?

iwona
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

mogę u Ciebie pomieszkać za darmo, tak powiedzmy 5 lat? skoro masz zdyfersyfikowane przychody, to nawet nie zauważysz…

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  iwona

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Last edited 1 miesiąc temu by Klaudiusz
Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  iwona

Naucz się czytać ze zrozumieniem. A mogę zlicytować twój dom bo się spozniasz 2 dni z pokryciem raty abinamentu telefonicznego? Bo wiesz trzeba jechać tych niepłacących zlodziei. Ppp nie mówi o osobach usilnie próbujących wyzyskać właścicieli mieszkań niczym Zuzia mlode pokolenie tylko o ochronie ludzi którym czasowo się powinęła noga i które próbują rozwiązać swój problem, w czym nagla eksmisja nie pomoże. Zresztą temat został juz ogarniety jak się zabezpieczyć przed niepalącym lojatorem, co naprawda nie tak jak ty byś chciała ze dzień po terminie płatności możesz go od razu wyrzucić i naliczyć jeszcze milion złotych oplaty karnej za fatygę… Czytaj więcej »

Jakub
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

Od decydowania o okolicznościach niespłacania długu jest sąd i procedura upadłości konsumenckiej a nie właściciel wynajmowanie nieruchomości.

Alek
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

I dziwi mnie to ze PełO od lat nie znalazła rozwiązania…a znalazła Konfederacja;
a wiadomo ze ustawa o ochronie praw lokatorów…jest przestarzała i przerzuca koszt pomocy socjalnej na właścicieli mieszkan…pokazuje niemoc i brak siły państwa.

Paweł
1 miesiąc temu

Typowe dla lewicy – tu się nic nie zmienia , recepta na wszystkie bolączki gospodarcze – opodatkować wszystkich co mają choć trochę więcej niż statystyczny Kowalski.

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

nie , bo u nas nie zdobywa się głosów rozsądkiem tylko populizmem

Gregory
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

10 mieszkań to jest jednak coś więcej niż „statystyczny Kowalski”. Dziwnym trafem za Odrą już ogarnęli, że tego rodzaju podatek ma jakiś sens

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Gregory

Doprawdy?? To pewnie dlatego tak brakuje mieszkan do wynajecia, ze ustawiaja sie kolejki do kazdego wolnego mieszkania . A we Francji zeby wynajac mieszkanie trzeba przedlozyc gore dokumentow. I wcale sie nie dziwie tamtejszym wlascicielom nieruchomosci. Tez bym nie byla sklonna wynajmowac swojej wlasnosci przy takich regulacjach, podatkach i braku ochrony. A naiwni dalej niech wierza ze podatek katastralny spowoduje wieksza dostepnosc mieszkan i nizsze ceny. Coz sie dziwic, mlodsze pokolenia nie sa dzis zbyt lotne i rozgarniete

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A polacy kypuja tam mieszkania na potęgę i co i raz kolejna osoba mi się chwali ze kupiła. Głupcy ze starego pokolenia którzy nie ogarniają rzeczywistości z czy problem nie jest taki jak go malują?

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

To dlaczego starzy francuzi wobec takiej polityki nie zrobią tak jak mądrzy starzy Polacy i nie będą trzymać pustostanów? Czyżby francuskie staruchy tak jak ty nie zbyt lotne i rozgarnięte? To napisz jeszcze nam czy jesteś beneficjentem nieuczciwej sytuacji mieszkaniowej w Polsce i dlatego zwalczasz kataster czy nie jesteś zbyt lotna i rozgarnięta i chciałabyś mieć dzieci i mieszkanie ale dałaś sobie wmówić że wsparcie dla rodziców i ochrona przed nieuczciwym bogaceniem się kosztem resztu społeczeństwa to coś czego nie było, a jak czegoś kiedyś nie było to już nigdy nie może być to chyba jest motto starych niezbyt lotnych… Czytaj więcej »

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Panie Dawidzie! Pojechał Pan już za daleko. Nie ma czegoś takiego, jak „nieuczciwe bogacenie się” (pominąwszy takie oczywistosci, jak kradzież itp). Jeżeli ja przez uczciwą i ciężką pracę kupiłem kilka mieszkań, to gdzie tu jest przestępstwo wobec społeczeństwa?

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Nie ma przestępstwa bo nieuczciwe bogacenie się w ten sposób nie jest nielegalne. Czemu manipulujesz? Jest to nieuczciwe z moralnego punktu widzenia, bo kładziesz lapy na zasobie który wiadomo, że bedzie potrzebny innym i niczym pijawka fundujesz sobie „emeryturę” odkładając młodsze pokolenie dodatkowym podatkiem od życia. W Polsce zostało to osiągnięte przez wysondowanie cen mieszkań tak wysoko że połowa społeczeństwa nawet nie ma co liczyć, że odłoży na mieszkanie, jeżeli nie ma możliwości mieszkania u rodziców, bo bieżące koszty życia i oplaty za mieszkanie w klitce zjadają większość oszczędności. Więc masz człowieka uwięzionego w byciu dłużnikiem a wręcz niewolnikiem jakiegoś… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Mam dzieci i trzymam mieszkania dla nich, ciezko na nie pracowalam i zaplacilam od tego podatki. Zamierzam pomoc moim dzieciom a nie obcym osobom, z ktorych byc moze czesc musialabym jeszcze utrzymywac, gdyby nie placily (zamiast wlasnych dzieci). Wsadz sobie w buty twoje argumenty. Panstwo ani roszczeniowi lokatorzy nijak mi pomogli w wysilku, ktory wlozylam, aby kupic mieszkania, a wrecz przeciwnie, haracz od tego j7z zaplacilam. Wiec wara od mojej wladnosci

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Mam dzieci i trzymam mieszkania dla nich, ciezko na nie pracowalam i zaplacilam od tego podatki.” Bez sensu jest to co piszesz. Czyli skoro ty zakupiłeś dla swoich dzieci mieszkania po zawyżonych cenach to teraz inni też muszą przepłacać:D Zgaduje że masz w takim razie mała rodzinkę, a nie 7 dzieci. Czyli udało aci się wynurzyć głowę ponad wodę i teraz będziesz podtapiać tych młodszych którzy nie mieli tak łatwo jak ja i ty. Udało Ci się złapać mieszkania jak to mówisz ciężką pracą na rzecz ludzi którzy sobie zafundowali sobie wygodne życie twoim koszem (choćby w tem sposób że… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Szkoda slow i czasu na dyskusje z toba, masz juz tak wypaczone myslenie lewicowa roszczeniowoscia i krotkowzrocznoscia, ze zaden argument nie trafi. Gdy ja kupowalam mieszkanie tez bylo bardzo niewyobrazalnie drogie choc bylo o polowe tansze niz dzis.

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Ciekawe stanowisko. Z twoich komentarzy wynika, że nie chcesz podatku katastralnego bo zmniejszy to dostępność mieszkań dla młodych. Trochę mi to śmierdzi 800+ i tym, że głównymi przeciwnikami 800+ którzy wykazują jak to system nie działa i zuboża Polaków są bezdzietni którzy z jednej strony mówią że socjal 800+ to majątek i ludzie rezygnują z pracy i Polska na tym traci. A z drugiej storny z jakiegoś powodu nie wyplują z siebie dziecka i nie sięgną po ten nadmierny socjal. Tak samo poszukałem źródeł i przeciwko katastrowi protestują głównie ludzie 40+, sugerując fałszywa troskę o młodych.ale tak naprawdę też każdy… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by Klaudiusz
Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]
Takie piękne czasy Ci się skończyły i kolejna piękna tradycja wyzysku się kończy i umiera na swoich oczach.

Last edited 1 miesiąc temu by Klaudiusz
Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Starsi ludzie we Francji przy calej twojej pogardzie do nich roszczeniowy komunistyczny grabiezo trzymaja pustostany i dlatego tak ciezko jest tam wynajac mieszkanie. Ewentualnie wynajmuja je po dlugiej i dokladnej weryfikacji najemcy. I tak samo bedzie w Polsce i bardzo dobrze. A gdy koszt utrzymania nieruchomosci jeszcze wzrosnie w zwiazku z nowym obciazeniem podatkowym to oprocz wzrostu kosztow najmu nasili sie procedura weryfikacji najemcy podobnie jak we Francji. I wowczas roszczeniowe towarzystwo zrozumie, ze nigdy nic za pol ceny lub za darmo nie dostanie. Jedyny sposob na zwiekszenie dostepnosci mieszkan to 100% ochrona praw wlascicielskich (nie 50% nie 80%) i… Czytaj więcej »

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Ewentualnie wynajmuja je po dlugiej i dokladnej weryfikacji najemcy.” Czyli jak w Polsce obecnie. Młodsi pracownicy opowiadali mi jak wyglądają obecnie konkursy na najemcę w Warszawie. Natomiast mylisz się jak wejdzie kataster i przepisy zniechęcające do inwestowania w nieruchomości to sobie grubas mający 15 nieruchomości nie policzy już że może daną nieruchomość kupić o 100 tys zł ponad obecną (zawyżoną) wartość rynkową tak żeby przelicytować rodziny próbujące zamieszkać na swoim, bo wtedy te rodziny nie będą miały gdzie kupić mieszkania i zostaną zmuszone do wynajmu na jego zawyżonym czynszu dzięki czemu on sobie to odbije. Jak rynek uwolni się z… Czytaj więcej »

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Nie jest tak jak piszesz we francji i jie będzie w polsce o ile politycy tego nie popsują tylko wezmą dobre i działające rozwiazania z Europy. I skoro jesteś taka chetna trzymać pustostany to tym lepiej żebyś płaciła od nich podatek to będzie z czego budować mieszkania tyk którzy przez ciebie nie mogą kupić twojego. Win-win więcej mieszkań na rynku obniży cenę ktoś pojdzie po rozum do glowyz sprzeda i zainwestuje gdzieś indziej i rynek się naprawi.

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Klaudiusz

Rozwiązania z Europy Zachodniej nie działają, prowadzą do zastoju gospodarczego.

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Francja to nie tylko centrum Paryża.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Gregory

Prawda niestety w Polsce dalej pokutuje postsowiecka mentalność i Polak nie czuje się dobrze jak nie jest pod czyimś butem a jednocześnie nie ma kogoś komuś może sam dowalić. Widać to na każdym kroku. Zwiekszenie bezpieczeństwa pieszych – nie no nie po to się Janisz dorobił Superba żeby teraz poruszał sie z takimi prędkościami jakby miał malucha, ludzie na drogach zawsze ginęli i trzeba się z tym pogodzić a nie wprowadzać jakieś komunistyczne strefy tempo 30 i ograniczać wolność zakazem jazdy po chodnikach. Mamy najdroższe kredyty ale tutaj też lepiej sobie przybić piątkę i powiedzieć „bank złodziej” zamiast zrozumieć istotę… Czytaj więcej »

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Mamy najdroższe kredyty bo prawie każdy nosi grzecznie pieniązki do banku .Po co banki mają się starać i obniżać opocentowanie kredytów czy zwiększać oprocentowanie lokat , było nie raz o tym na tym portalu .Po co banki mają konkurować jeśli sami im tworzymy cieplarniane warunki ? I to jest właśnie element postsowieckiej mentalości jak to ująłeś – nie inwestuje się bo tego komuna nie nauczyła .

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

I dalej nie nauczy bo jak widac po niektorych komentarzach mentalnosc „mnie sie nalezy” i janosikowa postawa „zabrac bogatszym i oddac innym” ma sie dobrze.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Zuzia dodaj tylko żeby było uczciwie zamiast: „zabrac bogatszym i oddac innym” Powinno być: „Uniemożliwić darmozjadom uwłaszczenie się na podstawowej potrzebie młodego pokolenia”. Bo nikt nic nie zabierze dziecko. Plan jest taki, żeby twoje nadmierne nieruchomości które mają dla Ciebie wartość wyłącznie spekulacyjno-inwestycyjną stały się pod tym względem nieatrakcyjne. Żeby np. pomysł „mam trochę pieniędzy po bogatym wujku z ameryki, więc czym prędzej zaklepie nieruchomość bo rynek nieruchomości jest nieuczciwy i im później się w niego wejdzie tym bardziej jest się przegranym” nie był dobrą strategią inwestycyjną jak teraz, tylko żeby te nieruchomości, które sobie zawłaszczyłaś (dokonując na spółkę z… Czytaj więcej »

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Możesz rozwinąć myśl etycznego inwestowania ? bardzo mnie to zaciekawiło, bo już widzę że zakup mieszkania i jego sprzedaż z zyskiem jest nie etyczna . A zakup akcji firmy zbrojeniowej jest etyczny ? Albo zakup akcji coca-coli ? no bo szkodzi na zdrowie .

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Szkoda czasu aby mu odpowiadac. To stan umyslu, nic z tym nie zrobisz. PRL wiecznie zywy

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Dlaczego zabrać, nikt Ci nic nie zabierze. Po prostu tak jak polityka fiskalna w postacii akcyzy na papierosy spowidowala, że młode pokolenie już tak nie pali jak stare (och ale przecież papierosy są za opidatkowane pieniądze kupowane więc muszą byc dobre i nie można ich dodatkowo opodatkować bo już się za nie płaci opodatkowymi pieniędzmi). Nikt nie odebrał papierosów, po prostu inteligentna polityka fiskalną zachęca Cię żebyś z nich nie korzystała. Pamiętam jeszcze czasy jak osoby takie jak ty rozpuszczały brednie że jak jesczs trochę pojdzie akcyza do góry to przemyt tylko się ucieszy bo wszyscy będą palili przemycone. I… Czytaj więcej »

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

No właśnie się uczą. Mamy najdroższe kredyty bo zamiast postawy prospołecznej w polsce jest tylko marża, marża, marża. I jak widać z komentarzy ludzie to zauważają i zauważają, że na zachodzie dzięki katastrowi i innym regulacją jest lepiej. Marże developerów nie są tak wielkie, fliperstwo nie jest rakiem toczącym kraj, kredyty są tańsze. Dostępność prawdziwych mieszkań jest lepsza – w Polsce rzeczywiście nie musisz iść pod most bo zawsze jakiś dobry przedsiebiorca ma dla Ciebie i twojej rodziny zapewni mieszkani 15m2 z ekstra funkcjonalnością kibla z którego możesz ugotować obiad – bo jak Zuzia zauważa mentalność Polaka który wyzyskuje innych… Czytaj więcej »

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Nie każdy bo masę osób nie stać na kredyt, nie bądź naiwny. Ja korzystałem z drogiego kredytu i uratowałem setki tysięcy złotych bo najdroższy kreyt jest lepszy niż to co zdarłby ze mnie gruby landlord. A specyfika polskiego rynku jest taka, że jak pis wprowadził bk2% czyli zapewnił tańszy kredyt to na rym portalu twierdzono że dokładnie o tyle wzrosły ceny nieruchomości. Czyli drogie kredytu zapewniają nam.tanie nieruchomości, to jest to co twierdzisz razem z portalem.

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Ten tańszy kredyt też był finansowany z twoich , moich i innych podatników pieniędzy . Państwo ( a zwłaszcza TO państwo ) nie ma swoich pieniędzy , tylko pieniądze podatników które przekłada z jednej do drugiej kieszeni , albo marnotrawi . I nigdzie nie napisałem że drogie kredyty zapewnią nam tanie mieszkania , tylko to że drogie kredyty fundujemy sobie niejako w pewnym stopniu sami.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

„Ten tańszy kredyt też był finansowany z twoich , moich i innych podatników pieniędzy .”
No i przede wszystkim był fonansowany z podatków osoby, która kupiła to mieszkanie i właśnie po to płacimy podatki żeby coś z nich mieć, czyż nie? Tylko jakie to ma znaczenie że z podatków w kontekście tego, że tanszy kredyt = droższe mieszkania? I należy podziękować politykom za drogie kredyty (nieważne czy finansowane z podatków czy warunków ekonomicznych) bo dzięki temu są tańsze mieszkania zgodnie z informacjami pozyskanymi z tego portalu, pokazującymi wyraźnie, że obniżenie kosztów kredytu = wzrost kosztów mieszkań.

Radomir
1 miesiąc temu
Reply to  Gregory

Podatek od nieruchomości w Niemczech może być przerzucony nanajemce lokalu o ile jest taki zapis w umowie. Podstawą jest to że jest to koszt utrzymania nieruchomości. Wystarczy do tego tylko zapis w umowie.
To nie zmienia dostępności mieszkań.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Radomir

To wprowadźmy podatek 99% od banków, banki przerzucą to na klientów i dostępność wysoko oprocentowanych lokat się nie zmieni zgodnie z logiką Radomira.

A tak naprawdę dostępność się zmieni bo ludzie mają wrażliwość cenową i to będzie powodowało, że podnosić cen w nieskończoność się nie da i w pewnym momencie stary Niemiec będzie musiał stwierdzić, że lepiej inwestować w coś innego a mieszkanie zostanie komuś do kupienia za uczciwą nie zawyżoną cenę.

Hieronim
1 miesiąc temu
Reply to  Radomir

Ale gdy nie wynajmujesz, to na kogo przerzucisz ten podatek? No właśnie.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Hieronim

Ja wynajmę od kogoś a ktoś wynajmie mi i każdy przerzuci 99% na klienta, bo zgosnie z logiką tego portali, podatki nie mają edektu bo są przerzucane na klientów i problem znika. A same podatku dzięki temu nie mają zadnego wplywu na wynik inwestycji i decyzję czy sztucznie pompować ceny mieszkań wywołując sztuczny popyt czy zająć się czymś innym. Właśnie udowodniłeś że tak nie jest, co pokazuje że w ogóle się nie znacie i prawicie głupoty żeby utrzymać nieuczciwy status choćby klamstwami.

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Hieronim
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Co za bzdury, przerzucaj ile chcesz, może znajdziesz chętnego. A może nie znajdziesz.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Radomir

Nawet jak nie ma zapisu to wystarczy to wliczyć w cenę. Nie zmienia to faktu, że wtedy tem podatek może być inwestowamy np. w budownictwo gdy brakuje mieszkań a nie w pompowanie kieszeni właścicielom którzy dzięki temu mieliby jeszcze więcej środków na wyzysi mlodego pokolenia. A tak operacja staje się mniej ateakcyjna, właściciel kupi obligacje a mlody czlowiek kupi to samo mieszkanie taniej (bo napompowany popyt inflacyjny tworzy bańkę w cenach mieszkań) i będzie w nim żył bez pijawki.

Pawel
1 miesiąc temu

Nie powinnismy sie godzic na zadne nowe podatki. To tylko przesuwanie okna Overtona. Teraz od trzeciego mieszkania, za rok od drugiego itp.
Jedyna reforma, na ktora czekam to ujednolicanie, upraszczanie i linowe podejscie. Jak najmniej komplikacji, odliczen i ulg, wtedy nie bedzie sie oplacalo kombinowac ani placic wyspecjalizowanym firmom doradczym.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Pawel

Wtedy też zwyczajnie nie będzie sie opłacało pracować albo raczej robić czegokolwiek innego niż to co maksymalizuje zysk. Jednak odliczenia i ulgi to próba sterowania przez panstwo zachowaniami ludzkimi tak żeby promować wśród społeczeństwa nie to co maksymalizuje zysk jednostki a to co jest przydatne społecznie. Choć z dochodem się zgadzam, powinno się przeliczyć ten skomplikowany podatek w którym jedna osoba na minimalnej placi około 2000 zł przez rok, srednia krajowa płaci 7000 zł, ja płacę 65000 zł, a mój sąsiad w nagrodę że dostał spadek który ustawił go do końca życia nie płaci nic i jeszcze ma prawo do… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Pawel
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

To powtarzana nieprawda: biedny placi wiecej. Ani kwotowo ani proporcjonalnie nie placi wiecej. Poza tym jest jeszcze kwota wolna od podatku. Zalozmy 10% podatek, bez odliczen, dotacji, wyjatkow (jak sedziny). Zarowno mniej zarabiajacy placi dziesiecine i ten wiecej zarabiajacy tez.
To ze przy mniejszych dochodach mniej zostaje na zycie, to nie wina liniowego podatku ale wysokich kosztow zycia i niskiego dochodu.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Pawel

Zaprzeczasz jakiemu fragmentowi mojego komentarza? Bo piszesz, że coś jest powtarzaną nieprawdą i odnosisz się do swoich wynurzeń a nie do tego co ja napisałem. Natomiast trochę upraszczasz. Wchodząc na rynek pracy zarabiałem 75% sredniej krajowej – wtedy to było 19% minus kwota wolna od podatku. Dziś zarabiając 75% sredniej krajowej płaciłbym efektywnie 5,4% dochodowego w stosunku do zarobków brutto z pracy. Zarabiając tyle ile zarabiam z ciężkiej pracy i lat wypracowywaania swojej marki osobistem jestem opidatkowany efektywnie 24%. Rozumiem potrzebę wspierajia młodych co mam nadzieję widać z innych komentarzy ale w tym wypadku jest to absultnie nieuczciwe że pracując… Czytaj więcej »

Andy
1 miesiąc temu

Uważam, że jedyna sensowna opcja jest zmiana podatku od sprzedaży nieruchomości. Powinni wprowadzić 90% podatek od zysku ze sprzedaży nieruchomości i ziemi. Łatwo to obliczyć bo notariusze mają dane za ile dana nieruchomość została nabyta. Sprawi, to że nieruchomości przestaną być dobrem spekulacyjnym i inwestycyjnym. Po sprzedaży rachunek jest prosty koszt sprzedazy-koszt nabycia ( nawet jak było to wiele lat temu) plus suma inflacji od daty zakupu i od roznicy w cenie zakupu i sprzedaży płacić 90% a najlepiej od razu zostawiam od razu u notariusza. Wtedy kto chce kupić nieruchomość pod wynajem to koszty podatku nie będą przerzucone na… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by Andy
odrion
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

Kupiłem 30m2 za 5000 zł/m2, cena wzrosła do 10000 zł/m2. Rodzi mi się dziecko lub 2ka, więc chcę zmienić na 60m2. Idę sprzedać mieszkanie i zamiast dostać 300 tys, dostaję 150 tys (plus 10 %, które proponujesz). Idę kupić nowe i ono kosztuje już 600 tys (60m2 x 10 tys). To co proponujesz, to przywiązanie do nieruchomości i totalna głupota.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  odrion

Nie kosztuje 600 bo ono też bylo budowane i sprzedawane za 5000 zł za m2, więc kosztuje 300 plus 10% które on proponuje.
Ale to że w tej sytuacji zadziałałby to dobrze nie zmienia faktu, że w tysiacu innych sytuacji tak jak napisałeś jest to skrajna głupota.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

Przedstawiciel pokolenia Z? Ludzie co wy macie w tych glowach? Przeciez komunizm przy waszym stanie umyslu i pomyslach to byl zart

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Przedstawiciel pokolenia Z? Ludzie co wy macie w tych glowach? ” Uczciwość wobec społeczeństwa mają w głowach. Ja wiem że fajnie się żyje jak się po dziadziu komuniście odziedziczyło się pakiet mieszkań i że wizja że ten nieuczciwie zdobyty majątek straci swoje właściwości to koszmar dla takich ludzi. No chyba, że Zuzia zacharowywujac sie na śmierć zrobiłaś na swoje drogie mieszkanie i teraz niczym małpy z opowieści o drabinie i bananie już tak utknęłaś w tym systemie, że umarłabyś jakby się okazało, że ktoś może żyć normalnie. I w myśl zasady że jak ty miałaś zle to już zawsze wszyscy… Czytaj więcej »

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Zdaj sobie sprawę że są w tym kraju ludzie którzy potrafią kupić mieszkanie za pieniądze które sami zarobili . Nie ukradli , nie dostali w spadku po dziadziu komuniście jak to ująłeś ani nie spadły im te pieniądze z kosmosu . I tak , nie jedno a parę mieszkań .

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

No u przy tak śmiesznych pieniądzach można było mieć mieszkanie, dlatego kiedyś było dużo latwiej. Ja przy 3/4 średniej krajowej też bez dużego trudu nabyłem dom, którego dzisiaj jakbyśmy mieli z żoną po średniej krajowej na start kariery mieli to byśmy nie mieli zdolności kredytowej żeby kupić. Ma pan rację kiedyś było łatwiej.

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Pensję pod stołem byly super, 100% zysku zero opłat niech frajerzy płacą na utrzymanie państwa. Szkoda że eurokołchoz wlazł i zabrał.

Last edited 1 miesiąc temu by Klaudiusz
RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Wiem ja jestem jedną z takich osób. Tylko ja kupowałem dom jak domy i mieezkania były relatywnie tanie. I nawet wtedy uważam, że to o ile taniej kupiłem moj dom na który dziś by mnie zwyczajnie nie było stać gdybym zarabiał 3/4 średniej krajowej i był w mojej pierwszej pracy, to właśnie są pieniądze z nieba. Więc po prostu ja nie zamienilem się w małpę która skoro była dy…na latami i w końcu znalazla sie w pozycji że mogłaby dy…ać innych to teraz musi skorzystać ze swojej okazji. Bo moim zdaniem po to rozwiajmu się jako społeczeństwo żeby ludziom żyło… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Panie Dawidzie! Znowu Pan pojechał za daleko. OD KIEDY TO SPADEK JEST NIEUCZCIWIE ZDOBYTYM MAJĄTKIEM?

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Tam jest mowa o pewnym konkretnym nieuczciwie zdobytym majatku, który w białych rekawiczkach jest przekazywany dalej. Kto miał w rodzinie kogoś kto się musiał latami sądzić żeby odzyskać majątek ukradziony przez komunistów i przekazany swoim partyjniakom ten wie i co chodzi

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Moj dziadek byl cudzoziemcem piekarzem w jednym z zachodnich krajow. Pracowal od 15 roku zycia, byl bardzo biedny podobnie jak cala rodzina. Dzieki ciezkiej fizycznej pracy praktycznie do 70 roku zycia dorobil sie jakiegos majatku. Mial to szczescie, ze mieszkal w zachodnim panstwie gdzie wiekszosc ludzi od dziesiecioleci mogla i miala mozliwosci inwestowania na gieldzie poprzez fundusze w czasach gdy w Polsce ludzie nie znali nawet takiego slowa. Nigdy nie jezdzil na wakacje, nawet po zamknieciu swojej piekarni pracowal u sasiadow opiekujac sie ich ogrodami, bo nie potrafil nie pracowac. Praca i etos pracy byl sensem jego zycia. Nie korzystal… Czytaj więcej »

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Nigdy nie jezdzil na wakacje, nawet po zamknieciu swojej piekarni pracowal u sasiadow opiekujac sie ich ogrodami, bo nie potrafil nie pracowac. Praca i etos pracy byl sensem jego zycia.” 😉 moj dziadek pracował jak niewolnik żeby mieć cokolwiek, więc teraz wszyscy mają robić jak niewplnicy. Znowu odezwała się chłopka robiąca pańszczyznę której jedynym argumentem jest to, że jej dziadek robił pańszczyznę, jej ojciec robił pańszczyznę, a nawet ona robiąc pańszczyznę i dorobiła się na tym statusu że jak coś przeskrobie to dostanie dwa baty na plecy a nie trzy jak inni. I teraz nie może przeżyć ze system się… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Ales ty chlopie odjechany! Wez sie spakuj i wybywaj do Korei Polnocnej tam znajdziesz wszystko o czym marzysz. A jesli chcesz zostac w Europie to chocby do Holandii lub Francji, tam tez cie sprawiedliwie podatkowo potraktuja (podatek katastralny, ponad 25% podatku od dochodow kapitalowych podobnie od spadkow – zyc nie umierac!). Wyjedz a gwarantuje ci ze nigdy sie tam niczego nie dorobisz i spelni sie twoje marzenie o dobru na rzecz spoleczenstwa. A tu wszyscy skorzystaja, o jednego chorego lewaka mniej. Bye bye

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

„Po dziadziu komuniscie” nie mam pytan….a nie mam jedno. [CENZURA-red]

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Przepraszam po dziadziu chłopie pańszczyźnianym, który całe życie harował żeby 40 mieszkań polityka zyskało na wartości żeby ten polityk nie musiał przypadkiem pracować ciężko. Jestem przekonamy, że właściciele są mu wdzięczni dopuki był przydatny.
Ja uważam, że twoj dziadek jak i każdy człowiek powinien móc sobie normalnym wysiłkiem zapewnić normalne życie. Ale ja rozumiem mentalność chlopa pańszczyźnianego który tyle umoczył w wyzyskujący go systemie, że zawaliłby mu się światopogląd jakby się dowiedział że mozna żyć normalnie.
[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

[CENZURA-red, brak szacunku do interlokutora]

Klaudiusz
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Wstud mi za Ciebie. Jakbyś mogła to byś każdego sprzedała.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Klaudiusz

Ciebie bym oddala gratis a nawet doplacila

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

Kto ustali wartości? Zdajesz sobie sprawę że wtedy nieruchomość moja dziś warta 2,5 mln zł, dalej by musiała być sprzedana za 700 tys zł bo za tyle ją lata temu kupiłem? Jeżeli mamy zapłacić prawie 1,8 mln zł od sprzedaży (a jak w tym podatku ujmiesz to że wyglada ona teraz lepiej niż przy zakupie, nie tylko wizualnie ale na skutek ulepszeń które wykonałem? Akurat ten dom to moja perła i planuje w nim żyć do końca ale pokazyje on absurd swojego stanowiska które slepo patrzy że coś wzrosło i tnie siekierą jak leci. Wtedy przy sprzedaży pewnie opłacałoby mi… Czytaj więcej »

Ppp
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

Popieram. Myślę jednak, że jeśli pomiędzy kupnem a sprzedażą mija więcej, niż 10 lat, to nie ma sensu się w to bawić – wtedy wystarczy po prostu opłata od sprzedaży (1% wartości). Spekulant, to człowiek szukający SZYBKIEGO zysku.
Pozdrawiam.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Już teraz bez tego piszecie że ludzie trzymają pustostany żeby zrealizować maksymalną wartość mieszkań. To teraz skoro do stracenia będzie więcej to jeszcze więcej będzie takiego spolecznie nieodpowiedzialnego zachowania chciwych ludzi.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Panie Dawidzie! Pan dobrze byłby się zapewnie czuł w ZSRS w komisji rozkułaczającej.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

My byśmy się dobrze czuli w nowoczesnym europejskim kraju, w którym jakość życia zależy od wysiłku danej osoby i pracowitości a nie od tego czy ktoś pracował 20 lat temu i zdążył sobie zaklepać zasoby potrzebne wszysktim i teraz odcina od nich kupony niczym nowoczesna wzkachta okładając pańszczyzną młode pokolenie i wyzyskując owoce ich pracy. Zauważ że ja będąc wystarczająco majętnym żeby żyć powyżej poziomu na jaki liczyłem za młodu, nie muszę nikogo wyzyskiwać i bardoz bym chciał żeby pijawki zostały odcięte o źródła latwego zysku opartego o wyzysk tao żeby mogły sie wziąć za uczciwą robotę taką jak moja.… Czytaj więcej »

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

Z natury wykończyłoby deweloperów. Po co mieliby budować, jakby był „90% podatek od zysku ze sprzedaży nieruchomości i ziemi”?
I co miałyby banki brać pod hipotekę, jakby sprzedaż była wykańczająca finansowo dla sprzedającego? Wówczas za mieszkanie trzeba by płacić stawki kredytów bliższe kredytom konsumenckim, a nie hipotecznym.

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Andy

90% podatek od zysku ze sprzedaży nieruchomości ? To jest dopiero pokaz postkomunistycznego myślenia , ! Pan Zungbarg byłby z Ciebie dumny

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Stwierdzam, ze trzeba szykowac sie do wyjazdu z tego kraju. Bo to juz nie jest smieszne, to jest przerazajace jacy ludzie tu mieszkaja i jaki jest poziom ich inteligencji. Budzaca sie klasa robotnicza na poczatku XX wieku w carskiej Rosji do stop Andy’iemu geniuszowi nie dorasta.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  RafoniX

Trudno spodziewac sie kultury po marksistowskim umysle

Pieczony jeż
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Od 2020 całkowicie przestałem inwestować w jakiekolwiek polskie aktywa. Nie mam złudzeń co do kierunku zmian .choroba i Ukraina tylko to potwierdziły że na stare lata muszę zostać emigrantem

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Oj zauważenie hupokryzji zuzi ktora w jednum komentarzu pisze, że kataster to zabieranie bogatej i pracowitej Zuzi żeby dać leniwym niechętnym do pracy Polakom, w drugim końcu mentarzu pisze, że ma mieszkanie w kraju z katastrem, a w trzecim że wyjedzie z tego kraju bo ona jest bogata i pracowita ale jak widać cale jej bogactwo i pracowitość musi opierać się na wyzysku i nieuczciwym systemie mieszkalnictwa, bo jak pojawią się u nas rozsądne, normalne, regulacje zapewniające sprawiedliwość to ta pijawka sobie nie poradzi i straci wszystkie pieniądze i mieszkania:D Weźcie nie cenzurujcie to nie jest niekulturalnez, tylko jest podsumowaniem… Czytaj więcej »

dark
1 miesiąc temu

Pana argument ….. „to mam silną motywację, żeby przepisać dwie nieruchomości na żonę, dziewczynę, syna, córkę, sąsiadkę. Mogę to zrobić w pięć sekund i ominąć podatek…” Szczególnie zainteresowała mnie możliwość przepisania własności nieruchomości na sąsiadkę. Już to widzę. Pana argument przeciwko – SŁABY … w obrębie rodziny (najbliższy krąg) to chyba łatwiej uskutecznić darowiznę. Poza tym UWAŻAM że należy wykonać pierwszy krok i projekt lewicy jest w tym kierunku. Obecne stawki podatku od nieruchomości są …. ŚMIESZNIE NISKIE… !!

dark
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

proszę o odniesienie się do tej sąsiadki … Pan tak poważnie uważa że tak łatwo będzie ten podatek omijany ?? Nie wierzę.. stawiam argument – nie będzie (no na pewno nie z sąsiadką)

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Jasne da się, są zawodowi dłużnicy ktorzy właśnie tak działają, znam takiego który formalnie nic nie ma nic i do końca życia nie planuje mieć nic bo ma dług którego za życia nie spłaci. Na co jego „żona” przepisze „ich” mieszkania, na dłużnika? Podatek dochodowy też można banalnie uniknąć i co kiedy plany wycofania? Cit jeszcze łatwiej unikać więc gdzie jest sygnatura dokumentu znoszącego ten demoralizujący podatek który łatwo ominąć? A jednocześnie widzę, że licytacje komornicze mają się dobrze, więc mimo iż zawodowy dłużnik pokazuje że latwo uniknąć egzekucji to zaworowego dłużnika znam jednego a ludzi zlicytowanych znam kilkunastu. Co… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by RafoniX
Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie nie byłoby szczególnie proste bo nie każdy ma leniwą córkę/syna uwoeszoną na majątku rodzica, która nic w zyciu nie robi poza przejadaniem majatku tatusia. Moi znajomi ogarnięci zyciowo i majatkowo jak mają więcej mieszkań to ich dzieci (mówię o 30+) często też mają swoje mieszkania czyli nie będzie na kogo przepisywać. Już nie mówiąc że przyszłe pokolenia nie planują mieć tych dzieci którym mozna przepisywać więc nawet na plus byłaby taka motywacja prorodzinna. Poza tym do takich bzdur trzeba zastosować podstawową logikę: jeżeli jakiś podatek byłby latwy do ominięcia to ludzie by nie mieli problemu z jego wprowadzeniem, tak… Czytaj więcej »

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Panie Dawidzie! Podstawowe pytanie: czy Pan ma mieszkanie, czy nie? Bo jakieś wielkie rozżalenie i zajadłą nienawiść do posiadaczy mieszkań czuję u Pana.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Polecam naukę czytania ze zrozumieniem. Mam mieszianie, moja żona tez ma mieszkanie od niedawna z którym myslimy co zrobić. I stąd pomysł że gdybym zamiast inwestować etycznie cały mój majątek włożyłbym w betonowoe złoto i miałbym na kogo przepisywać te mieszkania jest idiotyczny. Bo ludzie którzy są zaradni i nie mają pecha będą mieli juz mieszkania których oni potrzebują i nie będą mieli slotów żeby przepisać nadmiarowe 10 mieszkań. A to że ktoś sobie zapracował na 2-3 mieszkania nie jest problemem. Natomiast 0,8% populacji zrobiło sobie rentierski styl życia wykorzystując to żeieszoalnictwo jest obłożone mizszymi podatkami niż prawdziwa praca i… Czytaj więcej »

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Jak tak idziesz w erystykę tym rentierskim stylem życia, to ja erystycznie zapytam: to komu mam sprzedać i za ile te moje okropne nadmiarowe mieszkania? Za pół ceny? No nie. Za całą? No nie stać ich. Bo jakby było stać, to by już kupili. Od wielu miesięcy dziennikarze donoszą, że liczba ogłoszeń o sprzedaży mieszkania utrzymuje się na nadzwyczajnie wysokich poziomach i ofert na wtórnym i na pierwotnym nawet bardziej. Więc to nie jest tak, że ja wykupiłem im sprzed nosa ostatnie mieszkanie na rynku, i je magazynuję, więc jestem nierobem, i ci młodzi nie mogą nic zrobić poza najmem… Czytaj więcej »

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

No ale ja nie sprzedam za pół ceny. Nikt nie sprzeda, nawet dociśnięty podatkiem.

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Alf/red/

„komu mam sprzedać i za ile te moje okropne nadmiarowe mieszkania? Za pół ceny? No nie. Za całą? No nie stać ich. Bo jakby było stać, to by już kupili.” – w przypadku wymuszonej konieczności sprzedaży i chęci sprzedaży za pełną cenę dobrymi klientami są bogaci uchodźcy. Np. bogaci Żydzi uciekający z Izraela, albo bogaci Persowie uciekający z Iranu. Główny stały strumień wykupywaczy nieruchomości to Chińczycy szukający schronienia przed tamtejszym totalitaryzmem, jak na nasz rozmiar kraju to ich zawsze będzie dużo (chyba że się tam totalitaryzm skończy).

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  TomR

Ciekawy punkt widzenia. Jeśli by szło o jedno mieszkanie, to pewnikiem taki bogaty obcokrajowiec by był witany radośnie, niczym szejk czy mu..no wiecie, afroamerykanin, w latach 80/90-tych. Ale dziesięć tysięcy takich obcokrajowców? A milion? Czy to już by nie znaczyło wysprzedania ojczyzny?

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  dark

To sie ciesz ze zyjesz jeszcze w normalnym kraju i zorientuj sie do czego doprowadzil kataster i regulacje najmu oraz brak ochrony wlascicieli w Niemczech, we Wloszech, we Francji. Brak mieszkan do wynajecia, stos dokumentow od kandydata na najemce, ktory musi przedlozyc wlascicielowi, zeby ten w ogole chvial z nim rozmawiac. Rece opadaja kto dochodzi do glosu w tym spoleczenstwie, roszczeniowe leniwe pokolenie. Rusz glowa, podejmij ryzyko, ucz sie i zarabiaj to bedzie cie stac na mieszkanie, a nie bedziesz chcial opodatkowywac owoce pracy czesto pokolen po to zeby cos zostawic swoim dzieciom. Idz i wyjdz na ulice i krzycz… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Trudniej niż gdyby tych regulacji nie było? A czy pojawienie się regulacji nie było właśnie odpowiedzią na pogarszającą się sytuacje i gdyby ich nie było to byłoby jeszcze gorzej? W Holandii znajomy studiował przed regulacjami i tam była komedia żeby znaleźć mieszkanie na wynajem, teraz jest lepiej.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„To sie ciesz ze zyjesz jeszcze w normalnym kraju i zorientuj sie do czego doprowadzil kataster i regulacje najmu oraz brak ochrony wlascicieli w Niemczech, we Wloszech, we Francji.” Zapoznałem się doprowadził do lepszej dostępności mieszkań dla ludzi którzy chcą mieć wlasne mieszkanie. „Brak mieszkan do wynajecia, stos dokumentow od kandydata na najemce, ktory musi przedlozyc wlascicielowi, zeby ten w ogole chvial z nim rozmawiac.” Przecież to nie wybika z katastru i występuje w krajach gdzie katastru nie ma. Tak długo jak nie zyjesz w kraju trzeciego świata gdzie lokatora można z dnia na dzień wywalić bez powodu to zaczyna… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Jego sprawa jak chce zyc i z czego na emeryturze. Madry czlowiek. Ty za to ze swoimi pogladami bedziesz harowal do 70 tki placac podatki a ostatnie lata spedzisz w poczekalniach u lekarza. O ile zawisc cie predzej nie zje. Skad ty sie urwales chlopie?

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

[CENZURA-red, brak kultury osobistej, wywyższanie się]

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

To nie rob kariery tylko rusz glowa i wez sie do pracy, niekoniecznie w garniturze i z kubkiem kawy i niekoniecznie robiac „kariere”.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, niezrozumiały bełkot] Ja się cieszę ze moi rodzice tak jak pan Maciej wystarczyło że zarabiali i mogli pozyskać swoje mieszkanie. Że w moim wypadku wystarczyło ze po studiach w pierwszej pracy zarabiałem niecałą medianę wynagrodzeń i to wystarczyło żebym miał fajne mieszkanie. I dla moich dzieci też oczekuję uczciwego świata i dostępności mieszkań, a nie takiego swiata w którym albo są w top 5% najlepiej zarabiających albo dostają łatkę leni i będą wyzyskiwani przez 5% trzymające cały zasób mieszkaniowy i składając się na te 5% najbogatszych , żeby Ci mogli nie robić nic produktywnego tylko podkupywać kolejne mieszkania i… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Piezesz te bzdury a mieszkaniec Niemiec, Francji srednio przeznacza mniejszą cześć swojego dochodu na potrzeby mieszkaniowe niż młody Polak, jednocześnie mieszkając lepiej. Już nie mówiąc ze przeciętnemu jest latwoej stać się właścicielem mieszkania.

To ty krzyczysz bo boisz się że Ci źródło wyzysku ucieknie [CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Kultura została dostosowana do buskiego pozuomu Zuzi.

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  dark

Tak to jest tak komiczne. Zaczynając od tego, że jest to wizja jakiegoś zakompleksionego samca, który ma siebie za środek wszechświata. Ja mam dom, moja matka i ojciec mają dom i letnią nieruchomość, moja siostra ma mieszkanie. Wcale nie mamy takiej wielkiej przestrzenii do przepisywania sobie mieszkań i domów, skąd ta wizja że w rodzinie jest jeden chłop co ogarnia 10 mieszkań, a reszta nie ma nic tylko jest biała kartą do przepisywania wszystkiego? A potem rozmawiasz ze znajomymi i ten ma urząd skarbowy na glowie bo okazało się, że teściowa ma długi i się bała przyznać i jakiś skomplikowany… Czytaj więcej »

RafoniX
1 miesiąc temu
Reply to  dark

Pójdźmy dalej z tym eksperymentem myślowym, że ludzie będą wykorzystywać limit i przepisywać na siebie to wszystko. IkKZE, bardzo wiele osób tego nie ma, znam wiele osób ktore są w drugim progu podatkowym a nie mają ikze i nie zamierzają mieć bo było OFE i rząd ukradnie. Z iloma z takich osób się dogadałeś żeby skorzystać z ich limitu? Przecież: Limit wplat to lekko powyżej 11 000 zł. Korzyść podatkowa to: 3600 (znajdujemy osobę która jest opodatkowana w drugim progu podatkowym, teraz to nie trudne). Samo 3600 rocznie reinwestowane wypłacane co roku przez 40 lat i inwestowane na 6% da… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Dobrze ale dlaczego syn i córka (których zaraz nie będzie) nie będą mieli swoich mieszkań? Ja jestem czyimś synem i mam dom, poza tym jak ktoś zajmuje się tym w ramach działalności, to jak odda dwa mieszkania komuś prywatnie? Poza tym nie docierają do mnie informacje żeby w krajach w których jest kataster to zjawisko występowało jako problem. Czyli zbowu działa podstaowa logika która mowi że jakby to było takie proste to ludzie by zamknęli ryje, dali wprowadzić badziewny podatek i cieszyliby się, że go latwo uniknąć. tymczasem ja słyszę trzask pękających dup, bo ludzie mają świadomość że to wcale… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Musisz popracowac nad jezykiem. Ciezko sie Ciebie czyta a jeszcze gorzej rozumie o co ci chodzi. Pewnie dlatego, ze twoje mysli i refleksje sa jakie sa….

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Dziękuję, nie muszę. Pijawkowy umysł wszedł za głęboko? Nie licz że będziesz sterować mną jak szlachcica chłopem pańszczyźnianym. Nie jestem twój, nic nie muszę wobec ciebie.

Zbyszek
1 miesiąc temu

Popieram uporządkowanie systemu podatkowego, wszystkich ryczałtów na 5%, 8%, IPBoxów itd. bo chyba nikt tego nie obejmuje. Historia 8.5% ryczałtu za najem jest taka, że chciano wyciągnąć go z szarej strefy. Wcześniej był podstawowy i nikt nie płacił, wszystko szło na czarno. Może rynek dojrzał do 12 lub 19%? A co do pierwszej nieruchomości to uważam, że kataster od wartości jest niesprawiedliwy. Jeden oszczędza, stara się, żeby mieszkać w fajnym miejscu i bierze kredyt na 30 lat. Inny mieszka w małym mieszkaniu, ale żyje jak panisko. PIT płacą obaj, VATu zapłacą tyle samo, jeden w materiałach budowlanych, a drugi na… Czytaj więcej »

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Zbyszek

Gorzej – ten kto się stara o stan budynku, np. wyposaża w izolację, pompy ciepła, nowoczesne instalacje, ładny wygląd itp. – to co wg rządu powinien robić – zostaje ukarany wyższym katastralnym od tego, który utrzymuje budynek w stanie „minimum spełniające normy”, po taniości. Jak kataster przerzucą na budynki użytkowe (teraz lewica czepia się tylko mieszkań) to będzie jeszcze gorzej. Za budynek elektrowni atomowej będzie się płacić kilka – kilkanaście razy więcej niż za budynek elektrowni gazowej. Bo w gazowej główny koszt to gaz, budynek może być mały i delikatny, a w atomowej jest wielki i pancerny (dla zabezpieczenia przed… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zbyszek

Szkoda komentować, nie rozumiesz problemu.

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Ha ha ha ty za to rozumiesz, jedyna istota twojego myslenia jest janosikowe zabrac im i dac mnie.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

A czemu to pod pseudopretekstem ukryliście komentarzco starej dobrej kulturze łapownictwa w Polsce, która została zakonczona przez eurokołchoz? Przecież łapówki były placone opidatkowanymi (a przynajmniej odpowiednio wypranymi) pieniedzmi) a jak opodatkowane to dobre i jak to mówi zuzia wara nal.od tego co ona robi ze swoim majatkiem wręczając łapówkę. Poza tym przecież logiką prezentowaną tutaj jest pogląd, że jakby urzędnik janusz nie przyjął łapówki to by palcem nie kiwnął i by było coś nie zrobione, a tak jest win-win bo urzednik zadowolony i człowiek, który miał coś do zalatwienia sobie to załatwił. Potem można jeszcze powołać się na tradycje, moj… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Ha ha ha ty za to rozumiesz, jedyna istota twojego myslenia jest janosikowe zabrac im i dac mnie.” Skoro już bawicie się w cenzurowanie to mam pytanie. Osoba akcpetujaca powyższy komentarz jest zbyt mało spostrzegawxza żeby zrozumieć, że jest on nieprawdziwy i że jedynym celem tego komwntarza jestem obrażenie mnie orzez Zuzie której pali się grunt pod nogami bo cały swój status majątkowy najwyraźniej uzależniła od tegoz że wyzysk będzie w Polsce utrzymany? Po pierwsze nie będę bezpośrednim beneficjentem zmian za którymi jestem, bo ja już mam mieszkanie ale tak jak pisałem swiat nie kończy się na czubku mojego nosa.… Czytaj więcej »

iwona
1 miesiąc temu
Reply to  Zbyszek

proszę zauważyć, że na mieszkanie, które wynajmuję na 8,5% mam kredyt. i nic w koszty nie mogę wrzucić. w Rzeczywistości nie mam dochodu, a jednak podatek płacę.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  iwona

Ojej ojej, mamy się rozpłakać, że placisz za male podatki?
To jeszcze napisz w takim razie kupiłaś to mieszkanie z glupoty zamiast zarobić np. 2% na koncie oszczędnościowym, czy może jednak dobrze wiemy gdzie ten dochód jest?

Last edited 1 miesiąc temu by Dawid
Koc
1 miesiąc temu

„Mieszkanie prawem nie towarem”

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Koc

Nawet jeżeli „mieszkanie” byłoby prawem, to „dobra lokalizacja” jest czymś o co biją się ogromy chętnych. Jeżeli „mieszkanie jako prawo” obejmowałoby np. sam fakt że dostanie się coś gdzie można mieszkać, to realizacja tego prawa oznaczałaby np. że dostanie się miejsce do mieszkania np. w Kielcach, Ostrołęce, Lesznie, Stalowej Woli i to będzie już zaspokojenie tego prawa (mieszkania jako prawa). „Dobra lokalizacja” to jest już przywilej, bo jest to dobro rzadkie. Teraz na dobre lokalizacje jest system licytacji cenowej, co podwyższa ich ceny. Równości niezbędnej przy realizacji praw nie da się uzyskać, bo dobrych lokalizacji jest mniej niż chętnych. Jeżeli… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Koc

Prawda.

Sebastian
1 miesiąc temu

Pytanie do lewoskrętnych : jak przestanie oplacać się „inwestować” czyli kupować nowe mieszkania to kto je będzie budował i czemu nie robi tego teraz ?

Drugie pytanie. Jak długo kolejne jaszczurki skakały z przepaści, ginąc jedna po drugiej, aż w końcu wyrosły im skrzydła?

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Sebastian

„Pytanie do lewoskrętnych : jak przestanie oplacać się „inwestować” czyli kupować nowe mieszkania to kto je będzie budował i czemu nie robi tego teraz ?” Nie jestem lewoskrętny ale ci odpowiem. Będą to robić te same osoby które dzięki bk2% wyszły z niewoli i wyzysku wlascicieli ziemi na swoje. A czemu nie robią tego teraz? Bo jak wpasciciel ziemski jest w stanie zaproponować za ich mieszkanie 5% więcej wiedząc ze odbije to sobie na niskim standardzie wykończenia dla kogoś kogo po podzieleniu na pokoje tam umieści za wysoką opłata, to takie osoby młode szukające mieszkania dla siebie i nie mogące… Czytaj więcej »

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Ty nie jesteś lewoskrętny tylko jesteś wręcz wzorem ekstremalnej postaci lewicy czyli komunizmu . Żywy przykład że myśl Lenina , Marksa i Stalina przetrwała i ma się dobrze a nawet bardzo dobrze.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi] widzę sluszne ruchy w unii europejskiej i czekam aż będą u nas, żeby mi, moim dzieciom, a nawet Tobie żyło sie tu lepiej niż w tej komunistycznej za którą tak bardzo tęsknisz.
[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Leszek
1 miesiąc temu

„Jako przedsiębiorca płacę 10-krotnie wyższą składkę zdrowotną, niż „zwykły” Polak.”
Składka przy podatku liniowym to 4,9%, a przy umowie o pracę 9% dochodu. Widocznie zarabia Pan prawie 20 razy więcej niż”zwykły Polak”.

Alek
1 miesiąc temu
Reply to  Leszek

A ja jako etatowiec place x razy większa stawkę niż rolnik…

Co pokazuje ze system składki zdrowotnej jest patologiczny i nielogiczny, nie bilansuje się,bo nie może…

Last edited 1 miesiąc temu by Alek
Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Alek

No nie pokazuje, bo akurat w przypadku rolnika celem preferencyjnych warunków jest to, żeby zachęcić ludzi do zostania rolnikami i żeby nie wpadli na pomysł przebranżowienia się, a nie żeby system się na nich zbilansował.

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Zlikwidowanie ludzi zbędnych i biednych spowoduje spadek zapotrzebowania na produkty rolne. W ten sposób zwolni się dużo miejsca. Część miejsca zwolnionego od rolnictwa do oddania przyrodzie, a część na budownictwo dla przydatnych normalnych i bogatych ludzi. W Polsce 51,7% powierzchni kraju jest na rolnictwo. Potencjał wyższej dostępności mieszkań to odrolnienie, możliwe po zniknięcu zbędnych biednych ludzi.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Leszek

Czyli placi mniejszą składkę zdrowotną niz ja. Na zdrowie na mój koszt.

Tomek
1 miesiąc temu

Czemu wynajmowanie mieszkań ma być karane. Przecież wielu osób nie stać na ich zakup i muszą wynajmować od kogoś. Taka ustawa spowoduje że ucierpią najbiedniejsi których na zakup nie stać bo nie będzie od kogo wynająć skoro państwo zniechęci podatkami do bycia landlordem.

Zresztą jest napisane że ustawa obejmie też firmy a więc na przykład PRSy, jest to w sumie logiczne z uwagi na konsekwencje, no bo czemu tylko prywatne osoby miałyby płacić ten podatek. Ale przecież ucierpią klienci tych PRSów.

Tomek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Cześć się wrzuci a część nie. W efekcie zmniejszy się pula mieszkań na wynajem.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Tomek

A zwiekszy pula mieszkań będących we władaniu osoby która potrzebowała tego mieszkania żeby żyć.

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Tak się zastanawiam, czy w ogóle się znasz na materii, w której się tak żarliwie wypowiadasz – bo wynajem mieszkania właśnie polega na oddaniu we władanie komuś, kto potrzebuje mieszkania żeby w nim żyć.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Tomek

W innych krajach jest kataster i ludzie dalej wynajmują nawet w większym odsetku niż w Polsce. Poza tym jak kogoś stać żeby przez całe życie wynajmować to stać go żeby też kupić na całe życie – teraz nie stać no mamy porąbany o nieuczciwy system wyzyskujący tych biednych ludzi, ale jakby było normalnie to by takiego problemu nie było.

Last edited 1 miesiąc temu by Dawid
TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

„nieuczciwy system wyzyskujący tych biednych ludzi” – ale czy ci biedni ludzie powinni w ogóle istnieć? Teraz podstawowy problem to zniszczenie przyrody. Tzn. mamy wymieranie przyrody bo tereny, zwłaszcza te przyrodniczo wartościowe zostały zabrane przyrodzie na cele rolne. A każy człowiek – biedny czy nie – to stata kilku tysięcy metrów kwadratowych na rolnictwo żeby go wyżywić. Przestanie istnienia tych zbędnych biednych ludzi spowodowałoby że można by oddać przyrodzie teren obecnie marnowany na nich. To byłoby dobro zrobione przyrodzie. Wówczas przyroda by odżyła i uniknęlibyśmy katastrofy ekologicznej, obecnego wielkiego wymierania. A tak lewactwo dając zasoby pierwotnie zrabowane przyrodzie tym zbędnym… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Mam dom w tym innym kraju gdzie jest podatek katastralny i tak ludzie wynajmuja bo musza gdzies mieszkac, natomiast, zeby w ogole wynajac musza naprawde sie postarac, aby ktos im chcial to mieszkanie wynajac. Mieszkania i ich wyposazenie oraz styl sa w duzo nizszym standardzie niz w Polsce za duzo wyzsze pieniadze, mimo, ze kraj bogatszy niz Polska. Wlasnie z powodu podatku katastralnego, ktory jest olbrzymim kosztem, wlasciciel nie inwestuje w standard mieszkania bo to dodatkowy koszt a on juz placi wysoki podstek katastralny, najemcow i tak znajdzie bo gorzej znalezc mieszkanie niz najemce. Ostatecznie na podatku katastralnym najgorzej wyszli… Czytaj więcej »

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

Przepraszam ty jesteś jakąś niepelnosprytna. „Ceny nieruchomosci nie spadly.” Tu nie chodzi tylko o to czy spadły ale jak szybką rosną i co by się z nimi stało w innym wypadku. „Mam dom w tym innym kraju gdzie jest podatek katastralny i tak ludzie wynajmuja bo musza gdzies mieszkac” Acha czyli Polaków wysylasz do rosji jak mają pomysł żeby byl kataster, który wyraźnie widać działa w Europie. Ale sama sobie mieszkanko w kraju z katstrem kupiłaś:D brawo sama się zaorałaś. Czyli polacy nie bo ty ciężko pracowałaś i cię okradną, ale za granicą już bierzcie sobie. Fajnie że skończyłaś dyskusję… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by Dawid
Grzegorz
1 miesiąc temu

Typowa sytuacja: Małżeństwo ma małe mieszkanie, kupuje większe. Oba mieszkania na kredyt (więc nie jest to bogaty landlord) i wspólnotę małżeńska. Małe mieszkanie jest wynajmowane i trzymane dla dziecka, które ma powiedzmy 15 lat. Któreś z rodziców dostaje część spadku po swoich rodzicach i staje się np. właścicielem 1/3 mieszkania. Nie może go sprzedaż bez zgody innych spadkobierców. No i okazuje się że ten sam PESEL ma 2xpo 1/2 mieszkania i raz 1/3. Jaka to będzie stawka? I to nie jest żaden bogaty człowiek, mieszkania z wyjątkiem tej 1/3 są na kredyt więc de facto bankowe… I każde z nich… Czytaj więcej »

RafałX
1 miesiąc temu
Reply to  Grzegorz

1/2 + 1/2 + 1/2 + 1/2 = 2
Patrząc PESEL 4
1 Mieszkanie + 1dom – mieszkam w obu w ciągu roku mniej więcej 50 na 50)

1 Mieszknie – na wynajmie (kapitał dla dzieci)

1 mieszkanie – spadek mieszka mama.

Od którego mam płacić podatek podwyższony? 🙂

Niech lewica przygotuję porządną ustawę o wynajmie (wzrorwana np na niemieckim prawie) , gdzie sa określone prawa i obowiązki wynajmującego i wynajemncy. )
Mamy milion pustostanow, bo ludzie nie chcą wynajmować

RafałX
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Raczej nie przejdzie, za dużo mieszkań mają posłowie:)

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Grzegorz

Zamienią to na 1 wielki hotel, to od jednego wielkiego hotelu nie będą płacić katastru rabunkowego, bo to tylko jedna nieruchomość. Zmiana podejścia – jeden wielki budynek (bez wydzielonych mieszkań) zamiast burżujstwa w postaci kilku mieszkań. Taka wizja lewicy.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Grzegorz

No to sobie uznasz, że ci się nie opłaca trzymać mieszkamia dla dziecka i je sprzedaż najwyżej. Nie wiem o co płaczesz? Wyuczona bezradność za mocno weszła.

Janek
1 miesiąc temu

Nie ma jak obśmiać pierwsze realne próby ograniczenia traktowania mieszkań jako tokenu inwestycyjnego i nazywać to „rozkulaczaniem”. Mam nadzieję że nie chodzi o Redaktora prywatne interesy…

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Podatek katastralny ma funkcję motywującą gminy do podwyższania cen mieszkań np. przez ograniczanie podaży działek.

PawełS
1 miesiąc temu
Reply to  Janek

„Pierwsze próby” to może podejmować małe dziecko, gdy uczy się chodzić.

Rządzący powinni wprowadzać rozwiązania, które po prostu są dobre, a nie podejmować „pierwsze próby”

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  PawełS

[CENZURA-red]

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  PawełS

„„Pierwsze próby” to może podejmować małe dziecko, gdy uczy się chodzić. Rządzący powinni wprowadzać rozwiązania, które po prostu są dobre, a nie podejmować „pierwsze próby”” Strasznie głupi komentarz, nie ma oczywistego rozwiazania. Trzeba rozważyć gdzie wyważyć potrzeby spoleczne, a indywidualność jednostki. W koncu po jednej stronie na szali są wartosciowe osoby takie jak ja które stać na mieszkania i które sobie na nie zapracowały, a z drugiej luddie którzy sa młodsi i muszą gdzieś mieszkać, a w obecnym systemie są często wykorzystywani przez grubasów. A co w Polwce jest rozwiązaniem dobrym? Pierwszeństwo pieszych na pasach to były pierwsze próby ogarnięcia… Czytaj więcej »

PawełS
1 miesiąc temu
Reply to  Dawid

Nie komentarz był głupi, tylko Ty go nie zrozumiałeś 😜 Ale pofatyguję się, żeby tak wartościowej osobie rozpisać dokładniej, co miałem na myśli. Moje roczne dziecko podejmuje pierwsze próby chodzenia, czyli w praktyce potyka się o własne nogi. Ja mogę w miarę sprawnie i bez przygotowania przejść np 20 km. A taki – powiedzmy – Robert Korzeniowski, chodzi perfekcyjnie technicznie i w dobrych czasach robił 50 km poniżej 4 godzin, czyli absolutna rakieta. Widzisz różnicę? Ja nie oczekuję, że nasi rządzący będą jak Robert Korzeniowski. Ale jednak oczekuję, że nie będą również jak moje dziecko podejmować „pierwszych prób”, czyli potykać… Czytaj więcej »

JAnek
27 dni temu
Reply to  Janek

Widać jak się tutaj zlecieli fliperzy i „ynwestorzy” w beton, minusować wszystko co moze im psuć biznes. Wiadomo, że podatek nie jest to problem dla mlodych ludzi ani rodzin z dziećmi bo Ci akurat sie martwią cenami mieszkań , a nie podatkiem od 3go lokalu…

TomR
1 miesiąc temu

„rozkułaczanie” wydaje się być celowym działaniem – tego typu ludzie nie głosują na lewicę, więc z punktu widzenia dobra partii lewicowych trzeba takich ludzi wykończyć dawna lewica w stworzonej przez siebie Konstutucji wpisała Art. 32 – „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.” A obecny nowytwór lewicowy sobie arbitralnie decyduje że jednym zrobi dobrze, a innym dowali na maksa. przy okazji – nie wykluczałbym, że za pomocą tego artykułu da się wprowadzić kataster dla wszystkich, jeżeli da się wprowadzic… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  TomR

Ja juz dzieciom zapowiedzialam, ze jak zaczna miec lewicowe sympatie to wydziedzicze😉

Max
1 miesiąc temu

A nie lepiej po prostu, zamiast kogoś rozkułaczać, po prostu dostosować do podatków obowiązujących w nieruchomościach podatki od zysków kapitałowych? Ponieważ rynki kapitałowe jednak inaczej funkcjonują, to zwolnienie od podatku nie po 5, ale po 3 latach trzymania aktywa. I bez wyjątków, akcje, krypto, obligacje. W końcu w mieszkaniówce też mamy różne klasy aktywów: kawalerki, domy itp. Czesi poszli w tym kierunku, dlaczego my nie możemy?

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Max

I nie do 100 tys zl bo to smieszne, tylko co najmniej do 500 tys jesli nie do miliona dochodu, szczegolnie jesli wezmiemy pod uwage niszczenie wartosci pieniadza.

Ekspert
1 miesiąc temu

Podatki majątkowe są znacznie bardziej uczciwe i prorozwojowe niż podatki od pracy. Kataster od 3 mieszkania i 19% opodatkowania przychodów z najmu wyrównałoby inwestowanie w beton vs pracę / inwestowanie na rynkach kapitałowych. Lewica jak to lewica, analfabeci gospodarczy, projekt na śmietnik, ale kierunek zakończenia dojenia podatkami dochodowymi, przedsiębiorców itp – o dziwo słuszny.

Ekspert
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Czasy dziwne. KałO staje się bardziej socjalistyczne gospodarczo niż lewica, dawni komuniści jak Miller zaczynają mówić w wielu sprawach rozsądnie. A jakby nie patrzeć wszystkie szkodliwe podatki karzące za pracę i rozwój znosiło postkomunistyczne SLD i uznawany za bardziej socjalistyczny PiS. Jak uśmiechnięci nie znajdą pieniędzy z katastru można być pewnym że poszkodowanym będzie drobny przedsiębiorca (duży nie płaci podatków) i etatowiec.

Last edited 1 miesiąc temu by Ekspert
Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Biorę udział w tej dyskusji, który momentami jest gorąca i budzi emocje, ale jakoś jestem dziwnie spokojny, że ten projekt (i inne podobne) nie przejdzie. I że żaden nie przejdzie w najbliższych kilku latach.

Dawid
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

[CENZURA-red, zbyt dużo błędów, niezrozumiała treść]

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Ekspert

„Podatki majątkowe są znacznie bardziej uczciwe i prorozwojowe niż podatki od pracy. ” – wprowadzenie podateków majątkowy od centrów przetwarzania danych, fabryk półprzewodników – to dobiero będzie rozwój! I jeszcze podatek od wartości fabryk zbrojeniowych – na pewno pozytywnie wpłynie na obronność.

Ekspert
1 miesiąc temu
Reply to  TomR

Niestety nie zrozumiał Pan/Pani/Ono/Jemu. Pisałem o podatkach majątkowych od osób fizycznych. Wyprzedzając bzdury że wtedy przeniosą majątki do firm, ciągle pojawi się temat wyciągnięcia zysków aby żyć z tego majątku który będzie w działalności. Dlatego analfabeci gospodarczy nie powinni mieć również równego prawa głosu.

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Ekspert

„Pisałem o podatkach majątkowych od osób fizycznych. ” – Tzn. propozycja eksperta polega na dyskryminacji ludzi w stosunku do instytucji w ten sposób, że ludzie będą płacić podatki od majątku, a instytucje (firmy, sekty religijne, fundacje, fundusze inwestycyjne) nie? No to mi się taka dyskrymincja nie podoba. Kara za bycie człowiekiem – podatek majątkowy. Nagroda za bycie instytucją – brak podatku majątkowego. I byłoby spełnieniem się teorii spiskowych że rządzący dążą do tego, aby majątek ludzi został przeniesiony na firmy. Poza tym nie widzę żadnego potwierdzenia, że „Pisałem o podatkach majątkowych od osób fizycznych. ” w tekście. Tekst do którego się odnosiłem… Czytaj więcej »

Zuzia
1 miesiąc temu
Reply to  Ekspert

Podatki majatkowe, jesli juz w ogole, to maja sens w odniesieniu do miliarderow i bilionerow czy nawet i milionerow, ale takich od powiedzmy 50 czy 100 mln wzwyz. Tymczasem najczesciej ich wlasnie nie dotycza (bo stac ich na zmiane rezydencji podatkowej, dywersyfikacje geograficzna majatku itd) a obciazaja klase srednia czy nawet cala pozostala czesc spoleczenstwa, ktora wlasnie z powodu podatkow majatkowych nie bedzie miala mozliwosci budowy majatku pokoleniowego a tym samym zamoznosci calego spoleczenstwa. I prosze nie twierdzic, ze podatek od 3 czy 4 mieszkania lub dochodu z kapitalu powyzej 100 tys jest pozadanym prorozwojowym opodatkowaniem. Nie jest, ze wzgledow,… Czytaj więcej »

TomR
1 miesiąc temu
Reply to  Zuzia

„Podatki majatkowe, jesli juz w ogole, to maja sens w odniesieniu do miliarderow i bilionerow czy nawet i milionerow, ale takich od powiedzmy 50 czy 100 mln wzwyz.” – czyli np. za majątek w postaci elektrowni atomowej były 5 razy wyższy podatek niż za posiadanie elektrowni gazowej. A skończy się importem prądu z krajów nie posiadających podatków majątkowych, bo tam będą stawiane te elektrownie. Podobnie np. fabryki półprzewodników to majątek rzędu kilkanaście miliardów dolarów za fabrykę. Podatek od majątku spowodowałby, że one by nie powstawały. I tu widać hipokryzję wielu rządów – nie pobierają podatkow majątkowych np. od elektrowni atomowych… Czytaj więcej »

gerlic
1 miesiąc temu

Dwa pytania (tak wiem, że to są bardzo naiwne pytania): 1) Sporo lokali jest własnością zagranicznych funduszów inwestycyjnych – jaką stawką zostaną objęci? 2) Kościoły, związki wyznaniowe i wspólnoty religijne – jaką stawką zostaną objęci?

Michał
1 miesiąc temu

A ile Pan redaktor ma mieszkań? Przydałaby się taka informacja w tym kontekście.

JJF
1 miesiąc temu

Znów te farmazony o niesprawiedliwości w opodatkowaniu pracy i najmu. Jak piszą to komentujący to można to jakoś tłumaczyć ale jak po raz nty powtarza to redakcja to ręce opadają. l nawet jeśli zauważy, że w najmie kosztów nie da się odliczyć ale przynajmniej się przyznaje, że nie umie tego logicznie wytłumaczyć.. Może więc poczyta ustawę o opodatkowaniu ryczałtowym i tam znajdzie kilka stawek dla przychodu z pracy, także te 8.5%.? Może ruszy głową i zastanowi się czemu miłościwie nam panujący zabrali możliwość opodatkowania najmu na zasadach ogólnych? Bo może zasady ogólne mimo stawek 12,32 były dużo bardziej korzystne dla… Czytaj więcej »

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Sztuczka polegała na tym, że się przychód równoważyło stawką amortyzacyjną, która nie musi być 1% rocznie ale mogła być 10%, do tego odsetki które też były kosztem, w takim razie dochód mógł być zero, więc podatek zero. Po 8-10 latach mieszkanie… sprzedajemy koledze z podatkiem zero, i kupujemy inne od kolegi (koszt PCC 0,5%), i obaj rozpoczynamy amortyzację. Teraz przy ryczałcie już się tak nie da.

Alf/red/
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

OK faktycznie za bardzo poszedłem w szczegóły. Chodziło mi o to, że dochodu mogło nie być, więc podatek 41% mógł być mniejszy od podatku 8,5%, a nawet zerowy. Więc w tej części JJF ma rację, mimo że wyraził się niegrzecznie. Ale tak czy owak to przeszłość.

Ekspert
1 miesiąc temu
Reply to  JJF

Stawki ogólne to 21 i 41 procent. Nie uwzględnił Pan/Pani/Ono podatku (nie mylić że składka) zdrowotnego. Śmiało można przywrócić, tylko dokładnie sprawdzać ile kanap i telewizorów jest w tych wynajmowanych mieszkaniach i ile litrów farby rocznie poszło 🙂 co ma powiedzieć biedny etaciarz który płaci tak wysoki haracz a odliczyć nie może nic.

TomR
1 miesiąc temu

Dla bogatych, których stać na nowoczesne budynki (normy z 2021 roku) zrobili wyjątek w tym swoim projekcie – stałe 0,04% (0,02% razy dwa – dwa razy stawkę domyślną 0,02 lub 1,5 może podwyższyć gmina czyli max tego katastru to 3% ) dla budynki mieszkalne jednorodzinne, w których wartość wskaźnika rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną EP [kWh/(m2 ·rok)], obliczona według przepisów wydanych na podstawie art. 15 ustawy z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków (Dz. U. z 2024 r. poz. 101) wynosi 70 lub mniej; lokale mieszkalne znajdujące się w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych, w których wartość wskaźnika… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-searchtop-menucontrastcloseletter