25 listopada 2025

Mamma mia! Włosi chcą opodatkować złoto zgromadzone przez rodziny! Czy u nas też mogą wpaść na ten pomysł? [KOMENTARZ GOLDSAVER]

Mamma mia! Włosi chcą opodatkować złoto zgromadzone przez rodziny! Czy u nas też mogą wpaść na ten pomysł? [KOMENTARZ GOLDSAVER]

Rząd we Włoszech chce w niecodzienny sposób załatać dziurę budżetową. Chce opodatkować całe złoto, które Włosi posiadają – czasem od wielu pokoleń – tradycyjnie jako „ostatnią deskę ratunku” i nie są w stanie udowodnić jego pochodzenia. Płacąc 12,5% podatku, obywatele mogą zalegalizować królewski metal. Czy to skłoni posiadaczy rodzinnego złota do wyjścia ze „złotej szarej strefy”? I co mogłoby oznaczać dla polskich posiadaczy złota? Czy my też powinniśmy się obawiać, że ktoś zechce opodatkować nam złoto?

Włoski rząd zaproponował niecodzienny sposób ratowania budżetu: chce zachęcić obywateli do ujawnienia posiadanych prywatnie zasobów złota, a następnie opodatkować je stawką 12,5%. W zamian państwo obiecuje formalną „legalizację” kruszcu, który często od pokoleń przechowywany jest w rodzinach jako zabezpieczenie na najgorsze czasy. Rzym liczy, że z programu pozyska nawet 2 mld euro.

Zobacz również:

To kontrowersyjna propozycja, bo zachęca włoskich obywateli do tego, żeby zapłacili od posiadanego kruszcu bardzo wysoki podatek, ale z drugiej strony rządzący straszą, że jeśli tego nie zrobią i nie zalegalizują złota, to przy sprzedaży będą musieli zapłacić 26,5% podatku. A to już absolutnie drakońska kara dla wszystkich posiadaczy złota.

We Włoszech złoto od pokoleń pełni rolę „ostatniej deski ratunku”. Produkty biżuteryjne, rodzinne precjoza czy sztabki kupowane w czasach dewaluacji liry często nie mają żadnej udokumentowanej historii. Jak zwraca uwagę Salvatore Rossi, były wiceprezes Banku Włoch, w książce Oro (2018): „Złoto jest jak rodzinne srebra, jak cenny zegarek dziadka. To ostatnia deska ratunku w każdym kryzysie”.

Włoski plan: opodatkować złoto!

Założenia projektu są proste: obywatel zgłasza, wycenia i deklaruje posiadanie złota, płaci 12,5% podatku, w zamian jego złoto staje się formalnie „legalne” i może być sprzedane kanałami oficjalnymi. Jeśli sprzeda złoto bez dokumentów, grozi mu 26% podatek od pełnej wartości sprzedaży. Rząd chce więc przekonać obywateli, że wcześniejsze ujawnienie kruszcu to „złagodzona” opcja i że warto dobrowolnie opodatkować złoto.

Rząd szuka pieniędzy wszędzie, nawet w prywatnych sejfach mieszkańców i mówi obywatelom: „mamy dla was prezent – zapłaćcie 12,5% podatku, ujawnijcie złoto, a my wam pozwolimy spać spokojnie”. Tylko dlaczego ktokolwiek miałby to zrobić? Ten projekt pokazuje słabość finansową państwa, które nie ma innego pomysłu na znalezienie nowych przychodów, jak zrobienie „skoku na złoto”.

Włochy są jednym z największych posiadaczy rezerw złota na świecie – bank centralny zgromadził 2 452 tony, co daje temu krajowi trzecie miejsce po USA i Niemczech (a uwzględniając nieoficjalne szacunki dotyczące prawdziwego stanu posiadania Chin – czwarte). Ale prawdziwa niewiadoma to prywatne zasoby złota w prywatnych piwniczkach i sejfach włoskich rodzin. Czy – patrząc z punktu widzenia fiskalnego – warto opodatkować to złoto?

Według analityków te zasoby są ogromne – żadnych oficjalnych danych, rzecz jasna, nie ma. Ale złoto kupowane, dziedziczone i przechowywane poza systemem bankowym przez dekady może sięgać setek ton. Jeśli podatek miałby wynieść 12,5%, a wpływy budżetowe miałyby sięgnąć 2 mld euro – i przyjmiemy, że rząd, jeśli jest rozsądny, nie powinien zakładać, iż dobrowolnie zgłosi się więcej niż połowa posiadaczy złota – należałoby szacować wartość złota w domach Włochów na 32 mld euro. a więc na 280-300 ton.

To właśnie do tych zasobów rząd próbuje sięgnąć, a w zasadzie nie tyle sięgnąć – co opodatkować złoto znajdujące się w prywatnych rękach i nie posiadające jednoznacznego „rodowodu”.  Dla porównania – w tym roku spodziewamy się, że sprzedaż złota inwestycyjnego osiągnie rekordowe 20 ton.

Jak widać, złoto co prawda jest łatwiej schować przed władzami, niż nieruchomość (jej opodatkowanie podatkiem katastralnym jest śmiesznie proste), ale jeśli złota w domach ludzi jest za dużo, władza zaczyna się nim interesować.

Dla wielu osób pewnie większym problemem, niż podatek, byłaby konieczność zarejestrowania stanu posiadania złota, bo to by oznaczało, że do tych informacji mieliby dostęp urzędnicy. Co by nie mówić – to informacja wrażliwa i nie powinna (choćby ze względów bezpieczeństwa) wpaść w niepowołane ręce. Pamiętamy zresztą jakie były protesty w Polsce, gdy poprzedni rząd planował wprowadzenie centralnego rejestru oszczędności emerytalnych.

Od razu pojawiły się pogłoski, że może chodzić o to, by tym, którzy mają duże prywatne oszczędności emerytalne, wypłacać w przyszłości niższe emerytury. Czy rząd mógłby chcieć zrobić „centralny rejestr złota” albo chcieć opodatkować prywatne zasoby kruszcu? Nie sądzę. Po pierwsze dlatego, że polskie prywatne zasoby złota nie są duże (kupujemy złoto po kilka, kilkanaście ton rocznie), a po drugie niewiele jest złota trzymanego od pokoleń. Przeważnie złoto kupuje się w sklepach (takich jak działający od kilkunastu lat Goldenmark) i można bez trudu udowodnić jego pochodzenie.

Inna sprawa, że życzyłbym sobie, abyśmy również byli tak zasobni w złoto, jak Włosi. Nie będzie to proste, bogactwo włoskich rodzin było budowane  przez pokolenia. To, że było budowane właśnie w złocie, powinno nam dać do myślenia. Przekazywanie majątku z pokolenia na pokolenie jest wygodne właśnie za pośrednictwem kruszcu, który – co wielokrotnie zostało udowodnione na konkretnych liczbach – magazynuje wartość w perspektywie dekad i setek lat.

Ile złota naprawdę mają Chiny? I kto będzie rządził w Fed?

Równolegle na światowym rynku trwa wyścig o pozycję numer 1 jeśli chodzi o największego (poza amerykańskim bankiem centralnym) posiadacza złota. Jak wynika z szacunków banku ANZ, Chiny mogą realnie dysponować 5 500 tonami złota, czyli dwukrotnie więcej niż deklarują oficjalnie. Dla porównania: amerykański bank centralny w swoich rezerwach dewizowych ma 8 133 tony złota.

Państwo Środka buduje gigantyczne rezerwy złota, rozwija Shanghai Gold Exchange i przyciąga zagraniczne podmioty do handlu kruszcem w renminbi. W przyszłości prawdopodobnie złoto, znajdujące się w skarbcach na terenie różnych krajów azjatyckich i arabskich, będzie wykorzystywane jako zabezpieczenie w transakcjach między państwami globalnego Południa. To element strategii dedolaryzacji. Złoto nie jest dla Chin symbolem – jest narzędziem geopolitycznym, by osłabić dolara, a tym samym – Amerykę.

Tymczasem globalny rynek żyje zupełnie innymi historiami: podziałami wśród członków amerykańskiej Rezerwy Federalnej (związanymi z grudniową decyzją dotyczącą ewentualnego obniżenia stóp procentowych) oraz nadchodzącą zmianą na stanowisku przewodniczącego Fed. Donald Trump wskazał jako kandydata na to stanowisko Scotta Bessenta, obecnego sekretarza skarbu.

Spora część ekonomistów uważa, że jeśli stronnicy Trumpa „dobiorą się” do Fed, to zaczną się manewry stopami procentowymi, które będą miały  na celu obniżenie kosztów obsługi amerykańskiego długu państwowego (urósł już do 37 bilionów dolarów, a same odsetki pożerają bilion dolarów rocznie, kilkanaście procent wpływów podatkowych). Już same dywagacje na ten temat rozpalają emocje stronników złota. Pytanie tylko czy rzeczywiście do takich „manewrów” dojdzie. Co innego stopniowo osłabiać dolara (i poprawiać saldo handlu ze światem), a co innego ją niszczyć.

———————————-

ZOBACZ ROZMOWĘ:

———————————-

ZAPOZNAJ SIĘ Z ARTYKUŁAMI Z CYKLU „STAĆ CIĘ NA ZŁOTO”:

>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?

>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?

>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję

>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników

>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?

>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?

>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek

————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.

————————

ZAPROSZENIE 

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.

Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 tys. uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.

——————————–

Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

 

Źródło zdjęcia: Chat GPT

Subscribe
Powiadom o
38 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
someone
5 miesięcy temu

Czy w Polsce złoto nie jest na okaziciela? Taka choćby moneta bulionowa?

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  someone

We Włoszech chyba też, ale zawsze można pokazać potwierdzenie przelewu albo paragon 😉

RafałX
5 miesięcy temu

No to się szykuje nieźle pranko lewej kasy.

Powiedzmy sobie szczerze rodziny, które trzymały pokoleniami zloto robi to głównie z braku zaufania do rządzących.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  RafałX

Trochę tak. Ale też pewnie to jest obraz tradycyjnej bankowości. Najstarszy bank świata jest z Włoch, a pieniądz miał przeważnie pokrycie w złocie

TomR
5 miesięcy temu
Reply to  RafałX

Czasowo zbiega się to z informacjami, że bank centralny Rosji wyprzedaje swoje rezerwy złota.

Jan
5 miesięcy temu

A to tako wloch nie moze pojechac gdzies w europe i sprzedac zlota ?

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Jan

Chyba najpierw trzeba zgłosić. Ale w strefie Schengen to rzeczywiście żaden problem. A zresztą to prawo i tak nie będzie egzekwowane, bo się nie da

Janka
5 miesięcy temu

Jak obywatel ma udowodnić legalność posiadania złota? Do ilu pokoleń wstecz? Nie podoba mi się ten pomysł. PS. Ze złota mam tylko obrączkę i jako etatowiec płacę podatki od każdej złotówki.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Janka

Może mają prawo, że takie rzeczy powinno się deklarować, że się je posiada.

Aleks
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

a jak nie maja to moze wprowadza – tylko czekac az w Polsce za 5-10-20 lat ktos wpadnie na taki pomysł, zreszta coz za problem wprowadzic oswiadczenia majatkowe dla wszystkich, co kto posiada … i pozniej uzalezniac wyplaty panstwa od posiadanego majatku … ba moze dojsc do takiej sytuacji, ze jeszcze bedziemy sie tlumaczyc dlaczego mamy majatek za niski, skoro przez x lat mielismy xxx tys. zl na koncie,a w momencie przejscia na emeryture 0 zł…

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Polacy na szczęście mają mało złota. Ale za to mają dużo nieruchomości. Myślę, że kataster będzie wcześniej niż za 5-10-20 lat 😉

Monika
5 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Vide Australia

Ola
5 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Bruksela juz kiedys zlecila wykonanie studium wykonalnosci rejestru aktywow obywateli UE, chwilowo prace przerwano…ale mysle ze do twgo wroca. W tym rejestrze kazdy bedzie musial zadeklarowac wszystkie aktywa ktore posiada, nie tylko zloto

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Ola

Też mi się tak wydaje, pewnie wrócą do prac. Aczkolwiek nie wydaje mi się, żeby taki rejestr przeszedł.

Ola
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oby mial Pan racje, ale mamy tak ospale i nieswiadome spoleczenstwa (tego ze sa uczestnikami procesu gotowania zaby), ze obawiam sie realizacji tego zamyslu. Deklaracje o zrodlach ciepla w domu wraz z podawaniem wszystkich szczegolowych naszych danych osobowych (nie danych pieca kominka itd tylko naszych szczegolowych osobowych) juz pod grozba kary wypelnialismy. I niewiele osob zdziwilo to po co przy takiej deklaracji tak szczegolowe dane osobowe. A tymczasem na mojej ulicy jak smierdzialo zima od spalania roznego syfu tak dalej smierdzi. Ale dane poszly.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Ola

Może to zapach danych spalanych w rządowych data centers 😉

das
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

by złodziejom było łatwiej ? 😉

Aleks
5 miesięcy temu
Reply to  das

kiedys sie mowilo: „nie kradnij – panstwo nie lubi konkurencji”

Rafał
5 miesięcy temu

Jak złoto jest od wielu pokoleń, to z pokolenia na pokolenie, aby „legalnie” przechodziło w kolejne ręce, powinno się robić darowizny albo powinno być ono zawarte w spadku, tak? Jak to u nas wygląda?

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Tak sądzę, powinno być wpisane w akcie notarialnym, jakimś testamencie itp…

Marek
5 miesięcy temu

Tego typu zagrywki państwa zawsze kończą się jedym, można to podsumować znanym cytatem z „Wesela” „Miałeś, chamie, złoty róg, …. ostał ci się ino sznur”. To bardzo wyraźny sygnał dla zamożniejszych obywateli że nie warto trzymać oszczędności i aktywów w tym kraju, bo mogą paść łupem chciwego rządu. Dzisiaj złoto, jutro większy podatek od nieruchomości, a pojutrze duży podatek od całego majątku… Skorzystają na tym rezydencje z szacunkiem do własności prywatnej, jak Szwajcaria czy Dubaj. Zysk z opodatkowania złota będzie znikomy, bo nikt normalnie myslący nie będzie chciał się opodatkować a szukać złota po mieszkaniach nie będą. Za to strata… Czytaj więcej »

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

Raczej siana z tego nie będzie 😉

Ola
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

Nie kraju, tylko we wszystkich ktajach UE

Ppp
5 miesięcy temu

Napisaliście połowę artykułu, a gdzie druga? Powinno być jeszcze kilka akapitów „rysu historycznego” nt. tego, w jakich krajach rząd dobierał się do prywatnego złota, jaka była efektywność i co z tego wynikło.
Pozdrawiam.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Ppp

Może napiszemy, to jest dość złożony problem, bo większość takich przypadków była dawno temu, w zupełnie innych ustrojach, uwarunkowaniach ekonomicznych itp.

Max
5 miesięcy temu

To już pachnie totalitaryzmem. W dzisiejszych czasach państwa mają całkowity wgląd w majątek obywateli, taki jak nieruchomości, oszczędności w banku, posiadane akcje i obligacje. Gotówka jest ograniczana, niedługo roweru sobie bez weryfikacji danych za banknoty nie będzie można kupić. Zresztą banknoty państwo też zawsze może wycofać nagle z obiegu. Złoto, srebro, biżuteria, ewentualnie dzieła sztuki, pozostawały zawsze poza wścibskim nosem państwa. Oczywiście, bywały okresy, gdy posiadanie złota było nielegalne i karane. Ale generalnie, złoto zawsze dawało poczucie prywatności, a co za tym idzie, bezpieczeństwa, takiej ostatecznej ochrony, na wszelki wypadek. Mało kto, jak już wszedł w posiadanie złota, sprzedawał je,… Czytaj więcej »

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Max

Państwo, które ma zadłużenie 135% PKB już dąży tylko do ograniczenia kosztów odsetkowych 😉

Max
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tonący brzydko się chwyta.

Monika
5 miesięcy temu

Ja bym się nie przyznała. Leżało latami to i dalej poleży. A jak przyjdą naprawdę złe czasy, to się zawsze znajdzie ktoś kto – pisząc obrazowo – wymieni bochenek chleba na pierścionek i też sobie ów pierścionek zadołuje cichcem. Złoto zawsze będzie chodliwe poza systemem.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Monika

U nas złotem jest abonament radiowo-telewizyjny 😉

Monika
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie widzę związku. Zakładam że znakomita większość tego złota nie została złupiona na szlaku leśnym lub morskim, a kupiona za zarobione i opodatkowane pieniądze, a następnie odziedziczona lub podarowana.

Last edited 5 miesięcy temu by Monika
Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Monika

Pytanie jak tam wygląda sprawa podatku od spadków 😉

Jacek
5 miesięcy temu

We Włoszech wraca faszyzm. Dla zasady, nawet jeśli nie posiada się ani drobiny złota należy wywieźć taki rząd na taczkach, a wszystkich głosujących za tym zamordyzmem pozbawić majątku, tytułów, obywatelstwa i wygnać precz!

Ola
5 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Wlochy zawsze byly krajem ucisku fiskalnego, maja bardzo wysoki podatek katastralny, bardzo skomplikowane deklaracje podatkowe takze od tego podatku (trzeba miec ksiegowego aby to rozliczal), maja oplate skarbowa od salda aktywow na koncie w banku powyzej kwoty 5000 euro, podatek od dochodow z najmu 21% i to jest tzw raczalt czyli ulga (maja go nieco obnizyc ale to i tak bedzie mega wysoki podatek), podatki od dochodow kapitalowych rzedu 26% tu sa rozne skale w zaleznosci od aktywow. I Wlosi nic nie robia, przyjmuja wszystko jak leci, niezaleznie jaki rzad polityka okradania obywateli trwa w najlepsze. Zeby chociaz w zamian… Czytaj więcej »

hehehe
5 miesięcy temu

A potem się dziwić, że mają mafię. Piękny kraj, chory kraj.

Aleks
5 miesięcy temu
Reply to  hehehe

A mafia np.odkupi taniej – np.zamiast tych 26% jak państwo zaproponuje spot 15% i tyle panstwo zobaczy z podatków.

Solomon Kane
5 miesięcy temu

Rządy łupią jak chcą. U nas podatek Belki okrada nas z części oszczędności. Nawet przy wyborach mało kto deklaruje, ze po wygranej, podatek Belki zniesie. Ulgi podatkowe są zabierane. Ulga od darowizny była kiedy wiedzieli o tym Ci co mieli wiedzieć. Kiedy wiedza sie rozpowszechniła, rzad szybko zniósł tą ulgę.

Niestety nadal wybieramy Janosików, Robin Hoodów itp., bo „przeciw PiS” albo „nie znosimy Tuska” a te grupy nie mają pomysłów innych niż łupienie bo trzeba dać kasę Ukrainie, albo na rózne „plusy”.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Solomon Kane

Naród chce państwa opiekuńczego i pewnie da się je urzeźbić znacznie bardziej efektywnie, niż dziś, natomiast zapewne nie da się go urzeźbić bez wyższych podatków…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu