Czytelnicy pytają: „zrywać inwestycje, by wrzucać kasę do OKI?”. Komu opłaci się przesiadka ze „starymi” pieniędzmi? Wnioski są zaskakujące!

Czytelnicy pytają: „zrywać inwestycje, by wrzucać kasę do OKI?”. Komu opłaci się przesiadka ze „starymi” pieniędzmi? Wnioski są zaskakujące!

Polacy trzymają 1,5 biliona złotych na lokatach terminowych, 200 mld zł w obligacjach skarbowych, 350 mld zł w funduszach inwestycyjnych, kilkadziesiąt miliardów złotych w akcjach spółek. Prawdopodobnie część tych pieniędzy będą chcieli przesunąć na osobiste konta inwestycyjne, czyli OKI (jeżeli ustawa wejdzie w życie), ale pojawia się pytanie, kiedy to robić. Czy przerywać dotychczasowe inwestycje i od razu wsiadać do pociągu OKI, czy lepiej poczekać, aż obligacje zakończą „życie”, a lokaty zapłacą odsetki? Co się bardziej opłaci? Liczę i pokazuję różne scenariusze!

Zobacz również:

Niedawno na łamach „Subiektywnie o Finansach” zastanawiałem się, gdzie najkorzystniej przeczekać z kapitałem najbliższe pół roku. To ważne pytanie, bo – jeżeli ustawa o osobistych kontach inwestycyjnych przejdzie przez sito legislacyjne, to – od stycznia będzie można inwestować część oszczędności bez podatku Belki. Czekaliśmy na to latami!

Mam długoterminowe inwestycje – warto je zrywać „pod” OKI?

Dzisiaj pochylę się nad sytuacją osób, które już teraz mają w portfelu jakieś długoterminowe inwestycje z poprzednich miesięcy, a nawet lat. Skoro nie będzie można przenosić żadnych instrumentów z dotychczasowych rachunków na osobiste konta inwestycyjne, to trzeba będzie albo wygospodarować nowe środki, albo sprzedać posiadane instrumenty i kupić je od nowa już w ramach OKI.

Polacy wprawdzie preferują inwestycje krótkoterminowe (rachunki bieżące w bankach, lokaty krótkoterminowe, obligacje krótkoterminowe), ale jednak część środków lokujemy na dłużej. Wtedy dostajemy wyższe oprocentowanie za zablokowanie środków na konkretny okres, ale jednocześnie musimy liczyć się z kosztami wcześniejszego zakończenia inwestycji.

Jestem pewny, że w najbliższych miesiącach banki będą prezentować coraz więcej ofert nawiązujących do OKI. Jeżeli ktoś nie ma znacznej kwoty wolnych środków, a ma za to jakieś inwestycje długoterminowe, to na pewno zada sobie pytanie, kiedy opłaci się przesiadka na osobiste konto inwestycyjne. Zresztą takie pytania już się pojawiają: „od pół roku mam detaliczne obligacje COI. Opłaca się zerwać, żeby na OKI wrzucić” – pyta w komentarzu pan Piotr, jeden z naszych czytelników.

Nie jestem w stanie przeanalizować sytuacji każdego inwestora, ale zaprezentuję kilkanaście scenariuszy i przy okazji – mam nadzieję – nauczę Was samodzielnie dokonywać takich wyliczeń. Od razu zaznaczam – nie wszystko da się porównać, bo terminy i warunki będą się rozjeżdżać. Odsetki można reinwestować na jakiś procent lub trzymać na nieoprocentowanym rachunku osobistym; stopy procentowe mogą się zmieniać lub pozostawać bez zmian; oferty na OKI mogą być lepsze lub gorsze; i tak dalej.

Poczyniłem jednak pewne założenia, o których informuję w tekście i mam nadzieję, że będą dla Was satysfakcjonujące. Ograniczam się też do bezpiecznej części OKI (obligacje skarbowe, lokaty), na której możemy uzyskać zwolnienie z podatku Belki maksymalnie do kwoty 25 000 zł.

Czytaj też: Popularny fintech po cichu przycina swój program lojalnościowy. Klienci uważają, że postępuje nieuczciwie. Czy to się jeszcze opłaca?

Zbliża się OKI – obligacje do zamiany?

Na początek wezmę na tapet obligacje indeksowane inflacją. Zacznijmy od takiego modelowego pana Piotra, który w styczniu 2026 r. kupił 4-letnie obligacje COI (5% w pierwszym roku, 1,5 p.p. marży w kolejnych latach) za 20 000 zł. Załóżmy średnią inflację w wysokości 3% i brak zmian w ofercie obligacji. Jeżeli nic nie zmieni, to w styczniu 2030 r. łącznie zgromadzi 22 997 zł (odsetki wypłacane są co roku, ale ich nie reinwestuje). Dla porównania dat przyjmijmy jeszcze, że wtedy kupuje roczne obligacje ROR (już w ramach OKI obligacje) i kończy inwestycję w styczniu 2031 r. kwotą 23 860,52 zł.

W alternatywnej rzeczywistości pan Piotr w styczniu 2027 r. dokonuje przedwczesnego wykupu (opłata 400 zł) i kwotę 20 400 zł inwestuje w nową serię COI (COI0131 z identycznymi warunkami), ale już w ramach konta OKI obligacje. Rezultat? W styczniu 2031 r. otrzyma 24 133 zł na swoje konto. Werdykt? Niewielka różnica na plus OKI obligacje.

A co gdyby zmieniły się warunki rynkowe? Sprawdźmy jeszcze dwie alternatywne rzeczywistości. W pierwszej RPP w grudniu 2026 r. obniża stopy procentowe do 3,25%, a średnia inflacja wynosi 2%. W takiej sytuacji pan Piotr, który by nic nie zmieniał, zakończy inwestycję w styczniu 2031 r. kwotą 23 256,31 zł. Natomiast przesiadka na OKI obligacje w pierwszym możliwym momencie zapewni w styczniu 2031 r. kwotę 23 521 zł.

W drugiej rzeczywistości inflacja rośnie (średnio 4%), więc RPP w grudniu podnosi stopy do 4%. „Bierny” Piotr w tym scenariuszu kończy inwestycję kwotą 24 419 zł, a „aktywny” Piotr kwotą 24 745 zł. Jak widzicie, dla pana Piotra raczej korzystne będzie zdecydować się na konto OKI obligacje (jeżeli oczywiście taka oferta pojawi się w jakimś banku).

 

A co jeżeli do wykupu obligacji zostało znacznie mniej czasu? Przykładowo pan Jarek ma zakupione 200 sztuk obligacji, ale serii COI0129. W jego przypadku strategia „bierna” oznaczałaby reinwestycję w obligacje DOR już w ramach OKI. W rezultacie – gdyby nic nie zmieniał – w styczniu 2031 r. otrzymałby 24 933,21 zł. Gdyby przesiadł się na OKI w pierwszym możliwym terminie, to w styczniu 2031 r. zgromadziłby 25 137,60 zł.

Jeżeli macie obligacje COI, to na pewno trzeba zwrócić uwagę na datę ich wykupu (to te cyferki w nazwie – np. COI0130 kończą się w styczniu 2030 roku). Im bliżej wykupu, tym większa szansa, że przesiadka na OKI obligacje nie ma sensu, bo korzyści podatkowe nie zrekompensują opłaty za wcześniejszy wykup (obecnie wynosi 2 zł od sztuki).

Czytaj też: Włoski Unicredit sprytnie ograł niemiecki rząd i spróbuje przejąć kontrolę nad Commerzbankiem. Trzy scenariusze dla mBanku

Mam obligacje EDO. Czy zakładać OKI obligacje?

Dziesięcioletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją (EDO) mają trochę inne cechy niż obligacje COI. Po pierwsze, są bardziej długoterminowe, co utrudnia analizę, bo po drodze dochodzi więcej zmiennych. Po drugie, jest wyższa opłata za wcześniejszy wykup (obecnie 3 zł od sztuki), ale – po trzecie – jest też kapitalizacja odsetek (podatek płacimy dopiero przy wykupie).

Weźmy panią Beatę, która w styczniu 2025 r. kupiła obligacje EDO0135 za 10 000 zł. Jeżeli nic nie zmieni, a inflacja w przyszłości będzie wynosić średnio 3%, to zakończy swoją inwestycję w styczniu 2035 r. kwotą 15 225,06 zł. Jeżeli ulokuje to na 4% (już w ramach OKI), to do stycznia 2037 r. nazbiera się około 16 467,42 zł.

Alternatywnie pani Beata może w styczniu 2027 r. przedwcześnie wykupić te obligacje (za 10 675,92 zł) i kupić nowe już ramach OKI obligacje. W styczniu 2037 r. otrzymałaby 17 399,76 zł. Co ciekawe, nawet gdyby pani Beata przedwcześnie zakończyła tę inwestycję w ramach OKI Obligacje w styczniu 2035 r. (a więc w pierwotnie planowanym terminie), to i tak zamiana będzie opłacalna. Wypłaciłaby wtedy jakieś 15 471,16 zł.

A gdyby obie panie Beaty szybciej potrzebowały pieniędzy? W styczniu 2029 r. „bierna” Beata wypłaciłaby 11 600,36 zł, a „aktywna” Beata 11 483,38 zł. Ale już w styczniu 2031 sytuacja odwróciłaby się, a kwoty wyniosłyby odpowiednio: 12 619,56 zł i 12 685,24 zł. Czyli im dłużej spędzicie na OKI obligacje, tym bardziej opłaca się przesiadka na OKI.

 

Policzmy jeszcze jeden przykład. Pani Justyna kupiła w styczniu 2022 r. obligacje EDO0132 za 10 000 zł. W tym wypadku warunki były trochę inne (1,7% w pierwszym okresie, marża 1% w kolejnych okresach, 2 zł opłaty za wcześniejszy wykup). Jeżeli nic nie zmieni, to w styczniu 2032 r. otrzyma na swoje konto 15 880,37 zł.

Jeżeli w styczniu 2027 r. założy sobie OKI i tam przetransferuje środki, to w styczniu 2032 r. otrzyma aż 16 535,92 zł i to po dwukrotnym uiszczeniu opłaty za wcześniejsze zakończenie oszczędzania. Zwróćcie uwagę, że jeżeli macie obligacje starszych edycji (z gorszymi warunkami), to przesiadka może być jeszcze bardziej opłacalna.

Czytaj też: Absurd. Pan Roman ma akcje spółki, której… nie może sprzedać. Nie może więc zamknąć konta maklerskiego. Spółka „nie wstanie”, konto zostanie?

Oferta OKI a obligacje o krótszym terminie

Oferta obligacji oszczędnościowych to nie tylko obligacje indeksowane inflacją. W czerwcu Polacy przeznaczyli 3,76 mld zł na roczne obligacje ROR, 783 mln zł na dwuletnie obligacje DOR i 1,5 mld zł na trzyletnie obligacje TOS. Czy w styczniu 2027 r. opłaci się je zamienić na jakieś OKI? Policzmy.

Pani Magda kupiła w czerwcu 2026 r. dwieście sztuk rocznych obligacji ROR (za 20 000 zł). Jeżeli stopy procentowe się nie zmienią i utrzyma inwestycję do końca, to w czerwcu 2027 r. otrzyma łącznie 20 610,88 zł. Jeżeli w styczniu zamknie inwestycję (za 20 257,75 zł) i przesiądzie się na OKI obligacje, to w styczniu 2028 r. otrzyma 21 019,46 zł. Gdyby chciała taką kwotę osiągnąć bez wcześniejszego wykupu, to na te 7 miesięcy trzeba by znaleźć oprocentowanie 3,4% w skali roku na jakimś OKI (lub nawet 4,2% poza OKI). Zobaczymy, czy będą takie oferty.

Idźmy dalej. Pan Kamil kupił w styczniu 2026 r. dwuletnie obligacje DOR za 15 000 zł. Jeżeli nic nie zmieni, to w styczniu 2028 r. otrzyma łącznie 15 955,29 zł. Jeżeli w styczniu 2027 r. przedwcześnie zakończy oszczędzanie, przesiądzie się na OKI obligacje i kupi roczne obligacje ROR, to w styczniu 2028 r. otrzyma 15 953,38 zł. Niemal nie widać różnicy.

Jeżeli odwrócimy sytuację i wydłużymy horyzont inwestycyjny, to „bierny” Kamil, który w styczniu 2028 r. kupiłby roczne obligacje ROR już w ramach OKI, otrzyma w styczniu 2029 r. 16 554,86 zł. Natomiast „aktywny” Kamil, który w styczniu 2027 r. przesiądzie się na OKI obligacje i znowu kupi obligacje DOR, otrzyma w styczniu 2029 r. 16 573,03 zł. Dalej niewielka różnica, ale już na korzyść OKI obligacje. Jak widzicie, bardzo dużo zależy od tego, co na takim OKI kupimy.

Zostają nam jeszcze trzyletnie obligacje TOS o stałym oprocentowaniu. Pani Agata kupiła dwieście sztuk takich instrumentów (za 20 000 zł) w styczniu 2025 r. To oznacza, że w styczniu 2028 r. otrzyma 23 067,17 zł. Jeżeli w styczniu 2027 r. zdecyduje się na przesiadkę (wypłaci 21 823,15 zł), to po zakupie obligacji ROR na OKI obligacje otrzyma 22 645,19 zł. Aby otrzymać przynajmniej tyle samo, ile miała zapewnione w pierwotnej inwestycji, musiałaby na OKI otrzymać oprocentowanie około 5,7% w skali roku. Zwróćcie uwagę, że potencjalny brak podatku to tylko jeden czynnik. Bardzo ważna jest też wysokość oprocentowania.

Czytaj też: Idą podwyżki podatków. Większości z nich nawet nie zauważymy, bo… żadne stawki nie wzrosną. Co więc się stanie? Oto nowości w podatkach

Zrywać albo nie zrywać? Oto jest pytanie!

Na koniec zostawiłem lokaty bankowe. Za przedwczesne zerwanie lokaty nie ponosimy żadnej opłaty, ale – żeby nie było zbyt pięknie – najczęściej wiąże się to z utratą naliczonych odsetek. Policzmy, czy w takim razie zrywanie lokat może się opłacać.

Pan Kamil założył w maju 2026 r. 18-miesięczną lokatę oprocentowaną na 4,5% w skali roku za 15 000 zł. To oznacza, że w listopadzie 2027 r. otrzymałby jakieś 15 820,13 zł. W styczniu zastanawia się, czy zakończyć ją przedwcześnie i skorzystać z oferty OKI. Żeby mu się to opłaciło, to przez 10 miesięcy musiałby ze swoich 15 000 zł zrobić minimum 15 820,13 zł.

Czy to możliwe? Nie znamy jeszcze oferty na osobistych kontach inwestycyjnych, ale będzie trudno. Dwunastomiesięczna lokata z oprocentowaniem 4% zapewni zaledwie 15 600 zł i to po roku. Obligacje ROR po dwunastu miesiącach przyniosą jakieś 15 565,63 zł. Może jakieś promocyjne konta oszczędnościowe? Jeżeli zagwarantujemy sobie na nich 5%, to po 10 miesiącach otrzymamy 15 636,85 zł.

Weźmy jeszcze panią Patrycję, która w styczniu 2026 r. założyła 24-miesieczną lokatę z oprocentowaniem 4,2% w skali roku za 10 000 zł. Jeżeli postanowi, że będzie czekać, to w styczniu 2028 r. otrzyma 10 680,40 zł. Jeżeli zdecyduje się to przenieść na OKI, to musiałaby tam znaleźć ofertę z oprocentowaniem przynajmniej 6,81% w skali roku. Wydaje mi się, że to będzie trudne w obecnych warunkach makroekonomicznych (zakładam, że inflacja nie „wystrzeli w kosmos”).

 

To może chociaż pan Krystian coś wyciągnie z OKI? Nie doczytał, że wchodzi jakieś OKI i w październiku 2026 r. wpłacił 5000 zł na 12-miesięczną lokatę z oprocentowaniem w wysokości 3% w skali roku. W takiej sytuacji w październiku 2027 r. otrzymałby 5121,50 zł. Zamiana będzie opłacalna, jeżeli np. jakaś instytucja finansowa zaoferuje na swoim rachunku oszczędnościowym OKI 3% w skali roku. To da w październiku 2027 r. kwotę 5113,63 zł. Czy będą takie oferty? Śmiem wątpić (no chyba że na start), ale zobaczymy.

Jak widzicie, utrata całości naliczonych odsetek powoduje, że – szczególnie jeżeli lokata jest założona kilka miesięcy temu – jak najszybsza przesiadka na OKI może nie mieć sensu. Dużo zależy od tego, które banki i na jakich warunkach wsiądą na statek zwany OKI.

Na koniec przykład czysto teoretyczny, który z drugiej strony będzie najłatwiejszy do porównania. Weźmy panią Lucynę, która przechowuje środki na koncie oszczędnościowym oprocentowanym na 6% w skali roku. Załóżmy, że w styczniu 2027 r. będzie tam miała 20 000 zł. Jeżeli zostanie przy swojej ofercie, to w styczniu 2028 r. zgromadzi łącznie 20 993,95 zł. Jeżeli założy rachunek oszczędnościowy w ramach OKI, to otrzyma odpowiednio 20 403,69 zł (oprocentowanie 2%), 20 608,32 zł (3%), 20 814,83 zł (4%) i 21 023,24 zł (5%). Jak widzicie, przy odpowiednio wysokim oprocentowaniu poza OKI, może się opłacać… płacić podatek Belki.

Czytaj też: Wysoki sezon nad Bałtykiem: jaki budżet na romantyczne wakacje, a jaki na rodzinne? Nie tylko noclegi! Sprawdzam na własnej skórze.

Podsumowując, powyższe przykłady są tylko poglądowe i zawsze musicie podstawić swoje dane. Na pewno zwróćcie uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze, zastanówcie się, jaki jest Wasz horyzont inwestycyjny, a więc kiedy możecie potrzebować tych pieniędzy. Przesiadka na OKI niemal zawsze wydłuży taki horyzont.

Po drugie, sprawdźcie, jakie są warunki Waszej dotychczasowej inwestycji – jaką kwotę wpłaciliście, jakie jest oprocentowanie, kiedy się kończy i najważniejsze czy jest jakaś opłata/kara za wcześniejsze zakończenie oszczędzania. Po trzecie, porównajcie to z aktualną ofertą OKI (obligacje, lokaty, kotna oszczędnościowe), uwzględniając opłaty za OKI.

Tak naprawdę bardzo trudno porównać różne okresy inwestycji i sporo zależy od tego, jak będziecie dalej inwestować kapitał z odsetkami. Inny problem jest taki, że – zgodnie z projektem ustawy – koordynator OKI (jeżeli chodzi o banki) to bank krajowy, a więc taki z siedzibą w Polsce.

Na ten moment najlepsze oferty depozytowe w moich rankingach (link do lipcowego) pochodzą z ofert promocyjnych lub z zagranicznych banków. Może się więc okazać, że na OKI znajdziemy tylko promocyjne lokaty i rachunki oszczędnościowe lub takie z gorszym oprocentowaniem niż te poza OKI. Na pewno będziemy dla Was recenzować poszczególne oferty OKI. Stay tunned!

CZYTAJ TEŻ:

osobiste konto inwestycyjne gdzie przeczekać

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

konto oki czy opłaci się jeśli nie chcesz inwestować

sejm przegłosował oki

WAŻNY DISCLAIMER: Pamiętaj, to nie są porady inwestycyjne ani tym bardziej rekomendacje. Jesteśmy tylko blogerami i dziennikarzami, nie mamy licencji doradcy inwestycyjnego i nie możemy wydawać rekomendacji. Dzielimy się po prostu swoim doświadczeniem i tylko tak to traktuj. Twoje pieniądze to Twoje decyzje, a my – o czym się już wielokrotnie przekonaliśmy – nie jesteśmy nieomylni. Weź to, proszę, pod uwagę, czytając w „Subiektywnie o Finansach” ten i inne teksty o inwestowaniu.

Zdjęcie główne: wygenerowane w Gemini

Subscribe
Powiadom o
80 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mateusz
21 dni temu

szkoda na to czasu [CENZURA-red, komentarz nie na temat]

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Mateusz

Przepraszam ale to co usunięte jak nie na temat? Gdybym napisał to co napisałem w odniesieniu do całej klasy politycznej albo przeciwnej do tej o której napisałem to cenzura by puściła ?

Admin
21 dni temu
Reply to  Mateusz

Nie, gdyby Pan napisał komentarz na temat tego tekstu, to by puściła. Jeśli wszystko się Panu kojarzy z polityką, to powinien się Pan udać na inne forum. Staramy się tu ograniczać śmietnik. Pod tekstem o inwestowaniu dopuszczamy tylko komentarze dotyczące inwestowania. Jak będzie tekst o polityce, to będzie mógł się Pan wywnętrzyć.

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Mateusz

a powiązanie polityczne jest z tymi którzy to proponują to jak tego nie można skomentować? Co tu komentować w takim razie?

Admin
21 dni temu
Reply to  Mateusz

Jak Pan nie wie co komentować, to proszę nie komentować. Tak będzie lepiej dla wszystkich 😉

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze, a to nie jest pranie mózgu jakoby w państwie było normalnie?

Admin
21 dni temu
Reply to  Mateusz

Nie wiem, w tej sprawie proszę udać się na forum psychologiczne 😉

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wątek medyczny może i jest na miejscu bo może jest Pan za bardzo oderwany od rzeczywistości.

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

no i dlaczego Pan wypowiada się za wszystkich?

Admin
21 dni temu
Reply to  Mateusz

Nie sądzę, żeby tak było, ale jeśli nawet to proszę przyjąć za odpowiedź: „bo taki akurat mam kaprys” 😉

Franciszek
21 dni temu

OKI Obligacje mogą zaoferować jedynie Żubr i Skarbonka. Czy obecna oferta IKE Obligacje w PKO BP jest atrakcyjna do trzymania kwot do 25 tys. zł?
Wróćmy do przedwczesnych wykupów obligacji, jak OKI wejdzie w życie (został podpis Prezydenta) i jak pojawią się oferty instytucji finansowych.

Admin
21 dni temu
Reply to  Franciszek

Na pewno wrócimy ;-). A obligacje skarbowe do 25 000 zł opłacają się bardziej, niż lokaty bankowe do 25 000 zł 😉

Mario
21 dni temu

Panie Redaktorze, a co z podatkiem od aktywów w OKI? W pierwszym roku ma wynosić 0,85%. Dlaczego nie uwzględnił Pan tego w obliczeniach?

Xxx
20 dni temu
Reply to  Mario

Po co uwzględniać podatek którego nie zapłacisz?

Wojciech
21 dni temu

Osobiście jeżeli będzie podpis pod ustawą kupię w ramach OKI listy zastawne. Uważam, że mają wtedy sens. Obligacji detalicznych nie kupuję już dawno. Tylko hurtowe na Catalyst. I tu raczej sprzedaż i zakup od nowa nie wchodzi w grę przy rentowności, którą mam.

Admin
21 dni temu
Reply to  Wojciech

Ciekawy pomysł. A dlaczego akurat listy zastawne?

Wojciech
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bo po pierwsze uważam je za instrumenty bezpieczniejsze od obligacji skarbowych w obecnych czasach, a po drugie bo sobie zdywersyfikuję jeszcze bardziej portfel. Mają tak niską marżę 0,25 ponad stopę referencyjną NBP, że tylko bez Belki mają sens moim skromnym zdaniem

Admin
21 dni temu
Reply to  Wojciech

A tak, to prawda. To jest argument. Bez Belki mogą mieć większy sens.

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Wojciech

a portfel ma Pan skórzany czy syntetyczny?

slawomir_b
17 dni temu
Reply to  Wojciech

Ja cały limit mam zamiar wykorzystać na obligacje hurtowe SP, a zyski z odsetek przerzucać na zwykłe maklerskie, bo zakładam na dzień dzisiejszy że limit 25K dotyczy tylko detalicznych?

Krzysztof
21 dni temu

Ciekawe jak to będzie technicznie wyglądać. Skoro mam rachunek rejestrowy w PKO BP i tam sobie kupuje jakieś DORki i RORki, to po 1 stycznia jak chciałbym już kupować nowe obligacje ale w ramach OKI to będę musiał mieć rachunek rejestrowy ale „opakowany w OKI”? bo jak wiadomo to mają być nowe środki tylko. Czyli teoretycznie będę czekać sobie do wykupu na zwykłym rachunku, a otworzę drugi jako OKI?

Drobny ciułacz skarbowy
21 dni temu

Jedna sprawa, nie jestem pewien czy tutaj była poruszona. Limit bez podatku wynosi 100 000 zł, W TYM 25 000 to lokaty i obligacje. Czyli jak ktoś wyczerpie limit bezpiecznych inwestycji to na akcje, etfy i inne fundusze zostanie mu 75 000.

Xxx
20 dni temu

Tak.

KRZYSZTOF
21 dni temu

Nie Oki nie otwieram bo to produkt unijny

Gerwazy
21 dni temu
Reply to  KRZYSZTOF

Dobry pomysł, bo najwyraźniej ma Pan straszliwego pecha przy jakiejkolwiek aktywności.

Marek
21 dni temu
Reply to  KRZYSZTOF

Widać, że skróty ludziom się mieszają już.

Produktem unijnym jest OIPE, a nie OKI.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Marek

KRZYSZTOF nigdy nie był znany jako osoba posiadająca [CENZURA-red]

Mirek
21 dni temu

@Pan Michał Wachowski

Do 25 tys. obligacje detaliczne,a do 100 tys. wszelkie obligacje notowane na giełdzie,nie tylko korporacyjne,ale też hurtowe obligacje skarbowe???

Mirek
20 dni temu
Reply to  Mirek

@Pan Michał Wachowski

Nie wie Pan,czy nie zauważył Pan pytajników?🙂

Max
21 dni temu

Jak w ogóle, będąc przy zdrowych zmysłach, można kupować długoterminowe obligacje skarbu państwa? Wystarczy posłuchać, co mówią politycy, popatrzeć na te gęby, żeby się odechciało.

Mateusz
21 dni temu
Reply to  Max

Moim skromnym zdaniem jak chcesz coś skorzystać przy aktualnie rządzących to musisz wstąpić w ich szeregi ale wydaje mi się że to raczej, że tak powiem organizacja zamknięta jest.

Яцек
20 dni temu
Reply to  Max

Aktualna ekipa nie dotrwa do terminu wykupu tych obligacji. Można zawsze zagłosować na inne gęby.

Max
20 dni temu
Reply to  Яцек

Na jakie inne gęby? Tu nie chodzi o tą, czy inną partię, tylko ogólnie o poziom klasy politycznej, natężenie populizmu itp.

Stefan
17 dni temu
Reply to  Max

Czyli populizm zadziaoa tak, że ludzie dostaną kiełbasę wyborczą np. dodatkowy brak obowiązków dla bezdzietnych, a jednocześnie ten sam rzad nie spłaci swoich obligacji bo to na pewno nikogo nie zdenerwuje i nie uwali całych finansów kraju:D

Cassandra
20 dni temu

Ale jak powstanie cos ala OKI Obligacje to skonsumuje ono cały limit inwestycyjny OKI, także ten na etfy? Bo nie można mieć dwóch OKI zapewnie… Chyba że to będzie coś w stylu SuperIKE czyli… SuperOKI 🙂

Admin
20 dni temu
Reply to  Cassandra

Można mieć dużo OKI 🙂

Tomasz
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

na pewno będzie niezłe bordello przy rozliczeniu podatku. już teraz nikt nie rozumie o co chodzi z tym średnim saldem uwzględniającym wpłaty i wypłaty

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomasz

A tego nie trzeba rozumieć. Firmy mają to wyliczyć i podać. A my bierzemy i liczymy podatek od kwoty przekraczającej 25 000 zł lub 100 000 zł. To akurat będzie proste

Tomasz
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chodzi mi o to, że chciałbym na bieżąco wiedzieć, czy przekroczyłem limit. Zdaje się, że do końca roku nie będę wiedział. Poza tym, dopóki nie zrozumiem jak to działa, nie skorzystam. Czytałem ustawę i nie rozumiem.

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomasz

Firmy, w których będzie Pan miał OKI, będą podawały tę wartość codziennie. Wystarczy, że Pan to zsumuje i Pan będzie wiedział.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Tomasz

Ja rozumiem, a jak się w kółko w szkole powtarzało, że matematyka się do niczego nie przyda, to nie rozumiesz i nawet nie wiesz dlaczego.

Mateusz
20 dni temu
Reply to  Cassandra

Oki atramentówek nie produkuje.

Kasia
20 dni temu

Czy przy ponownym reinwestowaniu obligacji zostało uwzględnione dyskonto 10 groszy? Przy kwocie zamiany 20k na nową serię obligacji zyskujemy dodatkowe 20 zł.

Mateusz
20 dni temu

ale co to za inwestycje jeśli chcą je zrywać? Inwestycje upadną…

Tomiszon
20 dni temu

Zobaczmy jaka będzie oferta. Czy konta będą darmowe czy też banksterzy będą pobierali prowizje za jego prowadzenie. Na pewno będą chcieli na tym zarobić. Wszyscy nastawiają się na styczeń a ciekawe kiedy faktycznie ten produkt ruszy. XTB przez rok wprowadzało IKE a przez dwa lata IKZE.
Bardziej mnie interesuje w jakie ETFy z GPW będę mógł inwestować nadawyżkę ponad 25000. Jest ich wysyp ostatnimi czasy

Admin
20 dni temu
Reply to  Tomiszon

Prowadzenie musi być za darmo, to jest w ustawie

Franciszek
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Prowadzenie tak, ale samo kupno i sprzedaż instrumentów już niekoniecznie.

Admin
19 dni temu
Reply to  Franciszek

Offfszem

Stefan
17 dni temu
Reply to  Tomiszon

„Na pewno będą chcieli na tym zarobić.”
A ty jak frajer pracujesz żeby na tym tracić?

Marek
20 dni temu

Panie redaktorze może Pan mi wyjaśni o co w tym wszystkim chodzi wczoraj na renomowanym portalu ekonomicznym wyczytałem że do średnich sald na OKI będą również doliczane wpłaty dokonywane na to OKI. Czyli co jak ktoś wpłaci powiedzmy blisko 100 000 na początku roku to potem ewentualnie tylko wypłacać odsetki a takiej rotacji kapitału z większymi wypłatami a potem wpłatami nie robić.Jeżeli tak to będzie to mocno utrudniało inwestowanie ponieważ są lepsze czasy i są gorsze czasy na kupowanie i sprzedawanie aktywów. Jeszcze tam była informacja że OKI zakładać tylko na początku roku. Jeżeli Pan panie redaktorze mi tego nie… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Marek

Ja to rozumiem tak, że nic nie będzie „doliczane” do salda na OKI. Po prostu saldo OKI to pieniądze, które tam wpłacimy (gotówka na rachunku maklerskim), aktywa po bieżącej wartości rynkowej (akcje, obligacje, fundusze, ETF-y, lokaty, listy zastawne) oraz z dopisywanymi do tego zyskami (wypłacane dywidendy, odsetki). I jeśli to saldo przekroczy 25 000 zł dla aktywów niskiego ryzyka (polskie obligacje skarbowe, lokaty bankowe, listy zastawne, najbardziej bezpieczne fundusze inwestycyjne) i 100 000 zł dla polskich akcji, funduszy i ETF-ów inwestujących w polskie aktywa, to od nadwyżki będzie się płaciło podatek 0,85%. To saldo będzie wyliczane każdego dnia i podstawą… Czytaj więcej »

Marek
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli pana redaktora zdaniem nic nie będzie doliczane jeśli chodzi o wpłaty do tego salda mimo że taki dziwny zapis istnieje w tej ustawie? Mnie zaczęło niepokoić że ten zapis może zadziałać w sytuacji gdy ktoś na przykład kilka razy będzie wpłacał na te konto a potem wypłacał i tak kilkukrotnie co przy aktywnym zarządzaniu nie jest rzadkością. Ciekaw jestem może pan redaktor wie do której grupy aktywów będą zaliczone obligacje inflacyjne notowane na giełdzie o symbolu IZ. Bo jeżeli do tej wersji rynkowej to bardzo łatwo będzie obejść ten limit 25 000 jeżeli ktoś chce inwestować bezpiecznie.

Admin
20 dni temu
Reply to  Marek

Zapis rzeczywiście jest niejednoznaczny, natomiast jedyne logiczne wyjaśnienie to to, że wpłaty, wartość aktywów oraz zyski będą na tych samych zasadach wliczane do sald dziennych, z których powstanie średnie saldo roczne i ewentualnie podstawa opodatkowania

Krzysztof
20 dni temu

Witam. Jestem nowym na tym forum, ale czytam subiektywnieofinansach juz chyba od 2-3 lat. Mam takie pytanie odnośnie OKI z tematu obligacje. Panie Michale, opisał Pan tu sytuację, przy jednorazowej wpłacie 20 000zł i kupnie obligacji na OKI. Szukałem wszędzie w różnych wiadomościach i nie znalazłem jednego….czy jest jakiś pułap czasowy trzymania obligacji, akcji itp, aby tego podatku Belki nie zapłacić ? Oczywiście w ramach pakietu 25 000 np w OKI obligacje. Ja chcę kupować obligacje w OKI, jak np w IKE obligacje czy IKZE obligacje to znaczy systematycznie, co miesiąc. Chcę na OKI wpłacać co miesiąc 2000zł od stycznia… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Krzysztof

Będzie można. Nie ma żadnego limitu czasowego trzymania obligacji w OKI, żeby nie płacić podatku. Po prostu codziennie będzie sprawdzane ile wynosi ich wartość rynkowa i z tych codziennych odczytów raz w roku jest wyciągana średnia. Jeśli ta średnia przekroczy 25 000 zł (w przypadku lokat, obligacji i bezpiecznych funduszy oraz listów zastawnych) lub 100 000 zł (w przypadku polskich akcji, funduszy i ETF-ów polskich aktywów) – od nadwyżki będzie się płaciło podatek od aktywów. Nie ma znaczenia czy ktoś kupi i będzie trzymał czy codziennie będzie kupował i sprzedawał. Liczy się roczne saldo (średni poziom aktywów, uwzględniający wartość zakupu,… Czytaj więcej »

Krzysztof
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bardzo dziękuję !!
Teraz wszystko jasne !
Pozdrawiam serdecznie !

Admin
19 dni temu
Reply to  Krzysztof

Pozdrowienia!

Głupi Jasiek
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Pisał Pan gdzieś że na OKI ma działać waloryzacja coroczna tych progów bezpodatkowych więc będzie trochę łatwiej.

Admin
18 dni temu
Reply to  Głupi Jasiek

Tak jest w ustawie

Ppp
20 dni temu

Bardzo ostro się spieracie, a ta ustawa dopiero z Sejmu wyszła. Nie wiadomo, czy nie będzie jakichś zmian w Senacie, a podpis prezydenta jest jak rzut monetą. Może nieco SPOKOJU?
Pozdrawiam.

Admin
20 dni temu
Reply to  Ppp

To prawda, jeszcze wszystko jest palcem na wodzie pisane

Hipolit
20 dni temu
Reply to  Ppp

Senat przyjął bez poprawek, masz nieaktualne informacje.

Admin
20 dni temu
Reply to  Hipolit

Gorzej jak prezydent będzie chciał „wnieść jakieś poprawki” ;-)).

Mirek
20 dni temu

@Pan Maciej Samcik

Panie Macieju,może Pan odpowie na moje pytanie,które wczoraj zadałem autorowi tego artykułu,ponieważ pan Michał Wachowski nie odpowiedział na nie.
Pytałem,czy wszelkie obligacje notowane na giełdzie,w tym hurtowe obligacje skarbowe,będą objęte limitem 100 tys. zł.
Obligacje detaliczne – 25 tys.,a obligacje korporacyjne i hurtowe obligacje skarbowe – 100 tys.?

Admin
19 dni temu
Reply to  Mirek

Kurczę, nie pamiętam dokładnie jak to zostało określone w ustawie, ale kołata mi, że 25 000 zł zwolnienia odnosiło się do inwestycji w „obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa”. Jeśli oszczędnościowe, to nie te giełdowe, tylko te sprzedawane przez Ministerstwo Finansów. Myślę, że jak będzie trochę bliżej wejścia w życie OKI, to spróbujemy zrobić mapę wszystkich dostępnych instrumentów. Bo jest sporo pytań o to, który fundusz inwestycyjny wejdzie w limit zwolnienia podatkowego, a który nie

Mirek
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję za odpowiedź.Jak znajdę tekst tej ustawy,to poczytam.

Admin
19 dni temu
Reply to  Mirek

On jest na stronach sejmowych, owocnej lektury!

John
18 dni temu

Witam. Cenię sobie Pańskie komentarze, ale tym razem zawołam głośno!:
-NIE DO WIARY!
Najpierw inwestujemy w dług upadającego pod wpływem zadłużenia państwa ( Polska) , a potem jeszcze dodatkowo, bo mamy zbyt mało ryzyka- pakujemy to wszystko do wora z OKI i w rezultacie siedzimy na tykającej bombie!
Bardziej ekstremalnie, jeśli chodzi o ryzyko- to chyba tylko w kasynie przy rulecie.
Panie Macieju, może zamiast SOF to SOFE czyli: Subiektywnie o Finansach Ekstremalnie….

Admin
18 dni temu
Reply to  John

No nie, obligacje skarbowe to jeszcze nie są finanse ekstremalne. Polecam to:
https://subiektywnieofinansach.pl/inwestowanie-w-dlugoterminowe-obligacje-polskiego-rzadu/

John
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie są ekstremalne?
Polskie takie są i trzeba mieć tego świadomość! Przypomnieć ostatnie dane, sam Pan je podawał ?
Rozbawił mnie też Pański komentarz o tym, że będą „znaki” kiedy trzeba się z nich wycofać. Jak te „znaki” się oficjalnie pokażą, to….będzie już za późno! 🙂
Ja trzymam 20% w obligacjach RP i to jest ta najbardziej niebezpieczna i spekulacyjna część mego portfela! 🙂

Przypomina mi się tekst z „Big Shorta”:
-Dlaczego to bańka?
-Bo nikt o tym nie wie….

Pozdrawiam.

Last edited 18 dni temu by John
Admin
17 dni temu
Reply to  John

U mnie też niecałe 20% (coś koło 15%). Pozdrawiam! 😉

John
18 dni temu

Młody Pan jest, więc te mówiąc delikatnie-pułapki na suwerena typu IKZE czy IKE, nie przypominają Panu sytuacji z OFE z przed lat, ale zaręczam Panu, że to ten sam proceder czyli Obywatelu Pokaż Mi Co Masz w Skarpecie.
Sięgną po te IKE, IKZE czy OKI, szybciej niż Pan myślisz
Pozdrawiam

Last edited 18 dni temu by John
Admin
18 dni temu
Reply to  John

Po co mieliby sięgać akurat po IKE, IKZE, PPK czy OKI, skoro mogą sięgnąć po lokaty w bankach (tam jest znacznie więcej) albo po nieruchomości? Przecież to to samo.

John
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bo Banki można zasądzić (prędzej czy później jak np z kredytami w CHF) a państwa polskiego z kartonu już niestety się nie da. Nie co do finansów czy strat wynikających z błędnych ustaw czy decyzji rządzących. Odsyłam do całej prawdy o OFE, do wyroków sądów i US.

Taka to różnica, Panie Macieju! 🙂

Admin
17 dni temu
Reply to  John

To prawda, ze Skarbem Państwa trudno się gra w sądzie 😉

John
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Cenzura? Proszę opublikować moją opdpowiedź.

John
17 dni temu
Reply to  John

Dziękuję. Solidna firma. Inaczej komentowanie tego bloga- nie miałoby sensu.
Możemy się nie zgadzać, ale to właśnie musimy szanować najbardziej.

Albert
17 dni temu
Reply to  John

[CENZURA-red]

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu