Konto OKI opłaci się tylko giełdowym grubym rybom? Nieprawda. Liczę, ile mogą zyskać ci, którzy chcą lokować bezpiecznie

Konto OKI opłaci się tylko giełdowym grubym rybom? Nieprawda. Liczę, ile mogą zyskać ci, którzy chcą lokować bezpiecznie

Po tym, jak Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych część z Was w komentarzach wyraża nadzieję, że prezydent zawetuje tę ustawę i Konto OKI w ogóle nie wejdzie w życie. Dlaczego? Bo – zdaniem krytyków OKI – to skomplikowany i trudny do zrozumienia program, który może się opłacić głównie wytrawnym inwestorom giełdowym, a nie zwykłemu ciułaczowi, mającemu parę złotych w bankach. A na dodatek – powiadacie – ustawa o OKI wprowadza nowy podatek od aktywów, który będzie można potem rozszerzyć. Dziś udowodnię, że nawet przeciętny ciułacz będzie mógł dzięki OKI zaoszczędzić sporo pieniędzy

Na pewno nie można powiedzieć, że Osobiste Konta Inwestycyjne to pełna realizacja obietnicy wyborczej Donalda Tuska z poprzedniej kampanii wyborczej. Miało być zniesienie podatku Belki, a jest ulga podatkowa tak sprofilowana, żeby „robiła dobrze” głównie osobom zamożnym, inwestującym na giełdzie. Ci, którzy mają np. 50 000 zł oszczędności, nie chcą ich lokować na giełdzie i liczyli na zniesienie podatku Belki, czują się zawiedzeni.

Zobacz również:

Czy słusznie? Owszem, ulga podatkowa w przypadku najbardziej bezpiecznych lokat kapitału (np. depozytów bankowych, czy obligacji skarbowych) jest obniżona – bez podatku będzie można ulokować w banku lub obligacjach detalicznych tylko do 25 000 zł. Słusznie piszecie, że jeśli ktoś ma 25 000 zł i zarobi na tym 5% rocznie, to jego oszczędność z tytułu braku podatku Belki wyniesie, dzięki OKI, tylko nędzne 237 zł. „Szkoda zachodu” – powiadacie.

A ja odpowiadam: nieprawda. Owszem, limit ulgi podatkowej dla bezpiecznych lokat kapitału jest obniżony. Żeby w pełni skorzystać z ulgi – czyli nie płacić podatku Belki od zysków ze 100 000 zł – trzeba większość pieniędzy ulokować w funduszach inwestycyjnych, ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych, ETF-ach, czyli rzeczach, na których większość Polaków się nie zna i które wiążą się z ryzykiem utraty kapitału. Zgadzam się, że wielu się na to nie zdecyduje.

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

sejm przegłosował oki

Konto OKI, gdy nie inwestujesz na giełdzie. Też się przyda?

Ale nie oznacza to, że Konto OKI będzie bezużyteczne dla „normalsów”, czyli osób mających dziś pieniądze w banku. Nie ma bowiem żadnego limitu pieniędzy, które będzie można włożyć do OKI. Można mieć w OKI dowolnie duże kwoty – nawet setki tysięcy złotych. Owszem, nadwyżka ponad kwotę wolną od podatku (25 000 zł w przypadku bezpiecznych lokat kapitału oraz 100 000 zł w przypadku inwestycji na rynku kapitałowym) będzie opodatkowana. Ale stawka tego podatku będzie niższa od podatku Belki.

Jeśli będziemy mieli na OKI większą kwotę, niż ta wolna od podatku, to w przyszłym roku będziemy płacili 0,85% w skali roku od całej kwoty przekraczającej limit „bezpodatkowy”. Saldo na OKI będzie wyliczane codziennie i po roku zostanie wyciągnięta z tego średnia. Jeśli mam 30 000 zł ulokowane w banku i otrzymam 5% odsetek (czyli 1500 zł), to nie zapłacę 285 zł podatku Belki, ale od kwoty 5000 zł (nadwyżka ponad 25 000 zł) zapłacę 0,85%, czyli 42 zł. Ponad 240 zł z tego, co był zapłacił (czyli z 285 zł podatku Belki) zostaje w mojej kieszeni. Prawie całość.

Jeden z czytelników zrobił bardziej długoterminowe wyliczenie, dotyczące 25 000 zł ulokowanych w detaliczne obligacje 10-letnie, oferowane przez Ministerstwo Finansów. Założył, że te obligacje będą przez cały czas płaciły po 4% w skali roku. Przy takim założeniu po 10 latach miałby 12 006 zł odsetek (oprócz tego oczywiście dostałby z powrotem kwotę główną, czyli 25 000 zł). Po zapłaceniu podatku Belki zostałoby mu tylko 9720 zł odsetek (plus kwota główna). Podatek Belki wyniósłby 2281 zł.

Jeśli tę lokatę kapitału „zamknąłby” w OKI, to podatek płaciłby tylko od nadwyżki posiadanego kapitału ponad 25 000 zł. Czytelnik dla uproszczenia założył, że podatek od aktywów wyniesie 1% (realnie będzie znacznie niższy). W pierwszym roku ów podatek wyniósłby 10 zł (1% od 1000 zł). W drugim już 20,4 zł, w kolejnym – 31,2 zł. W ostatnim roku już 120 zł (1% od 12 006 zł). Suma podatku wyniosłaby 622 zł. To oznacza, że zapłaciłby tylko nieco ponad jedną czwartą podatku Belki. Oszczędność w liczbach bwzwzględnych to 1658 zł. To naprawdę taki powód do narzekania?

Część z Was powie, że 25 000 zł to „żadne pieniądze”. Większość Polaków by tak nie powiedziała, ale postanowiłem analogiczną metodą policzyć inwestycję w wysokości 100 000 zł. Też postawiłem na 10-letnie obligacje skarbowe. Też przyjąłem oprocentowanie 4% rocznie (czyli modelowa inflacja 2,5% plus 1,5% marży). Zakładam, że jeśli inflacja będzie „modelowa”, to stopa procentowa NBP nie powinna przekraczać 3,5%. A stawka podatku od aktywów – 0,66% (czyli 19% od stopy procentowej NBP). Jeśli inflacja będzie wyższa, to stopa procentowa też (a więc i stawka podatku), ale wyższe będzie też średnie oprocentowanie obligacji.

Po 10 latach inwestowania – bezpiecznego! – w obligacje 10-letnie kwoty 100 000 zł dostałbym z powrotem kwotę 137 556 zł. Od całości odsetek mógłbym zapłacić 8 809 zł podatku Belki. A gdybym schował tę inwestycję w OKI? Płaciłbym podatek od całej nadwyżki ponad 25 000 zł. W pierwszych latach podatek wynosiłby ok. 500 zł, w ostatnich bliżej 700 zł (0,66% od kwot między 75 000 zł a ponad 110 000 zł). Łącznie zapłaciłbym 6226 zł podatku. Oszczędność w porównaniu z podatkiem Belki jest już nie tak duża – prawie 2600 zł. Ale wciąż zauważalna, jakieś 30% wartości podatku Belki.

Zatem Konto OKI może przynieść wymierne i całkiem spore korzyści nawet osobom, które nie chcą iść z pieniędzmi na rynek kapitałowy, tylko wciąż po swojemu, bezpiecznie ciułać grosze. Owszem, przy większych kwotach zwolnienie z podatku Belki nie jest pełne, ale sięga ok. 75% tego podatku. To nie jest mało. Przy większych kwotach „rabat” do ugrania jest mniejszy, raczej będzie to 20-30% wartości podatku Belki, ale też sporo. O ile w przypadku lokat bankowych jestem w stanie sobie wyobrazić, że banki w ramach OKI wystawią gorszą ofertę, o tyle obligacje skarbowe na pewno będą miały takie same warunki zarówno w OKI, jak i poza.

Inwestujesz ponad 100 000 zł. Kiedy OKI się opłaci?

Jeden z moich czytelników pokusił się o pewną generalizację tego wywodu. I policzyć pożytki z lokowania na OKI kwot powyżej 100 000 zł. Aby skwantyfikować te korzyści podzielił stawkę podatku od aktywów przez stopę podatku Belki. Dla uproszczenia wykonujemy operację 85/19 i po podzieleniu przez 100 (bo stawka podatku od aktywów to 0,85%, a stawka podatku Belki – 19%)otrzymujemy wartość 4,474%. To próg rentowności OKI. Czyli średnioroczna stopa zwrotu z aktywów przekraczających 100 000 zł powinna wynosić co najmniej 5%, aby inwestor odniósł z tego wymierną korzyść podatkową, trzymając pieniądze na OKI zamiast na zwykłym rachunku.

„Można podejść do tego tematu również tak, że owe 0,85% to coś a la dodatkowa opłata od inwestycji (którą możemy sobie doliczyć do opłaty za zarządzanie). Jeśli kupimy w ramach OKI jakiś ETF, to nawet po doliczeniu tych 0,85% i tak wyjdzie taniej, niż trzymanie funduszu inwestycyjnego, w którym roczne opłaty są znacznie wyższe niż owe 0,85%. To de facto taki zakład o przekroczenie progu 5% średniego rocznego zysku w dłuższym terminie”

– konkluduje czytelnik. Oczywiście, mam świadomość, że Konto OKI to nie jest pomysł idealny. On jest bardzo daleki od ideału. Byłem jego krytykiem, gdy był na poziomie pomysłu. Natomiast dziś to już nie jest pomysł, tylko uchwalona przez Sejm ustawa. Wybór jest taki, że albo wejdzie w życie, albo nie wejdzie. Gdyby mieli na tym zyskach tylko wielcy inwestorzy giełdowi – byłbym w dalszym ciągu sceptyczny. Ale tak nie jest. Nawet posiadacz 30 000 zł, czy 50 000 zł ma tu sporo do ugrania. Nawet jeśli nie chce podejmować ryzyka. Także ten, kto ma 100 000 zł i nie chce ryzykować, wyjdzie na tym nieźle.

Ja wychodzę z założenia, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. W zasadzie jedyną grupą, która na tym interesie nie zyska, są duzi inwestorzy – mający ponad 100 000 zł – którzy zainwestują na rynku kapitałowym w ramach OKI i nie osiągną przynajmniej 5% średniorocznej stopy zwrotu.

——————————

CZYTAJ TEŻ:

projekt ustawy o oki

skąd kapitał na inwestycje

podatek od niezrealizowanych zysków

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.   Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

zdjęcie tytułowe: Copilot AI

Subscribe
Powiadom o
105 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
20 dni temu

Dziękuję za powołanie się na mój komentarz (25000 zl w EDO).
Teraz czekamy na podpis prezydenta a potem na oferty banków, domów maklerskich i TFI.
XTB zapowiedziało, że na pewno będzie oferowało OKI.

Ważne aby obligacje skarbowe też były dostępne w OKI. To będzie świetna konkurencja dla lokat.

Ciekawi mnie to, jak technicznie będę płacił ten nowy podatek. Będę widział w swoim e-Picie kwotę do zapłaty do 30 kwietnia kolejnego roku?

Dawid
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak, w ustawie to jest opisane. Lecą dane do e-urzędu i tam bedzie to podsumowane i wystawiona kwota do zapłaty.

Wojciech
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To nie jest takie proste. Przecież można mieć w jednym OKI 100 tys w obligacjach, a w drugim 100 tys w etfach na Polskę. I ja wolę sam decydować, ktora cześć jest tymi pierwszymi 100 tys zl 😀

Rafał
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

W tym przypadku do limitu wliczy się 25 k z obligów i 75k z etfa, reszta opodatkowana

ARTi
20 dni temu

A można mieć 2 OKI? Np. 1 w banku i 2 maklerskie, razem 125 000 kwoty wolnej od podatku?

Robert
20 dni temu
Reply to  ARTi

Można mieć 2 OKI ale limit jest jeden nadal 100k (25k dla lokat/obligacji i 75 dla akcji/etf/TFI) przynajmniej tak to rozumiem. Należy pamiętać, że nadwyżkę środków można przenosić co jakiś czas do IKE 🤔🙂. Jak się to pilnuje to może okazać się, że podatku wcale się nie zapłaci, ale trzeba pilnować i kombinować. Druga sprawa to współmałżonek (jak ktoś ma) też może założyć swoje OKI… Limity są podwójne 🙂

Kasia
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

W IKE na korzyść podatkową należy czekać do 60 roku życia. W OKI można gromadzić środki na poduszkę finansową z możliwością natychmiastowej wypłaty w razie potrzeby. OKI – krótki horyzont inwestycyjny, IKE – długi horyzont inwestycyjny.

Monika
19 dni temu
Reply to  Kasia

Dlaczego do 60 roku życia? Przecież po drodze nie naliczają belki. Co roku jest korzyść. Dopiero przy ewentualnej wcześniejszej wypłacie naliczą. Ale po drodze zyskasz na procencie składanym.

Rafał
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Z OKI można swobodnie wypłacać, zależy więc pewnie od sytuacji majątkowej, ale jeśli ktoś zaczyna to chyba lepiej najpierw wypelnic limit na oki i dopiero potem nadwyżki na ike. Do 100k i tak nie zapłaci podatku a w razie potrzeby bez problemy wypłaci

Rafał
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba że się chce inwestować inwestować głównie za granicą to wtedy pytanie czy oki wgl potrzebne

Xxx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie bo z IKE się mie wyjmie bez straty korzyści podatkowej.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ta słynna płynność finsnsowa, poprawianie cashflow czy zwał jak zwał.
I tak o trzymaniem nadwyżek żeby potem nie płacić podatku od aktywów. W końcu skoro wszyscy wiedzą, że politycy tak zastępują rynkiem żeby oki najpierw zyskały 100% a na koniec roku straciły to co zyskały żeby maksymalizować podatek, to ja przechytrzę rynek wyciągają pieniadze zanim stracą;)

Last edited 19 dni temu by Xxx
awo
20 dni temu

Póki co nie wiemy nawet czy podatek będzie naliczany od codziennej wyceny aktywów, czy dopiero po kapitalizacji odsetek (w przypadku wspomnianej inwestycji 25k w EDO może być naliczany już od kolejnego dnia)

Xxx
20 dni temu
Reply to  awo

Od wyceny.

Magister
20 dni temu

System podatkowy powinien byc prosty. ten artykul udowadnia, ze tak nie jest. Symulacje, wyliczenia, zalozenia, dajcie spokoj. Za chwie doktorat do tego nie wystarczy.

Last edited 20 dni temu by Magister
Ppp
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Jeśli celem udowodnienia wyższości produktu nad innymi opcjami trzeba pisać długi elaborat, zrozumiały dla ludzi ze sporą wiedzą, to jest z nim coś mocno nie w porządku.
Artykuł bardzo dobry, ale gdybym go czytał dwadzieścia kilka lat temu, kiedy miałem owe 25.000PLN, to bym go nie zrozumiał. A w dodatku praca włożona w jego napisanie, oraz zrozumienie przez początkującego ciułacza są więcej warte od wykazanych oszczędności.
Wiele gadania, napisana ustawa, propaganda o jej wspaniałości (w weekend na TVN) a planowane oszczędności rzędu kilkuset PLN rocznie. To się opisuje starym powiedzeniem: „Góra urodziła mysz”.
Pozdrawiam.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Ppp

„Jeśli celem udowodnienia wyższości produktu nad innymi opcjami trzeba pisać długi elaborat, zrozumiały dla ludzi ze sporą wiedzą, to jest z nim coś mocno nie w porządku.”
No nie wyższość produktu jest prosta. Będziesz mógł inwestować bez podatku. A jak to zrobić to na pewno operatorzy OKI podpowiedzą przy aktywach które spełniają zwolnienie podatkowe.

Last edited 19 dni temu by Xxx
Michał
20 dni temu

Nie śledziłem dyskusji ale nie podoba mi się bardzo że podatek od aktywów płaci się nawet przy stracie. Czyli prywatyzujemy ryzyko i tworzymy nowe, pewne źródło podatku. Przecież to jest coś w rodzaju podatku katastralnego dla inwestorów na GPW. Może niech inwestorzy w nieruchomości którzy od lat cieszą się specjalnymi względami rządzących zapłacą analogiczny podatek? Też mam nadzieję że prezydent zawetuje tą ustawę.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Michał

Nie katastralny tylko od aktywów. Nie rozumiesz pojęć nie wypowiadaj się, idź po swoje 0,5% na lokacie z belką indaj dorosłym zarabiać pieniądze katastralne dziecko.

Last edited 20 dni temu by Xxx
Marek
19 dni temu
Reply to  Xxx

Ale podatek katastralny też jest podatkiem od aktywów, tylko od ich specyficznej kategorii, jaką są nieruchomości. Więc to porównanie jest całkiem uzasadnione. Zysk czy strata, płacisz podatek. Konstrukcja katastralnego jest taka sama – płaci się go od wartości nieruchomości, niezależnie od tego, czy przynosi zyski.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Marek

Ok nasze banki twoim zdaniem płacą podatek katastralny. Miłego dnia, rozumiem twoją błędną opinię.

Jck
20 dni temu

To wyliczone 4,474% to nie jest prawidłowa granica rentowności, ponieważ nie uwzględnia corocznego podgryzania kapitału przez podatek. Przy belce pracuje cała kwota, aż do wypłaty, a tutaj będzie pomniejszana w trakcie od niezrealizowanych zysków, a nawet gdy będą gorsze wyniki to swoje zabiorą.
Bardzo sprytnie to skomplikowali.

Last edited 20 dni temu by Jck
Jck
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zmiana ta zależy od wpłaconej kwoty i horyzontu inwestycyjnego. Dla przykładu, przy wpłaconych 200000 i 30 letnim horyzoncie inwestycyjnym zwykle konto wychodzi korzystniej.

Trzeba się dobrze zastanowić zanim się tam wpłaci pieniądze. Wydaje się, że nadaje się bardziej do krótko i średnioterminowego oszczędzania, a nie do budowania kapitału na emeryturę. Ale jeszcze sam próbuję się w tym połapać 🙂

Tomasz
20 dni temu

Jeśli przyjął pan 4% rocznie w przykładzie dla obligacji na 100k to pana zachęta szkodzi czytelnikom. Próg opłacalności jest 4,7 dla obecnej stawki podatku, więc lepiej się wyjdzie inwestując 25k w OKI i 75k z Belką.

Tomasz
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale co to zmienia? Przecież dla obligacji próg jest 25000. Każda złotówka ponad to oprocentowana niżej niż 4,7 jest korzystniejsza z belką.

Rafał
20 dni temu

Dziwię się wszystkim tym, co chcieliby, żeby prezydent to zawetował. Przecież ten produkt ma być opcjonalny. Jak komuś nie pasuje, niech go nawet kijem nie tyka. Ja akurat widzę w nim dla siebie oszczędności podatkowe, które wole mieć, niż nie mieć.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Też mi się tak wydaje, ale – jeśli dobrze rozumiem – oponentów, to obawiają się rozszerzenia podatku od aktywów w przyszłości.”

Przecież w wielu krajach wprowadzono.katastwr, podatek od aktywów bez OKI. Zresztą nawet w Polsce płacimy podatek od aktywów, jest nim podatek bankowy tylko politycy byli na tyle sprytnie żeby formalnie płacił go bank, a głupiemu ludowi powiedzą, że nie ludzie nie płacą, banki to wzięły na siebie i głupi lud łyknął. Więc jak widać już nie ma przeciwwskazań. Nie ma też zadnego zapisu prawa który mowiz że mie można wprowadzić takiego podatku dopuki nie zostanie on wprowadzony gdzieś indziej.

Mocarna Mysz
19 dni temu
Reply to  Xxx

Chrzan…. znaczy się, nie zgadzam się z Tobą. Gdyby nie było podatku bankowego, to banki miałby większy zysk na premie dla swoich preziów. Klient, utożsamiany przez Ciebie z głupim ludem miałby z tego figę z makiem.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Mocarna Mysz

No to czemu nie dołożymy bankom jeszcze z 10% podatku od aktywów? Skoro jedyne co się zmienia to mniej prywatnych odrzutowców dla prezesów banków? To sobie sfinansujemu tył budowę dodatkowych dróg i lepsze życie w Polsce oraz zróbmy ten milion elektryków z tych pieniędzy. Dałeś się nabrać, oczywiście pensje prezesów się utrzymały bo banki przerzuciły podatek bankowy na klientów obniżając oprocentowania/podrażając kredyty żeby zarobić na podatek. A ponieważ dotknęło to całego rynku to każdy żeby utrzymać zyski musiał zmniejszyć atrakcyjność produktu m, a konsument który akceptował 1,5% na oszczędnościowym zaakceptuje i 1,1% skoro jedyną realną alternatywą dla konsumenta jest oferta… Czytaj więcej »

Piotr
19 dni temu
Reply to  Mocarna Mysz

Muszę niestety rozwiać twoją wiarę w to, że dobre banki wzięły na siebie podatek skarbowy z tego co mogli zarobić Prezesi. On ma rację podatek od aktywów już został wprowadzony, więc to koniec, można legalnie i bez oporu ludzi wprowadzić kataster już dzisiaj argumentując i wszyscy ludzie to akceptują bo precedens już był, a jak piszecie w komentarzach po to się robi precedens żeby można było potem bez problemu wprowadzić podatek gdzie się chce. Pracuję w instytucjach finansowych. I w firmie w której pracowałem tuż po wprowadzeniu podatku bajkowego w wycenę nowej edycji produktu weszło przez pozycje kosztową 0,44% na… Czytaj więcej »

Arkadiusz Bialy
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„oponentów, to obawiają się rozszerzenia podatku od aktywów w przyszłości” A kiedy w Polsce coś zostało wprowadzone i rozszerzone na coś innego i przeszło tylko i wyłącznie dlatego, że wcześniej np. taki podatek istniał? Niestety spiskowcy od „gotowania żaby” mają przykry zwyczaj pisania historii na nowo pod swoje tezy. Weźmy na przykład ustawę sprzed 9 lat, która wprowadziła cenzurę internetu na nielegalne strony hazardowe. Wtedy też było tyle szumu, że to tylko przedsionek, że zaraz będą cenzurować wszystko. Już lata przed tą ustawą trwały prace i konsultacje nad zapewnieniem ochrony dzieci przed dostępem do pornografii w internecie. To miało miejsce… Czytaj więcej »

Hieronim
20 dni temu
Reply to  Rafał

Ja jestem za wetem z przyczyn pryncypialnych – konstrukcja OKI komplikuje system podatkowy

jacek
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Też się wtrącę. Ja również liczę na veto prezydenta. Było głośno o DEREGULACJI, ale już zdechło. Coś tam może i uchwalono, ale ja jako obywatel, nie odczuwam żadnej zmiany. OKI to kolejna komplikacja przepisów i prawa, kolejna gmatwanina. I macie rację: cichaczem wprowadzanie nowego podatku.

Xxx
20 dni temu
Reply to  Hieronim

A co w ciągu ostatnich lat uprościło system podatkowy pryncypałku słodki? System kaucyjny, podatek cukrowy, PPK, zmiany w podatkach które ciągle trzeba śledzić i aktualizować? To nie są powody pryncypalne tylko niskiej jakości wymówka, szczególnie że konstrukcja Oki nic nie komplikuje, bo dziecko możesz dalej trzymać środki na lokacie 0,1% i bank zapłaci od teog belkę i będziesz szczęśliwy z wyników inwestycji.

RAFAL
20 dni temu

A czy już wiadomo jak zakwalifikowane bedą obligi korpo na catalyst ?

Tomasz
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I to jest dobra wiadomość. Gorzej, że trzeba będzie sprzedać obecne i odkupić te same na OKI 😀
I znów trzeba liczyć, czy dodatkowy zysk pokryje ekstra koszty.

Nowy
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Są. Są. Tylko jedzą wybrańcy. A plebs musi płacić.

Jakub
20 dni temu

Tylko te wyliczenia są teoretyczne w oparciu o to ile teraz płacą produkty inwestycyjne. A nie ma gwarancji, że banki i domy maklerskie zaoferują dokładnie te same warunki w OKI. A trochę wątpię. Już wiemy że instrumenty giełdowe będą ograniczone do tych które większość inwestują w polską giełdę. Banki też mogą mieć pokusę żeby na OKI dawać lokaty o niższym oprocentowaniu, żeby trochę uszczknąć tego co klient oszczędzi na podatku Belki.

Jakub
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie zobaczymy. ING płaci teraz 5,5%, Trade Republic 6%. Jeśli oferty w OKI będą niższe to powyższe wyliczenia się sypią

Jakub
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To prawda, może to będzie główne zastosowanie OKI? Bo pakowanie 100k w polską giełdę to mocna aberracja

Hieronim
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Mam wrażenie, że banki obecnie w ogóle nie potrzebują środków klientów, tylko klientów…

Tomasz
20 dni temu

Sam fakt że w ramach OKI można lokować a nie inwestować jest bardziej przerażający niż urodzenie się w USA jako potomek imigrantów, oczywiście nie tych zalozycieli. Nigdy nie powinno się nawet tego sugerować, to jak wpuszczać na uczelnie ludzi z ledwo zdana matura by zapchać sake wykładowe. Moja córka 4 stycznia skończy 18 lat i już nie może się doczekać kiedy kliknie te 3 litery by wybrać spółki które chce kupić w ramach OKI. Lokować…? Tfu… Nie mylić z tfi.
Ale w kraju w którym fajnie jest się pochwalić że jest się noga z matmy trudno się dziwić …

Martyna
20 dni temu

Ciekawe czy obligacje rod da się w tym kupić. To może bym założyła jednak. Ale limit 25k to się i tak szybko zapełni, 30 miesięcy przy 1 dziecku

ipo
20 dni temu

Tojest jedna z przyczyn dla których rząd przegra wybory. Mieli zwolnić z podatku – stworzyli jakiś mało cyztelny dla zwykłego kowalskiego produkt który zmusza ludzi dow ychodzenia na rynek kapitałowy de facto. Wyborca czuje się zdezorientowany i oszukany bo chciał w ogóle nie płacić podatku a tak może zapłacić podatek nawet od straty jeśli wpłaci więcej niż limit na aktywa wycenione rynkowo. najgorzej wyglada właśnie z obligacjami EDO bo w takim horyzoncie nie zaplanujesz niczego a zwłaszcza stóp, podatku a kto mi zagwarantuje ze tu jakiś Erdogan nie dojdzie do władzy z inflacją 10% przez kilka lat? i teraz jeszcze… Czytaj więcej »

Ryszard
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy aby na pewno od odsetek od tych 75.000 zł w obligacjach podatek Belki nie byłby odprowadzony ?

ipo
19 dni temu

jeszcze tylko dodam ze tfi będa musiały stworzyć kompletnie nowe fundusze prawdopodobnie pod to OKI. Co prawda tfi dostały jakiś limit na część zagraniczną w portfelach ale i tak jest to nic w porównaniu z tym co tak naprawdę tfi obecnie głównie oferują bo wiekszość dobrych (jesli tego złowa można użyć w odniesieniu do funduszy tfi) produktów ma udział zagranicy znacznie przekraczający ten dozwolony w OKI. Więc albo stworzą nowe produkty albo, będą musiały zmienić alokacją dotychczasowych produktów, albo nie bedą oferować bardzo ograniczoną paletę produktów jeśli dojdą dow niosków że nowy produkt nie będzie się sprzedawała zmiana strategii w… Czytaj więcej »

Niko
19 dni temu
Reply to  ipo

„Pewnego”to naisz o jakiego chodzi a nie się czajisz bo tak to kazdy może pisać.

Tomek
19 dni temu

Wszystko to jest ciekawe i jeśli warunki w OKI na lokaty i obligacje będą takie same jak poza OKI przy niewielkich formalnościach to na pewno warto skorzystać. Tylko inaczej sprawa chyba bedzie wyglądać w przypadku ETF bo 70% musi być polskie…. Więc albo ETF na polską giełdę, sama giełda albo… Właśnie co? Tu chyba bądą większe problemy, trzeba będzie opisywać ETF etykietką „nadaje sie do OKI” 😉

Marek
19 dni temu

OKI może być sensowną opcją na trzymanie akcji spółek dywidendowych i generowanie z nich na bieżąco cash flow. Dywidenda bez Belki, oczywiście dopóki nie przekroczy się 100k, ale dywidendy można na bieżąco wypłacać i nie będą się kumulować.
Zastanawiam się, czy nie przenieść na OKI części portfela dywidendowego, chociaż, jak rozumiem, trzeba będzie wtedy sprzedać akcje poza OKI i odkupić je na OKI. A to zaboli, bo przy sprzedaży Belki się nie uniknie.

Aleks
19 dni temu

A wystarczyloby polaczyc IKZE, IKE – w jeden produkt z kwota wolna od podatku np. do 50 tys zł nie placimy Belki.

Max
19 dni temu
Reply to  Aleks

Ja osobiście wolałbym, żeby nie mieszać korzystnego i prostego IKE z dziwnym produktem, jakim jest IKZE. W ogóle jestem zdania, że majstrowanie przy już istniejących rozwiązaniach inwestycyjnych powinno być zabronione. OKI jest skomplikowane, ale zwolnienie z podatku do 100 tysięcy na część polskich aktywów zamierzam wykorzystać. Podobnie możliwość opodatkowania podatkiem od aktywów akcji zagranicznych (o tej możliwości wcześniej nie wiedziałem, prosiłbym o pogłębienie tematu). Ale jeśli po wejściu w życie OKI politycy zaczną przy nim majdrować, pod pozorem, że zbyt skomplikowane, to ja dziękuję.

Bob
19 dni temu

A ci załadowani już w obligacje nie będą stratni na starcie? Zamiast zrolować z bonifikatą, będą musieli sprzedać papier i kupić na nowym koncie, chyba?

JJF
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Owszem musi. Miało być bezwarunkowe zwolnienie dla Kowalskiego a tu jest „lokata na nowe środki” bo stare nadal obelkowane. Przeczytałem całość tej propagandy i ręce mi opadają. Idiotyczny, skomplikowany produkt z korzyścią dla banksterów, którzy co prawda nie mogą skroić na prowadzeniu rachunku ale na prowizjach, ter w eft i owszem. Powtórka z początków OFE się szykuje. Minfin zrobił dobrze kolegom i władzy bo tylnym wejściem wchodzi nowy podatek. Ale co tam usłużni pieją z zachwytu. Kroimy nie gadamy.

Wojtek
19 dni temu

Na stronie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych ukazał się nowy artykuł o OKI. Fragmenty: „Warto także przypomnieć, że do preferencji podatkowych wyłącznie dla polskich aktywów uwagi może mieć Komisja Europejska albo dowolny podmiot, który uzna, że wprowadzając takie uprzywilejowanie w ramach OKI, polski rząd łamie unijne traktaty. Z całą pewnością OKI nie spełniają Zaleceń Komisji Europejskiej z 30.9.2025 r. ws. zwiększenia dostępności rachunków oszczędnościowo-inwestycyjnych.” „Idee są szczytne, ale w praktyce o sukcesie OKI zaważyć mogą szczegóły, w tym mankamenty wskazane powyżej. Przykład PPK pokazał, że opinia publiczna jest bardzo wrażliwa nawet na błędne sygnały (przypominam medialną aferę związaną z rzekomą „luką w… Czytaj więcej »

Max
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bo niepotrzebne jest to mrożenie. Może niech waloryzację emerytur zamrożą, głupie wuje.

Paweł
17 dni temu
Reply to  Wojtek

Optymistycznie przy 25k na 4% daje korzyść (między 19%, a 0,85%) 200zł. Zawracanie tyłka i szkoda papieru.

remi
19 dni temu

Do bezpodatkowej transzy OKI bardzo dobrze nadaja sie fundusze obligacji korporacyjnych – ze wzgledu na podwyzszone nieco ryzyko nie sa ograniczone limitem 25 000 zl. Do czesci bezpodatkowej wiec jest to doskonale rozwiazanie balansujace miedzy obligacjami skarbowymi a akcjami. Mozna na rynku znalezc fundusze, ktore przy obecnym poziomie stop procentowych daja rade wykrecic 7-8% zysku rocznie. Przydatny do tego bedzie skaner w analizy.pl. W przypadku inwestycji powyzej 100 K mam taka propozycje dla oszczednych. Jesli ktos inwestuje w polskie akcje, powinien rozwazyc samodzielna replikacje indeksu Mwig 40. ETF Beta na ten indeks osiagnal najlepsze wyniki historyczne wsrod polskich ETFow indeksowych,… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu