Widmo wyższej inflacji znowu straszy. A tymczasem obligacje na wakacje bez „błysku”. Czy dadzą wyższe zyski niż najlepsze lokaty w bankach?

Widmo wyższej inflacji znowu straszy. A tymczasem obligacje na wakacje bez „błysku”. Czy dadzą wyższe zyski niż najlepsze lokaty w bankach?

Ceny ropy naftowej idą w górę, na giełdach rentowność obligacji skacze do poziomów najwyższych od wielu lat. Posiadacze oszczędności zaczęli zastanawiać się, czy oprocentowanie ich pieniędzy nie jest zbyt niskie. Czy w takich warunkach nowa oferta obligacji Skarbu Państwa wygląda zachęcająco? Jak prezentuje się w porównaniu z najlepszymi lokatami bankowymi? W pierwszym Polacy przeznaczyli na zakup obligacji oszczędnościowych rekordowe 39 mld zł

Zobacz również:

Ceny ropy naftowej są wysoko, a obawy o inflację znów rosną, ale oprocentowanie obligacji detalicznych Skarbu Państwa w sierpniu nie będzie wyższe. Ministerstwo Finansów postanowiło utrzymać zarówno oprocentowanie obligacji w pierwszych okresach odsetkowych, jak i marże dodawane do oprocentowania w kolejnych okresach naliczania odsetek. Ostatni raz oferta obligacji Skarbu Państwa poprawiła się w… październiku 2022 roku. Od tego czasu oprocentowanie spada.

Czy kupowanie obligacji detalicznych będzie się w sierpniu opłacało? Przypomnę, że oferta obligacji Skarbu Państwa składa się w zasadzie z czterech części. Pierwsza to obligacji o oprocentowaniu stałym przez cały czas trwania inwestycji. Druga to obligacje z oprocentowaniem uzależnionym od stopy referencyjnej NBP. Trzecia to obligacje indeksowane inflacją, a czwarta – obligacje rodzinne (przeznaczone dla beneficjentów programu 800+).

Obligacje krótkoterminowe: czy można znaleźć lepsze oferty w bankach?

Ile można zarobić na obligacjach i czy jest to oferta lepsza niż bankowa? Jeżeli chodzi o obligacje o stałym oprocentowaniu, to trzymiesięczne obligacje OTS będą w sierpniu oprocentowane na 2% w skali roku,trzyletnie obligacje TOS na 4,4% w skali roku. Odsetki wypłacane są przy wykupie obligacji, a w przypadku trzyletnich obligacji TOS są dodatkowo kapitalizowane, co zwiększa opłacalność takiej inwestycji.

Porównując to oprocentowanie z ofertą najlepszych banków. Szału nie ma. W przypadku trzymiesięcznych obligacji bez trudu znajdziemy lokatę w banku, która „zapłaci” więcej (zwłaszcza w promocji i dla niezbyt wysokiej kwoty). A jeśli chodzi o stałoprocentowe obligacje trzyletnie, to można zdobyć lokaty o porównywalnym oprocentowaniu. W Renault Bank (na platformie Raisin) trzyletnia lokata „zapłaci” 4,5% w skali roku, czyli ciut więcej, niż trzyletnie obligacje (ale tylko do 400 000 zł). Bank Unicredit zapłaci na dwuletniej lokacie 4,2%, a Toyota Bank – 4,1% (ale tylko do 100 000 zł).

Przewaga obligacji skarbowych polega na tym, że nie ma tutaj limitów kwotowych, a wcześniejsze zakończenie oszczędzania nie skutkuje utratą całości naliczonych odsetek. Z tego punktu widzenia obligacje o stałym oprocentowaniu są bardziej elastycznym „parkingiem” dla pieniędzy, zwłaszcza przy porównywalnym oprocentowaniu.

Roczne obligacje ROR będą oprocentowane na 4% w pierwszym okresie odsetkowym i na wysokość stopy referencyjnej NBP w kolejnych miesiącach (czyli obecnie 3,75%). Podobny mechanizm dotyczy dwuletnich obligacji DOR. W tym wypadku oprocentowanie w pierwszym okresie wyniesie 4,15% w skali roku, a w kolejnych będzie równe stopie referencyjnej powiększonej o 0,15 punktu procentowego marży. Odsetki wypłacane są co miesiąc. Jest to więc rodzaj „lokaty rentierskiej”). Przy obecnym poziomie stóp procentowych oprocentowanie od drugiego miesiąca w przypadku obligacji dwuletnich DOR wyniesie 3,9%.

W tym przypadku również można znaleźć bankowe lokaty o porównywalnym oprocentowaniu albo nawet ciut większym. Równe 4% na lokacie rocznej proponują trzy banki: Facto, Unicredit oraz Toyota Bank (w tym ostatnim banku jest kwotowy limit – 100 000 zł). W przypadku lokaty bankowej sytuacja jest o tyle inna, że przez rok oprocentowanie się nie zmieni. W przypadku, gdyby inflacja w Polsce wzrosła i stopy procentowe poszły w górę, to oprocentowanie obligacji rocznych i dwuletnich też pójdzie w górę.

Obligacje dziesięcioletnie: dobry pomysł na inflację wyższą niż 2,5% rocznie

Dalej mamy obligacje indeksowane inflacją. Czteroletnie obligacje COI (odsetki wypłacane co roku) będą oprocentowane na 4,75%, a dziesięcioletnie obligacje EDO (odsetki kapitalizowane i wypłacane na koniec inwestycji) na 5,35% w pierwszym okresie odsetkowym. Nie zmieniła się marża w kolejnych okresach odsetkowych, która nadal będzie wynosić 1,5 punktu procentowego ponad inflację dla COI i 2 punkty procentowe powyżej inflacji dla EDO.

Oferta obligacji sierpień 2026
Oferta obligacji sierpień 2026

Dziesięcioletnie obligacje EDO to wciąż dobra propozycja dla kogoś, kto chce się schronić przed nadchodzącą – być może – wyższą inflacją. Jeśli po pierwszym roku „włącza” się indeksacja inflacyjna, to przy wskaźniku wzrostu cen na poziomie 3,5% te obligacje będą „płaciły” po 5,5% w skali roku. To odsetki nieosiągalne dziś w bankach i znacznie wyższe od tych, które proponują obligacje o krótszym terminie.

Przy inflacji znacznie niższej – w okolicach 2,5% w skali roku – blask dziesięcioletnich obligacji antyinflacyjnych nieco przygasa, bo nawet po doliczeniu dwupunktowej marży wyjdzie 4,5% w skali roku, a więc mniej więcej tyle, ile można dostać dziś w banku lub na obligacjach o krótszym czasie „życia”. A to oznacza, że kupujący nie dostanie premii za to, że lokuje pieniądze na dłuższy czas. Przy obecnych warunkach obligacje dziesięcioletnie są więc „zakładem” o to, czy inflacja długoterminowo przekroczy 2,5% w skali roku.

CZYTAJ TEŻ:

czy inwestowanie w długoterminowe obligacje jest bezpieczne

Zostały nam jeszcze obligacje rodzinne, które może kupić, co regularnie przypominam, tylko osoba pobierająca 800+ i do wysokości pobranej kwoty. Sześcioletnie obligacje ROS oprocentowane będą w sierpniu na 5% w pierwszym rocznym okresie odsetkowym i na 2% (punkty procentowe) ponad inflację w kolejnych latach. Natomiast dla 12-letnich obligacji ROD wartości te wynoszą odpowiednio 5,6% i 2,5% (punktu procentowego). W obu przypadkach odsetki są kapitalizowane i wypłacane na koniec inwestycji.

Powyższe oprocentowanie to oczywiście oprocentowanie brutto. Od tych stawek trzeba jeszcze odjąć 19% podatek Belki. Na szczęście nie trzeba go samodzielnie rozliczać – Ministerstwo Finansów odciąga podatek podczas wypłaty odsetek. Przykładowo każda 3-letnia obligacja TOS (zakup za 100 zł) wypłaci jakieś 11,17 zł odsetek (13,79 zł odsetek brutto minus 2,62 zł podatku).

Czytaj też: Pan Adam twierdzi, że bankomat wypłacił mu zbyt małą kwotę. Czy ktoś się pomylił? Zagadka nierozwiązana od ponad dwóch miesięcy!

Pięć wskazówek dla osób inwestujących w obligacje

Referencyjna stopa NBP wynosi obecnie 3,75%, inflacja w czerwcu wyniosła 2,5%, a średnie oprocentowanie depozytów w bankach około 2,5%. Na tym tle sierpniowa oferta obligacji Skarbu Państwa wygląda więc na bardzo dobrze oprocentowaną formę lokowania oszczędności. Oczywiście z takim zastrzeżeniem, że jeśli weźmiemy do porównania nie średnią rynkową, lecz najlepsze lokaty na rynku – to one dorównują albo nawet przebijają oprocentowanie obligacji.

Warto też mieć z tyłu głowy kilka kwestii, które wiążą się z takimi instrumentami. Wybrałem pięć najważniejszych. Po pierwsze, parlamentarzyści koalicji rządzącej – najpierw w Sejmie, a później w Senacie – przegłosowali ustawę o OKI, czyli o osobistych kontach inwestycyjnych. Na takich kontach będzie można (jeżeli Karol Nawrocki nie wyciągnie weta z kapelusza) inwestować m.in. w obligacje skarbowe do kwoty 25 000 zł bez konieczności potrącania 19% podatku Belki.

W projekcie ustawy nie ma żadnego zapisu umożliwiającego przenoszenie instrumentów z dotychczasowych rachunków na osobiste konta inwestycyjne, więc – jeżeli ktoś ma oszczędności, które nie przekraczają 25 000 zł – wchodzenie teraz w długoterminowe obligacje może nie być najlepszym pomysłem. Tutaj porównywałem, gdzie najkorzystniej przeczekać z kapitałem najbliższe pół roku. Z kolei tutaj sprawdziłem, komu opłaci się przesiadka na osobiste konto inwestycyjne.

CZYTAJ WIĘCEJ:

osobiste konto inwestycyjne gdzie przeczekać

oki obligacje

Po drugie, obligacje skarbowe to jedna z najbezpieczniejszych inwestycji, ale nie ma czegoś takiego jak inwestycja bez żadnego ryzyka. Ostatnio Maciek Samcik analizował, w jakim stopniu inwestycja w długoterminowe obligacje oszczędnościowe jest bezpieczna. Wziął pod uwagę m.in. rosnące potrzeby pożyczkowe Polski i globalne zawirowania. Każdy z Was musi samodzielnie dokonać takiej analizy.

Jednym z parametrów, które warto obserwować, jest rentowność dziesięcioletnich polskich obligacji skarbowych, ale tych hurtowych, sprzedawanych inwestorom instytucjonalnym i notowanych na giełdzie. Ostatnio ten wskaźnik znowu ruszył „do góry” i przekroczył 5,8%. To znaczy, że inwestorzy na giełdzie żądają obecnie wyższych odsetek za polskie obligacje, niż Ministerstwo Finansów obecnie płaci swoim obywatelom w ofercie detalicznej.

 

Po trzecie, oferta obligacji Skarbu Państwa częściowo oparta jest o wskaźnik inflacji (w przypadku COI, EDO, ROS i ROD). Końcowy rezultat całej inwestycji w pewnym stopniu zależy od tego, kiedy ją rozpoczniemy. Jeżeli kupicie obligacje oszczędnościowe jeszcze w lipcu, to aż do dnia wykupu Wasze oprocentowanie będzie oparte o inflację majową (są dwa miesiące przesunięcia). Natomiast zakup w sierpniu „przyspawa” Was do inflacji z czerwca.

Oczywiście nie wiemy ani tego, ile będzie wynosić inflacja za rok, ani tym bardziej tego, ile będzie wynosić inflacja w kolejnych latach w czerwcu (nawet nie ma nawet sensu jej przewidywać). Można się jednak pokusić o pewne szacunki – w ostatnich latach częściej zdarzało się, że inflacja w maju była wyższa niż ta w czerwcu (co nie znaczy, że tak będzie w przyszłości).

Po czwarte, inwestycja w obligacje skarbowe pozwala na wycofanie kapitału w dowolnym momencie, ale pod dwoma warunkami. Pierwszym z nich jest prowizja. Za wcześniejsze zakończenie oszczędzania ponosimy opłatę, która wynosi od 0,50 zł (obligacje ROR), przez 0,70 zł (DOR), 1 zł (TOS), 2 zł (COI, ROS) do nawet 3 zł (EDO, ROD) za każdą zakupioną obligację.

Drugim warunkiem są ograniczenia czasowe, bo z obligacji nie wyciągniemy środków tak sprawnie, jak z lokat czy rachunków bankowych. Pieniądze można wycofać dopiero po upływie siedmiu dni kalendarzowych od dnia zakupu obligacji i nie później niż dwadzieścia dni kalendarzowych przed dniem ich wykupu. A same środki otrzymamy dopiero po upływie pięciu dni roboczych po dniu złożenia dyspozycji. Jak łatwo policzyć, w niekorzystnym scenariuszu na środki poczekamy prawie miesiąc!

Po piąte, wkładanie wszystkich jajek do jednego koszyka nigdy nie jest najlepszym pomysłem. Niezależnie od tego, jak bezpieczny i wartościowy ten koszyk by się wydawał. Dlatego mający oszczędności powinni tak zarządzać pieniędzmi, aby być odpornym na zawirowania.

Czytaj też: Wydawać mniej, żeby wydawać tyle samo. Masło maślane? Utopia? Tak działa koncepcja „just in time” w zarządzaniu budżetem domowym. Przetestujcie!

Oferta obligacji Skarbu Państwa zachęca do inwestycji

Obligacje oszczędnościowe to ciągle jedna z lepiej oprocentowanych propozycji bezpiecznego lokowania kapitału. Widać to wyraźnie, jeśli spojrzy się na statystyki sprzedaży, które Ministerstwo Finansów regularnie publikuje. W samym czerwcu oferta obligacji Skarbu Państwa przyciągnęła 8,6 mld zł naszych oszczędności.

Tym razem Ministerstwo Finansów uchyliło też rąbka tajemnicy o tym, jaką część tej kwoty stanowią rolowane obligacje – w czerwcu było to ponad 3 mld zł. To oznacza, że nowe obligacje były warte ponad 5 mld zł (część z tej kwoty to pewnie obligacje, które zakończyły żywot w poprzednich tygodniach i zostały zrolowane… ręcznie bez dyskonta)!

Co ciekawe, w pierwszym półroczu Polacy nabyli rekordową liczbę obligacji. Łączna wartość sprzedanych obligacji od stycznia do czerwca wyniosła aż 38,8 mld zł i nigdy wcześniej nie była tak wysoka (najbliżej było dwa lata temu). O tak to wygląda na wykresie:

 

W czerwcu najchętniej kupowaliśmy roczne obligacje ROR (3,76 mld zł, 44% udział w łącznej sprzedaży), trzyletnie obligacje TOS (1,5 mld zł, 17% udział w łącznej sprzedaży) i czteroletnie obligacje COI (1,5 mld zł, też udział 17%). To dobra wiadomość w perspektywie osobistych kont inwestycyjnych, bo z obligacji ROR można najtaniej „uciec”, gdyby ktoś miał kaprys „schować się” pod konto OKI.

Łącznie zadłużenie Skarbu Państwa w obligacjach oszczędnościowych sukcesywnie rośnie, więc comiesięczne zakupy, którymi chwali się Ministerstwo Finansów, nie wynikają wyłącznie z rolowania starych emisji. Na koniec maja zadłużenie państwa wobec obywateli z tytułu wyemitowany obligacji detalicznych wynosiło 189,1 mld zł i podwoiło się w ciągu ostatnich trzech lat.

 

Interesująco wygląda również struktura obligacji, które są w rękach Polaków. Aż 40% obligacji w portfelach Polaków jest indeksowana inflacją (25% – COI, 15,1% – EDO). Niewiele mniej (38,79%) stanowią trzyletnie obligacje o stałym oprocentowaniu TOS. Tylko co piąta obligacja ma oprocentowanie oparte o stopę referencyjną NBP (ROR lub DOR).

Czytaj też: Ten bank wypłaci niemal pół miliona odsetek w trzy miesiące! Sprawdzam, czy w tej ofercie są haczyki. Ranking lokat dla dużej kasy!

Decyzja Ministerstwa Finansów oznacza, że ciągle są aż trzy typy obligacji, które zapewnią nam oprocentowanie w wysokości minimum 5% w skali roku oraz marże ponad inflację w wysokości co najmniej 2%. Obligacje o tych symbolach (EDO, ROS, ROD) powinny bez większego problemu utrzymać realną wartość zainwestowanych pieniędzy, nawet po odliczeniu podatku Belki.

CZYTAJ O OSZCZĘDNOŚCIOWYCH NOWINKACH:

milionowa lokata volkswagen bank

fundusz z gwarancją od erste tfi

6% w skali roku od trade republic są zmiany w ofercie

systematyczne odkładanie

WAŻNY DISCLAIMER: Pamiętaj, to nie są porady inwestycyjne ani tym bardziej rekomendacje. Jesteśmy tylko blogerami i dziennikarzami, nie mamy licencji doradcy inwestycyjnego i nie możemy wydawać rekomendacji. Dzielimy się po prostu swoim doświadczeniem i tylko tak to traktuj. Twoje pieniądze to Twoje decyzje, a my – o czym się już wielokrotnie przekonaliśmy – nie jesteśmy nieomylni. Weź to, proszę, pod uwagę, czytając w „Subiektywnie o Finansach” ten i inne teksty o inwestowaniu.

Zdjęcie główne: wygenerowane w Gemini

Subscribe
Powiadom o
56 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jarek
28 dni temu

Właśnie zakupiłem kolejny pakiet EDO, już w lipcu, skoro w sierpniu bez zmian oprocentowanie (trochę się łudziłem, że może wzrośnie). Ostatnio doszedłem do wniosku, że warto brać tylko EDO, bo: – z 2 zł różnicy w karze za wcześniejszy wykup w porównaniu do TOS, 0,95 zł odrabiają już w pierwszym roku aktualnie, a jak inflacja będzie ponad 2,5% to w kolejnych 2-3 latach, albo szybciej odrobią resztę, a może i zyskają. – w przypadku COI to w ogóle lepsze są EDO; różnica w karze to tylko 1 zł, a już w pierwszym roku odrabiają 0,6 zł, a biorąc pod uwagę… Czytaj więcej »

Admin
28 dni temu
Reply to  Jarek

Tak, przy inflacji powyżej 2,5% ta kara „zwraca” się dość szybko. Ale też jestem ciekaw co myśli o tym Naród 😉

Hieronim
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Naród myśli, że oprocentowanie TOS jest żenujące 🤬

Jarek1
26 dni temu
Reply to  Hieronim

Rentowność obligacji stałoprocentowych (jak TOS na 4,40%) są przeciętne na tle najlepszych ofert bankowych . Przykładowo Raisin (lokata 3 letnia) daje około 100zł dodatkowego zysku netto przy wkładzie 20 000 zł. i rzeczywiście szału nie Ma.. . Sam nie wiem czy kończące się moje Tosy w sierpniu dać na te lokatę bo wygrywa przy zamianie na kolejne Tosy, czy iść w EDO i jak coś wykupować wcześniej jak inny Jarek powyżej. Z innej strony dać na 10 letnie obligacje i pewnie z większym zyskiem docelowo to lepszym rozwiązaniem już jest IKE, ale to już tak naprawdę mrożenie kasy na emeryturę… Czytaj więcej »

Admin
26 dni temu
Reply to  Jarek1

Pełna zgoda, TOS płacą dziś „tylko” tak, jak bardzo dobra lokata długoterminowa

Maks
28 dni temu
Reply to  Jarek

Przy wzroście o 1 mld zł długu dziennie inwestycja w obligacje skarbowe 10 letnie nie ma sensu- – inwestycja wysokiego ryzyka .. Do tego manipulacje coroczne GUS przy inflacji / zmiana koszyka, zmiana metodologii / – małe szanse na pokonanie rzeczywistej inflacji.
Minister finansów pod trybunał stanu.

Jarek
28 dni temu
Reply to  Maks

Właśnie w swoim komentarzu próbuję wykazać, że 10-letnie mogą już po 3-4 latach okazać się lepsze od pozostałych, mimo wysokiej kary. Nie kupuję ich z założeniem przetrzymania 10 lat, chociaż różnie może być.

Sraks
27 dni temu
Reply to  Jarek

Cały modus operandi Maksa polega na przeszacowaniu scenariusza w którym oblgiacje tracą 100%, więc nie ma znaczenia czy one dadzą 1%, 4,4%, czy 25% bo w świecie,. który bez dowodu wytworzył sobie maks na koniec dostaniesz 0.

Maks
27 dni temu
Reply to  Sraks

Dowodem jest miliard zł długo dziennie i efekt kuli śniegowej…

Piotr Ka
28 dni temu
Reply to  Maks

Moze nie wniesie to zbyt wiele do dyskusji, ale w moim prywatnym rankingu naglupszych ministrow dekady obecny minister finansow zajal 1 miejsce. A wcale latwo nie bylo sie tam dostac, konkurencja jest naprawde duza.

Likwidacja Belki, dobrowolny ZUS, wieksza kwota wolna od podatkow – to sie nie udalo. No ale za to mamy podwyzki akcyz, kaucje od butelek, rekordowy deficyt i potencjalne plany reformy systemu podatkowego (czyt. wyzsze podatki). Wszystko dla naszego dobra – chodzi przeciez o zdrowie i ekologie.

Kolejny klaun nowego-starego cyrku.

Hieronim
28 dni temu
Reply to  Piotr Ka

Jak rozumiem, Polski Ład już przełknąłeś? Szybko poszło…

Admin
27 dni temu
Reply to  Hieronim

Ja wciąż się dławię 😉

DrobnyInwestor
27 dni temu
Reply to  Maks

A czym że jest ta rzeczywista inflacja?

DrobnyInwestor
27 dni temu
Reply to  DrobnyInwestor

Bardzo symboliczne że minusy są, ale odpowiedzi brak. Wnioskuję że rzeczywista inflacja to ta którą każdy „widzi”.

Maks
27 dni temu
Reply to  DrobnyInwestor

To inflacja bez manipulacji, corocznej zmiany koszyka, zmiany metodologii zbijającej w stosunku do starej około 0,5 %.

Wojtek
28 dni temu
Reply to  Jarek

Wg mnie mogłeś się wstrzymać i kupić emisję sierpniową bo jednak w czerwcu wykombinowali niższą inflację niż w maju a to będzie podstawą do odsetek na 2gi rok. No i w lipcu paliwa pewnie podniosą cpi.

Franciszek
28 dni temu
Reply to  Wojtek

Jaka będzie inflacja za rok, dowiemy się za 12 miesięcy. Patrząc na odnawianie się EDO z 2025, to najlepsze oprocentowanie daje EDO0625 i EDO0725. Na EDO lepiej patrzeć na długi okres i trzymać do dnia wykupu. Odsetki cały czas się rolują, mamy procent składany (odsetki od odsetek) i unikamy częstego naliczania Belki. Przez 10 lat inflacja może bujać od 2% do 6%, a w skrajnych przypadkach być dwucyfrowa.

Wojtek
27 dni temu
Reply to  Franciszek

Patrzę daleko dlatego jak mogę na start założyć patrząc na cpi, że w 2gim roku będę miał 0,5% więcej na emisji sierpniowej to czemu nie, a to przełoży się na większy kapitał w fazie początkowej

Grzegorz
27 dni temu
Reply to  Jarek

Zgadzam się. Ja analizowałem zysk z zakupów COI i EDO. Przy średniej rocznej inflacji ok. 2,5 – 3%, EDO nawet po zerwaniu i opołacie 3 zł, już po czterech latach doganiają COI, których okres zapadalności wynosi właśnie cztery lata, a jeśli niepotrzebny jest płynny kapitał (gotówka), mogą pracować dalej i korzystać z procentu składanego.

Last edited 27 dni temu by Grzegorz
TomTom
28 dni temu

Autor napisał: „…oraz Toyota Bank (w tym ostatnim banku jest kwotowy limit – 100 000 zł)”

Zgadza się, ale można założyć aż 10 takich lokat czyli na równą banieczkę 😉 Szczerze jednak wątpię czy ktoś rozsądny pokusi się wpakować w jednym banku ponad limit BFG.

Admin
28 dni temu
Reply to  TomTom

A tak, słuszna uwaga

robbo2k
28 dni temu

Opcja są obligacje IZ 0836 sprzedawane z 8% dyskotem którym rośnie wartość nominalna jak inflacja i wypłacają 2% premi rocznie. Razem z dyskotem dostajemy więc 2,8% ponad inflacje do wykupu

Last edited 28 dni temu by robbo2k
RAFAL
28 dni temu
Reply to  robbo2k

Ale prowizje już trzeba zapłacić i płynnosc ograniczona .

Franciszek
27 dni temu
Reply to  RAFAL

Dlatego lepiej nie kupować po 1-2 sztuki, tylko od razu większy pakiecik i trzymać do wykupu. Prowizja naliczy się tylko na wejściu.

Hieronim
27 dni temu
Reply to  Franciszek

Można też kupić testowo pakiet 10 sztuk, nie powinno być problemów ze zbyciem, jednak dzienny obrót jest sporo większy. Prowizja to drobny ułamek, ceny (w moim BM w sumie za kupno i sprzedaż ok. 0,1% wartości inwestycji)

Hieronim
27 dni temu
Reply to  robbo2k

Dziś dyskont prawie 9%…

Zbigniew
28 dni temu

Pardon, że nie stricte w temacie ale chyba wyrasiowała się sprawa zmian w ustawie o najmie krótkoterminowym. Był na ten temat artykuł, było sporo komentarzy. Nie wynajmjuję ale nie mogłem zrozumieć dlaczego oskalpowano ustawę. Nie chodzi mi o to aby komus przywalić ale teraz poprosiłbym o korektę ustawy w stylu świętszego od papieża. Czyli to wspólnota musi wyrazić zgodę (i to w całosci każdy członek a nie większość) na takie coś w bloku. Wymogi p.poż. takie jak dla hoteli. Pełna rejestracja. Opłata za śmieci jak od działalności lub liczba osób do śmieci w każdym miesiącu taka ile osób może to… Czytaj więcej »

Admin
27 dni temu
Reply to  Zbigniew

Liberum veto? No, nie wiem. Ostatnio mi zlikwidowano w okolicy świetną, kulturalną restaurację, bo wspólnota mieszkaniowa się nie zgodziła, żeby podawać w niej wino do obiadu.

Zbigniew
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

No niestety Panie Macieju taki mamy klimat. Cóż by nam przeszkadzało, żeby w lato napić się piwa na ławce z kolegą lub gdzieś nad wodą w mieście. Ano nic. Ale patrząc jak bydło z tego korzystało to cóż wolę już mieć ten zakaz. Tutaj trochę per analogiam.

Admin
27 dni temu
Reply to  Zbigniew

No może, ale tam sprzedawali tylko drogie wino na kieliszki 😉

Pawel Jarczyk
27 dni temu

Ja biorę tylko 12 letnie rodzinne. Kara za wcześniejszy wykup po 3 latach już można olać. A przy takiej ilości dzieci mogę ich dużo kupić 🙂

Last edited 27 dni temu by Pawel Jarczyk
Sraks
27 dni temu
Reply to  Pawel Jarczyk

Też bym brał ale nie mogę się przekonać do mimo wszystko niskiego oprocentowania, mimo iż wyższe niż na innych obligacjach. Moje dzieci mają po 13, 11, 9 lat. Kasę planuję im dać jak będą po studiach/zaczną pracować i będą układać swoje samodzielne życie wiele środków więc inwestuje w choryzoncie 15-25 letnim. Każde 500/800+ wkładam w różne zdywersyfikowane fundusze, wcześniejw bardziej agresywne ale za jakieś 6-7 lat zacznę zmniejszać udział ryzyka i mam zrealizowaną DUŻO wyższa stopę zwrotu niż jakbym kisił te pieniądze w obligacjach rodzinnych. To sprytny sposób żebyś myślał, że dostajesz coś ekstra, a tak naprawdę tanio finansujesz rząd… Czytaj więcej »

Aleks
27 dni temu
Reply to  Sraks

Lepiej zainwestuj w garaz badz miejsce postojowe…
Ok 3 lata temu kupując miejsce postojowe i pozniej je wynajmując miałbym 6,67 % zysku (po odliczeniu 8,5% pod.ryczalt.),nie liczac wzrostu wartości samego miejsca (+50%). Zatem spokojnie można uzyskać 10% rocznego zysku,przy czym po 15 latach odzyskujemy z zyskow kapitał w 100%.
I wówczas kazdy rok to dobry dodatek do emerytury … 350 zl co miesiac to juz 1/3 czynszu za mieszkanie…

RAFAL
27 dni temu
Reply to  Aleks

Garaże to trzeba było kupować 20 lat temu. Garaże murowany wtedy ok 20 k a teraz ok 80 k. Kielce . Czynsz wtedy ok 100 zł , teraz ok 400 zł . I wielka zaletą jest, że masz gdzieś prawo lokatorskie jak przy mieszkaniach .

Яцек
27 dni temu
Reply to  Sraks

Coś w tym samozachwycie bezwiednie robi się tak niefortunna mina, że nie sposób zadawać sobie pytania, czy nadal mamy do czynienia z osobą w pełni rozumu.

Sraks
26 dni temu
Reply to  Яцек

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi] Poza tym czemu Cię dziwi, że jak masz długi horyzont inwestycji to uważam, że najlepiej najpierw grać bardziej ryzykownie, a potem ograniczać ryzyko? Powiem więcej bo sobie sprawdziłem i policzyłem (znowu będziesz się rzucał bo w twoim świecie jak widać mieć coś policzone to zbrodnia), jakbym inwestował 500+/800+ w obligacje rodzinne to na dziś ich wartość (bez belki i oplaty za wykup) wynosiłaby około 125 000 zł, wynik mojej inwestycjo to na dziś 164 000 zł. Niestety muszę też zauważyć, że jakbym nie miał dzieci to zamiast tych 164 tys zł zbieranych dla dzieci miałbym dwa… Czytaj więcej »

Яцек
25 dni temu
Reply to  Sraks

Siedzi zrzęda na grzędzie
I swe mądrości przędzie
Ucieszą się wszyscy wszędzie
Gdy ktoś dziób utrze zrzędzie

Sraks
25 dni temu
Reply to  Яцек

Oj ruski:D już jesteś takim moim małym żartownisiem. A co chciałeś propagandowo pisać, że obligacje rodzinne to najlepsza inwestycja na świecie, a ja ci merytorycznie udowodniłem, że bliżej im do promocji na popkorn 50% w kinie po której wychodzisz z dwoma paczuszkaki popcornu za 50 zł podczas gdy na wolnym rynku możesz mieć tyle popkorni za 5 zł. Już nie musisz zrzędzić, ja jestem zadowolony ze swojej decyzji żeby lepiej srodki zainwestować.

Franciszek
27 dni temu
Reply to  Sraks

Nie musisz od razu wszystkiego dawać dzieciom. Jeszcze kwestia darowizny, aby nie płaciły podatku. Pamiętaj, że można bez podatku przekazać dziecku do limitu 36120 zł w okresie 5 lat. Jak przekażesz więcej, US upomni się o podatek.

Bosman
26 dni temu
Reply to  Franciszek

Bzdura. Możesz dać dziecku ile chcesz ale obdarowany ponad limit mudi zgłosić to do US. Podatku jednak nie płaci.jesli nie zgłosi to wtedy musi zapłacić.

RAFAL
26 dni temu
Reply to  Bosman

Chyba mylisz darowiznę ze spadkiem ..

Sraks
25 dni temu
Reply to  RAFAL

Nie myli, wy naprawdę nie wiecie jak działa darowizna i jakie są zasady jej opodatkowania?

Sraks
26 dni temu
Reply to  Franciszek

Dziękuję za poradę.
Dodam że dzieciom bez podatku można dać dowolną ilość pieniędzy. Trzeba to tylko dobrze udokumentować i zgłosić do US darowiznę 36 to limit z którego nie tezeba się spowiadać.

Oczywiście droga ta jest zamknięta dla przestępców rozliczających się na czarno, którzy nie udowodnią skąd mają pieniądze na dostosowane. Ale ja mam każdy grosz legalny.

Ala
26 dni temu
Reply to  Sraks

„choryzonty” twoje dzieci mają szerokie! do dobrych szkół je zapisz!!

Sraks
25 dni temu
Reply to  Ala

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Last edited 25 dni temu by Sraks
Sraks
24 dni temu
Reply to  Sraks

O ile spodziewałem się, że ten komentarz w którym pozwoliłem sobie być o 35% bardziej kulturalny od Ala, gdy ta wykorzystując, że mam dysleksję mnie bezczelnie napadła czepiając się czegoś ma co nie mam wplywu, a jednocześnie w sposób absolutnie niegodziwy i pozbawiony kultury napadła jeszcze na moje dziecko, zostanie ocenzurowany w ramach podwójnych standardów [CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]
A wszystko to wynika z niezrozumieniw czym jest dysleksja. Co jest przykre bo pokazuje niedobory w edukacji

Sraks
25 dni temu
Reply to  Ala

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Sraks
24 dni temu
Reply to  Sraks

O a tutaj był cytat z medycznej strony an temat dysleksji, żeby tym co nie uważali w szkole lub odbierali edukację w czasach gdy szkoła nic nie uczula, wyrównać wiedzę na temat dysleksji nie był on pisany przeze mnie więc mie miał nawet tych błędów z którymi nie radzą sobie mniej wykształcone jednostki.

Sraks
24 dni temu
Reply to  Sraks

Idealny dowód podwójnych standardów jak pod pomówieniem.o brak kultury cenzurujecie cytat medyczny ze strony.

Mateusz
27 dni temu

Przy aktualnie rządzących to zdaje się jak inwestować to w kawalerki, mieszkania albo turbiny niemieckie albo fotowoltaikę….albo składać wnioski o dofinansowanie z KPO

Zbigniew
27 dni temu
Reply to  Mateusz

Do czasu aż Putin nie zacznie testować NATO o czym co jakiś czas są artykuły. Wystarczy jeden incydent na poważnie i oby był tylko incydentem (Pan Minister Radosław parę miesięcy temu rumakował, że zestrzeli samolot jak jakiś wleci) to przez 2-3 m-ce nikt nie kupi żadnej nieruchomości a póżniej przez rok lub dwa tylko ci którym naprawdę będzie potrzebna.

Celina
27 dni temu

Postąpię odwrotnie, czyli część oszczędności przeznaczę na remont. Odkładając w czasie i próbując dozbierać do marzeń to nigdy go nie zrealizuję.

E.G
27 dni temu

UniCredit obniżył oprocentowanie rocznej lokaty do 3,9

Admin
26 dni temu
Reply to  E.G

Uuuuu…

Franciszek
25 dni temu
Reply to  E.G

Od 3 sierpnia dalsze spadki.
Lokata na 3 miesiące
w PLN – 2,90%
w EUR – 0,90%
w USD – 1,20%
Lokata na 6 miesięcy
w PLN – 3,00%
w EUR – 1,00%
w USD – 1,90%
Lokata na 9 miesięcy
w PLN – 3,10%
w EUR – 1,00%
w USD – 1,90%
Lokata na 12 miesięcy
w PLN – 3,20%
w EUR – 1,00%
w USD – 1,90%
Lokata na 24 miesiące
w PLN – 3,20%
w EUR – 1,00%
w USD – 1,90%

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu