24 lipca 2026

Pan Adam twierdzi, że bankomat wypłacił mu zbyt małą kwotę. Czy ktoś się pomylił? Zagadka nierozwiązana od ponad dwóch miesięcy!

Pan Adam twierdzi, że bankomat wypłacił mu zbyt małą kwotę. Czy ktoś się pomylił? Zagadka nierozwiązana od ponad dwóch miesięcy!

Klient twierdzi, że bankomat wypłacił mu za mało pieniędzy. Banki nie są pewne. Czy zdarzyło się Wam kiedyś nie przeliczyć pieniędzy, które wydał Wam bankomat? Pan Adam, jeden z czytelników „Subiektywnie o Finansach”, zwrócił się z prośbą o interwencję w sprawie „nieprawidłowo wypłaconej z bankomatu gotówki”. Problem polega na tym, że pan Adam wiedział, ile pieniędzy chce wypłacić, ale… nie przeliczył ich od razu. Zrobił to dopiero kilkadziesiąt metrów dalej, w kantorze walutowym, gdzie zamierzał wymienić złote na euro. Powrót do gry na tym boisku okazał się trudny

Wypłacanie pieniędzy z bankomatu zawsze jest czynnością odrobinę stresującą. Zdarzyło mi się już kilka razy, iż bankomat nie wypłacił gotówki, zatrzymując kartę. Za każdym razem udało mi się złożyć skutecznie reklamację i wyrównać saldo na rachunku. Natomiast nigdy nie zdarzyła mi się sytuacja, w której dostałbym mniej pieniędzy, niż zadysponowałem w bankomacie. A taką właśnie sytuację opisał mi pan Adam.

Zobacz również:

Pan Adam: bankomat wypłacił za małą kwotę!

Rzecz działa się 8 maja w jednej z warszawskich galerii handlowych. Pan Adam wypłacał gotówkę z bankomatu Citi Handlowego (było to jeszcze przed słynną migracją do VeloBanku). To były dwie transakcje po 2000 zł. Pan Adam korzystał z karty wydanej przez Alior Bank. Nie wiem, dlaczego nie skorzystał z bankomatu własnego tego banku, ale w Aliorze można wykupić różne pakiery usług dodatkowych i jednym z nich jest ten z darmowymi wszystkimi bankomatami.

„Bankomat nie wypłacił mi pełnej kwoty. Niestety zorientowałem się dopiero po chwili, kiedy chciałem wymienić wypłacone pieniądze w kantorze znajdującym się obok. Zamiast 4000 zł otrzymałem kwotę mniej więcej o połowę niższą – głównie w banknotach 50-złotowych. W portfelu miałem wcześniej kilkaset złotych, dlatego szacuję, że bankomat wypłacił mi mniej więcej 2 000 zł zamiast 4 000 zł”

– opowiada pan Adam. Natychmiast wrócił do placówki Citi, aby zgłosić problem. Jak twierdzi, początkowo pracownicy całkowicie zignorowali sprawę. Odesłali pana Adama do Alior Banku w celu złożenia reklamacji. I odmawiali – jak twierdzi pan Adam – przyjęcia jego reklamacji. Trudno powiedzieć czy tak było rzeczywiście (nie mam nagrania wideo tej sytuacji, a tylko relację jednej strony), ale wiarygodność pana Adama w oczach pracowników banku mogła być ograniczona, bo przecież wcześniej wyszedł z placówki, nie zgłaszając żadnych pretensji.

Pan Adam postanowił przeprowadzić eksperyment i ponownie spróbować wypłacić 2000 zł. Ale tym razem chciał, żeby działo się to w obecności pracownika placówki banku. Obsada oddziału się na to zgodziła. Eksperyment się udał w tym sensie, że po wspólnym przeliczeniu gotówki okazało się, iż w rękach autorów testu jest tylko… 1 150 zł, ponownie wypłacone głównie w banknotach 50-złotowych.

Mimo tego pracownik Citi stwierdził, że nie jest to dowód na to, że w poprzedniej transakcji również została wypłacona nieprawidłowa kwota. Zwłaszcza że pan Adam odszedł od bankomatu, nie zgłaszając pretensji. Pan Adam „się wściekł” (choć nie jest Kierownikiem) i wszczął niewąską awanturę. Argumentował, że działa również w interesie innych potencjalnych poszkodowanych.

Inna pracownica placówki – wezwana na pomoc w uciszeniu awanturującego się klienta – poprosiła o ponowne przeliczenie gotówki i zapytała o nominały. A potem zgłosiła nieśmiało myśl, iż banknoty 50- i 100-złotowe mogły zostać nieprawidłowo umieszczone w bankomacie. Dopiero wtedy na urządzeniu pojawiła się kartka informująca o awarii bankomatu. Panu Adamowi wydano zaświadczenie, że tego dnia, w którym korzystał z urządzenia, doszło do jego awarii.

„Po opuszczeniu placówki zgłosiłem reklamację w Alior Banku, szczegółowo opisując całą sytuację. Po 14 dniach roboczych otrzymałem informację, że sprawa jest skomplikowana, operator bankomatu nie przekazał wymaganych informacji, a termin rozpatrzenia reklamacji zostaje wydłużony do 35 dni roboczych. Po upływie tego terminu moja reklamacja została odrzucona. Bank uznał, że transakcję rozliczył prawidłowo”

Nie będzie reklamacji, będzie chargeback

W uzasadnieniu Alior Bank napisał, że nie miał podstaw do zakwestionowania rozliczenia, bo została prawidłowo autoryzowana. A na to, że bankomat nie działał prawidłowo, nie ma żadnego dowodu. W papierach jest napisane, że klient zażądał wypłaty dwa razy po 2000 zł i że transakcja odbyła się prawidłowo. Alior Bank nie wiedział jaką kwotę i w jakich nominałach klient realnie otrzymał. Zresztą – Bogiem a prawdą – klient też tego nie wiedział, bo pieniędzy wypłaconych przez bankomat nie przeliczył. Alior Bank na szczęście tak sprawy nie zostawił.

„Rozpoczęliśmy proces reklamacyjny z użyciem procedury chargeback. Operacje zareklamowaliśmy jako brak wypłaty części kwoty z bankomatu. Na moment wysyłki tego pisma nie otrzymaliśmy odpowiedzi od usługodawcy. Nie uznaliśmy Pana reklamacji, ale jeśli odzyskamy środki od usługodawcy, zwrócimy je na Pana konto. Maksymalny termin odpowiedzi akceptanta upływa 27 lipca 2026 r.”

– napisał Alior Bank. Jeśli spojrzycie w kalendarz, to zorientujecie się, że do „dnia zero” zostało niewiele czasu. Bardzo jestem ciekaw, jaka będzie odpowiedź. A pan Adam w tzw. międzyczasie potwierdził na infolinii Citi, że placówka miała obowiązek przyjąć jego reklamację. Udał się więc ponownie do tego samego oddziału i tam – wspólnie z pracownikiem – spisał formalną reklamację. Ta jednak została szybko odrzucona. Być może ze względu na trwającą równolegle procedurę chargeback w tej samej sprawie.

„W przypadku opisanej przez Pana sytuacji, tj. nieprawidłowej wypłaty gotówki przy użyciu karty innego banku, reklamację powinien zgłosić posiadacz tej karty w banku, który ją wydał. Wówczas reklamacja jest rozpatrywana na drodze korespondencji międzybankowej”

– umotywował bank odrzucenie reklamacji. Sytuacja w dalszym ciągu jest „w toku”, ale czas decyzji się zbliża. Zgodnie z prośbą pana Adama opisuję ją w „Subiektywnie o Finansach”, żeby uczulić Was na tego typu problemy. Nie zdarzają się często, ale – jak widać na załączonym obrazku – czasem się zdarzają. Nigdy nie odchodźcie od bankomatu bez przeliczenia gotówki. Każdą nieprawidłowość zgłaszajcie natychmiast. Od pracownika banku domagajcie się zaświadczenia o tym, co się wydarzyło. Reklamację składajcie w banku, który wydał Wam kartę.

CZYTAJ TEŻ:

instrukcja obsługi karty za granicą

Gdy bankomat wypłacił za mało pieniędzy: sytuacja wysokiego ryzyka

W przypadku, gdy bankomat się popsuje i zatrzyma kartę (nie wypłaci gotówki) sytuacja jest łatwiejsza, bo wiadomo, że coś poszło nie tak i są na to fizyczne dowody. W tej dziwnej sytuacji kłopot polega na tym, iż w dokumentach wszystko się zgadza, a jeśli ktoś nieprawidłowo załadował banknoty do bankomatu, to jest to błąd tak kompromitujący, że nikt nie będzie chciał się do niego przyznać. Pan Adam pomógł zmętnić wodę w tym stawie, bo odszedł od bankomatu, nie przeliczając gotówki.

„Od awarii bankomatu minęły prawie dwa miesiące. Żadna ze stron nie poczuwa się do odpowiedzialności, a ja nadal nie odzyskałem około 2700 zł. Liczę na Państwa interwencję, która pomoże mi odzyskać utracone pieniądze, a jednocześnie nagłośni tę sprawę i uświadomi innym, że podobna sytuacja może spotkać każdego”

Co do interwencji w związku z tym, że bankomat (prawdopodobnie) wypłacił za mało pieniędzy, na razie nie ma do niej pola, bo procedura chargeback jest jeszcze w toku (wkraczamy do akcji dopiero po wyczerpaniu przez klientów banków drogi formalnej). Co do nagłośnienia sprawy w interesie publicznym – robimy to, choć bez przyjemności, bo sprawy niezakończone (w tę lub we w tę) pozostawiają niedosyt. Tak czy owak, uważajcie przy bankomatach!

CZYTAJ TEŻ:

zagadkowa weekendowa kradzież bankomatowa

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.  Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

zdjęcie tytułowe: FinanceVisual

Subscribe
Powiadom o
60 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mateusz
1 miesiąc temu

To mało takich przypadków internecie opisanych jest? Większe kwoty trzeba wyciągać w banku, a mniejsze dzielić w bankomacie na jak najmniejsze porcje. Gdy coś się „zatnie” kasa przepada. Problem w tym że obsługi kasowej coraz mniej i jeszcze są to koszta. Tutaj nie działa jeszcze system reklamacji czy zwrotów. Operator bankomatów lub bank nasz pan.

Last edited 1 miesiąc temu by Mateusz
podatnik
1 miesiąc temu
Reply to  Mateusz

a jak zdobyc mniejsze nominaly? 10, 20zl? teraz bankomaty wydaja minimalnie 50 zl

Marc
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Te w Biedronkach mają po 20 zł.

Fabian
29 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

W moim mieście znalazłem tylko jeden bankomat Planet Cash wydający nominały 20 zł i 100 zł, pozostałe urządzenia tej sieci mają już minimalny nominał 50 zł.

Nowoczesny
1 miesiąc temu
Reply to  Mateusz

W 2026 roku sa jeszcze [CENZURA-red] którzy stoją pod ścianą i proszą Pana bankiera o łaskę od której zależy czy w najbliższym czasie będą mieli co jeść? Nieźle.

Stefan
30 dni temu
Reply to  Nowoczesny

Prawda, sredniowiecze.

adf
1 miesiąc temu

Dlatego ja za każdym razem w „oku kamery” liczę czy kwota zlecona jest równa realizacji. Wszystkie operacje są nagrywane.
W tym przypadku problem jest taki, że klient nie ma dowodu bezpośredniego, choć dowód pośredni z „eksperymentu” powinien był zaskutkować stosowną reakcją.
Kwoty w bankomatach są liczone – jeśli pomylono kasetki to tez jest do ustalenia o ile jest wola i nie upłynęło za dużo czasu.

Vvv
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Popsuta kamera to problem banku / operatora. Muszą udowodnić że zrealizowali zlecenie prawidłowo.

Torbinson
1 miesiąc temu
Reply to  adf

AI każdego dnia znajduje tysiące błędów oprogramowania. Wystarczy złapać jeden, kilka linijek w typescript i twoje nagranie na którym liczysz pieniądze zmienia się w nagranie na którym tanczysz lambadę. Dowód masz tylko wtedy gdy kontrolujesz urzadzenie na którym go trzymasz.

Dziuks
30 dni temu
Reply to  adf

Przeliczanie pieniedzy przed bankomatem to proszenie sie o klopoty. Jak wyciagam 2000zl i mam to przeliczac pod bankomatem? Troche niebezpieczne. Dodatkowo banki pracyja w godzinach gdzie inni tez pracuja wiec wyplata odbywa sie kiedy bank jest zamkniety i nawet nie ma jak zrobic rabanu. Jak sie trafi cos takiego i bank spuszcza na drzewo to nic tylko plakac

Ajron
1 miesiąc temu

Miałem kiedyś sytuację
Spotkanie na stacji benzynowej, tak po drodze, celem zapłaty za usługę – 700 dla rzeczoznawcy. Na terenie tej stacji benzynowej wypłacam 700 zł i idę wręczyć je umówionej osobie. Ona przelicza gotówkę – mówi że jest 500 a po drodze nawet ich nie chowałem do kieszeni.

A na apce kwota wypłaty widniała 700. Reklamacja. Przeliczyli pieniążki w bankomacie. Pieniądze zwrócono – choć trwało to nie mało.

To tylko maszyna. Ufaj ale kontroluj.

Яцек
1 miesiąc temu

Kiedyś opisywana była analogiczna sytuacja, lecz jedna kasetka zawierała dwukrotnie wyższe nominały niż powinna. Sprawa została szybko posprzątana i radość z nienależnej gotówki trwała raczej krótko.
Uchylanie się od rozpatrzenia tej reklamacji to tylko dowód na panujący bałagan. Przydałoby się tam nasłać jakiegoś kontrolera..

Kamil
1 miesiąc temu

Reklamację składa się do wystawcy karty a nie bankomatu. Słusznie go z Citi pogonili.

Kamil
1 miesiąc temu

Obsługiwałem przez 5 lat bankomaty. Dawno temu ale zakładam że się nie zmieniło. Nie da się zamienić kaset. Są specjalne zamki żeby pasowała tylko ta co powinna. Da się za to w kasetę z 100 zł wsadzić 50 złotówki. Choć będą miały „luźno”. Odwrotnie nie bo się nie zmieszczą. Setki są większe.

Last edited 1 miesiąc temu by Kamil
Sosna
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Może to zależy od modelu bankomatu…?

Stef
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Niby niemożliwe. Podobnie jak wpłatomat nie może sie pomylić a mi sie przytrafiło włożyłem 20 x 100zł a na ekranie 19×100 zł. Przerwałem operacje. Odebralem gotowke I poszedłem w pi….

Prykurator
30 dni temu
Reply to  Stef

Podobnie jak wpłatomat nie może sie pomylić a mi sie przytrafiło włożyłem 20 x 100zł a na ekranie 19×100 zł.”
Skąd u naczelnego przeciwnika bankowości nagle takie zaufanie do tych urządzeń? Wplatomaty ciągle się mylą, więc nikt nirmalny nie myśli „wpłatomat nie może się pomylić”. Zresztą nawet tobie się pomylił i dalej nie ogarnąłeś?

Яцек
1 miesiąc temu
Reply to  Kamil

Jak zatem wytłumaczyć przypadek szturmu na bankomat, który wypłacał dwukrotnie wyższe kwoty? Może dotyczyło to innej pary nominałów?

Stefan
30 dni temu
Reply to  Яцек

Czyli bankomat wypłacił za dużo i twoją pierwszą myślą było powiadomić jak najwięcej osób gdzie można dokonać kradzieży? O ile osoba która przypadkiem znalazła za dużo pieniędzy ma jeszcze jakaś linię obrony bo nie da się czegoś ukraść nieświadomie. O tyle każdy szturmujący to już złodziej. Wstyd, ale potwierdza się to co mówię, ludzie są pozbawieni elementarnej moralności i robią tylko to co im się opłaca.

Krzysztof
1 miesiąc temu

[CENZURA-red, zbyt duża liczba błędów językowych]

Janusz
1 miesiąc temu

Dlatego bezpieczniej wypłacać gotówkę w bankomatach swojego banku. Jak potrzebuje większe kwoty to zawsze tak robię, a dodatkowo jest to bankomat przy placówce i w godzinach jej pracy. Już miałem kilka sytuacji, że albo wpłatomat pobrał kasę i się zawiesił system albo bankomat też wypłacił za mało. Ale szybka reklamacja w placówce i na szczęście do tej pory brakujące pieniądze pojawiały się na koncie po max 24h.

Torbinson
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz

Bezpieczniej jest wyjść ze średniowiecza.

Janusz
30 dni temu
Reply to  Torbinson

Możesz rozwinąć myśl?

Mateusz
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz

a są takie banki które mają swoje bankomaty? te co stoją w banku lub oszyldowane marką banku to z miejsca nie oznacza, że to bankomat banku

Janusz
30 dni temu
Reply to  Mateusz

Składałem reklamację bezpośrednio w banku, wtedy to był Santander i bankomat i placówka, więc jak widać są.

Mateusz
30 dni temu
Reply to  Janusz

W takim razie to musiało być raczej dawno, bo pamiętam, że jak jeszcze był Santander to były to bankomaty euronet, a gdy były takie wyglądające na bankowe to uzyskałem informację, że procedura reklamacji jest telefoniczna (być może były obrandowane że santander ale zarządzał euronet), a jeśli telefoniczna to z tego co wiem, że szkoda na to czasu bo jak udowodnią, że nie udało się pobrać tylu pieniędzy ile się chciało (przy wypłacie)?

Alf
28 dni temu
Reply to  Mateusz

U mnie w mieście przy oddziałach ciągle swoje bankomaty mają: ING, PKO, Pekao, BNP

Paolo
25 dni temu
Reply to  Mateusz

Jeśli nie telefoniczna, to która procedura reklamacji daje większe szanse na udowodnienie, ile pieniędzy wypłacił bankomat?

AdamM
30 dni temu

To jeszcze pikuś. W Puciach Dolnych zdarzył się przypadek, że bankomat pożarł wypłacającego gotówkę. Tzn. mówi się, że pożarł, bo do dziś nie odnaleziono ciała. To dopiero jest finansowy horror.

AdamM
30 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja właściwie żyję w tropikach, więc się zgadza 😉

Яцек
30 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niemniej szczury w jednym bankomacie, a wąż w innym były swego czasu sporym wydarzeniem.

Paolo
30 dni temu

A co z tymi 1150zł? Otrzymał brakujące 850zł?

Paolo
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Od dwóch miesięcy czeka na brakujące 850zł?

Jan
29 dni temu

Zgodnie z regulacjami organizacji płatniczych reklamację składa się wyłącznie w banku, który wydał kartę.
Poza tym obecnie prawie żaden bank nie ładuje gotówki własnymi pracownikami oddziału. Robią to zewnętrzne firmy i dowożą gotówkę. Pracownik oddziału nic nie może zrobić.
Natomiast z terminami to dziwne. Operator bankomatu ma 45 dni na odpowiedź na chargeback.

Marcin
29 dni temu

Przecież operator bankomatu wie ile pieniędzy znajduje się w danej chwili w bankomacie. W przypadku zgłoszenia takiej awarii 1. zablokować bankomat 2. wydrukować saldo 3. przeliczyć pieniądze z bankomatu 4. jeśli wyszła nadwyżka uznać reklamację i serdecznie przeprosić Pana Klienta. Niewykonalne dla „polskiej” banksterki, bo uczciwe?

Jan
29 dni temu
Reply to  Marcin

To tak nie działa. W większości sytuacji operator wie ile powinno być., a nie ile jest. 1. Jeśli zostały włożone złe banknoty lub wydane za mało banknotów operator nie wie. 2. Nikt nie blokuje bankomatu po jednej błędnej transakcji, zwłaszcza że tego od razu nie wiadomo. 3. Bankomaty obsługują zewnętrzne firmy. Nikt nie podejdzie natychmiast przeliczyć. Firmy przyjeżdżają wg harmonogramu. To może być za kilka czy kilkanaście dni. 4. Firma odbiera gotówkę, zanim dostarczy do centrum gotówkowego, zanim przeliczy, zanim przekaże raport do właściciela bankomatu to trwa dzień, dwa. 5. Z doświadczenia wiem, że absolutna większość reklamacji braku wypłaty lub… Czytaj więcej »

Paweł
29 dni temu

miałem sytuację z bankomatem Euronetu – wyciągnąłem 100 zł przez blik – tak się ucieszyłem, że mi się udało (blik wtedy był nowością), że zająłem się telefonem zamiast odebrać banknot. Bankomat 100 zł wciągnął z powrotem. Nie odebrałem go. Zgłosiłem reklamację przez mój bank do Euronetu i Euronet się wyparł. odpowiedział, że odebrałem ten banknot. To był ostatni raz kiedy skorzystałem z bankomatu tej nieuczciwej w moim przekonaniu firmy. Pozdrawiam.

Kasia
29 dni temu

trzy lata temu dokonałam próby wypłaty gotówki w Barcelonie w wysokości 200 EUR z bankomatu. Bankomat nie wydał pieniędzy, natomiast wskazana kwota została pobrana z mojego rachunku (wraz z prowizją). Złożyłam reklamację u wystawcy karty (Barclays – niemiecka karta kredytowa), jednak została ona odrzucona – według banku stan rozliczeń po stronie operatora bankomatu był prawidłowy.
Od tego czasu, przy wypłacie większych kwot, dla własnego bezpieczeństwa nagrywam przebieg transakcji od początku do końca. Niestety, sytuacja ta pozostawiła trwały niesmak.

Michał
26 dni temu

I jak zakończyła się reklamacja chargeback?

Paolo
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zapytajcie klienta, jak się zakończyła ta sprawa.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu