14 września 2026

Zanosi się na podwyżki cen energii. Czy opłaca się „zarezerwować” sobie jeszcze we wrześniu stałe ceny prądu na kilka lat? Liczę!

Zanosi się na podwyżki cen energii. Czy opłaca się „zarezerwować” sobie jeszcze we wrześniu stałe ceny prądu na kilka lat? Liczę!

Prąd z gwarancją stałej ceny na lata – czy to może mieć więcej sensu niż zwykle? Sytuacja, która panuje dziś na rynku energii, może zachęcać do skorzystania z ofert firm energetycznych, które proponują „ucieczkę” z regulowanej przez państwo taryfy do stałych cen prądu zagwarantowanych na kolejnych kilka lat. Czy warto skorzystać z takiej propozycji i czy warto się spieszyć, zanim oferty firm energetycznych będą miały wyższe ceny?

Sytuacja na rynku energii elektrycznej nie jest dużo lepsza niż na rynku paliw. Ceny energii idą ostatnio szybko w górę i osiągnęły już niepokojący poziom. Co prawda zwykłych konsumentów to bezpośrednio nie dotyczy, bo albo kupujemy prąd regulowany państwową taryfą, albo na komercyjnych zasadach, ale też po stałej cenie. Prędzej czy później jednak drogi prąd nas dopadnie.

Zobacz również:

O ile pójdzie w górę „państwowa” taryfa?

Stosunkowo szybko może dopaść osoby korzystające z taryfy zatwierdzanej przez Urząd Regulacji Energetyki (to większość odbiorców prąd w Polsce). Spółki energetyczne pod koniec roku złożą wnioski o zatwierdzenie nowych taryf na 2027 r. i niemal na pewno będą one zawierały wyższe ceny. Urzędnicy URE zawsze w takich sytuacjach próbują ograniczać apetyty firm energetycznych, ale jeśli cena na rynku jest wysoka, to muszą zgodzić się na jakieś podwyżki.

Nie wiemy jeszcze, jakie te podwyżki będą, ale wiemy, jakie być mogą. Otóż rok temu na rynku energię elektryczną wyceniano na giełdzie TGE na 420–460 zł za MWh (czyli w przeliczeniu na 42–46 groszy za kWh). Dziś cena energii z dostawą w przyszłym roku wynosi już 550–560 zł. Na giełdzie handluje się energią bez podatku VAT, więc gdyby to przełożyć na ceny detaliczne, to mówimy o cenie rzędu 680–700 zł za MWh.

To więcej, niż wynosi cena prądu w obowiązujących wciąż taryfach dla klientów detalicznych. Urząd Regulacji Energetyki zgodził się na to, żebyśmy w tym roku płacili ok. 600–620 zł brutto za MWh (czyli mniej więcej 60–62 gr za kWh). Jeśli teraz „goła” energia z dostawą w przyszłym roku kosztuje (po sprowadzeniu cen do wspólnego mianownika) o ponad 10% więcej, a przecież firmy energetyczne będą do niej jeszcze dorzucać swoją marżę, to trzeba się spodziewać niemałych podwyżek. Być może nawet o kilkanaście procent, w okolice 70 groszy za kWh?

Jeśli okoliczności się nie zmienią i firmy energetyczne będą musiały kupować energię od producentów po takich cenach jak dziś, to na atrakcyjności zyskują oferty, w których sprzedawca prądu zobowiązuje się do utrzymania stałych cen przez dłuższy czas. Dziś takich ofert nie brakuje, ale nie wiadomo, czy ich parametry nie zostaną pogorszone w związku z wyższymi cenami energii na rynku. No i nie wszystkie z nich są – mimo spodziewanych podwyżek – hitowe.

Kto oferuje prąd z gwarancją stałej ceny na lata?

Najdłuższą gwarancję cen oferuje Tauron (który jednak nie sprzedaje prądu w całym kraju, np. nie działa w Warszawie). Tam można wybrać stałą cenę prądu nawet na dziewięć lat. Rezygnacja w trakcie umowy nie pociąga za sobą wysokich kar umownych, trzeba tylko zwrócić ewentualne bonusy na start (przy podpisaniu umowy można dostać 300 zł). W ramach taryfy „Nowa Energia” Tauron oferuje prąd po stałej cenie 61,5 groszy za kWh, już uwzględniając podatek VAT.

Dodatkowym kosztem jest 31,5 zł miesięcznej opłaty handlowej. Przy zużyciu na poziomie 2000 kWh rocznie ta opłata przekłada się na dodatkowy koszt rzędu 19 groszy za kWh. Czyli to tak, jakbyśmy kupowali prąd bez opłaty handlowej po 80 groszy za kWh.

W PGE Dystrybucja można zawrzeć umowę ze stałymi cenami energii do końca 2028 r., a więc na dwa lata. Cena prądu to 60,9 groszy za kWh, ale także w tym przypadku płaci się opłatę handlową w wysokości prawie 26 zł miesięcznie. Przy zużyciu rocznym energii na poziomie 2000 kWh mówimy o dodatkowym koszcie 15,5 grosza na kilowatogodzinę. A więc mówimy o realnej gwarancji kupowania energii po 76 groszy. Czy z poziomu obecnej oficjalnej taryfy (61 groszy za kWh) cena w 2027 r. lub 2028 r. wyskoczy aż tak wysoko? Nie jest to pewne.

Niezbyt dobrze na tym tle wygląda oferta stałych cen energii do 2028 r. wystawiona dla Warszawiaków przez Eon, który jest głównym operatorem energetycznym w Warszawie. Tutaj można sobie zagwarantować cenę 67 groszy za kWh plus 19,3 zł opłaty handlowej miesięcznie i z obowiązkową „składką” w wysokości 4,99 zł za pomoc energetycznego assistance. W sumie więc mówimy o dodatkowej opłacie 24 zł miesięcznie, która (przy zużyciu 2000 kWh rocznie) przekłada się na dodatkowe 15 groszy za każdą kilowatogodzinę. Czyli de facto na dwa lata gwarantujemy sobie prąd po 82 grosze. Najdrożej w stawce.

Stosunkowo najlepiej wygląda oferta sprzedaży prąd po stałej cenie przez Orlen. Nasz paliwowy potentat wystawił stałą ofertę na trzy lata (36 miesięcy od momentu podpisania umowy) przy cenie 60 groszy brutto za kWh. W dodatku w ofercie „Prąd36” opłata handlowa wynosi tylko 4,92 zł brutto. Czyli przy zużyciu na poziomie 2000 kWh rocznie dokłada do ceny prądu 3 grosze dla każdej kilowatogodzinie. W Orlenie można więc sobie zagwarantować na trzy lata prąd po cenie 63 grosze za kWh. Niemal na pewno już przy najbliższej rewizji „państwowych” taryf zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki zrobi się drożej.

Prąd z gwarancją stałej ceny : czy warto ryzykować?

Każdemu, kto obawia się, że w przyszłym roku ceny energii w oficjalnych, państwowych taryfach będą wynosiły raczej ok. 70–75 groszy za kWh (plus opłaty dystrybucyjne, w sumie 1,25 zł za kWh) niż obecne 62 grosze, przydać się może rozważenie oferty stałocenowej na kilka lat.

Na dziś jedyną atrakcyjną wydaje się ta proponowana przez Orlen. Pozostałe też mogą się opłacić, ale tylko wtedy, jeśli taryfowane ceny prądu nie tylko w 2027 roku urosną do 70–75 groszy, ale później w 2028 roku skoczą o kolejnych kilkanaście procent – do 85–90 groszy za kWh. Nie jest to niemożliwe, ale wiele zależy od tego, jak się będzie rozwijał kryzys energetyczny.

CZYTAJ TEŻ:

drożeje benzyna prąd i gaz

gazowe eldorado orlenu

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————

zdjęcie tytułowe:

Subscribe
Powiadom o
67 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
stary
26 dni temu

No, ten Orlen na 3 lata brzmi ciekawie. Ale nie mogę się dokopać dokładnego regulaminu.
Pytanie do kogoś, kto ma tam podpisaną umowę: Czy ta opłata stała (4,92zł/mies.) może wzrosnąć?

Яцек
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ktoś powinien z tym eonem zrobić porządek – firma regularnie zmienia nazwę, jakby miała coś do ukrycia. Nie mówiąc o przysyłaniu jakichś niekorzystnych dla klientów ofert.

Paweł
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie tylko e.on, z tego co widzę jest to również taniej niż ma Lumi (pomijając fakt że Lumi bodaj od czerwca nie wystawia faktur bo wdrożenie nowego systemu billingowego w PGE okazało się klapą).
Ja na pewno spróbuję skorzystać 🙂

Grzegorz
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Cofam komentarz

Last edited 26 dni temu by Grzegorz
Pawceluto
26 dni temu
Reply to  stary

Nawet jakby jakiś wzrost był możliwy na podstawie regulaminu to umowę na czas nieoznaczony (a taka to jest umowa) rozwiążesz z 1-dno miesięcznym okresem wypowiedzenia bez żadnych kosztów (chyba że wybierzesz tę opcję z karta paliwową i punktami Vitay, ale tam jest tez droższa opłata handlowa więc domyślam się że nie). Ja tam nie widzę ryzyka.

Lenio
26 dni temu
Reply to  stary

Nie może, jedynie akcyza i zmiany ustawowe mogą wpłynąć na opłaty. Okres wypowiedzenia miesięczny, kar nie ma za zerwanie. Nawet jak macie ofertę taryfową i nieco taniej warto rozważyć taką inwestycję w przyszłość. Koszt i ryzyko niskie a potencjalne profity bdb. Zapotrzebowanie na energię będzie tylko rosło co będzie miało przełożenie w samej cenie za kWh. Jedyny minus jak macie stary licznik to odczyty uzależnione od dystrybutora a Orlen ma tylko możliwość rozliczania co miesiąc.

Jacek
26 dni temu

Zużycia kWh w domu już nie jestem stanie obniżać.
ale dziś jadąc do pracy postanowiłem zabawić się w eko-drivera i przestawiłem na EKO co mi rzadko zdarza 🙂 i jechać równym, niezbyt szybkim tempem max 60 km.
Ponieważ znam już sekwencje świateł na pamięć, udawało się dojeżdżać do świateł na zielonym w 12 przypadkach na 15.
Średnia V wyniosła 52 km/h ale Uwaga: spalanie od ruszenia 3,5 !!!! 🙂 Nie wierzyłem. Ale trzeba mieć żelazną dyscyplinę, jeśli jesteś najwolniejszy na szerokich ulicach naszej stolicy.

james85
26 dni temu
Reply to  Jacek

Eko driver jeździ na rowerze lub chodzi do pracy pieszo, ewentualnie korzysta z komunikacji miejskiej (ale tylko tramwaj, skm lub metro – ponieważ są zasilane prądem z OZE).

Tomek
26 dni temu
Reply to  Jacek

Da się jechać ekonomicznie i nie zamulać ruchu, tylko niestety nie zależy to w 100% tylko od nas. Jak jadę do pracy i mam pustą drogę to faktycznie jestem w stanie jechać jednostajnie poza terem zabudowanym i wiem kiedy mam zdjąć nogę z gazu, żeby dojechać do obszaru zabudowanego z już odpowiednio mniejszą prędkością, nie zużywając przy tym paliwa i klocków hamulcowych. Natomiast jak trafi się dzień (a często się trafia) kiedy jest większy ruch, to cały plan idzie w łeb, bo po prostu jedzie się w peletonie i trzeba się dostosować. A jak jeszcze trafi się z przodu maruder,… Czytaj więcej »

Onteri
26 dni temu
Reply to  Jacek

Co pojadę do warszawy to mam średnią V poniżej 30 km/h, co to za trasa,. samą obwodnicą?

Maciej
26 dni temu

„W PGE Dystrybucja można zawrzeć umowę ze stałymi cenami energii do końca 2028 r., a więc na dwa lata. Cena prądu to 60,9 groszy za kWh, ale także w tym przypadku płaci się opłatę handlową w wysokości prawie 26 zł miesięcznie. „

Skoro prąd jest po 60,9kWh, to po ile jest energia? Może jest tańsza od prądu i lepiej kupować energię zamiast prądu?
A poza konkursem – jednostką prądu elektr. nie jest kWh.

Maciej
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

NIE! NIGDY! Portal od lat trzyma poziom finansowy. Starajcie się też trzymać poziom w innych dziedzinach. Choćby na zupełnie podstawowym poziomie – to „wiedza” z 8 klasy szkoły podstawowej…

Onteri
26 dni temu
Reply to  Maciej

Troszkę nie rozumiem tego podejścia. Oczywiście rozumiem jaka jest różnica między prądem elektrycznym a energią elektryczną z punktu widzenia fizyki. Ale skąd u siebie pomysł, że czytasz traktat o fizyce, skoro przeciętny odbiorca tego artykułu jak mu się światło nie włączy ogłosi, że nie ma prądu. I ewentualne doprecyzowanie nic nie zmienia w odbiorze tego artykułu?

Maciej
25 dni temu
Reply to  Onteri

Przyszłem czy przyszedłem? Co za różnica skoro przeciętny odbiorca i tak wie o co chodzi? Traktat o fizyce to raczej u Feynmana a tu mówimy o 8 klasie szkoły podstawowej.

Marek
25 dni temu
Reply to  Maciej

To akurat proste. Przyszłem (z bliska, np z pokoju obok) a przyszedłem (z daleka) 😁

das
25 dni temu
Reply to  Maciej

tak tak, wiemy. A energia bierna nie jest energią dla fizyka 😉

Wojciech
26 dni temu

Szkoda tylko, że umowę w Orlenie trzeba podpisać w placówce stacjonarnej. W Warszawie jest ich tylko 3.

Jak wygląda ewentualne zerwanie umowy przed czasem? Jakie są kary umowne?

Wojciech
26 dni temu

Czy ofertę Orlenu Prąd36 da się optymalnie połączyć z umową na gaz też w Orlenie (przejętą po PGNiG)?

Marek
26 dni temu

Spokojnie, jeśli URE podniesie taryfy tylko „troche” to firmy sobie do nadrobią cena za przesyl, dystrybucje, abonamentem za licznik i innym oplatami handlowymi. Podobnie jak to bywało w okresie mrożenia cen.

Wojciech
26 dni temu

A co z takimi umowami na 3 lata, jeżeli rząd znowu wprowadzi zamrożone ceny prądu? Jak takie zamrożone ceny wyglądały historycznie i w porównaniu do aktualnej oferty Orlenu?

Adam
26 dni temu

Dziękuję za przydatną analizę. Czy można prosić o uzupełnienie tekstu o ofertę LUMI (marka handlowa PGE w Warszawie)? Sprawa dotyczy potencjalnie aż 1,1 mln gospodarstw domowych. Z góry dziękuję

Tomek_wawa
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja też przyłączam się do prośby o analizę Lumi i Orlenu.

Adam
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Papuga algorytmiczna, ta co miewa halucynacje, twierdzi że różnice między ofertą Lumi i PGE są, i to w kilku składnikach rachunku. Więc prośba do Autora jest aktualna i uzasadniona.

Alf/red/
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To było taniej niż ogólne ceny PGE, szczególnie w akcji nakręconej z 5 lat temu przez Michała Szafrańskiego – „Prąd dla finansowych ninja” khem khem prąd, a nie energia elektryczna. Chociaż też to nie było za pół darmo. Tak czy owak LUMI od czerwca przerabia system bilingowy, na dniach (obiecywali na wrzesień) mają skończyć, i nie wiadomo co dalej.

Last edited 26 dni temu by Alf/red/
Ola
25 dni temu
Reply to  Alf/red/

O, w maju był kolejny „energetyczny” post u Michała szafrańskiego
https://jakoszczedzacpieniadze.pl/pstryk-czyli-czy-warto-zmienic-sprzedawce-pradu

Michał
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Od stycznia moim dostawcą jest właśnie Pstryk, nie narzekam, ale też daleki jestem od zachwytu. Zmieniłem dostawcę właściwie bez konkretnego powodu – chyba po lekturze jakiegoś artykułu (sponsorowanego oczywiście) na ich temat, tak żeby przetestować. Mogę powiedzieć, że zwykły odbiorca, jak ja (niewielkie zużycie w kawalerce) musi się mocno gimnastykować, żeby płacić niższe rachunki niż w taryfach G. Pewnie to się lepiej spina przy dużych domach z fotowoltaiką i magazynem energii. Szanownego Pana Redaktora prosiłbym o przyjrzenie się w miarę możliwości. Dodam jeszcze, że po zmianie dostawcy otrzymałem pismo z Tauronu, w którym pisali, że mój nowy dostawca nie przestrzega… Czytaj więcej »

Wojciech
22 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, jak tam z porównaniem Orlenu z Lumi? Wrzesień powoli się kończy, trzeba jechać do placówki Orlenu podpisywać umowę, jeżeli Lumi okaże się mniej korzystne.

Wojciech
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Zostały 3 dni robocze we wrześniu. Możemy liczyć na artykuł porównujący, czy sobie odpuścić?

Abc
26 dni temu

Wygląda, że Respect Energy wycofał się z prądu dla osób indywidualnych. Jeszcze klika dni temu wisiała u nich oferta, a teraz całkowicie zniknęła strona dla-domu.

Marek
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I pamiętam jak jakiś czas temu naganiał Pan na ich ofertę.

Chl
26 dni temu

Jak działa ten Orlen jeśli chodzi o obsługę? Jeśli sieć jest – dajmy na to – w Tauronie, to awarię zgłasza się do Tauronu czy Orlenu?

Jakieś minusy czy ryzyka w porównaniu gdy umowa jest bezposrednio w PGE/Tauronie/operatorze sieci?

Chl
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jasne. Tą część rozumiem. Zastanawiam się tylko komu się zgłasza awarię.

Michał
26 dni temu

Miałem kiedyś prąd w PGNiG czyli teraz Orlen. 1,5 godziny trwało podpisanie umowy (bez kolejki) w placówce stacjonarnej. Po roku podnieśli opłatę handlową z 0 na ~30 zł (a było to przed C19). Więc pytanie na górze o gwarancję stałości opłaty handlowej całkiem zasadne.

Adam
25 dni temu
Reply to  Michał

Co znaczy półtorej godziny, jeśli podpisujemy umowę na TRZY LATA.

Marek
25 dni temu
Reply to  Michał

Tak było, oni się wtedy wkopali na podwyżkach prądu. Napodpisywali umów ze stałą ceną (słynna oferta Prąd i Gaz, czyli PiG) a potem im finansowo się nie skleiło. Warto przypomnieć, że te 30zł to było w czasach kiedy w Lumi opłata była 0zł a w e.on 4zł
Czy teraz za jakiś czas nie zrobią podobnie?

TommyH
26 dni temu

Nie planuję wybierać takich ofert a trochę zużywam, bo ogrzewam dom prądem.
Zasadę mam prostą, jeśli opłata handlowa jest większa od 0 to oferta jest niewarta mojego zainteresowania.
A pisanie, że „1,25 zł za kWh” niepotrzebnie utwierdza ludzi, że nie ma świata poza G11.

TommyH
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Oczywiście, że może istnieć obecnie oferta, która w przyszłości okaże się opłacalna z perspektywy czasu jeśli spełni się szereg „jeśli”.
Niemniej pozostanę przy moim podejściu i nie będę się starał „łapać dołków i górek” 😉
Mnie 1kWh ze wszystkim kosztuje 0,87-0,90 zł. I nie jestem „niewolnikiem taryfy” jak uważa wielu, którzy taryf wielostrefowych po prostu nie rozumieją i nie potrafią policzyć (lub skorzystać z narzędzi, które to policzy za nich).

holajza
26 dni temu

Z drugiej strony „wiele zależy od tego jak się będzie rozwijał kryzys energetyczny.” W optymistycznym wariancie energochłonna branża AI padnie, USA też przestanie szaleć i znów w hurcie będzie prąd z ujemnymi cenami. Pamiętam , jak w szczycie kowidu zadzwoniła do mnie telemarketerka proponując gwarancję stałej ceny ok.2zł/kWh.

Grzegorz
26 dni temu

W Enea stała cena prądu na 3 lata przy opłacie handlowej ~ 20/25 zł/mc gdy faktura elektroniczna/papierowa. Czy to się opłaca?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu