29 maja 2026

Sześciokilometrowy spacer, by wypłacić gotówkę. Operetkowa historia czytelnika z nieudanym cashbackiem w tle. Ostatecznie: sukces czy klapa?

Sześciokilometrowy spacer, by wypłacić gotówkę. Operetkowa historia czytelnika z nieudanym cashbackiem w tle. Ostatecznie: sukces czy klapa?

Coraz trudniej wypłacać gotówkę. Pan Andrzej relacjonuje: „wypłata pieniędzy kartą zbliżeniową była niemożliwa, a próby wypłacenia gotówki kodem BLIK też nie zadziałały”. Usługa cashback miała być rozwiązaniem, ale tym razem się nie sprawdziła. Dlaczego? Czy to problem z operatorem bankomatu? A może bank nie był chętny do współpracy lub zawiniła pusta kasa w sklepie? Sześciokilometrowy spacer po gotówkę

Zobacz również:

W lutym Maciek Samcik omawiał ograniczenia w wypłatach z bankomatów za pośrednictwem usługi BLIK. W dużym skrócie: operator usługi (Polski Standard Płatności) nie może dojść do porozumienia z największymi operatorami bankomatów w Polsce. W rezultacie najpierw Euronet (tutaj szczegóły), a następnie Planet Cash (tutaj szczegóły) wprowadziły limity wypłat ze swoich urządzeń za pomocą kodów BLIK. Odpowiednio do 200 zł w Euronecie i do uznaniowego limitu zależnego od bankomatu w Planet Cash.

Problem nie jest błahy, bo urządzenia dwóch największych sieci to jakieś 60% wszystkich bankomatów zlokalizowanych w Polsce (łącznie jest ich nieco ponad 20 000). Ponadto pozostałe maszyny (głównie banków) często są umiejscowione w mniej atrakcyjnych lokalizacjach. Polski Standard Płatności kontrował, że dostępna jest przecież też usługa cashback, w ramach której można wypłacać gotówkę w sklepach (czy to kartą, czy BLIKiem).

Dostęp do gotówki to już luksus? Długi spacer

Niestety ten sposób nie jest pozbawiony wad. Napisał do mnie pan Andrzej, który pilnie potrzebował gotówki i musiał się sporo nachodzić, aby ją zdobyć. Oddajmy mu głos:

„Ostatnio na własnej skórze przekonałem się, że nowoczesność i wygoda nie zawsze idą w parze. Wymieniałem akumulator i okazało się, że 640 zł za nową baterię mogę zapłacić kartą płatniczą, ale już kwota 40 zł za usługę wymiany musi być uiszczona gotówką, której nie miałem przy sobie”.

Pomińmy w recenzji zaradnego sprzedawcę, który z sobie tylko znanych powodów prowadzi taką „gotówkową” politykę i wróćmy do naszego czytelnika. Pan Andrzej miał przy sobie tylko telefon komórkowy. Mógł więc wypłacić gotówkę zbliżeniowo lub za pomocą kodu BLIK (aplikacje trzech banków).

Czytelnik zorientował się w sytuacji (użył mapy w telefonie) i okazało się, że podążając w jednym kierunku, znalazłby bankomat Planet Cash, sklep Netto oraz Żabkę (w tej kolejności), a idąc w drugą stronę, natknąłby się na dwie Żabki i bankomat Euronetu. Po lekturze naszych artykułów wybrał spacer ścieżką nr 2. I nie było łatwo.

„W pierwszej Żabce odmówiono mi wypłaty, bo było rano i brak gotówki w kasie. W drugim sklepie okazało się, że maksymalnie mogę wypłacić 153 zł. Wystarczyłoby, ale płatność zbliżeniowa kartą Citi nie zadziałała, a fizycznej nie miałem przy sobie. Transakcji nie udało się też zrealizować kodem BLIK (mBank i Credit Agricole)”

– relacjonuje czytelnik, który ostatecznie wypłacił gotówkę za pomocą kodu BLIK w bankomacie Euronetu. Jego kręgosłup być może kiedyś mu za to podziękuje, bo skończyło się niezbyt miło. Prawie sześciokilometrowy spacer zakończony sukcesem, ale nie można stwierdzić, że miał prosty dostęp do gotówki.

Czytaj też: UniCredit myśli o banku, który w Europie rządziłby „na wschód od Paryża”. Jak nie być w menu? Szansą… połączenie Commerzbanku i PKO BP?

Usługa cashback w sklepie: wygoda, o której mało kto wie?

Dla przypomnienia – usługa cashback to rozwiązanie, które polega na tym, że wypłacamy gotówkę podczas zakupów bezpośrednio w punkcie handlowym. Nie trzeba szukać bankomatu czy placówki bankowej, a wystarczy udać się na zakupy do pobliskiego sklepu, hotelu czy na stację benzynową.

Niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, jak szeroko dostępne jest to rozwiązanie. Jak wynika z danych NBP, na koniec wrześnie usługa cashback dostępna była w około 277 600 placówek handlowych w Polsce. W trzecim kwartale 2025 roku zrealizowano 6,7 mln wypłat w ramach usługi cashback na łączną kwotę 1,4 mld zł.

Co ciekawe, wypłaty sklepowe stanowiły zaledwie 5,5% liczby wszystkich wypłat gotówki. Innymi słowy – to wciąż w bankomatach realizujemy zdecydowaną większość (94,5%) wypłat gotówki. Usługa cashback dostępna jest m. in. w Żabce (ponad 12 000 sklepów), ale – jak pokazała historia pana Andrzeja – rezultaty bywają różne.

Czytaj też: Kebabem w inflację, czyli zachęcają młodych, aby nie zwlekali z inwestycjami. Czy systematyczne inwestowanie już od 10 zł się „sprzeda”?

Zapytałem w Biurze Prasowym Żabki oraz BLIK (Polski Standard Płatności) o historię naszego czytelnika. Zadałem sobie też trochę trudu i też zrobiłem spacer. Odwiedziłem kilka sklepów wyposażony w telefon komórkowy, aby samemu przetestować tę usługę. Co się okazało? To był bardzo pouczający spacer.

Są wady, są zalety. Usługa cashback w Polsce

Po pierwsze cashback jest dostępny pod warunkiem, że zrobimy przy okazji jakieś zakupy. Jasne zawsze można kupić coś małego, jakąś wodę czy batonika, ale to mimo wszystko forma ukrytej prowizji (jeżeli nie planowaliście akurat tego zakupu w tym sklepie).

Po drugie, kwota którą można wypłacić w Żabce nie jest z góry znana. Wszystko zależy od konkretnego sklepu i momentu wypłaty. Teoretycznie maksymalny limit wynosi 1000 zł, ale w praktyce nie wiedzą tego nawet kasjerzy, bo dostępna kwota wyświetla się dopiero na terminalu. W moim przypadku były to całkiem różne kwoty: i mała (sto kilkadziesiąt złotych) i duża (tysiąc złotych).

„Wypłacić można od 1 grosza do 1000 zł kartą Visa i Mastercard oraz do 1000 zł BLIK-iem, zgodnie z zasadami określonymi przez bank, w którym klient ma konto. Maksymalna kwota wypłaty zależy także od dostępności gotówki w kasie, a system komputerowy oraz terminal na bieżąco wskazują możliwą do wypłaty kwotę w danym momencie”

– usłyszałem w Biurze Prasowym Żabki. Po trzecie, jest możliwość skorzystania z tej usługi za pomocą czytnika zbliżeniowego. Nie trzeba więc mieć przy sobie fizycznej karty (co dyskwalifikowałoby tę usługę jako awaryjne rozwiązanie). Wystarczy telefon lub zegarek z portfelem internetowym. Niestety nie udało mi się dowiedzieć, dlaczego czytelnikowi nie powiodła się transakcja zbliżeniowa (zobaczył komunikat, aby użyć paska magnetycznego) – być może jednak system co jakiś czas oczekuje włożenia karty?

Po czwarte, z usługi cashback za pomocą kodu BLIK mogą skorzystać wyłącznie klienci pięciu banków: Millennium, Pekao, Erste (dawniej Santander Bank), Velo Bank oraz Alior Bank. To prawdopodobnie dlatego nasz czytelnik został odprawiony z kwitkiem.

Bankowa loteria, czyli klient idzie na spacer

Ten czwarty punkt jest chyba najbardziej irytujący, bo mam wrażenie, że ta informacja nie jest wystarczająco jasno przekazywana klientom. W rezultacie jeden człowiek wypłaci gotówkę w Żabce, a inny nie da rady. Pomimo tego, że obaj są w stanie wygenerować kod BLIK w aplikacji swojego banku. Dlaczego usługa cashback nie jest jeszcze dostępna we wszystkich bankach? Klaudia Rombalska z BLIK pisze tak:

„Cashback wymaga dodatkowej integracji technologicznej oraz dostosowania procesów po stronie banku i wydawcy aplikacji mobilnej. Poszczególne instytucje rozwijają usługi mobilne w różnym tempie i zgodnie z własnymi priorytetami biznesowymi. Zakładamy dalszy rozwój usługi cashback zarówno poprzez współpracę z kolejnymi bankami, jak i rozbudowę sieci sklepów umożliwiających wypłatę gotówki przy kasie. Teraz usługa dostępna jest już dla około 13,3 mln aplikacji bankowych zarejestrowanych w systemie, ale trwają prace nad dalszym zwiększaniem jej zasięgu”.

Nie chciałbym jednak, abyście odebrali ten artykuł jako krytykę tej usługi. Z plusów na pewno warto wymienić szeroką dostępność (wspomniane 277 600 placówek handlowych), w miarę niski koszt oraz łatwość wypłaty niskich kwot (nie trzeba zaokrąglać do 50 zł, jak w niektórych bankomatach, ale można np. wypłacić potrzebne 13,60 zł).

Czytaj też: Rewolucja w płaceniu za granicą? Wystarczy telefon, aby w sklepie płacić prawie bez spreadów. Karty wielowalutowe i bezspreadowe do lamusa?

Historia pana Andrzeja skończyła się dobrze, ale czytelnik nie jest w pełni zadowolony i pyta: „co nam z tej nowoczesności, skoro przez procedury i konflikty wielkich cierpią malutcy”? I chyba ma trochę racji. Usługi wypłat gotówki coraz częściej są dostępne nie wtedy i na takich warunkach, jak nam byłoby wygodnie, ale gdy wygodnie jest… drugiej stronie. Dajcie znać, co o tym sądzicie i opiszcie swoje historie wypłat gotówki. Korzystaliście już z usługi cashback?

CZYTAJ TEŻ:

blik kontratakuje cashback sklepowy

Zdjęcie główne: drobotdean / Magnific

Subscribe
Powiadom o
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Xxx
10 godzin temu

Ale to jest super pomysł żeby trolować klientów, a na koniec i tak zrzucić winę na bank. Też zacznę ludzi jak psy wysyłać do bankomatu bo można zapłacić całą kwotę transakcji kartą poza ostatnim 1,69 zł, które trxeba uiścić w gotówce. Będę dbał żeby migdy nie mieć jak wydać żeby klient się zastanowił fzy w takim razie uiścić pełną kwotę transakcji dając mi 50 zł które akurat ma fzy latanie przez ponad godzinę jest dla niego warte mniej niż 48 zł:) Niesamowite że są ludzie którzy pozwalają z siebie tak kpić bo przedsiębiorca uznał, że jak sobie żartuje z klienta… Czytaj więcej »

Radek
7 godzin temu
Reply to  Xxx

Patologia gotówki?

Patologia w głowie „przedsiębiorcy”. Dobrze byłoby wskazać co to za punkt i wpaść z kontrolą.

Gregory
8 godzin temu

O, u Pana Przedsiębiorcy nie przyjął się obowiązek udostępnienia konsumentowi co najmniej jednej formy płatności bezgotówkowej? Ciekawe…

Vvv
8 godzin temu

Może jakiś suplement nt kosztu usługi per bank ?

Admin
8 godzin temu
Reply to  Vvv

Cashbacku? Myślę, że jeśli to jest „usługa ratunkowa”, to ludzie raczej nie korzystają z niej ze względu na wyższy lub niższy koszt…

Ppp
7 godzin temu

Po takich artykułach coraz bardziej się cieszę, że nie mam ani karty, ani Blika, ani innego cuda-wianka. Po prostu MIAŁBYM przy sobie 1000PLN i bym zapłacił. Inna sprawa, że usługa wymiany akumulatora powinna być „w cenie” jego samego – chyba, że klient gdzie indziej go kupił, a gdzie indziej wymieniał.
Pozdrawiam.

Admin
7 godzin temu
Reply to  Ppp

I Pan chodzi z tymi „tysioncami” po mieście? Ja chyba spróbuję Pana zacząć geolokalizować. Tylko jeszcze muszę się dowiedzieć z której kieszeni „ssać” 😉

Яцек
2 godzin temu
Reply to  Ppp

Tak wcale nie musi być – zamówiłem kiedyś drzwi wraz z montażem i za usługę z jakiegoś powodu musiała być gotówka bezpośrednio po jej wykonaniu. Nie potrafię powiedzieć z czego to wynika, bo całość opłaciłbym elektronicznie, ale tak nie można było zrobić.

Dawid
1 godzina temu
Reply to  Ppp

A nie pomyślałeś żeby po prostu mieć awaryjnie trochę pieniędzy w portfelu? Przecież jako gotowkowicz nie biegasz chyba raczej do bankomatu co jedną płatność, a to znaczy, że musisz mieć kilka razy więcej gotówki ciągle w portfelu niż jakbyś korzystał z bezgotówkowych płatności jak inteligentny człowiek, a troszkę pieniędzy miał awaryjnie.

Przypominam, że jak w sklepie ktoś musi zrezygnować z zakupów jakie robił przez poprzednie 20-30 minut to na 99% nie jest to uzytkownik bezgotówkowych form płacenia tylko gotówkowicz, który zapomniał, że rano dał pieniadze dziecku na zakupy i już ma w portfelu pusto:)

RafałX
5 godzin temu

No i elegancko. Spacerek nikomu jeszcze nie zaszkodził 🙂 inna sprawa to absurdalność całej sytuacji.

Piotr
2 godzin temu

Z wypłatami z samym telefonem to jest jeszcze dobrze w porównaniu do wpłat, w których jest istne średniowiecze. Na podstawie moich doświadczeń: w Erste w ogóle nie wpłacisz pieniędzy bez fizycznej karty i wpłatomatów własnych w Pekao wpłacisz blikiem ale tylko w bankomatach obcych które są płatne co najmniej 2 zł w ING wpłacisz blikiem ale tylko w maszynach Planet Cash na Kantor Aliora gotówkę wpłacisz tylko w oddziale przy okienku W żadnym z tych banków nie wpłacisz gotówki przy użyciu karty w telefonie. A jedynym bankiem z którego korzystałem, który jest w miarę nowoczesny pod tym względem jest Unicredit,… Czytaj więcej »

Admin
2 godzin temu
Reply to  Piotr

Słuszna uwaga – z wpłatami na konto za pomocą karty w smartfonie jest znacznie gorzej niż z wypłatami

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu