21 sierpnia 2019

Chcą wyprowadzić leasing ze średniowiecza. Wniosek wypełnisz online, a decyzję otrzymasz w 15 minut. Lecz jest jedno „ale”

Historia leasingu w Polsce liczy grubo ponad 20 lat, ale – w odróżnieniu od bankowości – ta branża nie przeszła cyfrowej rewolucji. Większość firm działa wciąż tak, jak dawniej – papierowo. Czy da się oferować finansowanie leasingowe w sposób w pełni zautomatyzowany? Próbują to sprawdzić polska firma technologiczna Carsmile oraz francuska grupa finansowa Cofidis

Dziś coraz trudniej sobie wyobrazić kupowanie produktów finansowych tak, jak 20 lat temu – w oddziale, wypełniając wnioski i przynosząc papierki. W przypadku kredytów wystarczy złożyć wniosek przez internet, a decyzję o przyznaniu kredytu otrzymamy w ciągu kilku minut. Pieniądze pojawią się na koncie chwilę później. Podobnie jest z zakładaniem kont osobistych, lokat terminowych czy inwestowaniem na giełdzie albo za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Wszystko to da się zrobić z poziomu fotela.

Chyba jednym produktem, który opiera się mocy internetu, jest kredyt hipoteczny, choć działają już w Polsce firmy, które próbują uprościć procedurę tak, by jak najwięcej dało się załatwić online.

Z produktami dla firm jest nieco inaczej, bo są bardziej skomplikowane, a zdolności kredytowej przedsiębiorców nie da się zbadać w sposób zautomatyzowany jak w przypadku klientów detalicznych.

Ale również przedsiębiorcy – zwłaszcza ci mniejsi – mogą coraz więcej załatwić na odległość – nie tylko założyć rachunek bankowy, lokaty, ale też wnioskować online o kredyty, korzystać z usług księgowych online. W ostatnich latach pojawiły się też firmy oferujące faktoring w sposób w pełni zautomatyzowany.

Przeczytaj też: IKZE spalone dla młodych! Rząd dał im ulgi podatkowe, ale zabrał motywację do oszczędzania na emeryturę

Przeczytaj też: Ponad połowa Polaków ma doskonały scoring BIK. Co zrobić, żeby wejść do tego klubu (i z niego nie wypaść)?

Leasing odporny na nowe technologie

Produktem finansowym, który do tej pory skutecznie opierał się rewolucji internetowej, jest leasing, czyli forma kredytowania polegająca z grubsza na tym, że klient nie kupuje samochodu, maszyny, nieruchomości czy sprzętu IT, a jedynie z nich korzysta.

W tradycyjnym modelu funkcjonowania leasingu samochodu zwykle jest tak, że przedsiębiorca najpierw wypełnia wniosek o finansowanie w salonie samochodowym, a pracownik ręcznie wklepuje go do systemu. Kolejny etap – znowu ręczny – to badanie zdolności kredytowej firmy, czyli m.in. sprawdzanie jej w bazach dłużników.

Następnie klient musi dostarczyć dokumenty: wyciąg z rachunków bankowych, zaświadczenia z ZUS i urzędu skarbowego o niezaleganiu z podatkami i składkami. Czasem ostateczną decyzję musi jeszcze przyklepać komitet kredytowy, a gdy decyzja jest pozytywna, klient zapraszany jest ponownie do salonu samochodowego, żeby podpisać umowę. Cały ten proces może trwać kilka dni.

Oczywiście, w przypadku leasingu o niskiej wartości można znaleźć firmy, które oferują przeprowadzenie tego procesu zdalnie. Ale są nieliczne i ni zdobyły jeszcze dużego udziału w rynku. Najwyraźniej tradycyjni są nie tylko leasingodawcy, ale i ich klienci, którzy przyzwyczaili się, że jak jest leasing, to musi być papier i stracony czas.

Przeczytaj też: Bank w telefonie, księgowość bez papieru, kredyt i leasing na jeden klik. Nowe technologie ułatwiają prowadzenie firmy. Ale najlepsze dopiero nadchodzi

Przeczytaj też: Planujesz wziąć auto w leasing? Używasz prywatnego samochodu na potrzeby firmy? Idą zmiany. Czego nie wrzucisz już w koszty?

Decyzja o przyznaniu leasingu w 15 minut? Tak, to możliwe

Skoro banki udzielają kredytów całkowicie przez internet, to dlaczego tego samego nie zrobić z leasingiem? Z takiego założenia wyszedł polski start-up Carsmile – wirtualny salon samochodowy, oferujący możliwość wynajęcia auta bez wychodzenia z domu. Firma zadebiutowała w czerwcu ubiegłego roku. Teraz postanowiła rozszerzyć swoją ofertę o leasing, ale oferowany w sposób zautomatyzowany. Carsmile przygotował platformę technologiczną, ale długo szukał partnera finansowego.

„Pierwsze kroki skierowaliśmy do dużych instytucji finansowych w Polsce, ale bez powodzenia. Słyszeliśmy na przykład, że firmy już oferują e-leasing i nic nowego nie potrzebują. W praktyce chodziło o to, że klient może wypełnić wniosek, zeskanować go i wysłać e-mailem. Trudno to jednak nazwać procesem online”

– mówi Łukasz Domański, prezes Carsmile. Partnera finansowego gotowego wejść w model biznesowy oferowany przez Carsmile udało się dopiero znaleźć we Francji. To firma Cofidis, wchodząca w skład grupy Credit Muttuel.

Jak ma działać leasing oferowany przez Carsmile i Cofidis? Wniosek o leasing składa się przez internet. Algorytm weryfikuje tożsamość użytkownika, analizuje zawarte we wniosku dane finansowe oraz automatycznie odpytuje bazy dłużników. Następnie wydaje wstępną decyzję kredytową. Gdy jest ona pozytywna, w panelu klienta udostępniana jest umowa leasingowa, z którą na spokojnie można się zapoznać. Technologia jest tak opracowana, aby umowę można było podpisać SMS-em. Nie jest to jednak jeszcze możliwe (jeszcze do tego wrócę). Umowę w formie papierowej dostarcza kurier pod wskazany adres.

Przeczytaj też: Leasing to nie tylko samochody. Oto pięć powodów, dla których nawet małej firmie może opłacić się leasing komputerów i sprzętu IT

Przeczytaj też: Ile kosztuje leasing komputera dla małej firmy? Jak porównywać oferty? Gdzie czaić się mogą ukryte opłaty? Sprawdzamy!

Najpierw zdolność kredytowa, potem wybór auta

Łukasz Domański mówi, że jego firma w inny sposób podchodzi do leasingu. W tradycyjnym modelu jest tak, że przedsiębiorca najpierw szuka samochodu, a dopiero potem sprawdza, czy go na niego stać, a więc czy ma zdolność do spłaty rat leasingowych.

Z badań firmy doradczej Deloitte wynika, że wybór auta zajmuje średnio 80 dni. Dopiero po tym czasie nabywca składa wniosek o finansowanie. Jeżeli okaże się, że nie ma wystarczającej zdolności kredytowej na zakup tego konkretnego auta, musi rozpocząć poszukiwania od nowa. W Carsmile ten proces jest odwrócony. Najpierw badana jest zdolność kredytowa, a następnie klient wybiera pojazd na miarę jego kieszeni.

„Mając do dyspozycji wniosek online, który można potraktować jako swego rodzaju kalkulator leasingowy, możemy najpierw sprawdzić na jakie auto nas stać, a dopiero później szukać leasingu w założonym budżecie”

– mówi Domański. Klienci Carsmile mogą też zdalnie zamówić samochód. Czas potrzebny na wybór odpowiedniego auta w smartfonie oraz przejście wszelkich formalności, można skrócić średnio do niespełna dziewięciu dni – wynika z szacunków Carsmile.

Łukasz Domański prognozuje, że w przyszłym roku firma będzie „sprzedawać” (formalnie: oddawać w leasing lub subskrybować) 200-300 pojazdów miesięcznie, z czego ok. 30% ma stanowić leasing. Nie wyklucza też, że w ofercie firmy jeszcze w tym roku pojawią się kredyty samochodowe.

Leasing tylko na papierze

W kilku miejscach napisałem, że proces leasingowy oferowany przez Carsmile jest „prawie” w pełni zautomatyzowany, ponieważ umowa leasingowa musi być zawarta w formie papierowej. Nie wynika to z tego, że firma nie jest w stanie zaoferować procedury w pełni zdalnej. Na przeszkodzie stoi art. 709 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „umowa leasingu powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności”.

Zdaniem Pawła Pundy, radcy prawnego specjalizującego się w nowych technologiach, to ewidentny archaizm.

„Papierowa forma w umowie leasingu to jedyny taki przypadek w sektorze usług finansowych. Umowę kredytu, pożyczki, faktoringu czy rachunku bankowego można zawrzeć elektronicznie. Utrzymywanie w Kodeksie cywilnym konieczności zawierania umowy leasingu w formie papierowej jest całkowicie niezrozumiałe, skoro umowę kredytu, w wyniku której również powstaje zobowiązanie finansowe, można zawrzeć choćby SMS-em”

Dlatego przepisy trzeba zmienić, jeśli rynek leasingu ma wejść w pełni w „digital”.

Źródło zdjęcia: Pixabay.com

8
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
5 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
CarsmileMichałAdamgal anonimanonymous Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan Nowak
Gość
Jan Nowak

Carsmile to sciema zaden fintech to Call Center i 30 osob i pomalowana fasada zadna innowacja tylko PR.
Za ta firma stoi dawny Prezes Idea Banku chyba wlasnie wyszedl z wiezienia.
Panie Samcik myslem ze jest Pan obiektywnym dziennikarzem a tu czuc sponsorowany artykul.
Pecunia no olet jak widac:)
Albo co gorsza brak rzetelnego dziennikarstwa i weryfikacji tego o czym sie pisze.
Jednym slowem wstyd.

anonymous
Gość
anonymous

Jak już to panie Bednarek.

gal anonim
Gość
gal anonim

Pan Samcik firmuje nazwiskiem ten portal to powinien wiedzieć co się w nim dzieje i jeśli ma współpracowników lub pracowników którzy są cieniutcy lub siedzą u kogoś w kieszeni to powinien coś z tym zrobić lub napisać sprostowanie.

To tak jakby w dobrej restauracji szef kuchni powiedział a nie to nie ja robiłem to danie tylko kuchcik ale nawet tego nie ma…..
Tylko struś głowa w piasek….niech temat ucichnie:)

Jak to było źdźbło w cudzym oku widzi a w swoim belki nie dostrzega?

gal anonim
Gość
gal anonim

A i dla przyzwoitości i rzetelności dziennikarskiej warto opisywać, który artykuł jest sponsorowany.

Jan Kowalski
Gość
Jan Kowalski

Nie jest prawdą, że obecne przepisy nie pozwalają na zawarcie umowy leasingu w formie pisemnej. Wystarczy przeczytać łączeni poniższe artykuły KC
◦ art. 709 2. Umowa leasingu powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności.
◦ art. 781.
§ 1. Do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
§ 2. Oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej.

Nawet przedstawiciele MC w dyskusjach np. na LinkedIn dają temu wyraz, ale łatwiej jest powielać „zasłyszane” zdanie niż podejść rzetelnie do weryfikacji przepisów.

Carsmile
Gość

Art. 709 (2) Kodeksu cywilnego mówi wprost: „Umowa leasingu powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności”. Oznacza to, że niezależnie od przedmiotu umowy, czy jest nim samochód, maszyna budowlana czy drukarka, konieczne jest zachowanie formy pisemnej. To ewidentny archaizm. Papierowa forma w umowie leasingu to jedyny przypadek w sektorze usług finansowych. Umowę kredytu, pożyczki, faktoringu czy rachunku bankowego można zawrzeć elektronicznie. Utrzymywanie w Kodeksie cywilnym konieczności zawierania umowy leasingu w formie papierowej jest całkowicie niezrozumiałe, skoro umowę kredytu, w wyniku której również powstaje zobowiązanie finansowe, można zawrzeć choćby sms’em. Taką możliwość przewiduje Prawo bankowe, które w art. 7. precyzuje:… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

Z tymi dokumentami do leasingu trochę Pan przesadził 😁 nie pamiętam sytuacji żeby klient musiał przynieść zaświadczenie z ZUS czy US, no chyba że chce od razu wziąć sprzęt czy samochody za przynajmniej mln zł.
W większości przypadków przy samochodach wystarcza sam wniosek. Pozdrawiam

Michał
Gość
Michał

Lub super minimum – odpytanie bazy i 250 tys netto można dostać. Wiele czynników pomienitych – okres i wpłata oraz sam sprzęt również są ważne i podlegają ocenie.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss