29 grudnia 2020

Testujemy Vivid, czyli aplikację finansową z niemieckimi gwarancjami bankowymi. Otwieram konto i sprawdzam: kolejny klon Revoluta, a może coś więcej?

Testujemy Vivid, czyli aplikację finansową z niemieckimi gwarancjami bankowymi. Otwieram konto i sprawdzam: kolejny klon Revoluta, a może coś więcej?

Revolut – najpopularniejsza w Polsce aplikacja finansowa nie stworzona przez klasyczny bank – stara się walczyć ze stereotypem „wyjazdowej portmonetki dla turystów”. Aby przekonać użytkowników do powierzenia większych pieniędzy Revolut powołał na Litwie bank, który oferuje gwarancje państwowe dla depozytów. Tymczasem coraz większą popularność w Polsce zdobywa aplikacja Vivid. Jej atut – niemieckie gwarancje depozytowe, które są jednymi z najbardziej pożądanych na świecie. Jak działa Vivid i ile kosztuje?

Odezwali się do nas czytelnicy z prośbą o recenzję usług Vivid.  Argumentacja? Że trochę nam się tych fintechowych skarbonek wielowalutowych „narobiło” na rynku, a wciąż przybywają kolejne. Pisaliśmy już niedawno o aplikacji ZEN. Tymczasem pojawił się też Vivid, który – jak zauważają czytelnicy – wygląda jak kolejny klon Revoluta, ale działa w partnerstwie z niemieckim bankiem. Może więc warto go prześwietlić i zarekomendować lub przestrzec potencjalnych użytkowników?

Zobacz również:

Założyłem więc konto w Vivid, zdeponowałem pieniądze i trochę potestowałem. Śpieszę z recenzją. Jako benchmark w analizie użyję Revoluta, który jest pionierem i ciągle najpopularniejszą portmonetką wielowalutową.

Czytaj też: Co się dzieje z Twisto? Miał szturchnąć Revoluta, a nawet za zwykłą, plastikową kartę każe sobie płacić

Czytaj też: Internetowy kantor Cinkciarz.pl wprowadza kartę wielowalutową totalnie za free. Czy to nowa jakość na rynku, gdzie coraz trudniej o kartę bez opłat?

Czym jest Vivid? To tylko jeszcze jeden „niby-Revolut” czy coś więcej?

Vivid został założony dopiero w 2019 r. przez dwóch dżentelmenów. Artem Yamanov i Alexander Emeshev otworzyli już biura w kilku krajach, a jesienią 2020 r. Vivid udostępnił swoje rozwiązania bankowe w Niemczech i we Francji. Polacy, jako członkowie Unii Europejskiej, też mogą się rejestrować i korzystać z Vivid.

Gdybym miał porównać Vivid do czegoś, to byłyby to albo banki telekomów (np. niedawno zamknięty T-Mobile Usługi Bankowe działający na licencji Alior Banku), albo mBank w jego początkowej fazie (w pełni elektroniczna część BRE Banku). Jak wiemy, ostatecznie marka mBank się tak rozwinęła, że wchłonęła marki BRE Banku i Multibanku, a więc perspektywy rozwoju Vivid są spore.

Tutaj mamy podobną sytuację: Vivid działa na licencji niemieckiego Solaris Bank, a dzięki temu środki klientów są gwarantowane przez niemiecki system gwarancji depozytów. Gwarancja działa na tej samej zasadzie, co nasza, polska – a więc do kwoty 100 000 euro.

Cóż – chyba nikt nie woli gwarancji litewskiej od niemieckiej. W pojedynku z Revolutem punkt dla Vivid.

Czytaj też: Revolut ma już milion użytkowników w Polsce. Ale dla ilu z nich jest już ważniejszy, niż bank? I jak bardzo Revolutowi zaszkodzi pandemia?

Ekspresowa rejestracja i weryfikacja

Uczciwie muszę napisać, że tak szybkiej rejestracji w banku jeszcze nie miałem. Ściągamy aplikację, podajemy kilka danych, wpisujemy kod z SMS-a, skanujemy dokument tożsamości (dowód lub paszport) i robimy sobie selfie. Następnie dokument jest weryfikowany (u mnie trwało to mniej niż pięć minut) i gotowe – możemy korzystać z aplikacji.

Od razu po rejestracji otrzymujemy wirtualną kartę debetową powiązaną z kontem, którą możemy dodać do Google Pay lub Apple Pay i używać jej w bankomatach, internecie i sklepach (ot na wzór naszej mobilnej karty w mBanku). W wygodny sposób w aplikacji możemy ustalić swój miesięczny limit wydatków taką kartą oraz – co interesujące – blokować i odblokowywać transakcje internetowe i bankomaty. Czyli nasza karta może działać na przykład tylko w bankomatach. Z tego co udało mi się dowiedzieć, wcześniej przy rejestracji w Vivid była też wideorozmowa z konsultantem – obecnie od niej odstąpiono, przyspieszając cały proces i rezygnując z punktu, który stresował klientów.

Z ciekawostek – uważajcie wpisując adres tego cyfrowego banku do przeglądarki. Łatwo się zagapić i otworzyć jakąś dziwną stronę ze… zdjęciami celebrytek. Bo tam właśnie prowadzi nazwa z końcówką .com. Oficjalny adres Vivid ma końcówkę .money (co może i jest logiczne, ale mało intuicyjne). W Revolucie rejestracja też jest prosta i szybka – więc tutaj remis. Vivid 2:1 Revolut.

Czytaj też: Od dziś każdy polski użytkownik Revoluta może przejść do Revolut Bank. Jak wygląda transfer i co zmienia się po przenosinach? Sprawdziłem

Jak doładować konto Vivid?

Kartę wirtualną otrzymujemy od ręki, ale niestety nie użyjemy jej tak szybko (chyba, że mamy znajomych z kontem w Vivid). Przed udaniem się w szał zakupów musimy zasilić nasze konto Vivid. Są na to dwie opcje.

Po pierwsze, możemy dokonać przelewu bankowego. W Vvivid otrzymujemy nasz unikalny, niemiecki IBAN (lub kilka IBAN-ów, jak potrzebujemy ich więcej), na który wystarczy przelać środki. Warto tu zwrócić uwagę na księgowanie operacji bankowych w Niemczech – mi na przykład wpłaty z innego niemieckiego banku księgowały się zawsze o… godz. 1.00 w nocy.

Po drugie, możemy otrzymać pieniądze od innego użytkownika Vivid. Taka opcja jest szybsza, ale prawdopodobnie – na razie – nie macie ich zbyt dużo wśród znajomych. W porównaniu do takiego Revoluta, którego możemy doładować dowolną kartą (fakt – czasem z prowizją, ale nie zawsze) widać znacznie mniejszą funkcjonalność. W Vivid obiecano mi, że będą rozwijać możliwości depozytu, ale na razie aplikacja nie powala. Płynność jest ważna – tutaj Revolut miażdży. Vivid 2:2 Revolut.

Co umożliwia konto w Vivid? Sprawdzam fukcjonalności!

Vivid oferuje wielowalutowe konto i kartę do płatności i wypłat na całym świecie. Transakcje są przeliczane po korzystnym kursie bez dodatkowych opłat, a waluty możemy kupować na zapas w dogodnym momencie. To jednak już trochę standard. Podobnie jak ułatwienie w zarządzaniu budżetem, możliwość tworzenia celów i skarbonek, czy kontrola swoich subskrypcji. Wszystko to (a nawet więcej – np. ubezpieczenia konto dla dzieci) ma też Revolut.

Z ciekawych funkcji jest możliwość inwestycji swojego cashbacku. Możemy go powiązać z kursem wybranych akcji (np. z Apple), a jeżeli ceny akcji spadną, to Vivid zabezpieczy nas przed stratą. Problem w tym, że to dotyczy tylko cashbacku. Zakładając (optymistycznie) 5 euro zwrotu co miesiąc i miesięczny wzrost cen akcji o 5% zarobimy niecałe… 20 euro rocznie. Pamiętajmy jednak, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda – to taka trochę zabawa i nauka inwestowania.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że Vivid się rozwija i stopniowo dodaje nowe funkcjonalności. Prowadzi też ekspansje do innych krajów, a wiec w przyszłości ich aplikacja na pewno będzie bardziej rozbudowana (a może i dostępna w naszym języku). Na razie jednak punkt dla Revolut. Vivid 2:3 Revolut.

Czytaj też: Karta wielowalutowa z ekspresowym cashbackiem, przedłużoną gwarancją i zwrotem kasy, gdy coś pójdzie nie tak. Tym ZEN chce zawstydzić Revoluta w Polsce i Europie

Zwroty za płatności – czyli ile można wyciągnąć z Vivid cashback?

Konto Prime (9,90 euro miesięcznie, szczegóły niżej) uprawnia do odbierania cashbacku za płatności. Jest to 0,1% za wszystkie transakcje kartą (poza Europejskim Obszarem Gospodarczym cashback rośnie do 1% w sklepach i 3% w restauracjach). Dodatkowo u partnerów programu zwrot rośnie nawet do 10%. Maksymalnie można w ten sposób otrzymać 100 euro miesięcznie. Mieszkając w Polsce za dużo partnerów w tym programie obecnie nie znajdziemy, ale jest np. Netflix, książki na Kindle’a, czy Spotify.

Cashback w Vivid jest płynny i trochę przygotowany na zasadzie social mediów i systemu osiągnięć. Lepszy cashback (np. 10% w Lidlu) można otrzymać na pewien czas za różne osiągnięcia, chociażby za zapraszanie znajomych lub za zostanie tak zwanym Championem.

Ile trzeba wydawać, aby to się opłacało? Teoretycznie 10 000 euro miesięcznie. Aczkolwiek, jeżeli korzystacie z usług partnerów programu, to mniej, bo za transakcje u nich uzyskacie wyższy cashback. Podobnie w sytuacji, gdy na przykład zaprosicie znajomych – ja obecnie mam przez dwa miesiące aktywowany cashback 10% do kwoty 50 euro miesięcznie między innymi w Lidl, TK Maxx i Carrefour. W ten sposób bez problemu wyrabiam 9,90 euro zwrotu. Ponadto do zapraszania znajomych, czy do zastania Championem nie jest wymagane konto Prime, a więc można otrzymywać zwroty za darmo.

Dodatkowym plusem cashabcku w Vivid jest to, że otrzymujemy go natychmiast po płatności i to, że możemy go inwestować. Poniżej screeny z mojej ostatniej transakcji w Lidlu. Kolejno od lewej: przyznanie cashbacku (automatycznie razem z powiadomieniem o transakcji), inwestycja cashbacku (zarobiłem 1 centa w ciągu nocy na akcjach Apple) i wypłata cashbacku na konto główne. Wypłacać nie musiałem – mogłem go zostawić zainwestowanego bez ryzyka w wybrane przeze mnie akcje, ale chciałem pokazać, że można to zrobić za darmo i w każdej chwili – wystarczy nacisnąć „Redeem”.

Dla porównania w Revolut mamy program Rewards. Są w nim bardziej polscy partnerzy, ale na zwroty czekamy nawet 90 dni. No i vivid za darmo reinwestuje nasze oszczędności. Dla mnie jest tu minimalna przewaga Vivid – jeżeli jesteście w stanie wykorzystać ten cashback, a jeżeli nie to remis. Vivid 3:3 Revolut.

Czytaj też: To koniec pewnej ery? Revolut wprowadza bolesne ograniczenia i opłaty w swojej podstawowej usłudze. Czy wciąż da się go lubić?

Najgorsze na koniec – ile kosztuje konto w Vivid?

W Vivid możemy mieć dwa rodzaje konta: Standard oraz Prime. Pierwszy pakiet jest darmowy, a ten drugi kosztuje 9,90 euro na miesiąc. W zamian dostajemy oczywiście lepsze możliwości. Na start otrzymamy też trzy miesiące konta Prime bez opłat, a więc możemy sobie protestować jego funkcjonalność za darmo. Z tego co widzę, to nie jest to żaden haczyk i ta subskrypcja nie będzie się przedłużać automatycznie bez naszej zgody.

Za co płacimy z kontem Vivid Prime? Rośnie liczba możliwych walut do posiadania – do 107 (z 40). Rośnie też cashback. Zarówno ten maksymalny (z 20 do 100 euro miesięcznie), jak i ten procentowy w zależności od marki. Poza tym możemy wypłacić z bankomatu za darmo do 1000 euro (w standardzie do 200 euro).

Na koniec uwaga, bo o tym mało gdzie przeczytacie. W tabeli opłat i prowizji Solaris Banku, do której linkuje Vivid, jest pozycja „Deposit Fee”. Wynosi ona 0,5% rocznie dla kwot przekraczających 250 000 euro. Większości z Was to nie dotknie, ale warto mieć to na uwadze przechowując tam spore oszczędności.

Jeżeli chodzi o kursy walut, to – bez wchodzenia w zbędne szczegóły – zrobiłem najprostszy z możliwych testów. W jednym momencie zamieniłem 10 euro na złotówki. W Vivid otrzymałem 44,05 zł, a w Revolucie 44,24 zł. Przy większych transakcjach Revolut wydaje się trochę tańszy.

Podstawowe funkcje Vivid są darmowe. Za lepsze trzeba dopłacić. Cenowo Revolut wypada podobnie. Podstawowy pakiet jest darmowy, a za wyższy możemy dopłacać 14,99 zł miesięcznie (to nowy plan Revolut Plus, o którym pisaliśmy niedawno), 29,99 zł miesięcznie lub 49,99 zł miesięcznie. Remis. Vivid 4:4 Revolut.

Dogrywka: na co jeszcze zwrócić uwagę?

Na koniec jeszcze niuans, który może wpłynąć na decyzję o otwarciu konta. Obsługa klienta jest w Vivid bardzo pomocna. Wprawdzie piszemy do nich na czacie w aplikacji, ale bot tylko raz próbuje odpowiedzieć na pytanie, a potem rozmawiamy z żywym człowiekiem (który w dodatku bardzo dobrze pisze po angielsku i którego po rozmowie oceniamy). W porównaniu do Revoluta jest dużo lepiej – tutaj groźba, co może zrobić Revolut bez kontaktu.

Punkt do Niemców. Vivid 5:4 Revolut.

Czytaj też: Wszechobecne subskrypcje są nie tylko wygodne, ale dla wielu są już zmorą. Revolut i inni chcą pomagać w ich ogarnianiu. Dobry pomysł?

Podsumowując: Vivid jest w pewnym sensie klonem Revoluta, ale z potencjałem rozwojowym. W tym momencie żadna z funkcji nie jest przełomowa i nie rzuca na kolana, ale – dzięki niemieckim gwarancjom bankowym – wydaje się to dobre miejsce do przechowywania naszych oszczędności w euro (oczywiście nie oczekujcie żadnych odsetek, oprocentowanie wynosi zero).

 

Subscribe
Powiadom o
51 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
1 miesiąc temu

Dwie uwagi:

1/jako że „… lękam się Danajów nawet kiedy przynoszą dary…”,to odstręczają mnie nazwiska założycieli i to pomimo „podczepienia” i gwarancji banku niemieckiego; zwłaszcza po „wpadkach” nawet szwajcarskich i ich zaangażowaniu w „szemrane” działalności;

2/w kwestiach pieniężno-bankowycj jeśli już wybór mieć mogę pomiędzy logiką a intuicją,to wolę logikę,bo chwila namysłu,czy „zawieszenia” przed kliknięciem może mieć błogosławione skutki chroniąc przed pomyłką/błędem czy inną niepożądaną czynnością;a w tym zakresie mogą one mieć dramatyczne skutki – ten blog i jego działalność świadkiem.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Anna

Boon Planet też miał gwarancje i renomę firmy-matki.

Piotr
1 miesiąc temu
Reply to  Anna

A Revoult to niby do kogo należy ??

Stefan
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Głównymi inwestorami Revolut są amerykańskie fundusze z Doliny Krzemowej (TCV, TSG, Ribbit) to one wyłożyły w tym roku 580M $ na dalszy rozwój firmy

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Stefan

Wyłożyły. Ale to nie one za nim stoją tylko panowie z wujkami w KGB.

Loki
1 miesiąc temu
Reply to  Stefan

Równie dobrze możesz dopisać DST Global, które w 2018 solidnie sypnęło groszem revolutowi. Łatwo sprawdzić w sieci, gdzie sięgają macki Jurija Milnera, który kontroluje DST.

Radek
1 miesiąc temu
Reply to  Piotr

Założyciele: Nikołaj Storonski, Vlad Yatsenko

A do kogo naprawdę należy? To już nie trudno zgadnąć 😉

Stefan
1 miesiąc temu
Reply to  Radek

Należy m.in. do pracowników, bo Revolut przyznaje półroczne bonusy w formie opcji na udziały w firmie, można też pobierać wybraną część pensji w formie opcji na udziały, dlatego wielu pracowników jest współwłaścicielami firmy

Artur
1 miesiąc temu
Reply to  Anna

„Odstręczają mnie nazwiska założycieli”

W jakich smutnych czasach i kraju żyjemy, że ludzie wręcz chwalą się swoimi uprzedzeniami i ksenofobią.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Artur

Poczytaj o powiązaniach tych panów z Kremlem i jego służbami. To nie ksenofobia tylko realizm.

Adam
1 miesiąc temu

Czy w Vivid można założyć konto dla firmy? Szukam jakiejś taniej / darmowej usługi dla firmy, aby mieć niemiecki IBAN i przyjmować płatności od klientów z za zachodniej granicy.

Adam
1 miesiąc temu

Sprawdź N26.com

Dominik
1 miesiąc temu
Reply to  Adam

Transferwise jest najlepszy dla firma otwierają. Po polsku obsługa przez maila. Karta dodatkówo darmowa. Jedynie przewalutowanie 0.5 procenta oraz koszty przelewu ale największą zaletą to brak opłat za konto. Konta w ponad 20 walutach

Pibloq
1 miesiąc temu
Reply to  Dominik

Transferwise otwiera teraz konta z belgijskim IBAN .
@Michal Wachowski: Jesli nie masz spolki, tylko jako os.fiz.prowadzaca DG, to spokojnie mozesz przyjmowac przelewy od Niemcow na prywatne konto w Vivid czy wlasnie w N26

BdB
1 miesiąc temu

Że się Pan nie boi tylu firemkom dawać skan swojego dokumentu tożsamości…

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Poświęcamy się dla Was 😉

gosc
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Być może autorzy SoF liczą na kradzież własnej tożsamości aby mieć temat na ciekawy artykuł 😉
Dziennikarz WIRED Mat Honan, który został zhakowany przez nastolatka i utracił wszystkie swoje dane z laptopa i telefonu napisał dwa bardzo ciekawe artykuły:
How Apple and Amazon Security Flaws Led to My Epic Hacking
https://www.wired.com/2012/08/apple-amazon-mat-honan-hacking/
Mat Honan: How I Resurrected My Digital Life After an Epic Hacking
https://www.wired.com/2012/08/mat-honan-data-recovery/

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  gosc

Ach, ta dzisiejsza młodzież… 😉

Piotr
1 miesiąc temu

Podstawowa „wada” vivid jest to, ze oferuje konta tylko EUR. Ale trzymam kciuki za rozwój usług

mKlient
1 miesiąc temu

@ Michał Wachowski „(…) mBank w jego początkowej fazie (w pełni elektroniczna spółka-córka Multibanku). Jak wiemy ostatecznie mBank się tak rozwinął, że wchłonął spółkę matkę,(…)” Powyższe informacje są błędne. BRE Bank powstał w 1986 roku i zajmował się bankowością korporacyjną. mBank powstał w 2000 roku jako wydzielona organizacyjnie część BRE Banku, której celem była detaliczna bankowość internetowa (bez oddziałów), nie była to osobna spółka. Multibank powstał w 2001 roku jako wydzielona organizacyjnie część BRE Banku, której celem była bankowość detaliczna (z oddziałami), nie była to osobna spółka. 2013 – rebranding – zastąpienie trzech dotychczasowych marek: BRE Bank, mBank, Multibank, przez… Czytaj więcej »

gosc
1 miesiąc temu

mBank wszedł w 2000 roku z bardzo agresywną kampanią reklamową i wysokim oprocentowaniem – eKonto 15,5% ; eMax 16,5%
W poniższym artykule są billboardy z 2000 roku 🙂
Kampania reklamowa mBanku – czy przekroczona zostaa cienka czerwona linia?
http://ekonomia.wne.uw.edu.pl/ekonomia/getFile/424

Sosna
1 miesiąc temu

A błąd w artykule nadal nie poprawiony…

VjakVi
1 miesiąc temu

Ostatnia zmiana aplikacji Revoluta bardzo na minus więc nowe gwiazki bankowości internetowej mile widziane

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  VjakVi

Też uważam, że takie firmy jak ZEN, czy Vivid to miła odmiana 😉

Michał
1 miesiąc temu

Są tam jakieś karty jednorazowe? W sensie płacę raz i karta zmienia numer?

BdB
1 miesiąc temu

Na pewno tylko internetowe? W Revolut i DiPocket wirtualne można dodać do Apple Pay i Google Pay i płacić w sklepach.

Artur
1 miesiąc temu

Czy komornik lub inne organy POLSKiej administracji mogą zabrać nam środki z konta VIVID? ZAJĄĆ LUB PRZEJĄĆ JE?

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Artur

To jest de facto niemiecki bank, więc nie sądzę

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Artur

Skoro to konto w banku, to musi być deklaracja FATCA i CRS, a tym samym i wgląd dla polskiego US.

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

A to nie jest tak, że wgląd jest ograniczony do wybranych zagadnień? Bo mnie się zdaje, że co innego US, a co innego komornik

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Oczywiście to co innego, za to dla US chyba tylko salda są dostępne. Ciekawe czy komornik może spytać o nie w US.

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Wątpię. US to nie biuro informacji, oni są od korzystania z informacji, a nie od jej udostępniania każdemu, komu się to zamarzy 😉

Michal
1 miesiąc temu

A handel kryptowalutami i towarami w Revolucie? +2pkt. Giełda +1, Konto Junior +1. Konto premium? Przepaść na korzyść Revoluta. Artykuł jest nieobiektywny. Pominięto w nim wiele istotnych funkcji dostepnych za darmo, które zdecydowanie przemawiają na korzyść R.

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Michal

Handel giełdowy i krypto to nie jest usługa, która jest wykorzystywana przez przeciętnego usera. Konto Junior i rodzinne finanse – zgoda. Konto Premium jest też w Vivid

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Michal

Tak naprawdę to nie wiadomo czy Revolut rzeczywiście kupuje te krypto, skoro nie można ich od nich zabrać.

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Raczej to jest coś a la instrument finansowy zabezpieczony kryptowalutą. Więc oczywiście mniejsze jest ryzyko, że ktoś ukradnie portfel, ale większe jest ryzyko braku możliwości zawarcia transakcji w razie jakiejś sytuacji kryzysowej

Adam
1 miesiąc temu

Ja nie polecam. Od początku był problem z założeniem dla Polaków konta potem z nagrodami po 39 euro potem cashback w Lidlu i innych nie naliczało. Dałem spokój bo może to choroba wieku dziecięcego ale za dużo tych błędów a i sposób doładowania archaiczny. Revolut i zen lepszy

MaciejvelMaciej
1 miesiąc temu
Reply to  Adam

A ja polecam. Problem z założeniem konta w Polsce był chwilowy i spowodowany wyłącznie przez dostosowanie do wymogów prawno – administracyjnych. Zgadzam się z opinią w artykule, że oba banki R i VM mają bardzo podobną ofertę. Szybkie założenie konta, sprawna obsługa, więc jeśli nie lubimy monopoli warto wspierać zdrową konkurencję. Osobiście mam oba konta, z Revolut korzystam od początku jego istnienia. Vivid dopiero zacząłem testować. Bzdury wygadują osoby „bez pojęcia” doszukujace się koneksji z Kremlem. Pieniądze na rozwój VM wyłożył Oleg Tinkov, rosyjski odpowiednik Leszka Czarneckiego, self made man, restauracje, browar, bank, teraz fintech, a ludzie, którzy dla niego… Czytaj więcej »

BdB
1 miesiąc temu

Nieprawdziwe? Widać, że fanboya (lub opłaconego trolla) się nie przekona. Poczytaj np. o tatusiu jednego z założycieli, choć kontrowersji jest więcej.

Michał
1 miesiąc temu

a czy cashback jest też dla darmowej wersji konta czy tylko dla płatnej?

Pawel
1 miesiąc temu

Transakcje są przeliczane po korzystnym kursie bez dodatkowych opłat,”
Nie wiem skad autor ma informacje o braku dodatkowych oplat. W tabeli oplat i prowizji jest wyraznie napisane, ze oplata za przeliczanie to 0,5%, co mozna latwo sprawdzic porównujac kurs przeliczania z aktualnym kursem

Mateusz
1 miesiąc temu

Ja od pół roku korzystam z Vivid i mogę polecić. Dodatkowo fajny kontakt z supportem jak mam jakiś pytanie czy kłopot. Aktualnie można też otrzymać 5€ za założenie konta i weryfikację. Nie ma potrzeby wydawanie 20€ jak było w poprzedniej edycji, więc kto jeszcze się zastanawia – zachęcam do skorzystania. By otrzymać 5€ za darmo potrzebny jest specjalnie generowany link, zainteresowanych zachęcam do napisania na mój mail – lewan.mati@o2.pl

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu