13 lutego 2021

Wakacje 2021: pięć rzeczy, które już dziś musisz o nich wiedzieć. Jak zaplanować tegoroczny urlop, żeby nie stracić nerwów i pieniędzy?

Wakacje 2021: pięć rzeczy, które już dziś musisz o nich wiedzieć. Jak zaplanować tegoroczny urlop, żeby nie stracić nerwów i pieniędzy?

Jak będą wyglądały wakacje 2021? Jak je w tym roku zaplanować? Czy rezerwować z wyprzedzeniem, czy też raczej czekać do ostatniej chwili? Jakich cen trzeba się spodziewać? Oto pięć rzeczy, które już dziś warto wiedzieć o tegorocznych wakacjach

Otwarcie hoteli zapewne skłoniło niektórych czytelników „Subiektywnie o finansach” do snucia marzeń o kwietniowych city-breakach, majowych wypadach na długi weekend, a przede wszystkim o wakacyjnych wojażach. Piszę o „marzeniach”, bo o ile jeszcze na początku roku – gdy pojawiły się pierwsze informacje o sukcesie w wyścigu o wynalezienie szczepionki na Covid-19 – wydawało się, że tego lata będziemy już beztrosko hasali po świecie, o tyle dziś nie jest to już wcale takie oczywiste. My na „Subiektywnie o finansach” od początku powtarzaliśmy, że nie ma się z czego cieszyć. I znowu mieliśmy rację.

Zobacz również:

Po pierwsze akcja szczepień nie idzie wystarczająco szybko, by ludzkość zaszczepiła się do lata (będzie dobrze, gdy uda się to w ciągu dwóch lat). Po drugie pojawiają się nowe mutacje wirusa, które mogą skomplikować sytuację „szczepionkową”. Po trzecie odporność na wirusa jest czasowa i to, że część ludzi już wirusa przeszła, raczej nie sprawia, że są bezpieczni forever (a więc licznik „bezpiecznych” osób trzeba co i rusz resetować).

Co prawda branża turystyczna i lotnicza czyni starania, by wypracować standard „cyfrowego paszportu”, który pozwoliłby w miarę swobodnie podróżować przynajmniej osobom zaszczepionym (lub mogącym „wylegitymować się” świeżym negatywnym wynikiem testu). Ale to jedynie proteza, pozwalająca uruchomić turystykę w trybie awaryjnym.

Jak będą wyglądały tegoroczne wakacje? Jak je w tym roku zaplanować? Czy rezerwować z wyprzedzeniem, czy też raczej czekać do ostatniej chwili? Na większość z tych pytań trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź.

Choć wiemy już, że rezerwowanie z wyprzedzeniem jest nieco bardziej ryzykowne, niż zwykle, gdyż w przypadku zakazu podróżowania każda odwołana rezerwacja oznacza długie oczekiwanie na zwrot pieniędzy. Albo wręcz niemożność ich odzyskania – możemy dostać voucher (to samo z nie wykorzystanymi biletami lotniczymi).

Wakacje 2021: pięć rzeczy, które już dziś musisz o nich wiedzieć

Oto krótki przewodnik po tegorocznych wakacjach. Czyli pięć cech, które je będą – najprawdopodobniej – wyróżniały. Warto zapewne wziąć to pod uwagę przy planowaniu opcji wakacyjnych.

1. Trudniej będzie o spontaniczny city-break. Podróżowanie w ramach totalnego last minute będzie w tym roku trudne, zwłaszcza jeśli chcielibyście podróżować za granicę. Żeby wsiąść do samolotu prawdopodobnie będzie potrzebne zaświadczenie o szczepieniu, albo test. Przy przekraczaniu granic „naziemnych” w niektórych krajach – to samo. Konieczność wykonania testu oznacza po pierwsze co najmniej 24-48 godzin czekania na wynik, a po drugie – koszty.

2. Podróże bliższe będą mniej kłopotliwe, niż dalsze. Im dłuższa podróż, tym większe ryzyko, że gdzieś dopadną nas komplikacje wynikające z miejscowych przepisów epidemicznych. Kilka dni temu ludzie wracający z Hiszpanii nie mogli wejść do samolotu mimo posiadania biletów, bo w Niemczech, gdzie mieli przesiadkę, został wprowadzony zakaz wjazdu. Podróże między kontynentami, z przesiadkami, z międzylądowaniami – to może być zabawa dla ludzi o żelaznych nerwach.

Czytaj też: Kwarantanna w ośrodku wypoczynkowym lub hotelu. Czy można żądać zwrotu kosztów? Czy hotel może żądać pieniędzy od nas?

3. W modzie będą staycation, a nie „objazdówki”. Duża część polskich turystów preferowała w poprzednich latach wakacje objazdowe, albo kombinowane – tydzień wypoczynku i tydzień zwiedzania. Ze względu na ograniczenia frekwencyjne w atrakcjach turystycznych w tym roku zdecydowanie będą rządziły wyjazdy w jedno miejsce.

4. Promowane będą wakacje w kraju. Nie wiemy jakie będą w Polsce obostrzenia epidemiczne, ale w niektórych krajach azjatyckich, mimo wygaśnięcia epidemii, rządy promują podróże krajowe. Z jednej strony po to, by zminimalizować wybuch nowych ognisk zakażeń, a z drugiej strony po to, by ratować własną branżę turystyczną. Bardziej, niż w poprzednich latach, wydawanie pieniędzy w kraju będzie miało znaczenie nie tylko finansowe, ale i patriotyczne.

Czytaj więcej o tym: Polskie morze, góry i jeziora z… biurem podróży? Touroperatorzy szukają interesu i hurtem wykupują pokoje w polskich hotelach

5. Nie będzie wielkich imprez łączonych z wypoczynkiem. Duża część ludzi, zwłaszcza młodych, swoje urlopowe plany łączyła zawsze z wielkimi festiwalami muzycznymi. Starsi – z wielkimi wydarzeniami sportowymi. W tym roku ta okazja, żeby połączyć duże wydarzenia kulturalno-sportowe z wypoczynkiem spadnie z agendy – przynajmniej dla niezaszczepionych.

Unikaj bezzwrotnych ofert, pamiętaj o polisie, płać kartą

Co jeszcze powinniśmy wiedzieć dziś o sezonie letnim? Po pierwsze: ceny raczej nie pójdą w dół, będzie bowiem nieco mniejszy wybór miejscówek, niż zwykle (nie wszystkie hotele i biura podróży doczekają lata).

Z rekonesansu, który wykonałem w okolicznych biurach podróży mam wrażenia, że nie będzie chyba drożej, niż w poprzednich latach. Wyjazd do hotelu w ciepłych krajach, o umiarkowanym standardzie to wydatek mniej więcej 1.000 zł za osobę w takich krajach, jak Egipt, Turcja, czy Tunezja. Ale wyższy standard oznacza już cenę rzędu 1.500-2.000 zł od osoby.

Ważna rada: jeśli robicie rezerwację w hotelu samodzielnie, to wybierajcie na ten rok opcję droższą, ale zwrotną – a najlepiej taką, która nie wymaga przedpłaty. Pobyt będzie o 15-20% droższy, ale nie ryzykujecie zamrożeniem gotówki w sytuacji, gdyby hotel nie mógł Was przyjąć ze względu na obostrzenia. Za hotel i wycieczkę lepiej zapłacić kartą, niż przelewem, BLIK-iem, czy gotówką. Wówczas w razie czego będzie można próbować skorzystać z procedury chargeback.

Czytaj też: Rezerwujesz pokój w hotelu, samochód w wypożyczalni? Te karty są miarą twojej wiarygodności

Ceny wycieczek w tym roku mogą podbić polisy turystyczne, do których zapewne biura podróży dodadzą jakieś klauzule dotyczące pandemii Covid-19. Na takich polisach naprawdę nie warto oszczędzać. Tutaj pisaliśmy o co w nich chodzi.

Być może w tym roku lepiej będzie obstawić wypoczynek w pierwszej części sezonu. Z jednej strony mniej jeszcze będzie osób zaszczepionych, więc ryzyko zakażenia niby trochę wyższe, ale z drugiej strony – im bliżej jesieni, tym bardziej może straszyć kolejna fala wirusa, a razem z nią obostrzenia, zakazy, lockdowny i inne „przyjemności”.

Gdzie Polak wybiera się na wakacje 2021?

Według danych TravelPlanet.pl najwięcej rezerwacji na wakacje 2021 notują w tym roku kolejno: Turcja, Grecja, Egipt i Tunezja. Z kolei portal Wakacje.pl podaje, że najwyższe zainteresowanie jest ofertami wypoczynku w Egipcie, Grecji i Turcji oraz Chorwacji z własnym dojazdem. W porównaniu z poprzednimi latami bardziej obawiamy się rezerwować wakacje we Włoszech (trauma postpandemiczna) oraz w Hiszpanii (chyba dlatego, że drogo).

Czytaj też: Prześwietliliśmy umowy największych biur podróży. Oto lista zapisów, które mogą ułatwić lub utrudnić odzyskanie pieniędzy

Jeśli macie jakieś własne rekomendacje na wakacje 2021 r. dla społeczności „Subiektywnie o finansach”, to zapraszam.

——–

Posłuchaj podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”

W tym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” pytamy czy to już przypadkiem nie jest ten moment, w którym trzeba zmienić strategię lockdownową? Być może czas otworzyć niektóre hotele, niektóre restauracje i niektóre kluby? Np. tylko te, w których można spędzać czas nie „zgęszczając się” zanadto? Sprzeczne badania dotyczące tego, gdzie się zakażamy wirusem to przesłanka, by zacząć uzależniać „otwartość” lub „zamkniętość” danego miejsca nie od tego, jak się nazywa, tylko od tego, czy można tam zachować bezpieczne odległości między ludźmi.

Poza tym polecamy pięć rzeczy, które już dziś musisz wiedzieć o wakacjach 2021, żeby zaplanować tegoroczny urlop, o tym czy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie trzeba dopłacić rodzicom 4500 zł w ramach 500+, o tym czy można by umorzyć covidowe długi oraz o tym, kiedy w restauracji i klubie można bezpiecznie spędzać czas. Zapraszamy!

Do posłuchania tutaj oraz na Spotify, Google Podcast, Apple Podcast i na czterech innych platformach (szukajcie pod hasłem „Finansowe sensacje tygodnia”).

Rozpiska minutowa odcinka:

01:31 – „Temat tygodnia”: Ruszają hotele, baseny i teatry. Czy będzie szturm Polaków i trzecia fala pandemii? I co z odszkodowaniami dla przedsiębiorców?
18:17 – „Poradnik Ekipy Samcika”: Wakacje 2021, czyli jak zaplanować tegoroczny urlop?
29:06 – „Liczba tygodnia”: Czy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego rodzice dostaną dodatkowe 500+ za 9 miesięcy życia swoich dzieci i czy trzeba będzie przeliczyć wszystkie emerytury?
33:29 – „Cytat tygodnia”: Ekonomiści apelują: trzeba umorzyć covidowe długi. Co by to oznaczało?
44:11 – „Ciekawostka tygodnia”: Wynik covidowego eksperymentu, który pokazuje, czy można by było bezpiecznie otworzyć restauracje, bary i kluby?

zdjęcie tytułowe: Simon Migaj/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Stefan
13 dni temu

Ad 1 spontaniczność tak ale do 72 h przed wylotem, podobnie z last minute.

Ad2 Nie dotyczy lotów czarterowych, szczególnie do krajów „olewających” wirusa np. Dominikana, Meksyk, Zanzibar. Polecam Dominikanę.

Ad3 można wykupić wczasy ale codziennie wycieczkę fakultatywną, w krajach małych działa znakomicie.

Zbigniew
13 dni temu

Niepewność ta nie zależy od przebiegu szczepień i ich skuteczności, ani od kolejnych fal wirusa czy mutacji. Zależy tylko od jednego – czy ludzie nadal będą tkwić w covido – paranoi.

Paweł
12 dni temu
Reply to  Zbigniew

Dokładnie

Pan Krzysztof
12 dni temu
Reply to  Zbigniew

Potrwa to jeszcze długo, bo rządzącym to na rękę. Hipnoza medialna dziala. Ostatnio w pracy przy rozmowie na jakiś temat usłyszakem: „Bzdury gadasz. Gdyby tak było, to by dawno o tym mówili w telewizji”. 😁 Z informacjami jest jak z jedzeniem. Jedni robią sami, inni wolą przerzute i wyplute i do upadłego będą twierdzić, że to jest dobre. Ludziom łatwiej wybrać gotowy przekaz i usprawiedliwiać to brakiem czasu niż zechcieć sprawdzić chociaż od czasu do czasu czy przypadkiem ładna pani z telewizji nie wciska nam kitu. Po co myśleć? Po co zadawać zbędne pytania? Wszelkie wątpliwości rozwieją eksperci. Ekspert się… Czytaj więcej »

Paweł
12 dni temu
Reply to  Pan Krzysztof

I w którym miejscu ładna pani z telewizji wciska nam kit?

McGregor
11 dni temu
Reply to  Paweł

W telewizji.

Dariusz
11 dni temu

Kilka korekt do tekstu. Osoby, które nie mogły wrócić do Niemiec leciały z Portugalii, nie z Hiszpanii. To ten kraj został przez Niemcy wpisany na listę ryzyka wisusami zmutowanymi (jak no RPA i kilka innych) i tylko Niemcy mogą stamtąd wrócić przy zachowaniu licznych rygorów. Gdyby te osoby, wracające z Madery,wykupiły wycieczkę czarterową, wróciły by bez problemu z TUI czy Itaką do Polski. Ale taka informacja nie pojawi się w blogu, gdyż z zasady p. Maciej jest zwolennikiem Ryanaira itp tanich linii. Nieprawdą jest, że przy odwołaniu wycieczki czeka się długo na zwrot. Od października biura mają obowiązek zwracać w… Czytaj więcej »

Stef
11 dni temu
Reply to  Dariusz

To prawda, łatwiej polecieć do Republiki Dominikany niż do Berlina.

Halle Selasje
11 dni temu

Prawdopodobnie trzeba będzie urbexować jak w zeszłym roku.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu