26 września 2026

Cena benzyny przekroczyła właśnie – po raz pierwszy w historii – 8 zł za litr. Co musiałoby się zdarzyć, żeby spadła choćby o złotówkę na litrze? Mission impossible?

Cena benzyny przekroczyła właśnie – po raz pierwszy w historii – 8 zł za litr. Co musiałoby się zdarzyć, żeby spadła choćby o złotówkę na litrze? Mission impossible?

Cena benzyny Pb95 przekroczyła właśnie, po raz pierwszy w historii, 8 zł za litr. Rok temu było to mniej więcej 5,6–5,8 zł. Kierowca tankujący 50 litrów zostawia więc na stacji jednorazowo o ponad 100 zł więcej niż przed rokiem. Przy każdym tankowaniu! Rząd nie pali się też do ponownego obniżania podatków zawartych w cenach paliwa. Co musiałoby się wydarzyć, żeby mimo tego wszystkiego na pylonach benzyna potaniała o złotówkę, choćby do okolic 6,99 zł? Ruszam na poszukiwanie „brakującej” złotówki w cenach benzyny

W piątek na większości polskich stacji paliw po raz pierwszy w historii zobaczyliśmy ceny przekraczające 8 zł za litr standardowej benzyny Pb95. To był efekt 20-groszowej podwyżki hurtowej ceny paliw, którą zaserwował „pompiarzom” główny dystrybutor Orlen. Przy hurtowej cenie 6,35–6,45 zł i po dodaniu 1,5 zł podatku VAT są małe szanse, żeby stacje paliw zeszły z ceną detaliczną poniżej 8 zł (ich marże ostatnio wynosiły 30–40 groszy na litrze).

Zobacz również:

Te ponad 8 zł za litr benzyny to mniej, niż płacą np. Niemcy (już grubo powyżej 2,3 euro za litr), ale wystarczająco dużo, by rząd i opozycja przerzucały się odpowiedzialnością za paliwową drożyznę. Rząd mógłby znów obniżyć podatki zawarte w cenie paliwa, ale wydał na to już 5,5 mld zł i więcej nie chce (przynajmniej dopóki prezydent nie zgodzi się na ekstrapodatek dla Orlenu). Prezydent zgłosił swój projekt, opierający się na ograniczaniu marży rafineryjnej i importowej, ale on z kolei nie ma szans na poparcie rządu.

 Co musi się zdarzyć, żeby benzyna potaniała o złotówkę?

Przyjmijmy na moment założenie, że w tej sprawie nic się nie zmieni i podatki zawarte w każdym litrze paliwa – 1,5 zł akcyzy, 1,5 zł VAT, 0,21 zł opłaty paliwowej i 0,08 zł opłaty emisyjnej – zostaną bez zmian. Co musiałoby się stać, żeby cena paliwa spadła do poziomu choćby 6,9 zł za litr, czyli o ponad złotówkę?

Poza podatkami na cenę litra benzyny składa się ok. 4,4 zł ceny paliwa wyjeżdżającego z rafinerii. Żeby ta cena była niższa, musiałaby potanieć ropa naftowa, która jest głównym „wsadem kosztowym”. O ile? Aby cena brutto benzyny spadła o złotówkę, wszystkie elementy ceny przed VAT muszą spaść łącznie o ok. 0,8 zł. Jeżeli podatki, opłaty i marża detaliczna stacji pozostają bez zmian, całe 0,8 zł musiałoby „zniknąć” z części surowcowo-rafineryjnej (czyli z 4,4 zł, mówimy o spadku ceny w rafinerii o 18%).

Gdyby cena benzyny w hurcie zachowywała się mniej więcej proporcjonalnie do ceny surowca, złotówka mniej na stacji wymagałaby mniej więcej 18-procentowego spadku dolarowej ceny komponentu paliwowego. Mówimy więc o zmniejszeniu ceny ropy naftowej z ok. 100 dolarów za baryłkę do 80 dolarów. Kłopot w tym, że cena benzyny nie jest prostą funkcją ceny ropy. Liczą się też marże rafineryjne, koszty energii i biokomponentów. Marże rafineryjne są obecnie ponad trzy razy wyższe, niż w lutym.

Jeśli do ceny ropy naftowej dodamy 40 dolarów marży rafineryjnej, to widzimy, że ponad 30% ceny produktu końcowego stanowi marża rafinerii. Przed wojną w Zatoce Perskiej stanowiła tylko 20%. To oznacza, że przy obecnych marżach rafineryjnych trzeba urwać dodatkowe 10% z ceny ropy naftowej, żeby osiągnąć ten sam efekt spadku ceny paliwa. Jeśli marzymy o cenie litra benzyny z „szóstką” z przodu, to (przy obecnym poziomie marży rafineryjnej) ropa naftowa – a konkretnie cena jej zakupu przez rafinerie Orlenu – musiałaby spaść do 72-75 dolarów.

A może żeby benzyna potaniała o złotówkę wystarczyłby bardzo mocny złoty? Ropa i paliwa są na światowym rynku wyceniane w dolarach. Aktualnie dolar kosztuje ok. 3,86 zł. Gdyby wszystko inne zostało bez zmian, a całe 0,8 zł obniżki ceny paliwa wychodzącego z rafinerii miało pochodzić wyłącznie ze zmian kursu walutowego, część rafineryjno-surowcowa musiałaby spaść o ok. 18%. Oznaczałoby to, że dolar musiałby spaść w okolice 3,2 zł. Dziś to bardzo mało prawdopodobne. 

CZYTAJ TEŻ:

paliwo wszedzie po 7 99

Bez interwencji władz mission impossible?

Wariant trzeci to miks dwóch powyższych efektów, powiększony o obniżenie marży detalicznej stacji. To scenariusz, który nie wymaga ani ropy po 70 dolarów, ani dolara po 3,2 zł. Na przykład: światowa cena ropy naftowej spada o 12% (o 15 dolarów na baryłce), złoty umacnia się wobec dolara o 5% (czyli o 20 groszy), a konkurencja obniża marże stacji o ok. 10 groszy netto na litrze. Przy dzisiejszej strukturze ceny litra benzyny taki zbieg okoliczności daje w przybliżeniu około 1 zł obniżki ceny detalicznej. Niestety, taki zbieg okoliczności jest dziś mało prawdopodobny.

Złotówka mniej na litrze paliwa wygląda jak niewielka zmiana na pylonie, ale w obecnych warunkach oznacza obniżkę ceny benzyny o ponad 12%. To dużo. Nie da się jej znaleźć wyłącznie w marży stacji, bo tej złotówki tam po prostu nie ma. Może ją niemal w całości „wyczarować” czasowa obniżka VAT, ale to dużo kosztuje budżet państwa. Jeśli podatków nie ruszamy, potrzeba znacznego spadku światowych cen paliw, mocniejszego złotego a najlepiej kombinacji obu tych czynników.

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

CZYTAJ O POMYSŁACH POLITYKÓW:

cpn kontra pkn

———————————

CZYTAJ O PROMOCJACH NA STACJACH:

zaskakujący ruch orlenu 45 zł do odzyskania

———————————

CZYTAJ, CO KOMBINUJE ORLEN:

orlen mocno podniósł ceny w hurcie

koncern orlen wyniki finansowe

———————————

CZYTAJ JAK OSZCZĘDZIĆ NA PALIWIE:

auta z instalacją lpg

ekonomiczny styl jazdy

kiedy zwróci się auto elektryczne

———————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
36 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Radomir
1 dzień temu

Ja nadal wierzę że jutro będzie po 5,19.

archi
16 godzin temu
Reply to  Radomir

Sandomierz cena Pb95- 8,19 zł., szybko poszło.

Marcin
13 godzin temu
Reply to  Radomir

Może nie jutro, ale w perspektywie kilku miesięcy jak najbardziej realne. Za pół litra oczywiście. I kolejny (prawie) „konkret” odhaczony. Jak oki-potworek zamiast likwidacji podatku belki, czy trzeci próg podatkowy zamiast zwiększenia kwoty wolnej.

Marcin
11 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Koszt tych obietnic był znany przed ich złożeniem. Czyżby więc Pan redaktor sugerował, że opcja polityczna, którą Pan tak ochoczo popiera, od początku wiedziała, że spełnienie tych obietnic bez likwidacji rozbuchanego socjału jest niemożliwe? Ergo celowo wprowadziła w błąd swoich wyborców?

Ewa
11 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie trzeba pleść bzdur i obiecywać rzeczy niemożliwych do zrealizowania. Uczciwość popłaca.

Radomir
7 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja tam byłbym zadowolony. Kupiłem ostatnio trochę ziemi i mieszkanie na kredyt więc inflacja i 20000% mi nie straszna.

Loki
5 godzin temu
Reply to  Radomir

Tylko żebyś do przyszłego roku nie zapomniał, jak przyjdzie krzyżyk w odpowiednim miejscu zaznaczyć.

RafałX
1 dzień temu

Matematyka dla rządu jest prosta. Cena pomiędzy 7 a 8 zł to 0,2ogr ekstra z kazdego litra. Niby nie dużo, ale:
– dziennie 18mln
– miesięcznie 0,5 mld
– rocznie 6mld
A przypomnę, że założenia budżetowe na 2026 zakładało cenę około 6zł 🙂 Czyli podwajamy te liczby wibec założeń !

Ppp
14 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Wzrost inflacji – wzrost rentowności obligacji – wzrost żądań płacowych – wybory za rok. Pewnych eksperymentów nie warto zaczynać tym bardziej, że wielokrotnie były już przeprowadzane, więc wynik jest z góry znany.
Pozdrawiam.

jaroslaw
17 godzin temu

Ta cała akcja z ropą ratuje domanskiemu zad, dzięki tej drożyznie zamknie [CENZURA-red] budżet ale w przyszłym roku już będzie weselej

Marcin
13 godzin temu
Reply to  jaroslaw

Zamknie budżet z zaplanowanymi 300 mld deficytu. Może. Ale na pewno łącznie prawie bilion nowego długu w trzy lata. Great success. Domański Boratem państwowych finansów. Lub anty-Midasem, bo czego się nie dotknie zamienia w guano.

Zbyszek
16 godzin temu

właściciele samochodów elektrycznych uśmiechają się szeroko 😉

Tomasz
15 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Oj szeroko się uśmiecham. W mieście bez PV płacę za 100 km max 10zł. A ze słonkiem jeszcze mniej.

Jan
12 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Wiesz, że towary do sklepu przywożą ciężarówki na ON? Nie żadne hybrydy więc ciesz się z twojej tojotki

Rob
14 godzin temu
Reply to  Zbyszek

Rozumiem, że cały transport i zaopatrzenie opiera się na elektrykach;) Właściciele uśmiechną się niedługo przy płaceniu za wszystko.

Tomasz
13 godzin temu
Reply to  Rob

Jedni będą się uśmiechać mniej drudzy więcej.

Zbyszek
4 godzin temu
Reply to  Rob

coraz więcej transportu opiera się na elektrykach, przykładowo paczka którą odebrałem wczoraj została przywieziona elektryczną furgonetką do paczkomatu. Natomiast co do zasady zgoda – paliwa nadal będą użytkowane w rolnictwie, lotnictwie, transporcie morskim.

Co nie zmienia faktu, że tam gdzie mamy pełną kontrolę, a mamy kontrolę czym jeździmy sami wraz z rodziną, możemy jeździć na polskim prądzie wytworzonym z węgla, powietrza i wiatru zamiast na paliwach wytworzonych z ropy ruskiej, amerykańskiej, arabskiej czy norweskiej.

Ppp
14 godzin temu
Reply to  Zbyszek

Do momentu konieczności wymiany akumulatora kosztującego połowę wartości całego samochodu. Samochód spalinowy może jeździć i dwadzieścia lat, a po ilu latach akumulator elektryka kończy techniczny żywot?
Pozdrawiam.

Tomasz
13 godzin temu
Reply to  Ppp

Rozumiem że to wiedza potwierdzona a nie od fachowców z fejsbuka? Bateria „niestety” przeżyje auto i jeszcze będzie można ją wykorzystać. A tak w ogóle to chciałbym zobaczyć obecnie produkowane auto spalinowe za 20 lat- szczególnie te z małą pojemnością i dużą mocą.

Zbyszek
4 godzin temu
Reply to  Ppp

mogłeś to pytanie zadać google’owi, ale wolałeś zadać je mnie. Odpowiedź brzmi „Bateria w samochodzie Tesla kończy swój żywot zazwyczaj po 15 do 20 latach lub po przejechaniu od 480 000 do 800 000 kilometrów.” Po 15-20 latach i przejechaniu 480-800 tyś km nadal będziesz miał samochód, który będzie sporo warty – ponieważ bateria jest zbudowana z pierwiastków ziem rzadkich, które są (well) rzadkie i poszukiwane a przez to cenne (pieniężnie). Odzysk pierwiastków skoncentrowanych w bateriach jest znacznie prostszy i ekonomiczniejszy dla przemysłu niż przekopywanie analogicznej ilości ton ziemi w kopalni. Jesteś w stanie rozpatrzyć analogiczny przypadek samochodu spalinowego z… Czytaj więcej »

Tomasz
15 godzin temu

Ludzkość ma jakąś tendencję do samozagłady. Najpierw głosują na oszołomów którzy wywołują wojny a potem narzekają że drogo. I tak na okrągło- ze skrajności w skrajność.

Stef
13 godzin temu

To przez Pana redaktora. Rano byla po 7.99 a potem sie ukazal artykul na SoF i juz popołudniu byla po 8.19

RafałX
5 godzin temu
Reply to  Stef

Wczoraj wieczorem Moya miała jeszcze 7.97 🙂 ciekawe jak dziś?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu