Im dłużej utrzymują się wysokie ceny benzyny na stacjach, z tym większą zazdrością tankujący auta benzynowe patrzą na sąsiadów podjeżdżających autem z instalacją lpg. W ciągu roku sprzedaż nowych samochodów w salonach z fabrycznymi instalacjami lpg skoczyła o 20%. Ale czy warto się takim autem zainteresować, zakładając, że kryzys energetyczny jeszcze potrwa albo stanie się „nową normalnością”? Ile da się zaoszczędzić na paliwie przy tym rozwiązaniu?
Jest taki stary dowcip, w którym rozmawia dwóch polskich mechaników samochodowych: „Mam do sprowadzenia okazyjnie Teslę ze Stanów. Brać czy nie?”. „A bierz. Założysz gaz i jeszcze pojeździsz”. Dowcip jak dowcip, ale doskonale pokazuje nasz sposób myślenia. W Polsce jeździ rekordowa liczba samochodów „na gaz”, jakieś 3,5 mln, i chyba nie ma pewnie drugiego takiego kraju. W Europie gonią nas w sumie jedynie Włosi i Holendrzy, gdzie samochody z takim napędem są dość popularne.
- Kupić, wynająć, wyleasingować? Samochód coraz częściej jest usługą, a nie własnością. „Klient chce płacić ratę i mieć święty spokój” [POWERED BY BNP PARIBAS]
- Polak z bankiem na wakacjach. Czego oczekujemy od banku w czasie wypoczynku, jaka może być rola AI w planowaniu wyjazdów? [POWERED BY VISA]
- Dwa nowe ETF-y śledzące polski rynek obligacji, czyli trzecia droga dla posiadaczy kapitału inwestujących w polski dług. Komu to się opłaci i ile można zarobić? [POWERED BY PZU]
Gaz lpg ostatnio kłuje po oczach na stajach paliw, bo po pierwsze jest dużo tańszy niż benzyna, a po drugie jego cena nie rośnie w takim tempie, jak ceny innych paliw. I da się na tym sporo zaoszczędzić. Ciekawe jednak, że w Polsce z tym napędem jeżdżą głównie auta z segmentu „aftermarketowego”. Instalacje lpg zakłada się przede wszystkim do aut używanych. A przecież da się kupić również auta nowe, w salonach, z tzw. instalacjami fabrycznymi. To jednak wciąż niewielki fragment rynku, chociaż obecne koszmarnie ceny benzyny spowodowały wzrost ich sprzedaży.
Tysiące złotych oszczędności, więc zainteresowanie rośnie
Jednak kluczowe pytanie brzmi, czy da się na tym zaoszczędzić i ewentualnie ile. Otóż można zaoszczędzić i to całkiem sporo. Według kalkulatora na stronie gazeo.pl oszczędności na tankowaniu mogą wynieść 8000 zł rocznie, a to oznacza, że np. w ciągu czterech lat eksploatacji da się zaoszczędzić ponad 25 000 zł. Przy realistycznych założeniach: ceny benzyny 7,80 zł za litr, ceny litra lpg mniej więcej 3 zł, ze spalaniem na poziomie 7,5 litra benzyny i 8,5 litra lpg na 100 km (spalanie gazu jest wyższe niż benzyny), przy rocznym przebiegu ok. 25 000 km i cenie instalacji ok. 4000 zł, różnica w cenie paliwa robi robotę.

Są to raczej ostrożnie dobrane parametry, bo obecnie cena benzyny to prawie 8 zł za litr i raczej nie wygląda na to, żeby miało być taniej (choć lpg też ma podobno drożeć). Przebieg 25 000 km rocznie to też raczej wielkość dla dość leniwego kierowcy, więc faktycznie oszczędności powinny być większe. Warto dodać, że przy tym wyliczeniu koszt instalacji gazowej powinien zwrócić się po ok. 7 miesiącach jazdy. Oszczędności są więc oczywiste i pewnie stąd wynika nasza miłość do lpg w Polsce. Mimo to tylko kilku producentów oferuje na polskim rynku nowe samochody z takimi instalacjami.
„W cennikach zidentyfikowaliśmy osiem modeli z instalacją lpg i podaną konkretną ceną. Pozostałe przypadki dotyczą głównie sprzedaży sporadycznej, samochodów wycenianych indywidualnie albo sprowadzanych przez importerów bez ceny katalogowej”
– mówi mi Wojciech Drzewiecki, prezes renomowanego Instytutu Badań Rynku Samochodowego Samar. Według informacji, jaką zdobyłem w Polskim Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, najwięcej takich aut oferuje koncern Renault/Dacia (m.in. Dacia z modelami Duster, Jogger, Sandero i Renault Clio, Captur, Symbioz), a pojedyncze modele proponuje również Skoda, Mitsubishi i KGM (do niedawna Ssangyong). Mimo tak w sumie skromnej oferty salonowych aut z lpg zainteresowanie nimi w ostatnim czasie gwałtowanie wzrosło. Drzewiecki dodaje:
„Liczba rejestracji aut zasilanych lpg wzrosła o niemal 21% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. Pokazuje to wyraźny wzrost zainteresowania, choć na podstawie samych danych rejestracyjnych nie można jednoznacznie stwierdzić, jaka jego część wynika bezpośrednio ze wzrostu cen paliw. Niższy koszt przejechania kilometra na lpg z pewnością staje się jednak bardziej istotnym argumentem w okresie drogiej benzyny”.
Auto z instalacją lpg: oszczędności czy pułapka?
Kluczowe pytanie brzmi tak: jeżeli autem z instalacją lpg da się jeździć taniej, to dlaczego tak mało można znaleźć takich aut w salonach samochodowych. Szczera odpowiedź brzmi bardzo prosto: jazda autem na lpg może okazać się kłopotliwa. Gaz ma pewnie tylu zwolenników, ilu przeciwników i nie ma co tu wchodzić w dyskusje, a tym bardziej ją rozstrzygać. Odnotujmy tylko, że zapewne są jakieś powody, które sprawiły, że powszechnie samochody były i są napędzane benzyną czy dieslem (olejem napędowym). A prąd czy lpg są jednak przez cały czas uznawane za rodzaj napędów alternatywnych.
„Ograniczona oferta wynika m.in. z dodatkowych kosztów opracowania, homologacji i serwisowania wersji lpg. Instalacja musi być odpowiednio dostosowana do konkretnej jednostki napędowej, a nie każdy współczesny silnik zapewnia równie dobre warunki do jej zastosowania. Producenci biorą też pod uwagę wielkość potencjalnego popytu. Przy relatywnie niewielkim udziale lpg w rynku nie każdej marce opłaca się utrzymywać takie wersje w oficjalnej gamie”
– uważa Drzewiecki. Trzeba też jasno powiedzieć, że chociaż koncerny samochodowe posługują się wyrażeniem „instalacja fabryczna”, to nie jest tak, że nowe samochody wyjeżdżają z nimi z fabryk. Są to zwykle instalacje producentów zewnętrznych, które są po prostu zakładane w nowych samochodach w salonie przed sprzedażą. Z punktu widzenia nabywcy takiego samochodu najważniejsze są dwie rzeczy: jeśli producent aut sprzedaje je z przeznaczonymi do określonych modeli instalacjami gazowymi, to znaczy, że firmy te, zarówno producent auta, jak i dostawca instalacji, sprawdziły, że to będzie dobrze działać.
Z tego wynika druga istotna rzecz: klient, wyjeżdżając takim autem z salonu, zachowuje pełną gwarancję, więc w razie jakichś kłopotów technicznych może liczyć na bezpłatną naprawę. Oczywiście szczegółowe warunki gwarancji mogę się różnić w poszczególnych przypadkach (może być np. tak, że okres gwarancji auta jest inny niż zamontowanej w nim instalacji lpg), dlatego warto o to dopytać, a najlepiej doczytać w książce gwarancyjnej.
CZYTAJ WIĘCEJ:

Auto z instalacją lpg: plusy i minusy
Największą zaletą nowego auta na gaz są oczywiście wymierne, spore oszczędności na kosztach paliwa. Drugą zaletą, o której warto wspomnieć, jest w zasadzie nieograniczony zasięg takiego auta. Mając zatankowany do pełna zarówno zbiornik benzyny, jak i gazu możemy przejechać Polską wzdłuż i wszerz bez konieczności ponownego tankowania. Jeśli to dla kogoś ważne, to spalanie lpg jest również czystsze, bo niższa jest emisja niektórych zanieczyszczeń.
Ale, jak mawia klasyk, „nie ma róży bez ognia”, w związku z tym takie rozwiązanie ma też swoje wady i to dość istotne. Po pierwsze sama instalacja oczywiście kosztuje, więc jest to dodatkowy wydatek. Choć zwykle zwraca się w ciągu kilku miesięcy normalnej jazdy. Co więcej, takie samochody muszą przechodzić częściej obowiązkowe przeglądy (co roku bez względu na wiek), które w dodatku są droższe. W przypadku aut na gaz na stacji diagnostycznej zapłacimy 245 zł, czyli prawie 100 zł więcej niż w przypadku zwykłego samochodu osobowego.
Moim zdaniem jedną z najpoważniejszych wad takich samochodów jest dodatkowe ograniczenie pojemności bagażnika. Cudów nie ma, gdzieś ten dodatkowy zbiornik na gaz trzeba upchnąć, więc zwykle jest to bagażnik. Oczywiście można go umieścić w miejscu na koło zapasowe, ale wtedy musimy albo z niego zrezygnować, albo i tak trzymać je w bagażniku, co zabierze nam jego przestrzeń.
Warto też pamiętać, i to może być kolejny minus, że takim autem nie wszędzie wjedziemy. Powszechnie obowiązuje u nas np. zakaz wjazdu takich samochodów na parkingi podziemne, co może mieć znaczenie, jeśli chodzi o miejsce zamieszkania, ale też i pracę czy galerie handlowe. Inna rzecz, że tym akurat zakazem raczej nikt nie w Polsce nie przejmuje. Pewnie z również z powodu tych wad nowe samochody z lpg nie są specjalnie popularnej jako pojazdy flotowe, a to przecież firmy napędzają sprzedaż aut w salonach.
„Zainteresowanie tego typu napędami maleje z roku na rok. Głównie ze względu na rosnący popyt na pojazdy elektryczne. Ponadto z samochodami na gaz wiążą się różne problemy natury operacyjnej i logistycznej. Można by tu wymienić choćby tak prozaiczną kwestię jak prawny zakaz wjazdu na parkingi podziemne pod biurowcami czy mniejszą przestrzeń bagażową z powodu butli. Do tego dochodzą wyższe koszty administracyjne i serwisowe w związku z koniecznością przeprowadzania podwójnych przeglądów”
– uważa Radosław Kitala z Arval Polska. Dla księgowości auto z instalacją lpg to z kolei konieczność rozliczania faktur za dwa różne paliwa jednocześnie. Wszystko to sprawia, że oszczędności na cenie samego gazu są niwelowane przez skomplikowaną logistykę, wyższe koszty obsługi i ograniczenia.
„Warto jeszcze pamiętać, że po zakończeniu kontraktu firmom z branży CFM trudniej zbyć auta LPG ze względu na relatywnie niższą wartość rezydualną aut z gazem. Do tego oczywiście dochodzi coraz bardziej malejąca oferta tego typu pojazdów”
– dodaje ekspert z Arval Polska. Moim zdaniem oczywista popularność hybryd wśród aut firmowych i flotowych wcale jednak nie musi się gryźć z instalacjami lpg, bo najtaniej można obecnie jeździć właśnie… hybrydą na gaz. Jeśli sądzicie, że to jakaś herezja, to przy najbliższej okazji, jadąc hybrydową Toyotą (np. Priusem czy Corollą) Boltem czy Uberem zapytajcie kierowcy, czy to auto jest „zagazowane”. Założę się o dobrą, starą whisky, ze w 99,9% tak właśnie będzie.
Mało samochodów do wyboru
Dlaczego? Bo w przypadku zarobkowego przewozu osób koszty są jedną z najistotniejszych kwestii, zwłaszcza przy przebiegach, jakie robią te samochody. Toyota akurat jest jednym z tych producentów, który gardzi lpg i nie oferuje takich nowych aut w salonach. Ale taksówkarze i tak lubią auta z instalacją lpg i przystosowują je na własną rękę, mimo że w ten sposób tracą na nie gwarancję.
Podsumowując, w przypadku samochodów nowych lpg wciąż pozostaje w Polsce rozwiązaniem niszowym, ale z tendencją wzrostową. Jego mocną stroną są wymierne oszczędności eksploatacyjne, szczególnie przy znacznie rosnących cenach benzyny i dobrze rozwinięta sieć tankowania. Barierą pozostaje przede wszystkim wąska oferta nowych modeli. A, jak mówi Wojciech Drzewiecki z Samaru, kupujący powinien również dokładnie sprawdzić, kto odpowiada za montaż instalacji, jaki jest zakres gwarancji oraz jak wyglądają wymagania serwisowe w aucie z instalacją lpg.
CZYTAJ TEŻ:
——————————
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
——————————
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
——————————
zdjęcie tytułowe: FinanceVisual




