29 sierpnia 2026

Starsza pani została okradziona na 130 000 zł metodą „na policjanta”. Bank nie zareagował na alarm wszczęty przez rodzinę emerytki. A potem się obraził

Starsza pani została okradziona na 130 000 zł metodą „na policjanta”. Bank nie zareagował na alarm wszczęty przez rodzinę emerytki. A potem się obraził

To nieprawdopodobne, w jaki sposób niewielki bank spółdzielczy z zachodniej Polski potraktował reklamację swojej wieloletniej klientki – 69-letniej kobiety, ofiary oszustwa metodą „na policjanta”. W ciągu niespełna 24 godzin z jej rachunku wyprowadzono około 130 000 zł. Większość została „wyssana” w gotówce wypłacanej osobiście przez starszą panią w placówce (częściowo też przelewem SORBNET do nieznanego odbiorcy). Bank nic nie zrobił, a w dodatku się obraził, gdy klientka – już po fakcie – miała mu za złe

W tej sprawie napisał do „Subiektywnie o Finansach” syn okradzionej emerytki pan Jarosław. Dokładnie opisał sposób, w jaki emerytka straciła oszczędności życia. Niestety to był najbardziej typowy z typowych fraudów: dobrze przygotowani do akcji złodzieje przekonali przez telefon starszą panią, że jej pieniądze są zagrożone i że trzeba je natychmiast gdzieś przetransferować. Mieli wiedzę o tym, w którym banku spółdzielczym emerytka ma konto i jakimi mniej więcej pieniędzmi dysponuje. Dlatego byli wiarygodni.

Zobacz również:

Kradzież „na policjanta”. Klientka naiwna, bank bezczynny

Starsza pani sama wypłaciła część pieniędzy, resztę złodzieje przelali sobie sami. Byli na tyle sprytni, że na wszelki wypadek użyli systemu przelewów ekspresowych SORBNET, obawiając się, że ktoś się zorientuje i może spróbować zatrzymać przelew. Zupełnie niepotrzebnie. Jeśli prawdą jest to, co napisał pan Jarosław w liście do „Subiektywnie o Finansach”, bank nie kiwnął palcem, żeby przeszkodzić złodziejom.

„Mama złożyła zawiadomienie na policji, a później też zażalenie na umorzenie postępowania przez prokuratora. Obecnie sprawa się toczy i są przesłuchiwani świadkowie. Mama złożyła też reklamację w banku, która została odrzucona. Zgłosiliśmy się po pomoc do Rzecznika Finansowego”

– relacjonuje pan Jarosław. Jego mama w piśmie do Rzecznika Finansowego poskarżyła się na bank spółdzielczy działający w województwie lubuskim, że zachował się biernie i powinien współodpowiadać za fraud. Wiecie, co zrobili bankowcy? W odwecie… złożyli zawiadomienie na policję na starszą panią, mamę naszego czytelnika o… składanie fałszywych zeznań. Bank sugeruje w zawiadomieniu, że klientka przerzuca odpowiedzialność za swoje błędy na bank.

Sprawa bulwersuje nie ze względu na samo oszustwo (schemat znany i częsty), ale ze względu na zachowanie banku. Z korespondencji pana Jarosława wynika, że bank miał pewne sygnały ostrzegawcze i je zignorował. W krótkim czasie odnotowano logowania na konto klientki z kilku różnych adresów IP i z kilku urządzeń. Poza tym podniesiony został limit transakcyjny i to do poziomu niespotykanego dla emerytki. Mimo to nikt w banku nie zareagował.

PRZECZYTAJ TEŻ:

pożyczyła 25 000 zł

Bank nie reaguje, a potem… oskarża klientkę o fałszywe „zeznania”

Infolinia nie pomogła też w zatrzymaniu fraudu – tego samego dnia, gdy trwały wypłaty pieniędzy z konta klientki (żeby było jasne: większość pieniędzy starsza pani sama wypłaciła), rodzina zgłaszała telefonicznie podejrzenie oszustwa i prosiła o zablokowanie konta. Zgłoszenie zostało przyjęte, ale bez żadnej realnej reakcji – blokadę rachunku klientki wprowadzono kilka dni później. Gdy konto było już puste.

Pan Jarosław twierdzi, że formalne rozpatrzenie reklamacji nastąpiło z pominięciem kluczowego przepisu – zarówno w odpowiedzi na reklamację, jak i w postępowaniu przed Rzecznikiem Finansowym, bank w żaden sposób nie odniósł się do zasady, która przenosi na dostawcę usług płatniczych ciężar dowodu, że transakcja była faktycznie autoryzowana przez klienta. Bank ograniczył się do argumentu, że operacje zostały „zarejestrowane w systemie”. Najbardziej pana Jarosława ubodło to, że bank de facto stanął po stronie przestępców, oskarżając klientkę o fałszywe zeznania.

„W odpowiedzi na merytoryczne pismo do Rzecznika Finansowego bank złożył na policję i do prokuratury zawiadomienie o możliwym przestępstwie skierowane w stronę poszkodowanej. Wygląda to na próbę wykreowania podstawy do odmowy zwrotu pieniędzy.”

Wydaje mi się, że sprawa może skończyć się w sądzie i że nie jest wcale pewne, że bank ją w całości wygra. W podobnej sytuacji znalazł się jeden z pechowców, który został namówiony za pomocą Facebooka do „handlowania” akcjami na jakiejś „platformie”, a potem, gdy miało dojść do wypłaty krociowych zysków, złodzieje dostali się na konto, a oprócz pieniędzy, które tam były (niestety nie wiem, czy duże), doprowadzili do zaciągnięcia przez ofiarę kredytu.

CZYTAJ TEŻ:

wielki wyciek danych dane pesel i inne

alerty bik za darmo

Klient odzyskał pożyczone przez przestępców pieniądze

W tym przypadku również pieniądze oczywiście zniknęły bez żadnego śladu, a klient został goły i niewesoły. Oczywiście złożył w banku reklamację, która została odrzucona. Bank powołał się na „rażące niedbalstwo” klienta i kazał mu spłacać kredyt zaciągnięty przez złodziei na jego rachunek.

Sprawa przegrana? Klient udał się do prawnika, który okazał się na tyle skuteczny, że wywalczył w sądzie anulowanie przynajmniej tego „trefnego” kredytu. Wyrok jest prawomocny. Jakie były motywy „uwolnienia” klienta od kredytu, choć przecież to on umożliwił złodziejom „wjazd” na jego konto i zaciągnięcie kredytu na jego rachunek? Sąd uznał między innymi, że w tej sytuacji „rażące niedbalstwo” nie ma znaczenia, bo ważniejsze jest to, że „na banku ciąży odpowiedzialność za stworzenie infrastruktury dającej pewność co do prawdziwości oświadczenia woli klienta”.

Sąd dał się przekonać pełnomocnikowi ofiary, że nie doszło w tym miejscu do prawidłowej weryfikacji, że wniosek kredytowy jest składany jako rzeczywiste oświadczenie woli klienta.

„Na banku spoczywał obowiązek prawidłowej weryfikacji tożsamości osoby, z którą zamierzała zawrzeć umowę pożyczki. Oceny tej nie zmienia ustalenie, iż pozwany udostępnił nieznanym sobie osobom loginy i hasła dostępowe do konta, które to czynności niewątpliwie kwalifikować można jako rażące niedbalstwo.”

Sąd uznał, że w tym przypadku rażące niedbalstwo nie „topi” klienta w sytuacji, w której można łatwo zaciągnąć kredyt za pomocą bankowej aplikacji mobilnej albo serwisu transakcyjnego, czyli w przypadku najłatwiej dostępnych tzw. kredytów na jeden klik. Coś się zmienia w podejściu sędziów do sytuacji, w których klienci wykazują się nieostrożności i naiwnością, ale to bankowe narzędzia pozwalają ukraść pieniądze szybko i bez dodatkowej weryfikacji.

To de facto oznacza, że jeśli ktoś włamie nam się na konto i nie tylko ukradnie nasze pieniądze, lecz również skorzysta z oferowanych przez bank kredytów online, to – mimo naszego rażącego niedbalstwa – bank będzie musiał udowodnić, że to my chcieliśmy zaciągnąć ten kredyt i że my go zaciągnęliśmy. Nie wystarczy, że daliśmy komuś dane do logowania, a on skorzystał z okazji, de facto wyłudzając pieniądze na nasze dane. Pytanie, czy ten wynik jakkolwiek może pomóc mamie pana Jarosława, bo w tym przypadku sytuacja była jednak nieco inna.

———————–

CZYTAJ TEŻ O BEZPIECZEŃSTWIE:

kradzież głosu

dochód pasywny

to nie było rażące niedbalstwo

lista zasad bezpieczeństwa

aplikacja sama ostrzeże przed złodziejem - nowa funkcja bezpieczeństwa w revolut

podszywają się pod samcika

———————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

———————————

CZYTAJ O PIENIĄDZACH W ZWIĄZKU:

intercyza

przymusowa rozdzielność majątkowa

—————————–

CZYTAJ HISTORIE Z ŻYCIA WZIĘTE:

czynności zwykłego zarządu i zablokowane pieniądze

wspólne pieniądze w małżeństwie

była żona mieszka były mąż płaci raty

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

SUBIEKTYWNIE W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil na portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil na Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem na Linkedinie jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil na YouTubie subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już na BlueSky. Dołącz i obserwuj!

——————————

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
76 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Michał
21 dni temu

No ale skoro pani poszła i wypłaciła pieniądze to co ona chce od banku 😉

Яцек
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Żeby to się wszystko nie skończyło w taki sposób, jak na platformie do gier steam – gdzie osoby starsze to raczej egzotyka – wymieniając się wirtualnymi przedmiotami lub wystawiając je na sprzedaż (nawet gdy cena wyrażona jest w groszach) i nie korzystasz z autentykatora, który żąda zbyt wiele uprawnień w smartfonie, musisz się liczyć nawet z 14-dniowym czekaniem na procedowanie tej operacji.
To tak, jakby wprowadzić wymóg zlecania przelewu z dwutygodniowym wyprzedzeniem.. Skuteczne, ale jednocześnie tak niepraktyczne, że malo kto by to wytrzymał.

Miguel
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Za tydzień

Hieronim
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Już za to bank powinien wybulić ciepłą rączką pełną kwotę… Nie wiem, jaki tam mają system antyfraudowy, ale przelew SORBNET to chyba nie jest typowa operacja dla emerytów?

Tomasz
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Łatwo jest pisać co powinny robić Banki, to taki chłopiec do bicia. Proszę napisać co powinni robić klienci, gdzie jest ich odpowiedzialność za własne postępowanie.

Ppp
20 dni temu

Z jednej strony w Polsce nie mamy prawa precedensowego. Z drugiej ludzie powołują się przed sądami na wyroki innych sądów i często na tym wygrywają, zwłaszcza po serii takich wyroków, gdy ustala się linia orzecznicza. Zatem doradzałbym bankowcom WIĘCEJ POKORY. Przecież sprawy frankowiczów też wydawały się pewne – do czasu.
W sumie kobieta miała jednak pecha. Sam widziałem kilka lat temu, jak do oddziału przyszła babcia z zamiarem wypłaty dużej kwoty i to właśnie pracownica banku uświadomiła jej, że to oszustwo.
Pozdrawiam.

Sosna
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A propos banków spółdzielczych: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/bialobrzegi-braki-w-kasie-banku-i-na-kontach-klientow-prezes-dyrektor-i-kasjerka-z-zarzutami-st9211372
BTW, jak się czyta o podobnych przekrętach, to zawsze są one właśnie w bankach spółdzielczych, a nie w ogólnopolskich. Z SK Bank na czele. Czyżby systemowy brak nadzoru? No, chyba że ogólnopolskie mają narzędzia, żeby sprawę tak wyciszyć, żeby nie dostała się do mediów…

Miguel
19 dni temu
Reply to  Sosna

Większe banki mają większe doświadczenie, a przede wszystkim fundusze na lepsze systemy antyfraudowe i lepszych specjalistów. BS w Pcimiu Środkowym stać co najwyżej na pcimskiego speca od security. Nie umniejszając Pcimianom.

Xxx
20 dni temu

„Z korespondencji pana Jarosława wynika, że bank miał pewne sygnały ostrzegawcze i je zignorował. W krótkim czasie odnotowano logowania na konto klientki z kilku różnych adresów IP i z kilku urządzeń. Poza tym podniesiony został limit transakcyjny i to do poziomu niespotykanego dla emerytki.” Hmmm i co jest w tym niespotykanego? Logowań w krótkim okresie i z różnych urządzeń na konta klientów banki pewnie mają tysiące. I jakby zaczęły być upierdliwe dla takich klientów to zaraz zostałyby zjedzone w komentarzach tutaj, że uniemożliwiają dostęp do środków i trzeba przenieść pieniądze do innego banku, który jest normalny i nie blokuje pieniędzy… Czytaj więcej »

Witek
20 dni temu
Reply to  Xxx

Dopiero jak Ciebie coś takiego spotka podniesiesz larum dlaczego bank nie zablokował dostępów choć wybrałeś wygodę zakładając że jesteś sprytniejszy od przestępców.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Witek

Ponieważ mnie coś może spotkać tylko na skutek zaniedbań banku, to oczywiście podniosę larum, że bank jest winny i zgarnę odszkodowanie za wyrządzoną mi przez bank krzywdę. Ale to nie jest przedmiotem tej dyskusji, bo tu eozmawiamy o klientach okradających bank w konspiracji ze złodziejem, a nie o banku konspirującym ze złodziejem żeby okraść mnie.

Stef
19 dni temu
Reply to  Xxx

Pewnie tak ale w dobie automatyzacji logowanie sie z kilku urzadzen w krótkim czasie powinno wzbudzic zainteresowanie.

Tomasz
20 dni temu

Z tym kredytem to dobry wyrok. Jak bankowi zalezy by kredyt było wziąć jak najłatwiej to niech ponosi koszty efektów ubocznych.

Miguel
20 dni temu

Aby oskarżyć o składanie fałszywych zeznań, musiało to dotyczyć zeznań złożonych na policji lub w prokuraturze. I to zeznań dotyczących faktów, a nie opinii lub interpretacji. Nie widzieli Państwo co zeznała ta pani, więc trudno z góry zakładać, że bank nie ma dowodów na podważenie czegoś z jej zeznań.

Last edited 20 dni temu by Miguel
Miguel
20 dni temu

Pamiętajmy, że jeden wyrok, ani dziesięć nie tworzy linii orzecznictwa. Sąd w Pcimiu Dolnym wyda wyrok na korzyść klienta, a sąd w Pcimiu Górnym w stuprocentowo identycznej sprawie stanie po stronie banku i oba znajdą wyczerpujące uzasadnienie swoich decyzji. Taki mamy system prawny.

Tomek
20 dni temu

Trochę pachnie komuną jeśli chodzi o przerzucanie odpowiedzialności. Złodzieje okradli, to od złodzieja trzeba rządać konsekwencji. Jestem za obcinaniem rąk złodziejowi. Bank nie może utrudniać wypłacania pieniędzy z konta. Ludzie bądźcie odpowiedzialni za to co robicie

Hieronim
20 dni temu
Reply to  Tomek

> Bank nie może utrudniać wypłacania pieniędzy z konta.

Prawo swoje, Tomek swoje…

MaciejW
20 dni temu

Wydaje się, że do rażącego niedbalstwa doszło po stronie banku. 1. Po otrzymaniu informacji o trwającym przestępstwie, bank nie zareagował natychmiast. 2. Posiadając informacje o dziwnych ruchach na koncie (limity, wiele IP, dziwne przelewy) bank nie zareagował od razu (dla przykładu w Velo zablokowano od razu konto znajomej, która zalogowala się w innej sieci WiFi, zwiększyła limit i próbowała zlecić dużyprzelew). A nie da się ukryć, że Bank posiadał dostępne narzędzia i technologie pozwalające podjąć dodatkowąweryfikację czy zlecenia przelewu są realizowane rzeczywiście przez klientkę. Dlaczego zaniechał takiego działania? Dlaczego nie przeszkodził przestepcom, kiedy dostał zawiadomienie o trwającym przestępstwie? Może Policja… Czytaj więcej »

Miguel
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie znamy okoliczności czego dotyczyło zgłoszenie. Skandalem będzie to można nazwać, jeśli prokurator odmówi wszczęcia postępowania albo je umorzy.

Miguel
20 dni temu
Reply to  MaciejW

Jest bardzo wątpliwe, aby mały bank spółdzielczy miał takie narzędzia jak duży bank ogólnopolski.

Chl
20 dni temu
Reply to  Miguel

Po to mają zrzeszenia aby takie narzędzia sobie zapewnić.

Miguel
19 dni temu
Reply to  Chl

Zrzeszenie nie zapłaci za każdy bank z osobna. Bo one mają osobne systemy, więc i osobne narzędzia, i osobnych specjalistów od bezpieczeństwa.

Яцек
20 dni temu
Reply to  Miguel

Przecież to nie jest nie wiadomo jak skomplikowane – robiłem kiedyś przelew do innego banku, gdzie założyłem lokatę. Pieniądze nie wyszły automatycznie, lecz skontaktował się ze mną pracownik banku w celu upewnienia się, czy zlecenie jest zgodne z moją wolą.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Яцек

Jakbym chciał gadać z ludźmi to bym zrobił zlecenie przez telefon, a nie przez internet.
Odpisujesz proces w stylu starego biurowego „ale to trzeba mailem. a
A teraz tego maila wydrukujemy i proszę się podpisać”.

Xxx
19 dni temu
Reply to  MaciejW

1. Po otrzymaniu informacji o trwającym przestępstwie, bank nie zareagował natychmiast.”
Pytanie jakie były tego skutki? Czy z konta zniknęły jakieś dodatkowe pieniądze, czy po prostu było już puste, a oni zwrócili uwagę na długo trwająca procedurę, żeby mieć się do czego przyczepić, a nie dlatego, że jej efektem jest jakakolwiek strata.

2. „dla przykładu w Velo zablokowano od razu konto znajomej, która zalogowala się w innej sieci WiFi, zwiększyła limit i próbowała zlecić dużyprzelew”
I to jest ok? Że wykorzystano byle pretekst żeby uniemożliwić zarządzanie własnymi środkami?

Miguel
19 dni temu
Reply to  Xxx

W innym wątku wyjaśniłem dlaczego zmiana IP to w dzisiejszych czasach żaden argument do blokowania.

Mariusz
20 dni temu

Nie zawsze jest to możliwe ( z różnych względów) ale może starsi i samotni jeśli mają dzieci założyli z nimi wspólne konto.

Marek
20 dni temu
Reply to  Mariusz

Ludziom się wydaje, że tylko starzy ludzie są oszukiwani / dają się oszukiwać. A w praktyce 17 proc. osób w wieku 25-34 lata zadeklarowało stratę finansową w wyniku oszustwa, w którym przestępca podszył się pod instytucję publiczną; był to najwyższy odsetek ze wszystkich grup wiekowych – wynika z badania serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów (KRD).Z badania wynika, że 66 proc. osób w wieku 18-24 była przekonana, iż ofiarami cyberoszustw najczęściej padają osoby starsze. Jednak to właśnie 43 proc. młodych dorosłych otrzymało wiadomość lub odebrało telefon będący próbą podszycia się pod instytucję publiczną. Natomiast wśród osób powyżej 65. roku życia… Czytaj więcej »

Marcin
20 dni temu

Niewątpliwie bank powinien partycypować w szkodzie w zakresie przelewów internetowych (jak nie powinien ponieść ciężar strat w 100%). W zakresie wypłat jak było ich kilka w krótkim odstępie czasu to również jest winna banku co najmniej po 3 wypłacie pieniędzy. Aż nie chce się wierzyć że w przypadku starszej pani pracownik banku przy kolejnej wypłacie nie spytał się po co jej takie środki. Wydaje mi się że niektóre banki mogą mieć takie instrukcje operacyjne dla pracowników żeby w takich sytuacja w jakikolwiek sposób próbował dowiedzieć się że nie mamy do czynienia z przestępstwem. Jako przykład mogę podać przykład mojej teściowej.… Czytaj więcej »

Miguel
20 dni temu

Zmiany IP w dzisiejszych czasach nie są już argumentem. Urządzenie w trakcie jednej sesji potrafi się przełączać np. między domowym WiFi i siecią komórkową, użytkownicy jabłek mają Apple Relay widziane jak VPN, poza tym firmy zajmujące się bezpieczeństwem forsują korzystanie z ich VPN, co w dodatku np. podczas pobytu korzystania z otwartej sieci WiFi jest uzasadnione. Te wszystkie przypadki są znane bankom, więc odchodzą one od pilnowania IP użytkownika. No chyba, że zmiana była na jakieś egzotyczne IP z np. Togo, nie będące z puli VPN.

Miguel
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Akurat to nie jest oparte o IP, lecz o ciastka i (rzadziej) fingerprint przeglądarki. Odcisk palca w niektórych systemach zmienia się po aktualizacji.

Marek
20 dni temu

Niestety ale ubocznym efektem takich akcji jest psucie bankowości. Jeszcze nie tak dawno operacje bankowe wymagały autoryzacji (appk/kod itp.) i tyle. Natomiast teraz zaczynają się dodatkowe cyrki, typu konieczność wysłuchiwania jakiś formułek, potwierdzanie czy ktoś nas nie nakłonił do jakiegoś działania, itd. W efekcie te same operacje stają się bardziej skomplikowane i potrzeba na nie więcej czasu. A i tak mam wrażenie, że to wszystko jest utrudniane jedynie aby bank miał „dupochron” że zrobił „coś”, jednak co to da w przypadku osoby która daje sobie wmówić, że np. bank chce jej ukraść pieniądze, taka osoba prowadzona przez oszusta i tak… Czytaj więcej »

Яцек
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Antyterroryści powinni od razu wpadać takiemu oszustowi na chatę i rzucać go na glebę 😉
A na poważnie – skoro są urządzane prowokacje w celu łapania pedofilów, to może dałoby się coś podobnego przeprowadzić w stosunku do złodziei – osobiście lubię ich karmić fikcyjnymi danymi.

Stef
19 dni temu
Reply to  Marek

Akurat te „cyrki” w ppstaci formułki raczej nikomu ni zaszkodzą a wielu mogą pomóc.

E.G
20 dni temu

Oszustwa na policjanta i wnuczka to już klasyka od wielu lat . Dlaczego rodziny nie ostrzegają swoich seniorów że taki proceder istnieje ? Aż trudno uwierzyć że są jeszcze ludzie którzy dają się nabrać . Może w kościołach trzeba ostrzegać.

Michał
20 dni temu

Współczuję sytuacji, w której starsza osoba straciła znaczne środki, ale ta sprawa ma dwie strony. Chcieliśmy jako klienci łatwego dostępu do środków? Tak, chcieliśmy. Chcieliśmy bankowości zdalnej? Tak, chcieliśmy. Chcieliśmy aplikacji w telefonie i załatwiania spraw na jeden „klik”? Tak, chcieliśmy. Więc do kogo pretensje?? Czy teraz każdy senior lub seniorka ma się stawiać osobiście w banku wraz z rodziną i wraz z kasjerem z okienka ustalać czy na pewno chce wypłacić środki? Absurd, prawda? Co ma przesądzać o realizacji wypłaty z konta? Zgodność dyspozycji z hasłem, uwierzytelnieniem? Czy może podejrzenia banku? Czy historia z konta? Za chwilę ludzie sami… Czytaj więcej »

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czemu seniorzy są tacy super asertywni jeżeli chodzi o rzeczy które popychają społeczeństwo do przodu, jak choćby pomysł żeby prawie ślepi i głusi ludzie, którzy według lekarzy stanowią zagrożenie na drodze byli z nich usuwani, spotyka się z nieskonczonym sprzeciwem i przekonywaniem, że zostawienie spraw po średniowiecznemu jest warte tych dodatkowych zgonów jakie Ci ludzie spowodują. A jak dzwoni złodziej to zamiast starego dobrego słyszanego przy dowolnym choćby najprostszym automacie „nie wiem, nie znam się, nie będę robił, w dupe se to wsadź” nagle ogarnia ich potrzeba doktoryzacji się tylko dlatego, że ponoć bank zostawił im taką opcje z której… Czytaj więcej »

KRZYSZTOF
20 dni temu

Bo tusk powinien zabronić reklam inwestycyjne bo one są fałszywe

Max
20 dni temu

Od takich spraw są właśnie sądy. Abstrahując od przypadku z artykułu, skąd wiadomo, że babcia z wnuczkiem sami sobie kasy nie wypłacili, a potem chcieli jeszcze zwrot od banku? Poza tym, to przecież dobrze, że bank nie zablokował konta po telefonach rodziny. Skąd bank ma wiedzieć, że dzwoni rodzina? No i najważniejsze: rodzina póki co nie ma jeszcze prawa blokować starszym ludziom konta w banku.

Xxx
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Uch i niech tym staruszkiem będzie starsza kobieta która właśnie ma szansę zmienić swoje za duże mieszkanie na mniejsze i właśnie zamierza za nie zapłacić ale nie może i już nigdy nie będzie mogła bo rymek wygląda tak, że jak nie kupujesz teraz to za 15 minut mam następnego chętnego umówionego. Wiem zmyślony przykład ale mam dziesiątki sytuacji gdzie nie chce być uwięziony ma 2h bo pan bankier będzie decydował że mam czekać jak pies.

Max
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A kto ma decydować, od kiedy zaczyna się staruszka? Bo dla wielu to i Pan i ja jesteśmy staruszkami. Banki kontaktują się z klientem, jak wykryją coś podejrzanego i to jest ok. Ale tu ktoś ma pretensje, bo rodzina dzwoniła i bank nie zablokował konta.

asdf
11 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety Pana zdanie przegrywa z przepisami prawa, tajemnicą bankową, umową konta ROR pomiędzy bankiem a posiadaczem rachunku.
Co za bzdury Pan wymyśla? To może jak zadzwoni moja teściowa, to bank nie zrealizuje mojego przelewu na nowy samochód.

Warto również poznać przepisy zanim zacznie się coś krytykować. BANK MA OBOWIĄZEK zawiadomić prokuraturę, jeżeli ma podejrzenie, że jego działalność mogła być wykorzystana do przestępstwa. A oszustwo to jest przestępstwo. Przychodzi Pan do kasy w banku wypłaca pieniądze, a potem mówi oddajcie mi kasę na konto, bo ja w zasadzie, to nie chciałem wypłacić.

Miguel
19 dni temu
Reply to  Max

Nie sądy lecz policja. To nie sąd ustala winnych, tylko interpretuje argumenty i dowody przedstawione na poparcie jakiejś tezy wysuniętej przez policję i popartej przez prokuratora. Jeśli śledztwo ws. oszustwa dokonanego przez klientkę nawet się nie rozpoczęło, to właśnie przyjęto, że to jednak nie była ona.

Pvk
20 dni temu

Prywatne pytanie do autora. Dlaczego napisał: „Mieli wiedzę o tym, w którym banku spółdzielczym…” a nie „Wiedzieli w którym banku…”
Trochę mnie denerwuje ta nowomowa i psucie języka.
Dziękuję

P. S. Komentarz niekoniecznie do publikacji.

Paolo
19 dni temu

Skąd przestępcy wiedzieli, ile pieniędzy ma na koncie emerytka?

JS
17 dni temu

Panie Redaktorze,

Według moich informacji tego rodzaju schemat postępowania banków stanie się standardem i jak rozumiem ma być efektem stawianych przez Prezesa UOKiK oczekiwań. Zrozumianych przez banki moim zdaniem zupełnie na opak. Spodziewam się więc, że będzie Pan miał górę takich tematów.

QVX
16 dni temu

Niejasny jest wpis:

rodzina zgłaszała telefonicznie podejrzenie oszustwa i prosiła o zablokowanie konta. Zgłoszenie zostało przyjęte, ale bez żadnej realnej reakcji – blokadę rachunku klientki wprowadzono kilka dni później.

Czy ktoś z rodziny miał pełnomocnictwo do konta. Jeśli tak, to opóźnienie kilkudniowe w wykonaniu dyspozycji (bo np. P. Staś i P. Krysia od blokad dopiero wrócą z urlopu) jednoznacznie obciąża bank – to tak, jakbym np. chciał zastrzec kartę po kradzieży, a bank zgłosi to dalej po kilku dniach, a przez ten czas złodziej będzie mógł dokonywać transakcji.
Gorzej jest, gdy pełnomocnictwa nie było.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu