11 maja 2022

Państwo chce nam pokazać, ile uzbieraliśmy na prywatną emeryturę w IKE, IKZE oraz PPK. Czy ma w tym swój ukryty cel? Dwie spiskowe teorie

Państwo chce nam pokazać, ile uzbieraliśmy na prywatną emeryturę w IKE, IKZE oraz PPK. Czy ma w tym swój ukryty cel? Dwie spiskowe teorie

Rząd tworzy nowy portal internetowy. To Centralna Ewidencja Emerytalna pod egidą Polskiego Funduszu Rozwoju. Każdy zobaczy, ile uzbierał na emeryturę, zarówno w państwowym ZUS, jak i prywatnych kontach IKE, IKZE, PPK, a nawet w OFE. Ale po co państwo chce zliczać moje oszczędności emerytalne, skoro sam doskonale potrafię liczyć? Czy chodzi o to, żeby mnie zmobilizować do oszczędzania, czy też może… to pierwszy krok, żeby położyć rękę na prywatnych oszczędnościach?

Na rządowych stronach zawisł projekt czegoś, co nazywa się Centralna Ewidencja Emerytalna. Rząd zapowiadał stworzenie takiego tworu kilka miesięcy temu, ale wiadomość przeszła bez echa. Teraz będzie o tym głośno, ale obawiam się, że nie o taki rozgłos chodziło autorom pomysłu chodziło.

Zobacz również:

Po „skoku” poprzedniej ekipy na 150 mld zł zgromadzonych w OFE, ten i każdy kolejny rząd powinien obchodzić się z prywatnymi oszczędnościami na emeryturę jak z jajkiem. Bo ludzie boją się, że prędzej czy później ta czy inna władza będzie chciała je sobie wziąć.

O poziomie nieufności (oprócz komentarzy czytelników pod naszymi artykułami) świadczy rezerwa z jaką pracownicy podchodzą do Pracowniczych Planów Kapitałowych, czyli naprawdę dobrego pomysłu na dodatkowe oszczędzanie (żeby nie napisać – „interesu życia”).

Na „Subiektywnie o Finansach” nie raz liczyliśmy, jak bardzo nie opłaca się wypisywanie z PPK, ale na razie program jednak okazał się frekwencyjną klapą. Trudno, nawet przy dużej dozie dobrej woli, inaczej oceniać fakt, że do PPK przystąpiło 30% pracowników, podczas gdy rząd spodziewał się, że nogami za PPK zagłosuje 75% ludu pracującego.

Teraz rząd chce dać nam do ręki „ściągę” emerytalną, czyli portal internetowy, który zagreguje dane o naszych oszczędnościach (nie tylko) emerytalnych: z ZUS, PPK, IKE, IKZE, OFE, a jak ktoś ma to szczęście być rolnikiem, to nawet z KRUS. Czy temu pomysłowi należy przyklasnąć czy raczej – w imię ratowania resztek zaufania do państwa – zganić go i apelować o wrzucenie do niszczarki?

Czytaj też: Inflacja coraz wyższa, „odpalił” jej kolejny silnik. Dlaczego podwyżki stóp procentowych nie działają? I czy kolejne mają w takim razie jakikolwiek sens?

Centralna Ewidencja Emerytalna, czyli troska o emerytów

Polacy będą mieli problem z emeryturami. Według najnowszego opublikowanego przez portal InterviewMe badania dwóch na trzech Polaków nie wierzy, że państwo zagwarantuje mu emeryturę, a 40% boi się momentu końca kariery zawodowej i tego, co ich potem czeka.

Na nikim nie robią już chyba wrażenia ostrzeżenia, że pokolenie dzisiejszych 30-40 latków na emeryturze dostanie 30% ostatniej pensji. A niektórzy nawet tyle nie dostaną, bo jeśli ktoś odkładał minimalne składki emerytalne, to dostanie emeryturę minimalną jedynie pod warunkiem, że płacił składki w sumie przez 25 lat (w przypadku mężczyzn) lub 20 lat (w przypadku kobiet). Już teraz ZUS wypłaca rocznie 300 000 biedaemerytur, np. po 500 zł albo 29 groszy.

Sytuacja ZUS-u jest opłakana. Owszem, w ostatnich latach poprawiła się dzięki emigrantom zarobkowym i niewielkiemu bezrobociu, ale w perspektywie 40 lat ZUS jest bankrutem. Szczegóły w tym tekście, ale w skrócie przepis na upadek ZUS jest prosty: maleje liczba pracowników, a przybywa emerytów. Dziś mamy ok. 6 mln emerytów i ponad 16 mln osób pracujących. Za 30 lat będziemy mieć 9,7 mln pracowników i aż 12 mln emerytów.

Niestety, w ostatnich latach jest coraz więcej przesłanek, które mówią, że o przyszłości naszych emerytur będą decydować zdolności pożyczkowe państwa, liczba emigrantów, którzy będą wypracowywać emerytury dla armii seniorów i generalnie sytuacja gospodarcza państwa. Dzisiejsi emeryci dostają 13. i 14. emeryturę nie dlatego, że ciężko pracowali i odłożyli oszczędności, ale dlatego, że polska gospodarka szybko się rozwijała, a rząd mógł się do niedawna tanio zapożyczać.

Czytaj też: Oszczędzanie na emeryturę. Trzy dowody na to, że kobiety muszą oszczędzać bardziej. I cztery recepty, jak to zrobić (bez wyrzeczeń)

Czytaj też: Emerytura z ZUS będzie żałośnie niska? A może… wcale nie? Oto scenariusz, który sprawi, że to ci, którzy wierzą tylko w ZUS, będą górą

Mała dyscyplina oszczędzających. Rząd chce ich zmobilizować

Rząd chce pogrążonym w niedoli przyszłym emerytom ulżyć i pomóc im zajrzeć w stan kont produktów emerytalnych i oszczędnościowych. Temu na służyć Centralna Ewidencja Emerytalna. W uzasadnieniu do ustawy czytam, że „Polacy nie mają narzędzia do zarządzania całością swoich oszczędności gromadzonych z myślą o etapie życia, który rozpocznie się wraz z zakończeniem aktywności zawodowej”.

Ale to przecież nieprawda, bo ani PPK, ani IKZE, ani IKE nie są programami ściśle emerytalnymi. Żaden z nich nie ma wpisanego „emerytalnego” sposobu wypłacania oszczędności (dożywotnio, stała kwota), a pod pewnymi warunkami pieniądze można sobie wyjąć i przeznaczyć na dowolny cel, zupełnie nieemerytalny.

Instytucje finansowe udostępniają internetowe platformy, które pozwalają sprawdzić stan kont w programach inwestycyjnych. Dotyczy to również składek ZUS, które bez problemu można sobie podejrzeć w systemie ZUS PUE (wystarczy Profil Zaufany). Jak to zrobić, opisywałem tutaj. Po co rząd pcha tam swoje paluchy? Bo „obecna wiedza o naszych oszczędnościach emerytalnych jest rozproszona”, a „brak całościowych prognoz powoduje także niskie zainteresowanie oszczędzaniem, niską dyscyplinę w oszczędzaniu, a nawet potencjalnie ograniczone zaufanie do instytucji gromadzących oszczędności”.

Kolejne zdanie brzmi już groźnie: „Utrudniony dostęp do informacji o środkach ze składek i dobrowolnych wpłat w praktyce uniemożliwia ocenę poziomu świadczeń, na jakie zainteresowani mogą liczyć w przyszłości”.

Problem w tym, że nikt do tej pory, na żadnym etapie, nawet nie próbował sugerować, że oszczędzający będą w stanie ocenić, na ile i na jak wysoką emeryturę będą mogli liczyć dzięki swoim prywatnym oszczędnościom. I nikt tego nie może sam sprawdzić. Tego trudnego zadania podejmuje się ZUS, analizując oczekiwaną długość życia przyszłych emerytów. Po co więc robić takie wrzutki?

Przepytani o ten projekt eksperci z kilku uniwersytetów również rozkładają ręce i przyznają, że właściwie nie wiedzą, po co wydawać tyle pieniędzy (bagatela 35 mln zł) i czemu ma służyć Centralna Ewidencja Emerytalna.

„Trudno nawet stwierdzić, czemu tak naprawdę ta nowa propozycja ma służyć, jaki istotny problem społeczny ma rozwiązać i czy nie sprowadzi się do zupełnie niepotrzebnego wydania znacznej ilości środków publicznych”

powiedział dr Tomasz Lasocki z wydziału prawa UW. Obawiam się, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nasze pieniądze. No i może trochę też o informację. O naszych pieniądzach, ma się rozumieć.

Czytaj też: Wysoka inflacja niszczy (za)wartość naszych portfeli: czy to jest w ogóle dobry czas, żeby oszczędzać?

O co tutaj chodzi? Dwie hipotezy i subiektywna ocena

Hipoteza pierwsza: czy stworzenie Centralnej Ewidencji Emerytalnej mogłoby służyć do „zarekwirowania” oszczędności na poczet wypłaty przyszłych emerytur? Wyobraźmy sobie, że rząd powie, iż skoro te wszystkie pieniądze mają służyć jednemu celowi, czyli wypłacie emerytur, to najbardziej efektywną opcją będzie ich „konsolidacja” pod znakiem ZUS.

Brzmi absurdalnie, ale rząd sam daje pretekst do snucia takich teorii, wrzucając pomysł tworzenia rejestru moich prywatnych oszczędności. Jeśli władzy tak bardzo leży na sercu troska o moją finansową samoświadomość, to dlaczego nie stworzyć portalu, który zbierze informacje o moim całym finansowym urobku: depozytach, akcjach, ETF-ach, obligacjach… Nie bardzo rozumiem kryterium, które polega na zbieraniu informacji o tym, ile trzymam kasy w IKE, a już nie na rachunku maklerskim.

Hipoteza druga, tylko trochę mniej spiskowa. Czy rząd (ZUS czy PFR – to na tym etapie jest wtórne) chce wiedzieć, ile sami odłożyliśmy na emeryturę, bo ma w tym jakiś interes? Jeśli państwo zobaczy, że nasz prywatne oszczędności są na tyle duże, że starczą nam na życie, to może rosnąć pokusa, aby prywatnymi pieniędzmi „zaplombować” to, czego nie wypłaci ZUS.

Czy gra byłaby warto świeczki? Nie chodzi o duże pieniądze, nie sądzę, żeby ZUS polował na oszczędności zaledwie 1,5 mln osób, które oszczędzają w IKE i IKZE oraz 2,5 mln „podopiecznych” PPK. Nie wierzę też, że chodzi o to, aby oszczędzający mogli po prostu zapoznać się ze stanem swoich oszczędności. Jeśli tak, to należałoby się ograniczyć do ZUS i OFE, a trzeci filar zostawić. Ale czy i tak taka operacja byłaby warta tego, żeby wydać na nią 35 mln zł (tyle ma kosztować portal)?

Grzebanie przez państwo w informacjach o prywatnych oszczędnościach – nawet pod hasłem, że ma się dobre chęci i chce się ułatwić kontrolę nad pieniędzmi – to zabawa zapałkami na stacji paliw. Polacy przez niską partycypację w PPK dali jasny sygnał, że nie wierzą, że są to ich prywatne pieniądze (jak przekonuje rząd). Wsypywanie do jednego wora (portalu) pieniędzy z różnych prywatnych kont wiarę w to, że pieniądze są rzeczywiście moje, tylko jeszcze bardziej podkopie. Nawet jeśli intencje były szczytne.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
100 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Szymon
3 miesięcy temu

A może nie ma tutaj spisku i rzeczywiście chodzi o to, żeby przygotować Polaków do tego jak będą wyglądały emerytury ZUS za 5-10-20 lat. I wzbudzić świadomość, że oszczędzanie prywatne to nie dobra praktyka a po prostu konieczność.

Last edited 3 miesięcy temu by Szymon
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

W optymistycznej wersji jest tak, jak Pan pisze

Adam
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Stawiam że to kolejna próba okradzenia Polaków z tego co im jeszcze zostało,wiedząc ile mają wiedzą ile można ukraść

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Nie tylko wiadomo ile kto ma. To wszystko jeszcze ładnie pokazane w jednej tabelce 😉

Sak
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

A co z tymi wszystkimi składkami, które tyle lat się odprowadzało? Złodziejstwo i bandytyzm.

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

@Szymon, nie, to nie ma sensu, większość oszczędności prywatnych (typu gotówka, depozyty bankowe, fundusze, obligacje skarbowe, papiery wartościowe na giełdach etc.) jest ulokowana poza IKE/IKZE. Czyli nic nie da informacja, że np. w TFI i w akcjach mam X zł na IKE/IKZE, skoro mam też Y zł w TFI i w akcjach poza IKE/IKZE. Dodatkowo osoby oszczędzające w ramach IKE/IKZE doskonale wiedzą, ile tam wpłacają (dokładnie tak samo, jak w przypadku oszczędności poza IKE/IKZE), trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdy ktoś kupił w ramach IKE/IKZE np. ETF i o tym zapomniał. Absurd, jeszcze się kiedyś na Was, pisowskich trolli, znajdzie paragraf. O… Czytaj więcej »

Porucznik borewicz
3 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Papieskich trolli zamykać bez paragrafu, tak jak pis ma gdzieś prawo innych ludzi do samostanowienia i robi co chce. Dla dzikusów prawo dżungli a pisowcy to dzikusy.

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Nic dodać, nic ująć – zgadzam się w 100% 🙂

Bbm
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Już od dawna na portalu ZUS pue można sprawdzić sobie prognozę emerytury w kilku wariantach. Czy jeśli do tego co ZUS już wie (zapisy w ZUS i pieniądze w OFE) dodamy pozycje z III filaru to będzie bardziej zachęcało do oszczędzania czy mniej? Może zróbcie badanie za 0.5 miliona wczesniej. Poza tym nie wiele osób ma więcej niż zero na tych kontach. A na koniec – chcemy zachęcić na dodatkowe oszczędzanie to może ZUS w swoich symulacjach doda wariant: gdy zaczynasz oszczędzać w III filarze i oszczędzasz maxymalne dozwolone kwoty. Logicznym wydaje się że kto ma coś w III filarze… Czytaj więcej »

Jola
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Jestem w ppk i powiem że wchodzę codziennie na konto od państwa dostałem łącznie 980 zł i wszystko zabrali,a moje oszczędności teraz spadają każdego dnia

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jola

Bez paniki, mówimy o oszczędzaniu przez 10-20-30 lat, naprawdę nie ma znaczenia to, co się dzieje w czasie kilku tygodni

Porucznik borewicz
3 miesięcy temu
Reply to  Jola

No to jesteś [CENZURA-red] jeśli zgłosiłeś się do PPK

EKD
3 miesięcy temu

No to jesteś [AUTOCENZURA] jeżeli się nie zgłosiłeś do PPK

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  EKD

To jest piękne, że już mnie wyręczacie w moderacji 😉

koko
3 miesięcy temu
Reply to  Jola

????? państwo ma tylko pieniądze które wczesniej ukradnie swoim niew…. przepraszam obywatelom ….

Metastasia
3 miesięcy temu
Reply to  Jola

U mnie też kasa w ppk topnieje z szybkością błyskawicy.
Codziennie ostro w dół🤦🏻‍♀️

Piotrek
3 miesięcy temu
Reply to  Jola

Jak to ci zabrali? Kto ci zabrał?

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Piotrek

Złe moce! 😈

fajny
3 miesięcy temu

Ja mam trzecią hipotezę, chyba najbardziej prawdopodobną. Po prostu w ten sposób będzie można za te 35 baniek zatrudnić prezesa centralnej ewidencji, kilku wiceprezesów i trochę szeregowych stołków dla rodzin działaczy. I jeszcze wystarczy kasy na zlecenie obsługi informatycznej całego cyrku zaprzyjaźnionej firmie w ustawionym przetargu. Czyli swojaki się pożywią, a będzie tak ładnie wyglądać, że troszczymy się o emerytury i świadomość ludzi.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  fajny

No, na to nie wpadliśmy. Pewnie dlatego nie pracujemy w rządzie ani w PFR 🙂

Endru
3 miesięcy temu
Reply to  fajny

„Ale czy i tak taka operacja byłaby warta tego, żeby wydać na nią 35 mln zł (tyle ma kosztować portal)?”
To na start 😉 koszt na 10 lat to ponad 200 mln 😉 w sumie to założenia na prawie 250 mln z budżetu państwa
Jednak to bardzo duża kwota

fajny
3 miesięcy temu
Reply to  Endru
Marcin
3 miesięcy temu

Właśnie zlikwidowałem IKZE na 40000 pln W 6 ostatnich miesięcy straciłem cały 7 letni zysk. Ale odpisywałem 32 % od podatku. Teraz dzięki wyższym progom i uldze termo w przyszłym roku zaplace za wypłatę z IKZE tylko 12 %. Teraz jest dobry moment na wyjście z IKZE bo inflacja i spadki funduszy zabije te pieniądze. A tak przynajmniej można je na USD zamienić albo nowe obligacje inflacyjne

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Na moje oko to błąd. Z PPK, IKZE i IKE nie wychodzi się przy pierwszym spadku, to są inwestycje na dziesięciolecia

stef
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja traktowałem IKZE jako odroczenie podatku, zyskiwałem 32 % odliczane od podatku, teraz zapłacę 12%, czyli zyskałem po 20% od ok 6000 przez kilka lat.

Piotrek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oby tylko po tych dziesięcioleciach były tam jeszcze jakieś pieniądze 😁🙈

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Piotrek

Oby 😉

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Gdybym miał 30 lat to bym nie wycofywał. Ale do emerytury mam 9 lat i tego nie odrobię. Korzystam z faktu że zakupiłem pompę ciepła i tym samym wykorzystam to do wyjścia z ikze. W dzisiejszych trudnych czasach wolę mieć ten pieniądz przy sobie

Last edited 3 miesięcy temu by Marcin
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

No, to jest jakiś argument

Zbigniew
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No i nie kupuje sie dolara jak jest najdrozszy, a jak szoruje po dnie. Teraz trzeba sprzedać kupione po 3.5 zl.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Zbigniew

Niewykluczone, chociaż w długim terminie wciąż wierzę w dolara bardziej, niż w euro

Piotrek
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Ja w tym roku straciłem na IKE I IKZE cały zysk z 2020 r. i 2021 r. (średniorocznie było 30 % zysku około) i jeszcze strata się pojawiła (jakieś 7 czy 8 procent). W IKZE siedzę teraz na gotówce i nie zamierzam likwidować (pewnie gdybym mógł zlikwidować płacąc płacąc 12 % to bym to zrobił, ale jestem w drugiej stawce), a z IKE zrobię częściowy zwrot (zostawię jakaś stówkę symbolicznie) i wykorzystam do zakupu samochodu, dopóki jeszcze mam tam pieniądze 😂😂 A myślałem w styczniu jak na IKE było o 50 % środków więcej żeby przejść do gotówki skoro rozważam… Czytaj więcej »

Mag
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Nie wierze, ze czytam cos takiego na blogu o finansach. Lata edukowania spoleczenstwa jak krew w piach.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Mag

Też się tego obawiam, choć być może to tylko nasza wrodzona podejrzliwość

Piotrek
3 miesięcy temu
Reply to  Mag

Dlaczego przecież wyjaśnił o co chodzi. Też na początku się zastanawiałem czy to możliwe

Mateusz
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

O widzisz, mam taki sam plan, tyle że ja czekam na odrobienie strat, teraz na różnicy podatkowej jestem mniej więcej na zero przy kasacji, ale na pewno to zrobię, po upewnieniu się że to 12% podatku to nie oszustwo

Marcin
3 miesięcy temu

A może jest to przygotowanie do tego Europejskiego tworu do oszczędzania na emeryturę, które można transferować pomiędzy krajami przy zmianie zamieszkania?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Nie widzę związku, prawdę pisząc…

Marcin
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Środki trzeba jakoś transferować. Pytanie na jakim szczeblu to ma się dziać – jak UE to przewiduje – bo jeśli Państwo ma być w to zaangażowane, to wiedza o tym gdzie dany obywatel ma oszczędności do transferu są potrzebne

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Aaa, jasne. No tak, to się trzyma kupy. Ale w uzasadnieniu projektu nie ma o tym słowa

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Marcin

„Środki trzeba jakoś transferować” — nie rozumiem, dlaczego chciałbyś komuś gdzieś wytransferowywać np. akcje LPP kupione na GPW, jednostki funduszu kupione w polskim TFI albo polskie obligacje skarbowe?

Wy, pisowcy, macie chorobliwy pociąg do wytransferowywania środków obywateli…

Sparky
3 miesięcy temu

Nie wszyscy wiedzą, że połowicznie to już działa – tzn. istnieje portal agregujący nasze wszystkie konta PPK (jeśli ktoś zmieniał pracę lub ma kilku pracodawców, to zapewne liczba jego rachunków PPK >1) – https://rachunek.mojeppk.pl

Last edited 3 miesięcy temu by Sparky
Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Sparky

No fakt. Teraz będzie upgrade 😉

Dociekliwy
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Rządowy upgrade – co może pójść nie tak? 😀

Dupa
3 miesięcy temu

Nie wiem kto pisał ten artykuł, ale wiem że ta osoba jest CALKOWITYM IGNORANTEM EKONOMICZNYM. szkoda słów anim zaczniesz pisać bzdurne artykuły to naucz się chociaż PODSTAW.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Dupa

Zapraszam do przedstawienia argumentów Panie Dupa 😉

Krzysztof
3 miesięcy temu

A może pokazanie ile masz i ile dostaniesz na emeryturze to początek oswajania z wydłużeniem wieku emerytalnego.

Rafał
3 miesięcy temu

Gdzie można sprawdzić swój całkowity staż (studia, praca), żeby wiedzieć, czy uzbierało się wymagane do minimalnej emerytury minimum?

60N20
3 miesięcy temu

1. To może jeszcze PPE?
2. A może przejęcie kasy 'niczyjej’? Co się dzieje z środkami osób zmarłych jeżeli nikt się o nie nie upomni? Kiedyś mówiło się że m.in. banki mają od groma środków na tzw. martwych rachunkach…

Przyszly Emeryt
3 miesięcy temu

Państwo już teraz jak chce to może to wszytko sprawdzić. Nie widzę tu zagrożenia. Mamy już wile zintegrowanych usług w sieci np. Internetowe Konto Pacjenta. Tu może chodzić k zwykłą prostą zintegrowaną informację o programach, które mają nas zabezpieczyć przed biedą emerytura z ZUS. Chodzi o tylko te systemy, które korzystają z przywilejów podatkowych i są ściśle nadzorowane. Chyba będzie dużo łatwiej jak jednym logowaniem zobaczymy co nas czeka i będzie można przeprowadzić różne symulacje na ile możemy liczyć rozkladjąc nasze oszcednoścu na wpłatę przez 10, 15, czy 20 lat. Do tego w jednym miejscu będzie można zmienić swoje dane… Czytaj więcej »

Last edited 3 miesięcy temu by Przyszly Emeryt
Lodzia
3 miesięcy temu

„Utrudniony dostęp do informacji o środkach ze składek i dobrowolnych wpłat w praktyce uniemożliwia ocenę poziomu świadczeń, na jakie zainteresowani mogą liczyć w przyszłości”. Wiem, że to niezbyt dobrze o mnie świadczy, ale słowo, że w pełni mnie charakteryzuje🙂: OFE, PPK, IKE, IKZE + indywidualne ubezpieczenie emerytalne + jedno, które właśnie zaczęłam otrzymywać (i będę przez kolejnych 20 lat). Sama zastanawiam się, ile razem tej kasy jest… Znam jedynie kwotę OFE i IKZE (bo tam wpłacam okrągłe sumy). Wiem, że gdzieś mogłabym sprawdzić, ale nie mam czasu, no bo na składki i życie trzeba zarobić. A jeszcze Pan Maciej ciągle… Czytaj więcej »

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Lodzia

Oby nie było drugiego dna!

Raf
3 miesięcy temu

Powiem tak, wszystkie Pana redaktora w artykule koncepcje/zastrzeżenia oraz uwagi/pomysły czytelników są jak najbardziej ok. Ale ja myślę, że jest jeszcze jedna najważniejsza kwestia, czyli po to, by w pośredni sposób znowu 'okraść’ emerytów. To tak jak z centralną ewidencją nieruchomości – jest to po to, by w końcu nałożyć za X lat kataster (kto nie wierzy niech spojrzy, że np. na geoportalu już jest opcja wartości nieruchomości). Ale powracając do komentarza artykułu – jest to związane z ZUS- jaśnie szanowny nasz rząd po to nam wprowadza te cudowne narzędzie, aby w łatwy sposób za X lat (być może dopiero… Czytaj więcej »

Łukasz
3 miesięcy temu
Reply to  Raf

Dokładnie to samo miałem na myśli! Idea może być taka sama jak przy Polskim Ładzie (nieważne co kto o nim myśli) – transfer od tych, co mają więcej pieniędzy, do tych, co mają mniej. Większa część społeczeństwa będzie to popierać i będzie zadowolona.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Dopóki biednych jest więcej, niż bogatych, to to się może udawać. W Szwajcarii już takie numery nie przechodzą, bo więcej ludzi ma pieniądze niż ich nie ma 😉

jsc
1 miesiąc temu
Reply to  Łukasz

W Polskim Ładzie chodziło raczej o transfer samorządu do rząu…

Raf
3 miesięcy temu

Jeszcze tylko mała uwaga dotycząca kradzieży z OFE. Szanowna redakcjo, nie było jednej kradzieży z OFE 150mld zł. Bardzo proszę prześledzić ustawę o ubezpieczeniach społecznych od 2008 roku i zmiany w artykułach dotyczących rezerwy demograficznej i emerytur w OFE (przepraszam, ale nie pamiętam dokładnie nr artykułów – być może w były to nr 8 , 12 jakoś tak…). Przynajmniej jeden zamach na Wasze/nasze środki na rok Donaldinia i Vicka, krok po kroku, kto pamięta? Można sprawdzić nawet dziś, zmiany w przepisach są widoczne. Dopiero kulminacją tego zamachu było 150 mld zł przewłaszczenia bezprawnego , a wisienka na torcie, to z… Czytaj więcej »

Piotrek
3 miesięcy temu
Reply to  Raf

[CENZURA-red] Kto i co ci ukradł? Mnie nikt nic nie ukradł. Więc o co ci chodzi. Pisowskie kocopoły powtarzane od kilku lat.

Paweł
3 miesięcy temu

Kiedy są szanse że to się zrealizuje,tzn.przeliczą nas wszystkich.

Monika
3 miesięcy temu

Lekko mi tu podśmiarduje rozwiązaniem z Australii, gdzie emeryturę z pierwszego filaru pomniejsza się w zależności od stanu majątkowego emeryta. Zbadają ile mamy środków prywatnych i powiedzą że z Zusu nam się nie należy bo mamy z czego żyć.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Monika

Podłe, ale nie-niemożliwe

jsc
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A czemu to… z tego co się orientuję to emrytury to nie lokata w banku tylko świadczenie socjalne.

Racjonalny
3 miesięcy temu
Reply to  Monika

Uważam że tak właśnie może być w imię „solidarności spolecznej”,,podziel się z tymi co nie mają nic.

Mateusz
3 miesięcy temu

Takie infa tylko utwierdzają mnie w przekonaniu żeby powypłacać wszystko z wszystkiego, za rok biorę się za likwidację ikze, a co roku z ppk wypłacam wszystko do gołej ziemi.

Endru
3 miesięcy temu

Jest jeszcze jeden drobny szczegół panowie redaktorzy 🙂 w CIE będą dane wszystkich pracujących a nie tylko tych co się zapiszą. Nawet jak się wypiszę to dane zostają choć ma być animizacja. Już dawno nie widziałem systemu/ewidencji która zabrania mi całkowitego usunięcia moich danych.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Endru

Ciekawe spostrzeżenie, dzięki!

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Endru

@Endru, przeczytałeś ten projekt?
Ja przejrzałem, nie wiem, czy dobrze rozumiem, tam jest definicja „zainteresowany – osoba fizyczna, która założyła profil CIE […]”, a art. 6 i art. 12 zdają się mówić, że przetwarzane będą tylko dane zainteresowanych (czyli tych, którzy założyli profil), jak sądzisz?

Bo gdyby tak było, to byłaby to ważna wskazówka dla wszelkich paranoików czy po prostu osób obawiających się zbytniego grzebania w swoich finansach (w tym przypadku ja też się do nich zaliczam) — bezpieczniej się tam nie zapisywać…

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Uściślę: art. 6 i 12 mówią o przetwarzaniu danych o zgromadzonych środkach osób zainteresowanych, bo, jak napisałeś, dane osobowe będą zaciągane dla wszystkich, czy tego chcą, czy nie.

Endru
3 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Eufemistycznie napiszę że znam projekt od podszewki 😉 1. Spójrz na art. 6 jest długi ale właśnie dlatego że wymienia wszystko co będzie wiedział PFR o nas i naszych środkach na emeryturę. 2. Zainteresowwny z definicji z art. 2 to z obecnego brzmienia niekoniecznie tylko osoba która ma profil. Można czytać ten przepis tak że jest to również osoba która ma aktualnie albo w przeszłości jakiś produkt emerytalny. Tak więc mamy 3 kategorie osób: mająca profil cie, mająca obecnie jakieś produkty emerytalne albo posiadająca w przeszłości produkt emerytalny. Też chciałbym aby było to rozumienie ze gromadzi się tylko dane osob… Czytaj więcej »

Marcin Kowalczyk
3 miesięcy temu

Pomysł uważam za bardzo dobry. W mojej ocenie nie dostrzegam tu żadnego, większego zagrożenia, a raczej wolę uświadamiania szerzej społeczeństwa i oszczędzających, na co tak naprawdę mogą liczyć w dłuższej perspektywie.

Autor tekstu napisał, że niejednokrotnie na łamach portalu pisano, jak funkcjonuje PPK – zasadniczo zachwalając program. Również go chwałę, należę do niego od początku, polecam innym.

Jeżeli autor zna zapisy ustawowe o PPK, to zapewne też wie, że zgromadzone tam środki, w każdej chwili można bezpiecznie wypłacić na zasadach opisanych w ustawie.

Dlatego nie dostrzegam zagrożenia. Jeśli je zobaczę na horyzoncie – zabieram oszczędności i już.

Admin
3 miesięcy temu

I słusznie!

Porucznik borewicz
3 miesięcy temu

No cudownie że można coś wypłacić… Szkoda tylko że to g.. stworzone przez złodziei z rządu dla naiwnych półgłówków którzy nie widzą że rząd szuka kasy, nie potrafią liczyć i nabierają się na poduchy na które nie nagrało by się dziecko

Raf
3 miesięcy temu

„zabieram oszczędności i już” – dobry tekst ;-), ale taki abstrakcyjny, nierealistyczny, rzekłbym wręcz: niezły z Pana Marcina figlarz 🙂

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Raf

Zabieram oszczędności i już. Tylko co z nimi zrobić? Schować pod poduchę, gdzie będą w sposób gwarantowany traciły na wartości po kilkanaście procent rocznie?

Sylwester
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Przy obecnej inflacji będą tracić we wszystkich funduszach typu PPK.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Sylwester

Przy obecnej inflacji wszyscy będą tracić na wszystkim. W PPK przynajmniej jest jakaś amortyzacja

Adam
3 miesięcy temu

Ppk. Inpzu30. Systematycznie mnie ktoś okrada z pieniędzy. Jednostka była po 65 PLN obecnie 53. Mam gdzieś te 240 PLN rocznej dopłaty. Wypłacam kasę.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

W perspektywie emerytalnej uważam, że robi Pan błąd

Bolek
3 miesięcy temu

Ile można mówić poprzednia ekipa ni zrobiła skoku na OFE Panie [CENZURA-red]. Pieniądze zostały przekazane do zus-u na subkonta. Sam je otrzymałem i inni też. Było to zrobione po to aby nie pożyczać i płacić prywatnym firmom za obsługę OFE. Są to miliardy złotych. DKej z uporem maniaka będziecie pisać że kasa z OFE została ukradziona. W OFE nie aż tyle kasy aby emerytury były bardzo duże. Średnio emerytura będzie większa najwyżej o kilkaset złotych. Można to sobie policzyć dzieląc sumę zgromadzoną w OFE przez tabelę dożycia.

60N20
3 miesięcy temu
Reply to  Bolek

Jeżeli ktoś zabiera 50% żywej gotówki i zamienia na zapis w ZUS’ie to co to jest? Dodatkowo uchwala że drugie 50% automatycznie do końca lipca(okres wakacyjny) też trafi do ZUS’u, jeżeli nie wyślesz wniosku o pozostanie w OFE. A na wszelki wypadek ustawa zakazuje reklamowania OFE przez podmioty je prowadzące. Więc tak, zrobili skok na kasę w białych rękawiczkach, a jeszcze należy pamiętać że podczas samego transferu kilkanaście miliardów wyparowało….

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  60N20

Żywą gotówkę ktoś Ci zabrał?!

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  Bolek

@Bolek, jednak zrobili coś, czego absolutnie nie powinno się robić — grzebali przy obligacjach. Wiem, że ten system był chory, ale tę metodę reformy należy uznać za nieakceptowalną — wiem, że te środki starsze osoby już otrzymują, nikt niczego nie ukradł, ale umarzanie przez rząd wyemitowanych obligacji to coś absolutnie niedopuszczalnego.
Problem w tym, że większość Polaków ma bardzo małą wiedzę finansową (pewnie mało kto rozumie pojęcie obligacja), stąd niemal tylko dwa poglądy na ten temat: „okradli mnie” i „nic się nie stało”.

daniel
3 miesięcy temu
Reply to  Bolek

też mnie denerwuje te gadanie o „skoku na kasę z OFE”, podczas gdy było to całkiem sensowne wycięcie pośredników biorących rzeczywistą kasę za pomoc przy przekładaniu sobie zapisów księgowych z lewej kieszeni do prawej. Skok na kasę wykonała ekipa która OFE utworzyła. Za likwidację tej pijawy możemy tylko dziękować.

Don Q.
3 miesięcy temu
Reply to  daniel

Ale można to było zrobić inaczej. Można było zmienić zasady dla nowych składek i może dla środków z zapadających obligacji, te środki przenosić stopniowo na subkonto. No i oczywiście można było narzucić adekwatną skrajnie niską maksymalną prowizję za „zarządzanie” tym portfelem obligacji. Jednak wybrano inną drogę, umorzenie obligacji, co ja uważam za coś absolutnie niedopuszczalnego. A zrobiono to dlatego, że w ten sposób obniżono dług publiczny, w przeciwieństwie do obligacji środki na subkoncie się do niego nie wliczają (niektórzy nazywają to „ukrytym długiem publicznym”). Niestety, zdecydowano, by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, przy okazji naprawiania niewątpliwie chorego systemu jeszcze… Czytaj więcej »

jsc
1 miesiąc temu
Reply to  Don Q.

(…)Teraz dzieją się rzeczy nieporównywalnie gorsze, ale nikt nie protestuje…(…)
Z tego co wiem to wtedy też nie było protestów… taka uroda demokracji przedstawicielskiej.

jsc
1 miesiąc temu
Reply to  Don Q.

(…)Teraz dzieją się rzeczy nieporównywalnie gorsze, ale nikt nie protestuje…(…)
Z tego co wiem to wtedy też nie było protestów… taka uroda demokracji przedstawicielskiej. Raz na jakiś czas możesz wrzucić taką specjalną kartę do specjalnego pudło, a w międzyczasie morda w kubeł.

XXL
2 miesięcy temu
Reply to  daniel

To, że OFE kupowały głównie obligacje, to oczywiście bez sensu. Ale to nie powód, żeby te pieniądze kraść. Można było zrobić z tym tysiąc różnych rzeczy: część trzymać na kontach bankowych, część zainwestować w towarzystwa budowlane, część w złoto, a część w akcje. Bo idea OFE jest taka, że pieniądz ma rodzić pieniądz, czyli oszczędności się mnożą bez udziału państwa. A w sytuacji gdy pieniądze się owszem, mnożą, ale kosztem budżetu, to to traciło kompletnie sens. Od pomnażania oszczędności emerytalnych kosztem budżetu jest ZUS, na to właśnie idą składki. Wydaje mi się, że kiedyś wymyślono ten przepis o trzymaniu gotówki… Czytaj więcej »

jsc
1 miesiąc temu
Reply to  XXL

(…)Ano dlatego, że przedtem nie mógł dowolnie dysponować tymi pieniędzmi, bo ich nie miał, a po umorzeniu obligacji już miał gotówkę na swoje wydatki.(…)
To jakaś alchemia… umorzenie obligacji nie tworzy kasy tylko zwalnia z obowiązku jej zwrotu.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!