3 lipca 2026

BIK wprowadził nowy model scoringowy. Czy jest sprawiedliwy? Czytelnik ma duże wątpliwości. Czy BIK zaczął „bawić się w Pana Boga”?

BIK wprowadził nowy model scoringowy. Czy jest sprawiedliwy? Czytelnik ma duże wątpliwości. Czy BIK zaczął „bawić się w Pana Boga”?

Jeden z czytelników „Subiektywnie o Finansach” zauważył, że dziwne rzeczy dzieją się na jego koncie w Biurze Informacji Kredytowej. W panelu głównym, gdzie spoglądał, żeby potwierdzić swoją dobrą wiarygodność kredytową, zobaczył w krótkim czasie dwie zupełnie rozbieżne informacje na swój temat. A potem doszła trzecia, w której też nic się nie zgadzało. „O mało nie dostałem zawału”. Najpierw wpadka informatyczna, a potem… nowy model scoringowy. Czytelnik twierdzi, że mniej sprawiedliwy. Czy u Was też zaowocował spadkiem punktacji? I czy BIK wyszedł z roli i zaczął „bawić się w Pana Boga”?

Biuro Informacji Kredytowej, czyli w skrócie BIK, to jedna z najważniejszych instytucji dla każdego, kto pożycza pieniądze w bankach lub firmach pożyczkowych. O ile pożyczkodawców jest wielu (i jeśli jeden będzie mniej przychylny, to zawsze można liczyć na innego), o tyle BIK jest jeden. A jego ocena naszej wiarygodności kredytowej – jeśli jest marna – zamyka drogę do jakiegokolwiek finansowania i to czasem na długie lata. Banki, jeśli zobaczą w BIK klienta, który nie spłacił kredytu w terminie, pamiętają mu to nawet przez siedem długich lat.

Zobacz również:

Mój czytelnik jest jednym z „fanów” BIK, bo ma sporo pożyczek. Ma w tej instytucji wykupiony pakiet pozwalający sprawdzać na bieżąco swoją ocenę, czyli widzieć to samo, co widzą banki, gdy zwróci się do nich o finansowanie. Notabene jest dla mnie dość niezrozumiałe, dlaczego za takie informacje w Polsce trzeba płacić i to należącej do banków firmie (bo akcjonariuszem BIK są banki). Tego typu informacje powinny mieć charakter otwartych danych (w ograniczonym stopniu, raz na jakiś czas, każdy ma prawo otrzymać dane z BIK za darmo, ale bez scoringu i w mało przyjaznej formie).

Mój czytelnik kilka dni temu zauważył na swoim koncie w BIK coś bardzo dziwnego. I – jak sam twierdzi – prawie dostał z tego powodu zawału. O co chodziło? W panelu klienta BIK system wyświetlił mu wielki czerwony alert: „Historycznie: miałeś duże opóźnienia w spłatach”. Tymczasem po pobraniu szczegółowego raportu w pliku przy każdym ze zobowiązań (tych wciąż spłacanych i tych już zamkniętych) widniało na zielono „Wszystko w porządku, brak opóźnień w płatnościach”.

„Prawie dostałem zawału”. Scoring BIK zmienia się jak w kalejdoskopie

Mój czytelnik to pożyczkowy weteran, jego historia w BIK sięga 15 lat (zadłużał się od 2011 roku) i nigdy nie spóźnił się ze spłatą ani o jeden dzień, więc mocno się przejął. Zwrócił się do BIK z prośbą o wyjaśnienie nagłej zmiany i szybko dowiedział się, że to… błąd wynikający ze zmian w systemie. I że zostanie wyprostowany „łatką” w oprogramowaniu w bardzo krótkim czasie. Dobrze, że wszyscy żyją, ale BIK powinien jednak bardziej ostrożnie podchodzić do zmian informatycznych i najpierw je przetestować, a potem pokazywać klientom.

Pokazywanie klientowi fałszywych i rozbieżnych danych to był dopiero początek problemów. Te zmiany wynikają bowiem z potężnej zmiany systemu scoringowego w BIK, która może rzutować na ocenę wiarygodności kredytowej każdego i każdej z Was. W przypadku mojego czytelnika – gdy już opadł kurz po pokazaniu mu złych danych – okazało się, że scoring z dnia na dzień poleciał w dół z poziomu 78/100 na 64/100. „I został opatrzony komunikatem, że w przyszłości prawdopodobnie będę miał problemy ze spłatą (mimo że nie zaciągnąłem w nocy żadnego nowego kredytu)” – relacjonuje czytelnik.

Czytelnik zaczął analizować, co się stało. I doszedł do wniosku, że w nowym modelu już sam fakt posiadania zobowiązań pozabankowych (nawet jeśli są spłacane terminowo) zaczął psuć mu scoring. W poprzednim modelu takie rzeczy prawdopodobnie miały neutralne znaczenie, a w nowym zdaniem czytelnika mają rujnujące.

„Wygląda mi to na kolejny, cichy krok wzmacniania sektora bankowego. Jeśli firmy pożyczkowe mają ustawione filtry akceptacji wniosków na daną punktację scoringową, to nagle może okazać się, że ich klienci będą dostawać odmowy z automatu – nawet jeśli spłacają swoje zobowiązania uczciwie i terminowo”

– obawia się mój czytelnik. Poprosiłem BIK o wyjaśnienie, ale zanim ono nadeszło, oficjalną odpowiedź na swoją reklamację otrzymał czytelnik. Przy okazji trzeba pochwalić BIK za tak gibką reakcję na jego pretensje. Widać, że płacących klientów ta instytucja traktuje poważnie, bo jeśli mają jakieś pytania lub wątpliwości, otrzymują odpowiedź dosłownie w ciągu godzin. Jaka była ta odpowiedź? Cytuję ją w obszernych fragmentach, bo może to być wiedza, która przyda się wielu z Was.

„Pana ocena punktowa BIK uległa zmianie w związku ze zmianą modelu oceny punktowej BIK. Z dniem 28 czerwca 2026 r. wprowadziliśmy nowy model, który przy wyliczaniu oceny punktowej BIK bierze pod uwagę dodatkowo pożyczki z firm pożyczkowych, natomiast nie są uwzględniane bankowe zapytania kredytowe. Ze względu na inny zakres historii kredytowej branej pod uwagę w nowym modelu liczba punktów może więc być różna. Wynik oceny obecnie prezentowany jest w podziale na sześć głównych czynników (a nie cztery, jak dotychczas)”

Nowy model scoringowy BIK: za co kara, za co nagroda? Spore zmiany!

To de facto potwierdziło podejrzenia mojego czytelnika, że w nowym systemie BIK bierze pod uwagę przy ocenie klienta już sam fakt, że zadłuża się on poza bankami – bez względu na to, czy są to pożyczki spłacane w terminie czy też nie. Z drugiej strony na scoring przestały wpływać zapytania kredytowe, czyli sytuacja, w której idziemy do jakiegoś pośrednika i on zaczyna „załatwiać” nam kredyt w kilku bankach jednocześnie (to się często zdarza przy kredytach hipotecznych). Każdy z banków odpytuje bazę BIK o wiarygodność klienta. Do tej pory scoring mógł się przez to obniżyć (bo klient był traktowany jak desperat). Teraz już to przestaje mieć wpływ na ocenę klienta.

W przypadku tego konkretnego czytelnika – jak wynika z odpowiedzi BIK na jego reklamację – na obniżenie oceny punktowej BIK wpływ miały trzy czynniki. Po pierwsze: nowe zobowiązania (w ciągu ostatnich miesięcy zaciągnął kilka pożyczek lub kredytów). Znaczenie miał fakt, że jest ich więcej, niż jeden. Po drugie: stopień wykorzystania limitów kredytowych. Klient w bardzo dużym stopniu wykorzystuje przyznane limity w kartach kredytowych i liniach debetowych. Po trzecie: klient posiada dużo kredytów i pożyczek w trakcie spłaty.

„Warto też pamiętać, że ocena punktowa BIK nie jest stałą wartością. Historia kredytowa może zmieniać się każdego dnia – np. w zależności od tego, ile posiadamy aktualnie kredytów i pożyczek, czy spłacamy je na czas, jaka jest wysokość zadłużenia. To wszystko wpływa na ocenę punktową BIK i liczbę punktów widoczną w ramach pobieranych Raportów BIK. W Raporcie BIK zawsze można sprawdzić, co wpłynęło na wynik oceny punktowej BIK – wystarczy przeanalizować sześć czynników, które miały wpływ na liczbę punktów”

– pisze BIK do klienta. Niestety, to marne pocieszenie. Nowy system BIK prawdopodobnie w większym stopniu zwraca uwagę na „świeże” zachowania klienta. Jeśli zaciągacie kilka zobowiązań w krótkim czasie, to – niezależnie od tego, czy je spłacicie w terminie – Wasz scoring może pójść w dół. System przestał bowiem patrzeć tylko w przeszłość, ale zaczął prognozować możliwe kłopoty. Statystycznie osoby zaciągające kilka zobowiązań w krótkim czasie częściej wpadają w pętlę zadłużenia, więc BIK zaczyna ostrzegać pożyczkodawców o takiej sytuacji. Lepiej więc wziąć jedną większą pożyczkę niż kilka mniejszych.

Karane jest też teraz posiadanie większej liczby zobowiązań. Klient z pięcioma czy dziesięcioma pożyczkami jest dla BIK mniej wiarygodny niż ten z jednym, dużym zobowiązaniem. Nawet jeśli wszystkie te pożyczki są obsługiwane perfekcyjnie. Statystyki pokazują, że „multikredytowcy” częściej przestają spłacać niektóre zobowiązania. I BIK prewencyjnie przed tym ostrzega. Inna sprawa, że w wielu przypadkach nowe podejście może być samosprawdzającą się przepowiednią, czyli wygenerować bankructwo osoby, która dziś spłaca swoje pożyczki tylko z tego powodu, że nie będzie mogła niektórych z nich zrolować.

CZYTAJ WIĘCEJ O SCORINGU:

klienci idealni scoring

kiedy warto negocjować z bankiem

Nowy model scoringowy BIK. O jeden most za daleko?

Mój czytelnik zastanawia się, czy przypadkiem już same zapytania o pożyczkę nie są traktowane przez system gorzej, niż zapytania o kredyty bankowe. I czy klienci mający wiele zobowiązań pozabankowych nie są oceniani niżej niż ci mający wiele zobowiązań w bankach. A przede wszystkim: czy dobra historia spłat pożyczek pozabankowych ma taki sam wpływ na scoring jak podobnie dobra historia spłat kredytów w bankach. Tego nie wiem – jak się dowiem, uzupełnię. Gdyby okazało się, że nowy system dyskryminuje klientów firm pożyczkowych, mógłby w pewnym stopniu wywołać – o ile taka wiadomość rozniosłaby się po rynku – przesunięcie klientów do banków.

„W moim odczuciu obecny system jest skrajnie niesprawiedliwy – moja historia kredytowa i sposób wykorzystywania limitów kredytowych w takim, a nie innym stopniu nie zmienił się od kilku lat – wcześniej był oceniany przez BIK neutralnie. Nie jestem w stanie zaakceptować spadku mojej wiarygodności do poziomu „umiarkowany”, który w opisie dodatkowo straszy istnieniem prawdopodobieństwa wystąpienia problemów ze spłatą w przyszłości. Głównym kryterium oceny kredytowej powinna być terminowość spłat i wieloletnia historia kredytowa – u mnie jest ona długa, zawsze pozytywna”

– podkreśla czytelnik. I deklaruje, że o sprawiedliwe podejście branży finansowej oraz o obronę swojej wiarygodności płatniczej będzie walczył „wszelkimi dostępnymi sposobami”. I tu dochodzimy do sedna: czy system taki jak BIK, pokazujący i oceniający naszą historię kredytową, powinien „bawić się w Pana Boga” i oceniać klientów na podstawie nie tyle faktów, ile statystycznego prawdopodobieństwa wystąpienia jakichś sytuacji w przyszłości?

Kiedy robi to bank – a większość banków ma systemy scoringowe uwzględniające czynniki behawioralne – to jest to zrozumiałe. Jeśli jeden bank odmówi z jakiegoś powodu kredytu (np. dlatego, że nie mam dzieci, albo żony, albo jestem za młody, albo w przeszłości nie zapłaciłem rachunku za telefon), to mogę iść do innego. A jeśli BIK ostrzega przede mną wszystkie banki i wszystkie firmy pożyczkowe tylko dlatego, że statystycznie ludzie tacy jak ja są bardziej ryzykownymi klientami – to to być może jest już „o jeden most za daleko”?

Ale być może takie właśnie jest zapotrzebowanie rynku, czyli firm pożyczających nam pieniądze? Być może oczekują one od BIK większego wsparcia niż tylko pokazania przeszłości klienta? Pytanie, czy to wsparcie powinno działać w taki sposób, że obniżać punktację klientowi, który jeszcze „nic nie zrobił”. Być może powinny wystarczyć jakieś znaki zapytania? To, co zrobił BIK, jest podobne do sytuacji, w której policjant zatrzymałby mnie i dał mandat tylko dlatego, że wjeżdżam na skrzyżowanie samochodem BMW. Podobno kierowcy w BMW częściej szaleją na drogach niż np. posiadacze Toyoty.

Po której stronie tego sporu jesteście? Popieracie klienta, który być może – oby nie – stanie na krawędzi bankructwa tylko dlatego, że jakaś bezduszna statystyka wkłada go do worka z klientami „podejrzanymi”, choć nie dał żadnych podstaw, bo tak uczynić? A może uważacie, że BIK ma prawo „bawić się w Pana Boga”, by pomagać firmom finansowym w ocenie przyszłości, bo może dzięki temu pożyczanie pieniędzy będzie tańsze? Dajcie znać w komentarzach. Dajcie też znać jak działają podobne systemy w innych krajach – być może nowy model scoringowy BIK po prostu dostosowuje się do nowej rzeczywistości?

————————

BIURO INFORMACJI KREDYTOWEJ O NOWYM SCORINGU

Po publikacji powyższego tekstu dostałem odpowiedź od p. Aleksandry Stankiewicz-Billewicz z BIK na moje pytania, a przy okazji też odniesienie do narracji klienta, którą przedstawiłem. Jest też trochę szczegółów o tym, jak działa system oceny scoringowej BIK i dlaczego działa tak, jak działa. Polecam przeczytać.

„Nowy model oceny punktowej został opracowany po to, aby lepiej odzwierciedlać współczesny rynek finansowy. Model uwzględnia więc szersze dane i nowe formy finansowania, takie jak pożyczki sektora pozabankowego, zobowiązania kredytowe powstałe na skutek płatności odroczonych, a jednocześnie rezygnuje z wykorzystywania danych o zapytaniach. Został opracowany w sposób statystyczny. Oznacza to, że w obiektywny sposób różnicuje oceny punktowe. Zachowania konsumenckie, które statystycznie cechują się niższą szkodowością, w naturalny sposób otrzymują wyższą punktację.

Od 1 lipca 2026 r., bankowe zapytania kredytowe są automatycznie usuwane z bazy BIK po 14 dniach, jeżeli nie zakończą się udzieleniem finansowania. Nie są więc one przekazywane instytucjom finansowym ani wykorzystywane przy obliczaniu oceny punktowej BIK.

Wobec braku w modelu oceny punktowej BIK informacji o zapytaniach zostały w nim uwzględnione informacje o otwarciach zobowiązań. Model uwzględnia nowe otwarcia zobowiązań, jak również posiadane zobowiązania, bez różnicowania czy są to pożyczki czy kredyty. Zaciąganie nowych pożyczek wpływa więc na ocenę punktową tak samo, jak zaciąganie nowych kredytów. Nieprawdziwa jest więc teza, że model faworyzuje banki. Został on dostosowany do rzeczywistości rynkowej, która kształtuje się od wielu lat.

Zwracamy uwagę, że decyzje kredytowe podejmują instytucje finansowe, a nie BIK. Wykorzystują one różne dane do oceny ryzyka, w tym dane pochodzące z BIK (np. o zaciąganych i posiadanych pożyczkach – to dzieje się od lat i nie ma tu żadnej zmiany). Mogą one też wspomagać się scoringami BIK, jak również mogą korzystać z własnych scoringów. Uwzględnienie w scoringach BIK szerszych danych z różnych instrumentów finansowych jest więc dostosowaniem scoringu BIK do współczesności, a nie jej kształtowaniem.

Zaznaczamy, że ocena punktowa BIK widoczna w Raporcie BIK służy wyłącznie klientowi – jest widoczna w jego indywidualnym Raporcie BIK. To najlepszy pogląd dla klienta na to, jak banki i firmy pożyczkowe mogą go ocenić, mimo że zrobią to swoimi metodami i każdy z nich zapewne w trochę inny sposób, zależnie od przyjętej polityki kredytowej”.

——————————–

CZYTAJ WIĘCEJ O WIARYGODNOŚCI PŁATNICZEJ:

droga do kredytów

powiadomienia ufg pakiet bezpieczeństwa finansowego

big-i nie chcą monopolu

ikano bank zniszczył wiarygodność klienta

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

—————————–

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

———————————

ZOBACZ SUBIEKTYWNY KANAŁ NA YOUTUBIE:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy o Waszych pieniądzach z mądrymi ludźmi, komentarze i wideofelietony oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube.

 

———————————-

SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

SUBIEKTYWNIE W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

——————————

CZYTAJ HOMODIGITAL.PL:

———————–

CZYTAJ TEŻ O BEZPIECZEŃSTWIE:

kradzież głosu

dochód pasywny

to nie było rażące niedbalstwo

lista zasad bezpieczeństwa

aplikacja sama ostrzeże przed złodziejem - nowa funkcja bezpieczeństwa w revolut

podszywają się pod samcika

———————————

zdjęcie tytułowe: FinanceVisual/Felix_w/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
64 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Pawel Jarczyk
29 dni temu

A mnie na przykład scoring mi się nagle hardkorowo powiększył bodajże do niecałe 90 punktów a miałem 82 czy jakoś tak

Last edited 29 dni temu by Pawel Jarczyk
Alf/red/
28 dni temu
Reply to  Pawel Jarczyk

#metoo z 76 na 90 – mimo zwiększenia liczby zobowiązań, chociaż na porównywalną kwotę (refinansuję i przesuwam stąd tam). Ciekawa jest pozycja „Zapytania o finansowanie z ostatnich 12 miesięcy” = u mnie zero, chociaż niżej ten sam raport wypisuje kilkanaście zapytań z kilku banków.

Sosna
28 dni temu
Reply to  Pawel Jarczyk

Mnie skoczyło z 89 na 94 🙂

Pablo E.
29 dni temu

Może taka ciekawostka – przepraszam za OT – Żona wypowiedziała konto oszczędnościowe w mB z dyspozycją przelania pieniędzy na konto w mB i dziś nadszedł ten dzień i jak działa mB: – konto oszczędnościowe zniknęło z systemu wraz z kilkuset tysiącami na nim – na pytanie gdzie te pieniądze mB odpowiada, że są ale będą dostępne dopiero jutro – czyli na cały dzień zablokowali sobie kasę i mają klienta w d… nosie – zamiast w \chwili zamknięcia przelać środki to sobie je zablokowali – oczywiście nigdzie nie było takiej informacji – żona wczoraj by je przelała na inne konto, bo… Czytaj więcej »

Pablo E.
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Po kilku godzinach i awanturze środki są na koncie, ale było nerwowo.

RafałX
25 dni temu
Reply to  Pablo E.

U mnie to samo wchodzę rano, aby przelać kasę. nie ma konta oszcz i kasy. Wpłynęła chyba koło południa.

Ppp
29 dni temu

Sprawa jest dla mnie oczywista: obniżenie scoringu jest KARĄ, a żeby kogoś ukarać, to najpierw trzeba mu UDOWODNIĆ WINĘ. W opisanej sytuacji (zakładam, że klient pisze prawdę) twórcy/właściciele/operatorzy BIK-u powinni zapłacić klientowi odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych.
Pozdrawiam.

Xxx
28 dni temu
Reply to  Ppp

[CENZURA-red]

Dawid
28 dni temu
Reply to  Ppp

Powinni wypłacić naruszenie do dóbr osobistych na podstawie czego? Możesz podesłać wyrok lub inny dokument który nakłada na nich tę powinność?
[CENZURA-red]

Ppp
28 dni temu
Reply to  Dawid

Nie mogę bo zmyślam.

Agnieszka
29 dni temu

„Tego nie wiem – jak się dowiem, uzupełnię. Gdyby okazało się, że nowy system dyskryminuje klientów firm pożyczkowych, mógłby w pewnym stopniu wywołać – o ile taka wiadomość rozniosłaby się po rynku – przesunięcie klientów do banków.” – niestety nie widzę tutaj związku, tj. klienci firm pożyczkowych korzystają często z ich usług w sytuacji w której banki odmawiają im finansowania – często nawet absurdalnie małych kwot przy jednoczesnym stosie formalności i warunków do spełnienia. Dzisiejszy klient potrzebuje pieniędzy „na teraz”, a jeśli chce spłacić pożyczkę przed terminem, większość firm pożyczkowych pozwala na wyliczenie kwoty do spłaty na dany dzień, pomniejszając ją o niewykorzystane odsetki, które nie są wcale… Czytaj więcej »

Agnieszka K
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie jestem tego pewna; osobiście zawsze wolałabym skorzystać z szybkiej oferty bankowej, limitu odnawialnego w rachunku lub karty kredytowej tamże, ale nie oszukujmy się – banki wcale tych produktów tak chętnie nie dają .. druga sprawa, to proces wnioskowania, który praktycznie w każdej bankowości jest absurdalnie długi i zwyczajnie nie potrzebny, bo jak nazwać sytuacje w której staramy się o kartę kredytową w wysokości 10 000 zł (nie oszukujmy się – jest to śmieszna kwota) w danej placówce, a nagle okazuje się, że jeśli prowadzimy JDG, to musimy uzupełnić tabele amortyzacyjne, ewidencje środków trwałych i najlepiej jeszcze wysłać PIT36 za ostatniej… Czytaj więcej »

Paweł_NT
29 dni temu

Jeżeli tak jest, to dla świadomych osób, lub takich co planują wziąć kredyt hipoteczny wszystkie płatności odroczone (allegro, klarna) będą kulą u nogi. Chociaż z drugiej strony może dla niektórych to i lepiej.

Pawel Jarczyk
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jest osobna

Vvv
29 dni temu

Instytucja to BIK a nie BIB (kredytowej a nie bankowej) – źródło zobowiązania wg mnie jest bez znaczenia tak długo jak spłaty są w terminie. BIK powinien wszystkie podmioty rynku traktować w ten sam sposób wg mnie. Znam osoby, które korzystają z kredytów czy pożyczek w celu poprawy płynności korzystając z promocji a nie w celu ładowania się w spiralę długów. Za co te osoby mają być karane niższa wiarygodnością jeśli nie ma zastrzeżeń do terminowości spłat ???

Radek
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie ma powodów by taktować klientów i instytucje na równi. Jeśli klient przechodzi przez wirówkę w banku, to wiemy o nim więcej i takiego kredytobiorcę możemy traktować jako bardziej zaufanego. Jeśli klient dostaje pożyczkę w firmie Czapla czy jakiś tam Orzeł, gdzie wystarczy dowód i tętno, to klienta możemy śmiało traktować jako mniej zaufanego – nie dlatego że z nim coś jest nie tak, ale proces prześwietlania jest mniej dokładny i przynoszący większe ryzyko. Nie ma znaczenia czy jedziesz BMW, ale ma znaczenie czy masz prawo jazdy zrobione w Szwecji czy na Ukrainie – wiemy jaki jest proces jego wydawania… Czytaj więcej »

Agnieszka K
28 dni temu
Reply to  Radek

A co jeśli dostaje i w banku, ale potrzebuje więcej? I wówczas sięga po dostępne na rynku produkty, które uczciwie spłaca? Wtedy idąc tokiem Pana rozumowania powinien być jeszcze bardziej wiarygodny, gdyż przeszedł i „wirówkę” banku i otrzymał również dodatkowe finansowanie w „Czapli” lub u „Orła” 😉 .. i nie, to wcale tak nie wygląda, że „chwilówki” dają pieniądze każdemu – jeśli masz opóźnienia w spłacie zobowiązań lub figurujesz w BIG info monitor, to też nie dostaniesz tam ani grosza – automat odsieje Cię z miejsca .. Wiesz, że większość produktów chwilowych korzysta z kontomatika przy weryfikacji dochodów? Wiele Cię ominęło od czasu… Czytaj więcej »

Xxx
28 dni temu
Reply to  Vvv

BIK działa według metodologii, jeżeli coś chodzi jak kaczka, pachnie jak kaczka i kwacze jak kaczka to dla nich jest to w jakimś procencie kaczka.
Lub bardziej precyzynie, jeżeli ktoś zachowuje się jak nie spłacający kredytów dłużnik, to jest to w jakimś procencie niespłacający długów dłużnik.

Czy to źle, pytanie jakie wy macie lepsze pomysły żeby oświacie nie spłacających kredyty dłużników od nirmalnych ludzi? Bo wlasciwie całą dyskusja powinna się na tym skupiać, czy nowy model jest bardziej skutrczny w odsiewaniu dłużników, czym chroni normalnych klientów takich jak ja przed pokrywaniem cudzych zobowiązań.

Agnieszka K
28 dni temu
Reply to  Xxx

No w porządku, ale co to znaczy „jak ktoś zachowuje się jak nie spłacający kredytów dłużnik”? Pożyczki się spłaca, albo nie – albo jest się dłużnikiem, albo jest się wypłacalnym; jeśli terminowo reguluje się zobowiązania, to jakim prawem ma się być wrzucanym do worka z dłużnikami?

Radek
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale czy BIK robi coś innego niż jest standardem rynkowym?

Jak się przeprowadziłem i zmieniłem kod pocztowy, to składka za OC wzrosła.
Doszedł kolejny rok bezszkodowej jazdy, ryzyko wyrządzenia przeze mnie szkody powinno być niższe, a ubezpieczyciel wykalkulował wyższe (zaliczając do nowej grupy mieszkańców).
Rozumiem że AC może być wyższe jeśli w nowym miejscu panuje większa beztroska za kierownicą, ale w przypadku OC bardziej powinno się liczyć moje konto a nie przynależność do grupy.

PaprykTrabka
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieji napisał pan: „Oni tam nawet stosują debilną zasadę, że jak auto jest własnością dwóch osób, to jeśli jedna spowoduje szkodę, to składka jest podnoszona obojgu” Kiedyś z ojcem miałem na społę Opla Corse. Ja praktycznie nie jezdzilem tym samochodem, miałem tam współudział w ubezpieczeniu tylko po to żeby wyrabiać sobie historię ubezpieczeniową. Nie wiem czy Pan wie, ale gdybyśmy chcieli pożyczyć ten samochód pani Agnieszce to ona byłaby pod ochroną naszego OC. Jeżeli pani Agnieszka spowoduje kolizję/wypadek, to potem i tak my oberwiemy zwyżkami, bo to my użyczamy ten samochód na ktorym są szkody komuś innemu co ma… Czytaj więcej »

PaprykTrabka
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Praktyk z rynku ubezpieczeniowego nie traktowałbym jako benchmarku i wzorca metra z Sevres.” Ale Radek bardzo inteligentie zauważył, że system scoringowy to ubezpieczenie się banku przed złymi klientem. Agnieszka manipuluje skupiając się na scenariuszach typu jak dłużnik spłacił do tej pory kredyty to nie ma gwarancji, że kolejnego nie spłaci (co na gruncie ubezpieczeń przekładałoby się na logicznie równoważne zdanie – jak ubezpieczony do tej pory nie powodował wypadków, to jaka jest gwarancja że tym razem spowoduje żeby podnosić mu cenę? A przecież ubezpieczyciele robią to samo co banki, szukają charakterystyk dzięki ktorym mogą budować zdania typu Patryk jest Lepszym… Czytaj więcej »

niezły model
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale czy sytuacja, że przed bankructwem chroni tylko opcja kolejnego refinansowania zadłużenia (bo domyślam się, że to ma p. Maciej na myśli) nie świadczy właśnie o tym, że klient już jest de facto „po drugiej stronie” i to wcześniejsze szacunki ryzyka względem niego były nie dość restrykcyjne? Taki klient wcześniej czy później wpadnie w kłopoty – i to nie przez Banki, nie przez BIK, nie przez Czaplę, tylko właśnie przez swój model zachowania, który teraz zacznie być oceniany precyzyjniej.

Agnieszka K
25 dni temu
Reply to  PaprykTrabka

No ale w gruncie ubezpieczeń właśnie tak jest – płacisz wyższe składki jak spowodujesz wypadek, ale póki go nie spowodowałeś zachowujesz status quo; przecież to klasyczny przykład nagrody za dobre sprawowanie za kierownicą i kara za złe. A Ty próbujesz wprowadzić właśnie model uśredniony kierowców, którzy prawdopodobnie będą powodowali wypadki i ograniczyć ich możliwości poruszania się po drodze .. Piszesz, że „manipuluję”, a sam przedstawiasz charakterystyczną argumentacje wyników badań pod z góry założoną tezę. Nikt nie piszę, żeby nie badać modelu zachowań konsumentów i wyrażać ich scoringiem, ale żeby robić to w sposób zgodny ze stanem faktycznym i przede wszystkim wedle… Czytaj więcej »

Xxx
28 dni temu
Reply to  Agnieszka K

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Jarosław
28 dni temu

Mi akurat wzrosło z 80 na 92. Miałem 1 dzień opóźnienia około rok temu. Wtedy Miałem 4 zobowiązania, w tym jedno to karta kredytowa. Teraz jeden mały kredyt i karta kredytowa. W moim przypadku na plus zadziałało, tak myślę, to że do scoringu nie liczą zapytań.

Miguel
28 dni temu

Nie ma co fetyszyzować scoringu w BIK. Każdy bank ma obowiązek weryfikować zdolność kredytową i każdy ma własną kalkulację scoringu. To byłoby dla nich zbyt duże ryzyko ufać ocenie zewnętrznego podmiotu, na którą dany bank nie ma wpływu.

niezły model
25 dni temu
Reply to  Miguel

Tym bardziej, że w świetle ostatniego orzecznictwa sądów w EU, takie poleganie w 100% na ocenie scoringowej jest niezgodne z prawem i można się wpakować w niezłe kłopoty…

asdf
28 dni temu

Statystyki pokazują, że „multikredytowcy” częściej przestają spłacać niektóre zobowiązania – powinno być multikredytobiorcy 😉

Żalenie się, że komuś spadł wskaźnik jest bez sensu, jeżeli nie można tego porównać z populacją – może w ramach nowych tabel scoringowych spadł wszystkim lub większości, aby premiować klientów „premium”.

Banki też będą musiały sobie poprawić progi odcięcia, jeżeli BIK zmienił model scoringowy

MaK
28 dni temu

„Wszystkie modele są błędne, ale niektóre są użyteczne”.

MaK
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik
Mmmm
28 dni temu

A realnie ten scoring jest coś warty? BIK zna tylko zobowiązania. A bank potrzebuje jeszcze dochodów więc i tak musi to liczyć samemu. Historia oczywiście z BIK ważna czy problemów kiedyś nie było i ile trzeba oddać jeszcze. Ale sam scoring.

Mmmm
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Może inaczej. Bank płaci za dostęp do historii potencjalnego klienta w BIK. I tak musi (chyba) tę historię analizować. Po co ma płacić za „magiczny” scoring? Wszystko ma i tak w historii. BIK przy obliczaniu swojego scoringu bierze pod uwagę dane, których nie udostępnia bankowi? Chyba, że rzeczywiście jest tak, że bank bierze scoring i jak jest poniżej progu to nawet nie wrzuca sobie do sytemu. Ale to chyba jak ktoś ma bardzo kiepską historię.

Agnieszka K
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

„Po drugie BIK nie wprowadzałby zmian modelu scoringowego, gdyby chodziło wyłącznie o to jakie punkciki pokazywać klientom. To za dużo kosztuje, żeby tylko o to chodziło.” – też tak myślę, choć zapewnienia BIK są inne; z drugiej strony nie ma narzędzi, żeby ich rozliczyć i zweryfikować w tej materii – chyba, że ma Pan jakiś pomysł, Panie Macieju? 🙂

Jan
26 dni temu

Problem ze statystyką jest taki, że ja wychodzę z psem na spacer to statystycznie mamy po 3 nogi. o dziwo w porównaniu do poprzedniego raportu bik ponad roku temu moja ocena skoczyła drastycznie z 71 na 84, choć w mojej ocenie moja sytuacja finansowa nie uległa zmianie. Może zatem ta zmiana reguł pomogła. W mojej ocenie od dawien dawna ani banki, ani bik nie radzą sobie wystarczająco dobrze z oceną zadłużenia z tytułu kart kredytowych. Większość limitów mam wykorzystane bo to darmowe źródło finansowania. Całe zadłużenie regularnie spłacam co miesiąc, więc nie mam żadnych problemów finansowych. Ale dla bik nawet… Czytaj więcej »

niezły model
25 dni temu
Reply to  Jan

Pracuję w banku.
Wiesz ilu mamy klientów na onboardingu, przychodzących z optymizmem, że „dam radę”? Być może. Tylko część z nich za chwilę straci pracę, część zachoruje. Część się rozwiedzie. Część postanowi rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Na końcu jest bilans Banku – ten musi się zgadzać.
Dlatego nie patrzymy czy na pewno Jan da radę, czy Agnieszka da radę, czy „niezły model” da radę. Patrzymy za to na statystyki – jakie cechy mówią, że raczej „da radę” faktycznie, a jakie – że, no sorry, nie da… I uwierz, to działa.

Wujek Władek
25 dni temu

Czy ten system bierze pod uwagę tylko historię kredytową w zakresie liczby kredytów i ich terminowej spłatności czy też ma cały profil klienta ? Domyślam się, że inną wartość punktową może mieć lekarz ze średnią zarobków dajmy na to 20 000 miesięcznie a inny pracownik fizyczny na magazynie za minimalną.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu