Powiadomienia UFG to nowa usługa, która ma zwiększyć nasze bezpieczeństwo finansowe. Jest zaskakująco prosta – wystarczy się do niej zapisać, aby otrzymywać powiadomienia o nowych ubezpieczeniach i szkodach komunikacyjnych związanych z naszymi danymi. Aż chciałoby się zapytać „dlaczego dopiero teraz”? Warto skorzystać, nawet jeżeli… nie macie prawa jazdy. To kolejny element w sieci usług, za pomocą których możemy chronić nasze dane i pieniądze przed złodziejami. Co jeszcze powinno znaleźć się w Waszym pakiecie bezpieczeństwa? Aż sześć ważnych usług!
- Tak Duńczycy przygotowują się na kryzys? Bank centralny wydał nowe zalecenie dotyczące form płatności w sklepach [POWERED BY EURONET]
- Przesiadka na mniejszego konia da zarobić? Akcje polskich małych i średnich spółek mogą przejąć pałeczkę hossy od gigantów [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jest nowy ETF oparty na polskich indeksach akcji! I to… dwóch naraz! Czy to ma sens? TFI PZU chce ściągnąć polskie pieniądze na polską giełdę [POWERED BY PZU]
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) to instytucja, która dba o nasze wspólne bezpieczeństwo i wypłaca odszkodowania po wypadkach samochodowych, jeżeli sprawca nie był ubezpieczony lub np. uciekł z miejsca wypadku. Z drugiej strony, urząd ten egzekwuje wymóg obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jeśli ktoś nie ubezpieczy samochodu od swojej odpowiedzialności za uszkodzenie cudzego mienia, to może zapłacić karę od 1920 zł do nawet 9610 zł. Tę karę będzie ściągał właśnie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Można już aktywować powiadomienia UFG. Po co to?
Fundusz właśnie poinformował, że wprowadza nową usługę – powiadomienia UFG. Rzecz jest banalnie prosta – jeśli się zapiszemy do usługi, to będziemy od razu informowani, gdy UFG będzie przetwarzał nasze dane. Stosowne powiadomienie otrzymamy na razie SMS-em lub w wiadomości e-mail (albo obiema drogami). Ale trwają prace nad zintegrowaniem usługi również z aplikacją mObywatel, co jeszcze bardziej przyspieszyłoby obieg informacji.
Dlaczego powiadomienia UFG mogą zwiększyć nasze finansowe bezpieczeństwo? Otrzymamy je w przypadku trzech zdarzeń. Po pierwsze, zostaniemy poinformowani, gdy na nasze dane zostanie zawarta umowa ubezpieczenia komunikacyjnego (OC lub AC). Po drugie, otrzymamy powiadomienie, jeżeli zostanie zgłoszona szkoda z wykorzystaniem naszych danych. Wreszcie, po trzecie, dowiemy się, gdy polisa lub szkoda zawierająca nasze dane zostanie usunięta z bazy UFG.

A dlaczego w ogóle moglibyśmy potrzebować takich informacji? A choćby dlatego, że ostatnio coraz częściej słychać o oszustwach związanych z samochodami. I – co ciekawe – poszkodowani nawet nie muszą mieć samochodu (ani prawa jazdy), by paść ofiarą takiego oszustwa. Źli ludzie, posługując się skradzionymi danymi, zawierają umowy ubezpieczenia OC w naszym imieniu. Jeśli zapłacą pierwszą ratę (a ubezpieczyciele pozwalają rozbijać płatności na raty), to polisa zostaje zawarta niskim – z punktu widzenia oszusta – kosztem. A potem za brak polisy ścigani będziemy… my.
Zdarzają się też fałszywe umowy kupna-sprzedaży samochodów. Każdy, kto kiedyś sprzedawał lub kupował samochód, wie, że weryfikacja drugiej osoby nie zawsze jest wnikliwa. Np. kupujący podaje Wasze dane przy zakupie samochodu, żeby nie musieć płacić OC. Potem rozbiera auto i sprzedaje na części. Jeśli ktoś podszyje się pod Was jako pod kupującego, to możemy otrzymać wezwanie do zapłaty kary za brak polisy OC. W jednym z programów interwencyjnych pojawił się niedawno reportaż o kobiecie, która stała się właścicielką 19 pojazdów, chociaż nawet nie miała nawet prawa jazdy
Jak włączyć powiadomienia UFG?
Skorzystanie z usługi jest banalnie proste i – co ważne – darmowe. Właśnie przetestowałem ten proces, więc służę pomocą. Wchodzimy na stronę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (tutaj link dla chętnych) i tworzymy konto (imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania). Autoryzacji można dokonać zdalnie, np. przez profil zaufany, z pomocą aplikacji mObywatel albo bankowości internetowej.
Następnie potwierdzamy otrzymanym kodem nasz adres e-mail oraz numer telefonu. Jeżeli chcecie otrzymywać powiadomienia, to niezbędne będzie również wyrażenie zgody na komunikację elektroniczną. Aby włączyć powiadomienia o nowych polisach i szkodach, należy wejść do zakładki „Powiadomienia” i „Ustawienia powiadomień”. Następnie zaznaczamy rodzaj powiadomienia i pożądaną metodę powiadomienia, a na końcu klikamy „zapisz”. O tak to wygląda:

W Portalu UFG możemy też zobaczyć historię swoich polis OC i AC dostarczaną przez ubezpieczycieli. Jest tam np. liczba zgłoszonych zdarzeń wraz z datami i sumą wypłaty odszkodowań. Przydatna jest też zakładka „Wezwanie za brak OC”. Dobrze jest orientować się w swojej historii polisowo-szkodowej.
Czego nie ma w portalu UFG? Listy Waszych pojazdów. Teoretycznie jest możliwe, że ktoś posłuży się Waszymi danymi przy zakupie pojazdu, a Wy otrzymacie potem wezwanie do zapłaty OC. Będzie dużo odkręcania, dlatego warto też śledzić dane Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Można to zrobić np. po zalogowaniu się do usługi „Mój pojazd” w aplikacji mObywatel.
Zwróćcie uwagę, że każdy może zostać oszukany. Nie jest wymagane ani posiadanie samochodu, ani nawet prawa jazdy (były takie przypadki, że wezwania do zapłaty składek OC dostawały osoby, które nigdy nie miały prawa jazdy). Wystarczy, że ktoś pozna nasz PESEL lub podstawowe dane (np. z jakiejś starej umowy kupna-sprzedaży).
Pakiet bezpieczeństwa finansowego: co włączyć, aby spokojnie spać?
Powiadomienia UFG warto aktywować, aby szybko zareagować w sytuacji, w której ktoś posługuje się naszymi danymi w sprawach związanych z ubezpieczeniami samochodowymi. Choćby po to, żeby nie musieć potem spraw odkręcać i się niepotrzebnie denerwować. To jednak nie jest ani pierwsza, ani jedyna usługa, która pomaga zwiększyć nasze bezpieczeństwo. Kradzież tożsamości w Polsce jest bardzo uciążliwa do odkręcenia. Pakiet bezpieczeństwa, składa się z kilku usług, które warto mieć.
Po pierwsze, zastrzeżenie numeru PESEL. O możliwości i zaletach zastrzegania swojego PESEL-u pisaliśmy już w „Subiektywnie o Finansach” wielokrotnie (np. w tym miejscu). Zastrzeżenie PESEL-u skutecznie ochroni nas przed bezprawnym wykorzystaniem naszych danych osobowych. Osoby z zastrzeżonym numerem PESEL nie mogą m. in. zawierać umów o konto bankowe, zaciągać zobowiązań, zwiększać zadłużenia w istniejących umowach, wypłacać większej ilości gotówki w oddziale banku, uzyskać duplikatu karty SIM czy nabywać lub zbywać nieruchomości.
A więc zastrzeżenie tego numeru uniemożliwi komuś, kto zdobędzie nasze dane, otwarcie na te dane konta bankowego (czyli zrobienie z nas „słupa” przy przekazywaniu kradzionych pieniędzy dalej), czy wzięcie na nasze dane kredytu lub pożyczki lub zarejestrowanie numeru telefonu (karty SIM). PESEL możemy wielokrotnie zastrzegać i cofać takie zastrzeżenie w aplikacji mobilnej mObywatel lub w jej wersji przeglądarkowej. Ten proces wspierają też niektóre banki, SKOK-i, placówki pocztowe i oczywiście urzędy. Nikt nie jest wykluczony.
Rok temu był nawet pomysł obligatoryjnego weryfikowania zastrzeżenia numerów PESEL przez zakłady ubezpieczeń przed zawarciem umowy ubezpieczenia (w tym obowiązkowego ubezpieczenia OC), ale ostatecznie stanęło na dobrowolnej weryfikacji. Brak bardziej stanowczych zmian tłumaczono tym, że mogłoby to skutkować problemami z zawieraniem obowiązkowych ubezpieczeń, szczególnie podczas awarii systemu lub przez osoby wykluczone cyfrowo.
Jako osoba, które regularnie używa mObywatela, byłem zwolennikiem głębszych zmian, ale przemawia do mnie takie uzasadnienie. Bez problemu mogę sobie wyobrazić kogoś, komu zbliża się termin zakupu polisy OC, ale kto zastrzegł PESEL w urzędzie. Z drugiej strony, można było dodać konieczność weryfikowania zastrzeżenia PESEL przy umowach kupna-sprzedaży samochodów. Tylko jak wyedukować społeczeństwo w zakresie takiej weryfikacji?
Powiadomienia UFG, zastrzeganie PESEL-u i… co jeszcze?
Kolejną usługę, które zwiększy nasze bezpieczeństwo, dostarcza Biuro Informacji Kredytowej. To oczywiście powiadomienia znane jako Alerty BIK. Zasada ich działania jest banalnie prosta – jeżeli jakaś instytucja sprawdza nas w BIK-u, to otrzymamy SMS-a informacyjnego. Niestety ta usługa jest płatna (można się zastanawiać czy tak być powinno, bo niektórzy uważają, że to żerowanie na potrzebie bezpieczeństwa przez prywatną firmę, mającą status monopolisty), ale nie zmienia to faktu, że będą to raczej dobrze wydane pieniądze.

Zdecydowana większość pożyczek i kredytów jest udzielana po weryfikacji klienta w BIK-u. Z treści powiadomienia, które otrzymujemy z BIK, jest też powód, dla którego jakaś instytucja finansowa o nas pytała. Może to być po prostu zapytania o dane (np. bank szykuje dla nas ofertę), zapytanie w związku z wnioskiem kredytowym (podczas składania wniosku) lub nowy wpis kredytowy (czyli instytucja umieszcza wpis po uruchomieniu umowy kredytowej). Jeżeli nikt nie pyta o nasze dane, to co miesiąc przychodzi też SMS uspokajający, że wszystko jest OK.
Zastanawialiście się kiedyś, jak wiele informacji o Was jest już dostępnych publicznie? Mam złą wiadomość – sporo. Ostatnio Biuro Informacji Kredytowej dołączyło do swoich alertów także powiadomienia o tym, że Wasze dane wyciekły do internetu. Warto to też co jakiś czas sprawdzać we własnym zakresie – w rządowym serwisie bezpiecznedane.gov.pl albo w najbardziej znanym Have I Been Pwned. To też bardzo użyteczna usługa – i punkt czwarty na mojej liście.
Dwa kolejne punkty to nie oddzielne usługi dotyczące bezpieczeństwa, lecz generalnie usługi, które możemy kupić lub włączyć, a które poprawiają bezpieczeństwo. Podczas zakupów w internecie, warto korzystać z kart wirtualnych, które można wygenerować w aplikacjach mobilnych coraz większej liczby banków. Takie karty, w zależności od instytucji finansowej, mogą być jednorazowe (tylko do jednego zakupu), można je wielokrotnie blokować i odblokowywać, mogą mieć oddzielne limity. W rezultacie nawet jeżeli dane ze sklepu wyciekną (albo sam sklep okaże się szemrany), to nikt nie pozna danych Waszej głównej karty i ich potem nie wykorzysta.
Zahaczyłem o internet, więc nie mogę nie wspomnieć o dwuetapowej weryfikacji (uwierzytelnianie dwuskładnikowe, 2FA). Warto ją włączyć wszędzie, gdzie tylko jest to możliwe. W dużym skrócie polega ona na tym, że do zalogowania się nie wystarczy hasło, więc jak ktoś nam je wykradnie, to i tak nie da rady się zalogować. Potrzebny będzie też drugi składnik, którym może być (w zależności od funkcjonalności) kod z SMS-a, autoryzacja w aplikacji mobilnej, kod z aplikacji Authenticator czy klucze U2F. Największą ochronę zapewniają fizyczne klucze sprzętowe.
Każdy z powyższych kroków zwiększa bezpieczeństwo Waszych danych i chroni Waszą tożsamość przed złodziejami, którzy chcieliby stworzyć Waszą „cyfrową kopię” i posługując się nią – kraść pieniądze. W miarę możliwości zachęcam, aby aktywować wszystkie te usługi. Oczywiście to nie oznacza, że potem możecie nonszalancko podchodzić do zasad bezpieczeństwa. To nie są żadne magiczne tarcze. Wciąż trzeba pamiętać m. in. o zgłaszaniu zaginionych lub skradzionych dokumentów i kart płatniczych, nieklikaniu w podejrzane linki, ustawianiu silnych haseł.
Zwróćcie też uwagę, że niektóre z tych zabezpieczeń są tarczą (np. zastrzeżenie PESEL zablokuje sprzedaż nieruchomości), ale niektóre to wyłącznie informacja. Powiadomienia UFG czy alerty BIK to dla nas tylko komunikat. Otrzymujemy informację, ale nadal sami musimy szybko reagować. Najlepiej zgłosić ten fakt na policji, przy okazji zgłosić utratę dowodu osobistego, a następnie skontaktować się z instytucją, której sprawa dotyczy (np. bankiem albo ubezpieczycielem i UFG). Bezpieczności!
———————–
CZYTAJ TEŻ O BEZPIECZEŃSTWIE:
———————————
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
———————————
CZYTAJ O PIENIĄDZACH W ZWIĄZKU:
—————————–
CZYTAJ HISTORIE Z ŻYCIA WZIĘTE:
———————————-
ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————-
SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:
Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.
——————————-
SUBIEKTYWNIE W SOCIAL MEDIACH
Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.
>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj
>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj
>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj
>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj
>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj
>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!
——————————
CZYTAJ HOMODIGITAL.PL:
——————————
ZOBACZ NASZE WIDEOROZMOWY I PORADNIKI:
„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy z mądrymi ludźmi o pieniądzach, komentarze i wideofelietony poświęcone naszym portfelom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube.
Zdjęcie główne: Magnific / rawpixel.com
























