28 stycznia 2018

Zniżki na wyprzedażach? To mało! Prześwietlam programy rabatowe organizacji płatniczych

W cyklu „O wygodnym płaceniu, czyli niezbędnik nowoczesnego konsumenta” od kilku miesięcy przedstawiam Wam najróżniejsze korzyści wynikające z używania kart, telefonów, zegarków i innych przedmiotów do płacenia. Płacenie bezgotówkowe jest z reguły wygodniejsze i szybsze, niż szukanie drobnych w portfelu (zwłaszcza, że już prawie wszystkie terminale płatnicze obsługują funkcję płatności zbliżeniowych), ale też może się bardziej opłacać.

Jak możesz zyskać dzięki płaceniu kartą?

Z samego faktu, że zamiast banknotu wyjmę z portfela kartę płatniczą (lub smartfona, w którym jest zapisana karta) wynika kilka niebagatelnych korzyści z reguły niedostępnych dla osób, które posługują się wyłącznie gotówką. Jakie to korzyści?

>> mogę korzystać ze zniżek wynikających z programów lojalnościowych przypisanych do danej karty (są programy, których organizatorem jest dany bank-wydawca karty oraz te, które firmuje organizacja płatnicza)

>> moje zakupy mogą być automatycznie objęte ubezpieczeniem od kradzieży, czy uszkodzenia w czasie transportu do domu (dotyczy to również samego użytkownika karty – może zostać objęty ubezpieczeniem w czasie podróży, o ile opłacił ją kartą)

>> chargeback, czyli prawo do żądania od banku, by zorganizował zwrot pieniędzy, gdy okaże się, że z opłaconym kartą zakupem jest coś nie tak.

>> money-back, czyli możliwość udziału w programach organizowanych przez banki lub organizacje płatnicze, które oferują zwrot części pieniędzy wydanych na zakupy (możemy liczyć, że bank zwróci od 1% do 10% kwot wydanych kartą za wszystkie lub wybrane zakupy)

Dziś przyjrzę się bliżej programom rabatowym, które proponują użytkownikom kart organizacje płatnicze Visa i MasterCard. Co prawda nie wszyscy zwracamy uwagę na to, że nasze karty mają nie tylko logotyp banku, ale i organizacji płatniczej, lecz ten logotyp również może mieć znaczenie. Także dlatego, że uprawnia do wstępu do klubu oferującego spore zniżki.

Czytaj też: Co może powiedzieć o tobie karta płatnicza, którą masz w portfelu? Wbrew pozorom całkiem sporo!

Czytaj też: Jak z pomocą karty kredytowej zarządzać domowym budżetem i wyplątać się z długów?

Odwiedź też stronę akcji „O wygodnym płaceniu, czyli niezbędnik nowoczesnego konsumenta”. Tam piszę o wszystkich nowościach ze świata płatności oraz poradniki o bezpiecznym używaniu kart i wyciskaniu z nich maksymalnie dużo korzyści. Zapraszam: kliknij ten link

Organizacja płatnicza i program rabatowy. Po co?

Zasadniczą rolą organizacji płatniczych jest organizowanie globalnego obrotu bezgotówkowego. Chodzi o to, żeby posiadacze kart na takich samych zasadach, tak samo wygodnie i z takim samym poczuciem bezpieczeństwa mogli używać swoich kart na całym świecie.

Gdyby nie było organizacji płatniczych, to bank-wydawca kart musiałby sam dogadywać się z sieciami rozliczającymi transakcje bezgotówkowe w każdym kraju z osobna. Organizacja płatnicza „przypina” karty do globalnego systemu i monitoruje jego prawidłowe funkcjonowanie.

Ale w XXI wieku, w erze internetu, rola organizacji płatniczych zaczyna się rozszerzać. Ze względu na swoją skalę działania oraz liczbę posiadaczy kart są one w stanie organizować programy lojalnościowe większe, niż każdy pojedynczy bank. W przypadku programów lojalnościowych skala ma znaczenie (można oferować większe zniżki współfinansowane przez partnerów handlowych).

Nie zdziwię się więc, jeśli za czas jakiś okaże się, że strony internetowe organizacji płatniczych nie są już – tak jak dziś – serwisami informacyjnymi o ich działalności, lecz przekształciły się w strony z ofertami e-zakupów lub rezerwacji zniżek w tradycyjnych, stacjonarnych sklepach. Organizacja płatnicza jak Allegro? Dziś brzmi to mało prawdopodobne, ale gdy patrzę na strategię takiego, dajmy na to Carrefoura, który też otwiera swój marketplace w internecie i zaprasza do niego zewnętrzne sklepy… Kto wie?

Czytaj też: Co będzie, gdy ktoś podpatrzy dane mojej karty? Czy karta na zbliżenia jest bezpieczna? Odpowiadam na najważniejsze pytania

Czytaj też: Jak dobrać się do gotówki, gdy w okolicy nie ma darmowego bankomatu? Oto bardzo fajny patent

Visa Oferty i Mastercard Priceless Specials: czym się różnią?

Jeśli masz kartę płatniczą pod ręką, to spójrz jakie widnieje na niej logo i sprawdź jakie w związku z tym zniżki Ci przysługują. Programy Visy (Visa Oferty) i Mastercarda (Priceless Specials) są bardzo od siebie różne. Mastercard nagradza tylko klientów wybranych banków i niektórych kart. Z kolei program Visy jest bardziej „demokratyczny”: można w nim zapisać każdą kartę z logo tej organizacji.

Oba programy lojalnościowe różnią się też sposobem gromadzenia korzyści. W przypadku programu Priceless Specials za każde wydane kartą złotówki u partnerów (w wybranych sieciach handlowych) dostaje się punkty, które potem wymienia się na nagrody (dokładnie tak, jak w największym w Polsce programie lojalnościowym Payback). Visa Oferty to zaś lasyczny program rabatowy – po prostu kupujesz taniej (a w praktyce otrzymujesz zwrot części swojego wydatku) dlatego, że zarejestrowałeś w programie swoją kartę i robisz zakupy z sytemem Visa.

Już jakiś czas temu zarejestrowałem jedną ze swoich kart w programie Visa Oferty. Mógłbym zarejestrować ich więcej, bo nie trzeba ograniczać się do jednego plastiku. Dopóki zniżki są głównie do sklepów internetowych – nie mam potrzeby rejestrować w programie wszystkich swoich kart z logo Visa, ale już dla zniżek na zakupy stacjonarne zacznie to mieć znaczenie, bo niezależnie od tego którą kartę wyjmę z portfela – dostanę zniżkę w sklepie.

Pomożesz? Wybierzmy wspólnie najlepszy sposób płacenia w sieci. Zapraszam do głosowania i do odpowiadania na pytania!

Wypróbuj Visa Checkout: Nowy sposób płacenia w internecie. Prosty i bezpieczny, a przy tym oferuje ciekawe zniżki. Jeśli jesteś wyjadaczem wisienek, to pod tym linkiem można zarejestrować swoją kartę w usłudze Visa Checkout i zacząć oszczędzać na zakupach w sieci. Zaś pod tym linkiem przeczytasz na czym to polega

Zarejestrowałem kartę i… Moje pierwsze wrażenia

Rejestracja jest prosta jak drut: podaję adres e-mail, otwieram pocztę i klikam link aktywacyjny, a potem – po przekierowaniu na stronę logowania do programu – podaję hasło, numer karty, którą chcę przypiąć do Visa Oferty oraz swoją lokalizację (by program mógł lepiej dopasować oferty). Można też (ale nie trzeba) zgodzić się na przesyłanie przez e-mail informacji o najnowszych promocjach. I to wszystko, cała filozofia. Przypinanie i odpinanie kolejnych kart odbywa się jedynie poprzez podanie ich numeru, system nie wymaga żadnych innych danych.

Co dalej? Potem wystarczy już tylko co jakiś czas logować się na stronie www.visaoferty.pl i sprawdzać najnowsze promocje. Większość ofert ma charakter czasowy, a więc jeśli np. przez miesiąc ani razu nie zajrzysz na swoje konto – okazja może przepaść. Gdy ostatnio logowałem się na moje konto widziałem mniej więcej 20 ofert, m.in. 30 zł zwrotu za zakupy w internetowym sklepie C&A, 5% zniżki na usługi spa na stronie podarujspa.pl, 10% na okulary w jednym z dwóch sklepów (Kodano.pl, Bezokularow.pl), albo 20% zniżki w serwisie pozamiatane.pl (łączy miłośników porządku z doświadczonymi sprzątaczami).

Ewentualne komplikacje? Jeśli chodzi o zakup przez internet to jest to taka sama transakcja, jak poza programem rabatowym. Nie trzeba wchodzić z żadnego specjalnego linku, ani podawać przy zakupie żadnych kodów rabatowych. Po prostu wchodzę na stronę sklepu, wkładam rzeczy do koszyka, a jedyne o czym muszę pamiętać to żeby zapłacić kartą, a nie np. przelewem pay-by-link. I żeby była to karta biorąca udział w programie Visa Oferty, a nie jakakolwiek karta.

Co prawda jeszcze nie wszystkie e-sklepy biorące udział w programie Visa Oferty korzystają z najnowocześniejszej formy płacenia kartą online, czyli systemu Visa Checkout, ale sporo z nich ma już w palecie sposobów płacenia właśnie ten, prosty i bezpieczny. Visa Checkout ogranicza trud płacenia kartą w sieci do podania loginu i hasła do wirtualnego „skarbca”, w którym zdeponowana jest nasza karta. Nie trzeba podawać ani numeru karty, ani daty ważności, ani kodu CVV2/CVC2 z odwrotu. Wystarczy hasło otwierające drzwi do usługi.

No i czasem e-sklep wymaga rejestracji, co też bywa problematyczne, choć na szczęście w większości sklepów wystarczy podać adres e-mail i kliknąć link aktywacyjny oraz ustanowić proste hasło. Zawsze mam pewien zgryz przy rejestracji do 155. sklepu i czasem już nie ogarniam haseł do tych wszystkich miejsc, w których jestem zarejestrowany, ale gdy po drugiej stronie jest możliwość zaoszczędzania kilkudziesięciu złotych…

Podczas mojej ostatniej wizyty w serwisie Visa Oferty trafiłem też na oferty nie-online. Np. restauracja „Mech” (w Warszawie przy ul. Francuskiej, 10 min. spacerem od miejsca, w którym się znajdowałem w momencie logowania do programu) proponuje 25% zniżki (ale nie więcej, niż 100 zł), o ile zapłacę za posiłek zarejestrowaną kartą Visa. Na skorzystanie z oferty miałem pięć najbliższych dni. Konkurencyjna restauracja-winebar Superiore (15 min. spacerkiem) proponuje 20% zniżki (maksymalnie 200 zł) i oferta jest ważna przez dwa tygodnie.

Przed udaniem się na obiad mogę wejść na stronę restauracji (jest podana przy warunkach oferty) i sprawdzić jakie są ceny i czy menu oferuje coś, przed czym trudno mi się powstrzymać – zwłaszcza jeśli zapłacę wyraźnie mniej, niż zapłaciłbym przy wizycie bez zniżki. Zwrot kasy za zakupy następuje w ciągu kilku dni od danej transakcji i zwyle na wyciągu pojawia się pod tytułem „Visa Oferty”. Przeważnie jest to już nazajutrz, góra w ciągu dwóch dni.

Jak zasłużyć na kumulację rabatów?

Kupić, nie kupić, popróbować warto. Wszystkich, którzy mają karty z logotypem Visa zachęcam do zarejestrowania się na stronie www.visaoferty.pl. To są trzy proste kroki: poza adresem e-mail oraz ustanowieniem hasła potrzebny jest tylko numer karty. To otwiera drogę do większych lub mniejszych zwrotów pieniędzy za zakupy.

Program ma swoją aplikację mobilną, więc nie jest najmniejszym problemem sprawdzanie najnowszych promocji za pomocą smartfona. A nuż trafi się okazja, żeby w ulubionym sklepie zrobić zakupy z kilkudziesięciozłotową zniżką?

W tego typu programach rabatowych właśnie ta funkcja podoba mi się najbardziej: że jednorazowa korzyść jest znacznie większa, niż w przypadku „zwykłych” rabatów. A pomyślcie jaki efekt można osiągnąć jeśli trafi się na zniżkę w tradycyjnym sklepie (okres wyprzedażowy) i jeszcze otrzyma się zwrot z tytułu uczestnictwa w programie rabatowym organizacji płatniczej?

Prawo autorskie: alexandralexey/123RF

12
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
PawelMaciej SamcikPawełlucPpp Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ppp
Gość
Ppp

W sprawie “szybsze”:
Gotówka – zwykle kilka sekund, sporadyczne problemy z wydaniem reszty, jak ktoś płaci 100zł za gazetę kosztującą 2,80zł.
Karta zbliżeniowa – kilkanaście sekund na wydrukowanie dwóch paragonów i podpisanie ich przez kasjera, czyli zwykle dwa razy dłużej, niż gotówką.
Karta z PIN – zejście poniże pół minuty jest cudem, ale norma, to 40 sekund. Chyba, że elektronika nawala, wtedy robi się “nie wiadomo ile”.
WNIOSEK:
Zanim powiesz, że “kartą szybciej” – najpierw to sprawdż!
A jak prosto stracić na karcie? Nie widzisz ubywającej gotówki, więc wydajesz więcej!
Pozdrawiam.

luc
Gość
luc

A czy aby nasz kochany fiskus nie przyczepi się do tych zwrotów podobnie jak to robił już z moneybackiem? Bo mam przeczucie graniczące z pewnością, że tak będzie…

Paweł
Gość
Paweł

Panie Maćku, Program Visa Oferty niestety nie wygląda tak pięknie jak Pan opisał ponieważ Visa nie zwraca automatycznie kwot, tak jak to było na początku działania programu, a nawet nie odpowiada na reklamacje. Poniżej podzielę się moim doświadczeniem. W dniu 3 listopada 2017 dokonałem zakupu, za który powinienem otrzymać zwrot. Po bezskutecznym miesięcznym oczekiwaniu na zwrot w dniu 5 grudnia 2017 roku napisałem reklamację, na którą oprócz automatycznej zwrotki do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi. Kolejne reklamacje dotyczące braku odpowiedzi napisałem 16 grudnia 2017 roku, 2 stycznia 2018 roku o 15 stycznia 2018 roku. Do dnia dzisiejszego nie dostałem ŻADNEJ… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany