10 września 2017

Eurojackpot już w Polsce! Główna nagroda: 380.000.000 zł. A ja liczę jak bardzo to się (nie) opłaca

Dla uczestników gry w Lotto – czyli tej połowy Polaków, która na ścieżkach życia bardziej od systematycznego oszczędzania ceni sobie łut szczęścia – nadchodzą jeszcze lepsze czasy. Bo i szczęścia do wzięcia będzie teraz więcej, niż kiedykolwiek. W odróżnieniu od reszty Polski Totalizator Sportowy postanowił bowiem wejść do strefy euro. I w sobotę wprowadził do sprzedaży losy europejskiej loterii Eurojackpot. To o tyle przełomowa chwila, że w Eurojackpot nagrody płacą w twardej walucie.

Do wygrania w każdy piątek będzie maksymalnie 90.000.000 euro, co przy obecnym kursie unijnej walucie przekłada się na niecałe 380.000.000 zł. W calej historii Eurojackpot, która zaczęła się w 2006 r., aż tak wysoka wygrana padła bodaj trzykrotnie, ostatni raz w styczniu 2017 r. Wtedy jednak wygraną musiało się podzielić pięcioro uczestników. Ale dwukrotnie zdarzył się przypadek, gdy całe 90.000.000 euro zgarnęła jedna osoba (w październiku 2016 r. taką kasę przytulił mieszkaniec Niemiec, zaś w maju 2015 r. – Czech).

Główna wygrana w Eurojackpot czyli… pół miliona złotych miesięcznie do końca życia

Co byś zrobił/zrobiła z 90.000.000 euro? Cóż, nie tak dawno – przy okazji kupowania piłkarza Neymara przez należący do Katarczyków klub Paris Saint Germain – nakreśliłem perspektywy wydania takiej kasy. Tutaj przypomnę pokrótce, że jeden dzień w jednym z najdroższych apartamentów hotelowych świata (pełen luksus, włącznie z służbą, limuzyną i prywatnym kucharzem) to koszt 50.000-75.000 dolarów, co oznacza, że maksymalna nagroda w Eurojackpot wystarczyłaby na spędzenie w tych okolicznościach przyrody pięciu lat.

Czytaj też: Kupili piłkarza za 222 mln euro. Łącznie będzie ich kosztował 700 mln euro. Co mogliby mieć zamiast niego?

Alternatywą byłoby życie z odsetek – wypłata, przy założeniu tylko 1,5% oprocentowania w banku, wyniosłaby pół miliona złotych miesięcznie. Można byłoby też pomyśleć o dodatkowej emeryturze – jeśli przyjmiemy 30-letni okres wypłacania „świadczenia”, to rachunek jest prosty: milion złotych miesięcznie do kieszeni.

Przy założeniu, że wygranym będzie millennials, któremu kasy musi wystarczyć na 60 lat – mamy po 500.000 zł miesięcznie. Trzeba by od tego odjąć jakiś podatek i pewnie urealnić inflacją. Za 60 lat dzisiejsze 500.000 zł będzie warte pewnie tyle, ile dziś 150.000 zł. Bieda. Chociaż na złotą komnatę powinno wystarczyć. Nota bene: maksymalna główna wygrana e Eurojackpot przekłada się na wartość… trzech ton złota 😉

Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że przeciętna wygrana pierwszego rzędu jest znacznie niższa od maksymalnej. Nastaw się na to, że w przypadku wygranej będziesz musiał się zadowolić kwotą 36.500.000 euro. Ba, nie raz zdarzyła się nawet skandalicznie niska wygrana rzędu 10.000.000 euro, czyli nieco ponad 10% maksymalnej (to minimalny próg wygranej pierwszego stopnia). To doskonała odwrotność powiedzenia, że ma się „szczęście w nieszczęściu”.

Czytaj też: Miała „odrobinkę” szczęścia i do końca życia będzie mogła wydawać 100.000 zł. Dziennie

Eurojackpot, czyli szansa jedna na… 95.000.000

Pierwsze losowanie Eurojackpot z udziałem Polaków w najbliższy piątek między 20.00 a 21.00. Będziemy 18-tym narodem, który przyłącza się do zabawy o potencjalnie wysokiej stopie zwrotu. Zła wiadomość jest taka, że jeden los będzie znacznie droższy, niż w tradycyjnym Lotto, bo będzie trzeba zapłacić aż 12,5 zł za jedną szansę wygranej. Losowania będą retransmitowane na stronie www.lotto.pl.

Ci, którzy namiętnie grają w Lotto wiedzą, że los w tej zabawie kosztuje tylko 3 zł. No, ale i najwyższe wygrane w naszym przaśnym Lotto nie przekraczają 36.000.000 zł. W Eurojackpot „wejściówka” jest ponad cztery razy droższa, ale maksymalna wygrana – nawet dziesięć razy większa, niż w Lotto.

Czytaj też: Wygrała milion w brytyjskim Lotto i… jest nieszczęśliwa. Chce ich pozwać za to, że pozwolili jej zagrać

No dobra, sprawdźmy czy rzecz opłaca się od strony prawdopodobieństwa wygranej. W Lotto prawdopodobieństwo trafienia szóstki wynosi mniej więcej 1:14.000.000. To niezbyt dużo, ale w Eurojackpot też nie będzie łatwo, bo tu zasady gry są nieco inne – trzeba trafić dubeltowo najpierw pięć liczb z 50, a później dwie z 10. Dopiero łączne spełnienie tych warunków oznacza wygraną pierwszego stopnia – od 10.000.000 euro do 90.000.000 euro.

Jeśli trafię pięć na pięć w pierwszej puli i tylko jedną z dwóch liczb w drugiej – mogę liczyć na średnią wypłatę rzędu 700.000 euro (też miłe, bo przelicza się na jakieś 3.000.000 zł, co oznacza 3000 zł miesięcznych odsetek wypłacanych przez dowolnie długi okres przy życiu z kapitału). Jeśli trafię tylko pięć liczb z pierwszej puli, a z drugiej nie trafię żadnej (zero na dziesięć) – przeciętna wypłata wyniesie 120.000 euro (czyli pół miliona złotych). Pozostałe kombinacje trafień przynoszą już grosze.

Jak widzicie, nie będzie łatwo, bo trafić sześć na sześć jest nieco łatwiej, niż pięć na pięć i dodatkowo dwa na dwa w drugim losowaniu. W sumie potrzebujemy aż siedmiu celnych strzałów z 60 możliwych do wylosowania liczb. W internecie znalazłem wyliczenia, z których wynika, że prawdopodobieństwo trafienia wszystkich liczb w Eurojackpot jest jak 1:95.344.200. Słowem: ponad sześć razy mniejsze, niż szansa na szóstkę w Lotto.

Ile to jest 1:95.000.000? Jeden z czytelników „Subiektywnie o finansach” świetnie mi to zwizualizował w komentarzu. Ano proszę sobie wyobrazić drogę o długości 950 km – to więcej, niż z północy na południe Polski lub ze wschodu na zachód. Te 950 km składa się z 95 mln centymetrów. I trzeba trafić jeden szczęśliwy centymetr na tej drodze.

Czytaj też: Czy opłaca się grać w Lotto? I co zrobić z kasą po wygranej?

Czytaj też: Lotto ma nową grę. Do wygrania 5000 zł pensji przez 20 lat 

Prędzej cię piorun strzeli, niż wygrasz. 100x prędzej

Wychodzi więc, że płacimy cztery razy wyższą cenę za zakład, otrzymujemy teoretyczną szansę dziesięć razy większej wygranej, ale szansa na tę wygraną jest sześć razy mniejsza, niż w Lotto. Mówiąc oględnie – trochę kicha. Czuję w tym rękę Angeli Merkel i tego Macrona, którzy chcą nas namówić do kolejnego szemranego interesu w rodzaju rezygnacji z reparacji albo zakupu Caracali.

Chociaż oczywiście nie trzeba od razu wygrywać głównej nagrody. Można pozostać przy mniejszych trafieniach, na które szansa jest większa. Najmniejsze wypłaty – średnio po 10 euro – są za kombinację dwóch trafionych liczb z pierwszej puli (tej, w której celujemy w pięć liczb z pięćdziesięciu) i jednej z drugiego losowania (dwóch z dziesięciu). Prawdopodobieństwo takiego wydarzenia jest jak 1:35.

Porównajmy szanse na wygranie przeciętnej głównej wygranej 30.000.000 euro w Eurojackpot z szansami na inne doniosłe wydarzenia, które mogą nas spotkać w życiu. Otóż prawdopodobieństwo wygranej w europejskiej loterii jest mniej więcej dziesięć razy mniejsze, niż ryzyko śmierci w wypadku lotniczym.

Rocznie w wypadkach ginie ok. 1500 osób spośród 3,6 mld przewiezionych w 40,4 mln lotów, według danych IATA, co daje prawdopodobieństwo 1:11.000.000. Z niektórych wyliczeń wynika nieco większe prawdopodobieństwo 1:5.000.000). Dla porównania – prawdopodobieństwo śmierci w wypadku samochodowym jest ok. tysiąc razy większe, niż w samolotowym.

Idźmy dalej. Mamy szansę jedną na milion (niektórzy liczą, że jedną na 700.000), żeby zginąć rażeni piorunem. Policzyłem to biorąc liczbę osób, które zginęły z tego powodu w kilku wybranych krajach i dzieląc tę liczbę przez populację obywateli tych krajów (prawdopodobieństwo jest więc liczone w skali roku). Jakby to powiedzieć, żeby nikogo nie urazić… prędzej cię piorun trafi, niż wygrasz w Eurojackpot. Ponad sto razy prędzej!

Prawdopodobieństwo śmierci z powodu ukąszenia przez jakieś egzotyczne stworzenie, jak wąż, skorpion? Wynosi 1:250.000. A więc jest czterysta razy większe, niż opcja wygrania głównej nagrody w Eurojackpot. Trzęsienie ziemi? Prawdopodobieństwo śmierci każdego z nas z tego powodu w ciągu najbliższego roku wynosi 1:300.000, czyli mamy ten sam rząd wielkości prawdopodobieństwa, co w przypadku ukąszenia.

Prawdopodobieństwo śmierci w jakimś wydarzeniu związanym z terroryzmem? Rocznie w ten sposób klasyfikowana jest śmierć ok. 30.000-35.000 osób, z czego 80% ataków dzieje się w Syrii, Nigerii, Afganistanie i Pakistanie oraz Iraku. Na resztę świata przypada prawdopodobnie nie więcej, niż 6000 osób. Z tego 20% to przypadki śmierci z rąk terrorystów. W Europie rocznie z rąk terrorystów ginie ostatnio 100-200 osób. Ryzyko dla każdego z 700.000.000 mieszkańców kontynentu wynosi więc 1:3.500.000. Kilkanaście razy więcej, niż szansa na wygraną w Eurojackpot.

Czytaj też: Jak mieć przynajmniej 2.000 zł ekstra do końca życia? Tu recepta

Czytaj też: Jeśli nie masz tyle szczęścia, to lepiej zrób to

Czytaj też: Polacy, czyli hazardziści i wielbiciele rulety

 

Dodaj komentarz

76 komentarzy do "Eurojackpot już w Polsce! Główna nagroda: 380.000.000 zł. A ja liczę jak bardzo to się (nie) opłaca"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lolca
Gość

Nie wiem skąd wziął Pan te 1:59.325.280. Niemiecka strona informacyjna podaje 1 : 95.344.200.

wwqw
Gość

@ Lolca. skad? Ze starych danych. Tak było bodaj 2 lata temu. Było widac za łatwo bo jest już dwa razy trudniej. Notabene dla polaków ta gra opłacalna jest dla grania o drugą nagrodę (pierwsza można spokojnie sobie włożyć na półkę z niebieskimi migdałami) bo ona z tego co pamietam jest jak 1:6mln a przy tym niejednokrotnie daje zarobić więcej iż wygrana w lotto.

Lolca
Gość
janek82
Gość

http://www.lotto.pl/eurojackpot/prawdopodobienstwo-wygranej-eurojackpot

Prawdopodobieństwo wygranej I stopnia to 1 : 95.344.200 – informacja ze strony Lotto

Tomcio
Gość

Podobno maszyny do losowania zawsze są ustawione na wylosowanie konkretnej kombinacji, nie ma przypadku, tylko ludzie (nie tylko w PL, bo te same maszyny dostarczane są do wielu krajów) wierzą w przypadek/prawdopodobieństwo wygranej. Może to teoria spiskowa, ale na youtubie jest mnóstwo filmów na temat „prawdy” o lotto itp. W każdym razie za dużo rzeczy się nie zgadza żeby wierzyć w przypadek i głupie szczęście. Dla dużego lotka wizualizacja wygranej to 1milimetr na drodze o długości 14 kilometrów. Powodzonka

janek82
Gość

Panie Macieju, a czy może Pan zająć się ceną zakładu? Dlaczego w Europie zakład kosztuje 2 EUR, a u nas 12,50zł? Czyżby EUR było po 6,25 PLN? Rozumiem wliczone ryzyko kursowe, ale nie może być tak, że przez to cena usługi rośnie o 1/3.

trackback

[…] też: Jak mieć pensję Lewandowskiego do końca życia? Sposób jeden, a szansa… cóż, […]

Kaja
Gość

Bardzo fajnie opisane, ciekawe jaka była juz najwieksza wygrana.

personal injury lawyer NJ
Gość

Your place is valueble for me. Thanks!…

youtube video
Gość

Youre so cool! I dont suppose Ive learn something like this before. So good to seek out somebody with some unique thoughts on this subject. realy thanks for starting this up. this website is something that is wanted on the internet, somebody with a little bit originality. useful job for bringing something new to the internet!

den led day
Gość

There are actually a lot of details like that to take into consideration. That is a nice point to carry up. I supply the ideas above as basic inspiration but clearly there are questions just like the one you bring up the place an important thing will be working in sincere good faith. I don?t know if finest practices have emerged round things like that, however I am positive that your job is clearly recognized as a fair game. Both girls and boys really feel the impact of only a moment’s pleasure, for the rest of their lives.

ban bong gon
Gość

There are some attention-grabbing cut-off dates in this article however I don’t know if I see all of them center to heart. There’s some validity however I’ll take hold opinion until I look into it further. Good article , thanks and we wish more! Added to FeedBurner as effectively

dong ho da sapphire
Gość

Can I just say what a reduction to find someone who actually is aware of what theyre talking about on the internet. You undoubtedly know methods to deliver an issue to gentle and make it important. Extra people need to learn this and perceive this facet of the story. I cant consider youre no more common since you undoubtedly have the gift.

goi luoi
Gość

This actually answered my drawback, thanks!

mua ban nha dat
Gość

Hi there! I simply would like to give an enormous thumbs up for the good info you might have right here on this post. I shall be coming back to your blog for more soon.

tu vi toan tap
Gość

very good put up, i actually love this web site, carry on it

ban thung xop
Gość

Spot on with this write-up, I truly assume this web site needs much more consideration. I’ll probably be again to read much more, thanks for that info.

thùng carton hcm
Gość

I found your weblog website on google and verify a couple of of your early posts. Continue to maintain up the excellent operate. I just further up your RSS feed to my MSN Information Reader. Seeking ahead to reading more from you later on!…

jasa like facebook
Gość

Would you be fascinated by exchanging hyperlinks?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany