Sposoby na oszczędności dzięki korzystaniu z wyróżniających się usług finansowych: ile ich znacie? A ile wykorzystujecie? Zebrałem osiem sposobów, którymi można uzdrowić każdy budżet domowy. Każdy oparty na jednej, wyróżniającej się na rynku usłudze. Czteroosobowe gospodarstwo domowe może zaoszczędzić dzięki nim mniej więcej 2 500 zł w ciągu roku. Bez zmiany codziennych nawyków rodzina ograniczy regularne wydatki niemal w każdej kategorii – subskrypcji, opłat parkingowych i biletów, zakupów internetowych czy ubezpieczeń. Jak to możliwe? Jedziemy!
- Milion złotych do ręki w przypadku jednej z ponad 60 chorób i miliony euro na leczenie za granicą. Ruszają w Polskę z nową ofertą. „Jest dla każdego” [POWERED BY PZU]
- Wysokie ceny akcji, złoto bije rekordy… Czy to dobry czas na rozpoczęcie przygody z inwestowaniem? Statystyki, które dają do myślenia [POWERED BY SAXOBANK]
- Ameryka czy Europa – na który rynek postawić w najbliższych kilku latach w akcyjnej części portfela? Oto kilka liczb, które pomagają rozstrzygnąć ten dylemat [POWERED BY UNIQA TFI]
Na początku kilka założeń. To nie jest artykuł sponsorowany – po prostu wybrałem kilka ciekawych – i wyróżniających się na rynku, w pewnym sensie wyjątkowych – rozwiązań z różnych instytucji finansowych, które pozwalają poczynić oszczędności w domowym budżecie. Starałem się przejrzeć oferty wszystkich banków i wybrać najbardziej „wybitne” usługi, ale pewnie coś pominąłem – zachęcam do uzupełnień w komentarzach. Policzyłem wszystko dla gospodarstwa typu 2+2 (dwoje dorosłych i dwoje dzieci), ale każdy z Was może sobie to przeliczyć na swój użytek. Aha – kolejność jest losowa. No to jakie mam sposoby na oszczędności?
Sposoby na oszczędności? Po pierwsze, weź rabat na rachunki
Wszyscy znamy ten ból – w każdym gospodarstwie domowym trzeba płacić rachunki stałe. Czynsz, telefon, telewizja, internet, gaz, prąd… Co miesiąc takie opłaty „pożerają” znaczną część naszego budżetu domowego (i zdrowia psychicznego). Większość takich opłat możemy zautomatyzować za pomocą usług w stylu agregatorów finansowych. Dzięki temu oszczędzimy czas, bo faktury same będą się importować do systemu i opłacać.
Ale nie chodzi mi tylko o oszczędność czasu. W aplikacjach bankowych zaczynają się pojawiać funkcje, które pozwalają na tym oszczędzać pieniądze. Przykładowo: w aplikacji mobilnej Velo Banku taki agregator nazywa się „Moje rachunki” i zapewnia dwie ciekawe funkcjonalności. Po pierwsze, w ramach programu „VeloKorzyści” otrzymujemy 5% zwrotu od wartości opłaconych rachunków. Czyli nie tylko sama usługa jest darmowa, ale mamy namacalną korzyść z jej wykorzystania. Taki zwrot można wypłacić na konto bankowe.
Po drugie, rachunki możemy opłacać za pomocą usługi darmowego kredytu (jest darmowy, jeżeli spłacimy go potem w ciągu 30 dni). W tym czasie nasze oszczędności mogą pracować na koncie oszczędnościowym, gdzie oprocentowanie wynosi obecnie 6,5% w skali roku. Minus jest taki, że usługa „Moje rachunki” nie obejmuje wszystkich dostawców. Całkiem możliwe, że np. czynsz w małym mieście i tak będziemy musieli opłacać przelewem. Na szczęście większość znanych dostawców raczej tam znajdziemy.
W tym banku aż 20% zwrotu otrzymam, jeśli zapłacę za pomocą aplikacji mobilnej za bilety komunikacyjne, winiety, autostrady czy parkingi. Wiele banków oferuje takie usługi, ale w niektórych bankach otrzymujemy przy okazji realną korzyść w postaci niższej ceny.
Ile można w ten sposób zaoszczędzić? Jeśli gospodarstwo domowe płaci miesięcznie 450 zł rachunków do dostawców, którzy są dostępni w usłudze dostępnej w tym konkretnym banku, to daje roczne oszczędności w wysokości 270 zł. Dodatkowo z konta oszczędnościowego zgarniemy jakieś 24 zł. Dodajmy do tego roczny wydatek komunikacyjny w wysokości 200 zł, który – jeśli korzystamy ze zniżek – przełoży się na 40 zł oszczędności. Razem zebraliśmy 334 zł.
Po drugie, zmień sposób płatności i obniż ceny subskrypcji
Zapewne wiecie, że za wiele zakupów w internecie (np. za telewizję internetową, bilety komunikacyjne, gry itd.) można zapłacić za pomocą doliczenia kwoty do rachunku telefonicznego. Działa to tak, że podczas płatności podajemy swój numer telefonu, zatwierdzamy kodem z SMS-a, a faktyczna płatność zostaje doliczona do faktury telekomunikacyjnej u naszego operatora. Od niedawna najpierw musimy jeszcze ustawić sobie limit takich transakcji. Więcej pisałem o tym tutaj.
Jeżeli taką fakturę opłacimy za pomocą jakiejś usługi, która oferuje zniżki za dopisanie płatności do rachunku telefonicznego – np. za pomocą opisywanej wcześniej usługi „Moje rachunki” – to zaoszczędzimy 5% wydanej kwoty. W ten sposób można zupełnie legalnie obniżyć np. cenę Netfliksa czy Disney Plus o 5%. Ile można tak zaoszczędzić? Wszystko zależy od Waszych wydatków.
Ile te sposoby na oszczędności nam zapewnią? Załóżmy, że nasze gospodarstwo domowe opłaca w ten sposób 200 zł miesięcznie. Roczne oszczędności wyniosą 120 zł, do których możemy jeszcze dodać wspomnianą wcześniej usługę darmowego, 30-dniowego kredytu oraz średnio kolejne 20 dni zanim operator telekomunikacyjny wystawi fakturę (łącznie 17 zł odsetek). Razem jakieś 137 zł.
Po trzecie, miej wszystkie zakupy tańsze o 1%
Są banki, które pozwalają oszczędzać na codziennych płatnościach. Przykład pierwszy z brzegu: w Alior Banku mają Konto Jakże Osobiste. Do wyboru jest aż jedenaście udogodnień (m. in. bezpłatne bankomaty w Polsce, ubezpieczenie podróżne czy darmowe przelewy natychmiastowe), z których dwie możemy mieć za darmo. Najlepiej wybrać korzyści, które najbardziej pasują do naszych nawyków.
Ja chciałem zwrócić uwagę na dwie korzyści warte uwagi. Moim zdaniem warto aktywować zwrot w wysokości 1% za zbliżeniowe płatności mobilne. W ten sposób można otrzymać nawet 20 zł miesięcznie. Wystarczy płacić za swoje zakupy za pomocą karty wgranej do telefonu lub zegarka. Miejsce transakcji nie ma znaczenia – w ten sposób obniżymy cenę zakupów spożywczych, paliwa, jedzenia na mieści czy artykułów do gospodarstwa domowego.
Tak naprawdę w ten sposób możemy w zasadzie obniżyć cenę wszystkich zakupów, opłacanych kartą, o 1%. Jeżeli dwie osoby aktywują taką korzyść na swoich kontach i łącznie średnio miesięcznie wydadzą w ten sposób 3000 zł, to w ciągu roku otrzymają aż 360 zł zwrotu na konto bankowe.
Po czwarte, zakontraktuj darmowe naprawy w domu
Korzyścią, którą warto mieć za darmo – i bywa dostępna np. w ramach niektórych kont bankowych, kart kredytowych lub ubezpieczeń mieszkania – jest assistance domowy. Jeśli jesteśmy przy Alior Banku, to tutaj można to aktywować za darmo i mieć assistance samochodowy, medyczny i domowy bez opłat. Prędzej czy później się przyda – gwarantuję. Możemy skorzystać za darmo z pomocy specjalistów np. w razie awarii w gospodarstwie domowym. Więcej o takich ubezpieczeniach pisałem w tym miejscu. Ile w ten sposób zaoszczędzimy? Jeżeli w ciągu roku skorzystamy z pomocy dwóch fachowców (np. hydraulika do odetkania zlewu i elektryka do zepsutego gniazdka), to zaoszczędzimy jakieś 400 zł.
Po piąte, zrób tańsze zakupy z dostawą do domu
Generalnie warto umiejętnie korzystać z programów lojalnościowych. To znaczy dostosować je do swoich potrzeb – znaleźć taki, który zapewnia nagrody w sklepach, z których i tak regularnie korzystamy. Ja chciałbym zwrócić uwagę na aplikację ZEN z ich natychmiastowym cashbackiem (więcej o programach ZEN pisałem tutaj). Dlaczego akurat na ten fintech zwróciłem uwagę? Wydaje mi się, że ma wyróżniającą się na rynku finansowym usługę.
Całkiem sporo Polaków regularnie kupuje na Allegro i zamawia jedzenie do domu. Jeżeli będziemy płacić na Allegro za pośrednictwem karty ZEN i ich programu lojalnościowego, to każdy zakup będzie tańszy o 1%. Jeżeli jedzenie będziemy zamawiać z serwisu Pyszne i opłacać kartą ZEN z cashbackiem, to każdy zakup będzie tańszy o 2,5–10%.
Warto korzystać z tej formy nawet w sytuacji, w której zamawiamy jedzenie z odbiorem osobistym. Będzie taniej. Dużo taniej? Policzmy to. Jeżeli nasze modelowe gospodarstwo domowe wyda w ciągu roku 1500 zł na Allegro i 500 zł na Pyszne, to łącznie zaoszczędzi nawet 65 zł.
Sposoby na oszczędności? Ogranicz koszty na Allegro
Jeżeli już jesteśmy przy Allegro, to warto przypomnieć o sposobach na obniżenie cen w największym polskim sklepie internetowym. Piszę akurat o tej platformie, bo jest najpopularniejsza w kraju, a poza tym jest polska (a patriotyzm gospodarczy ostatnio jest w cenie), ale niektóre mniejsze platformy (także te zagraniczne) też mają podobne udogodnienia. Pierwszy sposób na oszczędzanie to Allegro Smart! czyli darmowe, nielimitowane dostawy (od 45 zł na zamówienie), za które płacimy tylko 59,90 zł rocznie. Tak naprawdę ten pakiet zwraca się, jeśli zamawiacie w rok 3-4 przesyłki.
Można też dołączyć do programu Allegro Share. Nawet jeżeli nie chce nam się polecać żadnych produktów, to punkty zdobywamy po prostu za zakupy w środę z dostawą Allegro Delivery. Cztery takie zamówienia przekładają się na bon o wartości 10 zł. Na Allegro regularnie pojawiają się też wyzwania, w których zdobywamy monety.
W stosunkowo prosty sposób można więc zaoszczędzić na zakupach na Allegro. Jeżeli gospodarstwo domowe robi zakupy na Allegro dwa razy w miesiącu i zrobi je w środy i z programem Smart!, to zaoszczędzi w ten sposób jakieś 60 zł w bonach i 205 zł na dostawach. Łącznie 265 zł rocznie.
Po siódme, weź darmową kartę kredytową i tańsze latanie
W każdym gospodarstwie domowym przyda się minimum jedna karta kredytowa. Oczywiście nie chodzi o to, aby żyć na kredyt, ale o to, aby zabezpieczyć nasz cash-flow darmowym kredytem. Większa kwota transakcji, niespodziewany wydatek, rezerwacja hotelu, wynajęcie samochodu i tak dalej to tylko kilka sytuacji, w których taka kredytówka będzie zbawieniem.
Problem w tym, że większość kart kredytowych jest płatna. Zwykle warunki uniknięcia opłaty są proste, ale trzeba o nich pamiętać, co niejednokrotnie będzie oznaczać prowizję w historii transakcji. Rozwiązaniem może być założenie karty kredytowej, która nic nie kosztuje. Wtedy płacimy pieniędzmi banku za zakupy, a oszczędności leżą na koncie i mogą zarabiać.
Ja zwróciłem uwagę na Kartę z Żubrem w Banku Pekao, która w pakiecie Standard jest darmowa i tym się różni od innych, że za transakcje tą konkretną kartą kredytową możemy zbierać mile w programie „Miles & More” (każde wydane 20 zł to jedna mila – tutaj szczegóły) oraz kolekcjonować punkty w programie Bezcenne Chwile (każde 5 zł wydane u partnera programu to od 2 do 8 punktów). Nie są to gigantyczne korzyści i w dużej mierze zależą od naszych wydatków, ale – razem z darmową kartą – możemy je oszacować na 127 zł w ciągu roku.
W wielu bankach za założenie karty kredytowej dostajemy pieniądze do ręki. Przykładowo w banku BNP Paribas mają nagrody o łącznej wartości do 500 zł za założenie karty kredytowej Mastercard – można zyskać do 300 zł na zakupy do Allegro, do 200 zł w programie Bezcenne Chwile. W promocji „Dobra karta” można zakontraktować sobie 0 zł opłaty przez dwa lata za korzystanie z karty oraz darmowe przelewy z karty. O tym jak wycisnąć soki z karty kredytowej pisał niedawno Maciek Samcik.
Po ósme, korzystaj z „prawie” darmowych lekarzy od banku
I ostatnia ciekawa usługa która może oszczędzić pieniądze i którą zauważyłem w polskich bankach. Tym razem znów od Velo Banku – to zniżka na pakiet medyczny. W tym przypadku musimy się trochę wysilić, aby otrzymać sensowną zniżkę. Trzeba zapisać się do programu „VeloKorzyści” i zbierać punkty, o których pisałem w tym miejscu.
Na czwartym, najwyższym poziomie, na który możemy wejść, pakiet indywidualny jest darmowy, a pakiet rodzinny kosztuje 69 zł miesięcznie. Bardziej realny jest jednak trzeci poziom, który zdobędziemy niemal bez wysiłku, a na którym pakiet indywidualny kosztuje 18 zł miesięcznie, a pakiet rodzinny 99 zł miesięcznie.
Minusem jest to, że ten pakiet medyczny jest po prostu ubezpieczeniem. Czyli nie możemy np. mieć stwierdzonego od lat Hashimoto i sobie pójść do kontroli u lekarza. Znakomicie sprawdzi się jednak podczas nowych dolegliwości. Nie wiem – ból nogi i darmowa wizyta u ortopedy, ból ucha i darmowa wizyta u laryngologa, katar i darmowa teleporada z L4 oraz receptą i tak dalej.
Jeżeli w programie VeloKorzyści zdobędziemy trzeci poziom, a każdy z członków naszego gospodarstwa domowego dwa razy w roku pójdzie do lekarza, którego opłaci mu takie ubezpieczenie, to zaoszczędzimy na tym jakieś 812 zł w ciągu roku.
Bankowcy zaczynają walczyć o klienta
Jak widzicie, jeśli jakieś gospodarstwo domowe – tak, jak moje – wykorzystało powyższe sposoby na oszczędności to zaoszczędziło aż 2 500 zł w ciągu roku. Co ważne – bez zmiany swoich przyzwyczajeń i rezygnacji ze spełniania potrzeb. Jeszcze ważniejsze jest to, że to nie są żadne jednorazowe oferty powitalne, a stały sposób na oszczędności w budżecie.
Wymienione sposoby na oszczędności to dopiero początek. Bardzo prawdopodobne, że taka właśnie jest przyszłość aplikacji bankowych. Nie tylko udostępnienie kolejnych usług i droga w kierunku superaplikacji bankowej, ale też jakaś forma gratyfikacji za aktywne bankowanie. Oczywiście, to wymaga pewnych optymalizacji. W ramach rodziny trzeba zakładać konta bankowe i korzystać z usług różnych instytucji, by uzyskać „uprawnienia” do zniżek. Np. partner ma konto w jednym banku, a partnerka w drugim. I tak dalej. Taka rodzinna optymalizacja.
Dotychczas banki myślały, że wystarczy napakować aplikację dodatkami. Powoli do nich dociera, że muszą o nas zawalczyć. Jeżeli im zależy na tym, abyśmy korzystali z konta bankowego, aby to było nasze konto pierwszego wyboru, to usługi dodatkowe muszą stanowić dla nas wartość dodaną.
Spójrzcie – dużo banków umożliwia zakup biletów parkingowych, ale tylko w Velo Banku są one o 20% tańsze. Dużo banków ma w ofercie ubezpieczenie assistance, ale tylko w Alior Banku taka ochrona jest bezpłatna. Dużo programów lojalnościowych oferuje zwroty, ale w ZEN są one natychmiastowe. I tak dalej. Albo inaczej – co z tego, że w mBanku mogę kupić ubezpieczenie w Uniqa, skoro… mogę też wejść na stronę Uniqa i mieć to samo ubezpieczenie tylko taniej. Formularz jest identyczny.
Ciekawą strategią mogłoby być chociażby jakieś urozmaicenie programu 800+, do którego większość Polaków zgłasza się za pośrednictwem swojego banku. Przecież wypełnienie takiego wniosku automatycznie lojalizuje klienta z bankiem, bo będzie otrzymywał co miesiąc wpływ z ZUS-u. Banki oczywiście to reklamują, ale tylko raz widziałem jakąś akcję marketingową z tym związaną (loteria w Credit Agricole). Myślę, że to się zmieni.
——————————-
KORZYSTAJ Z USŁUG FINANSOWYCH SPRAWDZONYCH PRZEZ MACIEJA SAMCIKA:
Codziennie pojawia się coś nowego w świecie finansów osobistych. Nowe aplikacje mobilne, ciekawe ubezpieczenia, usługi finansowe. „Subiektywnie o Finansach” jest po to, żeby te nowinki testować i wspierać najciekawsze z nich.
![]()
>>> KONTO LOKACYJNE NA 9% ROCZNIE możesz mieć w banku BNP PARIBAS. Ruszyła ciekawa promocja, w której można otrzymać bardzo wysokie oprocentowanie nawet do września. Trzeba tylko wybrać się do dowolnego oddziału BNP Paribas i podczas takiej wizyty otworzyć Konto Otwarte na Ciebie (lub Moje Konto Premium) z kartą i dostępem do bankowości elektronicznej oraz konto oszczędnościowe. Musimy również przystąpić do promocji „Konta z bonusem”.
To zagwarantuje nam oprocentowanie w wysokości 8% w skali roku do kwoty 25 000 zł w miesiącu, w którym otworzymy konto w BNP Paribas i w kolejnym miesiącu. Aby utrzymać takie oprocentowanie w kolejnych miesiącach, musimy zostać aktywnym klientem banku. W każdym miesiącu (po miesiącu otwarcia konta) należy wykonaćminimum sześć transakcji kartą i zapewnić wpływ na konto w BNP Paribas minimum 1000 zł. Jeśli dodatkowo weźmiemy kartę kredytową – bank podniesie oprocentowanie do 9% w skali roku.Recenzja promocji jest tutaj, zaś więcej szczegółów – na stronie banku.

>>> PAKIET UBEZPIECZEŃ dla siebie, rodziny i swojego majątku kup w PZU. Z pomocą PZU Pakiet na Życie i Zdrowie zabezpieczysz finansowo swoich bliskich na wypadek, gdyby Ciebie zabrakło, a sobie zapewnisz wsparcie w razie choroby lub następstw nieszczęśliwego wypadku. Można dopasować zakres ochrony do Twoich potrzeb, wieku i aktualnej sytuacji życiowej. Prosty wybór, pełna wygoda. Szczegóły znajdziesz pod tym linkiem. Jeśli nie masz dobrze ubezpieczonego mieszkania lub domu – polecam polisę PZU Dom, która chroni nie tylko na wypadek wybuchu gazu, pożaru czy zalania, ale z której wypłacisz też odszkodowanie za wszelkie zniszczenia, uszkodzenia w mieszkaniu oraz za kradzież wyposażenia po włamaniu. A dla dzieci – w kontekście startu nowego roku szkolnego – polecam polisę od następstw nieszczęśliwych wypadków.

>>> SPRAWDŹ WIOSENNE OSZCZĘDNOŚCI W BANKU PEKAO. W ramach promocyjnej oferty można uzyskać oprocentowanie 7% w skali roku na nowo otwartych Kontach Oszczędnościowych (przez pięć miesięcy do 100 000 zł) oraz Kontach Oszczędnościowych Premium (do 200 000 zł), a także 5% w skali roku na pierwszej otwieranej Skarbonce (czyli „przegródce” na oszczędzanie na określony cel, więcej o tym tutaj). Skarbonka do Konta Oszczędnościowego daje 5% w skali roku przez trzy miesiące dla kwoty do 5 000. zł. Szczegóły wszystkich tych rozwiązań są opisane tutaj. A recenzja promocji Banku Pekao – czyli porównanie 7% na koncie oszczędnościowym z innymi tego typu ofertami banków – tutaj.

>>> GOTÓWKĘ wypłacaj w bankomatach sieci EURONET. Co potrafią nowoczesne bankomaty? Jak wpłacać pieniądze i transferować je na drugi koniec Polski za pomocą bankomatu? Jak w bankomacie wspomóc swoją ulubioną organizację charytatywną? W jaki sposób w bankomacie odebrać nagrodę z konkursie? Jak w bankomacie wymienić walutę? Jak bezpiecznie korzystać z bankomatu? Jak wypłacać pieniądze na… odcisk palca? O tym wszystkim piszemy w ramach akcji edukacyjnej #Cashlovers, której Partnerem jest sieć Euronet. Zapraszam do czytania i korzystania z nowych funkcji bankomatów Euronet!

>>> KREDYT REFINANSOWY weź z pomocą austriackiego RAIFFEISEN DIGTAL BANK. Potrzebujesz zoptymalizować domowy budżet, żeby wykaraskać się z długów i uzyskać „luzy”, by zacząć gromadzić poduszkę finansową? Chcesz płacić jedną wygodną ratę? W ramach pożyczki konsolidacyjnej w Raiffeisen Digital Bank średnio udało się obniżyć klientom raty miesięczne o 377 zł. (dane z okresu od grudnia 2024 r. do lutego 2025 r.). Teraz niższe RRSO. Końcowe oprocentowanie zależy od indywidualnej zdolności kredytowej klienta, ale jest to jedna z najlepszych i najwygodniejszych ofert na rynku.

>>> PRĄD DO DOMU I FIRMY kupuj z gwarancją najniższej na rynku ceny w RESPECT ENERGY. Zmiana sprzedawcy energii nie musi być skomplikowana. Wybierając ofertę dla swojego domu od Respect Energy, dużego prywatnego wytwórcy i sprzedawcy, zyskujesz 100% zielonej energii, konkurencyjne ceny i pełne wsparcie na każdym etapie, w tym także przy procesie zmiany sprzedawcy. Dlaczego taka zmiana sprzedawcy energii może mieć sens? Zapraszam do przeczytania. W Respect Energy przy wyborze oferty Respect z gwarancją najlepszej ceny – płacisz stawkę dostosowaną do najniższej dostępnej na rynku ceny bez zobowiązań. Szczegóły znajdziesz pod tym linkiem

>>> WALUTY na weekendowy city-break lub wakacyjny wyjazd kupuj w WALUTOMAT.PL. Skorzystaj z największej w Polsce platformy wymiany walut, która nieprzerwanie działa od 15 lat – Walutomat.pl. Za pomocą tej platformy również Ojciec Redaktor wymienia waluty po dobrych kursach. Prowizje za wymianę walut na platformie Walutomat zaczynają się od 0,06% wartości wymiany i nigdy nie przekraczają 0,2%. Na każdym 1000 euro wymiany na złote zaoszczędzić można 140-200 zł w stosunku do kursów bankowych. Szczegóły sprawdź tutaj.
——————————-
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————-
ZOBACZ NASZE NOWE WIDEOCASTY:
„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube
——————————-
ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH
Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.
>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj
>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj
>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj
>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj
>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj
>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!
———————–
CHCESZ ZAPLANOWAĆ ZAMOŻNOŚĆ? PRZECZYTAJ KONIECZNIE! Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Oczywiście nie w każdym przypadku będzie ro rentierstwo opisywane jako kupowanie najdroższych samochodów, prywatny jet, czy jacht, ale… Rentierstwo niejedno ma imię. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej.
———————–
POSŁUCHAJ NASZYCH PODCASTÓW:
>>> FST (264): JAK PRZYGOTOWAĆ DOMOWY BUDŻET NA NIESTABILNE CZASY? Jak przygotować domowy budżet na niestabilne czasy? Z całą pewnością warto się przygotować na to, że będzie bujało. Ale jak to zrobić? Jak sprawdzić, czy nasz domowy budżet jest wystarczająco bezpieczny? I jak zareagować, jeśli się okaże, że trzeba domowe finanse zrestrukturyzować? Jakie działania podjąć, gdy domowy budżet przeciążają raty kredytów? Zapraszamy do posłuchania. Gośćmi podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia” są Krzysztof Kowalczyk i Barbara Koziar z Raiffeisen Digital Banku. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (263): A MOŻE MIESZKAŃ W POLSCE WCALE NIE BRAKUJE? Może bardziej brakuje polityki mieszkaniowej? Nad taką odważną tezą zastanawiają się w łączonym podkaście „Finansowe Sensacje Tygodnia” oraz „Tłoczone z danych” Maciej Danielewicz z „Subiektywnie o Finansach”, prof. Joanna Tyrowicz z Rady Polityki Pieniężnej oraz instytutu badawczego GRAPE, Patrycja Maciejewicz z „Gazety Wyborczej” oraz dr Adam Czerniak, profesor w Szkole Głównej Handlowej, znawca rynku nieruchomości, a od listopada 2024 r. zastępca prezesa Krajowego Zasobu Nieruchomości. Znany ekonomista i badacz rynku nieruchomości. Dużo ciekawych wniosków, zapraszamy do posłuchania!
>>> FST (257): CZY ZBROJENIA OPŁACAJĄ SIĘ GOSPODARCE? Europa może wydać nawet 850 mld euro na zbrojenia. To niezbędne wydatki, byśmy mogli – niezależnie od USA – poczuć się bezpiecznie. Inwestorzy na potęgę kupują akcje europejskich spółek, licząc na to, że zbrojenia nakręcą koniunkturę. Ale czy rzeczywiście tak się stanie? O tym w pierwszym z kilku wspólnych podcastów z think-tankiem GRAPE. Najpierw Maciej Danielewicz rozmawia o tym z Joanną Tyrowicz z GRAPE, a potem eksperci GRAPE z Piotrem Żochem, doktorem ekonomii z Uniwersytetu Warszawskiego. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (258): JAK SZTUCZNA INTELIGENCJA LIKWIDUJE SZKODY? Odszkodowania za szkody majątkowe w mniej niż 24 godziny? Oj tak. Generatywna sztuczna inteligencja w ubezpieczeniach ma wielką przyszłość. O pierwszym takim rozwiązaniu w Polsce rozmawiamy z ekspertami PZU, którzy opowiadają o tym, jak powstawało nowe rozwiązanie, przyspieszające wypłatę odszkodowań niczym pendolino, jakie korzyści zobaczą w związku z tym posiadacze polis obsługiwanych z użyciem GenAI oraz o kolejnych tego typu innowacjach w innych obszarach ubezpieczeń. Zapraszam do posłuchania!
>>> FST (252): GOSPODARCZA STRATEGIA RZĄDU. CZY LECI Z NAMI PILOT? Specjalne wydanie podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia”, w którym komentujemy nową gospodarczą strategię dla Polski, ogłoszoną w poniedziałek przez premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Co jest z nią nie tak? Czy leci z nami pilot? I jak powinna wyglądać strategia, dzięki której za 30 lat znów moglibyśmy powiedzieć: „Polska rozwijała się najszybciej w Europie!”. Zapraszam do posłuchania!
———————————-
Zdjęcie główne: Freepik






