17 grudnia 2019

Są już oficjalne wyniki „frekwencji” w PPK w największych firmach. I jest też jedna, bardzo zawstydzająca liczba. Premier ma o czym myśleć

Są już oficjalne wyniki „frekwencji” w PPK w największych firmach. I jest też jedna, bardzo zawstydzająca liczba. Premier ma o czym myśleć

Są już oficjalne dane o frekwencji w Pracowniczych Planach Kapitałowych organizowanych przez największe polskie firmy. Polski Fundusz Rozwoju podał, iż spośród 2,9 mln pracowników firm zatrudniających ponad 250 pracowników, w PPK chce oszczędzać 1,1 mln osób. To oznacza, że z programu nie wypisało się tylko 39% osób, które automatycznie do nich trafiły.

Czy można mówić o sukcesie? Gdy byłem rok temu pytany o to jakie są perspektywy dla PPK, to obstawiałem frekwencję na poziomie 50%. Wydawało mi się, że to i tak są bardzo konserwatywne założenia, biorąc pod uwagę, że mamy tutaj autozapis i że aby się z PPK wymiksować, trzeba podjąć pewien wysiłek.

Zobacz również:

Ale miesiące mijały i mina mi rzedła, bo PPK miało coraz gorszą „prasę”. Zresztą rządzący nie pomagali: a to premier zaproponował wpisanie do konstytucji gwarancji prywatności PPK (skoro potrzeba gwarancji, to nie jest dobrze), a to inwestorzy dostali kolejny przykład, że inwestowanie razem z państwem jest bez sensu, bo tylko się na tym traci.

To nie jest najwyższy wymiar kary. Ale jedna liczba zawstydza szczególnie

W tym kontekście 39% to nie jest najwyższy „wymiar kary”. Ostatnio nawet słyszałem plotki, że partycypacja w PPK w największych firmach może być w okolicach 30%. Tyle, że w największych firmach spodziewano się najwyższego odsetka osób, które się nie wypiszą. Jeśli nawet tutaj większość powiedziała „pas”, to w mniejszych firmach (zakładających PPK w 2020 r.) może być rzeź.

Czytaj też: Pomysł z PPK wcale nie musi się udać. „Jeśli mniej, niż dwie trzecie ludzi się wypisze, to będzie sukces”

Niezbyt dobrze o naszym zaufaniu do państwa świadczy fakt, że w firmach z kapitałem zagranicznym średnia partycypacja jest o 10% (punktów procentowych) wyższa, niż w firmach z czysto-polskim kapitałem. Widać więc, że to te cholerne zagraniczne koncerny, które premier najchętniej by zrepolonizował, „zapracowały” na to, że przynajmniej w PPK nie ma kompromitacji.

Czytaj więcej: Szczegóły statystyczne dotyczące PPK w dużych firmach

Większy sukces PPK w firmach z zagranicznym kapitałem świadczy też o tym, że kierownictwom w tych firmach zależało bardziej na tym, by wytłumaczyć pracownikom PPK i jakoś ich do uczestnictwa zachęcić. A zależało im, bo na Zachodzie pracownicze programy oszczędzania na emeryturę są znane od dziesięcioleci i już pokazały, że działają.

Firmy mające zachodnią kulturę korporacyjną wiedzą też lepiej, niż te „polskie”, iż możliwość w miarę szybkiego gromadzenia oszczędności (na emeryturę lub inne cele związane ze spełnianiem marzeń) to może być atut w rywalizację o lojalność pracowników.

Widziałem z bliska jak działa system motywacyjny PPK w grupie Budimex – tam długoletni, wysoko oceniany pracownik może z własnych wpłat i dopłat pracodawcy uzbierać 7-8% tego, co zarabia. A to już jest na tyle wysoka „składka”, że pozwala myśleć o zbudowaniu całkiem solidnej drugiej nogi emerytalnej.

Czytaj też: Czy PPK to magiczny sposób na „niemiecką emeryturę”, czy raczej na skromny dodatek do ZUS-owskiej minimalnej? Liczymy!

Dwa razy więcej Polaków oszczędza na dodatkową emeryturę

Jakkolwiek trudno mówić o tym, że PPK to sukces – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że najgorsze jeszcze przed nami, a już dziś za bardzo nie ma z czego spadać – to spróbowałbym spojrzeć na frekwencję w PPK od jaśniejszej strony.

Jeśli przyjmiemy, że PPK to program długoterminowego, systematycznego oszczędzania, to do tej pory mieliśmy w Polsce nie więcej, niż 1,2-1,3 mln uczestników tego rodzaju przedsięwzięć (konta IKE i IKZE, gdzie oszczędza plus-minus milion osób oraz Pracownicze Programy Emerytalne, w których było 250.000 osób). Dzięki PPK ta liczba niemal się podwaja, bo nagle pojawia się też 1,1 mln uczestników oszczędzania długoterminowego w pracy.

Poza tym trzeba też pamiętać, że przerażone koniecznością wprowadzania PPK duże firmy zaczęły też na potęgę tworzyć PPE (kto stworzył PPE i wpłacał pracownikom odpowiednio wysokie składki, ten był zwolniony z konieczności tworzenia PPK), w których pojawiło się dzięki temu kolejnych 200.000 pracowników.

Można więc powiedzieć, że do 1,2-1,3 mln ludzi oszczędzających na emeryturę poza ZUS-em dołączyło właśnie 1,3 mln kolejnych. A pamiętajmy, że budowanie „masy” IKE, IKZE, PPE trwało przez kilkanaście lat. Tutaj mamy jej podwojenie w ciągu roku. Oczywiście: chwilę potrwa zanim w PPK będą jakieś pieniądze (w IKE, IKZE i PPE jest w sumie 23-24 mld zł), ale do PPK kasa popłynie dość szerokim strumieniem (jakieś 200 mln zł miesięcznie).

Czytaj też: Policzyli z jakimi oszczędnościami w banku Polak wchodzi w wiek emerytalny. Zawstydzające

Nie zmienia to faktu, że ludzie, którzy w rządzie odpowiadają za PPK mają za sobą najłatwiejszą część roboty, a egzamin zdali co najwyżej na mocną „trójkę”. Jeśli wprowadzanie PPK w mniejszych firmach w 2020 r. ma się nie zakończyć spektakularną klęską, to potrzebna jest bardzo umiejętna kampania budowania zaufania do oszczędzania w ogóle, z PPK w dalszym tle.

Tylko czy rządzący potrafią działać w taki sposób? Oni są znani, niestety (patrząc na różne aspekty ich rządów) z zachowania przypominającego spacer słonia po sklepie z porcelaną.

Dla PPK jest, mimo wszystko, nadzieja. Być może jeśli ludzie zobaczą, że pieniądze w PPK rosną, a rząd wcale nie zamierza ich ukraść (a w każdym razie nie tak bez ostrzeżenia ;-)), to za jakiś czas być może PPK zyska „drugie życie”. Najbliższe miesiące programu widzę raczej w ciemnych barwach.

zdjęcie: PFR

 

35
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
20 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
robertbitkaedekJacekJanka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
E.G
Gość
E.G

Teraz rządzący zbierają owoce swoich długoletnich planów emerytalnych i okradania oszczędzających . Szczególnie NBP i RPP oraz pan Glapiński mają mocne w tym zasługi utrzymując 1,7 % w państwowych bankach przy inflacji ponad 8@,5% Kto ma oczy otwarte to widzi że jesteśmy w połowie lat 70-tych z czasów Gierka, rozdawnictwo z budżetu trwa , inflacja rośnie. Tak samo jak skończymy . Będzie Wielkie BUM !!!

jaari
Gość
jaari

Wśród osób, które uczestniczą w PPK są uczestnicy pozostałych programów dobrowolnych (IKE, IKZE). Osób, które właśnie rozpoczęły oszczędzanie na emeryturę będzie mniej niż 1,1 mln. Jeśli ktoś widzi sens w oszczędzaniu na przyszłą emeryturę (już uczestniczy w innych programach) to nie wypisał się. Nieprzekonani pozostali nieprzekonani i wypisali się.

Tomasz
Gość
Tomasz

Mam IKE i PPE 5,7% u pracodawcy po co mam jeszcze płacić na PPK. Prosta zasada chcesz mieć godną emeryturę licz na siebie, inwestuj z głową.

Daniel
Gość
Daniel

A czy wiadomo już do których funudszy popłynęły te pieniądze? PFR ma duży udział?

Grzesiek
Gość
Grzesiek

Nasze państwo w ogóle zachęca abyśmy z nim inwestowali „długofalowo”. Najpierw np sprzedaje nam w ramach IPO akcje Energii po 17 PLN, potem poprzez różne decyzje polityczne wpływa (oczywiście oprócz czynników makroekonomicznych niezależnych od rządu) na cenę akcji która od dawna „leci” a na końcu mówi „odkupimy od was po 7 PLN poprzez kontrolowany przez nas Orlen”.
Zachęta taka że aż głupio nie brać….

Olek
Gość
Olek

Patrząc na ten wynik trzeba też pamiętać że ilus pracowników mogło zapomnieć lub nie zdążyć wypisać się na czas. Warto będzie przyjrzeć się poziomowi partycypacji za miesiąc lub dwa. Ja w ppk na razie zostałem, ale widać że firmy obsługujące też się przygotowały na chybcika. Mój pracodawca wybrał NN, w ich systemie online nie ma możliwości podania numeru konta do wypłat, gdyby ktoś miał ochotę na wycofanie środków.. Pomoc techniczna twierdzi że prace trwają, ale nie wiadomo kiedy opcja będzie dostępna. Jest to dość żałosne. Może Pan Redaktor mógłby skontaktować się z NN TFI i dowiedzieć się czemu tak podstawowa… Czytaj więcej »

Andrew
Gość
Andrew

NN TFI to w ogóle porażka. Drugi tydzień nie potrafią zaksięgować pierwszego przelewu w ramach IKE żony. A infolinia to jakaś porażka…

Aleksander
Gość
Aleksander

To i tak sporo… z drugiej strony prawie dwie trzecie pracowników ma bardzo niskie zaufanie do państwa, to daje jakąś nadzieję na poprawę.

Rafał
Gość
Rafał

Panie Macieju osobiście uważam, że 39% to i tak dużo za te numery co zrobili i robią z OFE.Mieć zaufanie do polityków obecnie to tak jak grać w rosyjską ruletkę. Ja na pewno będę trollem i nie dam 15% prowizji za pseudo prywatne środki na jakimś nowym IKZE (specjalnie zrobili taki termin, aby jak najwięcej zgarnąć z prowizji, bo ludzie będą na wakacjach). Pieniądze, które wpłacałbym na PPK wolę sam sobie odłożyć, a za dopłatę od państwa dziękuję, skoro sam ją bym sobie sfinansował z podatku zapłaconego za składki pracodawcy. p.s. z innej beczki, uważam, że sprzedadzą złoto sprowadzone do… Czytaj więcej »

Wojciech
Gość
Wojciech

dużo łatwiej i taniej sprzedać złoto znajdujące się w Londynie niż w skarbcach nbp w kraju

Jaro Kwa.
Gość
Jaro Kwa.

Krajowe skarbce można wypchać podrobionymi sztabkami z wolframu, a prawdziwe po cichu spieniężyć. Oczywiście, równolegle trzeba spreparować dowody i przygotować obecne służby, by wiedziały jak zrzucić winę na nową władzę, gdy kiedyś dojdzie do zmian na szczycie.

Jarosław
Gość
Jarosław

Firma w której pracuję wchodzi do systemu w 2020, ale podjęła decyzję o uruchomieniu PPE rzutem na taśmę. I tu ciekawostka, wprowadza 2 lata karencji na przystąpienie dla nowych pracowników. Czyli np ja pracuję tam od pół roku, więc przez kolejne 1,5 roku nie będę nigdzie, ani w PPK, ani w PPE. To gdzie będę w tej statystyce?

Wojtek
Gość
Wojtek

Dzień dobry. Tak naprawde przysłuchując się u mnie w firmie rozmowom nt PPK to duża część osób nie wiedziała o czym mówi. Większość wiedzy była skądś zasłyszana. U nas 50% zostało, 50% sie wypisało. Zastanawia mnie ile z tych 50 % kase która byłaby na PPK będzie pomnażać i odkładać samodzielnie. Duża cześć ludzi kojarzy to z OFE. W ogóle mała jest wiedza nt IKE, IKZE i małe zainteresowanie oszczędzaniem na emeryture. Ja mam ike, ikze teraz ppk. Nie wiem czy zostane na stałe, ale generalnie na ten moment uważam że się to opłaca. Ale wychodze też z założenia że… Czytaj więcej »

Don Q.
Gość
Don Q.

„Zastanawia mnie ile z tych 50 % kase która byłaby na PPK będzie pomnażać i odkładać samodzielnie”
— pewnie prawie nikt. Zdaje się, że w ogóle jakiekolwiek pieniądze oszczędza koło połowy Polaków, a pewnie to głównie oni zdecydowali się na PPK.

„Duża cześć ludzi kojarzy to z OFE” — a o OFE wiedzą jedno: okradli nas! (Braciak).

Anna
Gość
Anna

Nie będą tych nie wchodzących do PPK odkładać,bo – przypominam – wpłaty pracowniką oznaczają m n i e j s z ą wypłatę na rękę o tę sumę właśnie.Na webinarium dla małych przedsiębiorstw – tych teraz wchodzących – prowadzący powiedział,że najwięcej „ucieczek” u tych dużych zanotowano właśnie po 1szych wypłarach wynagrodzeń.

Don Q.
Gość
Don Q.

„Nie będą tych nie wchodzących do PPK odkładać,bo – przypominam – wpłaty pracowniką oznaczają m n i e j s z ą wypłatę na rękę o tę sumę właśnie” — właśnie, czyli ci nie wchodzący do PPK będą otrzymywać wypłatę wyższą, niż gdyby weszli. Pytanie: czy tę nadwyżkę, która akumulowałaby się na PPK, będą samodzielnie odkładać i pomnażać? Odpowiedź: poza nielicznymi wyjątkami nie, gdyż motłoch oszczędności nie gromadzi.

Juras
Gość
Juras

Nie spodziewałem się wyników nawet 60%. Zwłaszcza jak naokoło słyszy sie a to dobre a to za chwile kiepskie opinie o ppk. Szkoda tylko ze wiekszosc ludzi oglada sie na innych i to ze sasiad nie uczestniczy, to i ja nie bede. Błagam… przeciez zarobki sasiada moga byc o wiele wyzsze niz moje a tym samym i jego emerytura nie bedzie rowna mojej. Kto na tym straci???? A sasiad raczej nie dołozy…

Jacek
Gość
Jacek

„2. Uczestnik PPK może zrezygnować z dokonywania wpłat do PPK na podstawie deklaracji złożonej podmiotowi zatrudniającemu w formie pisemnej. Deklaracja zawiera dane dotyczące podmiotu zatrudniającego i uczestnika PPK oraz oświadczenie uczestnika PPK o posiadaniu przez niego wiedzy o konsekwencjach jej złożenia. Rezygnacja z dokonywania wpłat do PPK nie wymaga zmiany umowy o prowadzenie PPK. 3. O złożeniu deklaracji, o której mowa w ust. 2, podmiot zatrudniający niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia złożenia deklaracji, informuje wybraną instytucję finansową. 4. Podmiot zatrudniający nie dokonuje wpłat za uczestnika PPK, który złożył deklarację, o której mowa w ust. 2,… Czytaj więcej »

Janka
Gość
Janka

Pierwsze wdrożenia z założenia nie mogły być zatrważająco wysokie. Ludzie potrzebują czasu zeby poobserwować rozwój wydarzeń. PPK według mnie zaczną nabierać tempa po pierwszych 4 latach jak obudzą się ci, co nie zdecydowali sie w pierwszej turze zostać w programie. Ale jak zobaczą ze inni mają, że na bieżąco wpłacaja…zmienią zdanie. To pieniadze, które należą sie przeciez każdemu bez wyjątku

Jacek
Gość
Jacek

Ten rozbieg będzie bardzo trudny, bo kiedy te całe PPK startują koronawirusa podkłada mu nogę.

edek
Gość
edek

Porównując ppk do lokaty oszczędnościowej, zawsze ta druga przegra. Nie bez powodu podobne inicjatywy działają już w wielu krajach. Tu poza naszymi wpłatami mamy też dodatek od pracodawcy i mały bonus od państwa, dzięki czemu mamy finalnie dwa razy więcej jak i nie lepiej.

Don Q.
Gość
Don Q.

Środki pozostawione na PPK straciły w ciągu ostatniego miesiąca w przypadku większości funduszy kilkanaście procent. Czyli wpłacone 100 zł zmniejszyło się do np. 81 zł. Gdyby ktoś miesiąc temu miał tam 10000 zł, to straciłby np. 1865 zł. Niezła kasa.
Dlatego jeśli ktoś nie chce ryzykować na rynku kapitałowym, to może środki co miesiąc wypłacać (robić zwrot), gdy tylko zostaną zaksięgowane wraz z wpłatą pracodawcy, a następnie wpłacać na depozyt bankowy.
Tak można mieć ciastko (bezpieczeństwo bankowego depozytu) i zjeść ciastko (dostać ekstra dodatek od pracodawcy).

bitka
Gość
bitka

Dodatkowe oszczędzanie bardzo ludziom na stare lata pomoże. Emerytury będą coraz niższe ,więc siłą rzeczy musimy odkładać dodatkowe pieniądze. W ppk mamy szansę odłożyć trochę więcej niż jakbyśmy robili to sami.

robert
Gość
robert

Dobrym pomysłem na oszczędzanie to zdecydowanie ppk. Całość odbywa się bez naszej ingerencji, choć możemy podglądać finanse, ale co lepsze mamy dopłaty od pracodawcy co zwiększa ilość zebranych środków.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu