Czy PPK to magiczny sposób na niemiecką emeryturę? A może tylko na skromny dodatek do minimalnej z ZUS? Czas zniszczyć mity

Do tej pory prywatne oszczędzanie i budowanie kapitału (w tym emerytalnego) przypominało leczenie na indywidualnej terapii – kto miał pieniądze, ten mógł korzystać z dedykowanych usług w luksusowych gabinetach. To się właśnie zmienia. Start PPK przypomina mi prywatną terapię grupową dla wszystkich pracowników w Polsce. Stawką jest zdrowie portfeli i ich dobra kondycja na starość. Ale czym to się różni od dostępnych teraz opcji?

Od przybytku głowa nie boli, ale można odnieść wrażenie, że sposobów dodatkowego oszczędzania na emeryturę robi się aż nadto. Opisaliśmy szczegółowo wszystkie trzyliterowe programy mające na celu stworzyć poduszkę finansową na jesień życia: w sumie jest ich aż 6 – jeden państwowy ZUS, jeden półpaństwowy OFE, prywatne IKE, IKZE i pracowniczy PPE. Do tego zestawu dołączy wkrótce PPK.

Jest w czym wybierać?  Klęska urodzaju? Nic bardziej mylnego. Większość Polaków nie korzysta z tych dobrodziejstw i wybiera – na swoją finansową zgubę – wyłącznie opcję minimum, czyli ZUS.

Z początkiem lipca startują Pracownicze Programy Kapitałowe – jedyny prywatny i do tego powszechny system oszczędzania, będący w zasięgu ręki docelowo wszystkich pracowników w Polsce, a nie garstki najbardziej uświadomionych obywateli, którzy systematycznie uzupełniają konta w IKE i IKZE oraz szczęśliwców, których zakłady pracy prowadzą PPE.

Czytaj też: Co jeśli nie PPK? Twój fundusz spełniania marzeń powinien stać na czterech nogach

Czytaj teżCzy ten „interes życia” w ogóle się opłaci? Na oficjalnej stronie PPK możesz już policzyć wysokość ekstra-emerytury. Przetestowałem go pod kątem szachrajstw. Co znalazłem?

Dziś polski emeryt jest (względnie) bogaty. Emeryt przyszłości będzie bezwzględnie biedny

Polacy pogodzili się już z niskimi emeryturami. Według CBOS-u trzy czwarte badanych spodziewa się, że emerytury będą niższe lub zdecydowanie niższe niż obecnie. Jeśli myślicie, że emerytury są teraz niskie, to poczekajcie te 20-30 lat, gdy na emeryturę będą przechodzić pierwsze osoby, które całe swoje zawodowe życie pracowały w nowym systemie, którego filozofia brzmi: ile sobie uzbierasz na starość, tyle będziesz miał.

Przypomnijmy, że dziś statyczna emerytura wynosi 2300 zł brutto, czyli ok. 1900 zł na rękę. Mediana świadczeń, które roznoszą listonosze to niecałe 2000 zł brutto, czyli niewiele ponad 1600 zł na rękę. To ok. 41% średniego wynagrodzenia w Polsce. Tzw. stopa zastąpienia wynosi mniej więcej połowę ostatniej pensji. Gdy będziemy przechodzić na emeryturę będzie ona stanowiła ok. 30% ostatniej pensji. A niektórzy mówią, że 20-25%.

Przyszłe emerytury będą niższe, bo w 1999 r. zerwaliśmy z zasadą, wedle której wysokość emerytury nie zależała od opłacanej składki, przepracowanych lat czy zarobków podczas całej kariery zawodowej. Emerytury były na bogato, bo pokolenia powojennego wyżu pracowały na wysokie świadczenia dość nielicznej grupy emerytów.

Teraz jest odwrotnie. O ile jeszcze 10 lat temu na jednego emeryta pracowało 5 osób, to dziś są to już tylko 4 osoby. W krajach takich, jak Grecja, Włochy, Portugalia czy Niemcy, na jednego emeryta pracują zaledwie 3 osoby.

Wprowadzenie zasady „ile sobie uzbierasz, tyle będziesz miał” mogłoby nie skutkować obniżeniem emerytur, gdyby udał się program OFE – miały go ubogacić dochody z prywatyzacji państwowych przedsiębiorstw. Jak się skończyło, wiadomo.

Czytaj też: Czy nowy pomysł na oszczędzanie może mieć dobre strony dla tych, którzy nas zatrudniają? Sprawdzam!

Czytaj też: Dylemat pracodawcy: jak wybrać dla swoich pracowników przyzwoite PPK? Poradnik dla tych, którym nie jest wszystko jedno!

Czytaj też: Niskie opłaty, inwestycje dopasowane do wieku i bonusy? Za kilka miesięcy rusza oszczędzanie w PPK. Co już dziś musisz o tym wiedzieć?

Czytaj też: Komu opłaci się obniżka pensji, czyli liczę emeryturę z PPK!

Co mamy „w państwowej gwarancji”? Minimalną emeryturę. I ani grosza więcej

Dziś jedyne co mamy „w gwarancji”, to obietnicę od państwa, że gdy po 20 latach (w przypadku kobiet) i 25 latach (w przypadku mężczyzn) pracy i odkładania składek w ZUS zabraknie nam kapitału, żeby dostać emeryturę minimalną, to państwo dołoży brakującą różnicę, tak byśmy mogli dostać to „wyczekane” świadczenie w kwocie 1100 zł brutto (tyle wynosi obecnie minimalna emerytura).

Emerytura minimalna może być poza zasięgiem wielu osób, m.in.

Mniej więcej jeden na kilkunastu przyszłych emerytów ma jakieś dodatkowe pieniądze z przeznaczeniem na dodatkową emeryturę opisywanych przez nas w poprzednich artykułach kontach IKE i IKZE. To zupełnie prywatne i dobrowolne programy oszczędzania z dodatkiem w postaci ulg podatkowych.

Czy jest tam zgromadzony poważny kapitał na dodatkowe emerytury? Cóż, z IKE korzysta ok. miliona osób, a z IKZE ponad 700.000. To odpowiednio 5,8% i 4,2% pracujących. To nie jest skala na miarę budowy solidnego dodatkowego filaru emerytalnego.

Nie są nim również Pracownicze Programy Emerytalne, które mimo przyzwoitej, solidarnościowej konstrukcji, w której do składek emerytalnych dokłada się pracodawca, nie upowszechniły się w ciągu 22 lat działalności (PPE powstały jeszcze przed OFE!). Teraz co prawda firmy zmuszone założeniem albo PPE albo PPK zaczęły hurtowo składać wnioski o rejestrację programów, ale w skali całego kraju program PPE i tak pozostanie niszowy.

Oczywiście: nie można wykluczyć, że część Polaków składa pieniądze na dodatkowe emerytury po prostu w bankach, albo inwestując w nieruchomości. Może kilka osób ma sztabki złota zakopane w ogródku, albo dolary zabezpieczone w bieliźniarce.

Tutaj: Tanie oszczędzanie na emeryturę z dopłatami, czyli co dziś musisz wiedzieć o PPK?

Czytaj również: Czy PPK to drugie OFE? Jeśli masz takie podejrzenie, przeczytaj ten artykuł, w którym porównujemy oba programy emerytalne

PPK: interes życia czy tylko pierwszy krok  do dobrej emerytury?

Teraz widać, że w tym naszym kapitale emerytalnym zionie wielki ubytek. Rząd zabawił się w dentystę, który chce go wypełnić i powołał do życia Pracownicze Programy Kapitałowe. PPK czerpią po trochu z innych programów emerytalnych i dorzucają jeszcze wartość dodaną.

Po pierwsze program PPK będzie powszechny – obejmie docelowo (w 2021 r.) wszystkich pracowników zatrudnionych na umowach o pracę.  To nie będzie tak, jak z IKE, czy IKZE, że zapisze się 5% uprawnionych. Do PPK zapisze się każdy, kto się nie wypisze.

Po drugie – dobrowolny. Nie chcesz odkładać części swojej pensji, dostawać składki od pracodawcy oraz rocznego bonusu? Nie ma najmniejszego problemu, żeby się wypisać. Ale to musi być świadoma decyzja, najlepiej poparta drugą – o samodzielnym inwestowaniu na emeryturę w inny sposób.

Dziś mamy sytuację, w której garstka świadomych i zamożnych osób decyduje się na „indywidualną terapię emerytalną” i korzysta ze wszystkich nóżek: ZUS (możliwie najniższa składka), OFE (możliwie najwyższa składka), IKE oraz IKZE i jeszcze być może na dokładkę PPE, a nierzadko też w ramach indywidualnych zakupów 10-letnie obligacje emerytalne.

Trzymając się medycznych metafor: Pracownicze Plany Kapitałowe mają być „terapią grupową”, dla wszystkich aktywnych zawodowo, w dodatku za udział w „sesji” państwo jeszcze dorzuca nam bonus. Dla kilkunastu milionów osób to będą ich pierwsze, prywatne, niepochodzące ze składki ZUS-owskiej pieniądze odkładane z myślą o emeryturze.

O tym jest trzeci punkt:  PPK to podstawowa opcja dla tych, którzy sami nigdy by się nie zainteresowali dodatkowym oszczędzaniem na emeryturę. A tak nie dość, że dostaną program emerytalny, to już na starcie zainkasują bonus od rządu i regularne wpłaty składek od pracodawcy. Dla wszystkich pozostałych może to być jedna z kilku „nóżek” emerytalnych. Nie wiadomo czy lepsza od innych, ale – ze względu na dopłaty do składek, niskie koszty zarządzania i konstrukcję funduszy inwestycyjnych, które zostaną utworzone w ramach PPK – raczej trudno będzie na tym stracić.

—————-

ZAPROSZENIE: ZACZNIJ OSZCZĘDZAĆ I WEŹ 400 ZŁ NAGRODY

Jedną z kilku polskich firm finansowych, które oferują system do wygodnego gromadzenia oszczędności jest AXA. Polecam fundusze inwestycyjne tej firmy, bo mają niezwykle niskie – jak na polskie warunki – opłaty i przez lata pokazały dobrą jakość zarządzania pieniędzmi. Trzymam w nich część moich oszczędności.

Klikając ten LINK założysz – nie ruszając się z fotela – konto IKZE i wpłacisz na nie pierwsze pieniądze (wpłatę możesz odliczyć od podatku PIT za 2019 r., czyli nagroda nadejdzie wiosną 2020 r.). Klikając ten LINK założysz – równie wygodnie – konto IKE, na którym możesz gromadzić pieniądze na emeryturę z gwarancją, że przy wypłacie nie zapłacisz żadnego podatku (ani dochodowego, ani od zysków kapitałowych).

Pamiętaj, by wpisać kod promocyjny „msamcik2019”, dzięki temu zasłużysz na sowitą nagrodę. Wpłacając na IKZE co najmniej 2000 zł dostaniesz w dwóch ratach 200 zł. Wpłacając na IKE co najmniej 2000 zł – również zasłużysz na 200 zł w dwóch ratach. Nagrody zostaną wypłacone w jednostkach uczestnictwa funduszy inwestycyjnych.

UWAGA:  PROMOCJA DOSTĘPNA TYLKO NA „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH”

Tutaj regulaminy: Promocja IKE Subiektywnie (kliknij ten LINK) oraz Promocja IKZE Subiektywnie (kliknij ten LINK)

—————-

Jaka emerytura „wyjdzie” z PPK?

Co miesiąc na nasze konta w PPK ma trafiać między 2% a 4% pensji brutto – wybór należy do nas. Kolejne 1,5%-4% wpłaci pracodawca. Na start od państwa dostaniemy 250 zł. Później co roku dopłata wyniesie 240 zł.

Z symulacji, które przeprowadzałem w poprzednich artykułach w ramach akcji „Wyciskanie emerytury” (polecam, zajrzyjcie na stronę akcji) wynika, że przy standardowych składkach dzięki udziałowi w PPK będzie można dołożyć co najmniej kilka stówek do naszych emerytur z ZUS. Młodym więcej, starszym mniej. W zależności od przyjętych założeń będzie to bliżej 400 zł miesięcznie albo bliżej 800 zł.

Kombo złożone z ZUS-u i PPK nie zagwarantuje życia niemieckiego emeryta z czasów dobrobytu (bo teraz i niemieccy emeryci przestają powoli opływać w dostatki). Ale też trudno powiedzieć, że PPK to „nibynóżka” bez żadnego znaczenia. Niejeden dzisiejszy emeryt, gdyby mu powiedzieć, że przez najbliższych 20 lat będzie dostawał 400-800 zł wyższą emeryturę, niż ta z ZUS – skakałby z radości przez tydzień.

Żeby zasłużyć na „luksusową” emeryturę, to poza ZUS-owską składką emerytalną należy oszczędzać 10-15% swojej pensji. Wtedy można założyć z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, iż emeryturka będzie mlekiem i miodem płynąca. A w jaki sposób te 10-15% będziemy lokowali – to już inna sprawa. Może w banku, może w obligacjach, może w IKE i IKZE, może trochę w PPK, może w nieruchomościach, może w ziemię, może w złoto…

PPK z całą pewnością może pomóc postawić pierwszy krok w tworzeniu emerytalnego kapitału poza ZUS-em. A czy tę szansę wykorzystamy – to się zobaczy.

Zobacz: Kalkulator oszczędzania w PPK. Ile uzbierasz? Policz sam!

—————-

Partnerem cyklu „Wyciskanie emerytury” są fundusze inwestycyjne AXA. Stworzysz z nich sobie – całkiem online, z poziomu fotela – system oszczędzania na emeryturę złożony z IKE, IKZE oraz konta „Tanie oszczędzanie”. Pieniądze będą optymalnie rozdzielane między te produkty, byś najwięcej zyskał na podatkach i najmniej stracił na opłatach (nie ma prowizji „na wejściu”, a w części funduszy opłata za zarządzanie wynosi 0,5%.

źródło zdjęcia: PixaBay

61
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
38 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
29 Comment authors
MałgorzataasdasasdsaWpamixMarcin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mistrz PUA Sielczykovsky
Gość
Mistrz PUA Sielczykovsky

PPK to zwyczajny skok na naszą kasę. Kolejne źródło finansowania poronionych pomysłów rządu.
Na szczęście ja wydaję całą kasę zarobioną w internecie na … ehkem 😉

Jurek
Gość
Jurek

Chciałem tylko podkreślić, że OFE też miało dawać lepszą emeryturę…
A jak się skończyło każdy widzi. Nikt nie zagwarantuje mi, że za 10 lat jak już będzie trochę kasy na kontach to ktoś nie napisze ustawy i prześle to do ZUS. Do takiego oszczędzania przekonałby mnie zapis, że ten co zaproponuje zabranie tej kasy z marszu dostaje dożywocie.

Grazyna45
Gość
Grazyna45

Nie będzie tak źle.PPK to nie OFE. Tu jest inny system. Tu sami odkładamy plus państwo i pracodawca.Pieniądze będą na prywatnym koncie i można je w każdej chwili wypłacić. Jest dobrowolność ,której nie było na początku w OFE. Poza tym pieniądze będa dziedziczone co jest optymistyczne,gdyż wiemy ze nie przepadną.

Don Q.
Gość
Don Q.

Pieniądze z PPK będzie można w każdej chwili wypłacić???

Don Q.
Gość
Don Q.

OK, douczyłem się, rzeczywiście jest możliwy zwrot środków przed 60 rokiem życia, jednak traci się wtedy składki wpłacone z budżetu państwa, a 30% środków wpłaconych przez pracodawcę zamiast na zwrot idzie do ZUS oraz trzeba zapłacić podatek od zysków kapitałowych.

asdas
Gość

zabiorą dopłaty Pańtwa, odkładając 100 15 zł zabiorą na podatek na początku, 30% ww. i jeszcze podatek 19% czyli wyplacimy tyle co wplaciliśmy pomniejszone o spadek wartości w czasie 🙂 warto 🙂

Łukasz
Gość
Łukasz

Na Cyprze też ludzie mieli oszczędności na prywatnych kontach, a w ramach kryzysu państwo sobie skubnęło „prowizję”. I to wszystko nie gdzieś na dzikim wschodzie, ale w UE.
W przypadku PPK państwo dorzuca cegiełką os siebie, więc nie mam pewności, że kiedyś jakiś sąd/trybunał/rząd nie stwierdzi, że to środki publiczno-prywatne i sobie ich nie weźmie. Nikt mnie nie przekona do tej formy oszczędzania.

Don Q.
Gość
Don Q.

Akurat na kontach bankowych w Unii Europejskiej środki do 100 k€ środki są gwarantowane, na Cyprze też ludzie oszczędności do tej kwoty nie stracili. Ale PPK wydają się bardziej ryzykowne, a w szczególności ta część „od państwa” (z pieniędzy podatników) — już teraz widać to choćby po tym, że trzeba ją oddać robiąc przedwczesny zwrot, Kolejny raz przypomnę też, że PPK to będą inwestycje na rynku kapitałowym, co samo z siebie łączy się z ryzykiem. Mówi się wprawdzie, że w dłuższym okresie giełdy zawsze rosną, ale czy to się nigdy nie zmieni? Zresztą nawet przez ostatnie 12 lat WIG20 spadł… Czytaj więcej »

Adrian
Gość
Adrian

Zamożne osoby idą w ZUS, OFE, ike,ikze i ppk? To chyba jakiś żart. Zamożne osoby wchodzą w biznes i inwestycje, często zagraniczne, bo na naszej udawanej bananowej giełdzie to co najwyżej zapłacą pośrednikowi i haracz w postaci podatku.

Maciej Samcik
Admin

No dobra, średniozamożne. Umiarkowanie zamożne. Uboga klasa średnia 😉

Ppp
Gość
Ppp

Na pewno słusznie Pan zauważył, że problemem jest nadmiar instrumentów – w końcu człowiek decyduje, że będzie oszczędzał samemu (lokaty, obligacje, fundusze inw.), zamiast się zastanawiać, czy IKE jest leprze od IKZE, czy odwrotnie. No i historia OFE automatycznie nakazuje zachowywać dystans.
Zarabiam niewiele i podstawowym pytaniem będzie, czy moja składka wyniesie 2%, czy 0,5% – w tym drugim przypadku składki pracodawcy i państwowe stanowią znakomitą większość i wtedy warto. Ryzyko dotyczy wtedy NIE MOICH pieniędzy i jakikolwiek zysk będzie dla mnie na plus.
Pozdrawiam.

Maciej Samcik
Admin

Tak, słuszna uwaga, „wkład własny” w oszczędzanie jest w sytuacji niskich zarobków stosunkowo niewielki. I warto to wziąć pod uwagę

Marcjanna
Gość
Marcjanna

Chyba nie do końca jest tak różowo przy minimalnym wkładzie własnym. Znalazłam w FAQ na mojeppk.pl taki oto wpis: „Dopłatę roczną (240 zł) otrzymają natomiast wszyscy uczestnicy PPK, (poza pewnymi wyjątkami opisanymi w ustawie) których wpłaty podstawowe i dodatkowe w danym roku wyniosą co najmniej 3,5% 6-krotności minimalnego wynagrodzenia w roku, za który dopłata jest należna. Uczestnicy, których wpłaty podstawowe są niższe niż 2% (osoby o niższych dochodach), muszą zgromadzić co najmniej 25% powyższej kwoty.”

Krzysztof A.
Gość
Krzysztof A.

To chyba się zgadza i przy minimalnym wkładzie 240zł zostanie dopisane:
– pierwszy wspomniany warunek oznacza, że musi zostać wpłacone 3.5% (1.5% „od pracodawcy”, 2% od nas) przez co najmniej 6 miesięcy (6-krotność, lub odpowiednio mniej miesięcy przy deklaracji wyższych wpłat)
– drugi warunek oznacza, że powyższą kwotę dzielimy na 4 (a obniżeniu do 0.5% podlega przecież tylko część od pracownika, „od pracodawcy” dalej zostaje 1.5%).
Dobrze rozumuję?

Marcjanna
Gość
Marcjanna

Wg mnie:
1) „wpłaty podstawowe i dodatkowe w danym roku wyniosą co najmniej 3,5% 6-krotności minimalnego wynagrodzenia w roku, za który dopłata jest należna” = 3,5%*(6*2250 wg dzisiejszego stanu)=472,50 zł
2) „Uczestnicy, których wpłaty podstawowe są niższe niż 2% (osoby o niższych dochodach), muszą zgromadzić co najmniej 25% powyższej kwoty.”=25%*472,50=118,13 zł
W pierwszym roku będzie to łatwe do spełnienia dzięki opłacie powitalnej. Natomiast w kolejnych latach osoby, które będą pracować okresowo, mogą tego kryterium nie spełnić .

pozalembank
Gość

PPK czyli kolejny sposób jak oskubać obywateli. Po ostatnich skokach na kasę z OFE (za czasów PO i PIS) trzeba być naiwnym wierząc miłościwie panującym. Omijać szerokim łukiem.

Janek
Gość
Janek

Gdzie w tym programie jest magia??? Właśnie przez takie teksty ludzie zaczynają miec watpliwosci. Przeciez program ma wyraźnie okreslone zasady. Każdy przyoszedzi tyle na ile go stac w tym momencie, na ile pozwala jego wysokosc pensji… Zysk mozna sobie realnie przekalkulować – zreszta chyba nawet jest specjalny kalkulator na stronie PFR

Jan K
Gość
Jan K

PPK to generalnie bardzo dobry pomysł (co wydze to się jeszcze okaże) nawiązujący do współczesnych trendów w budowaniu kapitału emerytalnego i zapewne (o ile nie zostanie znacjonalizowany za 10 lat) pozwoli ogromnej grupie Polaków mieć jakiekolwiek dodatkowe oszczędności na starość. Zasadnicze nieporozumienie z PPK jest takie, ze to jest program dla tych co już teraz racjonale myślą o emeryturze (czytaj oszczędzaj, inwestują, planują) – nie, to jest program dla 80% Polaków, którzy nigdy się nawet nie zastanowią nad oszczędzaniem na emeryturę albo odkładaj to w nieskończoność, ten program ma pomagać im oszczędzać automatycznie – robi to za nich. Co więcej… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

Ma pan racje, tylko ‚clue’ znajduje się w ostanim zdaniu pana postu: „tego typu programy od dawna działają w „cywilizowanych” krajach gdzie nikt nie boi się, że pewnego dnia to co prywatne stanie się wspólne”. To, co stanie się ostatecznie ze środkami wpłaconymi do PPK będzie moim zdaniem definitywnym „testem cywilizacyjnym” dla RP. To znaczy: czy rzeczywiście będą one inwestowane w sposób efektywny, będą pomnażać osczędności i czy trafią na końcu w ręce obywatela, kiedy ten przejdzie na emeryturę. W „cywilizowanym kraju” nikt nie miałby tutaj wątpliwości, że tak się stanie. Ja jednak – jak i zapewne gros potenjalnych uczestników… Czytaj więcej »

Jan K
Gość
Jan K

Słuszna uwaga, brak zaufania że Państwo, będzie szanować prywatną własności jest jednym z problemów, który może zniechęcać ludzi do oszczędzania w PPK. Przy czym warto zauważyć, ze oszczędzanie w IKE, IKZE i wszystkich innych działających na ternie Polski „instrumentach finansowych” tez wiąże się z zaufaniem, że pewnego dnia za 30 lat ktoś z „naszych panów” nie wpadnie na pomysł żeby od tego co zapobiegliwi odłożyli, pobrać sobie 30% daniny solidarnościowo-emerytalnej, bo tak będzie sprawiedliwe. Jednak PPK w pewien sposób rozwiązuje (obchodzi) problem zaufania, ponieważ zaufanie (decyzja ufam/nie ufam ze PPK ma sens) wymaga wysiłku i podjęcia świadomego/refleksyjnego działania natomiast PPK… Czytaj więcej »

Don Q.
Gość
Don Q.

„aa pracodawca mnie tam do czegoś zapisał jakieś PKP nowe, ponoć ma być z tego wyższa emerytura”
— dobre, ale przy najbliższej wypłacie może być: „co jest grane, czemu 50 zł mniej dostałem?!”

Jan K
Gość
Jan K

Ciekawe jak to się skończy, ale skądś się „zagranicom” wziął wzrosną zapisanych do programów oszczędzania po wprowadzeniu automatycznego zapisu, co będzie u nas – zobaczymy. Z tego co znalazłem to jedno wyjaśnienie dlaczego automatyczny zapis działa, jest takie ze wiele osób to tak właściwie by chciało oszczędzać na emeryture ale dział tu swoista prokrastynacja „a możne jutro się tym zajmę” ale jak się ich zapisze automatycznie to ta prokrastynacja zaczyna działać w druga strona, tym razem na ich korzysz bo wtedy zwlekają z wypisaniem się „a Panie to trzeba do księgowej aż iść żeby z tego się wypisać ? ”… Czytaj więcej »

Don Q.
Gość
Don Q.

Tak, też mnie bardzo ciekawi, jaki procent zrezygnuje.

Porównywanie Polski z cywilizowanymi krajami i sprawnie, uczciwie działającymi państwami może się nie sprawdzać, u nas zaufanie do państwa jest pewnie mniejsze (co częściowo jest uwarunkowane latami PRL a wcześniej społeczeństwem folwarcznym), niewielkie jest też zaufanie do banków, a już zupełnie znikome jest zaufanie do połączenia jednego i drugiego (OFE)…

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Jest nadzieja, po komentarzach widzę, że lud wcale nie jest taki ciemny jak to niektórzy mawiają. Z artykułem się nie spisaliście. Działacie jak sprzedawcy (bardziej jako pośrednicy) i nie dziwi mnie Wasze podejście do tematu. A ja i tak nie mam zamiaru zaniżać sobie i tak niskiego standardu życia dziś, dając na wygodne życie (teraz) całym rzeszą cwaniaków od robienia mi dobrze (kiedyś tam). Dopóki będą kasty uprzywilejowanych, którzy mogą odejść na emeryturę 20 lat wcześniej od większości, to każdy wpisujący się w ten układ i robiący składki przez np. 45 lat robi za jelenia na rzecz tych „zapracowanych 45-cio… Czytaj więcej »

Grim Reaper
Gość
Grim Reaper

„ Fool me once, shame on you; fool me twice, shame on me „

W przypadku PPK warto odświeżyć materiały dotyczące wprowadzania OFE. Np.

https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/trzeba-miec-fantazje-i-pieniadze-synku-jak-nam-odbila-emerytalna-palma,214,3667

Osoby już inwestujące aktywnie na własną emeryturę mają niewiele do zyskania w PPK, a do stracenia sporo. Myślę że lepiej te środki dołączyć do comiesięcznej składki na swój dotychczasowy program prywatnej emerytury.

Maciej Samcik
Admin

Zgoda, jeśli ktoś samodzielnie oszczędza to niech nie przestaje

Grim Reaper
Gość
Grim Reaper

Jeśli ktoś oszczędza systematycznie na emeryturę to nie porzuci tego na rzecz PPK. Miałem na myśli że nie warto przesuwać nawet części dotychczasowej składki z „prywatnego programu emerytalnego” na PPK w ramach dywersyfikacji źródeł emerytury. Potencjalny zysk do ryzyka wydahe się zbyt mały w moim odczuciu.

Maciej Samcik
Admin

Do PPK siłą rzeczy nie można nic „przesunąć”, bo to z definicji są nowe pieniądze, prosto z pensji 😉

Grim Reaper
Gość
Grim Reaper

Jeśli ktoś odkłada co miesiąc 10% z pensji na przyszłą emeryturę to przystępując do PPK będzie odkładał mniej bo od mniejszej kwoty policzy wspomniany procent, czyli przesuwa część pensji do PPK 🙂 Moim zdaniem lepiej wypisać się z PPK i odkładać więcej w innej formie.

Jan K
Gość
Jan K

Potencjalnie nie wchodząc w PPK można straci 250 PLN na powitanie i 240 PLN dopłaty co roku oraz co najmniej 1.5% „dopłaty” pracodawcy. Biorąc pod uwagę, ze ktoś zarabia 4000 PLN brutto i odkład co miesiąc do PPK 2% = 80 PLN to sama tylko kwota 240 PLN rocznej dopłaty to (procentowo) wcale nie mały bonus, który trudno by było „wykręcić” takiej osobie inwertując to samo 2% co miesiąc konwencjonalnie poza PPK. Oczywiście gdy ktoś odkłada dużo wiece niż 80 PLN na miesiąc to 240 przestaje go zachęcać. Jest jeszcze kwesta co z „dopłata 1.5% od kochanego pracodawcy” gdy wypiszemy… Czytaj więcej »

Don Q.
Gość
Don Q.

Tak, względna wartość tych 20 zł/mc od podatników będzie największa dla osób mało zarabiających; dotyczy to nawet wpłat od pracodawcy — niby to wartość procentowa (1,5% kwoty wynagrodzenia brutto), ale skoro więcej zarabiający mogą sobie pozwolić na samodzielne odkładanie np. 30% wynagrodzenia, to będzie to dla nich znaczyło mniej, niż dla ubogich odkładających samodzielnie np. 10%. Z drugiej strony u osób mało zarabiających i mało samodzielnie oszczędzających (lub wcale) pojawia się problem dywersyfikacji. Ja w moim prywatnym portfelu na wszelkie ryzykowne inwestycje typu giełda czy fundusze inwestycyjne mam limit 1/10 całości portfela. Zarządzający PPK muszą wprawdzie trzymać się zdefiniowanych limitów… Czytaj więcej »

Jan K
Gość
Jan K

„Krótko mówiąc, osoba, która w swoim oszczędzaniu ograniczy się do PPK będzie miała bardzo portfel o strukturze słabo zdywersyfikowanej (jedna instytucja prowadząca) i bardzo ryzykownej. Moim skromnym zdaniem zbyt ryzykownej” To prawda, jednak taka osoba będzie coś tam miała (jakieś oszczędności emerytalne w PPK) – jeśli porównać to do sytuacji gdy nie ma się żadnego dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego prócz łaski „króla ZUS-a” (jak większość Polaków aktualnie) to PPK jest lepsze niż nic. Oczywiście gdy odniesiemy się do sytuacji, w której ktoś sam sobie rozsądnie układa program oszczędzania i dość dobrze zarabia to PPK może być „gorszą” opcja. Dodatkowo w PPK… Czytaj więcej »

Maciej Samcik
Admin

Tak, oczywiście – to będzie bardzo tani program, więc na pewno nie zaszkodzi mieć tam trochę kasy. Jak ktoś jest tylko w PPK to oczywiście będzie niezdywersyfikowany, ale na dziś może z półtora miliona ludzi ma jakiekolwiek pieniądze na emeryturę, więc w tym momencie PPK jest to chyba element niezbędny

Don Q.
Gość
Don Q.

„Dodatkowo w PPK będą chyba niższe opłaty za tzw „zarządzenie”niż ma to miejsce w IKE i IKZE” — niby tak, opłata stała może mieć maks. 0,5%, a 0,6% przy wyniku powyżej WIBID 3M (co łatwo osiągnąć, to 1,52%), do tego dochodzą inne opłaty, np. możliwość przerzucenia na klientów kosztów operacyjnych, trudno powiedzieć, ile to w sumie wyjdzie. Z drugiej strony normalne fundusze też od 2022 r. będą miały limit opłaty za zarządzanie 2%. Do tego dochodzi obniżanie przez TFI opłat na IKE i IKZE, o np. 50% w AXA i 25% w NN. Przewagą IKE nad PPK jest możliwość samodzielnego… Czytaj więcej »

Jadwiga67
Gość
Jadwiga67

Moim zdaniem PPK to dobra inwestycja na przyszłość,bo jak autor napisał będzie ona dla wszystkich a nie dla tych bardziej uświadomionych. Tutaj każdy Polak będzie mógł dodatkowo sobie odkładać na dodatkową emeryturę poza tą którą dostanie w ZUS. I dobrze bo nie wszyscy zarabiają dużo i nie bardzo mają jak odkładać. Zresztą gdyby sami uzbierali z pensji przykładowo 2300 zł to mieli by dużo mniej niż w przypadku gdy dokłada się pracodawca i pąństwo.

Grim Reaper
Gość
Grim Reaper

Względem dodatkowych profitów lepiej być powściągliwym. Może to być marchewka na kiju. Co prawda podobne marchewki ma IKE i IKZE, ale brak „automatycznego” zapisu spowoduje że znajdzie się tam z czasem znacznie mniej środków niż w PPK (nawet gdy spora cześć się wypisze). Dlatego właśnie będzie pokusa dla przyszłych ekip rządzących…

paula
Gość
paula

Mnie odpowiadają zasady które w tym programie są zawarte. No i najważniejsze, nikt nikogo nie zmusza, każdy sam decyduje czy chce odkładać w ten sposób czy nie. Ale wiadomo, że kto rozsądniejszy zostanie i będzie odkładał, w końcu tu chodzi o naszą przyszłą emeryturę

Artur Jasiński
Gość
Artur Jasiński

Brednie. Państwo tworzy PPK po pierwsze aby wyciągnąć pieniądze od obywateli (takie one są prywatne jak ja chińczyk). Po drugie chcę mniej dopłacać do minimalnych emerytur.

anonymous
Gość
anonymous

W artykule zostało napisane że w przypadku upływu 20/25 lat pracy z odkładaniem składek gdy zabraknie kapitału to władza dołoży żeby otrzymać świadczenie w kwocie ustalonej minimalnej. W związku z tym mam pytania. 1 czy te 20/25 lat etatu na pewno wystarczy czy jeszcze coś gdzieś jest istotne. 2. ile trzeba zarabiać żeby wyjść na te 1100 emerytury bez dopłaty. 3 ile wyjdzie wkład własny w przypadku zarabiania wynagrodzenia mimimalnego przez te 20/25 lat. Od tych trzech kwestii zalezy opłacalność tego emerytalnego biznesu.

Puszczalski Lisek
Gość
Puszczalski Lisek

PPK nie będzie nigdzie „gromadzone” to prosty transfer do FUS by pokryć bieżące świadczenia dla emerytów. Te pieniądze są wydawane w momencie gdy trafiają na konto instytucji rządowych. Kojarzycie ten licznik długu publicznego? GUS liczy po swojemu, czyli uwzględnia zobowiązania zagraniczne jest tam 1 bilion. Podczas gdy realny dług liczony metodologią UE wskazuje 6 bilionów deficytu czyli 300% PKB. taki jest realny dług po doliczeniu zobowiązań emerytalnych na dany rok 🙂 Z PPK będzie tak samo nic się nie zmienia, pierwszy lepszy rząd nieważne czy PIS czy PO czy Kurwin zabierze pieniądze, których i tak realnie nie ma z PPK… Czytaj więcej »

Don Q.
Gość
Don Q.

„PPK nie będzie nigdzie »gromadzone« to prosty transfer do FUS”
— ???

„Te pieniądze [z PPK?] […] trafiają na konto instytucji rządowych”
— ???

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Drogi Panie Ireneuszu. Pod kalkulatorem PPK, który Pan podał w swoim wpisie, na pierwszej stronie piszą tak: „Przedstawione kalkulacje nie stanowią gwarancji osiągnięcia prezentowanych wyników. Kalkulator PPK przedstawia wyłącznie symulacje, a faktycznie osiągnięty wynik uzależniony jest m.in. od rzeczywistego okresu dokonywania wpłat na PPK i ich wysokości, od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia, od wysokości pobranych opłat i należnych podatków. Przedstawiona kalkulacja nie uwzględnia inflacji oraz zmienności wysokości wynagrodzenia w czasie.” Nic nie piszą o stopie zwrotu, natomiast dopiero na drugiej stronie p iszą , że stopa zwrotu wynosi 5,5% ale nie piszą, że ta stopa zwrotu jest teoretyczna, taka przyjęta sobie… Czytaj więcej »

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Panie Maćku, Panie Ireneuszu.

Czy Panowie zgadzają się z moją krytyką kalkulatora PPK AXA? Proszę zająć stanowisko, ponieważ milcząc sprawiają Panowie wrażenie, że problemu ewentualnego celowego lub przypadkowego wprowadzenia w błąd nie dostrzegają.

Serdecznie pozdrawiam, Warszawiak.

Maciej Samcik
Admin

A może Pan przypomnieć pytanie? Bo chyba mi umknęło…

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Drogi Panie Ireneuszu. Pod kalkulatorem PPK, który Pan podał w swoim wpisie, na pierwszej stronie piszą tak: „Przedstawione kalkulacje nie stanowią gwarancji osiągnięcia prezentowanych wyników. Kalkulator PPK przedstawia wyłącznie symulacje, a faktycznie osiągnięty wynik uzależniony jest m.in. od rzeczywistego okresu dokonywania wpłat na PPK i ich wysokości, od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia, od wysokości pobranych opłat i należnych podatków. Przedstawiona kalkulacja nie uwzględnia inflacji oraz zmienności wysokości wynagrodzenia w czasie.” Nic nie piszą o stopie zwrotu, natomiast dopiero na drugiej stronie p iszą , że stopa zwrotu wynosi 5,5% ale nie piszą, że ta stopa zwrotu jest teoretyczna, taka przyjęta sobie… Czytaj więcej »

Warszawiak
Gość
Warszawiak

W moim wpisie sprzed 14 godzin nie było postawionego pytania wprost a i teraz nie jest to pytanie, tylko prośba o zajęcie stanowiska.

Warszawiak

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Prawdopodobnie moja odp. gdzieś się zawieruszyła, dlatego piszę ponownie.
W moim wpisie sprzed 15 godzin nie było pytania wprost, w tym sprzed 5 godzini tez nie, była tylko prośba o zajęcie stanowiska w sprawie kalkulatora PPK AXA. Ponawiam tą prośbę.

Warszawiak.

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Drogi Panie Ireneuszu. Pod kalkulatorem PPK, który Pan podał w swoim wpisie, na pierwszej stronie piszą tak: „Przedstawione kalkulacje nie stanowią gwarancji osiągnięcia prezentowanych wyników. Kalkulator PPK przedstawia wyłącznie symulacje, a faktycznie osiągnięty wynik uzależniony jest m.in. od rzeczywistego okresu dokonywania wpłat na PPK i ich wysokości, od wartości jednostki uczestnictwa w momencie jej zbycia i odkupienia, od wysokości pobranych opłat i należnych podatków. Przedstawiona kalkulacja nie uwzględnia inflacji oraz zmienności wysokości wynagrodzenia w czasie.” Nic nie piszą o stopie zwrotu, natomiast dopiero na drugiej stronie p iszą , że stopa zwrotu wynosi 5,5% ale nie piszą, że ta stopa zwrotu jest teoretyczna, taka przyjęta sobie… Czytaj więcej »

Sauk
Gość
Sauk

Gdy wszedłem na Subiektywnie i zobaczyłem kolejny tekst o PPK pomyślałem „Znowu? Przecież to było wałkowane już tyle razy!”. Ale po przeczytaniu komentarzy utwierdziłem się, że trzeba jednak pisać i edukować do bólu. Siłą PPK (a także IKE i IKZE) w porównaniu do OFE jest to, że mamy nad nimi kontrolę. Taką, że jednym kliknięciem myszki możemy te pieniądze przerzucić na swoje konto i za chwilę wypłacić. Nie wiem czy wejdę w PPK, ale mam IKE i zupełnie się nie boję. Środki pracują tam lepiej niż na lokatach, mam odroczony podatek Belki (nawet jeśli go zapłacę wypłacając pieniądze przez emeryturą,… Czytaj więcej »

Sauk
Gość
Sauk

A najśmieszniejsze jest to, że minusują tutaj komentarze najbardziej Ci, którzy nie oszczędzają na emeryturę i za 20-30 lat będą pierwszymi, którzy będą żądali, żeby to barbarzyńskie Państwo, na które teraz tak narzekają, im dało! Bo im się należy! Bo całe życie ciężko pracowali. Na ajfony na chwilówkę, na samochody w leasingu i mieszkania na kredyt 105%.

Don Q.
Gość
Don Q.

„jednym kliknięciem myszki możemy te pieniądze przerzucić na swoje konto i za chwilę wypłacić” — skąd ta informacja? „mam IKE i zupełnie się nie boję. Środki pracują tam lepiej niż na lokatach” — „pracują lepiej”, czyli mają wyższą stopę zwrotu? Jeśli tak, to gratuluję! Proszę o informację jakiego typu jest to IKE (bankowe, maklerskie, funduszowe etc.) i w jakim terminie ten wynik jest taki dobry. Ja np. mam IKE w banku spółdzielczym oprocentowane na 3%, jeśli środki wypłacę dopiero po osiągnięciu 60 roku życia, to rzeczywiście dzięki braku podatku „Belki” będzie to tyle, co 3,7% na zwykłej lokacie (choć niestety… Czytaj więcej »

Malina63
Gość
Malina63

PPK to bardzo dobre rozwiązanie dla wszystkich Polaków . Każdy już wie ze na dodatkowa emeryturę trzeba dodatkowo oszczedzać. A PPK właśnie nam to gwarantuje. Tym bardziej że jest dobrowolne i dziedziczne. Będą to dodatkowe pieniądze, które zaoszczędzimy na dodatkowych kontach odrębnych do ZUS. I tak w przyszłości też będą wypłacane oddzielnie do emerytury z ZUS.

Regnard
Gość
Regnard

Jak nie przymierzając OFE, c’nie? Dajcie już, kochane trolle, spokój…

Don Q.
Gość
Don Q.

„dla wszystkich Polaków”
ŁŻESZ, nie wszyscy Polacy będą mogli z tego rozwiązania skorzystać (nawet gdyby chcieli).

Maciej Samcik
Admin

Nie używamy takich wyrazów, „mijasz się z prawdą” co najwyżej.

50
Gość
50

„Przyszłe emerytury będą niższe, bo w 1999 r. zerwaliśmy z zasadą, wedle której wysokość emerytury nie zależała od opłacanej składki” Nieprawda. Emerytury będą niższe – fakt. Ale przyczyna jest inna: po prostu dlatego, że zdecydowano o ograniczeniu wydatków na emerytury. W systemie zdefiniowanej składki emerytury mogą być dowolnie wysokie – pod warunkiem, że będą odpowiednio wysokie składki. Zdecydowano jednak, że składka – 19,52% będzie bardzo niska w porównaniu z tym, jaki procent szedł do tej pory z podatków. Nie mogę w sieci odnaleźć konkretnych procentów, ale wielu autorów jest zgodnych co do jednego: gdyby tych wydatków nie obniżono, to państwo… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

W mojej ocenie założenia i konstrukcja programu, są świetne. Korzystałem w przeszłości z IKZE. Z pewnością przystąpię do programu.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss