Jak rozliczyć podatek od zysków z inwestycji? Wszystko co chcesz wiedzieć o PIT-38 i PIT-8C, ale boisz się zapytać. W życiu tylko dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki. Podatki niestety są bardziej uciążliwe, bo trzeba je płacić co chwila, właściwie bez przerwy – bo przecież kupując cokolwiek uiszczamy choćby VAT. Do tego raz w roku musimy „wyspowiadać” się przed fiskusem z dochodów pochodzących z inwestycji. Niestety, inaczej niż w przypadku odsetek od lokat bankowych, czy od obligacji skarbowych – w przypadku inwestycji musimy rozliczać się samodzielnie
Niestety, nadchodzi czas płacenia podatków. Formularz PIT-38 trzeba złożyć, i należny podatek zapłacić, do 30 kwietnia 2026 roku. Od połowy lutego polscy brokerzy udostępniają formularze PIT-8C, czyli informacje o przychodach z niektórych zysków kapitałowych oraz przychodach z innych źródeł. Precyzyjne przestrzeganie terminów administracyjnych jest kluczowe dla uniknięcia sankcji karnoskarbowych, więc proponuję znaleźć w kalendarzu kilka godzin przed końcem kwietnia, żeby zająć się tym bolesnym zagadnieniem.
- Płatności kartą czy gotówką? EBC sprawdził jak odpowiadają Europejczycy. Stara miłość do gotówki nie (za)rdzewieje. Uratują ją… młodzi! [POWERED BY EURONET]
- Ameryka nie musi się zawalić, żeby inwestorzy przestali na niej zarabiać. Czy właśnie zbliżamy się do tego momentu? [POWERED BY UNIQA TFI]
- Proszę zapiąć pasy, będzie bujało. Oto pięć zasad, które prawdopodobnie przyniosą Ci sukces w inwestowaniu w 2026 r. [POWERED BY XTB]
Co istotne, PIT-38 jest formularzem osobnym od PIT-36 lub PIT-37 – w których to rozlicza się podatek dochodowy wynikający z pracy. Podatek Belki (19%) rozlicza się osobno od dochodów z pracy i nie można go rozliczać wspólnie z małżonkiem.
Kiedy musisz wypełnić PIT-38? Długa lista
Czy musisz sam wypełniać PIT-38? To pierwsze pytanie, które warto sobie postawić i od którego zależy czy ten poradnik jest dla Ciebie. To formularz podatkowy przeznaczony dla osób, które sprzedały: akcje spółek giełdowych, obligacje (skarbowe i korporacyjne), o ile sprzedaż nastąpiła na rynku wtórnym, czyli na giełdzie, a także jednostki uczestnictwa (lub certyfikaty) funduszy inwestycyjnych lub udziały w ETF-ach. No i oczywiście „podpadają” też ci, którzy sprzedali jakieś instrumenty pochodne (np. kontrakty terminowe, opcje, kontrakty CFD).
PIT-38 jest też obowiązkowy dla każdego, kto sprzedał waluty wirtualne. Dotyczy to więc sytuacji, gdy ktoś wymienił kryptowalutę na walutę tradycyjną lub zapłacił kryptowalutą za towar lub usługę. Uwaga: zamiana jednej kryptowaluty na inną jest obecnie w Polsce neutralne podatkowo i nie wykazuje się tego w PIT.
A jak jest z dywidendami otrzymanymi od spółek? Dywidendy z polskich spółek są opodatkowane automatycznie, a jeśli otrzymałeś dywidendę od spółki zagranicznej (np. Apple, Coca-Cola), to musisz ją wykazać w PIT-38 w sekcji dotyczącej podatku zapłaconego za granicą, aby dopłacić ewentualną różnicę w podatku (o tym dalej).
Jeśli korzystasz jako inwestor z usług brokerów zagranicznych – takich jak Revolut czy eToro, które to podmioty nie są zarejestrowanymi w Polsce domami maklerskimi – musisz samodzielnie rozliczyć dochody w PIT-38. W przeciwieństwie do polskich biur maklerskich, brokerzy zagraniczni nie wystawiają pomocnych przy rozliczaniu podatku formularzy PIT-8C. To oznacza, że musisz sam przeliczyć każdą transakcję na PLN według kursu NBP z dnia poprzedzającego sprzedaż.
Musisz złożyć PIT-38 również wtedy, gdy dokonałeś transakcji na rynku prywatnym. Czyli jeśli sprzedałeś udziały w spółkach prywatnych mających osobowość prawną (chodzi np. o sprzedaż udziałów w swojej spółce z o.o.), objąłeś udziały (akcje) w zamian za wkład niepieniężny (aport) w postaci innej niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.
Czy jeśli straciłeś na swoich inwestycjach, czyli nie masz do wykazania żadnych zysków i nie grozi ci żaden podatek – nie musisz składać zeznania PIT-38? Otóż nic bardziej mylnego. Masz obowiązek złożyć PIT-38 nawet wtedy, gdy Twoje inwestycje nie zarobiły pieniędzy. Jest to w Twoim dobrze pojętym interesie. Dzięki temu możesz stratę na akcjach odliczyć od zysków w kolejnych pięciu latach podatkowych (maksymalnie 50% straty w jednym roku). Jeśli chodzi o kryptowaluty, to należy składać PIT-38 nawet tylko przy samym ich nabywaniu, a straty na kryptowalutach nie odlicza się (o czym więcej dalej).
Kto nie musi składać PIT-38, choć oszczędzał i inwestował? Ten kto zarobił jedynie na odsetkach z lokat bankowych lub kont oszczędnościowych w Polsce (bank sam pobiera 19% podatku Belki) oraz ten kto otrzymał dywidendę wyłącznie od polskich spółek notowanych na polskiej giełdzie (podatek jest pobierany przez płatnika przed wypłatą), ale nie dokonywał żadnych transakcji na swoim rachunku maklerskim. Automatycznie podatek jest rozliczany i odprowadzany także w przypadku inwestycji w detaliczne obligacje skarbowe (bo nie są one przedmiotem handlu na żadnej giełdzie).
Ostateczna data na przekazanie informacji podatkowej PIT-8C przez polskie instytucje finansowe to 28 lutego. Dlatego zachęcamy, byście zajrzeli na swoje rachunki maklerskie, lub na skrzynki e-mail, w poszukiwaniu wiadomości dotyczącej PIT-8C. Powinna już być, a jeśli jej nie otrzymaliście, to zainteresujcie się dlaczego tak się stało.
Kiedy z PIT-38 jest lekko, łatwo i przyjemnie, a kiedy nie?
Przejdźmy do konkretów: jak rozliczyć PIT-38? Polski inwestor korzystający z rodzimych domów maklerskich znajduje się w sytuacji uprzywilejowanej, bowiem instytucje te, działając jako płatnicy, przygotowują formularz PIT-8C, który jest fundamentem dla PIT-38. Dokument PIT-8C zawiera zagregowane dane o przychodach ze sprzedaży papierów wartościowych oraz o kosztach ich uzyskania, wyliczonych zgodnie z polskimi przepisami, w tym z uwzględnieniem kursów walut z właściwych dni dla transakcji zagranicznych dokonywanych przez polski rachunek.
Warto nadmienić, że od 1 stycznia 2024 roku obowiązują nowe zasady rozliczania podatków od funduszy inwestycyjnych. Do końca 2023 roku to fundusz w imieniu inwestora rozliczał się z fiskusem, jednak obecnie inwestor musi rozliczyć sam. „Parasole” (czyli kupowanie i sprzedawanie udziałów subfunduszy będących częścią tego samego funduszu parasolowego) oczywiście nadal chronią przed podatkiem.
CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:
Nowością – i niejako zadośćuczynieniem – za konieczność samodzielnego rozliczania się z zysków zainkasowanych dzięki funduszom inwestycyjnym jest możliwość kompensacji zysków i strat z funduszy. Oczywiście TFI wysyłają inwestorom PIT-8C, tak jak domy maklerskie mają na to czas do końca lutego. Jeśli takiego formularza nie dostałeś, to prawdopodobnie nie wykonałeś żadnej transakcji w zeszłym roku.
Co znajdziemy w formularzu PIT-8C? Podsumowanie przychodów i kosztów na rachunku maklerskim lub w rejestrze funduszu inwestycyjnego z poprzedniego roku kalendarzowego. Przychody to pieniądze ze sprzedaży papierów wartościowych (bo dywidendy z zasady nie są w PIT-8C uwzględniane). Koszty uzyskania przychodu to m.in. kwoty wydane na zakup papierów wartościowych, a także opłaty za prowadzenie rachunku, prowizje od transakcji (kupna i sprzedaży), opłaty za dostęp do notowań ciągłych oraz ewentualnie opłata za przechowywanie niektórych instrumentów finansowych.
Tu po raz kolejny istotna uwaga: zagraniczny broker nie przyśle polskiemu inwestorowi formularza PIT-8C, więc należny podatek musi liczyć sam. I jeszcze jedna: nie ma uniwersalnego sposobu rozliczania kosztów przez brokerów, więc warto kontrolować zawartość pola „koszty uzyskania przychodu”. Warto sprawdzić czy nie ma w formularzu PIT-8C w tym miejscu jakichś błędów.
Pamiętajmy o „komplikacji” w zakresie dywidend. Dywidendy wypłacane przez polskie spółki notowane na giełdzie są automatycznie pomniejszane o podatek Belki, więc nie trzeba ich rozliczać w PIT-38. Dywidendy od zagranicznych spółek lub funduszy ETF, nawet tych notowanych na warszawskiej giełdzie nie są rozliczane według polskiego prawa podatkowego, czyli inwestor… sam musi policzyć podatek od takiej dywidendy.
Jeśli inwestor otrzyma kilka formularzy PIT-8C, musi wszystko zsumować i przenieść do PIT-38, za pomocą którego rozlicza się z urzędem skarbowym. Z pomocą przychodzi tutaj platforma Twój e-PIT automatycznie pobierająca dane z wystawionych formularzy PIT-8C, co w teorii pozwala inwestorowi na zakończenie rozliczenia kilkoma kliknięciami. Logujemy się do Twój e-PIT, sprawdzamy czy urzędnicy wstępnie umieścili obok naszego klasycznego formularza podatkowego ten dotyczący dochodów kapitałowych i sprawdzamy czy wszystko się zgadza. Błędne rozliczenia mogą prowadzić do zaniżenia lub zawyżenia podatku, a to już będzie wina podatnika.
W przypadku posiadania rachunków w kilku biurach maklerskich, system Twój e-PIT sumuje dane ze wszystkich otrzymanych formularzy PIT-8C, prezentując zbiorczą kwotę dochodu lub straty. Jak poruszamy się po portalu Twój e-PIT? Bardzo łatwo, intuicyjnie. Logujemy się przez aplikację mObywatel, e-dowód, bankowość elektroniczną swojego banku (i profil zaufany), albo przez zeszłoroczne dane podatkowe, czy aplikację mobilną e-US, jeśli ktoś ją ściągnął i aktywował.
Z listy dostępnych sprawozdań podatkowych wybieramy PIT-38. Patrzymy na otrzymane e-mailem formularze PIT-8C i porównujemy je z zawartością formularza PIT-38 na platformie (sprawdzamy również dane teleadresowe). W części C widzimy przychody i koszty uzyskania przychodu (suma z wszystkich formularzy PIT-8C). Jeśli wszystko się zgadza, klikamy „wyślij”, a następnie pobieramy Urzędowe Poświadczenie Odbioru (UPO) i już.
Zarabiałeś za granicą? Sprawy z PIT-38 mocno się komplikują
Sprawa wypełniania PIT-38 komplikuje się mocno, jeśli inwestor działał za granicą. Wszystkie transakcje zagraniczne trzeba ujawnić w PIT/ZG. Jest to załącznik do PIT-38 i należy składać go oddzielnie dla kraju każdej giełdy, na której uzyskaliśmy dochód z handlu instrumentami finansowymi przez zagraniczne konta brokerskie. Czyli jeśli handlowaliśmy na NYSE (USA) – składami jeden załącznik. Jeśli również i na Nasdaq – wciąż jeden (bo to też USA). Ale gdybyśmy handlowali również na Xetra (niemiecka giełda) – to już pojawia się konieczność złożenia kolejnego załącznika.
Proces samodzielnego wyliczania podatku od zagranicznego brokera musi być przeprowadzony z najwyższą starannością i obejmuje kilka etapów. Jak zrobić to dobrze i rozsądnie?
- Eksport historii transakcji w formacie CSV lub PDF za cały rok podatkowy 2025 (każdy szanujący się broker to umożliwia).
- Identyfikacja momentu uzyskania przychodu i poniesienia kosztu z uwzględnieniem dat rozliczenia transakcji.
- Przeliczenie każdej kwoty na polskie złote przy zastosowaniu odpowiedniego kursu NBP.
- Zastosowanie metody FIFO do ustalenia kosztu nabycia sprzedanych papierów wartościowych.
I właściwie przy rozliczaniu dochodów z inwestycji zagranicznych mamy same komplikacje. Dywidendy ze spółek zagranicznych trafiają do inwestora w kwocie brutto obniżonej o podatek u źródła (ang. withholding tax) i obowiązkiem inwestora jest ustalenie ile podatku pobrano i ile należy ewentualnie dopłacić w Polsce – to należy zadeklarować w części G formularza PIT-38.
Dajmy na to: zapłaciliśmy 15% podatku u źródła (czyli nasza dywidenda została wypłacone po uwzględnieniu tego podatku), a to oznacza, że 4% podatku od dywidendy pozostanie do ujawnienia w PIT-38 i do zapłaty w urzędzie skarbowym. Kwoty podatku od dywidend zaokrąglamy do pełnych złotych (czyli końcówka mniejsza niż 0,5 to zero, a większa lub równa 0,5 powiększa wynik o 1 zł). Jako datę otrzymania dywidendy określa się dzień, w którym wpłynęła ona na rachunek (a jest to istotne dla przeliczeń na złote, o których za chwilę).
Sprawa komplikuje się również jeśli chodzi o przychody z funduszy zagranicznych. Inwestor musi je wpisać w polach 22 i 23 (inne przychody). Fundusze zagraniczne nie muszą przesyłać PIT-8C, a często trzeba je prosić o zestawienie transakcji. Pamiętajmy, że przy tym rozliczeniu sposób rozliczania jest określony w prospekcie funduszu (FIFO – first in first out, LIFO lub HIFO).
Kolejna komplikacja, o której trzeba pamiętać. Transakcje w walucie obcej przeliczamy na polskie złote po kursie średnim NBP z dnia poprzedzającego dzień nabycia (akcji lub jednostki uczestnictwa funduszu) lub sprzedaży. To oznacza konieczność „ręcznego” przeliczania, jeśli korzystaliśmy z zagranicznego brokera.
Jeśli chodzi o rozliczanie transakcji na akcjach przeprowadzonych za granicą, to metoda FIFO jest obligatoryjna dla polskich podatników. Co to takiego? Jeśli inwestor dokonywał wielokrotnych zakupów akcji tej samej spółki (np. Apple) w różnych odstępach czasu i po różnych cenach (w sumie np. 2 000 akcji), a w 2025 roku zdecydował się sprzedać tylko część z nich (np. 1 000 sztuk), do kosztów uzyskania przychodu musi zaliczyć te akcje, które kupił najwcześniej. Każda z historycznych transakcji musi być przeliczona na złote według kursu NBP, co przy portfelach budowanych latami stanowi ogromne wyzwanie analityczne.
Gdy uwzględniamy wyniki z rynków zagranicznych w PIT-38 to sumujemy przychody i koszty z zagranicy, oczywiście już po przeliczeniu na złote i wpisujemy w wierszu „Inne przychody”, czyli pozycjach 22. i 23. Jeszcze raz podkreślam: to obowiązek by oddzielić przychody i koszty „polskie”, czyli te z PIT-8C, od przychodów i kosztów „zagranicznych”.
Wysublimowany status podatkowy kryptowalut
Jak rozliczyć PIT-38 krok po kroku, jeśli handlowało się na giełdzie za granicą? W ramach podsumowania zaprezentuję poniżej krok po kroku ścieżkę rozliczania PIT-38 dla inwestora korzystającego z zagranicznego brokera, to jest bowiem ta najtrudniejsza droga do pokonania przez podatnika:
- Logowanie do e-Urzędu Skarbowego (za pomocą Profilu Zaufanego lub aplikacji mObywatel).
- Wybór sekcji Twój e-PIT i odnalezienie formularza PIT-38. Jeśli nie ma tam danych, należy kliknąć opcję samodzielnego wypełnienia lub Złóż PIT-38.
- Edycja sekcji C: w polu 22 wpisujemy sumę przychodów ze sprzedaży papierów wartościowych (po przeliczeniu na PLN wg kursu NBP). W polu 23 wpisujemy sumę kosztów nabycia tych papierów wraz z prowizjami.
- Dodanie załączników PIT/ZG: dla każdego kraju, w którym dokonano sprzedaży, podajemy kwotę dochodu i kraj pochodzenia.
- Uzupełnienie sekcji G: wpisujemy dane o zagranicznych dywidendach (przychód brutto, podatek należny 19% oraz podatek zapłacony za granicą).
- Rozliczenie strat: jeśli w latach 2020–2024 wystąpiły straty, wpisujemy je w odpowiednie pole w sekcji D (obniżenie dochodu).
- Przekazanie 1,5% podatku: wpisujemy numer KRS wybranej organizacji pożytku publicznego.
- Weryfikacja i wysyłka: sprawdzamy podgląd deklaracji, a następnie wysyłamy zeznanie i pobieramy UPO (Urzędowe Poświadczenie Odbioru).
Napiszmy jeszcze kilka zdań o rozliczaniu dochodów z kryptowalut. W polskim systemie podatkowym traktowane są jako kapitały pieniężne, ale podlegają odrębnym regułom raportowania – w sekcji E formularza PIT-38. Przychody z takich tokenów i koszty są wyodrębnione z ogólnego wyniku giełdowego, czyli strat na kryptowalutach nie odliczymy od zysków z giełdy. Jednak nadwyżka kosztów nad przychodami z danego roku zwiększa koszty uzyskania przychodów w roku następnym.
Wspominaliśmy już, że wymiana jednej kryptowaluty na drugą (np. BTC na ETH) jest neutralna podatkowo. Obowiązek podatkowy powstaje dopiero przy wymianie tokena na walutę tradycyjną (PLN, USD, EUR), na towar lub usługę. Co niezwykle istotne, podatnik ma obowiązek wykazać koszty zakupu kryptowalut nawet jeśli nie dokonał żadnej sprzedaży. Te „zamrożone” koszty trzeba wykazać w polu 35 (koszty bieżące) i przechodzą one na lata następne jako koszty z lat ubiegłych (pole 36), obniżając przyszłe zyski z kryptowalut.
Do kosztów uzyskania przychodów z kryptowalut można zaliczyć tylko udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej, czyli np. prowizje. Wyłączone z kosztów są opłaty za prowadzenie konta bankowego, koszty transferu środków fiducjarnych na giełdę czy wydatki na sprzęt komputerowy i energię elektryczną (chyba że podatnik prowadzi działalność gospodarczą w zakresie kopania kryptowalut).
Rozliczanie strat w PIT-38 – jak nie wpaść w pułapkę?
Polski system podatkowy pozwala na szczęście na częściowe bilansowanie strat poniesionych w przeszłości. Na rozliczenie straty mamy 5 lat. Jeżeli w latach 2020–2024 inwestor wykazał w PIT-38 stratę na akcjach, funduszach czy instrumentach pochodnych, może on obniżyć dochód osiągnięty w roku 2025. Istnieją dwie metody rozliczania straty: odliczenie jednorazowe (do 5 mln zł straty z konkretnego roku) lub odliczenie standardowe (do 50% straty w danym roku i kolejne jej „raty” w następnych latach).
Należy jednak pamiętać, że źródło przychodu musi być komplementarne. Czyli rozliczana strata musi pochodzić z tego samego rodzaju źródła, co zysk. To oznacza, że straty z kapitałów pieniężnych można odliczyć tylko od dochodów z kapitałów, a nie z pracy czy z działalności gospodarczej.
Sprawa nieco bardziej komplikuje się, jeśli przyjrzymy się możliwościom kompensowania strat na poszczególnych kategoriach aktywów. Otóż można kompensować straty poniesione na akcjach, na ETF-ach i na instrumentach pochodnych, oraz na funduszach inwestycyjnych – oto jeden worek. Ale jak już pisałem, strat poniesionych na kryptowalutach nie można kompensować z innymi aktywami – to drugi, osobny koszyk.
Jeśli chodzi o obligacje skarbowe, to podatek pobierany jest automatycznie przy wykupie lub wypłacie odsetek, więc inwestor nie wykazuje dochodów z tego źródła w PIT-38. Jeśli jednak podatnik handlował obligacjami na rynku wtórnym, a rozliczenie nie odbyło się automatycznie (brak PIT-8C), to musi on wykazać dochód. Jeśli sprzedał obligacje ze stratą na rynku wtórnym, może ją wykazać w PIT-38 i odliczyć od zysków z innych instrumentów finansowych (np. akcji).
Podczas rozliczania strat może się pojawić… iluzja kursowa. Może się zdarzyć, że inwestycja poczyniona w USA w dolarach przyniosła stratę (bo nastąpił spadek kursu akcji Apple o 10%), ale z powodu osłabienia złotego wobec dolara o 15%, po przeliczeniu na złote powstanie… dochód do opodatkowania. Podatek płacimy niestety od wyniku osiągniętego w złotym polskim, co jest częstym powodem frustracji osób operujących na rynkach zagranicznych. Niestety, straty poniesionej za granicą – która po przeliczeniu na złote okazuje się zyskiem – nie można rozliczać jako straty.
Inwestorzy, którzy w 2025 roku osiągnęli wyjątkowo wysokie zyski, muszą pamiętać o tym że po przekroczeniu progu 1 mln zł dochodu robi się mniej przyjemnie. Otóż dochody wykazywane w PIT-38 wliczają się do podstawy obliczenia daniny solidarnościowej. A ta wynosi 4% od nadwyżki dochodów ponad wspomniany 1 mln zł rocznie i jest rozliczana na odrębnej deklaracji DSF-1, którą należy złożyć do 30 kwietnia 2026 roku. Oznacza to, że realna stawka podatkowa dla tych, którzy na inwestowaniu zarabiają naprawdę dużo, wynosi tak naprawdę 23% (19% podatek Belki + 4% daniny solidarnościowej).
Ostrzeżenie: fiskus jest dobrze poinformowany!
I na sam koniec ostrzeżenie! Polska jest aktywnym uczestnikiem globalnych porozumień o automatycznej wymianie informacji podatkowych. Na mocy tych przepisów, zagraniczne instytucje finansowe przesyłają co roku do swoich lokalnych organów podatkowych dane o saldach, dywidendach oraz łącznych przychodach ze sprzedaży aktywów należących do polskich rezydentów. Dane te są następnie przekazywane do polskiego Ministerstwa Finansów.
Inwestor, który nie wykaże dochodów osiągniętych u zagranicznego brokera musi liczyć się z tym, że system analityczny Krajowej Administracji Skarbowej wychwyci rozbieżność między informacjami z wymiany międzynarodowej a złożonym (lub niezłożonym) zeznaniem PIT-38. Efekt? Wezwanie do urzędu, wiążące się z koniecznością korekty podatku i dopłaty, często przychodzi po 2-3 latach, kiedy kwota odsetek za zwłokę staje się już dotkliwa.
Zatem proponuję nie ryzykować – znając polskiego fiskusa mogę się spodziewać, że z lubością będzie „polował” na zapominalskich, którzy nie zapłacili „polskiego kawałka” dywidendy otrzymanej na którąś z aplikacji inwestycyjnych. Złapać, ukarać, przeczołgać.
CZYTAJ WIĘCEJ O PODATKACH:
——————————
ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————
ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH
Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.
>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj
>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj
>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj
>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj
>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj
>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!
——————————
Źródło okładki: RyanMcGuire/Unsplash, Pixabay






