25 czerwca 2022

Pułapka na Booking.com? Jak odwołać klientowi nocleg w ostatniej chwili i mieć czyste ręce. Nie dajcie się tak podejść na wakacjach!

Pułapka na Booking.com? Jak odwołać klientowi nocleg w ostatniej chwili i mieć czyste ręce. Nie dajcie się tak podejść na wakacjach!

Planujesz swoje wakacyjne noclegi z dużym wyprzedzeniem? Myślisz, że – korzystając ze sprawdzonego pośrednika – zmniejszasz do zera ryzyko, że zostaniesz na lodzie? Kilka razy sprawdzasz, czy wybrane miejsce oferuje udogodnienia, które są ci niezbędne do życia? To wszystko za mało, gdy dopadnie cię ta pułapka na Booking.com

Jedna z moich znajomych ma dość kosztowne, lecz jakże popularne hobby – podróże. Jak wiadomo, jednym z najlepszych sposób na zbijanie kosztów podróżowania jest wynajmowanie na noclegi prywatnych apartamentów zamiast hoteli. Przydają się do tego portale rezerwacyjne, z których wciąż najpopularniejszym – mimo rosnącej konkurencji – jest Booking.com (przynajmniej w Polsce).

Zobacz również:

Sylwia właśnie za pomocą Booking.com rezerwowała pobyty w ramach swojego – trwającego własnie – touru po południowej Francji. Rezerwowała je z wyprzedzeniem. Jest osobą z niepełnosprawnością (porusza się na wózku), więc zapobiegliwość i planowanie są wskazane, bo nie każde miejsce noclegowe – a zwłaszcza nie każdy prywatny apartament – ma przestrzeń i pokoje przystosowane do obsługi osób z ograniczoną sprawnością (hotele coraz częściej są do tego przygotowane).

„Gdy moi znajomi podróżują budżetowo, ja zawsze po kliknięciu filtra „dostępne dla wózków” widzę drastyczny skok cen i spadek dostępności pokoi. Dlatego wakacje planuję z wyprzedzeniem – cały nasz „trip” po południowej Francji rezerwowałam w marcu, by mieć pewność, że będę mogła np. skorzystać w miejscu noclegu z toalety. Ta podstawowa czynność, która determinuje wybór noclegu, odrzuca większość mieszkań i sprawia, że ceny skaczą jak szalone”

– pisze Sylwia. Wiadomo, łazienki bywają małe, drzwi wąskie, a toalety i prysznice przeważnie nie są wystarczająco przestronne i nie mają odpowiednich poręczy, by osoba np. na wózku (albo po prostu z ograniczoną sprawnością, których jest pewnie kilkanaście procent w społeczeństwie!) mogła z nich skorzystać.

Pułapka na Booking.com, czyli rezerwacja odwołana w ostatniej chwili

Dlatego Sylwia wybrała nocleg starannie i z wyprzedzeniem. Zwłaszcza że chodziło o bazę wypadową do podróżowania po południowej Francji, czyli o Marsylię. Miała tam spędzić 10 nocy. Nie wyszło.

„Mieliśmy zarezerwowany pokój w aparthotelu w mikromieszkaniu hotelowym. Otrzymałam od Booking.com, podczas czatu z przedstawicielami aparthotelu, potwierdzenie, że pokój jest przystosowany dla osoby na wózku. Dojechaliśmy, zgłosiliśmy się do recepcji, zapłaciliśmy i… dopiero wtedy okazało się, że nie mają dla nas przystosowanego pokoju. Pokazali nam zwykłą „dwójkę”, ale co mi po niej, skoro nie mogłam wejść do łazienki…”

Sylwia myślała, że w tej kłopotliwej sytuacji może liczyć na pomoc Booking.com. W końcu to ten portal turystyczny wziął odpowiedzialność za sukces jej podróży. Okazało się, że miejsce zarekomendowane przez Booking.com nie spełnia uzgodnionych wymagań, zaś jego właściciel wprowadził polską turystkę w błąd. Portal mógłby znaleźć inną wolną kwaterę lub rozmówić się z tą, w której rezerwację miała Sylwia i przekonać, żeby się nie wygłupiali.

Wyjazd do Marsylii i... pułapka na Booking.com
Wyjazd do Marsylii i… pułapka na Booking.com

Okazało się jednak, że Booking.com wykręcił się sianem. I – to już moje domniemanie – nie był to przypadek, a rodzaj milczącego „sojuszu” pośrednika z hotelarzem. Na jakiej podstawie snuję takie przypuszczenie?

„Na dzień przed przyjazdem do Marsylii na moim koncie w Booking.com wyskoczył komunikat, że hotel anulował naszą rezerwację. Ponoć nie mogli potwierdzić mojej karty, choć miałam na niej kasę i działała ona bezproblemowo we wszystkich innych hotelach, które odwiedzałam w poprzednich dniach. Zadzwoniłam przerażona na infolinię, a tam mnie uspokojono, że jeśli przyjedziemy i zapłacimy na miejscu, to wszystko będzie OK”.

Gdy okazało się, że nie jest OK, pani Sylwia zadzwoniła do Booking.com. Miły pan bardzo jej współczuł i bardzo przepraszał, ale szef mu powiedział, że nie mogą nam pomóc, bo hotel anulował rezerwację, zaś przyczyną był brak możliwości obciążenia karty we wskazanym regulaminowo terminie.

Nieudana płatność? Rezerwacja przepada

Rzeczywiście, to jest jeden z najważniejszych punktów regulaminu Booking.com – jeśli w określonym terminie gość nie umożliwi obciążenia karty, rezerwacja przepada. A odpowiedzialność Booking.com za kłopoty z tego wynikające się kończy. Jest to pewnego rodzaju pułapka na klientów Booking.com.

Teoretycznie bowiem hotel, który uzna, że umówiona cena mu nie odpowiada (bo dany pokój może w danym momencie sprzedać drożej) albo gdy zorientuje się, że nie jest w stanie sprostać temu, co obiecał klientowi, może powiedzieć, że karta nie działa i nie mógł obciążyć klienta. I w oparciu o to anulować rezerwację nawet na kilka godzin przed przyjazdem (o ile wtedy przypada termin obciążenia tej karty). I pechowy klient ma potężny problem.

Oczywiście Booking.com ma własne procedury sprawdzające, a hotele i właściciele miejsc noclegowych zapewne są kontrolowani pod kątem liczby transakcji kwestionowanych przez klientów. Nierzetelne miejsce prędzej czy później wypadnie z oferty Booking.com. Ale to już Sylwii nie pomoże.

„Zwykle w trudnych sytuacjach Booking.com nas ratował. Miałam pełne zaufanie do tego portalu. Straciłam je bezpowrotnie. Pierwszy dzień w Marsylii spędziliśmy chodząc od hotelu do hotelu. Ostatecznie przespaliśmy się w Best Western. Mocno ponad budżet, ale z wygodnym łóżkiem. Tamten hotel ciągle nie oddał kasy – operacja wisi na koncie. Przeszukałam całe Lazurowe Wybrzeże i w końcu znalazłam nocleg. 200 kilometrów dalej. Planowałam wszystko w marcu, by nie było takich sytuacji. Życie zweryfikowało moje plany. Jestem wściekła na procedury w Booking.com oraz na to, że odkryłam dziurę w systemie polegającą na anulacji rezerwacji tuż przed przyjazdem”

– pisze Sylwia. Czy to sprawa dla ekipy „Subiektywnie o Finansach”? Pewnie nie, bo pieniądze za kilka dni wrócą na konto, a udowodnienie, że przecież karta działała i odrzucenie płatności było celowym działaniem aparthotelu jest niemal niemożliwe. Opisuję tę historię ku przestrodze. I żeby pokazać ryzyko wynikające z tego, że posiadamy w jakimś hotelu rezerwację, która jest jeszcze nieopłacona.

Kłopotów w opisanym przypadku mogłoby nie być, gdyby pani Sylwia za noclegi zapłaciła awansem – wtedy zarządzający tym miejscem nie mógłby się wykpić, Booking.com nie mógłby udawać, że to nie jego problem, a w dodatku pani Sylwia mogłaby wszcząć procedurę chargeback (choć w tym przypadku to chyba nie byłoby potrzebne, bo pieniądze do niej wrócą). Pomyślmy zatem, jak uniknąć takich „atrakcji”.

—————————

ZAPROSZENIE:

Chcesz obronić się przed inflacją? Jednym z największych w Polsce programów lojalnościowych jest PAYBACK. Z jego pomocą możesz otrzymywać punkty – i wymieniać je na nagrody – w 1500 stacjonarnych punktach sprzedaży popularnych sieci handlowych i 250 sklepach online obejmujących większość Twojego domowego budżetu. PAYBACK organizuje wydarzenia takie jak PAYBACK Week czy Turbo Środa. Ponadto w każdy poniedziałek na uczestników programu czekają specjalne kupony pozwalające jeszcze szybciej powiększyć liczbę posiadanych punktów.

Jeśli jeszcze nie jesteś w programie PAYBACK – zarejestruj się tutaj. Zgromadzone punkty można nie tylko wymienić na nagrody lub vouchery (bo nie każdy jest typem wytrwałego zbieracza), ale również wykorzystać, by zmniejszyć wysokość rachunku u danego partnera programu. PAYBACK – dzięki temu, że obejmuje mnóstwo sieci handlowych i punktów sprzedaży – pozwala oszczędzać pieniądze szybciej. A w czasach wysokiej inflacji każde oszczędzone 5 zł ma znaczenie.

—————————–

Pułapka na Booking.com: jak jej uniknąć?

Korzystanie z pośredników też bywa dodatkowym czynnikiem ryzyka. Nie dość, że ceny już nie zawsze są atrakcyjniejsze niż przy bezpośredniej rezerwacji (choć tutaj przykład rezerwacji z Booking.com, która była tańsza od rezerwacji przez Booking.com z… 4% zniżki), to jeszcze klienci „od pośredników” są dla hoteli „niskomarżowi”, więc bywają też gorzej traktowani.

Ideałem jest sytuacja, w której rezerwujemy hotel z wyprzedzeniem, nie korzystając z usług pośredników, a przy tym wpłacamy jakąś zaliczkę. Wtedy ryzyko, że właściciel obiektu wytnie nam jakiś numer, jest niższe (choć nadal niezerowe).

Czytaj też: Revolut uruchomił usługę, dzięki której zarezerwujesz hotel na wakacje

Zawsze ważna jest reputacja danego miejsca. Miałem kiedyś przygodę, której efektem był fakt, że nie mogłem dotrzeć do hotelu. Booking.com się na mnie wypiął (o 10 min. spóźniłem się z anulowaniem rezerwacji), więc zadzwoniłem do hotelu, przeprosiłem, wytłumaczyłem, jaka jest sytuacja, zaproponowałem przesunięcie terminu mojej wizyty o kilka miesięcy. Zgodzili się, choć nie musieli.

Cóż, w Marsylii wszystko poszło najgorzej, jak mogło. Sylwia miała dokładny plan, chciała uniknąć ryzyka. Los chciał inaczej. Czy to była pułapka zastawiona na nią na Booking.com? Nie można tego powiedzieć z całą pewnością, ale istnieje takie podejrzenie. Miejcie oczy i uszy otwarte, gdy w ostatniej chwili dowiecie się, że Wasza rezerwacja z Booking.com jest anulowana, bo hotelarz nie był w stanie obciążyć karty. To może zwiastować kłopoty.

Czytaj też: Ubezpieczenie psa i kota na wakacje. Czy to ma sens?

—————

Szukasz sposobu na beztroskie na wakacje? Samcik poleca superaplikacje

>>> Przetestuj aplikację ZEN, czyli fintech do zarządzania pieniędzmi, który posiada w swojej ofercie konto wielowalutowe, polski IBAN (i nie tylko polski – są tam rachunki w aż 30 walutach, co pozwala na błyskawiczne przelewy również międzynarodowe), a także oferuje natychmiastowy cashback, przedłużoną gwarancję i ochronę ubezpieczeniową zakupów). Zacznij robić zakupy i zarządzać swoimi finansami w duchu ZEN i bez niepotrzebnego stresu. Link do aplikacji dla użytkowników urządzeń Apple jest tutaj, a link do Google Play, czyli sklepu dla użytkowników urządzeń z Androidem. Za ok. 4 zł miesięcznie masz jedną z najbardziej wypasionych aplikacji finansowych na rynku. Przeczytaj też recenzję ZENTo również ciekawa aplikacja dla właścicieli sklepów internetowych i właścicieli małych firm. Więcej o możliwościach ZEN dla małych firm jest tutaj. Polecam też felieton o tym, gdzie jest ten moment, w którym przestajesz w ogóle potrzebować tradycyjnego banku

bramka płatnicza ZEN

>>> Kupuj waluty z aplikacją CINKCIARZ.PL i korzystaj z portfela walutowego oraz kart walutowych. Waluty obce warto kupować w pewnym miejscu i po dobrych kursach. „Subiektywnie o Finansach” poleca fintech Cinkciarz.pl, oferujący m.in. usługę portfela walutowego. Na Cinkciarz.pl kupisz dolary i euro – i kilkadziesiąt innych walut – po bardzo dobrych kursach, w ofercie są też karty walutowe. Dostępna jest fizyczna karta (15 zł za wydanie, bez opłat za obsługę) lub wirtualna karta (za darmo, służy do płatności w internecie oraz zbliżeniowych płatności telefonem czy zegarkiem). W obu wariantach kartą można płacić w złotych i 160 innych walutach – bez wysokich spreadów prowizji i ukrytych opłat. Zapraszam do wypróbowania karty. Konto na Cinkciarz.pl oraz wielowalutową kartę można zamówić pod tym linkiem. Do wzięcia jest od 5000 zł do 24 000 zł w specjalnym konkursie. Szczegóły są pod tym linkiem. A pod tym linkiem więcej o możliwościach, jakie oferuje Cinkciarz.pl tym wszystkim, którzy pewniej się czują, gdy mają pod ręką trochę „twardej waluty”

—————

zdjęcie tytułowe: Andrej Koscina/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
94 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Sic
1 miesiąc temu

Booking jest dobry dla nieswiadomych klientow. Mi nie przyznali cashbacku choc spelnilem wszystkie opisane w trakcie zakupu warunki (mialem nawet zrzut ekranu). Support odpowiada zawsze standardowe formulki, gwarancja zwrotu roznicy jest tak skonstruowana bysmy nawet znajdujac te oferte taniej rzadko kiedy mogli dostac zwrot, a przekazywanie hotelom danych karty wlacznie z kodem CVV2 to juz obroslo legenda.

Sic
1 miesiąc temu
Reply to  Sic

Po pierwsze trzeba udokumentowac tansza oferte i musi ona byc na ten sam okres, a jak to zrobic jesli pokoj jest jeden i juz go zarezerwowalismy przez booking, wiec na tej drugiej stronie juz jest niedostepny? Czyli jedyna szansa by skorzystac to znalezc te lepsza cene przed zarezerwowaniem na bookingu by dalo sie udowodnic, wczesniej byl na innej stronie tanszy. W praktyce juz po dokonaniu rezerwacji znalezienie analogicznej ofert moze sie zdarzyc tylko w hotelach z duza liczba jednakowych pokoi. Drugi haczyk jest bardziej wyrafinowany. Tansza oferta musi byc identyczna z ta na bookingu. Czyli wystarczy, ze oferta na nim… Czytaj więcej »

McGregor
1 miesiąc temu
Reply to  Sic

Booking jest dobry dla świadomych klientów…

Przemo
1 miesiąc temu

Ja bym jednak dla zasady poprosił bank o sprawdzenie czy była próba autoryzacji transakcji na karcie.

Bezpośrednia zaliczka do miejsca noclegowego też niczego nie gwarantuje, raczej łatwiej może być o stratę pieniędzy.
Sensowny nadzór pośrednika robi robotę, tak jak ma to miejsce w naszym największym sklepie.

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja napisałem o tym z pobudek czysto naukowych. Zawsze można się czegoś dowiedzieć.
O dochodzeniu czegokolwiek nawet nie pomyślałem.

gosc
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Do sądu to może nie warto iść, ale jest jeszcze postępowanie polubowne. W przypadku usług turystycznych sporami zajmuje się Inspekcja Handlowa:
https://www.polubowne.uokik.gov.pl/instytucje,4,pl.html

Sic
1 miesiąc temu
Reply to  Przemo

Platnosc mogla byc odrzucona jeszcze zanim doszlo zapytanie do banku, wiec to i tak by nie dalo pewnosci.

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  Sic

Zgadza się, mogło być i tak. Swoją drogą to powinni pokazać jakiś dowód na „odrzucenie” płatności.

krzysztof
1 miesiąc temu

Kłopotów w opisanym przypadku mogłoby nie być, gdyby pani Sylwia za noclegi zapłaciła awansem – wtedy zarządzający tym miejscem nie mógłby się wykpić teoretycznie tak, ale praktycznie juz niekoniecznie…zawsze mozna znalezc jakis powod( remont, awaria) i jezeli odpowiednio wczesniej oddadza kase to guzik im zrobisz a klientka zostanie na lodzie. To samo mamy z liniami lotniczymi: 14 dni przed podroza moga bez konsekwencji zmienic date. godzine czy nawet anulowac lot i pasazer nic nie moze zrobic a przeciez zabukowal juz hotel, samochod, wstepy do atrakcji a tu 15 dni przedtem odwoluja lot…i nic nie mozna zrobic, tutaj sprawa o tyle… Czytaj więcej »

Ann
1 miesiąc temu

Również miałam taką sytuację z rzekomym problemem z obciążeniem karty. Oczywiście po anulowaniu rezerwacji pokój wrócił na booking z możliwością zarezerwowania w dużo większej cenie 😉 Plus tej sytuacji był taki, że przynajmniej nie działo się to w ostatniej chwili jak w artykule więc był czas zareagować. Ostatecznie udało się jakoś dogadać bezpośrednio z hotelem, booking nic nie pomógł.

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak samo jak risky jest płacenie nieznajomemu z góry w kraju, gdzie może nie być szans na odzyskanie pieniędzy.
Chyba nie ma tu idealnego rozwiązania.

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Działający hotel tak, ale już „Janusz” z pokojem albo dwoma – niekoniecznie.

Bogdanow
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ano tak. Dlatego zawsze tylko hotele. Ale booking usilnie zniechęca do hoteli, trzeba najpierw kliknąć „tylko hotele”, a potem jeszcze raz: „bez aparthoteli” 😀

Bozena
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy airb&b działa na takiej samej zasadzie jak booking ?

Laszlo Kret
1 miesiąc temu

Przykra sprawa. Ja akurat mam z Booking.com bardzo dobre wspomnienia. Wiele lat temu jeżdżąc po Wietnamie rezerwowaliśmy noclegi z dnia na dzień: w Quy Nhon baza była bardzo ograniczona i zasadniczo poza hotelem 5* i jednym w przystępniejszym budżecie nie było nic (dosłownie — nie mam na myśli, że nic nam nie pasowało, po prostu była to wtedy nieturystyczna miejscowość). Zarezerwowaliśmy ten budżetowy hotel, dzień przed przyjazdem dostaliśmy wiadomość od właściciela, że przeprasza, ale była pomyłka i nie ma wolnych pokoi. Booking.com nas przekwaterował do hotelu 5*, załatwił odbiór (bo nasz oryginalny hotel był w mieście, a ten nowy poza… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by Laszlo Kret
K.T
1 miesiąc temu
Reply to  Laszlo Kret

A Agoda i Booking.com to dokładnie ta sama firma 🙂

Laszlo Kret
1 miesiąc temu
Reply to  K.T

Właściciel może i ten sam, ale marka inna. Ogólnie to zauważyłem, że w większości Azji południowo-wschodniej i Afryce bardziej mi się opłacało rezerwować przez Booking, ale np. w Malezji jest zupełnie na odwrót (za te same hotele i rodzaje pokoi).

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Laszlo Kret

tyle ze booking w czasie pandemii zwolnił wszystkich którzy stali za sukcesem firmy, obsługa teraz jest tragiczna a firma max zyski jak moze

Przemysław
1 miesiąc temu

Dziękuję za ten artykuł – ostatnio przytrafiło mi się to kilka razy (anulowanie w ostatniej chwili rezerwacji z powodu braku możliwości obciążenia karty). Zmiany kart i banków nic nie dawały. Zacząłem podejrzewać, że to wcale nie jest moja „wina” a celowe działanie hotelarzy nastawionych na większy zysk. Teraz mam potwierdzenie. Pozdrawiam !

Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Przemysław

Na kredytowce tez było to samo?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Przecież wystarczy brak dostępu do sieci, by transakcja się nie piwiodła – do połączenia z akceptantem płatności wcale nie musiało dojść.

Pawel
1 miesiąc temu

Oj, Marsylia. Mieliśmy identyczna sytuacje tam.

Bogdanow
1 miesiąc temu
Reply to  Pawel

Francja 😀

Ewelina
1 miesiąc temu

Wkleję tu to co przesłałam do autora tekstu w wiadomości prywatnej: Szanowny Panie, powiela Pan bzdury pisząc o odwoływaniu rezerwacji przez hotele na portalu Booking.com. Jestem właścicielem apartamentu, który wynajmuję przez Booking. Jako właściciel mogę co najwyżej poprosić gościa o odwołanie rezerwacji. Przetwarzaniem płatności zajmuje się Booking. Właściciel obiektu nie ma możliwości anulowania rezerwacji, bo niby mógłby drożej wynająć w danym terminie. Wszystko jest po stronie Booking.com. Powiem więcej, nie mam żadnego dostępu do karty kredytowej gościa. Następnym razem więcej rzetelności zamiast bić pianę. Na dowód screen, ze mogę tylko wysłać prośbę do gościa o odwołanie rezerwacji. Nic wiecej nie… Czytaj więcej »

Ewelina
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nic takiego nie napisałam, proszę przeczytać dokładnie, napisałam, ze nie mam nic wspólnego z kartą kredytową gościa. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby to Booking odwołał rezerwację, zawsze gość za pośrednictwem Booking. Temat poruszony przez Pana jest często poruszany przez wiele osób na grupach. Wytłumaczyłam jak to wyglada ze strony osoby zarządzającej obiektem. A co do sytuacji Pani opisanej w artykule uważam, ze zwyczajnie był problem z przetworzeniem płatności lub problem z kartą. Sama tego doświadczyłam jako gość. Serdecznie pozdrawiam

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Kto się pojawia na wyciągu? Booking czy hotel/apartament/cokolwiek?

Don Q.
1 miesiąc temu
Reply to  Przemo

„Kto się pojawia na wyciągu?” — dobre pytanie, zerknąłem teraz i u mnie niemal zawsze Booking, może dlatego, że wybieram przedpłatę? (Z anulowaniem w dozwolonym okresie nie ma też wtedy problemu, po paru dniach przychodzi zwrot na kartę.) Wyjątkiem jest Ibis, tu na wyciągu jest Ibis, czyli Booking przekazał im dane karty, na pewno nie płaciłem w hotelu (tam właśnie podoba mi się szybkie zameldowanie), zresztą jedną transakcję sprawdziłem i jest 3 dni przed pobytem, czyli to pewnie wariant płatności z historii pani Sylwii… Hmm, następnym razem zwrócę na to uwagę, z Ibisem nie mam problemu, ale wolałbym, by Booking… Czytaj więcej »

Kuba
1 miesiąc temu
Reply to  Ewelina

Z instrukcji booking wynika, że obsluga platnosci zajmuję sie booking ale u mnie Pani na infolini mówiła, że przekazują dane karty do hotelarza w sposób bezpieczny (wirtualna karta)i nie mają wpływu na wynik operacji. Opcja oznaczenia kartu jest wg instrukcji na stronie. https://partner.booking.com/pl/pomoc/zasady-i-platnosci/platnosci-gosci/jak-oznaczy%C4%87-kart%C4%99-kredytow%C4%85-jako-niewa%C5%BCn%C4%85

Last edited 1 miesiąc temu by Kuba
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Kuba

Cześć hotelarzy ma 100% obsługi po stronnie bookingu (wyższa prowizja), Ci mniejsi. Duże sieci autoryzacja i pobranie robią po swojej stronie

Ewelina
1 miesiąc temu
Reply to  Kuba

Ja nigdy nie miałam dostępu do kart kredytowych gości. Możliwe, że zupełnie inaczej wygląda to w przypadku hoteli.

Daro
1 miesiąc temu
Reply to  Ewelina

Prowadzilem hostel pare lat. Mialem dwie opcje platnosci z booking:
1. Booking w moim imieniu pobieral srodki z karty klienta
2. Booking przekazywal dane karty klient ( numer karty, data waznosci, kod CVV). Na podstawie tych danych moglem za pomoca terminala pobierac srodki samodzielnie bezposrednio z karty klienta tzw. operacja MO/TO.

W momencie braku mozliwosci pobrania srodkow od klienta nalezalo zglosic to do booking. Klient mial 24h na podanie danych nowej karty. Po tym czasie moglem anulowac rezerwacje

Artur
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A tego nie wiemy. Może pani Sylwia nie odebrała wiadomości będąc w podróży. Ja bym tak ślepo nie ufał bo już informacja, że szuka dużo wcześniej czyli w marcu jest taka trochę wskazująca na osobę jadącą pierwszy raz. W marcu to można próbowac nocleg po trasie. Miejsc atrakcyjnych to nie ma juz w grudniu. My od zawsze wybieramy miejsce we wrześniu a trasę w styczniu i to tez nie gwarantuje sukcesu. Ale fakt, pierwszy raz też w marcu się wzięliśmy za szukanie i zmieniliśmy plany bo 50 km od plaży to nie był plan.

K.T
1 miesiąc temu
Reply to  Ewelina

To zależy od umowy z bookingiem. W zamierzchłych studenckich czasach pracowałem w hotelu który miał umowę z bookingiem i z rezerwacją przychodziły dane karty gościa (mailem) – bez żadnych zabezpieczeń. A potem te potwierdzenia były drukowane i była pre-autoryzacja jako card not present robiona ręcznie na terminalu.

Tadek
1 miesiąc temu
Reply to  Ewelina

Możesz zgłosić overbooking na infolinii dla partnera. Wtedy booking proponuje klientowi inne zakwaterowanie i dopłacasz różnicę. Jeśli klient nie skorzysta, masz wolny pokój.

Ireneusz
1 miesiąc temu
Reply to  Ewelina

Pani Ewelino. Pani jako obiek ma ustawione aby booking rozliczał gości. Natomiast nie trzeba tego włączać i samodzielne ściąganie również jest możliwe.
Booking ma możliwość odwołania rezerwacji w sytuacji jak nie uda się ściągnąć środków (wcześniej wysyła maila z informacją o nieudanej autoryzacji kwoty i prosi o aktualizacje danych karty).
Opisana sytuacja to po prostu nieuczciwy sprzedawca.
Booking nie ma interesu odwoływać rezerwacji bo za to ma kasę.

Przemek
1 miesiąc temu

Tez mnie tak przekrecono w hotelu w Washington DC. Tez mejle o tym, ze karta nie dziala i w koncu anulowanie rezerwacji. Tez karta obciazona, niemoznosc odzyskania kasy i wdrozona procedura chargeback. Tez nocleg gdzies indziej, za wyzsza cene i „wspolczucie” operatora na infolinii booking.

Przemek
1 miesiąc temu

Wsparcie Bookingu jest świetne dopóki nie ma problemów. Niestety, gdy gospodarz zaczyna robić problemy, support zaczyna umywać ręce i pisze, że im nic do tego, bo to umowa jest między tobą a gospodarzem. Miałem taką sytuację w trakcie pandemii, kiedy z powodu lockdownu trzeba było anulować rezerwację. Gospodarz za pośrednictwem bookingu zaproponował voucher kwotowy. Niestety przy próbie rezerwacji nowego terminu zaczął robić problemy, a booking się wyślizgał z tematu. Ostatecznie kasa przepadła. Z tego powodu całkowicie zrezygnowałem z tego portalu.

pyrgus
1 miesiąc temu

Też mnie to spotkało parę lat temu: 3 dni przed przyjazdem do kwatery dostałem komunikat, że sorry, coś nie tak z kartą i rezerwacja anulowana. Chociaż z kartą było wszystko w porządku i w innym miejscem zarezerwowałem bez problemu.

Adrian
1 miesiąc temu

To tylko potwierdza że Booking to miejsce gdzie dbają o własny interes a nie klienta. Zarezerwowałem kiedyś mieszkanie do którego nie mogłem wejść, bo dorobione klucze nie przekręcały się w zamku. W końcu spałem u znajomych. Właściciel mieszkania stwierdził że nie ma problemu, mimo wysłania filmu (i późniejszej masy negatywnych komentarzy dotyczących tej sprawy), więc rozpocząłem chargeback. Wynik? Bank się na mnie wypiął bo im Booking stwierdził że transakcja przebiegła prawidłowo, a przecież reklamowałem jakość usługi a nie scam. W ogóle nie w temacie. Byleby kasy nie oddać. Od tamtej pory tylko Airbnb. Pewnie też można się naciąć ale jakoś… Czytaj więcej »

Tomasz
1 miesiąc temu

Hotelarz we Włoszech wypowiedział w ostatniej chwili rezerwację pod pretekstem choroby właściciela / wiem z drugiej ręki – od osoby, która zna właściciela hotelu osobiście – że hotelarz nie był chory tylko wynajął pokoje za dużo wyższą cenę innym klientom /. Zmuszony byłem szukać czegoś innego, oczywiście za dużo wyższą cenę. Booking po zgłoszeniu sytuacji całkowicie umył ręce. Od miłej pani na infolinii odbijałem się jak od ściany. Okazuje się, że pomimo istnienia, teoretycznie przynajmniej, procedur odwoławczych/reklamacyjnych w takich sytuacjach, booking kompletnie rzeczywistość nie bierze za nic odpowiedzialności. Po prostu zostajesz na lodzie. Korzystam z bookingu nadal, ale mam bardzo… Czytaj więcej »

Kuba
1 miesiąc temu

Miałem podobną sytuację z odrzuceniem kilku kart w ciągu 2 tygodni przed przyjazdem. Po interwencji telefonicznej z księgowością przepinałem 4 inne karty moje i żony i ciągle po 2 dniach było to odrzucane. Wydaje mi się że wynajmujący we Wrocławiu stosował overbooking wyciągając najwyższą cenę z kilku ofert różnych portali. Oczywiście to tylko przypuszczenia bo nigdy nie miałem problemu z kartami. Na bookingu miał dobre oceny i to mnie uśpiło. Nie pomyślałem, że mogli je wystawić tylko byli a nie niedoszli goście . Zajrzałem na google i się przeraziłem, kilka podobnych sytuacji do mojej. Zgłosiłem reklamacje do booking. Pani była… Czytaj więcej »

K.T
1 miesiąc temu

Ciężko zgodzić mi się z tym, że wynajmowanie „mieszkań” jest tańsze niż hoteli. Przez ostatnie 5-6 lat w większości miejsc na świecie 4-5 gwiazdkowe hotele wychodziły taniej niż mieszkania. Booking jest bez wątpienia platformą która jedynie pośredniczy w transakcji – natomiast można tam znaleźć hotele renomowanych marek jak i wątpliwej reputacji miejsca noclegowe. Kilka lat temu miałem podobną sytuację z apartamentem zarezerwowany przez Booking.com rezerwacja została odwołana. Na całe szczęście nieco wcześniej. Było nieco przepychanek natomiast Booking zwrócił różnice między anulowaną rezerwacją a nowym znacząco droższym hotelem. Odkąd (Air)BnB stały się droższe niż hotele wybieram te drugie. Dużo podróżuję jednak… Czytaj więcej »

Anna
1 miesiąc temu

Dokładnie taką sytuację miałam w zeszłym tygodniu w Amsterdamie, hotel zarezerwowany przez Booking w lutym i odwołana rezerwacja dzień wcześniej.Tylko u mnie rzeczywiście chwilowo było za mało środków na koncie.Ale normalnie zawsze płaciłam albo przy rezerwacji albo na miejscu w hotelu a nie dzień wcześniej

Don Q.
1 miesiąc temu
Reply to  Anna

„Ale normalnie zawsze płaciłam […] przy rezerwacji […] a nie dzień wcześniej” — właśnie, ciekawe, czy to można wybrać, następnym razem się przyjrzę, albo czy przynajmniej gdzieś się tam pokazuje, czy to pędzie ściągnięte od razu, czy tuż przed pobytem, i czy przez Booking, czy przez hotel…

K.T
1 miesiąc temu
Reply to  Don Q.

Zapłacić zwykle można w momencie wymeldowania – nawet kartą inną niż podana w rezerwacji. Natomiast hotele robią pre-autoryzację (środki nie są pobierane tylko blokowane). W takich oto sytuacjach przydaje się kredytówka z rozdmuchanym pod niebiosa limitem.

K.T
1 miesiąc temu
Reply to  Don Q.

Kto pobierze opłatę to chyba się nie pokazuje. Ale czy płacimy w momencie rezerwacji czy w obiekcie to jest widoczne. Warto natomiast pamiętać że nawet jeśli jest zapłata w obiekcie to w większości przypadków obiekt może zrobić wspomnianą preautoryzację – albo w momencie rezerwacji albo na kilka dni przed zameldowaniem. Z tego co pamiętam to niektóre oferty mają zaznaczone jasno „rezerwacja beż karty”. Natomiast z drugiej strony jest to opcją ryzykowna dla wynajmującego.

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  K.T

Zawsze się pokazuje nazwa podmiotu obciążającego kartę, Nie ma anonimowych obciążeń. Czasem mogą być trudne do odgadnięcia, ale to inna sprawa.

Michał
1 miesiąc temu

Mają sytuacja miała miejsce kilka dni temu. Przez Booking zarezerwowałem już na początku stycznia hotel w Turcji z terminem realizacji II połowa lipca. Była to cena bardzo atrakcyjna. W środę otrzymuję nf. że moja rezerwacja może być anulowana bo nie mogę dokonać autoryzacji a problem leży w mojej karcie. Mam 24 godziny na aktualizację danych karty bo odwołają rezerwację. Myślę może się to zdarzyć. Podaję dane drugiej karty i sytuacja powtarza się. Obie karty działały na wcześniejszych wyjazdach, są to karty z różnych banków, są niewykorzystane środki w ramach przyznanego limitu. Proszę ich aby przysłali mi zdjęcia wydruku z terminala… Czytaj więcej »

McGregor
1 miesiąc temu

A ja miałem pozytywne doświadczenie z Booking. Zarezerwowałem mieszkanie w Paryżu, na miejscu okazało się że właściciel wynajmuje mieszkanie socjalne, a tego mu robić nie wolno (tak mi powiedziała pani z administracji na parterze budynku). Dodatkowo była to zatęchła nora, niczym nie przypominająca ładnych zdjęć w serwisie. Booking załatwił nam noclegi w hotelu ***, po okazaniu faktur, zwrócił różnice w cenie.. . Zawsze korzystam z Booking i też miałem kilka razy problem z odrzuconą kartą, ale podstawiłem inną i było ok.

Mariusz
1 miesiąc temu

Próbowałem kiedyś skorzystać z innego serwisu – Triverna. Na maila, choć do nich dotarł, nie odpowiedzieli, zupełnie mnie zignorowali. Skąd wiem, że dotarł? Bo od tego czasu wciąż dostaje od nich oferty (czytaj – spam).

Anna
1 miesiąc temu

Booking schodzi na psy… W tamtym roku zarezerwowałam pokój z widokiem na góry… Żadnego widoku nie było. W tym roku obciążono moja kartę na 2 tygodnie przed końcowym terminem odwołania noclegu. Nocleg odwołałam i. jeszcze miesiąc czekałam na odblokowanie kwoty…
Ceny często są wyższe niż te w hotelu… Juz nie rezerwuje przez booking, – nie opłaca się i szkoda nerwów

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!