30 listopada 2021

Oprocentowanie kredytów szybko rośnie, a oprocentowanie lokat stoi w miejscu. Czy banki powinny oprzeć oprocentowanie depozytów na wskaźniku WIBOR?

Oprocentowanie kredytów szybko rośnie, a oprocentowanie lokat stoi w miejscu. Czy banki powinny oprzeć oprocentowanie depozytów na wskaźniku WIBOR?

Czy banki powinny powiązać oprocentowanie depozytów ze stawką WIBOR, tak jak to robią w przypadku oprocentowania kredytów? Lokata równa stawce WIBOR nie ochroni nas przed inflacją, ale byłaby to oferta uczciwa

Inflacja w Polsce sięga już 7%, Narodowy Bank Polski w końcu się obudził i w październiku rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych. Główna stopa referencyjna wzrosła z 0,1% do 1,25%. Jest raczej przesądzone, że na kolejnym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje o kolejnej podwyżce.

Zobacz również:

Problem w tym, że na podwyżkach zyskują tylko banki, a nie ich klienci. Wzrost stopy referencyjnej oznacza automatyczne podniesienie maksymalnego oprocentowania kredytów. Po ostatniej podwyżce ten pułap wynosi 9,5%. Z dnia na dzień wzrosło więc oprocentowanie kart kredytowych, kredytów gotówkowych czy limitów w kontach osobistych.

Podwyżki stóp procentowych wpływają też na wysokość tzw. rynkowej stawki WIBOR. Trzymiesięczny wskaźnik WIBOR wynosi już 1,82%, a sześciomiesięczny 2,19%. WIBOR z kolei bezpośrednio wpływa na oprocentowanie (a więc i wysokość miesięcznych rat) kredytów o zmiennym oprocentowaniu. Jeśli kredyt oparty jest o WIBOR 3M, wówczas bank dokonuje aktualizacji oprocentowania co trzy miesiące, jeśli o WIBOR 6M – co pół roku.

Przeczytaj też: Oprocentowanie nawet co drugiego kredytu hipotecznego może być uzależnione od tego wskaźnika. Czy WIBOR 6M to ukryta marża, a taki kredyt to pułapka?

Problem z WIBOR-em jest taki, że oparty jest na transakcjach, o których niewiele wiadomo. Jakiś czas temu dotarłem do informacji, z których wynikało (i doskonale wie o tym Komisja Nadzoru Finansowego), że w pewnym okresie stawki wskaźnika kształtowane były na podstawie pojedynczych transakcji. Więcej na ten temat przeczytacie w tym artykule. Tymczasem takie pojedyncze transakcje wpływają na to, jakie odsetki płacimy od setek miliardów aktywnych kredytów (wartość tylko portfela kredytów hipotecznych sięga blisko 400 mld zł).

Kto ustala stawki WIBOR? Obecnie jest to dziesięć banków: PKO BP, Santander Bank, Bank Millennium, Citi Handlowy, Bank Pekao, mBank, BGK, ING Bank, BNP Paribas i Deutsche Bank.

Przeczytaj też: Stopy procentowe w górę, a prezes Glapiński obiecuje: „za rok będzie po kłopocie”. Czy można mu wierzyć? Sprawdzam, ile w przeszłości trwała walka z inflacją?

Jakie powinno być oprocentowanie depozytów?

Na rosnących stopach procentowych banki korzystają. W górę idzie oprocentowanie kredytów, natomiast oprocentowanie depozytów stoi w miejscu. Po pierwszej i drugiej podwyżce coś drgnęło, ale jedynie symbolicznie. A dlaczego idzie to tak wolno, pisałem w tym tekście.

Nie możemy od banków wymagać, by za depozyty płaciły nam tyle, by zniwelować skutki inflacji. Przy 7-procentowym wzroście cen lokata musiałaby dać ok. 8% zysku brutto, żeby ochronić nasze oszczędności. Ile więc banki powinny nam „sprawiedliwie” płacić za depozyty? Jaka stawka byłaby uczciwa?

Moim zdaniem uczciwa lokata powinna równać się przynajmniej stawce WIBOR (to koszt pozyskiwania przez banki pieniądza na rynku międzybankowym). Jeśli zakładamy lokatę kwartalną, bank powinien zapłacić nam dziś ok. 1,8%, jeśli na pół roku – ok. 2,2%.

Lokaty powiązane ze stawką WIBOR mieliśmy w przeszłości. Są dostępne też dziś, ale na zupełnie innych zasadach. Lokatę „WIBORną” swego czasu oferował Raiffeisen Bank (została wycofana z oferty w 2012 r.). Można ją było założyć na miesiąc, kwartał lub pół roku. Oprocentowanie lokaty było sumą WIBOR 1M plus od 0,25 do 0,75 pkt proc., w zależności od długości lokaty. Pod koniec 2011 r. WIBOR 1M wynosił ok. 4,75%, a więc na wówczas założonej półrocznej lokacie można było zarobić 5,5% w skali roku. A konkretniej, do obliczenia oprocentowania w danym miesiącu bank brał średnią wstawkę WIBOR 1M z poprzedniego miesiąca.

Inflacja w tamtym okresie (koniec 2011 r.) wynosiła ok. 4-4,5%, a stopy procentowane – NBP 4,5%. Taki depozyt chronił więc przed inflacją, ale najważniejsze było to, że oferta była transparentna. Bank wyliczał oprocentowanie kredytów w oparciu o WIBOR, ale też korzystał z tego wskaźnika przy ustalaniu oprocentowania depozytów. Podobną lokatę miał też Meritum Bank (dziś to Nest Bank). Chodzi o lokatę na dwa lub trzy lata, której oprocentowanie było sumą WIBOR 6M i premii – 1,1 lub 1,2 pkt proc. (w zależności od okresu depozytowego).

Obecnie lokatę opartą o WIBOR znajdziemy np. w Credit Agricole. Można ją założyć na okres od 30 dni do 3 lat. Oprocentowanie jest sumą WIBOR 1M i „premii”. Cudzysłów jest tu niezbędny, bo premia jest… ujemna. Np. oprocentowanie lokaty na 30 dni to „WIBOR 1M + (-1,3%)”, co powinno dać nam 0,23% zysku (choć na stronie bank podaje, że oprocentowanie wynosi 0,01%).

Co o tym sądzicie? Czy oprocentowanie lokat – podobnie jak kredytów – powinno być automatycznie powiązane ze stawką WIBOR? A przynajmniej czy takie lokaty powinny oferować banki, które ustalają wysokość wskaźnika WIBOR?

Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Raider
9 miesięcy temu

Po co komu lokata? Indeksowane Konto Oszczędnościowe w Toyota Banku. Oprocentowanie konta regularnie aktualizowane co kwartał o stawkę WIBOR 3M, kapitalizacja odsetek co miesiąc i w każdej chwili można wypłacić pieniądze. Lokata? Od czasu wrogiego przejęcia Idea Banku nie ma na rynku już żadnej interesującej lokaty.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Raider

Idea Bank to był trup… a że przejęty w kryminalny sposób, to tyż prawda.

Last edited 9 miesięcy temu by jsc
Raider
9 miesięcy temu
Reply to  jsc

Zombie, które regularnie wypłaca dobre stawki na lokatach, jest lepsze od żywej czerwonej zarazy wypłacającej 0,1%.

Marian
9 miesięcy temu
Reply to  Raider

Bardzo dobrze zauważyłeś, że Toyota punktuje aż tak wysoko. Ale trzeba założyć konto już teraz i poczekac do stycznia. Biorą Wibor3M z przedostatniego dnia roboczego w poprzednim kwartale.

Ale dla mnie to jest news dnia ;]

Raider
9 miesięcy temu
Reply to  Marian

Nie ma za co. Mam to konto od lat.

Przemo
9 miesięcy temu

Aion właśnie podnosi do nawet 2%. Niestety, w najwyższym planie All-Inclusive. W Smart będzie 1,5%, a w darmowym zostaje 1%.
I teraz doskonale widać, komu to się najbardziej opłaca…

Esq
9 miesięcy temu

Bardzo ciekawe, skoro kredyty powiązane są z WIBOR to depozyty też powinny być, wtedy byłoby uczciwiej. Ale wiadomo czemu nie są… Patrz twit NBP „Nie wszyscy tracą na podwyższaniu stóp procentowych. Dotychczasowe podwyżki stóp procentowych NBP przyniosły bankom nawet około 4 mld zł dodatkowego zysku w skali roku. Każda dalsza podwyżka o 1 pkt proc. to kolejne kilka miliardów.”

TOMASZ
9 miesięcy temu

Banki tworzą pieniądz z „powietrza” To po co mają płacić ludziom za kapitał?

bartosho.eu
9 miesięcy temu

od półtora roku próbuję wymusic na deutsche bank przejście na oprocentowanie stałe… rezultat: najpierw chcą badać zdolność kredytową. później się z tego wycofują a następnie podstawiają aneks z klauzulą sald (kredyt przewalutowany z CHF)… http://bartosho.eu/db.php?chapter=5&lan=pl .

Anonim
9 miesięcy temu

A gdyby tak iść w drugą stronę? Zamiast na WIBORze oprzeć kredyty o przeciętne oprocentowanie lokat?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!