24 lipca 2023

Opóźniony lot? Możesz domagać się od linii lotniczych odszkodowania. Ale linie lotnicze próbują się wykręcić od płacenia. Wasze wakacyjne historie

Opóźniony lot? Możesz domagać się od linii lotniczych odszkodowania. Ale linie lotnicze próbują się wykręcić od płacenia. Wasze wakacyjne historie

Odwołany lub opóźniony lot może skomplikować wakacyjny wypoczynek. Na szczęście nie jesteśmy bezbronni. Prawo daje nam spore uprawnienia, by domagać się finansowego zadośćuczynienia. W praktyce jednak nie zawsze jest to łatwe. Niektórzy nasi czytelnicy od miesięcy walczą o pieniądze. Co przysługuje pasażerom opóźnionych lub odwołanych lotów i jak linie lotnicze próbują wykręcić się ze swoich obowiązków?

Na wakacje szykujemy się tygodniami, odliczamy dni do urlopu. A gdy już nadejdzie upragniony moment… na lotnisku możemy zderzyć się z rzeczywistością. Może to być np. długi czas oczekiwania na wylot. Na szczęście chroni nas prawo unijne, które nakłada na przewoźników finansowe obowiązki w sytuacjach, gdy coś pójdzie nie tak.

Zobacz również:

Od razu ważne ograniczenie: zasady, których szczegóły poniżej przedstawię, obowiązują tylko dla niektórych lotów. A konkretnie: tych odbywających się w obrębie Unii Europejskiej (obsługiwanych przez linie lotnicze z UE lub z kraju spoza UE), tych startujących z kraju spoza Unii do UE, o ile są obsługiwane przez linie lotnicze z UE, a również wszystkie loty z Unii Europejskiej do dowolnego innego kraju.

Odwołany i opóźniony lot – jakie masz prawa?

W przypadku opóźnionego lotu powyżej dwóch godzin przewoźnik ma obowiązek zapewniania posiłków i napojów w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania. Jeśli na opóźniony lot trzeba czekać przez noc, przewoźnik musi zapewnić hotel oraz transport między lotniskiem a hotelem.

Jeśli opóźnienie wynosi ponad pięć godzin, pasażer może żądać zwrotu kosztu biletu bądź zaoferowania innego połączenia. Oprócz tego pasażerowi przysługuje odszkodowanie, jeśli dotarł on do miejsca docelowego z minimum 3-godzinnym opóźnieniem, chyba że nastąpiły nadzwyczajne okoliczności. Te nadzwyczajne okoliczności to m.in. złe warunki pogodowe, zagrożenie bezpieczeństwa czy ukryte wady produkcyjne samolotu.

Czytaj więcej o nadzwyczajnych okolicznościach: Opóźniony samolot, ale odszkodowania brak. „Przyczyny niezależne” – mówi linia lotnicza. „Mam dowody, że wcale nie!” – oskarża pasażer

Wysokość odszkodowania wynosi od 250 euro do 600 euro i zależy od długości lotu. Dla lotu do 1500 km – wynosi 250 euro. Dla lotu o dystansie między 1500 km a 3500 km – 400 euro. Zaś dla lotów jeszcze odleglejszych – 600 euro.

W przypadku odwołanego lotu przewoźnik również ma podobne obowiązki, czyli musi zapewnić pożywienie, napoje, zakwaterowanie w hotelu i transport. Takie same są też stawki odszkodowania (250-600 euro), chyba że pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu przynajmniej na dwa tygodnie przed planowanym lotem.

Istnieje również opcja przebukowania lotu na pierwszy możliwy termin. W czasie oczekiwania na lot zastępczy linia lotnicza musi również zapewnić opiekę pasażerowi. Jeżeli linia lotnicza nie zapewni noclegu ani transportu do hotelu, pasażer może domagać się zwrotu na podstawie kopii paragonów i faktur.

Ta ostatnia reguła jest – zdaniem niektórych – zbyt liberalna. Może się bowiem zdarzyć, że mamy pieczołowicie zaplanowany urlop i już opłacone usługi na miejscu i odwołanie lotu na dwa tygodnie przed terminem nic nie daje, bo nie jesteśmy już w stanie odzyskać pieniędzy. Owszem, można w ciągu dwóch tygodni ogarnąć inne loty, ale zapewne już nie w pierwotnych cenach (a maksymalne odszkodowanie to 600 euro).

Nieuczciwe zagrywki linii lotniczych

Linie lotnicze niechętnie wypłacają odszkodowania i szukają wszelkich sposobów, żeby uniknąć odpowiedzialności. A przekonali się o tym nasi dwaj czytelnicy, pan Michał i pan Wiesław.

Pan Michał w styczniu miał służbowy lot do Stanów Zjednoczonych. Pierwsza część podróży to był lot do Londynu, a stamtąd druga – już do USA, oba przeloty obsługiwał British Airways. W związku z tym że pierwszy lot odbywał się z Polski, nasz czytelnik był chroniony przez prawo unijne.

Niestety zła pogoda sprawiła, że lot z Polski do Londynu był opóźniony o kilka godzin, więc pan Michał nie zdążył na drugi samolot. Na tym etapie przewoźnik zadziałał sprawnie i zapewnił swoim klientom nocleg w pobliżu lotniska, a następnego dnia mieli się stawić na kolejny lot. Na szczęście następnego dnia lot odbył się bezproblemowo, a po kilkunastu godzinach pan Michał wylądował w Stanach.

Po powrocie z tej wyprawy nasz czytelnik razem ze swoimi kompanami podróży zawnioskował o odszkodowanie. Niestety niedługo po złożeniu reklamacji dostał odpowiedź odmowną. Przewoźnik tłumaczył, że nie miał wpływu na warunki pogodowe, które uniemożliwiły lot. I być może w tym miejscu pan Michał by odpuścił, gdyby nie to, że – jak dowiedział się od kolegów, z którymi podróżował – oni pieniądze otrzymali, każdy po 2900 zł. Miał ich dane oraz numery rezerwacji, mógł więc powołać się na ich historie.

I faktycznie, gdy przewoźnik otrzymał dowody na to, że przecież inne osoby w tej samej sytuacji pieniądze otrzymały, to przedstawiciel przewoźnika obiecał, że i nasz czytelnik odzyska pieniądze. Po około dwóch miesiącach od tego momentu rzeczywiście tak się stało.

Czytaj więcej o pomysłach linii lotniczych: Nowy patent na pozbycie się roszczeń klientów? Tania linia „zamroziła” program lojalnościowy. Wcześniej namawiała: bierzcie punkty zamiast gotówki. Cios poniżej pasa?

Czytaj też: Jak odzyskać pieniądze od linii lotniczej za odwołany lot? Dlaczego chargeback nie zawsze działa? Banki wręcz do niego zniechęcały! Ale teraz zmieniają zdanie

O swoje pieniądze od innej linii lotniczej walczy również nasz inny czytelnik, pan Wiesław, który wraz z żoną wybrał się w styczniu do Maroka liniami Wizzair. Po tygodniu zwiedzania przyszedł czas na powrót do domu. Gdy pasażerowie już czekali w samolocie na lot powrotny, okazało się, że samolot ma uszkodzone koło.

Konieczna była jego wymiana, a lot został przełożony na następny dzień. No cóż, takie rzeczy się zdarzają, a bezpieczeństwo jest przecież najważniejsze. Lepiej jeden dzień poczekać. Przewoźnik, zgodnie z prawem, zagwarantował nocleg oraz wyżywienie.

Następnego dnia o godz. 13.00 przy hotelu pojawił się autobus, który miał zawieźć pasażerów na lotnisko, przełożony lot miał się odbyć o godz. 17:00. Gdy pan Wiesław podszedł do bramki, by zapytać skąd będzie odlot, to otrzymał jedynie voucher na kanapkę i wodę, poza tym nikt nic nie wiedział. Przed 17:00 nadal nie było nikogo z obsługi przy bramkach, a samolot nie był podstawiony.

Gdy godzina lotu minęła, nadal nikt z obsługi lotniska nie wiedział, czy lot w ogóle się odbędzie. Ktoś próbował dzwonić do Wizzaira, ale niestety nie udało się połączyć. O godz. 19:30 pojawiła się oficjalna informacja: ten lot również się nie odbędzie. Po co w takim razie Wizzair w ogóle ściągał pasażerów na lotnisko? Chyba po to, żeby zmotywować swoich klientów do walki o odszkodowanie.

Po zdenerwowanych pasażerów podjechał autobus i ponownie odstawił ich do hotelu. Lot miał się odbyć następnego dnia o godz. 12:40, choć niektórzy pasażerowie otrzymali informację, że odbędzie się o godz. 11:40. Niestety i tym razem przewoźnik nie odpuścił pasażerom dreszczyku emocji. Gdy zbliżała się godzina odlotu, to bramki nadal były zamknięte. Ostatecznie jednak samolot odleciał, ale z ponad godzinnym opóźnieniem.

Czytaj też: Thriller o dziewięciu telefonach. LOT sprzedał bilet na samolot innej linii. Rejs odwołany, ale nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności. Kto nawalił? Sprawdzam

Czytaj też: Pechowy czarter, czyli co kupiła w TUI pani Agnieszka? Ni to lot, ni impreza turystyczna. A pieniądze utknęły w czarnej dziurze. Błąd w ustawie?

Opóźniony lot i długa walka o odszkodowanie

Tak się akurat złożyło, że na pokładzie samolotu podróżował również prawnik, który od razu zaproponował swoim współtowarzyszom pomoc w uzyskaniu odszkodowania. Nasz czytelnik początkowo postanowił jednak wywalczyć pieniądze na własną rękę. W końcu zgodnie z prawem przysługiwało mu 400 euro. Niestety, podobnie, jak w przypadku pana Michała, otrzymał odpowiedź odmowną. Przewoźnik tłumaczył się nagłym zdarzeniem, niezależnym od niego.

Pan Wiesław jednak nie odpuszczał. Odpisał, że być może pierwsze opóźnienie jeszcze można by tak potraktować, ale przecież następnego dnia wszyscy pasażerowie zostali wezwani na lotnisko, a lot się nie odbył. To również nie przekonało przedstawiciela Wizzaira. Nasz czytelnik złożył jeszcze dwa odwołania, które również nie przyniosły zamierzonego skutku, a w swojej ostatniej wiadomości Wizzair poinformował, że uważa sprawę za zamkniętą.

„Nawiązując do przyczyn opóźnienia lotu, informujemy, że szczegółowe informacje dotyczące przyczyn opóźnienia objęte są tajemnicą handlową i zawierają specjalistyczny język. Linie lotnicze mają obowiązek działać zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i warunkami przewozu i na podstawie faktów oraz obu tych dokumentów przedstawiłam stanowisko WizzAira.”

Czyżby Wizzair obawiał się, że przeciętny pasażer nie jest w stanie zrozumieć specjalistycznego języka, jakim posługuje się linia lotnicza? Wyjaśnienie linii lotniczych pokazuje też, że zawsze można się wymigać z wypłaty odszkodowania. Wystarczy, że przewoźnik poinformuje, że wszystko objęte jest tajemnicą. Jeszcze ciekawsza jest dalsza część wiadomości. Muszę przyznać, że gdzieś w połowie pierwszego zdania się zgubiłam.

„Natomiast jeśli chodzi o zdarzenie spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to zdarzenie to nie musi być nieprzewidziane ani nagłe, lecz nadzwyczajne i niedające się uniknąć. Powyższe terminy nie są ze sobą tożsame. Jednocześnie informuję, że pełną dokumentację dotyczącą opóźnienia lotu jesteśmy gotowi przedstawić jedynie organom upoważnionym do kontroli przewoźników lotniczych.”

W dalszej korespondencji przewoźnik tłumaczył się, że zniszczone koło to nie jego wina, a więc wypłaty odszkodowania nie będzie. I tu pojawiła się podobna sytuacja do historii pana Michała. Otóż opóźniony lot pana Wiesława zaowocował kilkoma nowymi kontaktami z innymi podróżującymi. Od jednej z pasażerek dowiedział się później, że Wizzair był gotów wypłacić jej odszkodowanie, ale nie 400 a 300 euro. Nie zgodziła się na to i chciała pełnej kwoty, a przewoźnik przystał na jej argumenty.

Niestety podczas oczekiwania na przelew dostała jeszcze jedną wiadomość. Przewoźnik wycofał się ze swojej deklaracji, tłumacząc, że zgoda na wypłatę środków wynikała z błędu jednego z pracowników. I żadnych pieniędzy nie będzie. Być może w tej sytuacji przewoźnik przewidział, że kilka wspólnych godzin na lotnisku sprawi, iż pasażerowie przygotują wspólną strategię. A wypłata środków jednej pasażerce sprawi, że w przypadku innych też będzie musiał wypłacić.

Ostatecznie nasz czytelnik, podobnie jak wielu innych pasażerów, postanowił skorzystać z pomocy prawnika. Prawnik złożył pozew o wypłatę należnego odszkodowania wraz z odsetkami za zwłokę. Niedawno sąd rozstrzygnął pierwszą sprawę z korzyścią dla poszkodowanego. Nasz czytelnik musiał zapłacić na poczet kosztów sądowych 400 zł (za siebie i za żonę). Trzymamy kciuki, żeby udało się uzyskać odszkodowanie.

Wygląda więc na to, że regulacje unijne to jedno, ale w praktyce przewoźnicy za wszelką cenę poszukują kruczków, które pozwoliłyby im wymigać się od wypłaty pieniędzy. Podzielcie się w komentarzach swoimi historiami z liniami lotniczymi.

Czytaj też: Odwołany lot, przewoźnik zwraca pieniądze, ale jedynym wygranym tej sytuacji jest bank. Jego zarobek: 50 zł. Jak nie wpaść w tę pułapkę?

Czytaj też: Promocja w Ryanairze? Tylko z kalendarzem w ręku. Pani Maja zmieniła bilet na 7 dni przed wylotem. I słono zapłaciła. Źle policzyła? Źle przeczytała? Ryanair kantuje?

Czytaj też: Przez spóźniony samolot pani Anna nie zdążyła się zameldować w apartamencie. Przepadła kasa za… pięć dni pobytu! Co na to Booking.com?

Zobacz też wideofelieton:

————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o Finansach” i korzystaj ze specjalnych porad Macieja Samcika na kryzysowe czasy  zapisz się na weekendowy newsletter Maćka Samcika i bądźmy w kontakcie! W każdą sobotę lub niedzielę dostaniesz e-mailem najnowsze porady dla Twojego portfela.

>>> Zapisz się też na nasz „powszedni”, poranny newsletter „Subiektywnie o świ(e)cie” – przy porannej kawie przeczytasz wszystkie najważniejsze wieści dla Twojego portfela, starannie wyselekcjonowane i luksusowo podane przez Macieja Danielewicza i ekipę „Subiektywnie o Finansach”.

Zdjęcie tytułowe: Pixabay/Tumisu

Subscribe
Powiadom o
82 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Olek
9 miesięcy temu

Ryanair za opóźniony lot o 8 godzin wypłacił mi pełne odszkodowanie + zwrócił koszty wykupionych posiłków na lotnisku. Z tym, że działo się to przed pandemią. W trakcie pandemii za odwołany lot mojej siostrze (ten sam przewoźnik) dali już tylko voucher (lot odwołany 2 dni przed terminem i to nie było w „pełnym” covidzie). Ja obecnie walczę z Enter Air za uszkodzony bagaż. Oferują mi 2/3 wartości walizki, która była nieużywana (kupiona kilka miesięcy przed lotem), nie wyjaśnili dlaczego zastosowali taką amortyzację. Żeby elektronicznie złożyć odwołanie od ich decyzji, trzeba na nowo wypełnić formularz reklamacji i podać dokładnie te same… Czytaj więcej »

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Olek

Dzięki za wskazówki!

Grzegorz
9 miesięcy temu
Reply to  Olek

Kwestia jest prosta. Decydując się na przewoźnika nie będziemy brali Enter Air pod uwagę.

Olek
9 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Niestety lecąc z biurem podróży nie masz wpływu na wybór przewoźnika. Można oczywiście zmienić biuro podróży.

Freak
9 miesięcy temu
Reply to  Olek

Mi Ryanair za odwołane olty w pandemii (kwiecień 2020) oddał pełną kwotę. Nie pisałem żadnych wniosków tylko trzeba było kliknąć czy chcesz voucher czy pieniądze na konto. Niestety hotel miałem opłacony bez możliwości odwołania, wynegocjowałem z nimi voucher na późniejszy termin jednak były takie przepisy wjazdowe do tego kraju i przyjazdowe do Polski, że musiałbym zmarnować urlop żeby tam polecieć na 4 dni jak miałem zaplanowane.
Ps Także teraz dopłacam i biorę hotel z możliwością odwołania.

T1000
9 miesięcy temu

Wiele miesięcy temu zgłosiłem roszczenie o zwrot pieniędzy za odwołany lot. Uznali je, oznaczyli i po wielu miesiącach zażądali dokumentów, na podstawie których uznali wcześniej to roszczenie. Oni w ten sposób właśnie postępują.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  T1000

Słodziaki

Emil
9 miesięcy temu

U mnie w pandemii Lot odwołał przelot do Los Angeles. Oczywiście pieniędzy nie chciał oddać tak łatwo (moich własnych, nie odszkodowania) . Pół roku maili i telefonów, nic nie pomagało. Aż trafiłem na grupę na fejsie gdzie mocno działali prawnicy. Skorzystałem z przygotowanego przez nich wzorca Przedsądowego wezwania do zapłaty. Byłem w szoku jak po 2 dniach od wysłania na koncie pojawiła się cała kwota. Tylko bat dziala

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Emil

Bardzo dobra wskazówka

Karolina
9 miesięcy temu
Reply to  Emil

Jaka to grupa? Sama szukam teraz pomocy. W lutym miałam lecieć Wizzem z Gdańska do Tromso i po kilku dniach z powrotem. Lot do po 24 godzinach opóźnienia wystartował… i po kilku h latania zawrócił do Gdańska. Z przyczyn oczywistych z lotu powrotnego nie skorzystałam. Za bilety zapłaciłam blisko 2k. Wizzair zapronował, uwaga, 30 zł zwrotu kosztu za lot powrotny (po potrąceniu oplat za ochronę miejsca), a za sam lot do nie należy mi się NIC, bo byłam pokładzie. Czyli 2k za wycieczke krajoznawczą, norwegia z lotu samolotu. Nie mówię nawet o odszkodowaniu, na to machnęłabym ręką, po prostu chciałabym… Czytaj więcej »

Last edited 9 miesięcy temu by Karolina
Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Karolina

No, ale osatecznie samolot „tam” poleciał? Bo jak poleciał następnego dnia, a Pani się nie zabrała, to oni rzeczywiście mogą się migać…

Karolina
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wydaje mi się, że piszę dość jasno. I tak, byłam na pokładzie.

„Lot [z Gdańska]do po 24 godzinach opóźnienia wystartował… i po kilku h latania zawrócił do Gdańska”

Karolina
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Piszę jasno, że samolot wystartował, polatał nad Norwegią i zawrócił do Polski. I tak, byłam na pokład jeśli to jest pytanie.

„Lot do [Tromso] po 24 godzinach opóźnienia wystartował… i po kilku h latania zawrócił do Gdańska”

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Karolina

Ja raczej pytałem czy ostatecznie doleciał. Bo jak nie doleciał to się nalezy zwrot całej ceny biletu. A jak doleciał 24 h później, to odszkodowanie. Jeśli żadnej z tych rzeczy nie było, to to jest sprawa dla prokuratora

Adam
9 miesięcy temu

Jakie odszkodowanie za przeczytanie tego artykułu?

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Adam

Chyba jednak wprowadzimy ten paywall 😉

pismactwobezszkoly
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A wprowadzaj [CENZURA-red, hejter]

Rafał
9 miesięcy temu

„Oprócz tego pasażerowi przysługuje odszkodowanie, jeśli dotarł on do miejsca docelowego z minimum 3-godzinnym opóźnieniem, chyba że nastąpiły nadzwyczajne okoliczności. Te nadzwyczajne okoliczności to m.in. złe warunki pogodowe”

„Niestety zła pogoda sprawiła, że lot z Polski do Londynu był opóźniony o kilka godzin, więc pan Michał nie zdążył na drugi samolot.”

Nie rozumiem w takim razie: zła pogoda to jednak nie jest okoliczność nadzwyczajna i przewoźnicy wypłacają odszkodowanie?

Rafał
9 miesięcy temu
Reply to  Monika Madej

Dlatego zdziwiłem się, że jego kolegom wypłaciła, jeśli powód opóźnienia to faktycznie była pogoda.

Darek
9 miesięcy temu

powodzenia z odzyskaniem pieniędzy od linii Wizz Air. Bez pomocy pośrednika i sądu marne szanse.

Michał
9 miesięcy temu

Miałem bilety na wylot z pl do kraju w UE. Lot odwołał – bo strajk kogoś był – i finalnie nowy przelot ogarneli z 3 przesiadkami …
wnisokowalem o odszkodowaniem bo przylot był 3h później. Odmówili. Reklamacja na odmowę i odpisali ze jak się nie podoba to do sądu.
zglosilem reklamacje z chargeback i z ubezpiecznia karty (visa inifity) i pare dni później lot wypłacił odszkodowanie, jeszcze maila z przeprosinami dostałem (finalnie chargeback nic nie oddał) 😉

Hieronim
9 miesięcy temu
Reply to  Monika Madej

Pani Redaktor, w opisanych i nie opisanych tutaj przypadkach jest tyle naruszeń zbiorowych interesów konsumentów, że w UOKiK powinna powstać odrębna komórka ds. pisania pozwów do SOKiK przeciwko liniom lotniczym. I sądzę, że szybko zarobiłaby na swoje utrzymanie!

Paweł
9 miesięcy temu

WizzAir, historia z Rzecznikiem Praw Pasażerów i Subiektywnie o finansach w tle. Ponad rok temu mieliśmy wylot z Luton. Lot był opóźniony, a jak tylko nadałem bagaż rejestrowany (swoją drogą rozwalili nam walizkę) to dostałem sms, że lot jest odwołany. Zaproponowano nam różne loty, ale do Warszawy musielibyśmy czekać do kolejnego dnia na lot, więc wybraliśmy lot do Krakowa. Lot do Krakowa też był opóźniony. Jakieś 4 godziny łącznie spędziliśmy z kilkuletnim dzieckiem na lotnisku. W Krakowie byliśmy o 1 albo 2. Zwróciłem się do wizzair o odszkodowanie, ale od razu (jeszcze zanim przyszło potwierdzenie złożenia reklamacji, dostałem odmowę (nie… Czytaj więcej »

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Paweł

No, ale w końcu zwrócili?

Paweł
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie. Zamknęli sprawę. Nawet maila nie dostałem. Jakbym nie zajrzał do zakładki reklamacje po zalogowaniu do konta wizzair to bym nie wiedział, że „rozstrzygnęli” sprawę.

Paweł
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie.

Paweł
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
mały update – po kilku dniach od mojego komentarza na SoF dostałem maila z wizz air, że oddadzą nam te pieniądze za posiłki i bilety kolejowe. Wznowili też zamkniętą wczesniej reklamację. Podałem 3 sierpnia nr rachunku bankowego na który chcę otrzymać pieniądze (razem z ibanami, swiftami, nazwą banku, walutą, danymi właściciela rachunku itd.). Środki miały być na koncie do 10 dni roboczych. 10 dni roboczych minęło jakoś w poprzednim tygodniu. Nadal nic nie dostałem. Ale będę informował Pana o sytuacji, jeśli coś ulegnie zmianie.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Panie Pawle, bardzo dziękuję o update, proszę o info o dalszych postępach w sprawie

Paweł
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

UPDATE:
24 sierpnia dostałem e-mail z wizz air, że dziękują za dane rachunku bankowego i że wypłacą pieniądze w ciągu 10 dni roboczych co potwierdzą e-mailem. 10 dni roboczych (nie licząc dnia w którym dostałem maila) upływa dzisiaj. Ostatnia sesja przelewów przychodzących w moim banku była o 17:00. Nie mam e-maila z potwierdzeniem przelewu, nie dostałem pieniędzy na konto. Taka sytuacja…

Paweł
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,

ostateczna aktualizacja – dzisiaj dostałem przelew z Wizz Air.
Jeśli to Pana zasługa, to dziękuję z całego serca. 🙂
Pozdrawiam

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Ha, a więc jednak!

Bartek
9 miesięcy temu

Pamiętam, jak walczyłem z Lufthansą o zniszczoną walizkę. Żądali dokumnetów zakupu (walizka miała 6 lat – nie mam obowiązku trzymania faktur, tym bardziej, że to była walizka kupiona „za mile”). No ale w końcu uznali i wyliczyli kwotę za zniszczoną walizką z amortyzacją – uznali, że co roku jej wartość obniża się o 10% i zamiast 1000zł chcieli mi dać 400zł. Zacząłem dopytywać się o matematykę to pani z lufthansy powiedziała mi, że przecież wszystko jest jasne, co roku traci na wartości 10%, 6 lat to straciła 60% i z 1000zł jest 400zł… Zapytałem więc, czy po 11 latach to… Czytaj więcej »

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Bartek

Tak, to ich stary numer – amortyzacja 😉

Bartek
9 miesięcy temu

Aż się pochwalę, bo sytuacja która mnie spotkała wydaje się niewiarygodna. Miałem opóźniony lot o prawie 5 godzin w pewnej taniej linii na literkę R. Po powrocie z wyjazdu (wczoraj) złożyłem reklamację poprzez ich formularz*, a już o 3 w nocy dostałem odpowiedź, że w ciągu 10 dni przeleją mi 400 euro. Nastawiałem się na długą batalię, a tu taka niespodzianka. *)Oczywiście, żeby nie było zbyt pięknie, po wpisaniu danych konta (IBAN, SWIFT) formularz reklamacyjny odrzucał mi je twierdząc ,że dane są niepoprawne. aż konsultowałem się z bankiem i dane były OK. Dopiero wprowadzenie danych z innego konta w innym… Czytaj więcej »

Aleksander
9 miesięcy temu

Wszędzie złodzieje i cwaniaczki. Nie, to nie o pasażerach…

Nika
9 miesięcy temu

Ostatnio miałam opóźniony lot Lufthansy, którego skutkiem było spóźnienie się na przesiadkę. Następny lot był dopiero następnego dnia. Kolejna do stanowiska lufthansy była tak długa, że postanowiłam pójść do hotelu i ubiegać się później o zwrot. Złożyłam reklamację i lufthansa bez pytań zwróciła 250 eur za opóźniony lot (dystans do 1500 km) oraz 150 eur za hotel (co prawda za hotel zapłaciłam więcej, przedstawiciel LH napisał że takie mają limity i już odpuściłam bo być może rzeczywiście wybrałam dość drogi hotel). Walczę jeszcze z Wizzair, po komentarzach tutaj nie nastawiam się na zwycięstwo ale zobaczymy ;).

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Nika

Dobre zachowanie „Lufy”

Tomek
9 miesięcy temu

Wizzair jest szansa że z tym dziadostwem, da się wygrać. Szczegóły jak mi się udało i jak do tego doszło deklaruję opisać jak będę miał dwie ręce wolne nawet w trakcie urlopu. Chociaż na dole jest jeden taki dżentelmen Emil co nie odpisał.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Panie Tomku, bardzo proszę opisać – tutaj i na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl, będziemy nagłaśniać, bo sporo ludzi wciąż ma problemy

Mimi
9 miesięcy temu

Wizzair po naglej smierci ojca i baku mozliwosci podrozowania zlozone na ich stronie zgodnie z ich zaleceniami zgloszenie o zwrot za bilet.Przychodzi pierwsza informacja: –Informujemy, że w związku z zasadami dobrowolnej anulacji rezerwacji cena biletu nie podlega zwrotowi. Wiec pisze w stylu- ale jak to? Podaje przepis opisuje wszystko. Druga odpowiedz w stylu wyrazy wspolczucie i informacja o zwrocie pieniadzy na karte. Druga sytuacja:Lot wizzair opozniony.Przyznane 250euro wedlug przepisow(co dziwne raz podaje sie dane do przelwu i wybor ze gotowka w momencie zlozenia wniosku ale potem w emailu jeszcze raz chca te informacje.Na razie pszyszedl email ze nie moga przeslac… Czytaj więcej »

Last edited 9 miesięcy temu by Mimi
TOMASZ
9 miesięcy temu

Dobra wracam z odpowiedzią, ja skorzystałem z usługi jakieś firmy flightright, polecił mi ją kolega z pracy jesteśmy w IT. Sprawę za wylot z sierpnia 22 z Wizzair (oczywiście te dziady, nigdy więcej) dałem im we wrześniu. Niedawno przyszła w końcu kasa. Za lot za 5 osób zapłaciłem prawie 8000PLN. dostałem z powrotem niecałe 600 euro. Ogólnie za wiele się nie męczyłem, załączyłem pliki raz, więcej sam ich chaseowałem niż cokolwiek innego było do roboty. Ostatecznie hajs jest. Poziom ich supportu i odpisywania, jest generalnie słaby i ogólny, to musi być jakaś hurtownia, nie ma co liczyć na indywidualne historyjki,… Czytaj więcej »

Andrzej
6 miesięcy temu

Cały czas walczymy z liniami lotniczymi Enter Air o odszkodowanie za najpierw opóźniony, a następnie odwołany lot z wczasów. W samolocie proponowali ugody na 200 Euro, teraz proponują 250 Euro powołując się na nadzwyczajne okoliczności.
Nikt nie wypłaca odszkodowania jak nie musi!
Był to lot z Maroko do Warszawy więc 400 Euro na osobę powinni wypłacić. Na lotnisku przedstawiciel linii lotniczej Enter Air powiedział, że wystąpił problem techniczny.
Pytanie: czyli linie lotnicze powinny mi podać faktyczną przyczynę?

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

To gadanie o problemach technicznych i przyczynach niezależnych to ich stary numer, niestety

Andrzej
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
Czy możemy liczyć na Waszą ekipę, abyście zainterweniowali w naszej sprawie do linii lotniczej Enter Air. Jest nas wiele osób, które wysyłają reklamację do linii lotniczej Enter Air. Każda reklamacja to propozycja wyższej kwoty ugody. Najpierw było to 200 EURO/ osoba, później kolejno 250, 300, a ostatnia propozycja to 320 EURO/ osoba.
Jakie dokumenty będą potrzebne?
Przedstawię sprawę na facebookowej grupie wtedy doślemy Państwu dokumenty, które będą dla Was niezbędne.
Pomożecie?

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Postaramy się, proszę o kontakt na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl jak będziecie gotowi

Krzysztof
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, ponawiam pytanie pana Andrzeja, na które nie było odpowiedzi w tej konwersacji:

Jakie dokumenty są potrzebne? oraz

czy dobrze rozumiem, że każdy z zainteresowanych uczestników lotu z Agadiru do Warszawy ma przesłać te dokumenty na pana skrzynkę mailową?

lot nr ENT1788 odwołany/opóźniony z dnia 08 września 2023 godzina 13:55 przełożony na 09 września 2023 wylot Agadir 09:48, przylot Warszawa 15:05, długość tego wskazanego lotu 3510km według flightaware.com

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Panie Krzysztofie, potrzebuję kalendarium sprawy i skany kluczowej korespondencji z linią. Do interwencji w Enter Air potrzebuję wiedzieć jaki jest status sprawy, a do ewentualnej publikacji – wiedzieć jak firma odnosi się do Waszych roszczeń. Danych osobowych nie potrzebuję, przynajmniej do momentu, w którym firma mnie nie spuści na palmę tekstem „nie jest pan stroną sprawy, więc się pan nie interesuj”

Andrzej
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nasze odpowiedzi na reklamacje potwierdzają, że Enter Air robi wszystko, aby nas zniechęcić do walki o swoje. I jak na chwilę obecną robi to dość skutecznie.
Ufam, że Wasza interwencja okaże się skuteczna tym bardziej, że nie mieliśmy żadnej opieki na lotnisku, musieliśmy radzić sobie sami.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Mamy z nimi takie doświadczenia, że jak się jest upierdliwym, to miękną.
https://subiektywnieofinansach.pl/enter-air-i-klopoty-przy-wejsciu-powrot-z-fuerteventura/
Ale tu chodzi o całą grupę i może dlatego tak się upierają

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

My nie chcemy nic więcej, niż nam się należy.
W sytuacji opóźnienia/odwołania lotu pasażer ma:
1. Prawo do opieki: posiłki i napoje w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania, dwie rozmowy telefoniczne i maile.
2. Prawo do odszkodowania w wysokości od 250 do 600 euro.

Uważam, że o traktowaniu pasażerów przez linie lotnicze należy mówić głośno i walczyć z takimi patologiami, tym bardziej, że nie jesteśmy jedynymi pasażerami, którzy przekonują się, że prawa pasażerów i unijne przepisy to jedno, a rzeczywistość to dwie różne sprawy.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Pełna zgoda. Prawo, które jest nieegzekwowalne jest do niczego. Np. banki mają 21 dni na decyzję kredytową, ale się nie stosują i co im zrobisz?

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, Linie lotnicze tak nas traktują, ponieważ najczęściej pozwalamy się tak traktować. Znamy swoje prawa, ale problem jest z ich egzekwowaniem, ponieważ wiedzą, że są bezkarni. UOKiK już dawno powinien zająć się takimi praktykami, na Urząd Lotnictwa Cywilnego też pasażerowie nie mogą liczyć dlatego najczęściej jest tak, że ludzie wolą swoje żale wylewać w internecie zamiast walczyć z takimi patologiami, a linie lotnicze czuć się bezkarnie, ponieważ nawet organizator Rainbow Tours nie odpowiada za swojego podwykonawcę !!! Część z nas nie zgadza się z takim traktowaniem, a Subiektywnie o Finansach jest dla nas nadzieją, że Wasza interwencja okaże się… Czytaj więcej »

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Mam korespondencję, dziękuję, analizuję

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
Czy przeanalizował już Pan naszą korespondencję?
Czy możemy liczyć na profesjonalną interwencję do Enter Air w naszej sprawie.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Tak, powalczymy

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

 Dzień dobry,

W dniu wczorajszym tylko żona, która odwoływała się wraz ze mną od przesłanej propozycji ugody przez Enter Air- poprzez ponowne złożenie na stronie linii lotniczej wspólnego wniosku- otrzymała mailowo kolejną, żenującą propozycję ugody z kwoty 300 Euro na 320 Euro, natomiast ja nie otrzymałem odpowiedzi. Kolejne zagrywki! Nie można do nich dodzwonić się, aby wyjaśnić sprawę, ponieważ nie ma takiej możliwości. Na maile też nie odpowiadają! Proszę poprosić linie lotnicze o wyjaśnienia.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Dzięki za informacje!

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, cytuję informację osoby, która skorzystała z usług prawnika: Po wysłaniu wezwania do zapłaty przez naszego prawnika dostaliśmy ugodę na 400Eur, mają wypłacić w ciągu 45 dni, ale walczymy dalej czyli będziemy składać sprawę do sądu.

Liczymy, że z Waszą pomocą otrzymamy również pełną kwotę odszkodowania.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Dzięki za info!

Małgorzata
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jestem z grupy Maroko, opóźniony lot z Agadiru do Warszawy. Napisałam do Pana 2 maile z wyjaśnieniem zdarzenia. Jestem po drugiej propozycji ugody. Enter zaproponował 300 euro, po otrzymaniu wezwania do zapłaty. Wysłałam pismo z ugodą na 450 i czekam. Chętnie starałabym się o 600 ale wiązałoby się to z opłatą za adwokata. Dlategojestem ciekawa, czy pomoże nam Pan
Pozdrawiam Małgorzata Krysiak Łódź

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

No, to już jest blisko sensownego kompromisu. Chociaż tu nie powinno być kompromisów tylko zapłata tego, co się należy

Bogusia
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzień dobry, Obiecał nam Pan pomóc.
Proszę o informację czy zainterweniował już Pan do linii lotniczej Enter Air, ewentualnie kiedy Pan zamierza to zrobić w związku z brakiem chęci na wypłatę pełnej kwoty odszkodowania?

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Bogusia

Pani Bogusiu, nie jesteście jedynymi osobami, których sprawami się zajmujemy. To po pierwsze. Po drugie: mogłem co najwyżej obiecać, że postaram się pomóc. Po trzecie: jeśli to się uda – raczej tego nie przeoczycie 😉

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
Czy coś już Pan działa w naszej sprawie?

Już od września walczymy sami, ale linie lotnicze przede wszystkim robią wszystko, aby nie wypłacić należnego nam w pełnej wysokości odszkodowania i jak wynika z przesłanek do Pana korespondencji robią wszystko , żeby uniknąć odpowiedzialności.
Potrzebujemy Pana pomocy.

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Panie Andrzeju, cierpliwości, pracujemy zespołowo

Bogusia
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
Teraz już wiem, że samemu nie ma szansy na otrzymanie pełnej kwoty odszkodowania.
Proszę o informację czy coś działacie w naszej sprawie, ponieważ nie bardzo wiem jakie powinnam podjąć kroki, ponieważ wciąż wierzę, że Wasza interwencja zdziała cuda ?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Bogusia

Działamy, ale nie wiem jeszcze jaki będzie efekt. Czasem dopiero po publikacji artykułu coś się zaczyna dziać. Ale nie zawsze

Andrzej
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Na kiedy przewidziana publikacja artykułu ?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Jeszcze nie wiem, to zależy od reakcji linii lotniczej

ania
4 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Dzien dobry,
My mamy podobna sytuacje lot ENT1788 z dnia 01.09.2023 też było opóźnienie tez 3 godziny z powodu awarii i ENTER nam odmawia odszkodowania. proponuje ugodę 100eur

Andrzej
4 miesięcy temu
Reply to  ania

Należy się 400 Euro/ osoba

Bogusia
3 miesięcy temu
Reply to  ania

Pani Aniu, UOKiK aktualnie prowadzi postępowanie w sprawie Entera. Może Pani pilnie zgłosić problem.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Bogusia

UOKiK może nałożyć karę na linię, albo zawrzeć ugodę z obowiązkiem wypłaty pieniędzy ludziom

Bogusia
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzień dobry,
Proszę o informację czy po Waszej interwencji Rainbow Tours i Enter Air zareagowało? Czy są jakieś efekty interwencji?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Bogusia

Po weekendzie pojawi się tekst na ten temat

Andrzej
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,
Z niecierpliwością czekamy na artykuł.
Kiedy pojawi się?

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Jest gotowy, czeka na wolny slot

Damian
17 dni temu

Ja miałem lot na Mauritius, bilet kupiony na stronie AirFrance , lot z Warszawy do Paryża poprzez AirFrance ale z Paryża na Mauritius już AirMauritius. Kilka godzin przed wylotem z Warszawy otrzymałem informacje, że mój lot z Paryża na Mauritius jest opóźniony o 7 godzin(planowo miałem 7h oczekiwania, więc 14h czekałem w Paryżu), email był po Francusku. W Paryżu powiedzieli mi że to nie do AirFrance tylko do AirMauritius mam zgłaszać reklamacje. W drodze powrotnej podszedłem do obsługi AirMauritius aby zgłosić chęć uzyskania odszkodowania , podali mi dokument z adresem mailowym gdzie mam wysłał reklamacje, kilka miesięcy i cisza, potem… Czytaj więcej »

Admin
17 dni temu
Reply to  Damian

Spychologia stosowana

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu