18 czerwca 2025

Bez takiego „plastiku” ani rusz za granicą. Którą kartę kredytową najlepiej zabrać na city-break lub wakacje? Oto ranking „bezspreadowych” kredytówek!

Bez takiego „plastiku” ani rusz za granicą. Którą kartę kredytową najlepiej zabrać na city-break lub wakacje? Oto ranking „bezspreadowych” kredytówek!

Zbliża się czas wakacyjnych wojaży. Jeżeli planujecie wyjazd zagraniczny, to teraz jest ostatni moment, aby zadbać o dobrą kartę kredytową. Wybór jest ogromny, w tym – najbardziej prestiżowe Mastercard World, Visa Infinite… A może lepsza będzie zwykła karta kredytowa? Który plastik najlepiej sprawdzi się za granicą? Które banki oferują bezspreadowe karty kredytowe? Ile trzeba za nie zapłacić? Nowy ranking!

Zobacz również:

Co kwartał przygotowuję dla Was na „Subiektywnie o Finansach” ranking promocji kart kredytowych. Każda edycja tego rankingu jest trochę inna, ale całość kręci się wokół premii powitalnej (tutaj możecie zapoznać się z aktualną edycją). Kolejna część planowana była na lipiec, ale Maciek Samcik poprosił mnie o specjalną edycję pod kątem „bezspreadowości” kredytówek. No to ruszyłem do lektury ofert.

Karta kredytowa za granicą – Mastercard World, Visa Infinite…

Nieuchronnie zbliża się czas letnich wypadów. Wielu naszych czytelników planuje wyjazd zagraniczny, który niemal zawsze wiąże się z jakąś formą wymiany waluty. Nawet jeżeli decydujecie się na wyjazd w stylu all-inclusive, to i tak najczęściej przyda Wam się trochę waluty. Chociażby na pamiątki, dodatkowe wycieczki, jakieś wizy czy po prostu w ramach zabezpieczenia wyjazdu. Jeżeli wyjazd organizujecie na własną rękę, to tej waluty będzie potrzebne znacznie więcej.

W rezultacie niektórzy kupują banknoty w kantorach naziemnych, inni korzystają z kantorów internetowych, a jeszcze inni otwierają konta walutowe i organizują karty wielowalutowe. Są też osoby, które decydują się na założenie konta w jakimś fintechu (np. Revolut, który ciągle przez wielu Polaków traktowany jest jako karta na wakacje), i takie, które po prostu korzystają z karty swojego banku.

Zdarza się, że podekscytowani wyjazdem (a sam czasem się na tym łapię) nie doceniamy wagi kursu, po którym kupujemy walutę. A zwróćcie uwagę, że nawet 10 groszy różnicy kursowej przekłada się na dodatkowe i niepotrzebne koszty. Jeżeli na wyjeździe zagranicznym wydacie 2000 euro, to każde 10 groszy różnicy przełoży się na 200 zł dodatkowej opłaty! Sporo.

Czy karty kredytowe są niezbędne za granicą

Podczas podróży przyda się też karta kredytowa. Najbardziej przy wynajmie samochodu. Nie jest ona niezbędna, bo najczęściej wystarczy w zamian skorzystać z proponowanego przez wypożyczalnię ubezpieczenia premium, zostawić kaucję w gotówce lub udać się do konkurencji (tutaj to szczegółowo opisywałem), ale na pewno ułatwi wakacyjne wojaże. Za granicą wciąż wielu usługodawców milej patrzy na karty kredytowe, na których mogą sobie zablokować depozyt (takie zabezpieczenie – określoną kwotę jako transakcję „oczekującą”).

Niestety w Polsce nie mamy walutowych lub wielowalutowych kart kredytowych (kredyty walutowe zostały w Polsce bardzo mocno ograniczone). W rezultacie wszystkie transakcje, które nimi wykonamy, będą rozliczone w złotówkach, co – w przypadku niektórych kart kredytowych – może być bardzo kosztowne.

Przed wyjazdem za granicę warto uważnie przeczytać tabelę opłat i prowizji w banku, w którym macie kartę kredytową. Bardzo często transakcje zagraniczne (nawet bezgotówkowe) podlegają dodatkowej prowizji w wysokości kilku procent. Jeżeli prowizja wynosi 5%, to za każde wydane 1000 euro zapłacimy jakieś 200 zł dodatkowej opłaty. Prowizja może być wyszczególniona lub zaszyta w kursie, po którym bank rozlicza transakcje.

————————

ZAPROSZENIE:

Skorzystaj z największej w Polsce i najdłużej funkcjonującej na polskim rynku platformy wymiany walut, która nieprzerwanie działa już od 15 lat – Walutomat.pl. Za pomocą tej platformy – pochodzącej z Poznania – również Ojciec Redaktor (pochodzący z Poznania) wymienia waluty po dobrych kursach (pochodzących z Poznania). Jak widać, wielkopolska solidność się przyciąga. Prowizje za wymianę walut na platformie Walutomat zaczynają się od 0,06% wartości wymiany i NIGDY nie przekraczają 0,2%. Spready też są niskie. Dla nowych klientów, czytelników „Subiektywnie o Finansach”, Walutomat.pl ma specjalny kod rabatowy na dodatkowe korzyści z wymiany walut. Kliknij tutaj i sprawdź

————————

Dlatego za granicą najlepsze będą tzw. bezspreadowe karty kredytowe. Karta bezspreadowa jest kartą złotówkową, ale dokonane transakcje są przewalutowywane po korzystnym kursie bez dodatkowych prowizji (np. po kursie organizacji płatniczej, po średnim kursie NBP, ewentualnie po preferencyjnym kursie banku – z naciskiem na „preferencyjnym”).

Czytaj też: Nie tylko wyjazdy (World Mastercard, Visa Global itd.) Czy powinniśmy się bać podatku katastralnego? Jaki kataster może być korzystny dla rynku mieszkań? Co mówią liczby i doświadczenia innych?

Bezspreadowa karta kredytowa – w którym banku?

Postanowiłem sprawdzić, które karty kredytowe – dostępne w polskich bankach – są bezspreadowe, a które wiążą się z dodatkową prowizją. Oczywiście lepsze karty często mają wyższe opłaty za obsługę, dlatego też i ceny tych kart uwzględniam w rankingu. Niektóre banki mają w ofercie bardzo dużo kredytówek, ale skupiam się na najważniejszych (główna karta z oferty i ewentualne karty bezspreadowe).

Aby lepiej zwizualizować koszty, sprawdziłem, ile będą na kosztować przykładowe wakacje (już w złotych), jeżeli wydamy na nich 2000 euro (kurs wziąłem z jednego konkretnego dnia w maju 2025 roku). Karty na wykresie posortowane są wg kwoty wydatków w złotych, a następnie wg opłat za obsługę karty. Co się okazuje?

Wygląda na to, że „bezspreadowy” ranking wygrał Alior Bank, w którym można założyć kartę kredytową Mastercard „TU i TAM”. Opłata miesięczna wynosi 19 zł, ale można jej uniknąć, wykonując transakcje na minimum 1500 zł w danym cyklu rozliczeniowym. Transakcje w walutach obcych (euro, dolary amerykańskie, funty brytyjskie) rozliczane są po średnim kursie NBP, czyli 2000 euro przeliczyło mi się na 8495,80 zł. Pozostałe waluty trzeba najpierw przewalutować na dolary po kursie Mastercard. To wprawdzie tylko promocja, ale trwa do odwołania (już od 6 lat).

Natomiast koszt przewalutowania transakcji wykonanych kartą kredytową Mastercard „OK!” wliczony jest w kurs banku. Nasze modelowe 2000 euro będzie wtedy kosztować znacznie więcej – aż 9149 zł. Karta „OK!” ma opłatę miesięczną w wysokości 10 zł, ale można jej uniknąć poprzez transakcje na kwotę minimum 600 zł w cyklu rozliczeniowym.

Drugie miejsce zajęła karta kredytowa Visa dostępna w ING Banku. Transakcje zagraniczne przeliczane są na złotówki po kursie organizacji płatniczej (2000 euro przeliczyło się na 8518,38 zł). Karta kredytowa Visa w ING Banku kosztuje zaledwie 35 zł rocznie, ale i tej niewielkiej opłaty można uniknąć, realizując w poprzednim roku transakcje na minimum 2400 zł.

ING Banku jest też karta kredytowa Mastercard. W tym przypadku transakcje są najpierw przeliczane na euro po kursie organizacji płatniczej, a dopiero potem na złotówki, ale już po kursie banku (wyszło 8785,40 zł). W przypadku karty Mastercard opłata roczna wzrasta do 50 zł, a próg zwolnienia do 6000 zł.

Karta kredytowa Visa „Maxima” lub Mastercard „Maxima” w Credit Agricole kosztuje 10 zł miesięcznie w pakiecie podstawowym (lub 19 zł miesięcznie w pakiecie Premium). Nie ma możliwości uniknięcia tej opłaty, ale za to nie ma też dodatkowej prowizji za przewalutowanie transakcji bezgotówkowych. W rezultacie wydatek 2000 euro przełoży się na 8518,38 zł lub 8519 zł.

W ofercie Credit Agricole jest też np. karta kredytowa Visa „Standard” z opłatą miesięczną w wysokości 8 zł. Tej opłaty można uniknąć, dokonując transakcji na kwotę 400 zł w miesiącu. Niestety w tym przypadku pojawia się już opłata za przewalutowanie w wysokości 3%. To przekłada się na 8773,94 zł.

Poniżej zestawienie najtańszych kart kredytowych na rynku na podstawie danych o spreadach walutowych oraz opłatach za przewalutowanie transakcji. Żeby zobaczyć dokładną nazwę karty najedź na słupek.

 

Mastercard „Impresja” i Visa „Impresja” kosztują w Banku Millennium dokładnie 7,99 zł miesięcznie. Opłaty można uniknąć, wykonując minimum 5 transakcji bezgotówkowych w miesiącu. Bank Millennium trochę namieszał w cenniku, bo dodał do oferty tzw. limit walutowy. Wydatki do 5000 zł na miesiąc (jakieś 1175 euro) nie wiążą się z dodatkową marżą, ale wyższe wydatki już tak – z marżą w wysokości 2%. W rezultacie wydatek rzędu 2000 euro przełożył się na 8589,38 zł lub 8588,75 zł. Osoby, które dokonują większych transakcji, nie umieściłyby tych kart tak wysoko w rankingu.

Banku Millennium jest też karta Visa „Global”, dla której marża zawsze wynosi 0% (wydatki 2000 euro przeliczą się wtedy na 8518,38 zł). W tym przypadku miesięczny koszt karty to 30 zł, ale opłaty można uniknąć, wykonując transakcje na minimum 3000 zł w miesiącu.

Zwykłe karty kredytowe w BNP Paribas podlegają opłacie za przewalutowanie w wysokości 3% od kursu organizacji płatniczej. W rezultacie płatność na kwotę 2000 euro kartą Mastercard „Standard” (miesięczna opłata 12 zł, próg zwolnienia – transakcje na kwotę 1000 zł w miesiącu) wyjdzie nas 8774,57 zł. Ale uwaga – w przypadku niektórych kart BNP Paribas jest promocja „Dobra Karta”, dzięki której przez dwa lata można mieć plastik za darmo (o niej dalej).

Dla karty Visa „Platinum” trwa promocja (od 1 czerwca 2020 roku do odwołania), która obniża taką prowizję do 0%. W rezultacie takie transakcje będą nas kosztować 8518,38 zł. Opłata za wydanie karty i roczna opłata wynoszą 400 zł. Takiej opłaty można uniknąć, ale trzeba wykonać transakcje na minimum 36 000 zł w danym roku.

Z kolei klienci Wealth Management w BNP Paribas mogą też otworzyć kartę kredytową Mastercard „World Elite”, gdzie nie ma opłat za przewalutowanie. Koszt 2000 euro wyniesie wtedy 8519 zł. Koszt takiej karty to 1000 zł rocznie, a opłaty unikniemy, realizując transakcję na minimum 84 000 zł.

————————————–

WIĘCEJ O KARTACH KREDYTOWYCH:

Posłuchaj podcastu o tym, jakie funkcje kart kredytowych przydadzą się na wakacje albo na wiosenny city-break. Charge-back, dodatkowe ubezpieczenie podróżne, płatności zagraniczne z niskim spreadem. Posłuchaj „Finansowych Sensacji Tygodnia”

Czytaj więcej o kartach kredytowych: Karta kredytowa: ryzykowne narzędzie czy zabezpieczenie domowego cash-flow? Darmowy kredyt, którego trzeba rozsądnie używać. Sześć zasad

Czytaj też o kartach kredytowych dla fanów kina i tenisa: Grasz w tenisa lub go oglądasz? Możesz mieć specjalną kartę dla fanów tego sportu. Lubisz kino? Możesz mieć taką, która daje zniżki na seanse i popcorn. Ma to sens?

Czytaj też o najlepszych kartach kredytowych na wakacjeSpecjalne karty dla osób wyjeżdżających na wakacje za granicę. I wyłączenie „niebezpiecznych” funkcji kart. Tak banki „spakowały” nas na wakacje

Zobacz też na kanale „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube rozmowę z ekspertami od kart kredytowych o tym, jak wycisnąć z nich ostatnie soki (zapraszam do subskrybowania kanału!):

————————————–

W PKO BP możemy założyć „Przejrzystą” kartę kredytową (opłata roczna 80 zł, próg zwolnienia 7200 zł), kartę Mastercard „Platinum” (opłata roczna 300 zł, próg zwolnienia 60 000 zł) lub kartę Visa „Infinite” (opłata roczna 1000 zł, próg zwolnienia 132 000 zł).

W przypadku „Przejrzystych” kart opłata za przewalutowanie wynosi 4%, czyli dla Mastercard koszt wyniesie 8859,76 zł, a dla Visa 8859,12 zł. Droższe karty wiążą się z dodatkowymi korzyściami (np. usługa concierge, ubezpieczenia, saloniki na lotniskach) oraz nie mają opłaty za przewalutowanie, więc koszt wyjdzie odpowiednio 8519 zł i 8518,38 zł. Jak widać, posiadając droższą kartę można zaoszczędzić bardzo dużo na spreadach i opłatach za przewalutowania.

Karty kredytowe Mastercard „Standard” lub Visa „Classic” w mBanku wiążą się z opłatą za wydanie w wysokości 30 zł (często jest promocyjna stawka 0 zł) oraz opłatą roczną w wysokości 100 zł. Opłaty można uniknąć, jeśli w ciągu poprzednich 12 miesięcy wykonacie transakcje na kwotę minimum 12 000 zł. Prowizja za przewalutowanie wynosi 5,9%. To oznacza, że 2000 euro będzie nas kosztować odpowiednio 9021,62 zł lub 9020,97 zł.

mBanku jest jedna karta kredytowa bez prowizji za przewalutowanie (0%). To „World Mastercard Intensive”, która kosztuje 400 zł rocznie, a próg zwolnienia z opłaty wynosi 30 000 zł. Niestety, aby założyć taką kartę, trzeba najpierw mieć „mKonto Intensive”. Jeżeli komuś się uda, to wydatek 2000 euro zamknie kwotą 8519 zł.

Czytaj też: Rynki walutowe bardziej zmienne. Jak małe i średnie firmy mogą ograniczyć ryzyko kursowe? Zestaw narzędzi, by zapewnić stabilną rentowność biznesu

Visa czy Mastercard? A może wziąć kartę World Elite?

Citibanku (przejmowanym przez Velo Bank) można założyć m.in. kartę kredytową „Citi Simplicity” (opłata 12 zł miesięcznie, warunek zwolnienia – transakcje na 1000 zł) lub „World Mastercard” (opłata 18 zł miesięcznie, warunek zwolnienia – transakcje na 1500 zł). W obu przypadkach prowizja za przewalutowanie wynosi 6,8%, a więc wydatek 2000 euro to 9098,29 zł.

Citibank ma w ofercie też kartę Mastercard „World EliteMasterCard Ultime”, która nie ma opłat za przewalutowanie (wydatek wyjdzie 8519 zł). Niestety jej roczny koszt to aż 1200 zł (z opłaty zwalniają transakcje na 180 000 zł). To karta dedykowana zamożnym podróżnikom. W zamian otrzymujemy również bezpłatny dostęp do saloników Executive Lounge, pakiet ubezpieczeń czy serwis Concierge.

 

Santander Consumer Bank pobiera 1,26% prowizji od kwoty transakcji w euro oraz 2,52% od kwoty transakcji w pozostałych walutach obcych. Kwotę w euro wyliczamy wg kursu średniego NBP, a w innych walutach wg kursu organizacji płatniczej. To oznacza dla nas koszt w wysokości 8596,37 zł. Najtańszą kartą kredytową w ofercie jest obecnie Visa „TurboKARTA”, której miesięczny koszt to 6,90 zł (opłaty unikniemy, wykonując transakcje na minimum 1000 zł).

Santander Banku (czyli już niedługo Erste Group) karta kredytowa Visa Silver „Akcja Pajacyk” kosztuje miesięcznie 7,50 zł (opłata nie jest pobierana, gdy wykonamy minimum 10 transakcji). Przewalutowanie transakcji zagranicznej podlega prowizji w wysokości 2,8% od wartości transakcji po kursie banku, co oznacza, że 2000 euro będzie nas kosztować 9028,31 zł. Alternatywnie można skusić się na kartę Mastercard „World”, która nie ma opłaty za przewalutowanie (2000 euro wyjdzie wtedy 8782,40 zł). Taka karta kosztuje 17,50 zł miesięcznie, a warunek zwolnienia jest taki sam – 10 transakcji.

Velo Banku nie ma opłat za przewalutowanie transakcji kartą kredytową, ale transakcje w euro są rozliczane po kursie banku (więc kwota 2000 euro przeliczy się na 8786,40 zł). Transakcje w innych walutach przeliczyłyby się najpierw na euro wg kursów Mastercard. Najtańsza karta to Mastercard „Standard”, która kosztuje 5 zł miesięcznie. Opłaty można uniknąć, jeśli wykonacie minimum 5 transakcji kartą w miesiącu.

Banku Pekao kartę kredytową „z Żubrem” w pakiecie standardowym można mieć za darmo. Transakcje są przeliczane po kursie banku (2000 euro to 8820,40 zł), ale do końca września bank przygotował promocję i przelicza transakcje po kursie operatora płatniczego (8519 zł). Więcej o tej promocji dla podróżnych pisał Jakub Samcik tutaj.

———————–

ZAPROSZENIE: SUPERMOCE W PODRÓŻY

A może by tak rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? Albo dalej? Wyjeżdżasz na wakacje? Zadbaj o „Supermoce w podróży”. To specjalny pakiet usług dla urlopowiczów. Karta płatnicza z minimalnym spreadem, zwrot do 600 zł za zakupy na wakacjach, darmowe gigabajty danych do wykorzystania w 120 krajach świata oraz punkty za latanie w programie Miles & More, a do tego wygodna obrączka do płacenia – tego lata to propozycja nie do odrzucenia.

Wypróbuj „Supermoce w podróży”, odbierz obrączkę do płacenia za darmo i przytul darmowy transfer i 5% zwrotu wydatków na wakacjach.

 Kliknij tutaj i załóż konto z furą prezentów od Banku Pekao

Recenzję tego pakietu usług na wakacje mogłeś niedawno przeczytać w “Subiektywnie o Finansach”. Tam więcej szczegółów i dokładniejszy opis poszczególnych korzyści. Na teraz – być może inne banki też wejdą do wyścigu – wydaje się wakacyjnym gamechangerem.

———————–

Banku Pocztowym można otworzyć kartę kredytową Mastercard. Opłata miesięczna wynosi 8 zł. Można jej uniknąć – wystarczy wykonać transakcje na minimum 400 zł w okresie rozliczeniowym. W tym banku także nie ma opłat za przewalutowanie transakcji w euro, więc 2000 euro przewalutuje się na 8831,40 zł (wg kursu walutowego banku). Natomiast gorzej wygląda przewalutowanie transakcji w innych walutach, które będą w pierwszej kolejności przewalutowane na euro po kursie Mastercard, więc pozycja w rankingu zależy od kraju, w którym wypoczywacie.

BOŚ Bank ma w ofercie karty kredytowe Mastercard „Standard” (opłata miesięczna wynosi 8 zł, próg zwolnienia to 600 zł miesięcznie). Prowizja za przewalutowanie transakcji w euro wynosi 4% od kursu referencyjnego banku. To oznacza, że 2000 euro odpowiada jakimś 9182,58 zł. Inne waluty bank najpierw przewalutuje na euro po kursie organizacji płatniczej.

Czytaj też: Ciekawy, ale ryzykowny pomysł TFI na inwestowanie dla ciułaczy. Czy fundusz odzwierciedlający notowania bitcoina to strzał w dziesiątkę czy poza tarczę?

Jak widzicie, zarówno drogie, elitarne karty kredytowe, jak i te z tych tańszych plastików umożliwiają przystępne rozliczanie transakcji zagranicznych. Wszystko zależy od konkretnego banku i oferty (zwróćcie uwagę, że jedna karta Alior Banku zajęła pierwsze miejsce, a inna dopiero przedostatnie – kartę trzeba więc wybrać pod swoje potrzeby). Ponadto, droższe karty kredytowe najczęściej wiążą się z dodatkowymi korzyściami (np. darmowe ubezpieczenie, serwis concierge, jakieś zwroty za wydatki itd.), które jednym się przydadzą, a innym nie.

—————————-

ZAPROSZENIE DO „SZKOŁY JAZDY Z KARTĄ KREDYTOWĄ”

Zobacz cykl wideo „Szkoła jazdy z kartą kredytową” przygotowany przez BNP Paribas Bank Polska. Nie tylko autem trzeba nauczyć się jeździć, zanim zacznie się go używać. Podobnie jest z kartą kredytową. Odpowiednio używana może być praktycznym wsparciem w codziennym zarządzaniu finansami. „Szkoła jazdy z kartą kredytową” ma na celu obalić mity na temat kart kredytowych oraz promować świadome i odpowiedzialne korzystanie z tego środka płatniczego. Powstał cykl krótkich filmów edukacyjnych z influencerami – z kartą kredytową i autem w roli głównej. Zapraszam do obejrzenia, zacznij tutaj.

W promocji „Dobra Karta” w banku BNP Paribas: dwa lata posiadania karty za darmo, rozkładanie zakupów na raty zero procent, tanie wypłaty pieniędzy z bankomatu (5 zł za każdą), możliwość dokonywania przelewów z rachunku karty. Szczegóły tutaj.

—————————-

Karta kredytowa za granicę? Trzy wnioski dla urlopowiczów

Na koniec trzy wnioski. Po pierwsze najczęściej najlepszym kursem jest średni kurs NBP, następnie kursy organizacji płatniczych, a na końcu kursy banków. Po drugie do każdego z tych kursów bank może dokładać prowizję za przewalutowanie w wysokości kilku procent. Po trzecie ważny jest też sposób rozliczania transakcji, bo transakcje w niektórych walutach mogą nie być od razu przeliczane na złotówki, co spowoduje podwójne przewalutowanie. Warto też pamiętać o dodatkowych opłatach, które mogą być pobrane nie przez polski bank, ale przez zagranicznego operatora.

Weźcie też pod uwagę, że starałem się to przygotować wg mojej najlepszej wiedzy. Problem w tym, że tabele opłat i prowizji nie są jednolite, a zasady przewalutowania transakcji bywają najróżniejsze. Wydaję mi się, że wszystko dobrze „wygrzebałem” z regulaminów i tabel opłat i prowizji. Czasami musiałem posiłkować się telefonem na infolinię, a czasami – o zgrozo – konsultanci sami nie znali odpowiedzi i musieli dopytać przełożonego. Jeżeli znajdziecie jakąś nieścisłość, dajcie znać w komentarzach, a niezwłocznie poprawię.

Jeżeli chcecie sami nauczyć się, jak to sprawdzać, to musicie wiedzieć o kilku rzeczach, bo rzadko który bank o tym przejrzyście informuje. A polecam tak robić, bo chyba pięciu konsultantów mi w pierwszej chwili udzieliło… złej odpowiedzi. Część wiedzy pozyskacie z tabeli opłat i prowizji banku (tam będzie np. prowizja za przewalutowanie czy opłata za kartę kredytową), a część z regulaminów kart kredytowych (tam będzie opisany sposób przewalutowania w zależności od waluty). Oprócz tego każdy bank ma swoją tabelę kursów walut (linki najczęściej są w stopce strony internetowej), a jeśli bank korzysta z innych kursów, to łapcie linki: średnie kursy NBP, kursy Mastercard, kursy VISA.

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.  Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

ZOBACZ NASZE NOWE WIDEOCASTY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

———————————-

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH:

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

———————–

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki.  Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————-

SPRAWDŹ NASZE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

WAŻNY DISCLAIMER: Pamiętaj, to nie są porady inwestycyjne ani tym bardziej rekomendacje. Jesteśmy tylko blogerami i dziennikarzami, nie mamy licencji doradcy inwestycyjnego i nie możemy wydawać rekomendacji. Dzielimy się po prostu swoim doświadczeniem i tylko tak to traktuj. Twoje pieniądze to Twoje decyzje, a my – o czym się już wielokrotnie przekonaliśmy – nie jesteśmy nieomylni. Weź to, proszę, pod uwagę, czytając w „Subiektywnie o Finansach” ten i inne teksty o inwestowaniu.

Zdjęcie tytułowe: Pixabay, Canva

Zdjęcie główne: wayhomestudio / Freepik

Subscribe
Powiadom o
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Pablo E.
5 miesięcy temu

Niestety taki ranking nie jest dobrym odzwierciedleniem tego jaka karta ma największy sens, bo co z tego, że masz kartę gdzie przy wydaniu 2000 EUR oszczędzisz 20 zł w stosunku do mnie, gdy ja mam w karcie pakiet ubezpieczeń – i tak nie muszę płacić za ubezpieczenie wynajętego auta (bo ubezpieczenie wkładu własnego mam w karcie) gdybym się rozchorował i musiał skrócić wyjazd nic za nowe bilety powrotne i wizyty u lekarzy nie zapłacę (bo mam ubezpieczenie w karcie) a jeśli spłacam wyciąg w 100% to mogę wypłacać z bankomatów za granicą pieniądze bez prowizji i odsetek (!) 😉 itp.… Czytaj więcej »

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Pablo E.

Poza sezonem ubezpieczenie na Wyspach kanaryjskich czy Cyprze, to 10 euro dziennie. Brane z wypożyczalni. Dodatkowy bonus że przy oddaniu nie tracisz czasu na inspekcje. Wrzucasz kluczyki do depozytu i koniec.

Poza ttm fajna opcje w karcie pytanie ile Pan za nią płaci rocznie? Czy to nie mbank Świat w tatyfie intensive?

Last edited 5 miesięcy temu by Stef
Pablo E.
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

Nie wszyscy jako wyznacznik wyjazdów poza Polskę wybiorą loty na kanary poza sezonem 😉 no i nawet te 10 E dziennie na 2 tygodnie da jakieś 600 zł (!!!) wywalone w błoto – a 2 takie wyjazdy rocznie? Wielu innych składowych/profitów ubezpieczenia dołączonego do karty nie wymieniłem – są jeszcze w niej: opóźnienie lotu, kradzież bagażu, ubezpieczenie NNW, opóźnienie bagażu i wiele innych.
Nic nie płacę jeśli wykonam 60k obrotu a jeśli bym praktycznie trzymał ją w szufladzie to 300 zł rocznie, nie to nie mB

Maurcy
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

pko platinum 300zł rocznie ma wymienione ubezpieczenia powyżej + zdrowotne/wypadki z SU na coś ok 1mln dla ciebie i współmałżonka. Nie ma co porównywać chyba że chcesz spędzić 2 dni na tym cyprze to wtedy osobne ubezpiecznei wyjdzie taniej

Last edited 5 miesięcy temu by Maurcy
Jan
5 miesięcy temu

Jeśli droższą kartą kredytową nazywamy taką co kosztuje 0 zł przy 60k obrotu lub 150 zł przy 30k obrotu ( to ledwie 2,5k miesięcznie) to ja już nie wiem…

Rafal
5 miesięcy temu

Ale po co takie komplikacje ? Wystarczy karta wielowalutowa i płacenie bezpośrednio w lokalnej walucie. Bez przejmowania się kursami czy spreadami

Stef
5 miesięcy temu

I to jest doskonały temat na artykuł. Dlaczego ich nie ma?

DrobnyInwestor
5 miesięcy temu
Reply to  Rafal

Fajnie jeszcze mieć blika zbliżeniowego.

Malaparte
5 miesięcy temu

Tak naprawdę to karta mBanku World Mastercard Intensive powinna zająć pierwsze miejsce, ponieważ takie zasady przeliczeń dotyczą wszystkich walut, nie tylko euro, czyli np. płacąc w koronach czeskich, duńskich lub forintach dostaje się „czysty” kurs, bez prowizji, dopłat „za weekend”, itd.
Kwoty może są ździebko lepsze w Aion Banku… ale przecież konto Aion można zasilać dowolną kredytówką 😉

Xandi
5 miesięcy temu
Reply to  Malaparte

Nie, brak ubezpieczeń. Spróbuj MC Z PKO (z bankomatami zagranicznymi i ube) albo Visę z ING (dużo mniejsze wymagania niż te z mBanku, a i apka INGa bardziej funkcjonalna).

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Xandi

Ttlko w mBanku możesz zablokować:
DCC, Surcharge i pasek magnetyczny.

Stef
5 miesięcy temu

Sorry autorze ale to jest bez sensu.
Lepiej mieć debetówkę wielowalutową Aliorkantor, mbank, ing i kupować euro w ich kantorach online. To jest nadal.lepszy kurs niż Visa czy Mastercard nawet bez spreadu czy prowizji.

Rafał
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

Ale artykuł jest o kredytówce, czasem wymaganej (np. niektóre wypożyczalnie).

Tomasz
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

Nieprawda. Dane z teraz (18 czerwca 21:22): kantor alior: 4,2922. kurs visa: 4,2874.
Do tego nie musisz bujać się z zakupami i pamiętać aby zasilić bo jak się skończy waluta to pociągnie z PLN po takim kursie, że hoho.

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Dowod anegdotyczny. Po zamknięciu rynków wszystkie kantory podnoszą kurs. Proszę porównać od pn do pt w godzinach 9.00-17.00

Tomasz
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

4,2911 o godzinie 11:06 w czwartek. Visa bez zmian. I nie, nie ma święta dla waluty EUR.

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Ale w alior jest święto więc kurs może nie odzwierciedlać rynkowego. Aż z ciekawości sprawdzę w poniedziałek.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

W ING kupowanie euro w kantorze online i płacenie wielowalutową debetówką vs. płacenie kredytową Visą wychodzi praktycznie na jedno, z minimalnymi wahnięciami w jedną czy drugą stronę. Spread w kantorze ING online jest z grubsza porównywalny ze spreadem Visa, po którym rozliczane są transakcje kredytówką.
W sumie to jak na polskie warunki bardzo przyzwoita oferta.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

Bardzo przyzwoita oferta

Stef
5 miesięcy temu

To nic. Mi ostatnio terminal w Hiszpanii zaproponował usługę DCC I przelicznie z euro na zł po kursie 4,55 czyli 20 gr różnicy. Pamiętajcie że terminal celowo będzie wam proponował płatność w zł. Zawsze klikajcie że chcecie euro.

Hieronim
5 miesięcy temu

Przy czym pytania bankomatu o DCC mają coraz bardziej wymyślną formę i wcale nie jest łatwo świadomie zrezygnować z tej opcji

Bartek B.
5 miesięcy temu
Reply to  Stef

Cenię opcję wyłączenia DCC na kartach w mBanku.

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Bartek B.

Rzeczywiście, fajna

Mike
5 miesięcy temu

Dlaczego po prostu nie mieć polskiej kredytówki i karty wielowalutowej? Ta kredytówka dzisiaj to przydaje się już chyba tylko w wypożyczalniach, zazwyczaj do założenia blokady na niej i jakąś tam opłatę za auto – od lat nie widziałem przy zakupie lotów czy hoteli.

Someone
5 miesięcy temu
Reply to  Mike

Bo kredytowka daje mi jeszcze dobre ubezpieczenie podróżne. A wysoki limit jest formą „ubezpieczenia finansowego” w razie potrzeby korzystam z limitu (który na codzień jest od razu spłacany) i spokojnie wracam do kraju. A tam mogę się martwić jak spłacić awaryjnie wykorzystane środki.

Wojtek
5 miesięcy temu

„Po trzecie ważny jest też sposób rozliczania transakcji, bo transakcje w niektórych walutach mogą nie być od razu przeliczane na złotówki, co spowoduje podwójne przewalutowanie.” – ważna uwaga. Ale… „w niektórych” znaczy „w 177 walutach używanych na planecie ziemia za wyjątkiem USD, EUR i PLN” 😀 Autor chyba dostał wynagrodzenie za wierszówkę, bo tekstu dużo ale… Nie tylko w citi dostajemy z kartą ubezpieczenie czy wejścia do lotniskowych lounge. Niektóre z kart stosują chyba nie kurs z NBP a kurs ustalany przez mastercard/visa. Więc nie jestem pewny czy te obliczenia tu są wiarygodne. Zwłaszcza, że chyba niektóre kredytówki Visa będą euro przewalutować na usd i dopiero potem na PLN.… Czytaj więcej »

Xandi
5 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Kursy walut są dostępne na stronce VISA/Mc i uwzględniają juz one wszelkie kombinacje. Możesz wprowadzić przeliczenie z finalna ceną „na złotówki”.

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

Tak. Trzeba uważać. Jest masz w regulaminie ze karta przelicza na USD a zapłacisz w euro to masz podwójne przewalutowanie. Dlatego często lepiej mieć debetową wielowalutową i podpiąć ja do kont w euro i usd.
Sprawy bardziej się komplikują jak płacisz w walutach egzotycznych typu Dolar Nowo Zelandzki czy Koreanski Won.

Xandi
5 miesięcy temu

Bardzo dobry ranking. Czy karta mBanku Intensive na pewno rozlicza się kursami Mastercarda? Nie było tam, że stosują kurs banku bez dodatkowej prowizji (btw. w zwykłych kredytówkach nawet 5,9% prowizji, masakra…). Tak jak już pisano w komentarzach, najlepsza karta kredytowa musi zostać dopasowana do odbiorcy i do tego ile wyda w ciągu miesiąca/roku i jaką przez to opłatę roczną zapłaci. Ja używam osobiście MC Platinum od Skarbonki ze względu na super pakiet ubezpieczeń i to, że rozlicza wszystkie transakcje bezpośrednio kursem Mastera. Z kolei wśród znajomych podrózników najczęściej spotykam się z używaniem VISA od ING ze względu na to, że… Czytaj więcej »

Stef
5 miesięcy temu
Reply to  Xandi

A nie ma Pan na myśli debetowej i egzotycznych walut?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu