16 marca 2020

Koronawirus zrujnował twoje dochody? Banki obiecują wakacje kredytowe. Kto i na jakich zasadach będzie mógł z nich skorzystać?

Koronawirus zrujnował twoje dochody? Banki obiecują wakacje kredytowe. Kto i na jakich zasadach będzie mógł z nich skorzystać?

Podejrzewasz – lub już to wiesz – że koronawirus zrujnuje twoje dochody? Nadchodzi wsparcie. Pierwsi kredytobiorcy mogą już składać wnioski o odroczenie spłaty rat. Związek Banków Polskich zapowiedział, że będzie można nie płacić przez trzy miesiące. Klienci mBanku wniosek o karencję w spłacie kredytu – i to na aż sześć miesięcy – mogą już składać i to w pełni online

Przez co najmniej najbliższe dwa tygodnie (a prawdopodobnie dłużej) powinniśmy zostać w domach. Dzięki temu możemy spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa SARS-CoV-2019, który wywołuję chorobę COVID-19. Jeśli zarażonych nie będzie przybywać w astronomicznym tempie, mamy szansę na to, że nasza służba zdrowia zdoła zapewnić opiekę najbardziej potrzebującym.

Zobacz również:

Dla wielu osób przymusowa bądź dobrowolna kwarantanna może oznaczać utratę części lub całości dochodów. W najgorszej sytuacji są osoby prowadzące mały biznes. Jeśli nie świadczą usług, to w ogóle nie zarabiają. A jeśli mają na karku kredyty, ich sytuacja staje się naprawdę dramatyczna. Dlatego z apelem o jakąś formę wsparcia dla nich wystąpił w ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda, a  inicjatywę podchwyciła Komisja Nadzoru Finansowego.

Przeczytaj też: Pracownik banku apeluje do klientów: nie przychodźcie do oddziałów z błahymi sprawami! „Też się boimy, a nie pozwalają nam nosić masek ochronnych i rękawiczek”

Przeczytaj też: Koronawirus zarazi polskie firmy. Na śmierć. Jak ratować przedsiębiorców przed bankructwem? Może tak, jak… studentów?

W ubiegłym tygodniu pisałem, jak można pomóc kredytobiorcom. Pomysł polega na zaadaptowaniu do dzisiejszej sytuacji Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, z którego obecnie mogą skorzystać m.in. osoby bezrobotne spłacające kredyty mieszkaniowe. Fundusz przez maksymalnie trzy lata spłaca za nas raty kredytowe (do 2.000 zł miesięcznie). Pieniądze musimy zwrócić, ale bez procentu. Program należałoby rozszerzyć o osoby, które w jakiś sposób ucierpiały przez koronawirusa. Co ciekawe, nasz pomysł podchwycił szef ludowców i kandydat na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz.

ZBP przedstawia plan pomocy kredytobiorcom

W ubiegłym tygodniu o pomocy kredytobiorcom wypowiedział się Związek Banków Polskich. Jako metodę wsparcia wskazał tzw. wakacje kredytowe, czyli karencję w spłacie kredytu. Gdy przed kilkoma dniami zapytałem banki, czy i w jaki sposób chcą pomagać kredytobiorcom, większość zadeklarowała, że zaoferuje rozwiązania wypracowane przez Związek Banków Polskich. Dziś ZBP przedstawił ośmiopunktowy plan wsparcia, choć nie wszystkie działania dotyczącą bezpośrednio pomocy kredytobiorcom.

Przeczytaj też: Lekarz, urząd, poczta, zakupy… Czy można „normalnie” żyć w domowej kwarantannie? Oto lista e-usług bez wychodzenia z domu!

Przeczytaj też: Polacy ogołacają sklepowe półki. Spokojnie, to tylko panika. Ale czy z powodu koronawirusa w sklepach mogłoby trwale zabraknąć żywności?

Po pierwsze, banki mają „w sposób maksymalnie uproszczony” odroczyć spłatę rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych przez okres do trzech miesięcy i automatycznie wydłużyć o ten okres spłatę kredytu. Jest jeden warunek: zgoda klienta na przedłużenie okresu obowiązywania zabezpieczenia spłaty kredytu (jeśli jest objęty takim zabezpieczeniem).

„Ułatwienia mają dotyczyć kredytów mieszkaniowych, konsumpcyjnych dla klientów indywidualnych, kredytów dla przedsiębiorców i będą polegać m.in. na szybkim rozpatrywaniu wniosków tych klientów, którzy uzasadnią konieczność odroczenia (zawieszenia) spłaty kredytu ich sytuacją finansową spowodowaną pandemią koronawirusa”

Czym to się różni od obecnie obowiązujących ofert banków? Jaką standardową ofertę mają bankowcy?

„Od dawna mamy propozycję wakacji kredytowych. Klienci detaliczni mogą skorzystać z karencji w spłacie raty kapitałowej kredytu do sześciu miesięcy w przypadku kredytów gotówkowych i do dwunastu miesięcy w przypadku kredytów hipotecznych. Pracujemy również nad wdrożeniem przedłużenia spłaty kapitału dla małych i średnich firm”

– mówi Wioletta Pawińska z Santander Bank Polska. Trzymiesięczne „wakacje kredytowe” posiadaczom kredytów hipotecznych oferuje też m.in. PKO BP. Z tej opcji można skorzystać raz w roku. „Antykoronawirusowa” oferta będzie być może łatwiej dostępna (dla wszystkich kredytów, niezależnie od tego, czy klient ma taką opcję w umowie), nie będzie wymagała spełniania żadnych formalności i nie będzie się wiązała z prowizjami (w standardowych ofertach – różnie bywa).

Związek Banków Polski obiecuje, że oferta „antykoronawirusowa” może dotyczyć pełnych rat lub tylko rat kapitałowych. Tu dał dowolność bankom.

Po drugie, banki mają udzielić pomocy wszystkim przedsiębiorcom, którzy na koniec 2019 r. posiadali  zdolność kredytową, zostali dotknięci skutkami koronawirusa COVID-19 i którym w najbliższych miesiącach upływa termin odnowienia istniejącego finansowania. Banki powinny odnowić finansowanie – o ile klient tego sobie zażyczy – na okres do sześciu miesięcy.

Po trzecie i czwarte, analogiczne środki banki powinny zastosować w przypadku rat leasingowych oraz spłat z tytułu umów faktoringowych, a więc odroczyć je na wniosek leasingobiorców na okres do trzech miesięcy.

Po piąte, ZBP zapewnia, że banki nie będą pobierać opłat lub prowizji za przyjęcie i rozpatrzenie wniosków dotyczących zawieszenia spłat rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych. Cały proces ma być maksymalnie odformalizowany, a więc bez konieczności składania dodatkowych dokumentów i zaświadczeń potwierdzających sytuację danego kredytobiorcy. Banki powinny przyjmować wnioski zdalnie (bankowość elektroniczna, infolinia, poczta elektroniczna), nawet jeśli w umowie z bankiem zapisano, że ma to być np. wniosek złożony w oddziale. Bank powinien jedynie móc zidentyfikować klienta.

Po szóste, banki mają być przygotowane do udzielania klientom – przedsiębiorcom – krótkoterminowych kredytów służących „ustabilizowaniu sytuacji finansowej”. Chodzi o firmy, który zostaną dotknięte skutkami pandemii koronawirusa. Z komunikatu wynika, że prace nad wdrożeniem takich kredytów trwają i że jest w nie zaangażowany rząd.

Ostatnie dwa punkty bankowego planu na czas „zarazy” nie dotyczą kredytów, a płatności. ZBP zadeklarował, że banki wezmą udział w pracach, które pozwolą w krótkim czasie podnieść maksymalną kwotę płatności zbliżeniowych do kwoty 100 zł. A we współpracy z Fundacją Polska Bezgotówkowa banki mają podjąć działania, żeby w miarę szybko zainstalować dodatkowych kilkadziesiąt tysięcy terminali płatniczych.

Przeczytaj też: Narodowa kwarantanna domowa. Ile pieniędzy nie wydamy, gdy nieczynne będą szkoły, kina, a hotele i restauracje będziemy omijać z daleka?

Przeczytaj też: Akcje największych spółek są najtańsze od 10 lat. Czy to oznacza, że lokowanie oszczędności na giełdzie jest bez sensu? Oto kilka przykładów, że nie!

W mBanku półroczna karencja w spłacie kredytu

Związek Banków Polskich przedstawił w imieniu banków coś, co brzmi jak oferta, ale tak naprawdę jest tylko rekomendacją. Szczegółowe propozycje muszą opracować same banki. Jako pierwszy zareagował mBank, który ogłosił, że na wniosek klienta odroczy spłatę kapitału maksymalnie o sześć miesięcy.

„mBank od dziś [16 marca] od godziny 16:00 umożliwia każdemu klientowi indywidualnemu oraz małym i średnim firmom odłożenie spłaty raty kapitałowej kredytu aż do pół roku.  Dotyczy to wszystkich kredytów spłacanych w ratach, m. in. gotówkowych, hipotecznych czy firmowych”

– czytam w komunikacie. Jak złożyć wniosek? Klienci bankowości detalicznej muszą zalogować się do serwisu transakcyjnego mBanku, następnie wejść w zakładkę „moje finanse”, kliknąć w „kredyty” i wybrać kredyt, którego spłatę chcą odroczyć. Następnie należy wybrać opcję „złóż wniosek”, zaznaczyć „odroczenie spłaty kapitału” i wpisać liczbę miesięcy – maksymalnie sześć. Po kliknięciu „wyślij wniosek” spłata kapitału kredytu zostaje automatycznie zawieszona.

Z kolei klienci z segmentu MSP (małych i średnich przedsiębiorstw) obsługiwani przez bankowość korporacyjną będą mogli w najbliższych dniach złożyć wniosek przez serwis mBank CompanyNet.

Warto podkreślić, że karencją na uproszczonych zasadach objęte są w mBanku tylko kredyty spłacane w ratach, a więc nie można zawiesić np. spłaty zadłużenia na karcie kredytowej. Trzeba też pamiętać, że „zamrożony” jest tylko kapitał. Odsetki od kredytu nadal trzeba spłacać na bieżąco zgodnie z harmonogramem (domyślam się, że po złożeniu wniosku, bank przygotuje nowy plan spłat).

Przeczytaj też: Koronawirus zrobi więcej dla uratowania świata, niż wszystkie szczyty klimatyczne i Greta Thunberg? Oto smutna prawda o klimacie

Przeczytaj też: Rząd „zamknął” Polskę. Przed koronawirusem. Najbliższe dwa tygodnie pokażą, czy ten manewr się uda. Liczę nasze „szable” i… siły wroga

Załóżmy, że odraczamy spłatę na pół roku. Co stanie się później? Zawieszone raty kapitałowe zostaną dopisane do rat kapitałowo-odsetkowych pozostałych do spłaty, ale od nich nie będą naliczane odsetki. Zapytałem mBank, co w sytuacji, gdy klient ma do spłaty jeszcze np. osiem rat, a spłatę sześciu postanowi odroczyć. Po półrocznej przerwie będzie musiał spłacić cały kredyt w dwóch ratach. Tego można nie udźwignąć. Dodatkowym elementem wsparcia powinno być też możliwość wydłużenia okresu spłaty. I niewykluczone, że bank tak właśnie zrobi. Czekam na wyjaśnienia.

 

30
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
18 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
TomyBeataStanislseMichałhalina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

Problem w tym, że koszt takich wakacji nie jest mały. Za 3 miesięczną karencję kredytu 4200 zł mBank życzy sobie 270 zł opłaty. Przy 6 miesiącach pewnie byłoby 2x tyle. ..

Yom
Gość
Yom

Ale tutaj klient płaci za wszystko. Mamy karencję np 6 miesięcy w mbanku ale tylko na ratę kapitałową. Odsetkową plus ubezpieczenia przy hipotecznym dalej trzeba zapłacić. Także to nie tyle wakacje od pełnej raty kredytu a tylko zmniejszenie tej raty do samych kosztów miesięcznych (zysku dla banku) kredytu. Dodatkowo zamiast podniesienia pozostałych rat kredytu o kwotę nieopłaconą podczas „wakacji” kredyt wydłuża się o te 3-6 miesięcy i tu znów my płacimy dodatkowe 3-6 razy odeski od rat plus ubezpieczenia. Także Bank na tych wakacjach nic nie traci a tylko zyskuje i to nie małe pieniądze. I znów klient w ramach”pomocy”… Czytaj więcej »

Tomy
Gość
Tomy

Taaa…. wielka pomoc. Przy każdym kryzysie pojawia się banda oszustów, którzy w ramach pomocy sprzedają chińskie maseczki po 200 zł, cudowne środki antywirusowe, itp. A wspaniały mBank? Niby pomoc i karencja, ale… trzeba płacić odsetki za ten czas pomocy, czyli zapłacimy podwójnie i oczywiście plus ubezpieczenie. Oraz co mnie najbardziej zszokowało: „koszty obsługi kredytu (te które podaliśmy Ci w Umowie) zmienią się ponieważ inaczej będziesz spłacał kredyt”. Czyli co? Dowolnie podwyższą prowizję np. prowizji z jednego procenta do np. 10%? Druga sprawa „karencję uruchomimy na podstawie tego wniosku, ale w późniejszym terminie (po zakończeniu stanu epidemicznego), zaprosimy Cię do placówki… Czytaj więcej »

Klient mBanku
Gość
Klient mBanku

Jak ktoś niedawno uruchomił duży kredyt to odsetki ma np 3-4 razy wyższe niż wartość kapitału w racie kredytu. 1-1,5 tyś zł /mc mniej do spłaty (kapitał) podczas gdy odsetek jest np 3-4 tyś zł / mc do spłaty to na prawdę żadna pomoc. Powinni zawiesić i odsetki i kapitał… Jak ktoś nie może pracować przez epidemie to tym bardziej na dużo wyższe odsetki niż kapitał nie będzie miał pieniędzy… prawdziwa pomoc to całkowita karencja w spłacie kredytu kapitał + odsetki !!!! Prosimy o pomoc. Pracuje w usługach i mam teraz zero klientów a normalnie byli od rana do wieczora…… Czytaj więcej »

Stanislse
Gość
Stanislse

To żadna pomoc. Na całym świecie wprowadzają rozwiązania wspierające a u nas cos co zawsze było chcą nazwać przełomowym. Bez zawieszenia naliczania odsetek to nic niewarta oferta.

Beata
Gość
Beata

Zgadzam się co to za pomoc ze strony banków ja rozumie, że okres spłaty się wydłuży ale dlaczego z powodu zawieszenia rat, raty kredytu wzrasną , banki wykorzystują panującą sytuację to żadna pomoc

Wojciech
Gość
Wojciech

„koronowirus rujnujący dochody” jest mniej niebezpieczny niż koronawirus rujnujący oszczędności. NBP wydał komunikat, że nie musi zaopatrzać w dewizy banków komercyjnych i mają sobie radzić same. Wydanie komunikatu tego typu w takim momencie i przy takim sentymencie rynkowym to albo przejaw głupoty i niedopatrzenie albo przejaw desperacji.

a konsekwencje wydawania głupich komunikatów w najmniej odpowiednim momencie może ponieść sektor bankowy i jego klienci.

nie pierwszy i nie ostatni dowód na zgłupienie polskiego nadzoru.

Maciej Samcik
Admin

To prawda, NBP prawi jakieś brednie ostatnio

Wojciech
Gość
Wojciech

wystarczy Panie Redaktorze ze kilkanascie-kilkadziesiąt tysiecy przeczyta ten komunikat (powielany przez serwisy na zasadzie kopiuj wklej bez żadnego komentarza) i przy tym sentymencie rynkowym założą maski i ustawią się w kolejkach po dewizy.

Maciej Samcik
Admin

No tak, tylko które dewizy teraz kupić, skoro nawet amerykański bank centralny wpadł w panikę 😉

Anonim
Gość
Anonim

NBP wydał komunikat, że „nie ma w zakresie swoich obowiązków ustawowych zaopatrywania banków komercyjnych w zagraniczne znaki pieniężne” (https://www.nbp.pl/home.aspx?f=/aktualnosci/wiadomosci_2020/16032020n.html), co jest akurat dość logiczne.

Drugi komunikat z dzisiejszego dnia informuje z kolei: „Zarząd NBP pragnie także poinformować, że zaopatrzenie banków w znaki pieniężne przebiega, pomimo zwiększonych wypłat klientów, sprawnie na terytorium całego kraju. Dziękujemy wszystkim profesjonalnym uczestnikom obrotu gotówkowego za zaangażowanie w zapewnienie społeczeństwu niezakłóconego dostępu do gotówki. Wartość banknotów w zapasie NBP umożliwia w całości realizację zamówień banków. NBP prowadzi standardowo codzienny monitoring operacji pobierania i odprowadzania waluty polskiej przez banki. ” (https://www.nbp.pl/home.aspx?f=/aktualnosci/wiadomosci_2020/zarzad-16032020.html).

Proszę nie siać paniki.

Maciej Samcik
Admin

Nie zamierzam siać paniki, tylko krytykuję politykę NBP, bo przyczynia się do niszczenia wartości oszczędności Polaków, których (oszczędności) mamy zdecydowanie za mało

Anonim
Gość
Anonim

Polityka pieniężna prowadzona przez NBP to jedno i tutaj jest duże pole do dyskusji, ale mój komentarz odnośni się bezpośrednio do kwestii dostępności gotówki. Pan Wojciech sugerował, że NBP zostawił banki same, tak nie jest.

Jedną z ostatnich rzeczy jakie teraz potrzebujemy jest run na banki by uzyskać gotówkę, bo pojawiły się plotki, że jej zabraknie.

Don Q.
Gość
Don Q.

„Pan Wojciech sugerował, że NBP zostawił banki same, tak nie jest” — nie wiem, co pan Wojciech sugerował, nie wiem, czy NBP „zostawił banki same”, wiem że „Bank Polskiej Spółdzielczości ograniczył czasowo kwoty wypłat z bankomatów dla klientów nie będących klientami Zrzeszenia BPS do kwoty 500 zł jednorazowo”. To nie plotka.

Wojciech
Gość
Wojciech

anonymous zaopatrywanie w POLSKIE znaki pieniężne – i tylko w takie. tyle w temacie.

halina
Gość
halina

Co to za pomoc jeśli potem trzeba będzie spłacać kolosalne odsetki . Przecież banki to najwięksi lichwiarze , w dodatku są bezkarni . Może w końcu zrobiły by dla ludzi coś bezinteresownie???

anonymous
Gość
anonymous

Skoro prezydent apeluje o JAKĄŚ formę wsparcia to potwierdza że nie wie o co chodzi i tradycyjnie podpisze wszystko co mu podsuną…

Maciej Samcik
Admin

Coś by chętnie podpisał, ale za bardzo nie wie co. To akurat nie jest najgorsze. Najgorsze, że mu ta świadomość nie przeszkadza i ją otwarcie manifestuje 😉

E.G
Gość
E.G

Ja wiem , ja wiem i mu podpowiem ! Niech podpisze swoją dymisję

Wojciech
Gość
Wojciech

anonymous przeczytaj uważnie moje posty. to nie sianie paniki ale zwrócenie uwagi na to, że komunikat jest skrajnie nierozważny (jeśli chodzi o moment opublikowania go) bo co z niego zrozumie przeciętny czytelnik – tyle, że może zabraknąć dewiz a po drugie, nierozważne media, które ten komunikat powielają bez żadnego komentarza. piszesz, że jest to „dość” logiczne… dla mnie logiczny jest tylko jeden komunikat ten który ty przytoczyłeś a ten wcześniejszy to amatorszczyzna.

btw chciałem Ci powiedzieć ze podczas ostatniego kryzysu, w oddziale brebanku na Królewskiej (niby oddział zajmujący się wealth management) na wypłatę USD trzeba było czekać 7 dni roboczych.

Uważny
Gość
Uważny

UWAGA! Bez prowizji za udzielenie, ale za to z jakimi odsetkami!!! mBank dla zawieszenia kredytu, gdzie do spłaty pozostało około 56 tys. doliczył sobie odsetki za pół roku zawieszenia w wysokości około 19 tys. złotych! Cała kwota do spłaty (część kapitałowa i odsetkowa) potraktowane równo jak nowa kwota kredytu w ramach aneksu i do tego doliczone absurdalnie wysokie oprocentowanie, mimo że w aneksie mowa o RRSO na poziomie niecałych 9%! Kto to liczył i jak? Jak się ma do tego ustawa o kredycie konsumenckim i przepisy dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu, nawet orzecznictwo w tym zakresie jest przecież korzystne dla klientów.… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Mam kredyt w mBanku i co z tego,że mogę nie płacic go przez 6 mies (karencja), jak po tym czasie moje raty wzrosną+dodatkowe opłaty, bo zmieniła sie umowa kredytu (dostaję aneks) bo nie wydłuza mi sie okres kredytowania o te 6 mies, zostaje taki jak w umowie pierwotnej czyli BANK tylko na tym zarabia i to niemałe pieniądze!

Martyna
Gość
Martyna

Santander bank nic nie wie o tym , to niby jak mają banki pomóc ?

Pavko
Gość
Pavko

Hmmm, W moim przypadku koszt 6 miesięcznych ‚WAKACJI’ od spłat rat kwoty kapitału Kredytu Hipotecznego CHF w mBank będzie około 2800zł. Czyli płacenia za friko 6 razy rat kwot odsetkowych i ubezpieczenia. Te ‚Wakacje’ to tylko odłożenie rat kwot kapitałowych i powtórnie odsetkowych plus powtórnie ubezpieczeń na przyszłość w rozłożeniu na resztę rat. Czy to pomoc ? chyba tylko gdy ktoś jest teraz totalnie przyduszony i chce dopłacić teraz za względny spokój. Czy to współpraca ? nie, gdyż czysty zysk jest tylko po jednej stronie, czyli Banku. Czy to jest za darmo ? nie, spłata rat odsetkowych nie obniża kredytu,… Czytaj więcej »

Janusz
Gość
Janusz

Raiffeisen żąda uzasadnienia pisemnego, że pandemia wpłynęła na Twoją możliwość spłaty. Jeszcze nie zauważyli jaka jest cena CHF. Ale po nich to nic nowego, szczyt bezczelności i pychy idzie z samej góry od ich prezesa…

T1000
Gość
T1000

Nawet 1000 koronawirusów nie nauczy Polaków oszczędzania.

Dorota
Gość
Dorota

Banki odraczają tylko kredyty hipoteczne , a kredytów mieszkaniowych nie doradzają ani kredytów dla rodzin ktore korzystały z kredytu rodzina na swoim i co mają zrobić ci ludzie ? Musieli zamknąć firmy i z czego teraz mają płacić ratę kredytu mieszkaniowego ? Dlaczego jest taka niesprawiedliwosc że tylko kredyty hipoteczne można odroczyc ?

Marcin
Gość
Marcin

Możecie odpytać banki o kredyty hipoteczne i zrobić zestawienie? Próbuję wydobyć informację z mojego DnB, ale cisza, jakby makiem posiano co najmniej całą Warszawę…

Michał
Gość
Michał

póki co wykres rośnie pesymistycznie, a wiemy, że nasze szpitale są bardzo słabe, jak i pomysły rządu… a ludzie i tak łażą na spacery. Poza tym https://moneyv.wp.pl/gospodarka/koronawirus-to-wzrost-bezrobocia-przedstawiciel-pracodawcow-kresli-smutna-wizje-6492777858365057v.html

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu