VeloBank przejmie klientów Citi Handlowego. Czy to ostatnie chwile na zdobycie hojnych nagród związanych z kartami Citi? „Wyprzedaż” okazji

VeloBank przejmie klientów Citi Handlowego. Czy to ostatnie chwile na zdobycie hojnych nagród związanych z kartami Citi? „Wyprzedaż” okazji

W wakacje klienci Citi Handlowego zostaną „wchłonięci” przez VeloBank. To oznacza, że niepewny jest los bardzo hojnych promocji związanych z kartami kredytowymi Citi Handlowego. A te promocje, które wciąż są aktywne, kończą się w połowie maja, a więc już za kilka dni. Do wzięcia są nagrody warte ponad 1000 zł – kasa, smartwatche, karty podarunkowe, zniżki na tankowanie. Prześwietlam najlepsze kartowe okazje, których dni wydają się już policzone

Zobacz również:

Wielkimi krokami zbliża się moment przejęcia detalicznej części banku Citi Handlowy przez „zielony” VeloBank. Nie znamy jeszcze dokładnej daty tego transferu, ale prawdopodobnie stanie się to w jakiś wakacyjny weekend. Citibank informuje już swoich klientów o tym, że dzień przenosin zbliża się dużymi krokami. O tym, czego powinni spodziewać się klienci, pisał Maciek Samcik tutaj.

Ta zmiana może mieć znaczenie w krótkim i dłuższym terminie. Dlaczego? Otóż bank Citi Handlowy zgromadził jedną z największych grup użytkowników kart kredytowych, prowadzi ich ponad 450 000. I w pewnym sensie stał się liderem tej oferty. Odkąd sięgam pamięcią, w Citibanku zawsze były najlepsze oferty powitalne za założenie karty kredytowej. Nie znam innego banku, który oferowałby aż tak hojne nagrody za wkładanie do portfeli kart kredytowych. Znam sporo osób, których karta kredytowa Citi była pierwszą w życiu.

Karta kredytowa Citi dawała nieźle zarabiać

Bank do tej pory często rozdawał nagrody rzeczowe (tablety, smartfony, zegarki, laptopy, walizki itd.), vouchery do sklepów oraz punkty w programach lojalnościowych. Czasami można było też otrzymać po prostu gotówkę, czyli zasilenie rachunku za założenie karty kredytowej. Warunki najczęściej nie były skomplikowane i polegały na zrealizowaniu transakcji kartą w jakiejś wysokości przez daną liczbę miesięcy. Citibank promował swoje karty kredytowe, gdzie się dało, nawet w centrach handlowych.

Co ważne, karta kredytowa Citi pozwalała zarabiać nie tylko na początku. Wystarczyło zapytać w bankowości internetowej Citi o możliwość wypowiedzenia umowy, a już po chwili dzwonili konsultanci z propozycją nie do odrzucenia. Np. 10% zwrotu pieniędzy za płatności kartą w zamian za niezamykanie umowy (czasem pierwszą ofertą był brak opłat za kartę, ale druga bywała ciekawsza). Spokojnie można było dwa razy w roku korzystać z takiej „promocji”. Oprócz tego można było polecać komuś kartę kredytową banku i zgarnąć za to dodatkową premię.

Citibank jest też kreatywny w „rozsiewaniu” swojej karty wśród potencjalnych klientów. Rok temu można było zgarnąć kilka stówek tylko za rozdzielenie się własnego limitu kredytowego na dwie karty (np. ktoś miał jedną kartę z limitem 20 000 zł, a potem miał dwie karty z limitami 19 000 zł i 1000 zł).

Czytaj też: Inflacja ruszyła w górę. Które banki podwyższyły oprocentowanie lokat? Ile można zarobić na lokatach niewymagających spełniania warunków?

Przejęcie przez VeloBank zakończy kartowe eldorado?

Po co tej przydługi wstęp? Otóż nie można wykluczyć, że migracja klientów Citi do VeloBanku spowoduje zmiany w polityce dotyczącej kart kredytowych. VeloBank w dziedzinie kart kredytowych ma trochę inną strategię marketingową. Nie serwuje tak dobrych promocji, jakie zwykle miał w ofercie Citi Handlowy. Osobiście kojarzę tylko pojedyncze promocje kart kredytowych w VeloBanku i to z mniejszymi kwotami niż to, co proponował Citi. Być może po prostu stawia na większą rentowność kartowego biznesu, zamiast na jego skalę?

Co się stanie po wchłonięciu detalicznej części Citibanku przez VeloBank? Jaka przyszłość czeka promocje, którymi kusi karta kredytowa Citi? Tego oczywiście nie wiem. Musimy poczekać i się przekonać. Doszły mnie głosy, że Citibank na razie nie będzie oferował nowych promocji kart kredytowych. To by oznaczało, że trwające akcje promocyjne (na stronie internetowej są jeszcze cztery, poniżej szczegóły) to ostatnia szansa na zdobycie nagrody za kartę kredytową Citibanku.

To oczywiście nie musi być prawda. Być może 16 maja zostaną ogłoszone jakieś nowe akcje promocyjne (obecne w większości kończą się 15 maja). Może być też tak, że czeka nas przerwa w akcjach promocyjnych, która potrwa do momentu rebrandingu, a dopiero potem VeloBank opublikuje nowe promocje. Dla tych, którzy lubią łowić okazje, poniżej krótki przegląd promocji dotyczących kart kredytowych w Citi. Kto wie, może już nieprędko zobaczymy aż takie hojne okazje.

Czytaj też: Polityczna awantura o kryptowaluty. Ale czy politycy wiedzą, o jaką stawkę jest ta gra? Lepiej, żebyście Wy to wiedzieli

Co dziś jest do wzięcia?

W tej chwili na stronie Citibanku zostały cztery oferty kart kredytowych. W pierwszej z nich („Wskazujemy korzyści z Kartą Kredytową Citibank”) można otrzymać nagrodę rzeczową Apple Watch SE 3 (wartość 1099 zł) oraz 300 zł gotówki w postaci zasilenia rachunku karty. Warunki? Transakcje kartą przez sześć miesięcy po podpisaniu umowy. Oferta obowiązuje do 10 maja lub do wyczerpania puli 500 podpisanych umów.

Kolejna promocja („Zgarnij bonus na zakupy z Kartą Kredytową Citibank”) trwa do 15 maja lub do wyczerpania puli 1000 umów. Można w niej otrzymać do 1200 zł w kartach podarunkowych do Allegro. W tym wypadku transakcje trzeba wykonywać przez dwanaście miesięcy po podpisaniu umowy.

Dalej mamy kolejne 1200 zł, ale tym razem w formie zasilenia rachunku karty kredytowej („Wielki cashback z Kartą Kredytową Citibank – edycja IV”). Aby zapewnić sobie nagrody, należy wykonywać transakcje nową kartą przez dwanaście miesięcy po podpisaniu umowy. Promocja trwa do 15 maja lub do wyczerpania puli 2000 umów.

Karta kredytowa Citibank może także zapewniać zwroty za transakcje na stacjach paliw BP („Punkty w Programie Bezcenne Chwile z kartą kredytową Citibank-BP Motokarta”). W tym wypadku nagrody otrzymujemy w formie punktów w programie Bezcenne Chwile (łącznie 40 000 punktów o wartości 500 zł), a transakcje musimy realizować na stacjach BP przez 12 miesięcy po podpisaniu umowy. Promocja obowiązuje do 15 maja.

I to by było na tyle. Za tydzień prawdopodobnie kończące się oferty powitalne za założenie karty kredytowej w Citibanku znikną ze strony internetowej i wrócą najwcześniej po przejęciu klientów Citi Handlowego przez VeloBank. A być może nie wrócą i ich miejsce zajmą te, które obecnie ma w ofercie VeloBank). Jeżeli zastanawialiście się nad skorzystaniem z tych promocji, to warto się pospieszyć.

Czytaj też: Cyfrowa hipoteka: początek nowej ery? Czy szybszy i „zdalny” kredyt mieszkaniowy zmieni nasze nawyki? I czy rzeczywiście jest szybki? Testuję!

A co jeżeli karta kredytowa Citibank już teraz znajduje się w Waszym portfelu? Uspokajam – wszelkie umowy i produkty zostaną po prostu przeniesione do VeloBanku. Jeżeli bierzecie udział w jakiejś promocji Citi Handlowego, to otrzymacie zakontraktowaną nagrodę. Co najwyżej wypłaci ją już VeloBank. Nie zmienią się też opłaty i warunki prowadzenia kart. Bank pewnie będzie jakoś zachęcał do aneksowania umów, a wygasające karty kredytowe będzie wymieniał na swoje, niewykluczone, że już na nowych zasadach.

CZYTAJ TEŻ:

klienci detalicznej części citi handlowego zmienią barwy

Zdjęcie główne: strona CitibankuVelo Banku

Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
KRZYSZTOF
51 minut temu

Velo bank ma kiepska kulturę bankowości czytaj bankier

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu