2 czerwca 2025

Co Karol Nawrocki, jako nowy prezydent Polski, może oznaczać dla naszych oszczędności i portfeli? Jak się przygotować na tę zmianę?

Co Karol Nawrocki, jako nowy prezydent Polski, może oznaczać dla naszych oszczędności i portfeli? Jak się przygotować na tę zmianę?

W Pałacu Prezydenckim zasiądzie Karol Nawrocki – przedstawiciel opozycyjnej w stosunku do rządu Donalda Tuska prawicy. Prezydent nie ma uprawnień, które bezpośrednio wpływają na nasze portfele, ale może utrudniać życie rządowi, blokując przyjęte przez Sejm ustawy. Inwestorzy muszą to „wycenić” i wziąć pod uwagę, oceniając wartość złotego, polskich obligacji, akcji polskich spółek. W dłuższej perspektywie stawką jest realna wartość naszych zarobków 

Kandydat wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość zdobył ponad 10,6 mln głosów (50,9%) i osiągnął przewagę 340 000 głosów nad Rafałem Trzaskowskim. W wyborach wzięło udział 71,7% uprawnionych osób. Zwycięstwo Karola Nawrockiego może zwiastować trzęsienie ziemi w polskiej polityce. Został poparty przez wyborców Prawa i Sprawiedliwości (partii prawicowo-populistycznej, albo socjalistyczno-narodowej), liberalno-narodowej Konfederacji (w 90%) oraz antyukraińskiej partii Grzegorza Brauna (w 70%).

Zobacz również:

O przyczynach, które sprawiły, że większość Polaków dokonała takiego właśnie wyboru, będą się wypowiadali fachowcy od polityki. Wiadomo, że na Karola Nawrockiego w większości zagłosowali mężczyźni, osoby mieszkające poza największymi metropoliami i mające niższe wykształcenie. Zapewne też osoby najbardziej obawiające się zmian obyczajowych, masowej imigracji oraz uważające, że Unia Europejska nie dostarcza im korzyści, jest natomiast czynnikiem ryzyka.

Co wygrana polityka prawicy w wyborach prezydenckich może oznaczać dla naszych pieniędzy? W pierwszych godzinach po otwarciu handlu na rynku walutowym widzimy spadek wartości złotego o 2-3 grosze w stosunku do euro, co wynika z niepewności dotyczącej popytu na polskie aktywa w „nowej erze”.

Oczywiście: prezydent nie ma takich uprawnień, które by mogły bezpośrednio dotyczyć naszych portfeli. Co zresztą nie przeszkodziło Karolowi Nawrockiemu przedstawić programu gospodarczego, który w dużym skrócie nazwałem programem Rentier+. Prezydent może głównie przeszkadzać, wetując przedstawiane mu do podpisu ustawy.

Nowy prezydent Polski: czy przyniesie wstrząs naszym inwestycjom?

Skutki krótkoterminowe sprowadzać się mogą do wzrostu niepewności co do przyszłości polskiej gospodarki. Inwestorzy z jednej strony nie lubią destabilizacji (a w interesie Karola Nawrockiego będzie „huśtanie” rządem, by doprowadzić do jego możliwie szybkiego upadku), zaś z drugiej strony – będą musieli uwzględnić w swoich rachubach możliwość ochłodzenia relacji Polski z Unią Europejską.

Na wolę takiego ochłodzenia wskazuje zwycięstwo w wyborach prezydenckich w Polsce polityka eurosceptycznego, popieranego np. przez Viktora Orbana. Poniżej mapa wyborcza (niebieski obszar to miejsca, w których wygrał Karol Nawrocki, różowy – to wygrane Rafała Trzaskowskiego) ze strony PolandElects.com.

Co prawda politykę zagraniczną prowadzi rząd, ale jeśli prezydent będzie w radykalnej opozycji do niego – najpotężniejsze państwa unijne mogą stać się mniej skłonne do kompromisów w różnych negocjacjach z polskim premierem (zresztą przyszłość koalicji rządowej też jest niepewna, mogą się znaleźć chętni do „przesiadki” do rządu prawicowego po ewentualnych przyspieszonych wyborach). Co więc mogą oznaczać wyniki wyborów prezydenckich w Polsce? Jakie efekty dla naszych portfeli należy wziąć pod uwagę?

Możliwe jest częściowe (i być może tylko chwilowe) „wyjście z mody” polskich aktywów w oczach inwestorów globalnych. To może (choć nie musi) nastąpić na fali niepewności co do kierunku, w którym pójdzie Polska. Możliwość chaosu w rządzeniu krajem (trudna kohabitacja rządu z prezydentem) może zostać uwzględniona przez analityków jako czynnik zmniejszający „uczciwą” wycenę akcji polskich spółek giełdowych.

Warto jednak pamiętać, że obecne wyceny polskich indeksów giełdowych (przez pryzmat najpopularniejszych wskaźników) są i tak wyraźnie niższe od średniej dla rynków wschodzących. Być może więc reakcja inwestorów globalnych będzie niezauważalna. Aczkolwiek brałbym pod uwagę scenariusz, w którym Polska giełda przestanie być najszybciej rosnącym rynkiem w Europie, bo niepewność zniechęci inwestorów do dalszego podwyższania wycen polskich akcji.

Czy może się skończyć wielka hossa na warszawskiej giełdzie? Sama zmiana prezydenta to oczywiście za mało, by mogło do tego dojść. Ale niewykluczone, że inwestorzy stopniowo zaczną „wyceniać” możliwość ponownego przejęcia rządu w Polsce przez prawicę. Ostatnio nie był to najlepszy czas dla spółek notowanych na giełdzie. Poniżej wykres giełdowego indeksu polskich spółek WIG w ostatnich 20 latach.

Nie wykluczałbym osłabienia złotego, a także wzrostu wahliwości notowań polskiej waluty. Mniejszy popyt na polskie aktywa może przełożyć się na niższe notowania naszej waluty względem euro i dolara. Choć oczywiście złoty i tak będzie się podporządkowywał prądom globalnym – jeśli dolar będzie tonął na światowych giełdach, to nawet słabszy złoty będzie się w stosunku umacniał (co najwyżej będzie to następowało wolniej).

Im Polska będzie dalej od rdzenia Unii Europejskiej (przy założeniu, że mamy początek nowego trendu politycznego, który będzie tak działał), tym złoty będzie bardziej podatny na wahania – każdy wzrost globalnej awersji do ryzyka może działać gwałtowniej na polską walutę, niż w sytuacji, gdyby rządy w Polsce były bardziej stabilne. Zwłaszcza jeśli prezydent będzie paraliżował rząd. Poniżej kurs euro w złotych w ostatnich 20 latach.

Uważnie obserwowałbym sytuację na polskim rynku długu. W sytuacji, gdy trwa globalna rywalizacja rządów o pieniądze inwestorów (np. Stany Zjednoczone w tym roku muszę wyemitować obligacje o wartości 8-9 bilionów dolarów) możemy mieć nieco większe kłopoty z obniżaniem rentowności obligacji. A ona i tak jest relatywnie wysoka (5,4% rocznie dla obligacji dziesięcioletnich). Zobaczymy jak bardzo inwestorzy będą obstawiali ryzyko, że Polska politycznie pójdzie w kierunku Węgier. Ten kraj musi płacić za obligacje dziesięcioletnie 7% w skali roku.

Na ten czynnik powinni zwracać uwagę ci z czytelników „Subiektywnie o Finansach”, którzy trzymają pieniądze w funduszach inwestujących w obligacje emitowane przez polski rząd. To najpopularniejsza odmiana funduszy, w które inwestujemy (mamy w nich 150 mld zł).  Oczywiście: te fundusze nadal będą zarabiały na odsetkach wypłacanych przez rząd, ale gdyby wysoko utrzymywała się rentowność obligacji na rynku wtórnym, to może to zaszkodzić ich zyskom pochodzącym z wycen rynkowych posiadanych obligacji. Zobacz rozmowę o tym:

Im bliżej będzie ponowne przejęcie władzy w Polsce przez partie eurosceptyczne – tym bardziej brałbym pod uwagę ryzyko osłabienia koniunktury na rynku nieruchomości. Nie chodzi jednak tylko o potencjalne oddalenie Polski od Unii Europejskiej. Jako czynnik zwiększenia ostrożności inwestorów lokujących na tym rynku widziałbym bardziej niepewność, czy kraj nie wszedł w erę niestabilności politycznej i chaosu.

Ewentualne przejęcie pełni władzy przez partie autokratyczne (o ile taka koalicja zostanie zmontowana) nie zwiększa bezpieczeństwa inwestowania w takie aktywa, jak nieruchomości. Nie da się ich przenieść w inne miejsce na Ziemi albo schować przed rządem. Im słabsza będzie „infrastruktura prawna”, także ta dostarczana przez Unię Europejską (a o jej sile przekonali się w pozytywny sposób frankowicze), tym bardziej uważałbym z inwestowaniem wszystkich oszczędności w mieszkania na wynajem.

Jak wygrana Karola Nawrockiego zmieni nasze portfele?

W dłuższej perspektywie na nasze portfele może wpłynąć brak reform podatkowych (zapewne rząd, mając obok nieprzychylnego prezydenta, będzie jeszcze więcej mówił i jeszcze mniej będzie mógł zrobić – choć do tej pory i tak niewiele zrobił, nie potrafił nawet obniżyć podatku Belki), brak zmian w systemie ochrony zdrowia oraz mniej skuteczne rozpędzanie inwestycji rządowych i (przede wszystkim) prywatnych. Bez nich nie będziemy w stanie rozpędzić gospodarki na tyle, by przestało rosnąć zadłużenie w relacji do PKB.

A jeśli ono będzie rosło, to będzie się utrzymywała wysoka rentowność polskich obligacji. Więcej na ten temat w analizie Maćka Danielewicza (a ciąg dalszy niniejszego tekstu poniżej):

dług publiczny Polski - najważniejsze wybory polityków

Tym, co może najbardziej szkodzić naszym portfelom nie jest to, że rząd za jakiś czas być może zaczną sprawować partie prawicowe (eurosceptyczne), a nie partie liberalne (zacieśniające współpracę w ramach Unii Europejskiej). Problemem może być to, że zanim dojdzie do tej zmiany, będziemy mieli długie miesiące albo lata chaosu w zarządzaniu gospodarką.

Bardzo trudno prognozować, jak zmieni się siła polskiej gospodarki (a więc i zawartość naszych kieszeni wyrażona w złotych polskich) pod ewentualnymi rządami prawicy – o ile w wyborach parlamentarnych wybory pokażą podobne poglądy, jak w prezydenckich. Jest faktem, że Polska do tej pory mocno zyskiwała na „ciasnych” relacjach z największymi państwami Unii Europejskiej i na inwestycjach zagranicznych.

Pytanie jak będzie wyglądał program gospodarczy ewentualnej prawicowej koalicji z udziałem Konfederacji. Nie musi być zły dla naszych portfeli, po prostu tego jeszcze nie wiemy. Z rzeczy bliższych: nie wiemy nawet kto będzie doradcą gospodarczym nowego prezydenta. To było jedno z moich pytań do kandydatów, na które odpowiedzi nie mamy. Na pozostałe pytania też:

kto zostanie prezydentem - trzaskowski czy nawrocki

Ale w takich sytuacjach warto powtarzać tę samą mantrę o dywersyfikacji oszczędności. Niewykluczone, że Polska wjeżdża właśnie na nowe tory i nie wiemy dokąd one prowadzą. To samo dotyczy zresztą Stanów Zjednoczonych i Europy, w pewnym sensie też Azji. Uzależnianie całej swojej przyszłości finansowej od tego, co dzieje się na jednym tylko skrawku Ziemi, jest ryzykowne.

W „Subiektywnie o Finansach” przedstawiamy liczne możliwości dywersyfikacji oszczędności. Lokowanie pieniędzy w banku i w detalicznych obligacjach skarbowych (uspokajam: na razie nie widzę zagrożeń dla ich „wypłacalności”) warto uzupełnić o największe globalne spółki, fundusze inwestycyjne lokujące w obligacje rządowe na całym świecie, czy nawet w złoto. Nie zaszkodzi mieć jakieś oszczędności w banku poza granicami Polski (o ile ktoś ma większe oszczędności). Wszystkie opcje, które osobiście sprawdziłem, znajdziesz w zaproszeniach pod tekstem. Przeczytaj też więcej o samcikowej strategii czterech ćwiartek.

Jak inwestorzy globalni mogą zareagować na wynik wyborów w Polsce?

wybory prezydenckie

Jak dzisiaj dywersyfikować inwestycje? Zapraszam do obejrzenia zapisu webinarów:

————————-

ZOBACZ CO NOWEGO W HOMODIGITAL:

Obok „Subiektywnie o Finansach” stoi w internetach multiblog Homodigital.pl, czyli subiektywnie o technologii. Opowiadamy w nim to, co ważne dla Twojego cyfrowego bezpieczeństwa i jestestwa. Opowiadamy tak, jak w „Subiektywnie o Finansach” – czyli tylko to, co istotne i tak, żeby każdy zrozumiał. Jeśli korzystasz z technologii, to wpadaj na Homodigital.pl, czytaj i komentuj artykuły, pomóż nam się rozwijać.

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

ZOBACZ NASZE NOWE WIDEOCASTY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

———————–

MACIEJ SAMCIK POLECA:

>>> Prosto i tanio inwestuj oszczędności na emeryturę w funduszach TFI UNIQA. W ramach programu „Tanie oszczędzanie” można kupić fundusze inwestujące na całym świecie bez opłat dystrybucyjnych. Opłata za zarządzanie wynosi – dla niektórych funduszy w ramach „Taniego oszczędzania” – 0,5% w skali roku. Żeby założyć konto „Tanie oszczędzanie” i zacząć inwestować pieniądze przez internet, kliknij ten link. Albo obejrzyj ten webinar, w którym – razem z Pawłem Mizerskim z UNIQA TFI – układamy strategie emerytalne.

>>> Sztabki złota kupuj wygodnie „po kawałku” na GOLDSAVER.PL. W tym sklepie internetowym (należącym do renomowanego sprzedawcy złota, firmy Goldenmark) każdy może kupić sztabkę złota we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto. Subiektywna recenzja tego rozwiązania jest tutaj.

>>> Część oszczędności lokuj za granicą za pomocą platformy RAISIN, która łączy polskich oszczędzających z instytucjami finansowymi z innych krajów. Platforma pozwala klientom na deponowanie pieniędzy bez konieczności ponownego potwierdzania tożsamości czy też uzyskiwania dostępu do każdego z zagranicznych banków. Załóż bezpłatne konto w Raisin tutaj, a potem złóż zlecenie utworzenia lokaty, przelej pieniądze i przetestuj nową platformę do europejskiego oszczędzania dostępną w Polsce.

>>> Skorzystaj z największej w Polsce i najdłużej funkcjonującej na rynku platformy wymiany walut, która nieprzerwanie działa już od 15 lat – Walutomat.pl. Za pomocą tej platformy – pochodzącej z Poznania – również Ojciec Redaktor (pochodzący z Poznania) wymienia waluty po dobrych kursach. Jak widać, wielkopolska solidność się przyciąga. Prowizje za wymianę walut na platformie Walutomat zaczynają się od 0,06% wartości wymiany i NIGDY nie przekraczają 0,2%. Dla nowych klientów, czytelników „Subiektywnie o Finansach”, Walutomat.pl ma specjalny kod rabatowy na dodatkowe korzyści z wymiany walut. Kliknij tutaj i sprawdź

>>> Pieniądze trzymaj i inwestuj w bezpiecznym, duńskim SAXO BANKU. Polskich klientów do przechowywania części oszczędności lub inwestowania w bezpiecznej jurysdykcji zaprasza duński Saxo Bankktóry zgromadził ponad 100 mld dolarów aktywów klientów. Depozyty w nim umieszczone, jak w każdym unijnym banku, są chronione do  100 000 euro przez duński krajowy fundusz gwarancyjny. Bank oferuje wsparcie techniczne i obsługę w języku polskim, raport podatkowy oraz lokalny numer IBAN dla wpłat w złotych.

>>> Portfel globalnych inwestycji – złożony z akcji, walut i surowców – buduj razem z XTB, by mieć wszystko w jednym miejscu. Podobnie jak wielu innych inwestorów – używam i polecam aplikację do inwestowania XTB, gdzie nie płacisz prowizji za inwestowanie w ETF-y z całego świata (aż do wartości 100 000 euro obrotu miesięcznie), a masz możliwość budowania portfela z różnych aktywów. Gdybyś chciał korzystać z kontraktów CFD, czyli zawierających dźwignię finansową, to pamiętaj, że ryzykujesz całością kapitału i że większość inwestorów indywidualnych osiąga na takich inwestycjach straty. Przemyśl to dobrze. XTB wprowadził na rynek nowy sposób inwestowania – Plany Inwestycyjne. Pozwalają bezpiecznie i bezpłatnie inwestować w portfele ETF-ów od największych światowych dostawców. Więcej na ich temat przeczytasz tutaj.

Plany Inwestycyjne XTB

——————————-

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

———————–

CHCESZ ZAPLANOWAĆ ZAMOŻNOŚĆ? PRZECZYTAJ KONIECZNIE! Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Oczywiście nie w każdym przypadku będzie ro rentierstwo opisywane jako kupowanie najdroższych samochodów, prywatny jet, czy jacht, ale…  Rentierstwo niejedno ma imię. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej.

———————–

zdjęcie tytułowe: Wikipedia, Pixabay, Canva

Subscribe
Powiadom o
68 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Niko
8 miesięcy temu

Te piątkowe rekordowe obroty na Gpw trochę moim zdaniem świadczyły o popycie i zdejmowaniu podaży, może dzisiaj tąpnie jak po Trumpie i będą jakieś promocje, wydaje mi się że kupno Orlenu czy PZU na większym spadku nie jest złym pomysłem, jak Pan uważa Panie Macieju, a tak na, marginesie jestem trochę rozczarowany wynikiem wyborów…

Niko
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A co Pan ma namysli z tą reakcja rządu, rozpad?

Hieronim
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Na miejscu Konfederacji nie śpieszyłbym się z trafieniem do studia nagrań pewnego ministra…

Robespierre
8 miesięcy temu

Panie Redaktorze, jest źle ale będzie lepiej. Wkrótce przecież obniżka cen prądu o 30%. Prezydent elekt obiecał. W co poleca Pan zainwestować zaoszczędzoną w ten sposób kwotę?

Michał
8 miesięcy temu

Wygrała normalność, w końcu ktoś to jasno musi powiedzieć że jest mężczyzna i kobieta, a nie dzisiaj jestem Adaś a jutro będę Justynka, to chore. Co do naszych finansów wszystko będzie dobrze, jak sam o nie nie zadbasz to nie będziesz miał, proste, prezydent nie ma tu znaczenia, bardziej rząd który ewidentnie sprzyja elitom, ale i tak sprawa tego czy będzie się miało pieniądze, inwestycje itp. głównie zależy od naszej osobistej postawy i pracy oraz umiejętności odroczenia gratyfikacji.

Tomek
8 miesięcy temu
Reply to  Michał

Dziwne, żaden kandydat nie mówił o Adasiu stającym się Justynką. Ale widzę, że politycy stworzyli lęki, które dogłębnie eksploatują. To zawsze działa. Jak nie Ukraińcy to LGBT. Zawsze jakiś wróg musi być: prawdziwy albo urojony.

Michał
8 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Może oficjalnie nie mówił, ale już w marszu LGBTq+ szedł obok człowieka przebranego za psa z kagańcem na twarzy który szedł na czterech kończynach i szczekał, czy to jest normalne? Na szczęście wygrał człowiek który te dziwactwa będzie słusznie blokował. A finanse głównie zależą od nas samych z czym się chyba wszyscy zgodzimy.

Basia
8 miesięcy temu
Reply to  Michał

Co dla kogo jest normalnością.Uwierz,że np dla mnie pan Nawrocki jako prezydent Polski tj daleko od normalności

Stef
8 miesięcy temu

Nic, bo prezydent nkc mie może w sferze gospodarki. Jedynie zawetować ustawę albo skierować do trybunału.

Ppp
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale „ofensywnie” może niewiele, czyli będzie trwanie tak, jak dotychczas. W sumie większe znaczenie ma to, że Trump akurat wyskoczył z pomysłem podwojenia ceł na stal. Nasza sytuacja bardziej zależy od tego, co się dzieje na świecie, niż to, czy u nas wygra „mydło” czy „drewno” (tak mi się kojarzyli kandydaci).
Pozdrawiam.

Radek
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Sporo? To ile ustaw gospodarczych zawetował Duda? Rząd nierobów nawet nie wystawił piłki i pewnie dalej tego nie zrobi.
Oni już uchybią wdrożyli ten 4 dniowy tydzień pracy. I nowy prezydent dalej będzie mógł chodzić na ustawki, bo nie zanosi się na jakiekolwiek ustawy, które miałyby pomóc obywatelom i państwu

Krzysztof
8 miesięcy temu

Trochę stronniczy artykuł i mocno oparty na gdybaniu.

JJF
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oj właśnie przez takie artykuły i takie mądrości fajnopolaków jest teraz płacz. Pogarda dla prawicowych populistów tudzież rzekomych antyukraińców nie sprawdziła się. Po raz trzydziesty nie da się wygrać wyborów wyłącznie strasząc PISem. Elyty się POpisały ględzeniem bez treści i nie przekonały gorszego sortu a tutaj u Pana, Panie Redaktorze ciężko ukrywany kwik. Dla równowagi jak z jednej strony są populiści, fanatycy, ksenofob to kto z drugiej? Nie udało się w „te kampanie” ale nadal brak wniosków. Był kiedyś taki tekst. „Rząd jest dobry, sejm jest dobry, premier jest dobry – tylko społeczeństwo jest złe. Niech więc rząd, sejm i… Czytaj więcej »

Paweł
8 miesięcy temu

Artykuł bardzo poprawny politycznie, w stylu „koalicji październikowej”. Proponuję zastanowić się nad zmianą stylu i dostosowaniem do trendów. Do młodych i seniorów trafia inna narracja… 😉 Przydałoby się trochę propagandy, zastraszania, szczucia i innych tym podobnych. Gwarantowany wzrost ruchu i zysku na portalu… 😉

Jeremiasz
8 miesięcy temu

Artykuł bardzo tendencyjny i ukazujący Pańskie preferencje polityczne. Cóż, 20 lat pracy w Agorze nie poszło w las. Już po zakończeniu lektury drugiego akapitu miałem sobie dać spokój z czytaniem reszty, ale dałem mu szansę. Okazało się, że dalej było praktycznie to samo. Pomijając Pańską agitację polityczną, artykuł nie broni się nawet w kwestii ekonomicznej. Po pierwsze, prezydent reprezentujący PiS to żadna zmiana po Andrzeju Dudzie. Po drugie, PiS podczas 8 lat swoich rządów udowodnił, że jest partią na wskroś proeuropejską a sam Jarosław Kaczyński wielokrotnie się wypowiadał, że o żadnym wyjśćiu z UE nie ma mowy. Rządy Tuska są… Czytaj więcej »

Stef
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Był czas że PO miała Swojego prezydenta i co? Też niewiele zrobiła.

tms
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wyrazy współczucia, jeśli od dłuższego czasu Pan tego nie robi 😉

Jeremiasz
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju,

Nie zakwestionowałem żadnej przywołanej przez Pana liczby, bo w artykule ich prawie nie ma, a jeśli są to nie są poparte żadną analizą. Zobaczymy jak będzie wyglądać sprzedaż obligacji w czerwcu.

Ogólnie wydźwięk Pańskiego artykułu jest taki, że Karol Nawrocki miałby być przeszkodą dla PO we wprowadzeniu pozytywnych zmian w Polsce. Prawda jednak jest taka, że obywatele są rozczarowani obecnie rządzącą koalicją i dali temu wyraz w wyborach prezydenckich.

Rafał
8 miesięcy temu
Reply to  Jeremiasz

Proeuropejskie olewanie orzeczeń sądów i prawa, do którego przestrzegania zobowiązaliśmy się wchodząc do UE? Proeuropejskie blokowanie środków z KPO?

Radek
8 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Proeuropejskie przyklepanie traktatu lizbońskiego? I zielonego ładu?

TomR
8 miesięcy temu

Mam wrażenie, że ta część sceny politycznej, która teraz przegrała w kontekście finansowym ma tendencje samobójcze – intensywnie przekazuje kasę do głosujących przeciwko nim, zabierając tą kasę od swoich zwolenników. Przeciwko nim głosują mocno dofinansowywani rolnicy, osoby silnie religijne – a samobójcy polityczni dofinansowują kościoły, osoby bardzo młode – które nie spłaciły jeszcze w podatkach kosztów edukacji, opieki zdrowotnej z czasów dzieciństwa, osoby z mniejszych miejscowości dofinansowywane przez tych z dużych miejscowości itp. Wysoce opłacalna podatkowo grupa 50-60 lat, z wyższym wykształceniem głosowała za przegranym, który pragnął z tej grupy ściągnąć kasę w celu dofinansowania tych, którzy na niego głosują.… Czytaj więcej »

Freak
8 miesięcy temu

Niestety nie ma co liczyć, że będzie takim prezydentem jak Victor Orban. On jedzie do Brukseli i przywozi pieniądze albo blokuje wszystko. Morawiecki albo Tusk jedzie do Brukseli zgadza się na wszystko po czym wraca do Warszawy mówiąc o swoim wielkim sukcesie, natomiast pieniędzy nie ma, a dług wspólny jest. Kolejno Orban obstawił właściwego konia w USA i będzie czerpał z tego korzyści, jednocześnie jeździ do Moskwy i ustala przyszłą współpracę – nie oszukujemy się wojna się kiedyś skończy a tania ropa i gaz znowu popłyną na zachód. On chce czerpać z tego korzyści, natomiast Polska w tym temacie zostanie… Czytaj więcej »

Hieronim
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze, roboczo zakładam, że będzie jeszcze gorzej niż myślimy

Hieronim
8 miesięcy temu
Reply to  Freak

Radzę porównać zmiany w PKB Węgier i Polski przez ostatnie 10 lat…

Hieronim
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No to możemy porównać podstawowe stawki VAT w PL i HU 🤔

Piotr
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Będąc na urlopie na południu Polski wybraliśmy się autem przez Słowację na Węgry. Padło na Miszkolc (4 co do wielkości miasto Węgier) – nie zauważyłem, żeby to była kraina mlekiem i miodem płynąca. Wręcz bym powiedział, że to jakieś 20-25 lat za naszymi miastami i niektórymi miasteczkami.

Freak
8 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

Mnie bardziej interesuję PKB per capita PPP ( oczywiście ten wskaźnik nie jest bez wad) bo tak naprawdę PKB nie ma znaczenia dla przeciętnego Kowalskiego patrz Indie i Szwajcaria. Także PKB per capita PPP dla Polski rok 2014 – 30,3 tys USD 2018 – 36,5 tys USD 2022 -43,4 tys USD 2024- 44,3 tys USD PKB per capita PPP dla Węgier rok 2014 – 30,2 tys USD 2018 – 35,5 tys USD 2022- 40,3 tys USD 2024 – 40,3 tys USD Także te wskaźniki wyglądają bardzo podobnie widzimy na przestrzeni lat 2014-2022 skok, natomiast od dwóch lat jest zastój, w… Czytaj więcej »

RAFAL
8 miesięcy temu

Widać potworny strach na rynkach finansowych przed siepaczem z PiSu . Złoty stracił do euro 0.3 proc a do dolara zyskał 0.3 proc . Obligi 10 letnie 10 ptk bazowych proc na rentowności w góre . Giełda też runeła . Normalnie szok 🙂

RAFAL
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Bo rynki przecież nie mają nic wspólnego ze spekulacją . Od teraz pogardzam swoim fałszywym poglądem 🙂

Mike
8 miesięcy temu

To co dobre, to że na REITy i raczej dopłaty do kredytów, pójdzie weto. Więc dla portfelów kupujących będzie lepiej.

Mike
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Boże, jakie bzdury Pan Redaktor tym razem pisze. Wiadomo przecież że chodzi o zaspokojenie pierwszych potrzeb milionów młodych. To może być jasny sygnał na rynku, że czas oczekiwań i spekulacji dobiega końca.

Prezydent elekt jest przeciwko REITom. Co do dopłat nie było ostatecznej odpowiedzi, ale mówił że będzie wetował programy które spowodują wzrost cen.

Mike
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To proszę zobaczyć, jaki jest aktualny wskaźnik demografii. Pieniądze w bankach mogą iść na ETF, metale, obligacje, nie muszą iść na REITy. Jak pójdą, to ludzie nie będzie stać na mieszkania, jeszcze bardziej nie będą mieli dzieci i w końcu nikt nie będzie komu zarabiać na emerytury czy choćby bronić ojczyzny nawet.

Freak
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie wiem dlaczego uparcie prowadzona jest narracja ( PiSu oraz Po), że pieniądze zgromadzone przez Polaków na kontach bankowych się marnują? I dosłownie wręcz większość nie może przeżyć tego, że plankton nie chce karmić rekinów finansjery swoimi ciężko zgromadzonymi oszczędnościami? To co zostało zasiane przez ostanie 35 lat na rynku kapitałowym w Polsce teraz wydaje owoce ( Amber Gold, getback, manipulacja polityczna kursem spółek skarbu państwa, dostęp do informacji spółek wcześniej niż rynek). Także na wielkie zbiory ja bym nie liczył, bo ludzie już nie wsiądą do tego pociągu tylko dla tego, że indeks świeci na zielono. Ludzie wiedzą, że… Czytaj więcej »

Freak
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Rynek kapitałowy w Polsce składa się w połowie z spółek skarbu państwa. Konsekwencją tego jest np. obniżanie cen paliw przed wyborami ( mnie to pasuje jestem konsumentem nie akcjonariuszem 🙂 ) wpływa to na końcowy zysk Orlenu, jednak to jeszcze mały kaliber. Hitem jest gdy wchodzi partyjniak na konferencję prasową i mówi „wprowadzamy podatek od nadmiarowych zysków” – wtedy elektrownie, a późnej to samo z bankami – skutkowało spadkiem kursów akcji. Poza tym powinno zostać wszczęte śledztwo kto na tym zarobił? Bo kto miał te informacje przed konferencją wystarczyło tylko, że otworzy pozycję krótką i jest zarobiony – jesteś przy… Czytaj więcej »

Freak
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zawsze zastanawiam się czy coś jest tanie czy drogie. Jednak biorąc pod uwagę, że prawie 70% obrotu na GPW robi zagranica to obawiam się,że w tą „tanią” cenę jest wliczone już ryzyko : wojenne, polityczne, zadłużenia, demograficzne … i zastanawiam się czy jak to weźmiemy pod uwagę to jest tanio czy drogo?

kamel
8 miesięcy temu
Reply to  Mike

Przecież Nawrocki nie ma pojęcia, co wpływa na ceny – wprost pokazał to sam początek rozmowy z Mentzenem, gdzie odniósł się do swojej presji na obniżenie stóp procentowych przez NBP, „żeby było taniej”; dopiero Mentzen mu wytłumaczył, że „taniej kredyt == drożej w sklepie”, na co Karol zrobił tylko zdziwioną minę… Ten koleś poszedł do słabego, ale jednak – gościa od prawa i finansów i nawet nie zasięgnął języka co do tak elementarnej sprawy. Prezydent …doktor, taki sam jak obecny doktor prawa (i żeby nie było – przegrany doktor od niewiadomoczego). Należy się martwić o kraj, gdy na 4 doktorów-polityków… Czytaj więcej »

Niko
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A powinien bo ma jakieś doświadczenie w nieruchomościach 😉🤪

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu