22 kwietnia 2021

Na dworze wiosna, a polski rząd nie otwiera restauracji. Ani nawet ogródków. A Dania pokazuje, jak można robić to z głową. Czy ktoś wyciągnie wnioski?

Na dworze wiosna, a polski rząd nie otwiera restauracji. Ani nawet ogródków. A Dania pokazuje, jak można robić to z głową. Czy ktoś wyciągnie wnioski?

Dania otwiera restauracje. I to z powiewem nowoczesności. Masz szczepienie? Wchodzisz do środka. Nie masz? Jesz w ogródku na zewnątrz. Zaszczepieni i ozdrowieńcy legitymują się rządową aplikacją. Żeby usiąść w restauracji, trzeba zarezerwować stolik przez drugą aplikację, co najmniej z półgodzinnym wyprzedzeniem. Żeby nie było tłoku i kolejek. Można? Można. Dlaczego polski rząd nie pracuje nad podobną organizacją uruchomienia restauracji?

Nie wierzę, żeby premier Danii Mette Frederiksen była aż tak nieroztropna, a premier Mateusz Morawiecki był krynicą mądrości. Chodzi oczywiście o politykę lockdownu. W Polsce mamy już drugi rok, w którym – przynajmniej legalnie – nie będzie można ani wyjechać na majówkę, ani pójść do restauracji, ani usiąść przy barze, żeby napić się piwa. A w Danii… otwierają ogródki w restauracjach i wprowadzają obowiązek stosowania aplikacji rezerwacyjnych.

Zobacz również:

To, że przez całą jesień i zimę restauracje były u nas zamknięte – było zrozumiałe. Polski rząd, tak jak inne rządy na świecie, zamknął je, żeby ludzie w trakcie konsumpcji, czyli siłą rzeczy bez maseczek, nie zarażali się koronawirusem. Ale przyszła wiosna, pogoda dopisuje, a wirus słabiej rozpowszechnia się na świeżym powietrzu. W dodatku mniej więcej połowa Polaków przeszła już Covid-19 albo jest zaszczepiona przynajmniej jedną dawką.

Wiadomo, nie jesteśmy Izraelem, który już knajpy otworzył (bo zaszczepił już prawie wszystkich dorosłych), ani Wielką Brytanią – tam również szczepienia idą jak burza (43,5 mln ludzi dostało jedną dawkę) i można już jeść w ogródkach na zewnątrz. Otwieranie restauracji zapowiedziały Włochy, choć tylko w żółtych strefach, gdzie pandemia jest pod kontrolą.

Na całość idą za to w Skandynawii. Dania otwiera restauracje, bary, puby i inne przybytki konsumpcji. Będzie to możliwe m.in. dzięki nowym funkcjonalnościom rządowej aplikacji do walki z koronawirusem o nazwie MinSundhed (w wolnym tłumaczeniu „Moje Zdrowie”) w powiązaniu z procedurami uniemożliwiającymi „overbooking”. Na czym polega duńskie rozwiązanie?

Czytaj też: Narodowy Program Szczepień idzie za wolno. Jak uniknąć klęski? Szczepienia w zakładach pracy, mniej punktów szczepień, „szczepionkobusy”?

czytaj też: Szczepionka AstraZeneca wstrzymana w kolejnych krajach. W Polsce na razie się nie boimy i szczepimy. Jak policzyć ryzyko takiej decyzji?

Dania otwiera restauracje, czyli smart lockdown po skandynawsku

W aplikacji – która jest, zdaje się, duńskim odpowiednikiem naszej ProteGO Safe – Stop Covid – mogą być zaszyte trzy informacje: o tym, że posiadacz telefonu został zaszczepiony na koronawirusa, że zrobił w ciągu ostatnich 72 godzin test na koronawirusa, który okazał się negatywny lub że ma się przeciwciała SARS-CoV-2. Wygląda to to tak:

Dzięki tej prostej funkcjonalności Dania otworzy stadiony, muzea, galerie sztuki, biblioteki i przede wszystkim restauracje. Na jakich zasadach? Obywatele zostali podzieleni na dwie grupy. Grupa „uprzywilejowana” to taka, która może sobie usiąść w środeczku – osoby, które mają „wklepaną” do aplikacji informację o szczepieniu, przeciwciałach albo o negatywnym teście. Cała reszta może sobie usiąść na zewnątrz – obowiązuje reżim sanitarny, czyli odpowiednie odległości między stolikami, a lokale muszą zostać zamknięte o godz. 22.

To nie wszystko. Do restauracji nie można przyjść sobie ot tak, na spontana. Obowiązuje rezerwacja miejsc. Musi być dokonana najpóźniej 30 minut przed wizytą i tylko przy pomocy specjalnych aplikacji rezerwacyjnych (innych niż aplikacja z paszportem szczepionkowym). Chodzi oczywiście o to, by restauratorzy mieli pełną kontrolę nad liczbą udostępnianych miejsc i żeby mogli pilnować dystansu między klientami.

Powiedzieć, że Duńczycy zareagowali entuzjastycznie, to nic nie powiedzieć. Według systemu Dinnerbooking, skupiającego 850 lokali gastronomicznych, ponad 215.000 osób w ciągu kilku godzin od zniesienia restrykcji zarezerwowało stolik. Z kolei jak donosi BBC, w Kopenhadze wiele restauracji już nie przyjmuje zgłoszeń z powodu braku miejsc, a niezrażeni mieszkańcy poszukują wolnych miejsc w restauracjach na tzw. prowincji. I są gotowi jechać kilkadziesiąt kilometrów od domu, żeby móc usiąść w restauracji (albo choćby przed nią) i zamówić coś do jedzenia.

Niestety nie wiem w jaki sposób restauratorzy weryfikują „uprawnienia” poszczególnych klientów. Czy mają jakiś czytnik, który sprawdza w smartfonie klienta jaki ma „status pandemiczny”, czy też odbywa się to manualnie, czyli poprzez pokazanie uprawnień. Żeby nie było: polska aplikacja covidowa też ma funkcję cyfrowego paszportu, tyle że nasz rząd jeszcze nie wymyślił do czego można byłoby jej użyć. A duński wymyślił.

No i nasza aplikacja Stop Covid to niewypał – ściągnęło ją ok. 1,2 mln osób, a rząd jesienią poinformował, że kluczowe dla działania aplikacji powiadomienia o zakażeniu włączyły… 72 osoby. Raczej mało prawdopodobne, by liczba aktywnych użytkowników wzrosła znacząco od tego czasu.

A przecież dzięki takim rozwiązaniom – cyfrowej rejestracji szczepienia, testu albo odporności w powiązaniu z wcześniejszą rezerwacją pobytu w miejscach, w których należy limitować liczbę osób – w miarę bezpiecznie można by korzystać z hoteli, muzeów, kin, czy teatrów. Dzięki takiemu smart-lockdownowi rząd oddaliłby wizję pozwów zbiorowych, którymi straszą poszkodowane branże.

Czytaj też: Wkrótce majówka, a rząd nie chce otworzyć hoteli. Touroperatorzy wieszczą wielki powrót last minute. O ile więcej zapłacimy za wakacje?

Czytaj teżRestauracje i smażalnie nad Bałtykiem zdzierają z nas skórę? „Paragony grozy” zalewają internet. Oto pięć trików, by nie być głodnym i zaoszczędzić kilka stówek

Czy i kiedy „paszport szczepionkowy” będziemy mieli w Polsce?

Pomysł rodem z Danii brzmi dobrze, ale dla równowagi trzeba powiedzieć, że nie wszystkim się spodobał. W Danii protestuje jedna z branżowych organizacji, która narzeka na to, że… nie wszystkie knajpy korzystają z aplikacji do rezerwowania miejsc, w związku z czym jest to dyskryminacja.

A co z kwestią prywatności? Dane medyczne podlegają tajemnicy. Z drugiej strony aplikacje do rezerwowania stolików mogą zbierać dane o klientach. W Danii jednak to nie problem. To kraj, gdzie poziom kapitału społecznego jest bardzo wysoki. Jak podaje BBC, aż 67% badanych nie ma nic przeciwko korzystaniu z aplikacji. Zdecydowanie przeciwko jest tylko 16% obywateli.

Aplikacja typu „paszport szczepionkowy” w Polsce miałaby wielu przeciwników. Ale przecież linie lotnicze już takie rozwiązanie wprowadzają. Szykuje je Unia Europejska w wersji wystandaryzowanej, która ma pozwolić na podróżowanie po całej Wspólnocie. Obserwując euforyczne reakcje nacji, którym pozwolono ponownie robić zakupy w galeriach handlowych (w centrach handlowych w Wielkiej Brytanii po zniesieniu obostrzeń zabrakło miejsc na parkingach), czy wychodzić do restauracji, można założyć, że przełknęlibyśmy gorzką pigułkę związaną z wystawieniem swojej prywatności na widok publiczny.

Tak czy owak: tego rodzaju rozwiązanie jest pewnego rodzaju eksperymentem. Do tej pory cyfrowe paszporty znaliśmy tylko z filmów science fiction. W Danii pozwolili sobie na odrobinę szaleństwa, bo pandemia jest tam pod kontrolą – praktycznie nie ma w tym kraju trzeciej fali koronawirusa. Jedna piąta społeczeństwa jest już zaszczepiona, a testy przeprowadza się masowo – nawet 500.000 dziennie na 5,8 mln mieszkańców – to najlepszy wynik na świecie. W Polsce w szczycie trzeciej fali robiliśmy 100.000 testów dziennie, ale u nas jest 38 mln mieszkańców.

Dania otwiera restauracje, ale mądrze. Aplikacje szczepionkowe będą elementem powrotu do normalności, ale ryzyko wprowadzania ich jest wyższe w krajach, które nie poradziły sobie z epidemią – takich, jak Polska. Z drugiej jednak strony, polski rząd zapowiada luzowanie obostrzeń i powolne otwieranie niektórych branż. Byłoby to mniej ryzykowne i mniej kosztowne jeśli chodzi o liczbę zakażeń i zgonów, gdyby zostało powiązane z rozwiązaniami takimi, jak w Danii. Nie słychać jednak, by rząd się tym zajmował. Jak zwykle będzie zarządzał pandemią beztrosko i spontanicznie, bez żadnego trybu?

————

Posłuchaj 51. odcinka podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”

W tym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” zastanawiamy się, ile kosztuje nas piłka nożna oraz dumamy o tym, czy mandaty za przewinienia drogowe powinny być sprzężone z wysokością stawki za ubezpieczenie OC (oraz jakich ewentualnie innych – lepszych – metod dyscyplinowania kierowców można byłoby użyć). Radzimy też jak walczyć o spłatę długów (i dlaczego korzystanie z usług kancelarii oddłużeniowej może nie być najlepszym pomysłem) oraz sprawdzamy czy to prawda, że ponad 2 mln Polaków musi jeździć do bankomatu autobusem albo pociągiem. Podrzucamy też pomysł na Narodową Sieć Bankomatową oraz przypominamy, że w tym roku majówka będzie przebiegała pod hasłem wyjazdów zagranicznych lub… rehabilitacji.  Zapraszam do posłuchania pod tym linkiem!

źródło zdjęcia: PixaBay/Wikipedia, KPRM

Subscribe
Powiadom o
118 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Rafał
3 miesięcy temu

U nas nawet nie można iść pobiegać / na rower bez maseczki, chociaż ryzyko zakażenia / zarażenia jest w praktyce zerowe.

Małgorzata
3 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Las Kabacki jest pełen biegaczy, rowerzystów i spacerowiczów.Oczywiscie w lesie większośc osób jest bez maseczki. Noszą je głownie spacerowicze.

Rafał
3 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Ogólnie dużo ludzie biega czy jeździ na rowerze, większość bez maski, więc durny obowiązek jej zakładania to i tak fikcja. Powinni pójść po rozum do głowy i to znieść, człowiek się niepotrzebnie stresuje, że nadgorliwy policjant wyskoczy zza krzaka i się przyczepi.

Tomek
3 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Maseczki w lasach i parkach nie trzeba nosić. Trzeba zachować dystans 1,5m.

Igor
3 miesięcy temu
Reply to  Rafał

A ja nie nosze maseczki wcale, jedynie w sklepie bo inaczej mnie nie wpuszczą.
Maseczka chroni jedynie przed mandatem.

Tyrr
3 miesięcy temu
Reply to  Igor

Ale mnie może chronić przed Tobą,gdybyś był ewentualnie zakażony .Nie jesteś sam na świecie
Pozdrawiam

Igor
3 miesięcy temu
Reply to  Tyrr

Tyrr, a co mnie obchodzi czy zarażę Ciebie lub kogokolwiek innego? Jak się boisz to siedzisz w domu, proste? Mama nie mówiła, żeby nie wychodzić nocą na miasto bo można wpierdol dostać? Mówiła. Jak spotkasz nieodpowiednich ludzi szwendając się po nocy to zapytają czy masz problem. Jeśli pomimo ostrzeżenia będziesz robił swoje to sam sobie jesteś winny. Wobec powyższego ostrzegam cię – nie wychodź z domu bo cię antycovidianie zarażą. Jak wyjdziesz to twoja wina. W swoim korpo podpisałeś już świstek że w pracy możesz zostać zarażony? No to skoro o tym wiesz to siedź na zdalnej a nie latasz… Czytaj więcej »

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Igor

No i właśnie dlatego nigdy nie będziemy bogatym krajem. Bo nawet jak się trzech zbierze, żeby coś wymyślić, to przyjdzie czwarty i rozwali, bo mu się nie podoba, a jego wolność przecież jest najważniejsza

Arek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak, to na pewno jest prawidłowa diagnoza… Polecam posłuchać Pana Bartosiaka…

Małgorzata
3 miesięcy temu

Jestem zaszczepiona dawkami szczepionki. Wydrukowałam zaświadczenie z kodem kreskowym (jest w IKP) i zafoliowałam. Zainstalowałam aplikację Zaszczepieni i sprawdziłam, że prawidłowo odczytuje informacje o szczepieniu z kodu kreskowego. W danych o szczepieniu jest tylko imię i pierwsze cyfry daty urodzenia.To już coś.

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Jem czosnek, pije codziennie herbatę z Jagulana, kompot z aronii do obiadu i drink z mojito na sen wraz z żoną. Odprowadziłem na covid 15 współpracowników /nie nosiłem maseczki w pracy/. Przez rok nie miałem kataru, ustąpił ból zębów , krwawienie z dziąseł, znikły pryszcze od noszenia durnej maseczki. To już coś. Na poważnie jeżeli nie jesteś odporny/a/ to żadne szczepienia i maseczki nie pomogą / wirus mniejszy 10 razy od luk we włóknach maseczek/. Rządy nie wiedzą co robić to wprowadzają substytuty działań aby uspokoić 95 % idiotów którzy składają sie na społeczeństwo /na tę liczbę akurat są empiryczne… Czytaj więcej »

Tomek
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof M.

>>Na poważnie jeżeli nie jesteś odporny/a/ to żadne szczepienia i maseczki nie pomogą.

Panie Redaktorze Sudak!

mamy tu specjalistę od szczepionek!
To pewnie musi być niezły specjalista epidemiolog i wakcynolog skoro zajmuje takie stanowisko.

Ciekawe ile lat studiował medycynę?

Ignacy
3 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Kiedyś specjaliści studiujący całe życie geografię, astrologię utworzyli teorię geocentryczną, a także twierdzili że ziemia jest płaska. Liczba lat studiowania nie jest wprost proporcjonalna do posiadanej wiedzy ani nie wpływa na czynnik nazywany przez niektórych „moja prawda jest naprawdziwsza bo jestem lekarzem”. W takich sytuacjach jak pandemia covid-19 jak praktyka (empirycznie) pokazuje znacznie bardziej trafionym podejściem jest chłopska logika poparta bilansem zysk-strata. Zniszczyliśmy świat na co najmniej kilka lat: Gospodarczo. Gigantyczne straty finansowe dla ludzi i małych biznesów. Społecznie. Relacje ludzkie nieodwracalnie ucierpiały. Technologicznie. Postęp cywilizacyjny znacznie spowolnił. Proszę tutaj nie kontrargumentować pracą zdalną, Skypem i Teamsem…. błagam….. A co… Czytaj więcej »

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Czosnek był obowiązkowym wyposażeniem armii rzymskiej, toczyła kampanie w jakich nasi żołnierze, z wyj. specjalsów padli by po jednej dobie. Właściwości jagulana doceniła moja sceptyczna żona. Empirycznie przeprowadziłem test na sobie, myślę że z sukcesem a koledzy epidemiolodzy chyba też, zawsze to pierwsze miejsce w Europie co do liczby zgonów.

Ignacy
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof M.

Jem czosnek co 2-3ci dzień, dla smaku. Nie randkuję więc problemu z tym nie mam 🙂 A w razie „W” przegryzę kilka ziarenek kawy i porządnie wymyję paszczę

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Ignacy

Pragnę nadmienić, że człowiek nigdy nie wie kiedy mu się trafi randka ;-). Wracasz z pracy, niczego nie przeczuwając, aż tu srrrrruuu…

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja tu poważne rzeczy piszę a koleżeństwo sobie przysłowiowe jaja robi.

Ignacy
3 miesięcy temu
Reply to  Małgorzata

Pani powyżej już zafoliowała sobie głowę czy jeszcze „walczy”? Proponuję wsadzić twarz do laminarki w celu ochrony przed COVID. Podobno laminat nie przepuszcza wirusów… a że powietrza też nie przepuszcza to już kwestia wtórna.

dizzy
3 miesięcy temu

Te drobne złośliwości w stronę rządu zaszyte w tekście są wg mnie mocno nie na miejscu… Na miejscu by było kompletne zmieszanie go z błotem od stóp do głów za podejmowane bądź nie podejmowane decyzje.

Krzysztof
3 miesięcy temu

Dlaczego tak madrze jak w Danii nie robia w Niemczech cz Francji? No i skoro tacy madrzy w Danii dlaczego zamykaja restauracje o 22.potem wirus grozniejszy jest?

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Cisza nocna bo Szwedzi za głośno zachowują sie po libacji.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof M.

moze to na koronawirusa nie dziala?;)

Igor
3 miesięcy temu

Wyobrażacie sobie lato, przechadzasz się ulicą i patrzysz do której ciekawej restauracji wejść, nagle przykuwa Twój wzrok oferta pysznego deseru lodowego i pizzy w knajpie. Chcesz wejść, ale CZEKAJ! Musisz się zapisać w aplikacji 30 minut a najlepiej godzinę przed przybyciem o ile są miejsca!
Chcesz iść do klubu poderwać dziewczynę – wszyscy w maseczce i limit osób!

Za takie życie to ja dziękuję, jeszcze rok i spierdalam do kraju gdzie nie ma covidian i debilizmu z reżimami sanitarnymi, chcę żyć jak w 2018 i dostanę to czego chcę.

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Igor

Zostaje Białoruś, ciekwawe co nie?

Ignacy
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof M.

Ewentualnie Kazachstan lub rubieże Rosji.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Ignacy

Korea Polnocna

Radek
3 miesięcy temu

Wolałbym nie dzielić się z państwem swoimi preferencjami na temat tego, czy biorę kredyty czy nie. Co będzie następne – czy chodzę do fryzjera?” IRENEUSZ SUDAK

Panie Irku, to co się dzieje w Dani a co Pan właśnie opisał, to nic jnnego jak dzielenie się państwem swoimi preferencjami: chodzenie do restaturacji czy do fryzjera.

Zadziwiające dla mnie jest to, że w przypadku blokady dostępu do kredytu przez obywatela (credit freeze) jest Pan PRZECIW, a w przypadku blokady dostępu do restauracji (przez rząd i aplikację) jest pan ZA: „polski rząd zapowiada luzowanie obostrzeń. Byłoby to mniej ryzykowne (…) gdyby zostało powiązane z rozwiązaniami takimi, jak w Danii.”

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Chwila, chwila, tutaj mówimy o sytuacji, w której gospodarka zdycha, jest sytuacja wyjątkowa i mówimy o akcji ratunkowej. To, co w sytuacji wyjątkowej jest akceptowalne, w sytuacji standardowej być nie musi. Warto o tym pamiętać

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

ale wie Pan,jak sie teraz na to zgodzimy to bedzie juz tylko gorzej bo inwigilacja bedzie postepowala? wiec na jedno wychodzi…tak samo bylo po 11 wrzesnia i zgodzie na inwigilacje bo terrorysci, minely 2 dekady i co juz nie podsluchuja rozmow, nie czytaja meili czy raczej coraz wiecej o nas wiedza?to jest droga tylko w jedna strone, bez odwrotu..

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

(…)co juz nie podsluchuja rozmow, nie czytaja meili czy raczej coraz wiecej o nas wiedza?(…)
Na prawdę wierzysz, że są w stanie to wszystko przerobić?

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

o alygorytmach slyszales?

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

A skąd algorytm wiedzieć, że np. sierotka Marysia to narkotyk?

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  Ireneusz Sudak

Tylko tu nie chodzi o pański kredyt. Chodzi o to, żeby chętni mogli wpisać sobie credit freeze – jak negatywny wynik testu, a pożyczkodawcy – jak restauracje – miały obowiązek sprawdzić czy takie zastrzeżenie istnieje. W przypadku restauracji – gdzie najwyżej ktoś zje zamówiony obiad w domu – jest Pan za, a przypadku pożyczkodawców – gdy ktoś musi bronić się przed spłatą dziesiątek tysięcy złotych i spapranym BIKiem – jest Pan przeciw. Być może dla kogoś zjedzenie obiadu na wynos jest tak samo dolegliwe jak 50k nie swojego długu, ale wtedy nie możemy poważnie rozmawiać 🙂 Może jeszcze się Pan… Czytaj więcej »

Sylwester
3 miesięcy temu
Reply to  Ireneusz Sudak

Więc jeśli zaszczepiony chory i będzie zarażać przyjdzie do restauracji, to jest ok, ale zdrowy, lecz niezaszczepiony, to już nie.
I co ja mam powiedzieć mojej 21-letniej córce, która jeszcze sobie poczeka na szczepienie? Że jest gorsza od pradziadka, który zaszczepiony został, chociaż do restauracji nie dokuśtyka?
Takie rozwiązania mają sens wyłącznie wtedy, gdy wszystkie osoby, które chciałyby by się zaszczepić, zaszczepione zostały, a nie wtedy, gdy 80% Polaków wisi w szczepionkowym limbo.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Sylwester

Ci zaszczepieni prawdopodobnie jednak nie zarażają. A nawet gdyby zarażali, to innych zaszczepionych nie narażą. To jest właśnie sens tego rozwiązania. Córka będzie mogła się zapisać na szczepienie po 9 maja, o ile pamiętam

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

wiec chyba poczekac jeszcze ze 2 miesiace i wtedy wszystko otworzyc niz teraz kombinowac,ze dziadek moze isc, ale wnuczka nie? nie mowiac o calej pladze podrabiania zaswiadczen, prosze dzis na wp poczytac o mozliwosci kupna zaswiadczenia o negatywnym tescie na koronawirusa za 150 zl…kilku takich oszustow, mniej szczelny system i mamy 4 fale bo ktos nei mzoe wytrzyumac kilu tygodni bez zarcia w restauracji…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Przyjdą kolejne mutacje, jesienią może być kolejna fala. Lepiej się przygotować na inteligentną dłuższą walkę, niż zakładać, za za dwa miesiące będzie po wirusie, bo tak powiedzieli w TVP. Już jeden osioł ogłosił koniec pandemii, a ona wróciła

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Ireneusz Sudak

hmm jutro WHO czy inna organizacja oglosi kryzys swiatowy i bedzie Pan musial podac wszystkie swoje dane bo tak trzeba…tak to dziala i tak sie bedzie rozwijalo…

Marek
3 miesięcy temu

Świetny pomysł! Nawiązuje trochę do pomysłu pewnego Adolfa z 39 roku – posegregujmy ludzi na lepszych i gorszych. Od tego się zaczyna. Gratuluje idioto.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Ireneusz Sudak

no coz niektorzy wszedzie widza faszyzm w Polsce a nie dostrzegaja go w Niemczech to i niektorzy lubia argumenty ad Hitlerum…

gosc
3 miesięcy temu

1) W Chile przynajmniej jedną dawką zaszczepiono 37% społeczeństwa i mają rekordową ilość zakażeń: Chile, Israel and the problem with vaccinations | DW News (15.04.2021) https://www.youtube.com/watch?v=M0N7SqOfqh4 „Remember the first COVID-19 vaccine jabs? They gave us hope that life might return to what it was before the pandemic. If we could only get enough people vaccinated. But some of the nations leading the world in vaccinations are still struggling with the coronavirus. For most countries, it will take additional lockdowns as well as time to get enough vaccines before they can really beat COVID-19. ” 2) Nawet jeśli jesteśmy zaszczepieni szczepionką,… Czytaj więcej »

bbc
3 miesięcy temu

W Polsce rządzą pisowskie świry. Nie ma szans na normalność.

sadf
3 miesięcy temu

Bezprawie jak za II wojny – dyskryminacja!

arek
3 miesięcy temu

To u nas restauracje są zamknięte? DonSzmateoMorawieski jada u Sowy i nic nie wie o zamkniętych restauracjach. Ktoś chyba źle zrozumiał zalecenia.

Wojciech
3 miesięcy temu

Wy tak na poważnie? Jak można przyklasikwać segregacji obywateli na lepszych i gorszych? Wtf. I jeszcze pisać że robią to z głową

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

Jasne, w imię solidarności lepiej rozwalić całą gospodarkę, żeby nie dyskryminować niezaszczepionych. I to nie jest segregacja?

Damian
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Można też nic nie zamykać, puścić na żywioł i numerki na OIOM. Jak w Indiach. Karetka przywozi pacjenta i nr 70 w kolejce aż zwolni się łóżko na OIOMie.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Damian

No, my chyba coś takiego testujemy, bo w zasadzie cały lockdown jest nielegalny – ta ekipa nie umie nawet napisać ustawy zgodnej z prawem. Śmiertelność też mamy na poziomie jednym z najwyższych na świecie. Więc to by było mniej więcej to samo, co dziś mamy, tylko nie w podziemiu i z wymuszonymi zasadami bezpieczeństwa

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…) ta ekipa nie umie nawet napisać ustawy zgodnej z prawem.(…)
Lockdown to restrykcje stanu nadzwyczajnego i żadna ekipa tego nie przeskoczy.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Chyba, że się ogłosi stan nadzwyczajny

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

no i co by to zmienilo? od 15 miesiecy mielibysmy byc w stanie nadzwyczajnym? prosze troche pomyslec

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

To by zmieniło, że ludzie na dyskotekach nie śmiali by się z policji, bo można byłoby ich ukarać w majestacie prawa.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

hmm za kilka tygodni cala Eu ma osiagnac odpornosc populacyjna wiec jaki sens maja te eksperymenty w postaci udostepniania czesci uslug dla zaszczepionych? moim zdaniem gra nie warta swieczki, zwlaszcza,z eszpitale wciaz pelne a zaszczepienie nie chroni przed zakazeniem wiec zebysmy za chwile nie mieli 4 fali bo otworzymy restauracje miesiac wczesniej

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

My niekoniecznie osiągniemy, bo po pierwsze połowa ludzi 60-70 lat nie chce się szczepić, gdyż jakiś inteligentny inaczej biskup chlapnął, że to grzech, po drugie odporność jest czasowa, a po trzecie w każdej chwili może wykwitnąć mutacja bardziej odporna na szczepionki (mówi się już o istnieniu takich). Więc warto mieć mózg i myśleć o tym co będzie dalej, niż za kilka tygodni.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

no tak znow ten Kosciol, najpierw wszyscy sie w nim zarazali( bo przeciez w biedronce czy innym lidlu albo na promocji w galerii gdzie tlumy sie przewalaja nikt sie na pewno nie zakazil, tym bardziej na strajku kobiet za to w kosciele o olbrzymiej kubaturze wszyscy sie zarazali masowo) a teraz jeden bislup cos powiedzial i nagle polowa ludzi nie chce sie szczepic…ja pierd….
czekam az sie okaze,ze pandemii jest winny Rydzyk….

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Proszę zobaczyć jaki jest odsetek niezaszczepionych seniorów. Z czegoś to wynika

Krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Na pewno z tej jednej wypowiedzi biskupa kilka miesięcy po rozpoczęciu szczepien

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Bardziej z ostatnich komunikatów episkopatu. Tych, że szczepionkami testowanymi na płodach można się szczepić tylko w ostateczności. Nie było o tym w TVP?

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

nie wiem czy Pan pamieta,ze jeszcze w listopadzie chec szczepienia deklarowalo cos kolo 40% spoleczenstwa i to bez zadnych wypowiedzi biskupow…od tego czasu zaszczepily sie miliony seniorow a Pan nagle wyskakuje z tekstem,ze przez biskupa sie nie chca szczepic…
faktycznei moze dla jakiegos procenta ludzi ta wypowiedz biskupa( prosze zauwazyc,ze oni nie mowia o nie szczepieniu sie) zawazy na checi przyjecia szczepionki ale bez przesady…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Co nie oznacza, że nie warto skrytykować biskupów za to, że wypowiadają się o sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia, szkodząc przy okazji zdrowiu publicznemu.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)gdyż jakiś inteligentny inaczej biskup chlapnął(…)
Nie wierzę, że ten biskup sam z siebie odkrył, że szczepionki pewnych* firm są robione na środkach pozyskanych drogą aborcji… ktoś musiał go zainspirować.

* Podejrzewam, że inspiracji poszła od wysłannika jednej z pozostałych firm.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pan Samcik naiwnie wierzy, że mafia nie będzie podrabiać paszportów… oczywiście za odpowiednią cenę.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

E tam, z takim podejściem to nic nie warto robić, bo „przyjdzie mafia i zepsuje”

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Może i tak, ale nie trzeba pandemii, żeby rządy tworzyły zakazy i obostrzeń jakby były robione, żeby mafia przejęła dany sektor rynku… np. amerykańska prohibicja, zakaz używania marihuany nawet do celów medycznych czy regulacje dotyczące tzw. nierządu.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

PS. Dorzuciłbym jeszcze polskie absurdalne przepisy dotyczące poszukiwania skarbów… u nas penalizuje się już samo ganianie z wykrywaczem metalu.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Gdzieś zgubił się komentarz, do którego PS’owałem.

Tyriusz
3 miesięcy temu

Widzę, że w kwestii podejścia do wolności osobistych redakcja bloga i wyborcy PiS mają wiele wspólnego. To może przestańcie się krępować i każcie osobom niezaszczepionym nosić wyróźniające się opaski albo zbudujcie dla nich getto. Albo przeprowadźcie się do Chin, bo w Polsce Wasze mundre pomysły mogą się źle kojarzyć (nie mówiąc o tym, że są sprzeczne z konstytucją).

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Tyriusz

Nie, my po prostu uważamy, że trzeba myśleć o czymś więcej, niż czubku swojego nochala. Tylko ciągle „ja”, „moje prawa”, „moje wolności”… A to, że za rogiem umiera restaurator, który przez całe życie pracował na swój biznes to mam w dupie, bo liczy się moje pieprzone „ja, ja, ja”.

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Gdzie moderator, taki emocjonalny komentarz, spokojnie jutro piąteczek-piątunio. Pozdrawiam

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof M.

Całe szczęście ;-))

Tyriusz
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No proszę, autor bloga nie dość, że ma takie podejście do wolności osobistej jak Pinokio to jeszcze wyjeżdża z jakąś socjalistyczną retoryką.

Swoją drogą darujcie sobie te łzawe historie o upadających restauratorach, bo od roku popieracie restrykcje uderzające w restauracje, które nie są podparte badaniami naukowymi (artykuł z Nature o którym mówi rząd to jakiś żart). Dane z Florydy czy Teksasu pokazują, że zamykanie restauracji nie wpływa na rozwój wirusa, to tylko hucpa, która ma pokazać, że rząd coś robi. Wirus rozprzestrzenia się w dużych zakładach pracy, ale nikt ich nie zamknie, więc pozostaje pokazucha, którą tutaj wielokrotnie usprawiedliwialiście.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Tyriusz

Pieprzenie o wolności osobistej kończy się tak, że mamy 100.000 ofiar, gdy mogliśmy mieć 10.000 albo mniej. Dane z Florydy już ktoś przy poprzednim wpisie „restauracyjnym” zdemaskował jako niewiarygodne. Popieramy inteligentny lockdown, a nie taki, jaki jest teraz w Polsce

Johnny
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Szanowny Panie, 100 000 ofiar spośród których góra 50 000 to ofiary covida a reszta to ściema.

Straty w zdrowiu ludzkim w terminie dziesięciolecia przyniosą kilka milionów ofiar ze względu na to iż ludzie nie badają się, nie uprawiają sportu, żyją w stresie, tracą dochód i nie mogą odpocząć na urlopie tylko ciągle covid-srovid w tle.

Ale oczywiście dla pana Macieja liczy się „tu i teraz” żeby ludzie najlepiej jak w matrixie się pozamykali w komorach i tak żyli żeby 90-letnia pani Janina Bąk pożyła miesiąc dłużej kosztem raka lub zawału pośród setek młodszych osób.

Tyriusz
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pieprzenie o yntelygętnych lockdownach oraz sianie paniki w mediach i na blogach kończy się tak, że mamy 100.000 ofiar, gdy mogliśmy mieć 10.000 albo mniej.

Mówienie o zapisanych w KON-STY-TU-CJI wolnościach osobistych to pieprzenie? Zbigniew Ziobro i Xi Jinping lubią to.

Swoją drogą rozumiem, że zdaniem autora yntelygętny lockdown, to lockdown oparty na badaniu naukowym dowodzącym z góry założoną tezę i ignorujący badania, które tej tezie przeczą. Takie lockdowny właśnie robi rząd, więc nie wiem czemu czepiacie się Pinokia i Ministra Śmierci.

Radek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Właśnie. Bo „ja” muszę w pandemii zjeść w restauracji. Nie mogę ugotować sobie w domu, nie mogę zamówić z restauracji na wynos tylko muszę iść do restauracji by moje egoistyczne „ja” mogło się nażreć, bo bez konsumpcji moje „ja” jest puste i nic nie warte.

Otwarcie restauracji i reżim sanitarny dla wszystkich – OK
Segregacja dla zaszczepionych i tych z PiS – nie OK

—-
Czy klient w Danii może przy wejściu sprawdzić paszport zdrowotny kelnera i kucharza?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Radek

Nie wiem jak oni się tam sprawdzają

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

pisze to osoba, ktora kilka tygodni temu chciala sprzedawac szczepionki zeby bogaci sie mogli szybciej zaszczepic kosztem plebsu…hipokryzja level master

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

W Bieszczadach nie nauczyli czytania? W każdym słowie nieprawda 🙂

Krzysztof M.
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Autor znowu myli dysputanta, osoba jednoimienna o ile pamięć mnie nie myli jest z Bydgoszczy, przynajmniej tam kupiła mieszkanie. Ja z kolei na urlop wybieram się w Bieszczady. Mój Boże, piątek a oni za szable chwytają, do gardeł się rwą, krwi złaknione wraże postaci.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

nie wiem co w Bieszczadach bo ostatni raz bylem tam kilkascie lat temu…pisal Pan by sprzedawac szczepionke bogatym,z tego wynika logiczny wniosek,ze skoro liczba szczepionek jest ograniczona to jezeli kupia je bogaci to zabraknie ich dla biednych…gdzie napisalem nieprawde?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Nie ja to pisałem ;-). Ale 1% można by sprzedawać. Byłoby na służbę zdrowia.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

pisal Pan o tym i bronil tego w komentarzach na swoim blogu…demencja ?

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

O sprzedawaniu szczepionek nie ja pisałem. Ale uważam, że 1% powinien być sprzedawany milionerom za dużą kasę. Typowa strategia aukcyjna, Nobel ekonomiczny był za to w zeszłym roku. Ale pomimo domniemanej demencji wciąż pamiętam, że wstydzi się Pan odpowiedzieć na pytanie czy skurwysyństwem jest szczepienie prokuratorów przed niepełnosprawnymi i czym powinni zarządzać ludzie, którzy to skurwysyństwo uprawiają 😉

Johnny
3 miesięcy temu
Reply to  Tyriusz

Tyriusz, niestety pan Maciej jest covidianinem i jak słyszy kichnięcie to ucieka w popłochu i bierze prysznic z alkoholu etylowego.

Art
3 miesięcy temu

Redaktorzyno Co porównujesz Danie do Polski a po 2 w Dani są testy Darmowe i ważny 72h na którym możesz wejść.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Art

A co, Dania leży w kosmosie, że nie wolno jej porównywać do Polski? Ejże

Aśka
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Za darmo nie ma nic 😉 Ale w Danii jak coś jest zaleceniem rządu, to ludzie natychmiast biegną to robić, dlatego dziennie jest tam dużo testów, bo pracodawcy ich wymagają (ale nakazu nie ma), do tego w szkołach wymagają testów sprzed max 72 h. A co do sprawdzania tych testów, to wprawdzie w restauracji jeszcze nie byłam, ale pewnie robią to tak samo, jak w szkole – na wejściu trzeba okazać coronapas.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Aśka

A u nas połowa zakażeń w zakładach pracy i nikt nikogo nie testuje. A prawo ustawione tak, że ludziom opłaca się udawać, że są zdrowi (bo na kwarantannie dostają 80% pensji). Nóż się w kieszeni otwiera.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

ja mysle,ze powinni na kwarantannie dostac 120% pensji…tylko,prosze powiedziec jeszcze z czego? bo za tydzien bedzie Pan plakal,ze rzad nas zadluza a dzis Pan placze,ze tarcze daja za malo i chorobowe jest za male…to sie jakos nie spina w logiczna calosc

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

CPK tych baranów Baranów, przekop mierzei, Polska Fundacja Narodowa… mam wymieniać dalej?

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Mieszkańcy Baranowa mogą się poczuć obrażeni… już widziałem teksty takich, dla których Baranów to tylko nazwa na mapie.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Mieszkańcy Baranowa powinni wytoczyć pozew zbiorowy baranom, którzy się do ich miejscowości przypięli 😉

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ta instytucja faktycznie by się przydała.

krzysztof
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

serio jako ekonomista Pan pisze,ze z tego by starczylo na 100% chorobowego?przeciez CPK to dopiero plany, mierzeje co zostawic w polowie rozkopana? moze jeszcze drog nie budowac? populizm tak tani,ze az boli…

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

CPK to dopiero plany, ale 500 ludzi zatrudniajo. A jako ekonomistę nauczyli mnie, że każdy grosz się liczy. I że – co do zasady – nie rozgrzesza się żadnych idiotów z błędnych decyzji tylko dlatego, że kosztowały na razie tylko 100 mln zł, a nie 100 mld zł.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

CPK jest ten problem, że do 2023 może zdążyć minąć punkt, za którym będzie kontynuacja za wszelką cenę i to niezależnie kto wygra (chyba się zgodzi, że nie obecny rząd mniejszościowy) wtedy wybory.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Najwyżej zamieni się port lotniczy w centrum rozrywki, albo park strachów, czyli muzeum rządów populistów 😉

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To nie jest śmieszne… Gawrona budujemy do tej pory, bo jest szantaż (…)kosztów utraconych(…).

Michał
3 miesięcy temu

No bo przecież dla Polaka taki paszport szczepień to atak na jego wolność. Hur dur

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Michał

Od czasów Liberum Veto nam to doskwiera.

Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Spokojnie! Od czego mamy mafię… ona też będzie dostarczała.

roman
3 miesięcy temu

Proszę pamiętać że w Danii testy są darmowe 🙂

Olek
3 miesięcy temu

Takie ogólne przemyślenie mam, trochę nie na temat, ale od jakiegoś czasu to chciałem napisać. Kiedyś (jeszcze pod innym adresem) był to spokojny blog, na którym można było w komentarzach spokojnie przedstawić swoje argumenty . Teraz poziom „rozmowy” dramatycznie się obniżył. Co trzeci, czwarty komentarz to zarzuty do autora, omalże rzucanie inwektywami, mało merytorycznej dyskusji. Odnoszę wrażenie, że kiedyś blog, a teraz strona tematyczna, niejako są ofiarami wzrostu popularności. Coraz częściej wypowiadają się osoby, które w kulturalny sposób nie potrafią wypowiedzieć się merytorycznie., tylko chcą zrobić hałas i zamieszanie. Daleki jestem od wprowadzania cenzury, ale kiedyś z przyjemnością czytałem komentarze… Czytaj więcej »

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Olek

Panie Aleksandrze, spróbujemy coś z tym zrobić, niestety jak przychodzi po 500.000-600.000 ludzi miesięcznie – a bywają miesiące, że i milion – to zawsze się znajdzie jakiś baran…

MRT
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ooo! Z całym szacunkiem dla baranów Panie Macieju … nie odważył bym się w ten sposób określić JAKIEGOKOLWIEK ze swoich klientów (a bywają różni) czy w Pana przypadku czytelników … Bo to chyba oni dają Panu ruch, z którego Pan czerpie korzyści? dyskusja schodzi tu na psy…??? ktoś się do tego przyczynia …

Last edited 2 miesięcy temu by MRT
Jacek
3 miesięcy temu
Reply to  Olek

(…)Co trzeci, czwarty komentarz to zarzuty do autora, omalże rzucanie inwektywami, mało merytorycznej dyskusji.(…)
Pohamuj konie… widziałem też parę komentarzy, gdzie autor strzelał kuchenną łaciną.

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Z niektórymi z Was to i święty by nie wytrzymał 😉

Johnny
3 miesięcy temu

Podejdźmy do tego od innej mańki.
Otwieramy cały kraj, ludzie żyją jak dawniej. Osoby, które boją się COVID-a siedzą w domu.

I skończy się pitolenie ile trzeba odczekać po wyjściu z TOI-TOI’a żeby kolejna osoba mogła skorzystać i się nie zarazić =) Patafiany…

Wojciech
3 miesięcy temu

Taka różnica, że w Danii można sobie zrobić darmowy szybki test, bez umawiania się na wizytę. Wyni ktakiego testu przychodzi smsem po 20 minutach i można sobie wejść do restauracji, nawet bez rezerwacji.

Malgorzata
3 miesięcy temu

Po pierwsze „min sundhed” to nie jest aplikacja związana z covidem tylko aplikacja typu epacjent która ma tez zakładkę covidową wiec nie można porównywać czy ktoś zainstalował czy nie bo dla mnie wygodniej jest mieć w telefonie wszystko co związane np z recepta, badaniami, komunikacja z lekarzem a czego bezpieczeństwo jest jak przypuszczam zapewnione Ale jeśli ktoś woli nie używać aplikacji ( bądź nie ma smartfona ) to może mieć zaświadczenie papierowe, równoważne z tym elektronicznym Po drugie rezerwacja tez nie musi odbywać się przez aplikacje : można po prostu zadzwonić i zarezerwować stolik ( jeśli jest dostępny ) Takie… Czytaj więcej »

Admin
3 miesięcy temu
Reply to  Malgorzata

Bardzo dziękujemy za info z pierwszej ręki i pozdrawiamy!

MRT
2 miesięcy temu
Reply to  Malgorzata

Pani Małgorzato które testy? Jeśli PCR to śpieszę donieść, że nawet samo WHO oznaczyło w końcu ten sposób diagnostyki jako nie do końca właściwy, a już ZWŁASZCZA z liczbą powtórzeń w sekwencji >30 bodajże … już nawet nie wspomnę o autorze tego rozwiązania nomen omen Nobliście, który wyraźnie przekazywał, że wynaleziony przez niego test PCR nie służy do diagnostyki zakażeń jakimkolwiek koronawirusem … Ale to oczywiście teorie spiskowe, podobnie jak cyfrowe waluty narodowe o terminie „przydatności do wydania” … a nie czekaj! Chiny będą wprowadzać je za chwilę … itd. itp.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!