2 sierpnia 2026

Coś dziwnego dzieje się z cenami paliw na stacjach w ostatnich dniach. Tego się nie da wytłumaczyć cenami ropy, drogim hurtem, ani marżą rafineryjną

Coś dziwnego dzieje się z cenami paliw na stacjach w ostatnich dniach. Tego się nie da wytłumaczyć cenami ropy, drogim hurtem, ani marżą rafineryjną

Coś dziwnego dzieje się z cenami benzyny na stacjach paliw. W ciągu ostatnich dwóch tygodni mocno zwiększyła się marża dodawana przez „pompiarzy” do hurtowej ceny paliwa. Z czego wynika ta różnica? Czy winien jest Orlen, właściciele stacji paliw (czyli w jednej czwartej też Orlen), kombinacje polskiego rządu czy… wakacje i ceny paliw u naszych sąsiadów? Sprawdzam przyczyny coraz bardziej odważnego „golenia” polskich kierowców. Trzy hipotezy

O podejrzanie drogim paliwie na stacjach mogliście już czytać w „Subiektywnie o Finansach” całkiem niedawno. Pisząc w skrócie: pokazałem w tym artykule rosnącą – i to na całym świecie – różnicę między cenami ropy naftowej i cenami paliw. To zjawisko, zwane marżą rafineryjną, osiągnęło skalę niemal największą w historii i wynika z faktu, że moce rafineryjne na świecie obniżyły się znacznie bardziej niż spadek produkcji samej ropy naftowej.

Zobacz również:

Jeśli ropy naftowej na świecie jest tylko trochę mniej, a moce rafineryjne spadły na tyle (głównie z powodu wojen w Ukrainie oraz w Zatoce Perskiej), że na rynek nie trafia wystarczająco dużo ropy przerobionej na paliwo, to mamy wystrzał cen na stacjach. I rzeczywiście, jak pokazywałem na wykresach, hurtowe ceny paliwa w Orlenie (a to firma, która zaopatruje ponad 75% stacji w Polsce) poszły w górę znacznie szybciej niż ceny ropy naftowej.

Co się dzieje z cenami paliw na stacjach? Coś dziwnego

Teraz jednak na stacjach paliw dzieje się coś innego. Pomimo względnie stabilnej ceny hurtowej paliwa sprzedawanego przez Orlen oraz pomimo względnie stabilnej marży rafineryjnej w Europie, w ostatnich tygodniach mocno poszła w górę cena paliwa na stacjach. Miesiąc temu za benzynę Pb95 płaciliśmy na stacjach średnio 6,6 zł za litr. Orlen wówczas sprzedawał stacjom paliwo po 5,35 zł za litr. Różnica wynosiła 1,22 zł (z czego pewnie 15 groszy to była marża stacji, a reszta – podatki).

Dziś sprawa wygląda zupełnie inaczej. Hurtowa cena paliwa w Orlenie jest znacznie wyższa niż miesiąc temu i wynosi prawie 5,8 zł za litr, jednak ceny paliwa w detalu wystrzeliły jeszcze mocniej – wynoszą średnio 7,26 zł, a na wielu stacjach jest to już ponad 7,5 zł za litr. Jak łatwo policzyć, rozrzut między ceną hurtową i detaliczną paliwa zwiększył się zaledwie w ciągu kilku tygodni lipca z 1,22 zł do 1,47 zł (zielona linia na wykresie). A to oznacza, że stacje „ubierają” klientów w wyższą o prawie 25 groszy (w niektórych przypadkach 30-40 groszy) marżę detaliczną.

Co może być przyczyną sporego wzrostu cen na stacjach, który kosztuje kierowców 10-15 zł dodatkowo na każdym tankowaniu? Co prawda nie jest to wielki dodatkowy wydatek, ale nie da się ukryć, że ceny paliw stały się ostatnio tematem rozmów Polaków. To dlatego Przemysław Czarnek (których chciałby być premierem rządu po wyborach w 2027 roku) zaproponował ponowne obniżenie podatków od paliw (czyli żeby potaniały o 1,2 zł na litrze). I to dlatego obecny premier Donald Tusk ogłosił, że jeśli ceny ropy naftowej nie spadną, to na dwa ostatnie tygodnie sierpnia „odpali” znów program CPN. Co się stało z cenami paliw na stacjach?

Orlen się pohamował, stacje zwietrzyły okazję?

Po pierwsze: Orlen się pohamował w hurcie i stacje zwęszyły okazję. Od kilkunastu dni widać, że ceny hurtowe paliwa w Orlenie przestały iść w górę, a nawet nieco spadły. Być może więc wysoka marża rafineryjna spowodowała wyrzuty sumienia u największego hurtowego sprzedawcy paliw i postanowił zarabiać na przetwarzaniu ropy naftowej na paliwa mniej, niż pozwala na to globalna sytuacja? Skoro prezydent nie podpisał ustawy o specjalnym podatku, który miałby płacić Orlen od „niesprawiedliwie napompowanych” zysków, to może Orlen się sam „opodatkował”? A stacje paliw to zauważyły i zwiększyły swoje marże?

Spojrzałem na liczby i nie potwierdziły one tej hipotezy. Przez ostatni miesiąc ceny ropy naftowej poszły w górę o 27%, a hurtowe ceny paliwa w Orlenie – o 8,5%. Ponieważ ropa naftowa stanowi ok. 35% ceny paliwa w hurcie, to można powiedzieć, że wszystko się zgadza. Wzrost ceny w Orlenie jest porównywalny w swojej skali z podwyżką ceny surowca (pomijam różnice kursowe, bo były nie tak wielkie).

Patrząc na europejskie marże rafineryjne – one też w ciągu miesiąca się nie zmieniły i wynoszą nadal ok. 40 dolarów na baryłce. Zatem nie jest tak, że Orlen się pohamował ze wzrostem cen hurtowych i tym samym dał więcej „powietrza” do podwyżek cen stacjom paliw.

Stacje już przygotowują się (także z cenami paliw) do nowego CPN?

Po drugie: stacje paliw przygotowują się do nowego CPN. Skoro marża przeciętnej stacji dwa tygodnie temu wzrosła z 10-15 groszy na litrze do 30-40 groszy na litrze, to być może ma to związek z planami rządu, by wprowadzić znów administracyjne ceny paliw w drugiej połowie sierpnia? Nie zdziwiłbym się, gdyby „pompiarze” postanowili „nachapać się” na zapas i podkręcili marże, spodziewając się, że rząd za chwilę ogłosi, że nie będzie można doliczyć do ceny hurtowej paliwa więcej niż ileś tam groszy.

Dwie rzeczy się w tej hipotezie nie zgadzają, choć jest kusząca. Przede wszystkim wzrost marż detalicznych na stacjach zaczął się o co najmniej tydzień wcześniej, niż premier zapowiedział drugą edycję programu CPN. Być może na stacjach paliw doszli do wniosku, że jeśli ceny ropy poszły w górę, to prędzej czy później rząd wpadnie na pomysł, żeby przywrócić regulowane ceny? To by był kolejny argument na poparcie tezy, że rząd nam kompletnie rozregulował ceny na stacjach. I na chwilę pomógł je obniżyć, zaś teraz z tego powodu są wyższe, niż być mogły.

Trzeba też pamiętać, że w ramach programu CPN marże detaliczne mogły maksymalnie wynosić 30 groszy na litrze. To dużo. Większość stacji (nie licząc tych przy autostradach) miało wcześniej marże poniżej 15-20 groszy na litrze. Ewentualny nowy program CPN nie zniszczyłby więc rentowności stacji. Chyba że… ich właściciele uznali, że skoro nie będą mogli zarobić więcej niż 30 groszy na litrze, to teraz trzeba przywalić klientom takie podwyżki, żeby podpompować marżę do 40 groszy?

CZYTAJ TEŻ:

podejrzanie drogie paliwo

ropa naftowa powyżej 100 dolarów za baryłkę marże rafineryjne

czy orlen powinien oddać pieniądze

Stacje wystawiły „wakacyjne” ceny, bo u Niemca i tak drożej?

Po trzecie: rośnie popyt, bo wyjechaliśmy na wakacje, a u Niemca (i Czecha) jest drożej. Ta odpowiedź wydaje się najbardziej oczywista, najprostsza, ale też najbardziej niesprawdzalna na liczbach (przynajmniej już teraz). Właściciele stacji mówią, że latem sprzedaż paliwa rośnie im o 10-15%, bo ludzie częściej się przemieszczają i na dłuższe trasy. Można więc przyjąć założenie, że to wzrost popytu na paliwo spowodował wyższe marże detaliczne. Jeśli mam w zbiornikach 1000 litrów paliwa i widzę, że schodzi mi ono szybciej (a więc muszę zamawiać częściej i płacić za dostawy), to podwyższam marżę.

Trzeba też pamiętać, że ceny idą w górę u naszych sąsiadów. W Niemczech paliwo w ostatnim miesiącu podrożało o 11% (do 2,1 euro za litr Pb95, czyli w przeliczeniu do poziomu 9,14 zł za litr). W Czechach wzrost przez miesiąc wyniósł 7,2% (do 41,6 koron za litr Pb95, czyli w przeliczeniu do poziomu 8,18 zł za litr). W Polsce wzrost ceny detalicznej paliwa wyniósł 10,5%, czyli mniej więcej pośrodku tego, co w Czechach i Niemczech. Ale niewykluczone, że wyższe ceny paliw u sąsiadów dodatkowo ośmielają polskich „pompiarzy” do podwyżek. W końcu częściej jeździmy za granicę i widząc tam wyższe ceny łatwiej, zaakceptujemy drożyznę w kraju.

Jeśli widzicie jakieś inne powody, dla których w ostatnich dwóch tygodniach rozjechała się skala wzrostu cen paliw w hurcie i w detalu, dajcie znać. Ja niestety mam obawy, że jest to mieszanka sezonu urlopowego, wyższych nominalnych cen u naszych sąsiadów oraz rozedrgania rynku spowodowanego przez administracyjne bujanie cenami paliw.

——————-

CZYTAJ O PODRÓŻACH:

letnie promocje stacji paliw

podróżowanie na ostatnią chwilę last minute

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

———————————

ZOBACZ „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” NA YOUTUBIE:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtube. Cotygodniowy „Magazyn”, raz w miesiącu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube. Polub, komentuj, podaj dalej, pomóż nam się rozwijać!

Zdjęcie tytułowe: FinanceVisual

Subscribe
Powiadom o
82 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Wojtek
1 miesiąc temu

Dla mnie to motywacja żeby kupić w przyszłości elektryczny samochód i od marca do września ładować go prądem z pv.

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja właśnie też postawiłem na plug-ina ( z musu, bo benzynowe rozbiłem). Do benzynowego dołożyłem 16kPLN (mam dostać z PZU 49,9kPLN za szkodę całkowitą- przy okazji PZU niezbyt uczciwie podchodzi do wyceny auta) a za plug-ina zapłaciłem 65,6kPLN. Plug-in jest 5 lat młodszy i ma 80k mniejszy przebieg (obecnie 50kkm), jest lepiej wyposazony, również z polskiego salonu, ma ponad 2 lata gwarancji. Licząc po 0,6PLN/kWh i 15kWh/100km mamy 9zł/100km na codzień do roboty (fotowoltaiki nie liczę, byłoby jeszcze korzystniej dla plug-ina). W trasie przy niskich prędkościach (do 100km/h) liczę 4,5l/100km czyli na dziś 35zł/100km. Na razie zrobiłem ponad 1600km (z… Czytaj więcej »

Ppp
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Wszystko OK, jak ktoś ma własny dom i może sobie sprawić fotowoltaikę na dachu. Przypominam jednak, że większość Polaków mieszka w blokach i dla nich ładowanie samochodu będzie dość drogie – a przynajmniej nie na tyle tańsze, by było warto kupować droższe auto. Bardziej opłaca się „klasyczna hybryda”, po prostu paląca mniej paliwa na setkę km.
A jak ktoś ma mechanika samochodowego w rodzinie, to zwykła spalinówka w wieku ok. 10 lat załatwia problem, a jest na tyle tania, by za kilka lat przeanalizować sytuację jeszcze raz.
Pozdrawiam.

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Otóż prąd w Polsce jest drogi… A nie tani

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja tam za wywóz szamba płacę kilka razy więcej niż za energię…

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Za energię w tym roku zapłacę około 1200zł. Jednorazowy wywóz szamba (akurat dziś przypadł) – 450zł…

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

Ja mam fotowoltaikę ale jej nie uwzględniałem w obliczeniach. W taryfach typu G12W w Enei, w tańszej strefie energia kosztuje 0,6PLN/kWh (energia+dystrybucja). I ja chciałem normalną hybrydę (Corolla) ale one są około 15kPLN droższe od koreańskeigo plug-ina, więc nie mają sensu, jeśli ktoś przynajmniej trochę nie jeździ wokół komina. Podwyżka energii (nie prądu!!!, prąd nie ma ceny!!) rzędu 100% nie zmieni kalkulacji w moim wypadku…

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Odnośnie samej szkody, nie czepiałbym się wyceny, ale jeśli firma twierdzi, że moje auto jest na felgach 16″ a nie dało się tego auta w tej wersji kupić na innych niż 17″ , oryginalna nawigacja (w ubiegłym roku dokupiłem świeże mapy na Europę) i drobiazgi typu oryginalne dywaniki nie są warte wspominania w wycenie? A jeszcze lepsze jest podawanie kwoty wraku + odszkodowanie = 49300PLN a w ten sam dzień to samo PZU proponuje mi przedłużenie ubezpieczenia tego samego auta na 51335PLN? Jak to nazwać?
Odnośnie plug-ina – ja myślę, że średnio za rok będzie w okolicach 2-2,5l/100km.

mietek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

jaki model plugina ma redaktor?

tralalala
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

to niech redaktor napisze co widzi w dowodzie rejestracyjnym, marka, model.

tralalala
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

i tak i nie. Z jednej strony – fajne auto, z drugiej, może trochę zbędny luksus, w kontekście charakteru portalu i przekazu: nie przepłacaj tam, gdzie nie musisz. Nie piszę, żeby hejtować, bo to dobry samochód.

mietek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Też mam phev, wbrew obiegowej opinii uważam, że to auto skrojone pode mnie. Na co dzień niedalekie dojazdy z przedmieść do miasta i z powrotem, tylko w trybie elektrycznym, auto ładowane z fotowoltaiki, gdy świeci słońce (100% autokonsumpca). W tym układzie wystarczy, że ładuję auto 1 w tygodniu + ładowanie przed wyjazdem w dalszą trasę. Co jakiś czas wyjazd na weekend w dalszą podróż, wtedy po zużyciu prądu wchodzi silnik spalinowy i nie muszę się martwić dostępem do ładowarek, jak w elektryku. Zwykle podróżuję w miejsca odludne, gdzie ten dostęp byłby utrudniony.

eSUBA94
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

większość pluginów volvo jest sztucznie droższa nawet o 50.000zł i nie potrafią tego wyjaśnić czemu, tymczasem BYD i inni mają tanio

Mmmm
1 miesiąc temu
Reply to  Wojtek

Będzie zauważalnie dużo takich aut na prąd to rząd coś wymyśli żeby tak tanio nie było. Budżet ma sporo pieniędzy z paliw więc „darmowy” prąd trochę to zmienia.

Loki
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Dlatego użytkownicy wtyczkowozów w Polsce niech się modlą, żeby było ich jak najmniej.

Aleks
1 miesiąc temu
Reply to  Wojtek

a nie lepiej cos na LPG – odsprzedaz auta po paru latach latwiejsza niz PlugIn – ktore jest bardziej kosztowne w naprawach i wieksza strata przy odsprzedazy ….

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Wojtek

A w zimę?

Piter
1 miesiąc temu

Dlaczego żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ….. za moją kasę

Tomek_wawa
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A nawet odwrotnie. Niesie Pan oswiaty kaganiec (dr Jaki ®) aby pieniędzy było więcej.

Ppp
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Problemem jest pewna statystyka:
Pański artykuł przeczytam w kilka minut.
Tym czasem przez kilka godzin będę tego samego dnia bombardowany reklamami mającymi na celu zniweczenie tego, co Pan, Marcin Iwuć, „Inwestomat” i kilku innych robi.
Wyłączam dźwięk w TV w czasie reklam, a na komputerze ma Ad-Blocka, ale to już wynik mojej świadomości – „reszta świata” dąży w inną stronę.
Pozdrawiam.

Sylwester
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak to nie? Jeszcze niedawno dopuszczał Pan możliwość startu w wyborach, a to przecież zobowiązuje. ;-]

Tom
1 miesiąc temu
Reply to  Piter

Fajnie ze się przypomniałeś, zaraz się zabiorę do robienia Cię w… za Twoją kasę 😉

Gregory
1 miesiąc temu
Reply to  Piter

Akurat tym razem zaczął rząd, narzucając maksymalną cenę paliwa

Stef
1 miesiąc temu

W rejonie przy granicy z Niemcami ON 8.09 zł, u Niemca 2.31 Euro! Ale to cena z nkedzieli 2 sierpnia może byc zawyżona na weekend. Ciekawostka obie stacje tego samego koncernu.

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Stef

Wczoraj wróciłem z Andaluzji. 3 razy tankowałem benzynę na samoobsługowych stacjach za 1,46-1,48EUR (około 6,30PLN/l) – jedna z takich hiszpańskich stacji (Petroprix) jest już w Cieszynie – może ktoś wie ile kosztuje benzyna??? Tymczasem benzyna na stacjach obsługowych – Repsol, Shell – to 1,75-1,85EUR. Pamiętam czasy gdy w Polsce były fińskie stacje Neste, tankowałem w Bydgoszczu po 0,5-0,6PLN na litrze taniej niż po drugiej stronie ronda (100m) na Shellu.

Miguel
1 miesiąc temu

W Niemczech benzyna zdrożała i to sporo też w ciągu ostatniego tygodnia. Akurat przejeżdżałem w dwie strony i mam porównanie.

Nawiasem mówiąc, dlaczego jeszcze nie powstał fundusz inwestujący w paliwo?

RafałX
1 miesiąc temu

Rumunia – Pb95 ok 7,50PLN, co ciekawe Lukoil ma taka sama cenę na autostradzie i w mieście. Nie wiem czy to przypadek, ale wszędzie zbliżone ceny.

Last edited 1 miesiąc temu by RafałX
Tomasz
1 miesiąc temu

Czemu fachowy portal nie policzy tego samo na oleju napędowego?

Wiem dlaczego, bo wtedy nie będzie się klikał artykuł.
Wygląda na to, że faktycznie jesteście „subiektywni” 🙂

Tomek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie klikałoby się bo by teoria spisku upadła

Dla Diesla wyszłoby wyliczeniach że dopłacają do interesu.
Dla benzyny rozjechało się w górę ale dla Diesla rozjechało się w dół w ten sposób kompensują zyski

Tomasz
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzisiaj hurt diesel za 1000L 6 696zł x 1,23 (vat)= 8236zł
czyli 8,23 za litr

a tym czasem w mojej okolicy max 7,99 za ON na stacjach

co oznacza że sprzedają poniżej hurtu z orlen + vat
zyski na całej działalności kompensują sobie na benzynie

i tak jest od dawna w jedną albo drugą stronę, pomijać okres CPN

Aleks
1 miesiąc temu

A moze by tak uzupelnic artykuł o wzrost podatku akcyzowego i oplaty paliwowej od np. 2015r.?

Aleks
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

jak dobrze pamietami zaliczylismy skok z 40% podatkow,oplat, itp. w cenie paliwa do ok. 60%… Mamy 20% podatkow, oplat w cenie paliwa wiecej, a rzad laskawie obniza nam VAT z 23 na 8%

Cherubin
1 miesiąc temu

Podnoszą marże, żeby było z czego robić rabat dla kuponów w aplikacji.

Oskar
1 miesiąc temu

jak ktoś ma możliwość ładowania samochodu elektrycznego albo plug ina to najlepsza jest opcja… inna sprawa to czy jak nie zacznie spadać dochód z akcyzy i innych podatków za paliwo to ten prąd za samochód nie będzie inaczej opodatkowany….

Oskar
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

pod warunkiem, gdzie ma się go załadować – ja miałem do dyspozycji plug ina na weekend majowy (dzięki uprzejmości salonu) – mieszkam w warszawskim śródmieściu w okolicach mostu poniatowskiego i tam za bardzo nie ma stacji ładowania – natomiast jeśli będę kiedyś kupował nowe miekszanie to pewnie dostęp do parkingu ze stacją ładowania będzie czymś na co będę zwracał uwagę (chociaż na rynku warszawskim za bardzo nie można wybrzydzać i oczekiwać wodotrysków, bo obecność komórki lokatorskiej w ofercie jest luksusem) – a prawdziwym świętym gralem byłoby auto służbowe z miejscem parkingowym ze stacją ładowania – wtedy to jest praktycznie jazda… Czytaj więcej »

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie nawet najtańszy Superchargar przy cenie 1,6PLN/kWh, to już poziom zwykłego benzyniaka z LPG.

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Oskar

W jaki sposób opodatkować energię do ładowania auta w domu??? Nie widzę sposobu…
Ale nawet 100% podwyżka ceny energii, nadal powoduje, że jest podobnie jak na LPG (zakładając duży udział jazdy na energii elektrycznej) – powiedzmy 1,2PLN/1kWh x 15kWh = 18PLN/100km a LPG 2,9PLN/l x 7l = 20PLN/100km.

Oskar
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A nie dałoby się wprowadzić osobnego licznika na stację ładowania pojazdu – z drugiej strony można przecież ładować z kontaktu (chociaż jest to wtedy mega wolne) – generalnie jestem za tym, żeby nie wprowadzać opodatkowania na auto elektryczne ale mam wrażenie, że rząd znajdzie jakiś sposób 🙂

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Oskar

Ja właśnie ładuję ze zwykłego gniazdka. Przyjeżdżam z pracy 30s zajmuje podłączenie do gniazdka. Od północy do piątej rano mam naładowane, rano tylko też trzeba pamiętać o wypięciu wtyczki i zamknięciu klapki. W sumie codziennie 60s wyjęte z życia… 🙂
Auto można opodatkować, ładowania raczej nie… To już prędzej można wprowadzić limit na ogólne zużycie energii i progresja czyli II albo i III próg… 😉

Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, nie…
Chodzi oto by cena energii zależała od jej zużycia (jak w progach podatkowych). Np. zużycie do 1MWh rocznie – 0,50PLN/kWh, nadwyżka powyżej 1MWh do 5MWh – po 1PLN/kWh, powyżej 5MWh do 10MWh – 1,5PLN/kWh… Prowokowałoby do oszczędności energii…

Kazik
1 miesiąc temu

[CENZURA-red, hejt]

Tomek
1 miesiąc temu

Mnie to najbardziej denerwuje, że po ile by t paliwo nie było to i tak i tak musimy je kupić, chociażby po to aby dojechać do pracy albo tą pracę wykonywać. I mogą dowalić 20 zł/ litr a i tak się sprzeda, bo jakie ludzie mają wyjście? I decydenci bardzo dobrze o tym wiedzą. To jest tak samo, jakby nagle 1 kWh prądu kosztowała 5 zł – przestaniemy korzystać z prądu? No nie… A pamiętam czas (chyba 2023 albo 2024 rok) kiedy prąd był po ok. 2 zł/kWh – na takie stawki zawierane były kontrakty – i firmy podpisywały takie… Czytaj więcej »

Tomek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale winą Skarbu Państwa są wysokie podatki nakładane na paliwa. Im wyższa cena netto, tym większe są od tego naliczane podatki. Vat od 5 zł netto/ litr wynosi 1,15 zł, ale od 6,5 zł jest to już 1.5 zł – czyli 35 gr więcej z nabija kasę państwa. Nie można ustalić maksymalnej kwoty vat dla paliwa? Niech to będzie 23 % ale nie więcej niż 1 zł. Tak samo akcyza. Przecież celem akcyzy jest zmniejszenie popytu na szkodliwe towary (tytoń czy alkohol) a nie nabijanie kasy państwa na paliwach czy energii elektrycznej – czyli na tym, co ludzie muszą kupić,… Czytaj więcej »

eSUBA94
1 miesiąc temu

w artykule zabrakło jednej kwestii – popty na stacjach, nie ważne jaką dasz cene i tak wykupią

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu