26 listopada 2021

Frankowiczka pozwała Komisję Europejską. Bo od stycznia banki wprowadzą ważną zmianę w umowach kredytów frankowych. Czy będzie legalna? Zanosi się na awanturę

Frankowiczka pozwała Komisję Europejską. Bo od stycznia banki wprowadzą ważną zmianę w umowach kredytów frankowych. Czy będzie legalna? Zanosi się na awanturę

Można się było spodziewać, że o tę zmianę w oprocentowaniu kredytów frankowych będzie awantura. Frankowiczka i prawnicy z kancelarii Komarnicka Korpalski chcą, by Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zbadał, czy Komisja Europejska miała prawo ingerować w umowy, automatycznie zastępując znikający wskaźnik LIBOR wskaźnikiem SARON

O zastąpieniu wskaźnika LIBOR wskaźnikiem SARON szczegółowo pisałem w tym artykule. Teraz w telegraficznym skrócie tylko przypomnę, że z końcem roku przestanie być obliczany i publikowany wskaźnik LIBOR CHF, w oparciu o który obliczane jest oprocentowanie kredytów frankowych (oprocentowanie to suma LIBOR i marży banku).

Zobacz również:

Zgodnie z unijną dyrektywą BMR, do umów kredytowych zawartych od 2018 r. banki powinny wpisywać wskaźnik zastępczy, gdyby z jakiś powodów aktualnie wykorzystywany wskaźnik przestał być publikowany. I właśnie w takiej sytuacji się znaleźliśmy. Era kredytów frankowych zakończyła się w 2012 r., więc ten zapis dyrektywy BMR kredytów frankowych nie obejmuje.

Ale dyrektywa mówi też, że w przypadku umów zawartych przed 2018 r. banki powinny szukać „wskaźnikowej” alternatywy i proponować ją klientom w formie aneksów. Banki jednak nie kiwnęły palcem, choć już od dawna było wiadomo, że LIBOR zostanie zlikwidowany. I liczyły na cud, który się zdarzył. Do gry wkroczyła Komisja Europejska, która w formie rozporządzenia zarządziła, że LIBOR będzie automatycznie zastąpiony wskaźnikiem SARON (Swiss Average Rate Overnight) publikowanym przez SIX Swiss Exchange Financial Information AG.

Przeczytaj też: Czy wartość wskaźnika, od którego zależy oprocentowanie milionów kredytów, bywa „wyssana z palca”? Co się dzieje z WIBOR-em? Czy klienci będą kwestionować odsetki?

Komisja Europejska zrobiła dobrze bankom

Ale czy tak wolno? Czy można odgórnie ingerować w umowę, której jednym z fundamentów jest ustalanie oprocentowania w oparciu o LIBOR, a wszelkie zmiany (zwłaszcza tak istotne) powinny być aneksowane? Zdaniem Beaty Sołowicz – nie. Pani Beata od 2009 r. jest frankowiczką. Z pomocą kancelarii prawnej Komarnicka Korpalski zaskarżyła właśnie Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

„Obudziłam się w nowej rzeczywistości, czyli z informacją, że w mojej umowie kredytowej wskaźnik LIBOR zostaje zastąpiony wskaźnikiem SARON, który jest zupełnie innym wskaźnikiem. Nie ukrywam, że kilkukrotnie sprawdzałam w mojej umowie, czy jakiekolwiek zmiany mogą być dokonywane wyłącznie drogą aneksu. Nagle, ni stąd ni zowąd Komisja Europejska dokonuje zmiany w mojej umowie”

– mówi Beata Sołowicz. Skarżący chcą mieć jasność, czy Komisja Europejska postąpiła zgodnie z prawem, bo – jak twierdzą – kierowała się jedynie interesem banków, a nie kredytobiorców. Radca prawny dr Mariusz Korpalski uważa, że to rozporządzenie jest ingerencją bez precedensu w obowiązujące umowy i rodzi pytanie, co jeszcze można zmieniać w umowach aktem prawodawczym.

„Do tej pory słyszeliśmy, że nie da się nic zmienić w umowie ustawą. Tutaj Komisja Europejska mówi, że można i teraz pytanie, kto jeszcze może zmienić. Czy na przykład Sejm może zmienić i zamiast SARON-u wprowadzić WIBOR? To jest pytanie otwarte, które stawiamy przed TSUE”

Przeczytaj też: Porównałem wskaźnik WIBOR z oprocentowaniem depozytów. Czy raty kredytów milionów kredytobiorców mogą być zawyżone? Ile wynosi „ukryta marża” banków?

LIBOR to przyszłość, SARON przeszłość

Odgórna zamiana LIBOR na SARON to niejedyna wątpliwość frankowiczów. Inna dotyczy sposobu obliczania wskaźników. LIBOR jest dość prosty do zrozumienia. Jest grupa panelistów – banków, która przekazuje informacje o kosztach transakcji. Na ich podstawie oblicza się tzw. koszt pieniądza na rynku bankowym. Np. LIBOR CHF dla 3-miesięcznego okresu teoretycznie odzwierciedla koszt, po jakim jeden bank pożyczyłby pieniądze innemu na okres trzech miesięcy.

SARON to zupełnie inna bajka. Po pierwsze, jest to stawka oddająca koszt transakcji zawieranych na jeden dzień. Jak ze wskaźnika jednodniowego „urzeźbić” wskaźnik terminowy? Obliczać się go będzie na podstawie danych… historycznych.

„LIBOR był rzutowany na przyszłość, SARON to będą dane pobierane z przeszłości. Wzór jest niezwykle skomplikowany, konsument nie jest w stanie sprawdzić, czy wyliczenia SARON są prawidłowe”

– podkreśla mecenas Korpalski. Warto dodać, że wspomniana już dyrektywa BMR mówi o tym, że stosowane wskaźniki referencyjne muszą być tak skonstruowane, by zrozumiał je przeciętny kredytobiorca. Pod tym względem wątpliwości prawnika wydają się uzasadnione.

Przeczytaj też: Stopy procentowe w górę, a prezes Glapiński obiecuje: „za rok będzie po kłopocie”. Czy można mu wierzyć? Sprawdzam, ile w przeszłości trwała walka z inflacją?

SARON zacznie działać od stycznia. Co mogą zrobić frankowicze?

Co może zmienić zaskarżenie rozporządzenia Komisji Europejskiej do TSUE? Wszystko oczywiście zależy od wyroku. Jeśli TSUE uzna np., że forma zamiany (poprzez rozporządzenie) wskaźnika LIBOR na SARON była niedopuszczalna, banki będą musiały z każdym kredytobiorcą podpisać aneks do umowy.

Trudno powiedzieć, kiedy TSUE wypowie się w tej sprawie, ale raczej na pewno nie w tym roku. Tymczasem już za nieco ponad miesiąc zniknie LIBOR. Od stycznia 2022 r. banki ustalać będą oprocentowanie w oparciu o SARON. Jeśli kredytobiorca tej zmiany nie kwestionuje, odsetki jego kredytu będą obliczane na bazie SARON-u. Jeśli zakwestionuje, będzie mógł pójść do polskiego sądu, ale musi liczyć się na wieloletnią batalię.

Mecenas Mariusz Korpalski uważa, że możliwe są trzy scenariusze w sytuacji, gdyby sąd zakwestionował zastosowanie wskaźnika SARON. Pierwszy to przyjęcie do wyliczenia oprocentowania ostatniej stawki wskaźnika LIBOR (z ostatniego dnia grudnia 2021 r.), drugi – przyjęcie zerowej stawki LIBOR lub – trzeci scenariusz – stwierdzenie, że umowa jest nieważna.

Źródło zdjęcia: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Hieronim
8 miesięcy temu

Ojoj, wieszczyłem to dokładnie w chwili, gdy KNF radośnie zakrzyknął: Nie będzie LIBORu, będzie SARON. Jakim cudem można stosować BMR dla umów zawartych przed wejściem tej Dyrektywy w życie? Czy bank przedstawiał kredytobiorcom symulacje zmian wysokości raty w zależności od zmian SARON? Jakie długofalowe skutki będzie mieć zamiana LIBOR na SARON?
Pan Mecenas to też cwana gapa, na jakiej podstawie chciałby stosować ostatni odczyt LIBORu albo przyjąć wartość 0? Umowy kredytowe są jednoznaczne – oprocentowanie kredytu jest zmienne. Nie jest mi znany sposób zmiany oprocentowania zmiennego na stałe bez zgody kredytobiorcy.

8 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

Na takiej, jak stosujemy raty równe w kredytach ze zmienną stopą i indeksacją do waluty 🙂

Zbyszek
8 miesięcy temu

Panie Mariuszu – czy wyrok w tej sprawie znajdzie bezpośrednie zastosowanie do wszystkich umów posiadających Libor, i wymagających aneksu do umowy zatwierdzającego zmianę Libor?

I drugie pytanie – czy inni fankowicze powinni również, w referencji do tej sprawy, przedstawić swoje analogiczne sprawy – aby wzmocnić przekaz?

Mari
7 miesięcy temu
Reply to  Zbyszek

Panie Mecenasie ,
Bardzo popieram podjęte działania , trzymam kciuki , za pomyślny wyrok .

Podpinam się też pod pytanie .
Co możemy zrobić aby pokazać wagę problemu .

Hieronim
8 miesięcy temu

No nie, „równa rata” to absolutnie nie to samo, co „stałe oprocentowanie”, jedno z drugim nie ma kompletnie niczego wspólnego. Zmienne oprocentowanie umowy co do zasady miało odwzorowywać zmianę kosztu pieniądza w czasie, jednostronne przyjęcie stałej wartości całkowicie zmienia charakter umowy kredytowej.

Irek
8 miesięcy temu

Panie Mecenasie, ja wysłałem taką oto reklamację do banku. Po otrzymaniu w dniu xxx, informacji o tytule: „xxxx”, informuję Państwa, że nie wyrażam zgody na jednostronną zmianę zapisów Umowy o Kredyt Hipoteczny xxx polegającą na zastosowaniu wskaźnika SARON 3M zamiast wskaźnika LIBOR 3M do obliczania wysokości oprocentowania kredytu. 1. Proponowaną zmianę chcą Państwo wprowadzić na podstawie Rozporządzenia Wykonawczego Komisji (UE) 2021/1847 z dnia 14 października 2021 r., wydanego zgodnie z postanowieniem art. 23b ust. 8 Rozporządzenia 2016/1011/UE z dnia 08 czerwca 2016 r., ze zmianami wprowadzonymi Rozporządzeniem 2021/168/EU z dnia 10 lutego 2021 r. Rozporządzenie 2016/1011/UE weszło w życie 01… Czytaj więcej »

Adam S.
8 miesięcy temu
Reply to  Irek

Bank wypowie ci po prostu kredyt skoro się nie zgadzasz. Szykuj kilkaset tys PLN do zwrotu 🙂

Zbyszek
8 miesięcy temu
Reply to  Adam S.

A ty chyba przespałeś ostatnie kilka lat, skoro tak piszesz. Po pierwsze nie ma już BTE i nic nie znaczą wyliczenia banków. To BANK musi uzyskać tytuł wykonawczy w sądzie (prawomocny), a w sądzie – zgodnie z wykładnią SN – musi zbadać zgodność umowy z prawem.

Zatem śmiało, niech Bank złoży pozew… w sądzie Bank i Kredytobiorca się sprawdzą nawzajem.

jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Adam S.

Szykuj się na strzała za nieprecyzyjne wyliczanie kursu CHF…

Irek
8 miesięcy temu
Reply to  Adam S.

Niech wypowiada i niech udowodni żądaną do zwrotu kwotę. Byłoby cudownie.
Raczej niech bank przygotuje się na zwrot wraz z odsetkami i przedawnieniem jego roszczeń o zwrot kapitału udostępnionego do dyspozycji.
BTW, wie Pan, co Pan p….li? Już od roku nie płacę, błagam bank o to żeby wystąpił do sądu. Dlaczego tego nie robi? Proszę poczytać to się Pan dowie.

Last edited 8 miesięcy temu by Irek
jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

(…)Czy bank przedstawiał kredytobiorcom symulacje zmian wysokości raty w zależności od zmian SARON?(…)
A jeśli nawet… po co kredytobiorca miałby podpisywać ten aneks skoro w niepodpisując go nie musiałby wcale spłacać odsetek? Jak będziecie kombinowali z grożbą upadku umowy (tylko nie wiem na jakiej podstawie) to frankowicz tylko przyklaśnie…

Esq
8 miesięcy temu

Skoro znika wskaźnik zastosowany w umowie to banki niezależnie od KE powinny przygotować kilka propozycji i dać klientowi wybór, potwierdzony aneksem, wtedy nie byłoby żadnych wątpliwości prawnych i klient byłby zadowolony.
A tak to mamy kolejny bajzel na życzenie banków, które chciałyby aby klient siedział cicho, płacił i nie marudził.

jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Esq

Klient będzie zadowolony, gdy nie będzie musiał płacić żadnych odsetek… wystarczy nie podpisywać żadnego z nich. Jeśli będziesz próbować jednak wybrania, któregoś z nich to 191 artk. KK się kłania.

Irek
8 miesięcy temu

Bank nie można przyjąć wartości wskaźnika = 0% jeżeli nie było notowania. Wartość „0”, to nie jest „nic”. W regulaminie kredytowania, który mnie obowiązuje jest zapis dotyczący sytuacji nieopublikowania wskaźnika – bank musi się ze mną dogadać „co” stosujemy i podpisać aneks. Bank nie można przyjąć ostatniej wartości LIBORu ponieważ w mojej umowie jest określone, że oprocentowanie jest zmienne itd. Bank nie może przyjąć do obliczenia oprocentowania „nic” (brak danej), skutkować to będzie niemożliwością obliczenia oprocentowania. Możliwe, wg. mnie jest oprocentowanie 0% albo zastosowanie k.c., art. 475. [Następcza niemożliwość świadczenia] § 1. Jeżeli świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za… Czytaj więcej »

Hieronim
8 miesięcy temu
Reply to  Irek

> Możliwe, wg. mnie jest oprocentowanie 0% (…)

Też nie, „nic” + marża dalej jest wartością nieokreśloną.

Irek
8 miesięcy temu
Reply to  Hieronim

Podałem dwie możliwe do zaakceptowania przeze mnie opcje, ale tak, ma Pan rację, oprocentowanie 0% też będzie niezgodne z umową.

Ralf
8 miesięcy temu

Banki chcą po prostu kształtować system prawny w Polsce. A, że jest on słaby, podatny na błędy, korupcję i totalnie r… przez fachowców po politologii, to niestety po części im się to udaje.
Nie jest to oznaka siły banków, tylko słabości państwa.

jsc
8 miesięcy temu

(…)Banki jednak nie kiwnęły palcem, choć już od dawna było wiadomo, że LIBOR zostanie zlikwidowany.(…)
Bo tu trzeba cudu… na aneks podmieniający wskażnik zgodziłby się tylko idiota.

Ralf
8 miesięcy temu

Generalnie z Franciszkiem zrobi się jeszcze większy bajzel niż jest. Za chwilę czas do uprawomocnienia (pewnie dopiero po kasacji, bo banki będą szły w zaparte), będziemy liczyli w dziesiątkach lat.
Niejeden kredytobiorca nie doczeka rozstrzygnięcia.
A Ci, którzy właśnie zaczynają studia prawnicze, i przejmą schedę po starych w orzekaniu, o robotę martwić się nie muszą.

Mieszko
8 miesięcy temu

Jak to mówi prezes Pietraszkiewicz, to nie można tak prosto, odgórnie zmieniać, to trzeba każdą umowę indywidualnie przejrzeć, rzetelnie ocenić pod kątem…czy tu jest jakoś inaczej?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Mieszko

No tak, to jest argument z gatunku kończących :-). Indywidualna ocena każdej umowy zawsze była postulatem ZBP 🙂

jsc
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To raczej braku precedensu w naszym systemie prawnym… bo twierdzenie, że nie ma szablonu, wg. którego sa tworzone umowy właściwe jest obrazą rozumu.

keisats
8 miesięcy temu

Libor3m to oprocentowanie od pożyczek między bankami. Banki mogą pożyczać sobie wzajemnie lub trzymać je na rachunku w banku centralnym oprocentowanym wg stopy procentowej banku centralnego. Różnica między stopą procentową a Liborem, to zarobek banku pożyczającego w zw. z większym ryzykiem. Jakby libor miałby być zastąpiony innym skaźnikiem, przy założeniu, że nie chodzi o jakieś niecne działania, to starczyłoby zamienić libor stopą procentową i powiększyć o różnicę libor i stopa procentowa. Można jeszcze wskaźniki uśredniać w czasie. np. średnia stopa z 3m. Problem jeste więc fikcyjny. Chodzi o zrobienie dobrze bankom w świecie niskich stóp procentowych.

Mariola
7 miesięcy temu

Dziękuję za to , ze są osoby, ktore podejmują tę walke z narzucaniem przepisow. Tez mam CHF od 2005 r . Jestem żywo zainteresowana rozwiązaniem . Jako kredytobiorca przede wszystkim nie rozumiem wyliczeń SARON , co wzbudza duzy niepokój. Do tej pory LIbor byl publikowany i bank nie mógł bezpośrednio na niego wpływać , inf była przejrzysta . Teraz byc może ktoś kto pracuje przy tych wskaźnikach rozumie je i może ,,ręcznie” wyliczyć wskaźnik , ja nie i dla mnie moje oprocentowanie nagle staje sie wzięte prawie jak z kosmosu. Proponowany wskaznik powinien być zrozumiały i jak najbardziej zbliżony w… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!