28 maja 2026

Tak kryzys w Zatoce Perskiej pompuje zyski Orlenu. Są pierwsze liczby o „wojennym” zarobku paliwowego giganta. Jak dziś wyceniać jego akcje?

Tak kryzys w Zatoce Perskiej pompuje zyski Orlenu. Są pierwsze liczby o „wojennym” zarobku paliwowego giganta. Jak dziś wyceniać jego akcje?

Są pierwsze liczby mówiące o tym, jak wojna w Zatoce Perskiej wpływa na zyskowność Orlenu, największego w naszej części Europy koncernu naftowego. W pierwszym kwartale, obejmującym tylko miesiąc wojny, Orlen zarobił ponad trzy razy więcej niż w… całym zeszłym roku – ponad 8,1 mld zł. Ale oczywiście to nie tylko efekt wojny, lecz także ciężkiej pracy księgowych

Wysokie ceny ropy naftowej – będące przeważnie sygnałem napięć geopolitycznych – zwykle dobrze wpływają na zyski koncernów paliwowych. Po pierwsze dlatego, że jeszcze przez jakiś czas mogą one przerabiać kupioną taniej ropę, a po drugie dlatego, że w takich sytuacjach przeważnie rośnie różnica między ceną ropy naftowej i benzyny. Czyli więcej zarabia się na przerabianiu ropy i sprzedawaniu produktów w hurcie i detalu. Najwięcej zarabiają oczywiście ci, którzy mają własną ropę i gaz (nie muszą jej kupować). Orlen – dzięki przejęciu PGNiG – ma też ten atut.

Zobacz również:

Nic więc dziwnego, że z większym niż zwykle zainteresowaniem sięgnąłem po ogłoszone właśnie wyniki finansowe Orlenu za pierwszy kwartał tego roku. Zwykle wynikami kwartalnymi spółek w „Subiektywnie o Finansach” się nie zajmujemy (wolimy oglądać przez lupę raporty za cały rok), ale wpływ wojny na zyski największego koncernu naftowego w naszej części Europy warto zmierzyć. Choćby po to, by ocenić czy warto dziś płacić na giełdzie 140 zł za akcję Orlenu. A przypomnę, że półtora roku temu można je było kupić za 50 zł.

Wojna Orlenowi się opłaca. Ponad 8 mld zł czystego zysku w kwartał!

Nie ma dwóch zdań – w wyników finansowych Orlenu można wysnuć wniosek, że wojna się Orlenowi opłaca. Petrochemiczna grupa pokazała astronomiczne 8,1 mld zł zysku netto. To ponad trzy razy więcej, niż zarobiła na czysto w całym zeszłym roku. Wówczas zysk wyniósł 2,6 mld zł, ale od razu trzeba dodać, że był tak mały głównie ze względu na odpisy księgowe. Spółka zmniejszyła księgową wartość niektórych aktywów. I tylko dlatego zyski z pierwszego kwartału 2026 r. wyglądają tak kosmicznie.

Patrząc na przychody Orlenu w pierwszym kwartale 2026 r. – aż 75,8 mld zł – widać, że wyższe ceny paliw pomagają spółce. W całym zeszłym roku przychody Orlenu wyniosły 267,8 mld zł, czyli niecałe 67 mld zł kwartalnie (przyjmując statystycznie równy rozkład przychodów na cały rok). Ale nie tylko to pokazuje, że pierwszy kwartał tego roku był dla Orlenu naprawdę dobry. Zysk operacyjny (mierzony wskaźnikiem EBITDA) wyniósł 14,8 mld zł. W całym zeszłym roku – przed uwzględnieniem odpisów księgowych, które obniżyły też zysk netto – został podsumowany na 40,5 mld zł.

Można więc powiedzieć, że w pierwszym kwartale tego roku – obejmującym tylko pierwszy miesiąc wojny – Orlen zarobił tyle, ile normalnie zarabia w półtora kwartału (albo w ciągu dwóch kiepskich kwartałów). Spółka podaje, że średnia cena ropy naftowej (81,1 dolara) była w pierwszych miesiącach tego roku wyższa tylko o 5,5 dolara za baryłkę, niż w tym samym czasie rok temu. A i tak spowodowało to wzrost zysku operacyjnego (EBITDA) z 10 mld zł rok temu do 14,8 mld zł dzisiaj. Koncern przyznaje, że marża rafineryjna wzrosła w stosunku do poprzedniego roku z 8,1 dolarów na przerabianiu baryłki ropy do 17 dolarów.

Nie wiemy jaka marża rafineryjna była na rynku w kolejnych miesiącach wojny, ale prawdopodobnie średnia cena ropy naftowej w drugim kwartale będzie znacznie wyższa od tej z pierwszego kwartału. W kolejnych miesiącach (czego raport finansowy spółki już nie obejmuje) będą też widoczne efekty rządowego programu CPN, czyli administracyjne ograniczenie marż stacjach paliw. Choć wpływ mniejszej marży detalicznej nie „zniszczy” zysku wynikającego z wysokiej marży rafineryjnej. Zwłaszcza, że Orlen zwiększa sprzedaż paliw – w pierwszym kwartale sprzedał o 4% więcej paliwa w hurcie i o 2% więcej w detalu, niż rok temu. [CIĄG DALSZY TEKSTU PONIŻEJ]

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

orlen przedłuża promocję

benzyna po 10 zł za litr

kto wygrywa na kontroli cen paliw

Jedynym niekorzystnym efektem ubocznym wojny w Zatoce Perskiej dla finansów Orlenu jest wzrost cen surowców do produkcji nawozów i produktów chemicznych (tzw. wsadów petrochemicznych, głównie nafty i gazu ziemnego). Spadły więc marże z produkcji produktów petrochemicznych. Tutaj, inaczej niż w przypadku benzyny, wysokie ceny ropy nie powodują zwiększenia cen produktów końcowych.

Orlenowi przysłużył się też wzrost cen energii na giełdach średnio o 8%, który spowodował, że spółka mogła drożej sprzedawać prąd i ciepło (a z tego źródła ma już co piątą złotówkę zysków operacyjnych). Nie dość, że można było sprzedawać drożej, to jeszcze ilość sprzedanego prądu i gazu wzrosła o 11% w porównaniu z podobnym okresem rok temu, co było z kolei zasługą srogiej zimy.

Orlen sporo też zarabia na wydobyciu własnego gazu za pomocą aktywów przejętych po połączeniu z PGNiG. Co prawda cena gazu w pierwszym kwartale wcale nie była wyższa niż rok temu (167 zł za MWh, o 30 zł mniej niż wiosną 2025 r.), a średnie wydobycie gazu i ropy naftowej ze złóż należących do Orlenu było o 5% niższe od tego z wiosny 2025 r., ale mimo wszystko z wydobycia Orlen miał 5 mld zł kwartalnego zysku operacyjnego, czyli jedną trzecią całości tego, co zarobił. Wydaje mi się, że wysokie ceny gazu w kolejnych kwartałach będą bardziej „pompowały” zyski wydobywczej części Orlenu. [CIĄG DALSZY TEKSTU PONIŻEJ]

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM:

gazowe eldorado orlenu

Wojna w Zatoce Perskiej a wycena akcji Orlenu. Strach się bać?

Rosnąca sprzedaż paliw, a także prądu i gazu oraz mocno rozszerzona marża rafineryjna (czyli zysk z przerobu ropy na paliwo) – te czynniki raczej nadal będą sprzyjały wynikom finansowym Orlenu. Być może wyższe będą też zyski z wydobycia własnego gazu (bo jego ceny w drugim kwartale były jeszcze wyższe niż w pierwszym). Na minus może zadziałać w przyszłości rządowy program CPN i „ściśnięcie” marż detalicznych (choć zysk operacyjny ze sprzedaży paliwa i hot-dogów na stacjach to w pierwszym kwartale raptem 850 mln zł)

Orlenowi nie pomoże wprowadzenie windfall tax, czyli podatku od nadmiarowych zysków, które planuje rząd od trzeciego kwartału. W pierwszym kwartale spółka sporo zarobiła na tzw. „efekcie LIFO”, czyli sprzedawaniu drożej produktów wytworzonych z kupionej taniej ropy naftowej – to był dodatkowy 1,9 mld zł dorzucony do kasy. Ten efekt raczej nie powtórzy się w kolejnych kwartałach.

Tym niemniej gdyby zysk netto spółki kręcił się wokół 8 mld zł kwartalnie do końca roku, to Orlen mógłby zakończyć rok z wynikiem porównywalnym do tego z rekordowego 2022 r. (33,6 mld zł) – wtedy też był to rok kryzysu energetycznego i dodatkowo też rok ogromnej inflacji. Inwestorzy chyba już zaczynają uwzględniać taki scenariusz, bo akcje Orlenu na giełdzie są na historycznych maksimach.

Dziś zysk przypadający na akcję Orlenu jest niziutki (nędzne 2,1 zł), bo liczony w stosunku do bardzo niskiego zysku netto osiągniętego w 2025 r. po odpisach księgowych. Ale jeśli założymy, że całoroczny zysk Orlenu wyniesie 20-25 mld zł, to zysk na akcję wyniósłby już 23-27 zł na akcję. A wskaźnik C/Z przy takim zysku przypadającym na jedną akcję i cenie akcji 140 zł to już tylko 5-7.  To oznaczałoby, że nawet dzisiejsza cena akcji jest atrakcyjna, choć trzeba odjąć dyskonto na gigantyczny program inwestycyjny, który nie musi przynieść wzrostu zysków, a na pewno przyniesie wzrost zadłużenia Orlenu.

No i też nie wiemy jak się rozwinie wojna w Zatoce Perskiej. Jeśli zostanie zawarty pokój, a Ameryka „zapłaci” Iranowi zniesieniem embargo na produkowaną tam ropę, to – w połączeniu z „uwolnieniem” ropy z Wenezueli i zwiększeniem produkcji przez Zjednoczone Emiraty Arabskie (które wyszły z OPEC+), możemy szybko przejść  z niedoboru do nadmiaru ropy na rynku. A to wpłynie na marże rafineryjne odwrotnie niż wojna w Zatoce Perskiej.

CZYTAJ TEŻ:

windfall tax

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.   Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

zdjęcie tytułowe: Orlen

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aleks
38 minut temu

cena w tej chwili jest juz zbyt napompowana – realna to max 110 zł

Ewa
30 minut temu

W 2020 roku Orlen ogłosił wezwanie na skup akcji Energi po 8,35 PLN.
Wcześniej straszyli, że zdejmą Energę
z giełdy. Wystraszeni ludzie sprzedawali akcje w tej cenie, pomimo tego, że kupowali je często po 17 PLN w emisji, a potem nawet po 26 PLN.
Orlen po skupieniu tanio akcji zapisał sobie w bilansie zyski ze skupu tychże akcji, licząc że 1 akcja warta jest 20 PLN-takie sztuczki księgowe.
Po drodze było wiele innych ciekawych wątków.
Takie informacje znalazłam w internecie.
Czy ten champion zasługuje na uwagę?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu