2 grudnia 2025

„Szokujące prognozy” Saxo Banku mówią o złocie i przepowiadają chińską sensację. Co by oznaczała dla inwestujących pieniądze?

„Szokujące prognozy” Saxo Banku mówią o złocie i przepowiadają chińską sensację. Co by oznaczała dla inwestujących pieniądze?
Współautor: Maciej Samcik
8

„Szokujące prognozy” Saxo Banku o złocie. Chiny ogłaszają, że mają znacznie więcej złota, niż do tej pory oficjalnie ujawniały – nawet więcej, niż wynoszą rezerwy złota w skarbcach amerykańskiego banku centralnego. A następnie ustanawiają zabezpieczenie zapasami złota tzw. juana offshore, czyli waluty używanej przez Chiny do handlowania ze światem. Na tę wiadomość cena złota rośnie do 6000 dolarów za uncję. Science fiction? Nie, jedna z „szokujących prognoz” ogłoszonych właśnie przez Saxo Bank. Czy może się sprawdzić jak kilka innych, które w przeszłości stawiał duński bank?

Duński Saxo Bank w każdym roku w grudniu ogłasza swoje „szokujące prognozy”. To zestaw mniej lub bardziej rewolucyjnych przewidywań dotyczących przyszłości. Można byłoby machnąć ręką i potraktować te prognozy jako rodzaj zabawy, gdyby nie to, że w przeszłości szokujące prognozy Saxo czasem się sprawdzały.

Zobacz również:

W 2022 r. Ole Hansen z Saxo Banku przewidywał, że cena złota wzrośnie do 3000 dolarów za uncję z powodu niepowodzenia banków centralnych w zarządzaniu inflacją. Tak się nie stało w kolejnym roku, ale dwa lata później ta prognoza się sprawdziła. W 2024 r. Saxo prognozował, że Trump „wysadzi w powietrze” dolara amerykańskiego (rzeczywiście mocno osłabł, choć trudno mówić o załamaniu) oraz że Nvidia osiągnie dwukrotnie wyższą wartość niż Apple (niewiele brakowało). A w 2021 r. zapowiadał, że plan odejścia od paliw kopalnych zostanie odłożony na później (w 2025 r. się zaczęło sprawdzać). W 2016 r. duński bank wróżył zaś bezprecedensową hossę bitcoina (który kosztował wówczas mniej niż 1000 dolarów).

Dlaczego o tym piszemy? Otóż w ogłoszonych dzisiaj „szokujących prognozach” na 2025 r. jest jedna, która dotyczy złota i… wcale nie wygląda na taką nieprawdopodobną. Czy się spełni w 2026 r. (bo taki „termin przydatności” mają prognozy Saxo)? Nie założyłbym się, ale może za kilka lat „szokujące prognozy” dla złota zostaną zapisana po stronie zrealizowanych.

Szokujące prognozy. Chiny powiążą złoto z juanem?

W czym rzecz? Saxo prognozuje (albo raczej przepowiada), że Chiny zaskoczą świat, ogłaszając, że ich zaudytowane zasoby złota są znacznie większe, niż wcześniej ujawniono – na tyle większe, że przewyższają oficjalne rezerwy USA. Wkrótce potem Pekin miałby wykonać jeszcze większy ruch: ogłosić, że juan offshore (CNH, waluta chińska służąca wymianie handlowej z zagranicą) jest częściowo zabezpieczony złotem. Czyli, że w każdej chwili można je wymienić na porcję złota odpowiadającą np. kursowi 5 juanów za dolara.

Ten „złoty juan” – jak wróży Saxo – zamieniłby skarbce w Szanghaju, Shenzhen i Hongkongu w centrum nowego globalnego systemu pieniężnego. Oferowałby walutę powiązaną z namacalną rezerwą, a nie tylko z rządowymi obietnicami. Gdy regularne audyty stron trzecich potwierdzą, że chińskie rezerwy złota są zgodne z obietnicami, zaufanie do nowego systemu wzrośnie. W tym momencie Chiny wprowadzają pełną swobodę wymiany: CNH można wymieniać na złoto na żądanie, z obowiązującymi dziennymi limitami – pisze Saxo.

W efekcie realizacji tego szalonego planu Chin więcej globalnego handlu przeniosłoby się na „złotego juana”. Dolar by osłabł, popyt na amerykańskie obligacje by spadł, zaś cena złota w takim scenariuszu mogłaby przekroczyć 6000 dolarów. To najczarniejszy sen Amerykanów, ale czy na pewno nierealny? O tym, że USA przygotowują się do walki o dolara, świadczy uregulowanie stablecoinów, czyli prywatnych cyfrowych „monet” powiązanych z rezerwami dolara. Czyżby to miała być tarcza obronna przed realizacją planu Chin, by juan przejął rolę globalnej waluty rozliczeniowej dzięki powiązaniu z rezerwami złota?

Scenariusz Saxo Banku ma jedną słabą stronę. Albo nawet dwie. Po pierwsze wymaga pokonania przez Chiny głębokiego kryzysu gospodarczego, w którym to państwo się znajduje. Państwo w kryzysie nie może mieć najcenniejszej waluty świata. Po drugie zaś w każdym przypadku sukces Chin mógłby mieć tylko ograniczoną skalę, bo w takiej sytuacji zapewne część świata stanie po stronie USA i dolara, nie wspierając „chińskiego projektu”.

Globalna niepewność znów pcha inwestorów w stronę kruszcu

Niemniej jednak, patrząc na ostatnie notowania złota, wydaje się, że zbliża się moment, w którym jego cena przebije rekordowe poziomy w okolicach 4400 dolarów za uncję i zacznie szukać kolejnych. Jakie są prognozy dla złota na najbliższe tygodnie? O to tradycyjnie pytam Michała Teklińskiego, analityka rynku metali szlachetnych w Goldsaver.pl (tu można kupić uncję złota w częściach) oraz Goldenmark (sieć sklepów z fizycznym złotem, srebrem, innymi metalami oraz biżuterią i inwestycjami alternatywnymi).

Ostatnie dni przyniosły kolejną falę dynamicznych wzrostów na rynku metali szlachetnych. Złoto ponownie pnie się w kierunku historycznych maksimów, a srebro już jest powyżej swoich historycznych szczytów. To element dłuższego trendu, który utrzymuje się od początku roku. Złoto odpowiada dziś na połączenie trzech sił: globalnej niepewności politycznej, agresywnych zakupów instytucjonalnych oraz ograniczonej podaży. Ten układ rzadko się zdarza, a kiedy już występuje, zwykle prowadzi do trwałego wzrostu cen.

W ostatnich tygodniach inwestorzy obserwowali ostre ruchy na wykresach nie tylko złota, lecz także indeksów giełdowych oraz rentowności obligacji. Głównym tematem pozostaje niepewność wokół działań Rezerwy Federalnej. To napędza popyt na złoto jako aktywo, które nie potrzebuje nowych regulacji, gwarancji ani decyzji politycznych, żeby pełnić swoją funkcję stabilizacyjną. Dodatkowym impulsem pozostają utrzymujące się konflikty zbrojne, napięte relacje między mocarstwami oraz wejście w okres, w którym inwestorzy zazwyczaj podejmują decyzje o finalnym bilansowaniu portfeli na koniec roku.

W wielu analizach rynkowych powraca pytanie, gdzie jest górny limit dla ceny złota. Choć złoto ewidentnie znajduje się w trendzie wzrostowym, droga nie będzie liniowa. Korekty są nieuniknione. Ale jeśli popatrzymy na fundamenty – popyt instytucjonalny, niepewność makro, dalsze zakupy banków centralnych – mówimy o środowisku, które sprzyja dalszym wzrostom cen złota. Największe globalne instytucje finansowe podnoszą swoje wyceny kruszcu:

  • Bank of America: 5000 dolarów za uncję
  • Goldman Sachs: 4900 dolarów za uncję
  • Deutsche Bank: 4950 dolarów za uncję
  • HSBC: 4400 dolarów za uncję

Po latach nieobecności na rynku fizycznego złota – spowodowanej karami za manipulacje cenowe – największy niemiecki bank ponownie próbuje dołączyć do elitarnego grona 11 instytucji tworzących London Bullion Market. Wejście Deutsche Banku z powrotem do LBM byłoby sygnałem dla całego rynku: złoto ponownie staje się fundamentem stabilności dużych instytucji. To również potwierdzenie, jak potężny renesans przeżywa dziś rynek metali szlachetnych.

Nowy czynnik na rynku złota to rosnący wpływ firm technologicznych i emitentów stablecoinów. Według raportu Jefferies emitent stablecoina Tether (największego na rynku) posiada już 116 ton złota, a planuje w 2026 roku zakup nawet 100 ton dodatkowego kruszcu. Z wyliczeń wynika, że Tether kupił więcej złota niż większość banków centralnych. Zabezpiecza w ten sposób token Tether Gold, choć tylko 12 ton służy faktycznemu pokryciu tego coina.

Kupowanie fizycznego złota przez Tether brzmi jak oksymoron: fundament starego świata stabilizuje innowację nowego. Ale to właśnie pokazuje, że kruszec pozostaje aktywem granicznym – pomiędzy tradycyjnym rynkiem finansowym a jego technologiczną przyszłością. Jest to też wiadomość ciekawa w kontekście tego, co podaje jako „szokujące prognozy” duński bank. Złoto jako zabezpieczenie pieniądza – czy to tradycyjnego, czy cyfrowego. To się już zaczyna dziać.

———————————-

ZOBACZ ROZMOWĘ:

———————————-

ZAPOZNAJ SIĘ Z ARTYKUŁAMI Z CYKLU „STAĆ CIĘ NA ZŁOTO”:

>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?

>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?

>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję

>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników

>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?

>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?

>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek

————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.

————————

ZAPROSZENIE 

Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.

Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 tys. uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.

——————————–

Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

 

Źródło zdjęcia: Pixabay, Freepik, Jerzy Górecki

 

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mateusz
4 miesięcy temu

Coś jest na rzeczy z tym złotem. Na Ukrainie kasa na pomoc wojenną idzie na złote kible. Pokazywali w TV.

AdamM
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Ja mam na sprzedaż przetopiony złoty kibel. Siedział na nim sam Steven Segal (ten kolega Putlera), więc waga (złota, nie Stevena, choć i ta spora) jeszcze większa! Oddam w dobre ręce, lub dobre pośladki, za dobrą cenę. Tylko bez żartów proszę. Poważne oferty.

Sławek
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Wania, nawet jak podpiszesz sie polskim imieniem, to nie ukryjesz swojego pochodzenia. Tego odoru unoszacego sie z onuc nie ukryjesz.

Mateusz
4 miesięcy temu
Reply to  Sławek

Sławek, tobie to chyba złoto topione z kranu leci. W czystej wodzie nie pokazywali tych złotych kibli? O tym w którejś z głównych TV mówili. Będziesz walczył za demokrację gdyby tu przyszło to co jest na Ukrainie? Na Ukrainie już jakaś demokracja była. Czy będziesz frajerów szukał? Bo to miałem głównie na myśli pisząc to co napisałem.

Last edited 4 miesięcy temu by Mateusz
Marek
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Nawet tu Ruskie trole piszą nie na froncie Wania??

Mateusz
4 miesięcy temu
Reply to  Marek

Uzgodnijcie to ze Sławkiem, który z was Wania i dlaczego nie jesteście na froncie.

BadaczTalmudu
4 miesięcy temu

Przestańcie oszołomy zganiać wzrost cen złota na Chińczyków czy Putina. Przyczyną jest drukowanie bez opamiętania pieniędzy bez pokrycia przez zachodnie banki centralne (niektóre). Szwajcaria nie drukuje franków bez pokrycia – czy złoto we frankach szwajcarskich też tak zdrożało? :-))))

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  BadaczTalmudu

Niestety, tępy oszołomie (że wejdę w tę konwencję), we frankach złoto zdrożało dwukrotnie w ciągu pięciu lat 🙂
https://stooq.pl/q/?s=xauchf&c=5y&t=l&a=lg&b=0

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu