31 maja 2021

Panu Piotrowi skończyła się umowa z kablówką, ale nie chciał nowej, bo miał szybki, tani internet. Kablówka nie puściła mu płazem tej zniewagi

Panu Piotrowi skończyła się umowa z kablówką, ale nie chciał nowej, bo miał szybki, tani internet. Kablówka nie puściła mu płazem tej zniewagi

Pan Piotr miał z kablówką Vectra opłacalną umowę. Płacił 49,99 zł i za te pieniądze miał szybki internet. Umowa w końcu przeszła w tryb „bez zobowiązań”, więc stała się dla czytelnika jeszcze fajniejsza. Nie spodobało się to firmie telekomunikacyjnej, która po zakończeniu umowy podniosła cenę. A na pocieszenie zaproponowała nowy, droższy pakiet, z jeszcze szybszym internetem. „Ja się tak nie bawię, w ogólnodostępnej ofercie jest dostępny mój obecny pakiet, bez zobowiązań, w niższej cenie, niż moja!” – oburza się pan Piotr. „To nasza decyzja biznesowa” – odpowiada Vectra

Operatorom kablowym coraz trudniej walczyć o klienta. Wiele osób rezygnuje z kablówki, bo wolą płacić tylko za internet i serwisy streamingowe. Jeśli nie jest się fanem sportu, a na oglądanie filmów nie ma się zbyt wiele czasu, to pakiet internetu bez telewizji i dodatkowych opcji powinien w zupełności wystarczać. Takim właśnie nierokującym klientem był nasz czytelnik, pan Piotr. Gdy jego terminowa umowa dobiegła końca, postanowił jej nie przedłużać i ściąć rachunek do 49 zł miesięcznie za sam internet. To się bardzo nie spodobało jego operatorowi.

Zobacz również:

Czytaj też: Pan Marcin się przeprowadził. Jego kablówka też chciała, ale… coś poszło nie tak. Kto ma płacić za wymuszony rozwód?

Czytaj też: Bolesne rozstanie z kablówką. Internet miał być, a nie ma. Rachunków miało nie być, a są. Firma miała grać fair, a kopie po kostkach

Pan Piotr, szybki internet i niskie rachunki. Czego chcieć więcej?

Według danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2019 r. (nie ma nowych danych)  wartość rynku telekomunikacyjnego w Polsce wyniosła 39,6 mld zł. Oznacza to, że włożyliśmy operatorom telekomunikacyjnym do kieszeni o 400 mln zł więcej, niż rok wcześniej. I to chyba jest szczyt możliwości telekomów. Ceny abonamentów spadają: za 40-50 zł można mieć ofertę „no limits”. Pan Piotr przez lata korzystał z oferty firmy Vectra i co dwa lata podpisywał nową umowę, ale bardzo uważał, żeby nie przepłacać. Ostatnio wystarczał mu tylko szybki internet.

„Miałem umowę na internet za 49,99 zł w promocji. W listopadzie 2020 r. moja umowa zmieniła się na umowę bez zobowiązań, bo dwuletni „kaganiec” się skończył. Czekając na jakieś bonusy za przedłużenie umowy pozostawałem na kontrakcie bezterminowym”

– relacjonuje pan Piotr. Miał dobrą, niską cenę i szybkie łącze. Czego chcieć więcej? Niestety, szczęście nie trwało wiecznie. Czytelnik dostał od Vectry informację o podwyżce abonamentu za jego szybki internet o 5 zł. Podwód? „Decyzja biznesowa”  – usłyszał nasz czytelnik.

Czytaj też: Ważne orzeczenie NSA w sprawie UPC. Cofnąłeś zgody marketingowe? Firma nie może ci wyświetlić żadnej reklamy

Czytaj też: Abonament RTV: nie płacisz go i myślisz, że „ograłeś” system? I tak go płacisz – jeszcze więcej. Jak sprawiedliwie policzyć abonament? Sprawdzam!

Blokada konta i sroga przestroga: „trzeba było z nami rozmawiać”

Jak przyznał pan Piotr, jego oferta (ta, która wygasła) była promocyjna. Po jej wygaśnięciu – czyli po dwóch latach – kwota rachunku mogła wzrosnąć. Ma to nas zmobilizować do podpisania kolejnego cyrografu na dwa-trzy lata. Pan Piotr – skoro przeszedł na umowę bezterminową – mógł, z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, rozstać się z Vectrą w każdej chwili. A Vectra miała prawo w każdej chwili podwyższyć mu cenę. Ale nie to oburzyło naszego czytelnika.

„Sprawdziłem ofertę promocji w Vectra i zobaczyłem identyczną usługę, jak moja – bez zobowiązań, z tą samą prędkością internetu – ale w „starej” cenie. To znaczy, że ja dostałem podwyżkę chyba „za karę”. Każdy inny klient dostanie warunki lepsze niż ja. Potem okazało się, że moje konto zostało… zablokowane. Dlaczego? Bo wprowadzono na nim blokadę. Z jakiego powodu? Bo nie wykazałem się żadną inicjatywą, by przedłużyć umowę terminową!”

Pan Piotr mógł rozwiązać umowę i podpisać nową (mógłby mieć identyczną, bez 5-złotowej podwyżki). Ale musiałby w tzw. międzyczasie zdać sprzęt, co jest kłopotliwe. Nową umowę podpisałby dopiero po kilkunastu dniach, w czasie których byłby bez internetu (czasami na wizyty monterów czeka się nawet tydzień albo i dłużej). Poza tym, po zawarciu nowej umowy musiałby zapłacić opłatę instalacyjną w kwocie 69 zł. Jednym słowem – nonsens. Firma zaproponowałaby mu też inną umowę – nieco szybszy internet za 54,99 zł.

Nasz czytelnik miał więc do wyboru: zaakceptować podwyżkę usługi bez zobowiązań i płacić 54,99 zł miesięcznie albo wziąć jedyną proponowaną mu „promocję” za 54,99 zł miesięcznie. Wybrał tę drugą opcję.

A my zapytaliśmy Vectrę: skąd ta podwyżka o 5 zł i czy trzeba było mu blokować konto, żeby „przymusić” do podpisania kolejnej umowy. „Przyjrzymy się sprawie” – usłyszałem. Ze względu na ochronę danych osobowych Vectra nic więcej nie chciała nam wyznać. Reakcję firmy na nasze pytania relacjonuje nam czytelnik.

„30 kwietnia zadzwonili do mnie z informacją, że otrzymali od pana pytania i o co w ogóle mi chodzi? Więc jeszcze raz wszystko im wytłumaczyłem. Pan z Vectry wysłuchał mnie i stwierdził z rozbrajającą szczerością, że decyzja o podwyżkach i blokadach była decyzją czysto biznesową. Chciałem pozostać z umową bezterminową na „starych” warunkach, skoro jest ona dostępna dla nowych klientów. Dostałem propozycję darmowego dostępu do HBO GO przez trzy miesiące. Podziękowałem. 5 zł miesięcznie to żaden problem, chodzi o zasadę”

Być może morał z tej historii jest taki, że kiedy firma oferuje – po zakończeniu umowy terminowej – nową promocję, to trzeba podjąć negocjacje, a nie odwracać się na pięcie. Pan Piotr chciał być wolny jak ptak, ale firma nie lubi takich wolnych klientów, zwłaszcza jeśli mają jednocześnie szybki internet. I dlatego nałożyła najpierw podwyżkę, a potem blokadę konta. I propozycję droższej umowy z jeszcze bardziej szybkim internetem. Oczywiście droższym.

—————————

POSŁUCHAJ NOWEGO PODCASTU „EKIPY SAMCIKA”!

W tym odcinku „Finansowych Sensacji Tygodnia” mamy gościa specjalnego. Mariusz Piotrowski z serwisu Fly4Free.pl odpowiada na nasze pytania dotyczące nadchodzących wakacji. Rezerwować wycieczki i miejsca w samolocie już teraz, czy czekać do czerwca? Jak będą wyglądały podróże lotnicze tego lata? Co z covidowym paszportem? A ceny biletów? Zapraszamy do posłuchania!

—————————

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
BdB
2 lat temu

Pan Piotr ma pseudo Franz: W imię zasad sk…

Andrzej
2 lat temu

byłem przez kilkanaście lat szczęśliwym klientem sieci Multimedia. Telewizja działała bez problemów, Internet miał średnio krótką awarię może raz na rok, a ceny były bardzo konkurencyjne. Niestety to szczęście się skończyło wraz z przejęciem MM przez firmę z artykułu. nastały czasy zacinającej się telewizji, Internetu, który w ciągu miesiąca potrafi nie działać więcej razy niż wcześniej mi się nie zdarzyło przez całe życie z wcześniejszym operatorem. a najlepsze są ceny – teraz za to samo musiałbym zapłacić ok 30-40% drożej.

Last edited 2 lat temu by Andrzej
Sylwester
2 lat temu
Reply to  Andrzej

Miałeś szczęście. W wielu miastach w Polsce właśnie MM wyglądało tak jak piszesz o Vectrze.

stefan
2 lat temu

Morał jest inny: zmieniać co 2 lata operatora. Skoro nowy klient ma lepiej.

Olek
2 lat temu
Reply to  stefan

W pełni popieram. Są jednak dwa problemy:
1) nowy operator to nowe okablowanie, chyba że dogadasz się z instalatorem lub masz gniazdo gdzieś blisko klatki schodowej;
2) nowy operator to opłata instalacyjna/aktywacyjna. Mi kiedyś UPC też podniosło opłatę o 2 lub 3 zł miesięcznie. Mogłem też podpisać nową umowę, w starej cenie, ale wtedy zapłaciłbym chyba 59 zł za instalację/aktywację. Podziękowałem i zostałem przy wyższej opłacie, bo jak sobie policzyłem kiedy bym odzyskał 59 zł za instalację to wolałem poczekać na jakąś promocję.

Santiel
2 lat temu
Reply to  stefan

Ja pracuję w kablówce ale nie Vectrze. Aktualnie proponujemy klientom zmianę oferty z umową na 2 lata ale jak ktoś nie chce to się mówi trudno. Zawsze w przyszłości może się zdecydować lub nie na ponowną umowę terminową. Są klienci którym to co mają wystarcza a są i tacy którzy zachowują prędkość ale odnawiając umowę przechodzą na niższe opłaty. To usługodawca jest dla klienta a nie odwrotnie. Co do Vectry to wiem na jakim okablowaniu robią swoje sieci i nie dziwię się problemom technicznym. Np. koncentryk w mieszkaniach dają z oplotem 60% a to powoduje wcieki z LTE. Ja kablówki… Czytaj więcej »

zed
2 lat temu

Ja proponuję panu Piotrowi w ramach „decyzji biznesowej” przejść na internet stacjonarny Play za bodajże 35 zł/m-c, który jest świadczony w ramach sieci kablowej… Vectra 😉

Anna
2 lat temu

Z moich doświadczeń wynika, że w takiej sytuacji najlepiej wypowiedzieć umowę i zaczekać. Wtedy odzywa się tzw. Dział utrzymania klienta i proponuje lepsze warunki. Im bliżej końca okresu wypowiedzenia, tym lepsze warunki proponują. Moja strategia była taka, żeby przynajmniej 3 razy odmówić propoponowanych warunków, a dopiero za czwartym razem warunki przedłużenia były na tyle atrakcyjne, by się skusić. Testowałam ten sposób na operatorze telewizji przez ponad 10 lat, przedłużałam umowę 5 razy, za każdym razem uzyskując warunki znacznie lepsze niż wszystkie promocje dla nowych klientów. Metoda wymaga mocnych nerwów i asertywności, ale się opłaca.

Ralf
2 lat temu

Może trochę nie na temat, ale w sumie wpisuje się w pewien schemat, że dziad zawsze dziadem zostanie, albo, jak to mawiał mój dowódca – „kto się $%#@% urodził, kanarkiem nie umrze”. Dawno temu, gdy współpracowałem z Multimedia (które swoją drogą też ma sporo za uszami) i zajmowałem się budową headendu cyfrowego i VoD (czyli stacji czołowej skąd jest wysyłany sygnał telewizji cyfrowej i wideo na żądanie), byłem na rozmowie o pracę/współpracę w Vectra. Oferta była mniej więcej taka: połowa tego, co Pan oczekuje podzielona na 1/8 etatu, umowę o współpracę, umowę o dzieło rozpisane na 4 spółki zależne…

MWM
2 lat temu

Po podwyżce dla zasady zmienić operatora przynajmniej na dwa lata. Jak będzie więcej tak robić to takie firmy zmienią podejście aby przytrzymać klienta

Piotr
2 lat temu
Reply to  MWM

Jest jeden problem. Inny operator to nowe okablowanie, wiercenie nowych dziur, nowa opłata aktywacyjna… Zac dużo tego jak dla mnie. Wolę te 5 zł więcej płacić ?

Michał
2 lat temu

Pracowałem w pewnej korporacji, która dostarczała internet i kablówkę w Polsce (nazwy nie podam, po co mi problem). Tam nikt się nie kieruje logiką ani dobrem klienta. Są spotkania, analizuje się ARPU i inne cuda. Praca w Excelu i słupkach. Jeśli wyjdzie, że podwyżka o 5 zł podciągnie to nieszczęsne ARPU to już nikt dalej nie analizuje, że to spowoduje odpływ X% klientów (kolejne magiczne słowo – churn). To już problem na inne spotkanie.

Varek
2 lat temu

Zadziwające, że Vectra lubi takie dziadowanie. Po wcześniejszych, milionowych karach od regulatorów skończyli nieuczciwe praktyki związane z nierozwiązywalnymi umowami, etc. Fakt, że jak ktoś był dziadem to z własnej woli nie stanie się uczciwym dostawcą. I tu to widać. Wolą stracić lojalnego klienta i płacić za drogą reklamę i pozyskanie nowych klientów. I dla 5zł wolą wygenerować sobie ziejącego nienawiścią i odradzającego ich usługi byłego klienta. Janusze biznesu lat dziewięćdziesiątych. Jak widać nie bez powodu Pazura jest twarzą tej firmy. BTW przy podpisywaniu nowych umów nadal stosują sztuczki i chwyty poniżej pasa. Przy umowie zawieranej zdalnie nie można dostać kopii… Czytaj więcej »

Hieronim
2 lat temu
Reply to  Varek

> (…) ale pogania bo nie wolno mu zacząć instalacji przed podpisaniem przyniesionej umowy.

Gdy monter pogania, zatrzymać umowę, montera wywalić za drzwi i kazać wrócić za 1-2 godziny. Mój dom, moje zasady.

Prezes
2 lat temu

Prosta sprawa, do wygrania w przedbiegach z pomocą uke lub uokik, operator nie może mieć innych cen dla klientów. Tak samo jak w sklepie nie może być różnych cen dla różnych ludzi. To by była naprawdę szybka akcja, a przypuszczam, że vectra również dostałaby dotkliwą karę.

BdB
2 lat temu
Reply to  Prezes

To nie są różne ceny tylko dla nowych jest to dedykowana promocja. Nie obejdziesz takiego zabiegu.

Prezes
2 lat temu
Reply to  BdB

Nie jestem w 100% pewien. Trzeba by przejrzeć regulamin czy definiuje 'nowego klienta’ . Tak czy siak napewno uke czy uokik są w stanie pomóc, dla klientów indywidualnych za darmo, więc do stracenia nie ma nic, a dla zasady należy walczyć ze sk…….stwem.
Aczkolwiek jak pan zainteresowany podpisał już nową umowę to chyba po ptokach. Ale widać że ta sytuacja to wał, a z wałami trzeba walczyć.

Izudor
2 lat temu

Dawno nie czytałem takiego ?. Artykuł, który można zamknąć w 5-ciu zdaniach a problem, który dotyczy wyłącznie totalnych nieogarów i pieniaczy.

Nick
2 lat temu

Vectra? Never!

Adam
2 lat temu

150 Mb/s NO LIMIT Abonament 19,90 PLN/m-c Łącze światłowodowe. W bloku mieszkalnym. Ja mam taką umowę. Tylko Internet… LOCO: małe miasteczko 40 km od Łodzi Wcześniej miałem 2 lata umowę z VECTRA S.A. 30 Mb/s NO LIMIT Abonament NIGDY WIĘCEJ !!! Oszuści, straszyli mnie jakimiś karami za zerwanie umowy, którą chciałem rozwiązać, zgodnie z umową : po 2 latach…. Po kilka telefonów dziennie… z Działu Windykacji… tak się przedstawiali Pisemne Rozwiązanie umowy złożyłem w lokalnej siedzibie tej firmy 1 miesiąc ze sporym okładem przed terminem końca umowy. Teraz UWAGA: pracownica biura stwierdziła, że nie może przyjąć tego wypowiedzenia, bo Ich… Czytaj więcej »

Obserwator
2 lat temu

U mnie Vectra przejęła sieć osiedlową. Przez kilka lat było fajnie, potem zorientowałem się, że za moją stawkę 49,99 zł (16Gb/s na drucie miedzianym) oferują nowym klientom internet swiatłowodowy 120 Gb/s. Wymówiłem umowę i za niewiele więcej, bo 69,99 zł zamówiłem w Orange światłowód 300 Gb/s. Warto pilnować i porównywać oferty !!
Z UPC też miałem liedyś przygodę, chcieli mnie obciążyć zaległościami klienta, od którego kupiłem mieszkanie. Po przepychankach wyłączyli na jeden dzień instalację „starego klienta”, 🙂 a na drugi podłączyli ją „dla mnie”. Ale wskutek bałaganu przez dwa lata nie przysyłali mi rachunków, więc miałem super promocję. 🙂

[…] też: Panu Piotrowi skończyła się umowa z kablówką, ale nie chciał nowej, bo miał […]

Marcin
2 lat temu

A ja miałem internet z UPC i po jakimś czasie przeszedłem na umowę bezumowną. Po pół roku zorientowałem się, że mi faktury o te kilka złotych podnieśli… Dzwoniłem i mówiłem że to nie w porządku olali. No to po kolejnych dwuch miesiącach poszedłem do Netii a do UPC rezygnację. No i nie zgadnięcie – w UPC zmienili zdanie i nawet chcieli mi te karę za bezumowny internet darować i się dogadać… A teraz najlepsze – monter z Netii użył tego samego kabla co to UPC mi internet dostarczało. Na moją uwagę, że to sprytne użyć kabla konkurencji monter stwierdził że… Czytaj więcej »

Radosław
2 lat temu

Miałem internet od Vectry, 600 Mb za 49,99. Po dwóch latach, po zakończeniu umowy, przeszła ona na czas nieokreślony. Miesiąc później dostałem wiadomość o podniesieniu ceny do 54,99. Tyle, że to nadal była najtańsza oferta. Na stronie Vectry mój pakiet był w cenie 64,99, a obecnie w promocji jest za 29,99/pierwsze 2 miesiące, 64,99/3-12 miesiąca i 69,99/12-24 miesiąca. Umowa skończyła się nie pół roku temu i od tego czasu nie mam żadnych problemów i internet tańszy niż w ofercie.

Admin
2 lat temu
Reply to  Radosław

No i super!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu