25 lipca 2021

„Nie ma powodu, żeby podatnicy, którzy się zaszczepili, płacili za testy dla niezaszczepionych”. Wprowadzają nową szykanę. A na koniec wyższe podatki dla opornych?

„Nie ma powodu, żeby podatnicy, którzy się zaszczepili, płacili za testy dla niezaszczepionych”. Wprowadzają nową szykanę. A na koniec wyższe podatki dla opornych?

Premier Izraela – wściekły na milion mieszkańców, którzy odmówili zaszczepienia przeciwko COVID-19 – ogłosił nowy pomysł na ich zmobilizowanie do wkłucia. Otóż każda impreza powyżej 100 osób będzie dostępna dla posiadających tzw. zielony certyfikat, a dla pozostałych tylko wtedy, gdy przyniosą aktualny negatywny wynik testu na COVID-19 i… zapłacą zań z własnej kieszeni. Czy płatne testy na COVID-19 to pomysł, który może zrobić różnicę? Podobny jest już z sukcesem stosowany w branży międzynarodowej turystyki

Politycy w krajach, w których stosunkowo duża część obywateli została zaszczepiona, są coraz bardziej wkurzeni na tę mniejszość, która może ich trud zniszczyć. Czy na koniec będzie tak, że niezaszczepieni po prostu zostaną zmuszeni do zapłacenia kosztów COVID-19 w wyższych podatkach?

Zobacz również:

Kraje Zachodu coraz bardziej intensywnie walczą o jak najwyższy poziom zaszczepienia swoich obywateli. Kolejne mutacje wirusa COVID-19 są coraz bardziej zaraźliwe. Mało tego, na osoby starsze szczepionki nie zawsze działają i nadal wirus jest dla nich niebezpieczny (czyli osoby w pełni zaszczepione też umierają, w wirus niekiedy dociera do nich za pośrednictwem niezaszczepionych). Rządy natomiast bardzo obawiają się kolejnych lockdownów, bo są one potwornie kosztowne.

Dość powiedzieć, że w przypadku Polski walka z COVID-19 kosztowała już grubo ponad ćwierć biliona złotych (nie licząc kosztów pośrednich). A prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś przypomniał w piątek wieczorem, że przez ten rok zadłużenie Polski zwiększyło się o tyle, ile przez poprzednich 10 lat.

Wiemy już, że w podróżowaniu po Unii Europejskiej obowiązuje specjalny cyfrowy paszport, który zdecydowanie ułatwia życie osobom zaszczepionym (a jak ktoś go nie ma, to musi wykonać płatne testy na COVID-19). Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron niedawno zaproponował zakaz wstępu w niektóre miejsca osobom niezaszczepionym. Wcześniej klasyczną segregację ludzi przeprowadziła Dania. W Polsce część koncertów muzycznych ma wydzielone miejsca dla zaszczepionych, które można „zasiedlać” gęściej niż pozostałe.

Płatne testy na COVID-19 przed wejściem na każdą imprezę. Albo „zielony certyfikat”

W dość licznej grupie państw, w których rządzący powoli tracą cierpliwość do niezaszczepionych na COVID-19, znalazł się Izrael. Zaszczepionych w pełni jest tam 60% społeczeństwa (w Polsce – 40%), czyli 6 mln osób. Wśród dorosłych nie zaszczepił się tylko milion. Był to pierwszy kraj w cywilizowanym świecie, który zniósł restrykcje (pamiętacie jak zazdrościliśmy im imprez tanecznych przy piwie, obficie relacjonowanych na Twitterze?).

Izrael, liczba zaszczepionych
Izrael, liczba zaszczepionych

Teraz tempo szczepień w Izraelu spadło niemal do zera, a liczba zdiagnozowanych przypadków sięga 1000-1500 dziennie. W szczytach jesiennej i wiosennej fali było to 10 000 przypadków, więc nie jest to mało. Wkurzył się więc premier Izraela Naftali Benet, który stwierdził, że obywatele, którzy nie chcą się szczepić przeciw COVID-19, narażają pozostałą część populacji na życie w lockdownie.

„Milion Izraelczyków odmawia zaszczepienia. Narażają całą populację, narażają pozostałe osiem milionów na życie w lockdownie. Szanuję różne opinie, ale jest pewna granica, gdy chodzi o ludzkie życie. Chcielibyśmy, by Izrael był otwartym i bezpiecznym państwem. By tak się stało, każdy uprawniony do szczepienia musi to zrobić”

powiedział premier Izraela w telewizyjnym przemówieniu. I ogłosił, że osoby niezaszczepione będą mogły brać udział we wszystkich wydarzeniach gromadzących ponad 100 osób jedynie po zaprezentowaniu negatywnego testu przeciwko COVID-19, za który… będą musieli sami zapłacić.

„Nie ma żadnego powodu, aby podatnicy, którzy spełnili swój obywatelski obowiązek, szczepiąc się, płacili za testy tych, którzy odmawiają zaszczepienia się”

– tłumaczył premier. Czy premier Izraela właśnie otworzył puszkę Pandory z nowymi działaniami mającymi nakłonić niezaszczepionych do przyjęcia szczepionki? Jeśli niezaszczepieni mają brać na siebie koszty testów (a jeśli nie zapłacą, to będą de facto wykluczeni z wszelkich imprez rozrywkowych), to co może być kolejnym krokiem w tej walce?

Wyższe podatki dla niezaszczepionych? To o jeden most za daleko

Jestem sobie w stanie wyobrazić, że ta grupa zacznie ponosić proporcjonalnie wyższe koszty walki z COVID-19. Czy na końcu tej drogi mógłby być np. po prostu wyższy podatek dochodowy pobierany od niezaszczepionych przez państwo? Moim zdaniem wypowiedzi polityków świadczą o tym, że jesteśmy już niedaleko tak drastycznych „sankcji”. Przynajmniej w tych krajach, w których niezaszczepionych jest mniejszość.

Pomysły, by niezaszczepieni nie tylko byli w pewnym sensie wykluczeni z życia publicznego (lub sami finansowali koszty związane z zabezpieczeniem imprez rozrywkowych przed wirusem), ale też ponosili koszty walki z COVID-19, są dość kontrowersyjne.

Jakkolwiek bowiem zaszczepienie chroni w 90% przed ciężkim przebiegiem choroby (w przypadku starszych osób i wariantu Delta jest do nieco mniejszy odsetek), to tylko w 40-50% spowalnia transmisję wirusa. A więc w kraju, w którym zaszczepionych byłoby 100% obywateli wirus rozpowszechniałby się dwa razy wolniej niż w kraju bez zaszczepionych osób. Tylko tyle i aż tyle. Nie można powiedzieć, że zaszczepiona nieostrożna osoba niesie większe ryzyko zakażenia innych niż osoba niezaszczepiona i ostrożna. A może być wręcz odwrotnie.

Coraz więcej jest argumentów na rzecz tezy, iż to nasza roztropność i ostrożność wpływa w decydującym stopniu na tempo rozpowszechniania się wirusa. Szczepienie jest ważnym argumentem, ale nie jedynym. Więc nie powinno być też jedynym argumentem decydującym o podziale kosztów walki z COVID-19.

W Polsce to nie przejdzie

W Polsce żadne poważniejsze „sankcje finansowe” dla niezaszczepionych (z wyższym podatkiem dochodowym na czele) i tak nie wchodzą w grę. U nas jest bowiem odwrotnie, niż w krajach, które święcą sukcesy w walce z COVID-19: zaszczepieni to mniejszość.

Na razie zaszczepionych dwoma dawkami jest 16,3 mln osób, zaś prawdopodobnie drugą dawkę przyjmie też 1,5 mln osób, które są po pierwszym szczepieniu. Wygląda więc na to, że – jak dobrze pójdzie – zbliżymy się do jakichś 47% zaszczepionych osób.

Szczepienia w Polsce
Szczepienia w Polsce

I – jak wynika z szybkiej sondy, którą przeprowadziłem na „Subiektywnie o Finansach” – podobny jest podział osób chętnych oraz niechętnych do tego, żeby karać niezaszczepionych. W tym przypadku chodziło o pomysł jednego z posłów, czyli zawieszenie niezaszczepionym świadczeń 500+. Oczywiście, sonda nie jest w żaden sposób reprezentatywna, bowiem wzięło w niej udział ponad 250 osób będących czytelnikami „Subiektywnie o Finansach”, ale jej wyniki jednak coś mówią.

Czy należy zawiesić niezaszczepionym 500+
Czy należy zawiesić niezaszczepionym 500+

Przy okazji zapytałem Was, czy bylibyście chętni zaszczepić się za pieniądze. W tym przypadku wynik jest jednoznaczny: zdecydowana większość czytelników „Subiektywnie o Finansach” – ludzi często myślących o swoich pieniądzach – odpowiedziała, że to akurat w ogóle nie jest kwestia kasy.

Czy dałbyś się namówić na szczepienie za pieniądze
Czy dałbyś się namówić na szczepienie za pieniądze

Czy płatne testy na COVID-19 zrobią różnicę?

Mimo wszystko wydaje mi się, że pomysł premiera Izraela, żeby państwo zrzekło się jakichkolwiek kosztów finansowych związanych z testowaniem osób nie posiadających cyfrowego paszportu zaszczepienia, nie jest taki zły. Zwłaszcza w powiązaniu z dość szerokim wprowadzeniem zasady ograniczonego dostępu do wszystkich miejsc, gdzie ludzie bawią się razem.  Wprowadzenie pewnych ograniczeń w dostępie do „zagęszczonych” miejsc w powiązaniu z testowaniem się na własny koszt przez obywateli, może zadziałać na część z nich mobilizująco.

To właśnie ten czynnik – płatne testy na COVID-19, które utrudniają podróż – przekonał wiele wahających się osób, które chciały tego lata wybrać się na wakacje za granicę. Mnóstwo z nich przyjęło szczepienie po to, żeby mieć święty spokój w podróży i unijny certyfikat UCC w smartfonie. Jego zasięg jest jednak ograniczony, bo dotyczy tylko osób podróżujących za granicę, a tych jest w Polsce stosunkowo niewielki procent.

Czytaj też: Loteria szczepionkowa. Ile można wygrać? Co z podatkiem? Sprawdzam! (subiektywnieofinansach.pl)

zdjęcie tytułowe: Mufid Majnun/Dominik Mecko/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
232 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Arek
1 miesiąc temu

Przeraża mnie narracja, , „państwa powoli traci cierpliwość”. Zmiana paradygmatu z czy segregacja i represje są wogole dopuszczalne na wybór jakie lub co gorsza próba ich uzasadnienia. Emocjonalnie szczególnie na strachu można uzasadnić wszystko. A może by tak obciążać i segregować ludzi bo piją , pała, jedzą niezdrowo, nie ruszają się, jeżdżą samochodami ( wpisz cokolwiek ) co pośrednio lub bez pośrednio wpływa na zdrowie innych. Do tego garść danych statystycznych i mamy powtórkę z historii.

Arek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Granica powinien być zdrowy rosadek oraz wolność jednostki. Mam prawo bać się o swoje i innych zdrowie i szczepić itd ale mam również prawo wątpić w skuteczność i bezpieczeństwo szczepionki i nie szczepić się . Wprowadzenie zasad powinno opierać się na jakiś względnie stałych normach. A mam wrażenie ze w Obecnej pandemii nic nie jest stałe. Począwszy od samej definicji pandemi i szczepionki , procesu dopuszczenia do obrotu, poprzez braku odpowiedzialności producenta za skutki a na umocowaniu w prawie obostrzeń kończąc. Odrębna a również ciekawa kwestia są wprowadzane rozwiazania ekonomiczne być może temat na osobny artykuł. Ominięcie konstytujnego progu zadłużenia,… Czytaj więcej »

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Raczej przyspieszyła… wymyślił je 11/09.

Adam S.
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Przykłady akcji „false flag”W przeddzień wybuchu II wojny światowej Niemcy w ramach „Operacji Himmler” przeprowadziły prowokację gliwicką.
Innym przykładem jest zaplanowana w 1962 roku „Operacja Northwoods”. Zakładała przeprowadzenie przez CIA lub inne agencje rządowe ataków terrorystycznych w miastach USA; ataki te miały zwiększyć publiczne poparcie dla planowanej wojny przeciwko Fidelowi Castro na Kubie. Zawarte w planach operacji porwanie samolotu oraz zamachy, obwiniające przy pomocy fałszywych dowodów rząd Kuby, miały stanowić pretekst dla Stanów Zjednoczonych. Nigdy nie została oficjalnie zatwierdzona ani wykonana[1].

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

No ale zaszczepiona mama nawet gdy złapie wirusa będzie dość bezpieczna.

Co do zdrowego rozsądku – łatwo o nim dyskutować przy piwku czy kawie, ale jak skodyfikować w przepisach, zasadach, regułach?

gosc
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

TRACĘ CIERPIWOŚĆ DO SoF 1) „Wprowadzają nową szykanę.”To sformułowanie przypomina mi relację TVP Info ze zmian jakie Macron wprowadził we Francji. TVP Info negatywnie wypowiadało się o tych zmianach – „jak można niezaszczepionym obywatelom ograniczać dostęp do restauracji, kin itp”. 2) płatne testy dla niezaszczepionychPrezydent Macron zapowiedział w swoim przemówieniu, że testy, które teraz są darmowe w pewnym momencie (chyba we wrześniu) staną się płatne. Nie wiem, czy francuski parlament to zatwierdził. 3) „Jakkolwiek bowiem zaszczepienie chroni w 90% przed ciężkim przebiegiem choroby (w przypadku starszych osób i wariantu Delta jest do nieco mniejszy odsetek), to tylko w 40-50% spowalnia… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by gosc
Kazek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Zaraz zaraz… A to nie jest tak,że te szczepionki nie chronią przed zachorowaniem, a jedynie pozwalają łagodniej przechodzić covida? W takim razie zaszczepieni w rownym stopniu mogą zarazic Pana mamę.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Najprościej zakazać wszystkiego… resztę ureguluje mafia.

Pan Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Od ilu szczepień na rok zaczyna się bycie antyszczepionkowcem? Tak pytam, bo ostatnio od jednego człowieka w pracy dowiedziałem się, że jestem antyszczepionkowcem. Dziwne to, bo w ciągu dwuch lat miałem 3 wizyty w punkcie szczepień. A może trzeba było iść do punktu wyszczepiania (to chyba dla zwierząt tak?) tak jak cwelebryci w telewizorze mówią? Tak na marginesie na przełomie 2019/ 2020 ten sam człowiek nazwał mnie foliarzem, bo śmiałem zwrócić uwagę na przyszłe problemy z zamówieniami z w firmie z wiadomego powodu 😉 Wtedy jeszcze nie było epidemii gazetowo telewizyjnej w Polsce. Może po prostu część ludzi wierzy tylko… Czytaj więcej »

Lena
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A jeśli ktoś obawia się szczepić nieprzebadaną szczepionka to gdzie jest jego zdrowie? Zapewni mnie Pan ze bede mogła mieć dzieci po tym szczepieniu? Ze nie wyjdą jakies zdrowotne skutki uboczne? Ze nie będzie zwiększonego ryzyka innych schorzen? Jak mniemam Pana matka jest już starsza a przede mną całe życie…czyje zdrowie jest cenniejsze? Pytam przekornie ale do tego to się sprowadza do spekulacji. Pan spekuluje ze matka jest zagrożona a ja się czuje zagrożona przez wstrzykiwanie sobie nieznanej substancji za której skutki producent nie bierze odpowiedzialności. Mam starszs osoby w rodzinie i akurat każdy uwaza ze powinny szczepić się osoby… Czytaj więcej »

IGS
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, kto Panu dał prawo segregacji ludzi? Co Pan rozumie pod pojęciem „jakiegoś antyszczepionkowca”? Czy brak wiedzy w obszarze skuteczności szczepionek nadrabia Pan frazesami. To może w zakresie „dość daleko” zacznie Pan strzelać do ludzi, którzy nie chcą poddać się eksperymentom medycznym, czy może najpierw opaski na ręce? Czytam Pana odpowiedź z najwyższym przerażeniem – gdzie jest Pana obiektywizm dziennikarski?

Robert
5 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju czy Pan udaje ? Ktoś Panu tak kazał pisać? Przecież Pan tak samo ją zarazi jak każda inna osoba nie zaszczepiona, az się dziwie że Horban ostatnio to przyznał, wszystkie badania na świecie o tym świadczą

niżej Pan pisze:No ale zaszczepiona mama nawet gdy złapie wirusa będzie dość bezpieczna.

Widzi Pan logikę tym wszystkim? Za co karać, ograniczać itp osobę nie zaszczepioną ?

jsc
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

A co tam… powiedzcie od razu, że będzie eradykacja!

Robert
12 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Koniec świata w Izraelu nie wygasła:( Coś tu nie gra z tym ,,rozpowszechnianiem”” rok temu nie było szczepionek, w tym roku Izrael wyszczepil prawie wszystkich i biją dziś rekordy rekordów ??? Jak Pan myśli gdyby wyszczepili 100 % to pewnie wirus by się zatrzymał na granicy czy by wygasł ?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Arek

(…)Negatywne skutki pomocy z uni europejskiej.(…)
Już się o to nie martw… już wystarczy wstawanie z kolan w wykonaniu DobrejZmianym, aby uwalić Polski Ład… https://wysokienapiecie.pl/39471-bruksela-wstrzymala-prace-nad-polskim-krajowym-planem-odbudowy/

Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Arek

Już to przerabialiśmy. „Złota wolność” w czasach sarmackich – innymi słowy zwykłe warcholstwo. Wtedy przez niejednego takiego, co mu się wydawało że mu wszystko, wolno cierpiała większość i znowu wracamy do tego samego momentu. Niektórym się zdaje, że ich wolność jednostkowa jest dobrem najwyższym – otóż nie, nie jest. Żyjemy w społeczeństwie, które z zasady jest organizacją przymusową: musisz płacić podatki, musisz przestrzegać reguł a jeżeli narażasz całość na niebezpieczeństwo (w ten czy inny sposób) to należy te twoje swobody tym bardziej ograniczyć.

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  Marek

Może każdego kierowcę, który ma więcej niż 5 pkt też na motoryzacyjny lockdown. W sobotę zrobiłem 600 km i stwierdzam, że wiara w nieśmiertelność jest powszechna wśród polskich kierowców.

obywatel
1 miesiąc temu
Reply to  Krzysztof M.

Ale to w sumie jest. Typowy polski zabijaka za kółkiem Audi a4 w PL jest nieśmiertelny i jedzie ile może. Tylko przekracza granice RP to staje się miłym i łagodnym niedzielnym kierowcą. Wszystko to zasługa mandatów o wielkości również efektywnie lockdownowi

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Marek

(…)Wtedy przez niejednego takiego, co mu się wydawało że mu wszystko, wolno cierpiała większość i znowu wracamy do tego samego momentu.(…)
Niewola pańszczyżniana nie wzięła się z liberum veto…

Grzesiek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Zgoda, o ile to szczepienie stanie się obowiązkowe. Dlaczego nie jest? Czy może nie dlatego, że po wprowadzeniu obowiązku trzeba ponieść konsekwencje ewentualnych późniejszych roszczeń w przypadku powikłań?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Inne pewnie tak… u nas samo zarejestrowanie zdarzenia niepożądanego to osiągnięcie godne nagrody Nobla.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

W punktach szczepień leżą stosy ulotek, o takich: https://www.pfizerpro.com.pl/sites/default/files/comirnaty_ll-pld_approved_13.07.2021.pdf

W ulotce czytamy:

Zgłaszanie działań niepożądanych

Jeśli wystąpią jakiekolwiek objawy niepożądane, w tym wszelkie objawy niepożądane niewymienione w tej ulotce, należy powiedzieć o tym lekarzowi, farmaceucie lub pielęgniarce. Działania niepożądane można zgłaszać bezpośrednio do Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
Al. Jerozolimskie 181C
PL-02 222 Warszawa
Tel.: + 48 22 49 21 301
Faks: + 48 22 49 21 309
Strona internetowa: https://smz.ezdrowie.gov.pl

Pozostaje czekać na wysyp noblistów.

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

Miałem już się nie wypowiadać ale nie wytrzymałem. Jedna z pracownic na gorączkę otrzymała paracetamol, inny pracownik, że ból przejdzie, ojciec tabletki na ciśnienie, brane warunkowo. Syn omdlał to się przejeli ale mieścił się w tych 15 min. w których nasze państwo bierze odpowiedzialność.
Pośrednio za wszelkie straty covidian i foliarzy i tak społeczność zapłaci w formie zus i opieki społecznej.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Krzysztof M.

Ja nie napisałem, że działania niepożądane po zaszczepieniu się nie zdarzają, bo się zdarzają (w szczególności omdlenia po zaszczepieniu występują z częstotliwością 1/1000 – zgodnie z danymi sprzed epidemii koronawirusa). Napisałem jedynie, że zgłoszenie działań niepożądanych – przynajmniej obecnie – nie stanowi problemu.

Nawiasem mówiąc, po przechorowaniu koronawirusa skutki niepożądane także się zdarzają (u 50% z tych, którzy zachorowali objawowo, przy czym u 30% więcej niż jeden skutek uboczny naraz).

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

(…) Napisałem jedynie, że zgłoszenie działań niepożądanych – przynajmniej obecnie – nie stanowi problemu.(…)
Zgłoszenie koperciarstwa też ponoć nie stanowi problemu… mamy w końcu CBA.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Po co od razu koperty. Nie lepszy bitcoin? 😉

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

Ale ja w kopercie ma taką leśniczkę…

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

Ale w kopercie jest taka… córka leśniczego.

Grzesiek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

nie do końca- jest różnica między „zaszczepiłem się bo mnie zachęcaliście, ale…” a „zaszczepiłem się bo mi kazaliście i…”

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Grzesiek

Nie dlatego nie jest tylko dlatego, że długopis obiecywał by przyciągnąć głosy antyszczepionkowców.

krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

co T y bredzisz? Duda mowil o szczepieniach dokladnei to samo co Trzaskowski, ale widze,ze tvnowska propaganda dziala…

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  krzysztof

W takim razie gratuluję DobrejZmiany…

Pan Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Grzesiek

Zbowida podobno przebyłem. Miałem ciężki przebieg, całkowicie bezobjawowy. Niby nic mi nie było, ale dusza cierpiała. Póki co pzyjmować wynalazku nie mam zamiaru. Znam kilku królików doświadczalnych i większość miała dość poważne NOPy. Dlatego ja wolę poczekać aż biale kitle przyjdą po mnie i będą chcieli zbałamucić mnie siłą bez żadnej mojej zgody na piśmie. Wtedy w razie powiklań albo dlugofalowych następstw nie będzie mnie interesować czy jest jakiś fundusz czy coś. No i tego się te ku..y z ministerstwa przyjmowania łapówek boją. Póki co tzw. szczepionka jest dobrowolna i jakikolwiek nacisk od pracodawcy będę traktował jak mobing i wyciagał… Czytaj więcej »

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Arek

(…)A może by tak obciążać i segregować ludzi bo piją , pała, jedzą niezdrowo, nie ruszają się, jeżdżą samochodami ( wpisz cokolwiek ) co pośrednio lub bez pośrednio wpływa na zdrowie innych.(…)
A nawet mieszkają w wylęgarniach grużlicy…

Karaluszek
1 miesiąc temu

Inne szczepienia są obowiązkowe. Więc co to za gadka o wolnym wyborze? Wątpiący mieli wystarczająco czasu, żeby się przekonać, że szczepionki działają i są bezpieczne. Oczywiście foliarze pokazują sfałszowane statystyki i przekręcają fakty, żeby pokazać, że jest inaczej, ale nie jest. Rola rządu, żeby to odkręcać. Za brak innych obowiązkowych szczepień jest grzywna, nawet do 5 tys. zł. „Dość powiedzieć, że w przypadku Polski walka z COVID-19 kosztowała już grubo ponad ćwierć biliona złotych (nie licząc kosztów pośrednich).” Nie zapominajmy, że Morawiecki pewnie z połowę tej sumy skręcił na lewo – część bezpośrednio dla swoich, część będzie teraz przepalał na różne flagowe inwestycje, a więc… Czytaj więcej »

Marek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A które pieniądze w Polsce zostały kiedykolwiek wydane w sposób efektywny? „Polnische Wirtschaft”, czyli taki eufemizm opisujący nasz b*rdel, nie wziął się znikąd. Polacy są kompletnie niezdolni, na poziomie mentalnym, do skutecznego samostanowienia i efektywnego zarządzania wspólnym państwem. Zawsze prywata, kolesiostwo, układziki i zwykła zawiść/złośliwość bierze górę. To taka wynikowa polskiej arogancji, poczucia wyższości, katolicyzmu i mentalności chłopa pańszczyźnianego – musi być jakiś wróg, odpowiedzialny za niepowodzenia Polaka, inaczej taki Polak nie potrafi żyć. Dobitnie pokazują to obecne czasy i jak cyniczni politycy na tym ugrali wielki kapitał.

GregorCzugu
1 miesiąc temu
Reply to  Karaluszek

Szczepienia nie są obowiązkowe, żadne.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

W tym także od lat by w ogóle móc wjechać do pewnych krajów.

Pan Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  Karaluszek

„Wątpiący mieli wystarczająco czasu, żeby się przekonać, że szczepionki działają i są bezpieczne. ”
Nie ma czegoś takiego jak wszystkie bezpieczne lub wszystkie niebezpieczne szczepionki. Są konkretne produkty, ktore ktoś najpierw bada. Na podstawie kilku bezpiecznych próbujesz wmówić, że wszystkie są bezpieczne. Manipulujesz i tyle

aprzyokazji.blogspot.com
1 miesiąc temu
Reply to  Karaluszek

Proszę pamiętać, że te „szczepionki na covid” to nie są takie same szczepionki, którymi byliśmy szczepieni. Normalne szczepionki są przebadane, ich dopuszczenie do obrotu trwało latami. A ten eksperyment medyczny (który trwa) jest dopuszczony WARUNKOWO i na pewien czas tylko. Skąd mamy wiedzieć, czy za 5-10 lat nie pojawią się poważne skutki uboczne (zawały, zapalenie mięśnia sercowego, zakrzepy). mRNA to nowość w szczepionkach dla ludzi, wcześniej tylko zwierzęta szczepiono w ten sposób. W dodatku już jest informacja, że w Izraelu (najbardziej wyszczepiony kraj) lockdown jest przywracany a szczepionka nie chroni przed DELTĄ (i dobrze to wiedzieli, bo paszport covidowy jest… Czytaj więcej »

Mrt
1 miesiąc temu

Proszę o źródło informacji, które opisuje ile powinno trwać badanie szczepionki przed dopuszczeniem jej do użytku.

Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  Mrt

Zgodnie z informacjami podawanymi przez producenta i właściwe instytucje zajmujące się wprowadzaniem wyrobów medycznych do obrotu, jesteśmy na etapie eksperymentu medycznego prawnie zwanego badaniami klinicznymi. Zakończenie badań np. w przypadku preparatu
https://www.pfizer.com.pl/o-firmie/press-room/pfizer-i-biontech-zakonczyly-faze-3-badania-klinicznego-potencjalnej-szczepionki
zaplanowane do 2023 r. i takie też są wymagania EMA, która szczepionki przeciwcovidowe, w tym Pfizera, dopuściła do obrotu w tzw. trybie warunkowym.

mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Mariusz

Proszę o źródło informacji, że dopuszczenie w trybie warunkowym to eksperyment medyczny.

Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  mrt

W myśl Ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857) badanie kliniczne zalicza się do eksperymentów medycznych. Ustawa wyróżnia dwa rodzaje eksperymentów medycznych – eksperyment leczniczy i eksperyment badawczy. https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20081360857 „FORMULARZ ŚWIADOMEJ ZGODY Dokument, który umożliwia pacjentowi podjęcie świadomej decyzji o udziale w badaniu klinicznym. W dokumencie tym przedstawia się cel badania, prawa i obowiązki pacjenta, procedury wykonywane podczas badania oraz ewentualne korzyści i zagrożenia związane z udziałem w badaniu.” https://www.abm.gov.pl/pl/dla-pacjenta/slownik/164,Slownik.html „DOZWOLONE STOSOWANIE W Unii Europejskiej: COMIRNATY® ▼ (szczepionka Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19) uzyskała warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu od Europejskiej Agencji Leków w celu zapobiegania chorobie wywoływanej przez wirus SARS-CoV2… Czytaj więcej »

Last edited 1 miesiąc temu by Mariusz
Rafał
1 miesiąc temu

„(…) Izrael. Zaszczepionych w pełni jest tam 60% społeczeństwa (prawie dwa razy więcej, niż w Polsce), czyli 6 mln osób. Był to pierwszy kraj w Europie (…)”

Coś mi tu nie gra.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

W artykule błędów jest więcej.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Raczej niechętnie.

Andrzej
1 miesiąc temu

Tak jak Pana lubię z przerażeniem obserwuje błąd myślowy. Przy 100% zaszczepienia owszem wirus będzie się przenosił, tak jak wirus grypy, ospy i całej reszty. Szczepienie nie zapobiega przenoszeniu, nie otacza niewidzialnym parawanem. Szczepienie ma zapobiec ciężkiemu przebiegowi choroby, zmniejszyć śmiertelność w przypadku zachorowania a niektórych w ogóle uchronić przed zarażeniem. Tyle i aż tyle.

Andrzej
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Owszem tak, nie będąc zakażonym nie nakicha Pan na inne osoby i to jest to ograniczenie transmisji. Ale przenosi Pan wirusa nadal np. na dłoniach, ubraniu itd.

aprzyokazji.blogspot.com
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

Szkoda, że to nienaukowe. Przenoszenie wirusa na ubraniach, banknotach, itd to była propaganda, która nie wytrzymała próby czasu. A ciągłe dezynfekcje rąk szybciej skończą się grzybicą u 10% społeczeństwa.

Mrt
1 miesiąc temu

Proszę o źródło informacji, że czeste dezynfekcje rąk skończą się grzybicą.

Od 100lat standardem w szpitalach jest czeste mycie rąk. Dzięki temu ogranicza się przenoszenie wirusów i bakterii. Naprawdę chcesz, aby Twój lekarz bał się grzybicy i nie mył rąk?
Jeśli mój lekarz rodzinny nie umyje rąk przed badaniem, to ja uciekam

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Mrt

https://www.medonet.pl/magazyny/wszystko-o-grzybicy,czynniki–ktore-zwiekszaja-prawdopodobienstwo-zlapania-grzybicy,galeria,1721850.html

(…)Z drugiej strony, zbyt częste mycie pozbawia skórę naturalnej flory bakteryjnej, która pełni funkcję ochronną. Co więcej, może to prowadzić do przesuszenia skóry, w którą łatwiej wnikają grzyby.(…)

mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

czyli rośnie ryzyko, ale nie wiadomo o ile. nie mycie rąk jest straszniejsze od grzybicy 🙂

Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  Mrt
BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Szczepienie znacznie ogranicza transmisję są badania m.in. na stronie niemieckiego STIKO.

Piotrek
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Nie ma takich badań. Są jedynie „założenia” i to oparte na tym, że osoby zaszczepione teoretycznie rzadziej się zarażają.
Link: https://www.rki.de/SharedDocs/FAQ/COVID-Impfen/gesamt.html

GregorCzugu
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Podobno stosowanie wody świeconej ogranjcza bóle głowy…..
Samcik zaraz stanie murem za homeopatią i zacznie promować osciolococcinum

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

„Przy 100% zaszczepienia owszem wirus będzie się przenosił, tak jak wirus grypy, ospy i całej reszty. ”

Pragnę zauważyć, że jedną chorobę udało się całkowicie zwalczyć u ludzi (ospa prawdziwa) oraz jedną u zwierząt (księgosusz)”. Taka eliminacja choroby nazywa się eradykacją.

Tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ospa_prawdziwa, w rozdziale „Wyeliminowanie choroby”, można przeczytać, jak zwalczono ospę. Hindusi byli przeciwni szczepieniu ze względów religijnych, więc zaszczepiono ich… przemocą.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, żebym się fascynował spacyfikowaniem Hindusów w kwestii ospy. Ale, skoro już dotarliśmy do tego punktu, to: kto sobie najsprawniej poradził z epidemią? Chiny, gdzie nikt się nie przejmuje tzw. prawami człowieka, czy państwa Zachodu? Z powyższego wyciągam wniosek, że potencjalnie mamy dwa skrajne rozwiązania: 1) Zaszczepić wszystkich brutalnie i przymusowo, z nadzieją, że – kiedyś – finalnie pozbędziemy się choroby. Wada nr 1: poważnie naruszamy prawo jednostki do samostanowienia o swoim zdrowiu. Wada nr 2: nie do zrobienia w warunkach tzw. demokracji. 2) Zostawić wybór w kwestii szczepienia ludziom, skutkiem czego spora część się nie zaszczepi. Wada: nigdy nie… Czytaj więcej »

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Żadna logika. Chiński preparat jest najsłabszy, prawdopodobnie ludzie przechorowali w zaspawanych domach a najsłabsi po prostu zmarli, zwłaszcza starsi.
A propos społeczeństwo zaszczepione w 50% a parlament w 24%.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Krzysztof M.

Jest w tym logika. Powszechne szczepienie daje szansę na wyeliminowanie choroby – choć nie gwarancję (jeśli szczepionka jest kijowa, to się ją kiedyś ulepszy – z ospą prawdziwą też tak było). Natomiast brak powszechnych szczepień nie daje takiej szansy.

A żeby być hiperpoprawnym: istnieje szansa A na wyeliminowanie choroby przy pomocy szczepień oraz szansa B na samoistne zaniknięcie choroby bez szczepień. Przy czym A jest dużo większe od B.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

(…)Wada nr 2: nie do zrobienia w warunkach tzw. demokracji.(…)
Nawet w demokracji jest coś takiego jak stan wyjątkowy.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Okej, ale w praktyce – w skali świata – nie bardzo widzę możliwość wprowadzenia stanu wyjątkowego we wszystkich krajach demokratycznych i wdrożenia we wszystkich z nich przymusowych szczepień. Przynajmniej część rządzących będzie się obawiała, że po takiej akcji, po najbliższych wyborach, będą musieli iść do normalnej pracy (a stan wyjątkowy nie będzie trwał wiecznie – przynajmniej nie w większości przypadków – więc wybory w końcu się odbędą). No i trzeba mieć wojsko po swojej stronie. A jak 40% żołnierzy też nie będzie chciało się zaszczepić, to w najgorszym (dla władzy) przypadku może się okazać, że wojsko nie przymusi niechętnych do… Czytaj więcej »

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

(…)No i trzeba mieć wojsko po swojej stronie.(…)
Po co od razu wojsko jak są inne służby porządkowe? Chociażby policja…

aprzyokazji.blogspot.com
1 miesiąc temu
Reply to  Andrzej

To niech się szczepią podatni, chorowici, 70+. To by było normalne, a nie grożenie rodzicom że nieszczepione dzieci nie będą mogły wrócić do szkoły. To jest szkalowanie.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Coś w tym jest… znam sporo przejść, na którym czekanie na czerwonym to zwyczajne marnowanie czasu… na prawdę nic nie jedzie.

Dziecko
1 miesiąc temu

Zaszczepiłem się i nie widzę powodu, żeby proepidemików nie piętnować.
Ale skoro szczepionki nie w pełni działają, to jaki jest plan na rok, dwa czy pięć?
Mamy się bujać z koronawirusem, lockdownami, zamknięciami, restrykcjami? Nie rozumiem tego.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To wtedy będzie jak z grypą. Co roku jest nowa mutacja odporna na wcześniejsze szczepionki i modyfikuje się je na bieżąco.

GregorCzugu
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

I co, na grypę ile %się szczepia? 4%? Bo ja nigdy nie słyszałem żeby ktoś to robił…. Podobnie z covidem powinno być, kto chce bo słabsze zdrowie czy strach to proszę bardzo, ale jak nie czujesz potrzeby to po co?

Ynternety
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Na COVID też są lekarstwa.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik
Lech
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Są leki na grypę, i to bez Nobla. Zapytaj swojego lekarza.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Lech

Tia… antybiotyki.

Lech
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Nie antybiotyki.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Lech

Mój zapisuje rutynowo…

Mantykora
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Na grypę są leki? A myślałem, że na wirusówki leków jeszcze nie wynaleziono, a to ci nowość! Kto dostał Nobla bo nie słyszałem?

Autor niby taki ynteligent.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  GregorCzugu

Grypa nie jest śmiertelna tylko jej powikłania. Tu natomiast bezpośrednia choroba potrafi zabić, a skali powikłań nikt nawet jeszcze nie zna.

aprzyokazji.blogspot.com
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Wejdź na euromomo.eu i zobacz sobie, że pandemia grypy w 2017 r. w niektórych krajach zabiła więcej osób niż covid (powtażam: w niektórych, np Niemcy, Cypr, Dania, Finlandia, Grecja).
W części za to jest podobnie (Luksenburg, Malta),
A w pozostałych covid jest 2,5 raza bardziej śmiertelny niż grypa (współczynnik skoczył z 10 do 25, Belgia, Hiszpania, Portugalia).
https://euromomo.eu/graphs-and-maps/#z-scores-by-country
Tylko przestaw filtr na 2015 rok – nie wiem czemu ostatnio domyślnie ustawili go tak, aby schować pandemię z 2017 roku – ale to na pewno przypadek 😉

Mrt
1 miesiąc temu

A ile osób leżało w szpitalach po grypie?ilu potrzeba było respirarów?
Problem covid jest to, że w szczycie 35tys ludzi leżałi w tym samym czasie w szpitalach, z czego 3,5tys pod respiratorami.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Mrt

Są tacy co podają, że hiszpankę miało miliard ludzi, z czego 100 mln. zmarło.

mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

i jaki jest związek hiszpanki z grypą z 2015, czy 2017?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  mrt

Taki, że grypa też ma potencjał… być killerem.

Pawceluto
1 miesiąc temu
Reply to  Mrt

No, ale czemu aż tylu leżało? Bo w odróżnieniu od wirusowej grypy przy wirusowym covidzie oficjalnie uznano że po pierwsze lekarze za nic nie odpowiadają, a po drugie jedynym sposobem leczenia osób z ciężkim przebiegiem, kaszlem, temp. 40 stopni i bólem mięśni jest podawanie paracetamolu/ibuprofenu. Jednym młodym się udawało, innym słabszym niestety nie. Cofnijmy się 3 lata wstecz: zapewniam że wtedy ze świecą w stolicy można by było szukać lekarza który przy takich samych objawach, nie stwierdziłby że konieczny jest antybiotyk. Że antybiotyki przepisywane są za często, bez diagramu i nie działają na wirusy? 3 lata temu każdy taki lekarz… Czytaj więcej »

mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Pawceluto

„Bo w odróżnieniu od wirusowej grypy przy wirusowym covidzie oficjalnie uznano że po pierwsze lekarze za nic nie odpowiadają, a po drugie jedynym sposobem leczenia osób z ciężkim przebiegiem, kaszlem, temp. 40 stopni i bólem mięśni jest podawanie paracetamolu/ibuprofenu. ” – proszę o źródło tej informacji.

Nadal nie widzę wyjaśnienia dlaczego tyle osób chorych na COVID zablokowało polską słóżbę zdrowia, skoro to taka kolejna grypa.

Last edited 1 miesiąc temu by mrt
Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  mrt

Nie COVID tylko histeria…

mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Proszę o źródło informacji, jakieś badania, które pokazują, że histeria zabiła polską służbę zdrowia. Jakieś liczby? Statystyki?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  mrt

Służbę zdrowia to zabiły zaniedbania… od braków personelu po wywalenie materiałów medycznych z rezerw strategicznych, bo trzeba było zrobić miejsce na czarne złoto.

aprzyokazji.blogspot.com
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie wiem skąd te minusy – akurat dobrze napisane. Skoro delta omija szczepionki, to zaraz będzie kolejna za 15 dolarów od obywatela. I tak samo jak z grypą, ciągle nowy wariant. A co najważniejsze można uzasadnić ograniczanie praw obywatelskich, które jak cierń męczyły polityków Zachodu, zadłużanie państwa na taki procent, że wnuki, wnuków tego nie spłacą nawet, nie wspominając podnoszeniu podatków, aby utrzymać coraz większy aparat funkcjonariuszy, agencji, żon, kolegów i kochanków, itd.

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

W całej dyskusji tu toczonej nikt nie wspomina, że niebawem czyli prawdopodobnie do końca roku wejdą do użycia dwie oryginalne szczepionki, nie preparaty eksperymentalne czyli Novavax i Sanofi GK. Z badań wynika bezpieczeństwo dla alergików, skuteczność 90 proc. i brak skutków ubocznych.
Jeżeli okaże się to prawdą to wraz z preparatami wirusobójczymi jest szansa na zakończenie tematu. Wtedy i ja z żoną się zaszczepimy.

Mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Krzysztof M.

No ja liczę na Novavax, bo kupiłem duży pakiet Mabionu.

Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Pytanie przewrotne.
Skoro dzieci i młodzież wykazują wysoką skuteczność obronną układu immunologicznego w kontakcie z tym wirusem to czemu skupiamy się na szczepiące a nie na podciągnięciu odporności pozostałej części społeczeństwa.
Znikoma śmiertelność lub ciężki przebieg choroby w tej grupie sugeruje że wirus nie stanowi niebezpieczeństwa dla zdrowegej części populacji.

Zybstar
1 miesiąc temu

Według najnowszych badań w Izraelu skuteczność szczepień w przenoszeniu wirusa to tylko 39%. Co zatem zatem popycha rządy do tak zawziętego promowania segregacji i paszportów jakby było to skuteczne narzędzie w walce z pandemią?

Grzesiek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

a może nie chodzi o „kaprys” tylko o obawę o swoje zdrowie, wątpliwości czy nie będzie powikłań, brak wiary w skuteczność w stosunku do kolejnych mutacji itd

Mariusz
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Kaprys?
Zasady badań, bo przecież jesteśmy na etapie badań, wyrażnie wskazują, że pewna grópa powinna pozostać jako grupa kontrolna. Tylko, kto ma zdecydować, kto będzie w grupie kontrolnej jeśli badania kliniczne usiłuje się wykonać na całej populacji?
https://www.abm.gov.pl/pl/dla-pacjenta/slownik/164,Slownik.html

GregorCzugu
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

[CENZURA-red] jak ktoś się zaszczepił to jest bardziej chroniony przed ostrym przebiegiem choroby a to implikuje że osoba będzie nieświadomie rozsiewała wirusa znacznie bardziej niż antyszczepionkowiec który będzie niechroniony i po prostu pójdzie do szpitala lub będzie miał objawy i zostanie w domu. Wchodzę tu już tylko po to by poczytać głupoty które pisze Samcik, miałem go za inteligenta a okazuje się tępym pismakiem dla klików.

GregorCzugu
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Idiota jak wyżej

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To pewna forma megalomanii, nie wiem czy jednak nie lepiej udawać obrażenie.

Radek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Moja potrzeba i strach (np do poruszania się drogami czy do niezaszczepionych) to mój problem. Wprowadzamy zasady bezpieczeństwa DDM (czy jak to się tam nazywało): dystans, dezynfekcja, maseczki, które jak obowiązkowy ABS czy pasy bezpieczeństwa wpływają na poprawę bezpieczeństwa i na tym koniec.

Nie mogę zamknąć wszystkich w domu, bo chce wyjść do pracy czy na miasto a boję się. Jeśli dalej ogarnia mnie strach to mogę kupić szczepionkę (ESP, poduszki powietrzne, aktywny tempomat), mogę unikać skupisk ludzi (jeździć poza godzinami szczytu) lub użyć osoby trzeciej (jak taxi czy pociąg) do zrobienia zakupów za mnie.

Chl
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Wprowadza Pan w błąd. Producenci piszą że zaszczepienie nie ma znaczenia. Czy jak zaszczepiona osoba zarazi Pana mamę to już wtedy będzie ok? Może wtedy restrykcje dla zaszczepionych?? Sieje Pan panikę na której takie osoby jak Pana Mama trącą najbardziej bo są odcinane od specjalistów których potrzebują pod pozorem negatywnego testu czy braku zaszczepienia lub odcinanie od rodziny. Gdyby chodziło tylko o Pana Mamę…. ale cierpi na moją babcia, mama, tysiące innych ludzi. Z powodu własnego strachu i paniki ktorą Pan wraz z innymi sieje mamy tysiące nadmiarowych zgonów noncovidowych. Jako wpływowa osoba jeśli chodzi o kreowanie opinii niestety z… Czytaj więcej »

Ynternety
1 miesiąc temu
Reply to  Chl

Definitywnie. Sianie paniki, a jak 1 września nadejdzie znowu wszyscy trzęsoportki będą siedzieć przed TV i obserwować jak cyferki się zmieniają na licznikach. To trochę jak obserwacja przypływu i odplywu morza – naturalny cykl, nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wszak można panikować że to armagedon, powódź tysiąclecia i trzeba budować Arkę i wołać Noego, ale czy to rozsądne?

Dla pocieszenia powiem że osoby sceptyczne względem szczepienia, tak radośnie nazywane „antyszczepami” tym bardziej zecietrzewiają się, im więcej takich pokrak słyszą jak autor artykułu.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Zybstar

Co popycha? Same korzyści: mniej chorych w szpitalach, mniej powikłań w przyszłości, słabszy wpływ kolejnych fal na gospodarkę.

Zybstar
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Nie. Znakomita większość z niezaszczepionych przebyła już infekcje, i mają odporność znacznie lepszą od tej wywołaną szczepieniem, prawdopodobnie dożywotnią. To zaszczepieni stwarzają ryzyko na przyszłość niewiadomym długotrwałym oddziaływaniem preparatów genetycznych na organizm.

hdhfbc
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli najwięcej powinni mieć ci, którzy nie przeżyli…

Ynternety
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A kto to zmierzył? Proszę o dane poczytam.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Zybstar

Dożywotnio? Zlituj się człowieku z tą demagogią. Przeciwciała nabyte są dość krótkotrwałe (maks. pół roku), a przede wszystkim nie chronią przez Deltą.

Mrt
1 miesiąc temu
Reply to  Zybstar

A mi się wydaje, że zaszczepieni doświadczą pozytywnych skutków ubocznych od tych preparatów genetycznych. Nie mam źródła tej informacji, po prostu taki serce podpowiada.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Zybstar

Ja mam teorię, że za coniektórymi zakazami takimi jak np. czerpania korzyści z tzw. nierządu stoi mafia… To przecież jest oddanie im całej branży. A tu jeszcze dochodzi handel certyfikatami na nielegalnych imprezach…

K.T
1 miesiąc temu

Pytanie w sondzie było źle sformułowane – domyślam się, że większość respondentów, to osoby które się i tak zaszczepiły. Więc dla nich to nie jest problem. To pytanie powinno być zadane jedynie osobom, które do tej pory się nie zaszczepiły.

Adam
1 miesiąc temu

Izrael w Europie?

Chl
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Z jakim skutkiem?

Krzysztof
1 miesiąc temu

„Zaszczepionych w pełni jest tam 60% społeczeństwa (prawie dwa razy więcej, niż w Polsce)”
Google teraz: Izrael: 58,5% Polska 44,5%. Dwa razy więcej to by było 89%, zaokrąglenie godne polityka, nie dziennikarza.

mrn
1 miesiąc temu

Nie rozumiem tej dyskusji i toku myślenia premiera Izraela. Skoro szczepienie jest dobrowolne, to dlaczego ktoś ma być w jakikolwiek sposób karany czy szykanowany za brak szczepienia? A skoro szczepionka jest bezpieczna i Premier Izraela jest o tym przekonany, to dlaczego nie zrobi jej obowiązkowej? Wtedy potrafiłbym zrozumieć logiczność takich propozycji. Czyżby jednak nie był o tym przekonany ? A może boi się wzięcia odpowiedzialności…

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Tylko wtedy państwo miałoby powód, aby piętnować ludzi niezaszczepionych. A obecnie – w świetle prawa – zaszczepienie się oraz niezaszczepienie się jest równorzędnym wyborem.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Pytanie, gdzie się zatrzymamy:

– niepalący podatnicy nie widzą powodu, żeby płacić za leczenie palaczy…

– chudzi podatnicy nie widzą powodu, żeby płacić za leczenie otyłych…

– zdrowi podatnicy nie widzą powodu, żeby płacić za leczenie chorych.

Rafał
1 miesiąc temu
Reply to  ~marcin

Choroba to zdarzenie dość losowe, czyli punkt 3 jest po prostu solidarnością. Co do dwóch pierwszych, to palacze oraz ludzie odrzywiajavy się niezdrowo dokładają trochę więcej do budżetu.

~marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Rafał

Zgadzam się w 100%. Modelowo, jak chodzi o kwestię ubezpieczeń (bo de facto mówimy tu ubezpieczeniu zdrowotnym), to widzę to tak: leczenie tych chorób, które są od nas niezależne (geny, wypadki), powinno być współfinansowane przez wszystkich płacących ubezpieczenie zdrowotne. Natomiast za leczenie chorób powstałych na własne życzenie (rak płuc u palaczy), powinni płacić sami zainteresowani w ramach podwyższonej składki zdrowotnej. Oczywiście powstaje szereg wątpliwości – czy np. otyły jest otyły, bo ma złe geny, czy też bo się obżera, a może ma chorą trzustkę. Przy czym – jak chodzi konkretnie o koronawirusa – póki co, z oczywistych względów, brak danych… Czytaj więcej »

mrn
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Absolutnie nie. Skoro szczepienie jest dobrowolne, to nie można w żadnym przypadku karać za jego brak. I gwoli uzupełnienia, sam jestem zaszczepiony, choć zrobiłem to niechętnie…

Ona
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Zapewne został zmuszony w pracy. U mojego męża było to samo – albo się szczepisz albo nie przedłużamy kontraktu i dowodzenia.jak chętnych było tylko 5procent tak po groźbach zaszczepiło się ok 90procent

mrn
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Konieczność wyjazdów zagranicznych, zarówno europejskich jak i międzykontynentalnych.

Krzysztof
1 miesiąc temu

Swoją drogą jest to jakaś forma straszenia i nakręcania ludzi na siebie. Patrzę teraz na stronę: ourworldindata.com i porównuję statystyki. Wynika z nich że w naszej okolicy nieźle zaszczepieni są Izraelici(ok 61%). Ponad 50% mają Węgrzy, Brtyjczycy, Hiszpanie, Kanadyjczycy i Belgowie. Ale to jest ok 50%-54% mieszkańców tych krajów. Nie maja przewagi nad resztą Europy o 40% a o 5 czy 10%. Ta mityczna przewaga Izraela jest… mityczna patrząc na te statystyki. Reszta Europy zachodniej i centralnej ma około 44%-50%: są to Niemcy(49,2%), Francuzi(44,4%), taka też jest średnia unijna(45,99%). My mamy praktycznie tyle samo szczepień ile mają nasi bezpośredni sąsiedzi(44,5%).… Czytaj więcej »

Sylwester
1 miesiąc temu

Mam uwagę co do „tylko w 40-50%”. 50% mniejsza transmisja koronawirusa to przeskok do kompletnie innej puli zakażeń, z tych które powodują pandemię globalną, do tych, które wyjdą poza wesele i ledwo co dalej. Rząd zaś nie chce wprowadzić obowiązku szczepienia, bo masę jego wyborców stanowią antyszczepionkowcy, wierzący w gusła i inni „myślący bardziej”, więc najbardziej by uderzył właśnie w nich. Z drugiej strony widać, iż rządzący zdają sobie sprawę, że im dłużej taka sytuacja potrwa, to ich wyborcy częściowo wymrą w swojej „honorowej” głupocie, więc reszta będzie stanowić odpowiednio większy procent, by za chwilę wywieźć ich na taczkach. Nie współczuję, w… Czytaj więcej »

Marcin
1 miesiąc temu

Zawsze i we wszystkim powinno być tak, że decyzję podejmuje ten, na kogo spadają konsenwencje. A więc: zaszczepienie lub rzucenie palenia dobrowolne, bo na końcu na szali jest przede wszystkim zdrowie i życie danej jednostki – każdy zważy potencjal korzyści i ryzyko zagrożeń samodzielnie. Ale jednocześnie oczekujemy, że konsekwencje finansowe (koszty leczenia w obu przypadkach, koszty utraty obywatela) poniesie państwo – naturalnie zatem tutaj kalkulować będzie rząd oraz odpowiednio wprowadzać motywatory i kary finansowe, które przemnożone przez prawdopodobieństwo przyniosą korzyści w makroskali. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka, jak chcieliby antyszcepionkowcy. Od tego trzeba zacząć, żeby wprowadzić sprawiedliwość wobec… Czytaj więcej »

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To jest jednak trochę inna sytuacja, bo odrzucane szczepionki są darmowe (dla szcepionego, a takie dla państwa), a nie wielotysięczne – jak składki, które zapewniłyby sensowną poduszkę finansową na wypadek życiowego niepowodzenia tego hipotetycznego mieszkańca „podmościa”. Pana argument był moim zdaniem nieco poniżej pasa tej dyskusji.

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Napisałem „darmowe dla obywatela” i „tanie dla państwa”, nie pomijam tego, że ktoś za to płaci. Oczywiście w wartościach bezwzględnych i w skali całego kraju to są duże kwoty. Ale to jest nic w zestawieniu z kosztem alternatywnym hospitalizacji, utraty obywateli, zamknięciem gospodarki.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Zauważmy też… że niektórzy, gdy zajrzy takie coś w oczy, stają się zdolni do wszystkiego… nawet do terroru kryminalnego.

mrn
1 miesiąc temu
Reply to  Marcin

Skoro uważamy, że nieszczepienie się jest większym zagrożeniem, to czemu nie uczynimy go obligatoryjnym?

Marcin
1 miesiąc temu
Reply to  mrn

Moim osobistym zdaniem powinno być obowiązkowe. Ale to też wymaga odwagi i poniesienia ewentualnych konsekwencji politycznych. Albo naprawdę mądrej kampanii informacyjnej dot. epidemiologii, statystyki, fundamentów finansowych systemu ochrony zdrowia. Jednego i drugiego nam aktualnie brakuje.

Ppp
1 miesiąc temu

Należy pamiętać, że przeciwnicy są zwykle bardziej zdeterminowani i skorzy do protestu od zwolenników – myślę, że wielokrotnie. Zaszczepieni na ulice nie wyjdą, by demonstrować zadowolenie z zaszczepienia – bo po co? Mają już sprawę za sobą i nic nie muszą robić. Zatem nie tylko większość, ale nawet „duża mniejszość” typu 20-30% może spokojnie zdominować otoczenie społeczne ze wszystkimi tego konsekwencjami. We Francji już są rozróby. Należy też pamiętać, że u nas są obszary, gdzie przeciwnicy szczepień mają dużą przewagę liczebną – jaki przedsiębiorca czy organizator z góry pozbędzie się np. 70-80% potencjalnych gości? Do szczepień trzeba zachęcać – jak… Czytaj więcej »

Krzysztof A.
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp

Przeciwnicy są też po drugiej stronie barykady. Argument „każdy mógł się przecież zaszczepić” bardzo łatwo ekstrapolować w „każdy może pójść na wiec partyjny”, „każdy może donieść na sąsiada który nie popiera partii (wszak taki sąsiad jest niebezpieczny dla ładu społecznego)” itp. itd. Celowo nie używam nazwy partii, bo to pozostanie, nieważne kto to wprowadzi. I nie zgadzam się na wprowadzenie takiego precedensu, nawet jeśli szury źle identyfikują jego przyczyny.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Ppp
Jacek
1 miesiąc temu

(…)Jestem sobie w stanie wyobrazić, że ta grupa zacznie ponosić proporcjonalnie wyższe koszty walki z COVID-19.(…)
A ja sobie wyobrażam sobie, że po prostu kupią certyikat od mafii…

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Po co płacić krocie skoro można się zaszczepić i mieć certyfikat za darmo?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  BdB

Nie wiem… ale doszły mnie słuchy, że nad tym pytaniem głowi się izba lekarska… https://www.money.pl/gospodarka/falszywe-certyfikaty-covid-19-lekarze-niszcza-dawki-szczepionek-6665443147418400a.html
Nawet dla mnie to jest wyjątkowe kuriozum.

GregorCzugu
1 miesiąc temu

Grubasy, palacze i alkoholicy niech też płacą podatki wyższe oraz sami niech pokrywają koszty leczenia w końcuiich wybór że wypierdalają burgery i maka ktoś

Radek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Chudzi też płacą podatek cukrowy i akcyzę. Nikt przy zakupie nie waży klienta i nie sprawdza jego BMI

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Albo piją na aspartamie. Rakotwórczym.

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  GregorCzugu

Nie zapominajmy jeszcze o mieszkańcach wylęgarnii grużlicy…

anonymous
1 miesiąc temu

Nie ma powodu, żeby podatnicy, którzy się nie zaszczepili, płacili za szczepionki dla zaszczepionych.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To jest parafraza pańskiego tytułu. Proszę porównać.

GregorCzugu
1 miesiąc temu

Widzę że już w opór na kliknięcia lecicie. Pudelek Finansowy.
Poza tym w pierwszym akapicie jest byk. Covida roznoszą głównie zaszczepieni i to przez nich „dziadki” umierają.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

To nie bzdura, to świadome kłamstwo dla zaognienia dyskusji. Typowy trolling.

anonymous
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale co bzdura? Kowid, dziadki, zarażanie czy jeszcze coś innego? Przedmówca ma rację. Zarażają głównie zaczczepieni gdyż mają w sobie wirusa pochodzącego że szczepionki. Niezaszczepieni którzy nie są zarażeni nie zarażają bo niby czym? To obala wielokrotnie przytaczany argument o chęci ochronienia pańskiej mamy. U mnie w domu rodzice są po dwóch dawkach. Tata o mało nie zmarł po pierwszej a po drugiej przez trzy dni siedział na izbie przyjęć w szpitalu gdyby pojawiły się powikłania. Więc ja już wielokrotnie zaraziłem się od nich i skoro żyję to nie ma powodu żebym ponownie wprowadzał tym razem skondensowanego wirusa poprzez szczepienie.… Czytaj więcej »

Ynternety
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Chwileczkę, przeanalizujmy.

Zaszczepiony, który zostanie zainfekowany wirusem przechodzi go bezobjawowo lub lekko, a z pewnością łagodniej niż osoba niezaszczepiona. Wobec czego zaszczepiona osoba ze znacznie wyższym prawdopodobieństwem może nieświadomie roznosić wirusa.

Niezaszczepiony, który zostanie zainfekowany wirusem przechodzi go (według narracji organizacji i osób promujących szczepienia) ciężej, może wymagać hospitalizacji, a z pewnością przebieg choroby będzie cięższy niż osoby zaszczepionej. Wobec czego niezaszczepiony ze znacznie wyższym prawdopodobieństwem zostanie w domu lub wyląduje w szpitalu. Stamtąd raczej trudno o „roznoszenie” wirusa.

Jak to skontrują szczepy?

DeBono
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

„ze znacznie wyższym prawdopodobieństwem może nieświadomie roznosić wirusa” Akurat to jak najbardziej może być prawda. Ostatnio byłem na spotkaniu gdzie towarzystwo było mocno mieszane jeśli chodzi o wiek, pomiędzy 12 a 75 lat wiec spora rozpiętość Praktycznie z tych osób wszystkie 4 osoby starsze (ok 70 – 75 lat) były zaszczepione plus kilka młodszych też. Jedna z tych starszych osób usiadła obok mnie (niezaszczepionego jak na ten moment) i powiedziała „aaa, my to już nie musimy na nic uważać bo jesteśmy po drugiej dawce….” i radośnie usiadł obok mnie niezaszczepionego… Powiem szczerze, ze mi to ręce opadły i szczęka do… Czytaj więcej »

DeBono
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

@ zachowuję się mniej więcej tak samo, 

I co z tego wynika ? Przecież to nie pan jest najbardziej narażony a poza tym pan nie jest reprezentatywny dla 17 mln zaszczepionych

Podaję przykłady co myślą niektórzy zaszczepieni. Teraz powstaje pytanie – ilu takich jest co uważają że są nieśmiertelni !?

DeBono
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

A jak to niby sprawdzić ? Zrobić ankiety wśród zaszczepionych ?

Czy uważasz że po przyjęciu drugiej dawki jesteś:

  1. Nieśmiertelny i możesz mieć na wszystko wywalone ?
  2. Jestem śmiertelny ale nie na covid
  3. Może i na covid ale umrę bezobjawowo

Czy taka ankieta by się nadawała ?

Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak dobrze… że pytania referendalne są bardziej rzeczowe. Z tego jak przebiegał Brexit to wnioskuję, że ci co go promowali sami nie wiedzieli o co im chodzi.

Pfajzer
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Proponuję sześciopak Pfizera w czoło, na dobitkę.

asdsd
1 miesiąc temu
Reply to  DeBono

Dokładnie.

Krzysztof M.
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Jako niezaszczepieni trzymamy dystans, unikamy stad ludzkich, chodzimy bez sensu w maskach w sklepach i myję ręce przed i po siusianiu. Zaszczepieni żyją normalnie.

GregorCzugu
1 miesiąc temu

Samcik wbij sobie w czoło zgrzewkę szczepionek, może zadziala wygładzająco a od ludzi wara

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  GregorCzugu

Po nazwisku to po pysku :;

Tomas
1 miesiąc temu

Panie Macieju, powtarza Pan fake newsa. „Jest też druga informacja: że wśród 50-latków i starszych połowa umierających na wariant Delta to osoby po dwóch dawkach szczepionki”. Jak się to pobieżnie przeczyta to wyciąga się wniosek, że dla starszych osób skuteczność to 50%. W rzeczywistość oznacza to tylko tyle, że wśród osób starszych, zaszczepionych, na które szczepionka nie zadziałała, jest wysoka śmiertelność. Lub jeszcze inaczej. Jak w kraju na 10mln mieszkańców zaszczepi się 10mln mieszkańców (100%) i jedna osoba umrze to można powiedzieć, że 100% osób w pełni zaszczepionych umiera. I taką informację Pan powiela.

BdB
1 miesiąc temu
Reply to  Tomas

Błąd jezykowy w tym przykładzie, później mogący skutkować błędnymi interpretacjami. Nie 100% zaszczepionych umiera (musiałoby umrzeć 10 mln z 10 mln) lecz 100% zmarłych to zaszczepieni (1 z 1).

DeBono
1 miesiąc temu
Reply to  Tomas

Niestety ale mylisz się kolego ” Lub jeszcze inaczej. Jak w kraju na 10mln mieszkańców zaszczepi się 10mln mieszkańców (100%) i jedna osoba umrze to można powiedzieć, że 100% osób w pełni zaszczepionych umiera. I taką informację Pan powiela.” Śmiertelność to ilość zgonów podzielona przez ilość chorych ! A twoim przypadku nie ma ilości chorych więc nie ma jak powiedzieć że śmiertelność jest 100% Prawdziwym przykładem byłoby: 10 mln mieszkańców, wszyscy zaszczepieni, tylko 1 osoba zachorowała i ta sama osoba zmarła – i to jest 100% śmiertelności choroby. Tyle tylko że danych jest stanowczo za mało aby wyciągać jakiekolwiek wnioski.… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu