17 października 2019

Odsetki miały rosnąć tak szybko, jak dziecko. Tyle że ROR jest… nieoprocentowany, a na oprocentowane konta nie da się przelać pieniędzy

Żeby zrobić przelew wewnętrzny między rachunkami należącymi do tej samej osoby, trzeba biegać do placówki banku. Niedopatrzenie, bariery prawne, troska o bezpieczeństwo, a może fakt, że klientka ma… sześć lat? Co jest nie tak z funkcjonalnością rachunków dla najmłodszych juniorów?

Osiemnaste urodziny otwierają przed człowiekiem wiele furtek, m.in. dostęp do pełnej oferty bankowej. Niektóre banki pozwalają już młodszym klientom korzystać z niektórych bankowych usług. Ten próg to 13. urodziny. Jak wygląda oferta dla osób w wielki 13-18 lat, znajdziecie w tym tekście. Ale są instytucje, które formalnie gotowe są otworzyć rachunek nawet noworodkowi. Taką ofertą kusi np. Bank Millennium. Ale czy ma to sens?

Przeczytaj też: Kredyty frankowe – najbardziej toksyczny produkt z bankowej oferty. Ale znalazłem kilka innych rodem z kasyna

Przeczytaj też: Pan Paweł nie dał zgody marketingowej, ale bank uparcie pisał i dzwonił… Jak to tłumaczy? Nie zgadniecie. Ja prawie spadłem z krzesła

Oszczędzanie na nieoprocentowanym rachunku?

Pan Maciej dał się złapać na slogan: „Jeszcze zanim postawi pierwszy krok, możesz zadbać o jego przyszłość. Wpłacaj systematycznie nawet drobne kwoty, a pieniądze będą rosły tak szybko, jak Twoje dziecko.” I postanowił założyć Konto 360° Junior swojej 6-letniej córce.

„Jeszcze przy okazji dopełniania formalności w oddziale próbowałem się dowiedzieć o oprocentowanie na koncie dziecka, chcąc wiedzieć czy pieniądze na nim faktycznie będą rosły tak szybko, jak moje dziecko. Okazało się jednak, że oprocentowanie to… 0%”

– opowiada mój czytelnik. Przyznacie, że warunki nijak mają się do reklamowego sloganu. Jak z tego wybrnąć? W banku zaproponowano panu Maciejowi założenie – oprócz podstawowego rachunku – również oprocentowanego konta oszczędnościowego, co też uczynił. I w tym momencie zaczęły się schody.

„Niestety okazało się, że nie mogę przelać pieniędzy z Konto 360° Junior na konto oszczędnościowe, gdyż w bankowości internetowej, ani też aplikacji mobilnej nie istnieje opcja przelewu wewnętrznego! Konsultant Banku Millennium na czacie poinformował mnie, że aby dokonać takiego przelewu muszę udać się do oddziału banku, choć przelew zewnętrzny jest możliwy bez wychodzenia z domu”

– mówi pan Maciej. Tabela opłat i prowizji Banku Millennium mówi, że polecenie przelewu wewnętrznego realizowanego przez bankowość internetową czy aplikację mobilną nic nie kosztuje. Czyli, teoretycznie, ta opcja powinna być dostępna.

Przeczytaj też: Wyjątkowo cienkie drzwi i głośne dzieci w pokoju obok. Hotel nie widzi problemu, biuro TUI też. A wakacje zmarnowane. Pech czy wina?

Przeczytaj też: Sklepy internetowe depczą po piętach tym tradycyjnym. Ale czy dożyjemy czasów, kiedy kupować będziemy tylko online? Oj, nieprędko

Pełną kontrolę na kontem córki ma pan Maciej. Dziwi się, dlaczego nie ma możliwości przelania pieniędzy z nieoprocentowanego rachunku na konto oszczędnościowe. Mój czytelnik próbował różnych sposobów na to, żeby przelać środki. W końcu udało mu się to zrobić ustawiając zlecenie stałe, ale przecież nie o to chodzi, żeby kombinować w celu zrobienia prostej, wydawałoby się, operacji.

„Dostęp do kont 360° – swojego i córki – jak i kont oszczędnościowych mam, nie mam możliwości wykonania przelewu wewnętrznego z jej ROR-u na konto oszczędnościowe”

– podkreśla czytelnik. Problem może wydawać się błahy, ale taka bariera może zniechęcać do zakładania rachunków dzieciakom. Bank Millennium tłumaczy, że dziecko, które nie ukończyło 13. roku życia, nie może samodzielnie zlecać przelewów. Jego kontem zarządza bowiem rodzic lub przedstawiciel ustawowy, który może zlecić w Millenecie (bankowości elektronicznej) przelew na konto oszczędnościowe dziecka ze swojego konta osobistego.

Przeczytaj też: Frankowicze ucieszyli się z wyroku TSUE. Ale czy nie okaże się, że to orzeczenie jest dla nich porażką? Przetarli sobie ścieżkę, a teraz…

Przeczytaj też: Uber i bilokacja, czyli jak jednocześnie płacić za przejazdy w Rumunii i Kolumbii? Pani Iza twierdzi, że z Uberem (niestety) wszystko jest możliwe

Dorosły może mniej niż nastolatek

Tylko dlaczego nie można tego zrobić z rachunku osobistego córki, skoro rodzic ma pełną kontrolę nad jej kontem? Uważam, że konto dziecka będące pod kontrolą rodzica powinno mieć pełną funkcjonalność, a możliwość wykonania przelewu wewnętrznego na oprocentowane konto oszczędnościowe wydaje się być oczywiste. Dopiero gdy dziecko skończy 13 lat i od tej pory może samodzielnie dokonywać przelewów czy płacić kartami, należałoby pomyśleć, w jaki sposób niektóre funkcjonalności ograniczyć.  Tymczasem to dorosły „opiekun konta” może mniej niż nastolatek.

Poza tym, jeśli dobrze rozumiem sens otwierania kont dzieciom (przed 13. rokiem życia), powinno pełnić ono funkcję świnki-skarbonki, tyle że w formie elektronicznej. Numer konta można podać ciociom, wujkom czy dziadkom, którzy zamiast dać prezent w gotówce, mogą zrobić upominkowy przelew. Następnie te środki powinno łatwo dać się przelać na oprocentowany rachunek.

Mam jednak dobrą wiadomość dla pana Macieja. Bank Millennium poinformował mnie, że pracuje nad tym, by elektronicznie można było zlecić przelew na konto oszczędnościowe również z Konta 360° Junior.

Źródło zdjęcia: Pixabay.com

11
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
ArekAdamAnnaAferzystaPaweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

A propos konta oszczędnościowego dla juniora, jest jeszcze jeden szczegół. Jeśli już uda się nam przelać na ten rachunek pieniądze (np. ze swojego, „dorosłego” konta), to później nie ma możliwości ich wypłacenia, poza wizytą w banku. Ostatnio w placówce spędziłem godzinę, bo nikt nie potrafił rozwiązać tej sytuacji (konsultant nie był w stanie ręcznie dokonać przelewu, sugerował kontakt z infolinią – na szczęście już wcześniej to zrobiłem i nie dałem się spławić). Ostatecznie okazało się, że… rachunek nie był w pełni aktywowany z racji tego, że byłem takim wywrotowcem, iż założyłem konto (zarówno swoje, jak i córki) przez internet, i… Czytaj więcej »

Arek
Gość
Arek

Marketingowcy zapomnieli pogadać z procesowcami, ale poszli do prawników. Programista zrobił, co mu kazano.

Anna
Gość
Anna

Miejmy nadzieję, że nie będą te prace trwały ad calendas grecas i klient-Maciej zdąży jeszcze nacieszyć się pełną funkcjonalnością konta córeczki. A co do domniemania dostępności bezpłatnej czynności jako oczywistej…to błąd! Właśnie dlatego jest niedostępna, by w placówce musieć za nią…zapłacić…

Aferzysta
Gość
Aferzysta

Nie zdążą. Wcześniej bank upadnie. Frankowicze dobrali mu się do 4 liter. I słusznie.

Michał
Gość
Michał

Wszystkie te „juniory” mają dwie istotne cechy. Pieniądze na koncie dziecka należą do dziecka, przez co rodzic nie powinien lokować tam swoich oszczędności, bo może mieć ograniczoną możliwość dysponowania nimi, a gdy dziecko podrośnie i obrazi się na rodziców, zupełnie je stracić. Druga cecha, o której milczą podobne publikacje, choć jest bardzo wykorzystywana, to fakt, że skoro pieniądze są dziecka, nie może ich zająć komornik ścigający rodziców.

Anna
Gość
Anna

Litości! Czy u nas w Polsce musimy zawsze doszukiwać się przekrętów i drugiego dna?! No,ale tak właśnie działa brak podstawowej cechy społecznej:zaufania do instytucji prawa i państwa.I – niestety – ostatnie lata nas nie dopieszczają wzmocnieniem tejże…:-(

Michał
Gość
Michał

Kto się doszukuje? Zacznij wpisywać w Google „konto junior a komornik” to sam podpowie jak ludzie wykorzystują konta dzieci oraz konta w fintechach do unikania zajęć.

Paweł
Gość
Paweł

Nalezy tez pamietac o kwocie zwyklego zarzadu wynoszace troche ponad 5 tys. Srodkow raz przelanych na konto dziecka nie mozna ponad ta kwote wycofac. Wiec jak ktos swoje srodki przeleje aby troche na koncie dziecka popracowaly to ma potem spory problem z ich odzyskaniem. Pozostaje wniosel do sadu rodzinnego o zgode na taki przelew ponad to 5 tys

Anna
Gość
Anna

I to jest odpowiedź na moje uwagi do Michała:znaczy jego uwagi są takim nieufnym poszukiwaniem przekrętu!

Michał
Gość
Michał

Jakiego przekrętu? Opisałem dwa fakty:
1. pieniądze na juniorze należą do dziecka, więc lepiej własnych tam nie wpłacać np. ze względu na lepsze %, bo potem może być problem z ich odzyskaniem (sąd i tłumaczenie się dziecku dlaczego mu zabraliśmy)
2. ludzie z komornikiem na karku ukrywają majątek na kontach dzieci oraz w fintechach, bo są wolne od zajęć, to nie szukanie przekrętu tylko stwierdzenie faktu

Adam
Gość
Adam

PKO Junior 0-13. Bez problemów. Konto dziecka + konto rodzica + oszczędnościówka dziecka.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij
social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss