17 lipca 2018

Nie taki Revolut idealny jak go malują? Klienci mają duże pretensje do „rewolucyjnej” aplikacji. Czy słuszne?

Nie taki Revolut idealny jak go malują? Klienci mają duże pretensje do „rewolucyjnej” aplikacji. Czy słuszne?

Revolut to jeden z nielicznych fintechów, który w oczach setek tysięcy konsumentów stał się realną alternatywą dla banków. Jego usługi są powszechnie uwelbiane, ale na idealnym wizerunku Revoluta zaczyna się pojawiać coraz więcej rys. Klienci skarżą się, że nie wszystko działa tak, jak powinno, są też problemy z obsługą klientów. Czyżby Revolut zaczął padać ofiarą własnego sukcesu?

Podstawową zaletą Revoluta jest to, że oferuje to, co dla większości banków wydaje się być wciąż rocket science – wielowalutową kartę do płacenia i kantor w aplikacji pozwalający przewalutowywać pieniądze bez spreadów. „Wlewasz” więc do aplikacji dowolną kwotę w dowolnej walucie, a potem po prostu używasz karty, a płatność zawsze jest pobierana z właściwego subkonta walutowego.

Zobacz również:

Tutaj recenzja: Revolut, czyli jedna karta do wszystkich walut i przesuwanie kasy między walutami bez opłat. To hit!

Do tego dochodzi możliwość darmowego wypłacania lokalnych pieniędzy z bankomatów na całym świecie (do pewnego, niezbyt wysokiego limitu) oraz przyjemne dodatki takie jak asystent wydatków, mechanizm saver (oszczędzanie na resztówkach), kryptowaluty, ubezpieczenie samo-się-włączające po przekroczeniu granicy i inne.

Czytaj też: Revolut wprowadził ciekawą usługę. Znowu zawstydzi banki? Oszczędzasz wydając pieniądze

Więcej na temat oszczędzania na resztówkach w tym klipie wideo:

Czytaj też: Ubezpieczenie, które samo „wie” kiedy ma się włączyć. A płacisz tylko wtedy, gdy go używasz. Ciekawe?

Czytaj też: Będzie Revolut Platinum? Trwają już przygotowania

Revolut i ukryte prowizje

Revolut tak bardzo rozbudził oczekiwania konsumentów, że coraz trudniej mu walczyć o najwyższą jakość obsługi. Najpierw zaczęły się pretensje klientów o to, że w weekendy – gdy karty Revolut są najczęściej używane przez turystów – spready przy przewalutowaniach są wyższe, niż w dni powszednie.

„Revolut przegina z tymi weekendowymi cenami. Pare miesięcy temu już raz ich przyłapałem, że rozliczyli transakcję z wyższym kursem niż był deklarowany w chwili wymiany. To, co sie dzieje teraz w weekend to juz grube przegięcie. W Walutomacie mam dolara po 3,39 zł, a Revolut przewalutował mi po 3,46 zł.. Rozumiem prowizję za wymiany w weekend, ale spread na takim poziomie to już przegięcie!”

– poskarżył mi się jakiś czas temu jeden z weekendowych turystów. Cóż, te kilka groszy to i tak tylko połowa standardowego spreadu bankowego, ale przyzwyczajeni do dobrego użytkownicy nie mają ochoty na żadne kompromisy.

Czytaj też: Porównałem „na żywo” kilka kart, płacąc nimi za granicą. Wśród nich był Revolut. Jak wypadł?

Czytaj też: Jak płacić za granicą? Jedziesz na wakacje i nie chcesz narażać się na kradzież gotówki? Używaj jefnej z tych kart. Są tanie i wygodne

Jeszcze inny użytkownik twierdzi w e-mailu do mnie, że mimo iż wybrał w bankomacie opcję wypłaty w złotych, została mu naliczona wysoka prowizja – 84 zł – wynikająca z przewalutowania. Pracownicy obsługi klienta przekonywali go, że to niemożliwe, że musiał wybrać w bankomacie opcję wypłaty w walucie karty (Revolut od strony formalnej ma karty „brytyjskie”, które są „czytane” przez terminale jako karty w funtach).

Klient zarzeka się, że wybrał wypłatę w złotych i że musiał nastąpić jakiś błąd w systemie naliczania prowizji, ale mu nie uwierzyli i prowizji nie oddali (bo jeśli nawet był błąd lub nie działająca opcja wyboru, to na poziomie operatora bankomatu). Jest to mój stały czytelnik, który doniósł mi już o niejednej nieprawidłowości, więć znam go z drobiazgowości. Raczej nie zrobiłby tak głupiego błędu (zwłaszcza, że często podróżuje i ma w małym palcu procedury typu DCC).

Czytaj też: Ta funkcja bankomatów jest niezbyt popularna. A przydatna! Przetestujmy

A propos bankomatów: ostatnio sieć Euronet wprowadziła całkiem nieukryte prowizje typu surcharge dla użytkowników m.in. kart Revolut. Nie można powiedzieć, by była to „ukryta” prowizja, ale napisał do mnie czytelnik, który poskarżył się, że nie zauważył, iż ją wprowadzono i musiał zapłacić prowizję od wypłaty.

Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o finansach”zapisz się na mój newsletter i bądźmy w kontakcie!

Revolut i ginące przesyłki (oraz pieniądze)

Kłopoty zdarzają się najlepszym – jakiś czas temu opisywałem jak poczta zgubiła klientowi kartę wysłaną zwykłym listem, a bank nie miał ochoty płacić za kolejną wysyłkę.  Od Revoluta – jako istoty idealnej, nie skalanej błędami świata bankowego, wymaga się więcej. Żeby nic nie gubił. Ale i Revolutowi zdarza się czasem coś zgubić.

„Namówiliście mnie na Revolut i już mnie wnerwili tak, że wychodzę z siebie. Wysłali mi dwie karty w dwóch przesyłkach. Paczka doszła, ale tylko jedna. Obie paczki w systemie DHL mają ten sam tracking number. DHL „numer” dostarczył, a ci z Revoluta mi każą wyjaśniać wszystko z firmą kurierską”

– pisze kolejny niezadowolony klient Revoluta. Inna z moich czytelniczek wyznała dosłownie kilka dni temu, że już od tygodnia czeka na przelew wysłany do Revoluta z Deutsche Bank w Berlinie. Nawet piechotą w tym czasie pieniądze powinny dotrzeć. Ale nie dotarły. I nic nie da się zrobić:

„Potwierdzenie nadania pieniędzy oczywiście mam. Pisałam do nich na czacie, ale odsyłają mnie do „live agent”, z którym nie mogę się skontaktować. Nie bardzo wiem, co mam zrobić w tej sytuacji, jak i gdzie sprawdzić co się stało z pieniędzmi. A może to normalne, że tyle się czeka? Szukam osoby, która mogłaby mi doradzić w tej kwestii i pomóc dowiedzieć się co mam zrobić”

– pisze do mnie zagubiona czytelniczka. Gdyby to był bank, pewnie poszłaby do pierwszego napotkanego oddziału i zwierzyła się z problemu pani w okienku. Ale to Revolut. Tu nie ma oddziałów, ani pań w okienku.

Czytaj: Jak bezpiecznie wypłacać pieniądze z bankomatu? Najlepiej rób tak, jak ja

Revolut i rozmowy z botem (trudne rozmowy)

No właśnie. Użytkownicy Revoluta nie są też przyzwyczajeni do fintechowych standardów komunikacji w razie kłopotów. Przeważnie bowiem trzeba dogadywać się z botami, a dopiero później dostępuje się zaszczytu czatowania z „żywym” pracownikiem helpdesku. Jeden z czytelników opowiada, że miał na koncie w Revolut niebagatelną kwotę 1000 euro i nie był w stanie jej wybrać w żadnym bankomacie.

„Support, z którym musiałem „gadać dwoma kciukami”, bo „nie oferują innego supportu”, nie wiedział dlaczego i powiedział mi tylko, że „ATMs play funny tricks sometimes”. I że pewnie mam jakiś limit. Ale jak zapytałem jaki limit, to sami nie wiedzieli. A miałem żywą kasę na koncie!”

Kto zachłysnął się fintechowością i zaczął zabierać w zagraniczne podróże tylko kartę Revoluta, już dziś nie jest taki „hej do przodu”. Bo ta karta potrafi „przez pomyłkę” zostać zastrzeżona i żaden bot ręcznie jej nie odblokuje. Trzeba czekać i dać na tacę żeby problem dało się rozwiązać.

„Zastrzegłem kiedyś jedną z kart podpiętych jako źródło pieniądza dla Revoluta. Mimo, że nie próbowałem potem z tej karty doładować konta w aplikacji, to Revolut zablokował moje konto w całości (wliczając w to dostęp do kasy w jakiekolwiek formie – karty fizycznej, e-karty, możliwości przelewania) na trzy dni. Tyle minęło zanim bot, a potem ktoś z supportu ogarnął temat. Produkt jest świetny, ale to nigdy nie będzie jedyna karta jaką można mieć w portfelu”

Revolut i kłopoty z GPS. Coś się zepsuło i…

Revolut ma przy swoich kartach rewelacyjną funkcję bezpieczeństwa opartą na lokalizacji. Polega ona na tym, że – jeśli klient ją włączy – karty można używać tylko wtedy, gdy fizycznie jest w zasiągu kilku metrów od smartfona z aplikacją. To oznacza, że złodziej – nawet jeśli ukradnie kartę i pozna PIN – nie będzie mógł jej używać w innym miejscu, niż miejsce pobytu prawowitego posiadacza (i jego smartfona). Jeden z moich cztelników twierdzi jednak, że funkcja ta… nie działa.

„Niedawno odkryłem, że ktoś w dalekim Delhi próbował wypłacić pieniądze moją kartą w bankomacie. Tak właściwie to nie moją, bo tę miałem w portfelu, ale jakąś inną, sklonowaną. Po kontakcie z supportem dowiedziałem się, że złodziej użył do transakcji paska magnetycznego, a funkcja GPS nie zadziałała, mimo że byłem w tym czasie w Portugalii, czyli ładnych parę tysięcy kilometrów od Indii. To, co zadziałało i uchroniło mnie przed stratą pieniędzy, to był wyłącznie brak środków”

– pisze do mnie czytelnik i załącza screenshoty. To oczywiście nie znaczy, że funkcja lokalizacji aplikacji – świetny, genialny pomysł – jest do chrzanu. Ale być może nie jest tak niezawodna, jak myślimy?

Fintech, czyli jak coś pójdzie nie tak to kto ma problem?

To są być może jednostkowe przypadki, błędy zdarzają się przecież wszędzie, gdzie obsługuje się setki tysięcy klientów. Tyle, że jeśli mówimy o banku – instytucji licencjonowanej i nadzorowanej przez państwowy urząd KNF – zawsze gdy coś pójdzie nie tak jest kilka miejsc, w których się można poskarżyć. A Revolut jest pozasystemowy. Nie tylko zresztą on.

Czytaj też: Zgubili przelew. Klient ma potwierdzenie, że go nadał, a oni… mają to gdzieś

Piszesz reklamację do helpdesku i czekasz grzecznie aż bot ci odpowie. Warto o tym pamiętać porównując jakość i ceny usług w bankach i fintechach. Przeważnie fintech daje więcej i jest cały za darmo, ale gdy coś pójdzie nie tak – w cenie są też nerwy i niemały stresik.

 

Subscribe
Powiadom o
127 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Artur
2 lat temu

dlatego w strefie euro korzystam z zwykłej karty płatniczej ING, podpięta jest do konta w zł i w euro. Kurs w wewnętrznym kantorze jest bliski średniemu NBP.
By nie było że słodzę ING, ma u mnie dużego minusa za brak apple pay – musiałem podpiąć kartę innego banku.

zgryźliwy_tetryk
2 lat temu
Reply to  Artur

Ja w strefie euro używam gotówki euro nabywanej w kantorze w Polsce, spread dwa grosze, czasem poniżej. Zwykle zresztą koszty spreadu nie są rozłożone symetrycznie względem średniego kursu, więcej płaci ten, kto wymienia euro na złotówki, a mniej ten, kto kupuje euro za złotówki. Kartę mam tylko na wszelki wypadek, gdyby gotówka przestała działać, ale nie pamiętam, kiedy jej używałem.

Rademenez
2 lat temu
Reply to  Artur

Kurs niekorzystny, znajdziesz zdecydowanie lepszy w kantorach internetowych.

Rob
2 lat temu

Czytać i korzystać zgodnie z regułami, większość moich znajomych ma Revoulta…. i nikt nie przeczytał regulaminu.
Ja korzystam z revoulta od początku jego istnienie w Polsce, zwiedził ze mną już z 15 krajów.
Jest super, jeśli tylko wiesz jak działa, a swej wiedzy nie czerpiesz z nagłówków artykułów.

Robert
2 lat temu
Reply to  Rob

Doświadczenie moje o moich znajomych- Czechy, Słowacja, Węgry, Austria, Włochy, Niemcy, Francja, UK, Irlandia, Słowenia, Chorwacja, Ukraina, Australia i pewnie kilka innych…
Co bywa problematyczne? Bramki autostradowe we Włoszech, Automatyczne Stacje benzynowe, no i niski (darmowy) limit wypłaty z bankomatu ?.
Dodatkowo prowizja Euronet (jest naliczana TYLKO I WYŁĄCZNIE w przypadku kart MasterCard- nie tylko Revolut, NIE JEST naliczana w przypadku Visy). Z weekendowymi spreadami można sobie poradzić wypłacając w piątek trochę gotówki.

Marcin
1 rok temu
Reply to  Robert

Bez problemu dziala w samolocie. W zeszlym tyg lecialem Ryanair do Hispanii

Marek
1 rok temu
Reply to  Robert

Jest znacznie więcej problemów, mi często odmawia przy płatnościach na stacjach paliw np. Austria na 4 stacje 3 odmowy Węgry prawie wszędzie nie działa. W Polsce przy płatności w Lidl prawie zawsze muszę wyciągać inną kartę. Jest dobra do płacenia w necie to wszystko. Jak pojawia się problem a taki miałem rozmowy z konsultantem live chat trwała 5 dni każdego dnia był o równej 11 po 5 minutach znikał. Konto nie działało mi przez 5 dni do czasu łaskawego odblokowania. Bardzo słabe kursy w weekendy. Prowizję za bankomaty każdy Euronet i 2 razy złapałem się na prowizję w planet cash… Czytaj więcej »

Marcin
1 rok temu
Reply to  Marek

Wejdz w opcje i odblokuj placenie kartą zblizeniowo oraz przez pasek magnetyczny. Karta dziala poprawnie i bez problemow. Trzeba tylko ja poznac, wygooglowac a nie od razu krytykowac.

Rebel
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

Rok temu – wszędzie gdzie płaciłem na Węgrzech (paliwo, zakupy, pizza, zakwaterowanie) – Revoult działał bez problemu. A byłem raczej w mniejszych nie turystycznych miejscowościach. Stacje też nie „autostradowe” – choć fakt, że większość to sieciówki.
Dwa lata temu pobyt w Budapeszcie – też wszędzie bez kłopotu płaciłem Revoultem.
W Polsce też nigdzie nie miałem kłopotu z płatnościami tą kartą – w tym i w Lidlu.

andrzej
26 dni temu
Reply to  Marek

tez mam problemy. lepiej nie dotykac

miron
1 rok temu
Reply to  Rob

Żadnych problemów z kartą Revolut w Kolumbii i Ekwadorze. Bankomaty: jedne sieci / banki pobierają prowizję inne nie. Jedne przyjmują „europejskie” karty inne nie, jak w całej Ameryce Płd. Prowizji specjalnie dla kart MC Revolut (czy N26 zresztą też) nie zauważyłem.

Sergiusz
2 lat temu

Ja z kolei nie mogłem w Barcelonie znaleźć bankomatu, który wypłaciłby pieniądze bez prowizji. Zaczynały się od 1,8% a dochodziły nawet do ponad 5%. Poza tym – o czym czytałem już wcześniej – nie zapłacimy Revolutem np. na pokładzie samolotu.

Ireneusz
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Witam. Panie Macieju prosze o kontakt do Pana. Odnosnik na stronie nie dział i nie mam jak się skontaktować. Mam problem odnosnie skopiowanej karty i kradziezy z niej. Mysle ze to dosc ciekawy temat oraz mam nadzieje iz jestam w sganie uzyskac z Pana strony pomoc

Rome
2 lat temu
Reply to  Sergiusz

Już zapłacisz. Płaciłem na pokładzie samolotu w Stanach i Meksyku. Zadziałało bez problemu.

Zygmunt
2 lat temu
Reply to  Sergiusz

Zapłacimy. Płaciłem kilka razy w samolotach (ostatnio w Wizzair).

Wojciech
1 rok temu
Reply to  Zygmunt

W tym tygodniu nie zadziałał w wizzair, stewardessa od razu powiedziała, że raczej będzie problem, bo tylko raz jej zadziałała ta karta 🙂

Jan
2 lat temu
Reply to  Sergiusz

Działa bez problemu na pokładzie Ryanair’a

Robert
1 rok temu
Reply to  Sergiusz

Bzdura, płaciłem w tym tygodniu w ryaner

Patryk
2 lat temu

teraz to wsumie karty wielowalutowe są dobrą alternatywą w strefie euro, uk i usa … może boleć tylko brak korony czeskiej i hrywny

Rome
2 lat temu
Reply to  Patryk

Jest już korona czeska

Paweł
2 lat temu
Reply to  Patryk

Brak jakiejś waluty oznacza tylko, że przy płatności przeliczenie następuje po aktualnym kursie, a pieniądze brane są z konta, na którym jest najwyższe saldo.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Robert

Nie wiem, na czym polega „inaczej”, skoro opis wskazuje na to, że działa tak, jak napisałem. Pominąłem dla uproszczenia opcję z walutą podstawową karty. Ergo: Wystarczy mieć wystarczające środki w dowolnej walucie, a transakcja zostanie zrealizowana. Sprawdziłem wszystkie 3 opisane warianty i od tej pory nie wymieniam pieniędzy na zapas na docelową walutę.

Tytus
2 lat temu
Reply to  Paweł

Czyli lecąc na Dominikanę której Peso nie ma w dostępnych walutach wystarczy, że mam na koncie złotówki?
Pobiorą i przeliczą po kursie bankowym ?

zgryźliwy_tetryk
2 lat temu

Brakuje mi na blogu artykułów o gotówce, wciąż tylko te karty, fintechy i fakapy.

Grzegorz
2 lat temu

Niestety Revolut nie jest idealny. Ja znowy mam problem z doładowaniem swojego konta w USD w Revolut za pomocą karty USD wydanej przez T-Mobile usługi bankowe. Bank wprowadził zabezpieczenie 3D Secure którego Revolut oficjanie nie wspiera. Niestety mniej wiecej połowa prób doładowania kartą kończy się niepowodzeniem. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Wsparcie klienta twierdzi ze po prostu tego nie obsługują i problem musze rozwiązać sam 🙂

Robert
2 lat temu
Reply to  Grzegorz

Możesz temu zapobiegać weryfikując kartę.
Wówczas 3DS już nie jest używane (może wymagać kilku operacji doładowań, by nauczyć system).
http://www.revolut.com/pl/help/zaczynamy!/do%C5%82adowanie-konta/przy-pomocy-karty-bankowej/weryfikacja-karty-do%C5%82adowuj%C4%85cej

Adam
2 lat temu

Inna rzecz: Zamówiłem kartę i wszystko poszło super dobrze. Po aktywacji karty wskazana pierwsza płatność przy pomocy PIN, zatem idę do sklepiku i kupuję cokolwiek, byle tylko zapłacić kartą. Jakieś 10 zł, mniejsza o wartość. Podaję Pani kartę, ona ją skanuje (chip) i odruchowo klika coś na tej jej klawiaturce, po czym mówi, że miała jakieś pytanie i nie wie, co to było (zupełnie jak moja mama z błędami Microsoftu). Pomyślałem, że jeśli w momencie wpisywania PINu anuluję transakcję, to wszystko wróci do ponownego wbicia wartości w terminal i skanowania karty, ale nie. Pyk i transakcja przeszła. Dostałęm potwierdzenie. Żadnego… Czytaj więcej »

Tomek
2 lat temu
Reply to  Adam

Też tak miałem i transakcja wróciła po jakimś czasie.

Paweł
2 lat temu
Reply to  Adam

To „jakieś pytanie” było najprawdopodobniej o przeliczenie na funty (DCC) po bandyckim kursie. Po angielsku. Domyślnie jest „Yes”, a trzeba wybrać „No”. Terminale np. w Żabce tak mają.

Krzysztof
7 miesięcy temu
Reply to  Adam

Ja miałem lepiej. Niby karta chargeowa, czyli musisz doładować, żeby mieć środki do płatności ale do rzeczy. W Hiszpanii nie działały mi płatności w metrze, bramki na autostradzie również – byliśmy w Barcelonie 2 razy w 2019. Kupiłem córce przez Internet bilet do Sagrada Familia. Bilet z kodem QR przyszedł na maila. Na drugi dzień patrzę w Revolut – kwota za bilet wróciła… No ok. myślę – czy bilet będzie ważny czy nie? Córka weszła na bilet bez problemu. Po powrocie do domu wyzerowałem środki – wydałem kasę z Revoluta. Parę dni później dostałem maila z revoluta, że mam debet… Czytaj więcej »

Rebel
5 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Może uda mi się wyjaśnić, choć trochę to zamieszane jest 😀 Jeżeli chodzi o kwestię biletów tego typu (u nas jest to np. z biletami na komunikację miejską kodowanymi na karcie płatniczej) to często jest to odpowiednik kupna biletu „na kredyt”, czyli: – operator systemu (w naszym przypadku to np. Mennica Polska dla niektórych automatów biletowych) obciąża kartę kwotą za bilet, ale faktyczne pieniądze idą do dostawcy usługi z opóźnieniem (zwykle 24-48h). – Dostawca automatycznie wystawia bilet (na wejście/miejski etc.) po pierwszym potwierdzeniu przez operatora, że karta jest ważna i są na niej środki (czyli na kredyt – nie mając… Czytaj więcej »

Paweł Jarczyk
2 lat temu

To ja jestem klientem co stracił 84zl przy wypłacie 800zl
Helpdesk chyba oglądał misia, bo ładnie mi napisał coś typu : „nie mamy Pana płaszcza I co Pan nam zrobi?”

Robert
2 lat temu
Reply to  Paweł Jarczyk

Coś więcej? Ciężko wnioskować cokolwiek na podstawie takiej informacji.

Jan
2 lat temu

Sprawa jest prosta – nie chcesz placic weekendowego spreadu ? kup walute w piatek, przed weekendem.

Statler
2 lat temu

Z revolutem mam trochę jak z alfa romeo (proszę fanów marki o wybaczenie, oczywiście będę mocno przesadzał). Jest piękne i funkcjonalne, a przy tym oszczędne. Ma wszystko czego potrzebuję, jednak gdy mam jechać na wakacje zaczynam się zastanawiać czy w trasie się coś nie zepsuje. W końcu ten typ tak ma i czy może nie lepiej zrezygnować z samochodu i wybrać pociąg!? Będzie mniej wygodnie, ale przynajmniej dojadę do celu.
Tak właśnie jest z revolutem, który wiele oferuje ale nie możesz w 100% na nim polegać. A to irytuje…

Paweł
2 lat temu
Reply to  Statler

Ale za granicą zawsze trzeba mieć alternatywną metodę zapłacenia – albo trochę gotówki w kieszeni, albo klasyczną kredytówkę, sprawdzoną wielokrotnie w bojach. Choć akurat Revoluta oceniam pozytywnie – 6 różnych walut, z czego jedna bez możliwości utworzenia konta (BGN) i wszędzie przechodziło bez problemu. Najśmieszniej w USA i Kanadzie, tam są jeszcze terminale na pasek. Płatności rzędu 80 dolarów przechodziły bez pinu, a czasem i bez podpisu. W pociągu za terminal robił drugi koniec ołówka, odciskający nr karty na papierze samokopiującym 😉 Tę metodę widziałem ostatnio jakieś 20 lat temu. Na ok. 50 transakcji (większość zbliżeniowych) ani jednej odmowy. Oczywiście,… Czytaj więcej »

Robert
2 lat temu
Reply to  Paweł

Limit łatwo ominąć wiążąc Revolut z innym brytyjskim startupem- Curve. Tam limit wypłat to 200 GBP DZIENNIE ?. Oczywiście dotyka ich również „klątwa Euronet” (wydają karty MasterCard). W dodatku mają promocje- dają po 5 GBP poleconemu i polecającemu.
Tu link do strony:
http://www.imaginecurve.com/
Tu kod, który możemy podać przy zamawianiu DARMOWEJ karty.

Robert
2 lat temu
Reply to  Robert

Nie podałem w końcu tego kodu 🙂
1QRS7

Adam
2 lat temu

Spędziłem 3 tygodnie w Kanadzie posługując się wylacznie Revolutem i odrobiną gotowki. Moje doświadczenia są pozytywne. Nie było żadnych problemów żeby robić rezerwacje hoteli na booking.com. Płatności w sklepach restauracjach itd również bezproblemowo. Tylko raz mi się zdarzyło, że jak chciałem kupic bilet na prom to był problem. Revoluta nie przyjął ani automat ani terminal u pana przy okienku. Wcześniej wyczytalem, że BC Ferries akceptują wyłącznie karty kredytowe wiec byłem na to przygotowany. Gotówka w kieszeni i po problemie. Inna kwestia to płacenie za paliwo w Kanadzie. Na 95% stacji tankowanie odbywa się poprzez prepay. Przy każdym dystrybutorzy jest terminal… Czytaj więcej »

dpatoka
1 rok temu
Reply to  Adam

W USA z dystrybutorami paliw było tak samo i to przy karcie debetowej mBanku.

Xxxx
2 lat temu

Przecież revolut oficjalnie pobiera podczas weekendów spread sięgający do 2%, większy niż w tygodniu. Czy ktoś czyta regulamin czy tylko do momentu wszystko – za free?

Xxxx
2 lat temu

Jak się nie chce czekać na obsługę na czacie i tylko wkurzać na bota, jest prosty wybór plan premium i kłopot znika.

miro
7 miesięcy temu
Reply to  Xxxx

mam Premium zablokowali mi konto na 3 miesiące. czaty z botem i niekumatymi konsultantami znikajacymi z czata po paru zdaniach. Miałem na koncie chyba ze4 k euro i dostawałem wścieklizny. Absolutnie brak kontaktu. w desperacji złożyłem skargi i reklamację– nic. W koncu na czacie jakis polak. 4 minuty i odblokowane. Jakieś pieniądze mi jeszcze zwrócili sam nie wiem za co. Kontakt z revolutem niemożliwy. W przypadku awarii musisz radzić sobie sam.

darek
3 miesięcy temu
Reply to  miro

miałem to samo. jak jest dobrze to jest dobrze ale można się zdziwić i zostać bez pieniędzy bo revolut takie drobiazgi jak brak dostępu do swoich pieniędzy ma gdzieś. więc podróżowanie po świecie i liczenie tylko na revoluta to samobójstwo

andrzej
26 dni temu
Reply to  miro

dac se z nimi spokoj

Dariusz
3 miesięcy temu
Reply to  Xxxx

mam Premium i nie raz czekałem na odpowiedź tydzień! więc nie raz to fikcja i wyciąganie pieniędzy prze revoluta za coś czego nie ma … czyli priorytetową obsługę

Jakub
2 lat temu

Zabieram teraz revoluta do Japonii . Jak na razie sprawdził się w płatnościach zdalnych w jenach i USD. Nie biorę gotówki bo w mojej okolicy nie da się tanio kupić jenów więc zabieram jeszcze kartę USD aliora i kartę BZWBK – mam nadzieję , że któraś zadziała w bankomacie w Tokyo 🙂

Robert
2 lat temu
Reply to  Jakub

Proszę poczytać opinie społeczności Revolut (po Angielsku) community.revolut.com/t/atms-in-japan/33397/6
community.revolut.com/t/revolut-card-in-japan/37158

Jerzy
2 lat temu

Założyłem konto Revolut darmowe i przelałem kwotę 100 euro. Pieniądze trafiły na konto w banku Loyda ale w aplikacji ich nie widziałem. Sporo nerwów. Wysłałem list polecony do Londynu (po ang.) – szedł kilka dni, śledziłem go przez internet. Natychmiast po odebraniu listu przez pracownika Revoluta w Londynie , otrzymałem maila, gdzie pani sprawdziła wszystko i pieniążki pojawiły się w aplikacji. Widzę, że w takich przypadkach Revolut działa zdecydowanie i bezproblemowo. Mieszkam przy granicy niemieckiej, robię tam zakupy, płacę kartą Revolut Visa (nie wszędzie, Niemcy są daleko w tyle w tych sprawach i generalnie uznają tylko swoją E-card), zaś z… Czytaj więcej »

Robert
2 lat temu
Reply to  Jerzy

mieszkam w Niemczech i zalozylem Revoluta odrazu w warjancie premium teraz Metal i radze zamowic dodatkowa karte Maestro z ta karta nie ma problemu placic tam gdzie Mastercard nie funkcjonuje w Holandii rowniez Maestro bezproblemu dziala

Rebel
5 miesięcy temu
Reply to  Jerzy

Jeżdżę do Niemiec od lat. I to w różne rejony tego kraju. Jedyny kłopot u nich to jest z marketami Penny. Te generalnie nie przyjmują praktycznie żadnej Polskiej karty :/ i to nie ważne, czy to karta do konta w PLN, czy to w EUR. I nie ważne czy debetowa, czy kredytówka…
Przetestowane wielokrotnie na kartach T-Mobile, Mbank, PKO BP. Akurat Revoulta tam nie miałem okazji przetestować 😀 natomiast w innych sklepach płatności Revoult bez problemu.

Maciej
1 rok temu

Dodam takie niemiłe doświadczenie z Revolut, a dokładnie z ubezpieczeniem kosztów leczenia jakie oferuje. Ubezpieczenie zdrowotne, które powinno się włączy automatycznie po przekroczeniu granicy w moim przypadku postanowiło włączyć się po trzech dniach. Pomoc ze strony help desk żadna. Wyjazd zmarnowany trzy dni nerwów. Naszczescie nic złego mi się nie stało, ale musiałem zrezygnować z jazdy na nartach. Brak pomocy ze strony Revolut. Przestrzegam przed korzystaniem z ubezpieczenia!

1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Revolut ma już za dużo klientów, ale tych dotychczasowych ciągle bombarduje mailami z informacją o kolejnej „niesamowitej promocji na darmową kartę dla przyjaciół, rodziny i znajomych”, która to promocja kończy się za 2 dni (ale spokojnie, za miesiąc będzie kolejna „promocja”…). Jadą na żywca, byleby mieć jak najwięcej klientów… Ciekawe, kiedy to wszystko z hukiem upadnie, bo ten pęd na ilość jest niesamowity, i wcale tak niewinnie nie wygląda. Ja z kolei zamówiłem kilka kart Revoluta, a do tego N26 i Kantoru Aliorbanku. Bo zetknąłem się z innym problemem – żaden bankomat w Niemczech nie wypłaca jednorazowo więcej, niż 500… Czytaj więcej »

Julia
1 rok temu

Hej 🙂 Mam pytanko. Jeżeli będę miała w Revolucie dwa konta, jedno w PLN a drugie w EURO, będąc w innym kraju niż Polska (np. w Portugalii), czy jest szansa wyrobu konta z którego chcę żeby mi pobrali pieniędzy w sklepie? Jak mam wiedzieć z którego konta mi pobiera pieniędzy?

Mirosław
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

chyba, że na koncie euro nie ma wystarczających środków, wtedy pobiorą z PLN z bardzo dużym spreadem

Michał
1 rok temu
Reply to  Mirosław

Jakim dużym spreadem?! Po bieżącym kursie praktycznie, chyba że w weekend to nieco drożej.

Luki
1 rok temu

Czy przy zamawianiu karty jest możliwość wyboru Mastercard – Visa?

Mikolaj
1 rok temu
Reply to  Luki

Nie

Adrian
1 rok temu

Nie polecam tej aplikacji. Żądają zdjęcia dokumentów, zdjęcia karty płatniczej, zdjęcia osoby. Ich alplikacja często się zawiesza. Serwis co jakiś czas notuje awarie – sprawdźcie na internecie. Nie można do nich zadzwonić. Cała komunikacja oddywa się poprzez czat. Straciłem przez nich czas i pieniądze. Podałem też im dane moich 4 kart płatniczych łacznie z numerami ccv. Zablokowali mi konto, odmówili oddania pieniędzy i wykasowania moich kart z ich aplikacji. Nie mogę się zalogować do mojego konta prze www, bo dostawca nie umożiwia tej metody. Na moją prośbę o zamknięcie konta i zwrot pieniędzy odpowiedzieli odmownie. Nie ryzykujcie! Ta firma jest… Czytaj więcej »

Łukasz
1 rok temu
Reply to  Adrian

I jak się skończyło? Czy chce Pan powiedzieć, że REVO ukradł Panu pieniądze? Zgłosił Pan do prokuratury? Jak to wygląda?

Menka
11 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Zawsze byłam zadowolona z revoluta do dzisiaj…. połamałam swoją kartę z mbanku i czekając na nowa korzystałam często z revoluta. Dzisiaj przelałam sobie 1,5 euro które musiałam wypłacić. Wypłaciła tylko 4 tys zł a 2 mi zablokowali i zawiesili konto. Tłumacząc się przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy. Musiałam im przeslac PIT, wyciągi z kont a i rak jest to dla nich niewystarczające i ciagle powtarzający boot ze muszę im udowodnić swoje dochody. Odpisałam ze nie chce mieć z nimi nic wspólnego i niech mi tylko oddadzą moje pieniądze to raczyli odpisać ze jeżeli nie udowodnię dochodów to nic w mojej sprawie… Czytaj więcej »

Bartas
5 miesięcy temu
Reply to  Menka

Dokładnie tak działają, jeśli tylko coś im się wyda podejrzane to blokują konto, bez ostrzeżenia bez jakiejkolwiek dobrej woli itp. Ty musisz się tłumaczyć wysyłać cokolwiek sobie zażyczą, trwa to kilka dni często dłużej. W tej chwili mam już po raz drugi zablokowane konto, to jest dramat. Czepiają się wszystkiego, kto kim jest dlaczego, po co za co wysyłam komuś pieniądze. Kilku kolegów nie odzyskało wogole kasy i nie mówię o 1000. Jeśli tylko mi odblokują to zamykam to wszystko bo szkoda nerwów. Żaden inny bank nie zrobił mi takiej blokady nigdy a korzystam z 7 różnych banków. NIE POLECAM… Czytaj więcej »

Wojtek
4 miesięcy temu
Reply to  Bartas

Nie koniecznie , revolut zaczął bawić się w urząd skarbowy i chce weryfikować Twoje dochody, mimo ze środki które wpłacasz pochodzą z Twojego konta bankowego. UWAŻAJ UWAGA Potrafią zablokować konto gdy potrzebujesz przelać nawet mala sumę np.100 zł dla swojego dziecka które jest gdzieś bez środków w nocy . Brak kontaktu z kimkolwiek !!! A tak wierzyłeś jacy są wspaniali i szybko dostępne pieniądze dotrą do potrzebującego DZIECKA , RODZICA, ZNAJOMYCH. Zaczynam się zastanawiać co ruski tu sobie wymyślił , w zasadzie to oni działają na zasadzie sklepu który ściąga kasę z naszego konta jak karta płatnicza a my miedzy… Czytaj więcej »

andrzej
26 dni temu
Reply to  Adrian

absolutnie sie zgadzam. to niepowazna firma. lepsze juz banki. przynajmniej mozna porozmawiac i zalatwic wszystko od razu

Żaneta
1 rok temu

Witam,
mam do wypłacenia czek z UK , z racji ze ciagle czeki ginely itd., zaproponowano mi założenie konta revolut…jak widze, opinie są przeróżne… nie wiem czy warto taka sume zaryzykować a później jej nie wyplacic? proszę o pomoc i pokierowanie jakż możliwość wybrać. Pozdrawiam

andrzej
26 dni temu
Reply to  Żaneta

absolutnie nie. same problemy, brak kontaku

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu